abrahadabra Paweł nie ośmieszaj się tymi tekstami... 18.01.08, 21:38 Paweł Skubisz plecie trzy po trzy. Chce powiedzieć, że milicja to była banda czubasów? Nie to byli młodzi ale dorośli ludzie którzy w sytuacji kiedy zostali pozbawieni kontroli zerwali się ze smyczy. Zwykli mordercy i gwałciciele. Wejdźcie do męskiej knajpy popatrzcie na ludzi którzy tam siedzą to tacy ludzie rządzą w czasie wojny, nie licealiści. wojna jest fizyczna, bardzo fizyczna. to rzecz dla rzeźników... Ale pamietajcie, może kazdy z nas jest rzeźnikiem? kto wie, kto wie, i oby nie było nam dane sie przekonać o tym... Odpowiedz Link Zgłoś
talking_head Re: Paweł nie ośmieszaj się tymi tekstami... 18.01.08, 21:45 Masz rację, to temat dla przemyśleń socjologicznych. ale co ma do tego narodowość morderców, jak chce to sugerować autor artykułu ? Odpowiedz Link Zgłoś
abrahadabra Do chłopców z IPNu... 18.01.08, 21:43 Jeśli badacie zbrodnie przeciwko narodowi polskiemu, to jest dla was ciekawy temat, mianowicie powstanie wielkopolskie kiedy to sąsiad mordował sąsiada tak tak tak było na początku powstania... i drugi noc kryształowa w poznańskiem wszak po 1918 Zydzi w poznańskiem państwowo stali sie Polakami. Gdzie jesyt myk? Czy IPN klasyfikuje ludzi pod względem przynależności etnicznej czy państwowej. Odpowiedz Link Zgłoś
fyrlok Zabijali Niemców z zemsty 18.01.08, 21:52 Paweł Skubisz: - Zabójcami byli młodzi funkcjonariusze doświadczeni piętnem wojny, śmiercią bliskich, pobytem w obozach koncentracyjnych czy przymusową pracą. Pałali chęcią odwetu i z ofiar stali się katami. ------------------------- Bzdura - przewaznie checia wzbogacenia sie (chciwosc), "wyzycia" sie (zdziczalosc, wykorzenienie) i bycia "waznym", tzn. bycia "panem (nad obcym zyciem)". Czyli zezwierzecenie. Pozostaje (jedno z wielu) pytanie, dlaczego szefem mianowano 22letniego g-rza ? Odpowiedz Link Zgłoś
fyrlok Zabijali Niemców z zemsty 18.01.08, 21:55 Bardzo wazne jest tez wiedziec, ze (nie pamietam dokladnie, wiec tylko naznaczam wydarzenia) w okolicy portu 1) zginelo niemalo Niemcow z rak niemieckich "politkomissarow" ("kettenhundow" i SS). 2) potem Ruscy walili z ciezkiej rury w skomasowanych, czekajacych, zdesperowanych niem. uciekinierow - jesli dobrze pamietam, to ok. 5 tys. ofiar w centrum miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
sokrates22 Zabijali Niemców z zemsty ? 18.01.08, 21:58 Niewątpliwie w tytule jest błąd: powinien brzmieć- Zabijali z chęci zysku. Uważam iż IPN wie co robi,tj. GW. Sądzę że stosunki Niemiecko-Polskie nie są zbyt ciepłe i to nie ze wzg. tylko na 2-gą wojnę światową ale to moja dygresja. Nie przewiduję radykalnej zmiany tak długo jak Niemcy postrzegać będą Polaków jako ludzi głupich,zacofanych czy "tylko" złodziei samochodów a rząd Niemiec traktować będzie Polskę protekcjonalnie i z poczuciem wyższości. Moim zdaniem Polska szukać będzie szybciej dyplomatycznej przyjażni i współpracy z USA niż z Niemcami do czasu ocieplenia stosunków mimo większych korzyści ,które mogły by odnieść obustronnie Polska i Niemcy. Każdy kretyn ma swoją rację.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
jarker Zabijali Niemców z zemsty 18.01.08, 22:01 A może wszystkie morderstwa w Polsce dzieci i nie tylko to nie sprawa Polaków? Odpowiedz Link Zgłoś
fyrlok Zabijali Niemców z zemsty 18.01.08, 22:02 Ostatnio bylem w Katach Morskich. I nikt - ani turysci, ani nawet (nowo)miejscowi nie mieli pojecia, ze w tej wodzie leza zwloki 300.000-400.000 niem. uciekinierow, toboly, wozy, konie, .... mroz i Krasnaja Armija (statki, ubooty i samoloty). Jakiejs tablicy czy pomnika nie widzialem...... Odpowiedz Link Zgłoś
sokrates22 Zabijali Niemców z zemsty ? 18.01.08, 22:19 Uczucia w polityce , wzajemne zrozumienie i szukanie porozumienia są najistotniejszą podstawa do wzajemnych negocjacji i dialogu. A także do wypracowania wzajemnego kompromisu w kwestiach spornych czy bardzo trudnych,ale to już problem polityków. Niewątpliwie Niemcy są potęgą ekonomiczno-przemysłową a także kulturalno-naukową nie powinno umniejszać to jednak roli Polski w obecnym "porządku" Europy. Polska jest członkiem UE i trzeba się z tym faktem liczyć,nie jest najmniejszym krajem,PKB systematycznie rośnie,zmiany następują bardzo szybko i Polska chce być traktowana odpowiednio . I moim zdaniem na to zasługuje. Nie każdy kretyn ma rację.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
cedet Zabijali Niemców z zemsty 18.01.08, 22:24 Na pewno taka reakcja nie była w porządku, jednak nastąpiło tu odreagowanie polskiej ludności za to co wcześniej zrobili Niemcy. W Ameryce podobnie reagowali i Indianie i Amerykanie. Tam gdzie jest akcja, następuje reakcja. Cywile niemieccy na Zamojszczyźnie robili gorsze rzeczy (nie mówię już o władzach okupacyjnych). Każdy naród ma swoje ciemne i jasne strony historii. W 1946 r. tereny Zachodniej Polski były dzikim zachodem. Tam można było dorobić sie lub stracić życie. Władza przychodziła powoli, a funkcjonariusze MO nie byli święci. Podobnie było w Bieszczadach. Odpowiedz Link Zgłoś
fyrlok Re: Zabijali Niemców z zemsty 18.01.08, 22:38 > odreagowanie polskiej ludności Poprawie niedokladnosc: nie ludnosc polska, tylko polscy funkcjonariusze, tzn. oficjalni, umundurowani, mianowani tzw.przedstawiciele adminitracji polskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
fyrlok Re: Zabijali Niemców z zemsty 18.01.08, 22:39 > Władza przychodziła powoli, a funkcjonariusze MO nie byli święci. Bo "wladza" byla "diabelska". Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Zabijali Niemców z zemsty 18.01.08, 22:42 I tak dobrze ze byl powod; dzisiaj zul czy cpun moze cie zabic bez powodu.. Odpowiedz Link Zgłoś
3centy MS Wilhelm Gustloff 18.01.08, 23:33 cedet napisał: > święci. Podobnie było w Bieszczadach. MS Wilhelm Gustloff W swój ostatni rejs wyruszył 30 stycznia 1945. Według najnowszych badań niemieckich liczba ofiar mogła sięgnąć ponad 10 000 ludzi - była to prawdopodobnie największa tragedia morska w dziejach ludzkości. Podczas tego rejsu, został trafiony trzema celnymi torpedami przez rosyjski okręt podwodny S-13, pod dowództwem - komandora ppora Aleksandera Marinesko. Aleksander Marinesko. urodził się 15 stycznia 1913 w Odessie, jego matka była Ukrainką, a ojciec Rumunem. ps. pytanie do redaktorów Wyborczej, Marinesko wymordował cywilów, bo 1. tak go wychowała matka Ukrainka ? 2. wykonywał rozkaz ? Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Na Gustlofie byli niemieccy żołnierze i był to cel 19.01.08, 01:36 militarny. Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Re: Na Gustlofie byli niemieccy żołnierze i był t 19.01.08, 08:00 to byl taki sam cel militarny jak wiele w tej wojnie...Na przyklad, Warszawa, Stalingrad, Drezno..... Odpowiedz Link Zgłoś
3centy Re: był 19.01.08, 08:01 l.o.r.t.e.a napisał: > i był to cel militarny. moje gratulacje sokole oko Odpowiedz Link Zgłoś
kapitankloss2 Dzialania wylacznie odwetowe na ograniczona skale 19.01.08, 00:16 Phi, co tam jeden gwalt albo zakatowanie na smierc? Dziewczyna pewnie byla brzydka, a ten facio zatluczony na smierc pewnie byl czlonkiem NSDAP albo Hitlerjugend a jak nie on sam to jego sasiad. Dzialania calkowite usprawiedliwione bo oni nas przedtem bili. Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Re: Dobry niemiec to martwy niemiec 19.01.08, 08:02 taka sama "logike" stosowala strona przeciwna....Roznisz sie czyms? Odpowiedz Link Zgłoś
gluchy kto wiatr sieje ten zbiera burze 19.01.08, 01:31 To zdaje się była wojna, no nie? Polegała na zabijaniu ludzi, czyż nie tak? Wojna to nie mecz, gdzie po odgwizdaniu końca obie drużyny kopiące się nawzajem po kostkach nagle padają sobie w ramiona. Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Re: kto wiatr sieje ten zbiera burze 19.01.08, 08:06 z taka logika to i Wietnam mozna wytlumaczyc.... Odpowiedz Link Zgłoś
cebaryka Re: kto wiatr sieje ten zbiera burze zorro 19.01.08, 15:51 1zorro napisał: > z taka logika to i Wietnam mozna wytlumaczyc.... zwłaszcza zaś palestynę i liban, do czego wystarczy dyskusja zastępcza. jak ta właśnie. ps. mówiłem ci już, że masz coś na gaciach... Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Re: kto wiatr sieje ten zbiera burze zorro 19.01.08, 18:38 lepiej miec to "w gaciach" niz jak ty w glowie. Kazde gowno musi miec swoje miejsce. U niektorych sie to pomieszalo.... Odpowiedz Link Zgłoś
peristaseis Wyplenić mentalność zwycięzcy i pokonanego 19.01.08, 02:15 Nie znam szczegółów wolińskiej problematyki z lat powojennych. Widzę, że autor wspomnień wolińskich informuje, że zanim wstąpił do Milicji Obywatelskiej, to wcześniej walczył w szeregach AK, co wskazuje na to, że po wojnie członkowie AK byli traktowani przez władze PRL na równi z całym społeczeństwem. Przynajmniej w tym jednym przypadku to jest udowodnione przez realnego członka AK. Dobre i to. Ale dla mnie bardziej interesujący jest w tym zagadnieniu problem bardziej ogólnoludzki. Otóż pytam się: dlaczego zwyciężcy ZAWSZE mszczą się okrótnie na pokonanych? Czytam historię, Rosji, Francji, Hiszpanii, Anglii, Polski, Japonii czy Mongolii i w ani jednym przypadku – poza Mongołami, ale tylko w ograniczonym zakresie – nie spotykam opisu bratania się i zawierania przyjaźni zwycięzców z pokonanymi. Jedynie Mongołowie na podbitych terenach oszczędzali, ale tylko ludzi nauki, ich księgozbiory i kapłanów oraz budowle sakralne, i na tym koniec „tolerancji”. Brali masowo w jasyr kobiety, mężczyzn i dzieci, których miesiącami pieszo pędzili przez stepy azjatyckie do Mongolii, po drodze eksploatując ich niemiłosiernie, w efekcie dziesiątkując tak, że nieraz „po drodze” ginęła ponad połowa uprowadzonych jeńców. Poza tym wyjątkiem (niezniszczone księgi, ludzie uczeni, kapłani i świątynie) byli pełni okrucieństwa i bezlitośni dla wojów, których pokonali. A co robili Japońscy shoguni z przeciwnikami? Zywych jeszcze po bitwie wojowników przeciwnika wyrzynali wszystkich w pień. Właśnie dopiero po zakończeniu bitwy, czy wojny. Mało tego, odbierali im mąjatki. Mało tego, długo po zakończeniu wojny, wycinali w pień tych, którzy nie pomagalidla zwyciężcy w bitwie, ale BYLI BIERNI w czasie jej trwania. Za tą bierność szli pod miecz i w glebę. I to długo po zakończeniu zwycięskiej bitwy. Słusznie jeden z internautów, użył do oceny sytuacji na Wolinie po 1945 roku tylko jednego wyrazu „mordercy!!!”. Ale z tego wnoszę, że nie za wiele naczytał się o histrorii o wojennych losach narodów i jego swiadomość traktuje takie zachowania zwycięzców, jako „zbrodnicze”, ale tylko do przypadku opisanego we wspomnieniach 85 letniego Akowca, jednoczesnie funkcjonariusza Milicji Obywatelskiej na wyspie Wolin. Ale ten, kto wykrzyczał ten jeden wyraz ( „mordercy!!!), pokazuje jaki ma wyrobiony i ugruntowany pogląd o ogólnoludzkiej tendencji postępowania „powojennych” zwyciezców w dowolnym okresie dziejów ludzkości – z pokonanymi ludźmi . Jaki zapisano w księgach o historii, to NIESTETY, nie jest cecha wyróżniająca negatywnie tylko i wyłącznie Polaków, albo tylko funkcjonariuszy MO po 1945 roku – mówię tu o mordowaniu swoich pokonanych wrogów i ludności pokonanego kraju. A bomby atomowe, aż dwie, zrzucone na ludność cywilną Japonii, to nie była masowa zbrodnia ludobójstwa, niemal już powojenna. Niemcy przecież juz były pokonane. Japonia została sama i osłabiona. Przecież bomby te zrzucone zostały tylko i wyłącznie „ w wyścigu dwóch graczy - USA kontra ZSRR - do mety” czyli grano zabijaniem ludzi o to, kto pierwszy pokona Japonię. To była gra, mająca na celu „pokazać” Stalinowi, kto tu PIERWSZY zwyciężył, awięc, kto tu jest lepszy i silniejszt. Amerykanie wiedzieli, że siłami konwencjonalnymi Japonii nie pokonają. I widzieli, że szansę na pokonanie Japonii ma w zasięgu ręki armia Stalina, która parła na Tokyo, jak w 1945 roku na Berlin. Gdyby nie te dwie bomby atomowe, to i wojna w Japoni zakończyłaby sie p[odobnie, jak w Berlinie z Hitlerem. A wówczas, historia musiałaby odnotować, że to Stalin pokonał Japonię. Z zimną krwią amerynańscy wodzowie zamordowali więc setki tysięcy niewinnych cywilów. I cel osiągnęli. Gra została wygrana. Japonia poddała się dla USA.Tuż pod nosem Stalina. Gry i gierki prowadzone na najwyższym szczeblu władzy państwowej nie liczą się nie tylko z jednostką ludzką (chyba, że jest to brat, syn, to żałuja i opłakuą jego ofiarę), ale nawet setki tysiecy trupów, a nawet ich miliony ich nie przerażają. A już „jakieś tam” 50 czy 100 zabitych, to szkoda sobie nimi głowę zawracać. Czasami jednak „zawracają sobie” nimi głowy, ale tylko wówczas, gdy mogą tymi ofiarami szntażować swego wroga, który te znikome ofiary spowodował.Z nieba spadły, powiadaja wówczas o tych "ofiarach zbodni". II Wojna Światowa pochłonęła około 55 milionów ofiar. W samej Polsce niemal 6 milionów. Przecież sam Hitler, Stalin, Rosevelt czy Churchil ich nie pozabijali. Zabijali podwaładni tych wodzów, aż do stopnia szeregowca włącznie. I za to mordowanie przeciwnika, każda z walczących stron, obdzielała się medala, krzyżami zasługi, orderami i awansami. Czyli nagradzała morderców za zabijanie ludzi. A wszystko usprawiedliwiał jeden wyraz „WOJNA”. Jak wojna , to morduj ile sobie tylko schcesz. Bezkarnie.Chyba, że to przeciwnik będzie karał.ten ma prawo karać przeciwnika. A co zrobili Hiszpanie po odkryciu Ameryki przez Kolumba? Nie wyrżnęli bezbronnych Majów i Azteków, którzy traktowali ich jak Bogów zesłanych z Nieba? A co, a co i a co. Można tak pytać bez końca. Pytanie zasadnicze, jednak jest następujące: Jak to się mieści w głowaćh ludzi wierzących w Boga, którzy modlą się do Boga o uratowanie ich własnego (modlącego się) życia i najbliższej im rodziny, a jednocześnie sami zabijają innych ludzi i proszę tego samego Boga, aby im dopomógłw walce izwycięstwie na d wrogiem.Jak to siemieści w głowach, że ci ludzie, niczym jacy rzeźnicy swinie w rzeźni, zabijajaludzi? Zabijają przecież ludzi także wierzących w Boga? Dlaczego nikt nie próbuje odwrócić tej ogólnoludzkiej krwawej tendencji do mordowania się wzajemnego. Nie okrzykami zgrozy „zbrodnia!!!” , bo to każdy wie, że zabicie człowieka, KAZDEGO, to jest zbrodnia, ale działaniami praktycznymi, czy opiniami krytycznymi nie próbuje odwrócić tą krwawą tendencję,np. umową społeczną, normami etyczno-prawnymi, nauką religii. Dlaczego łatwiej nam przychodzi mścić się i karać innych, jak się da daleko wstecz i nic po za tem? Jakie ziarno zasiejesz, taki plon zbierzesz. Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Re: Wyplenić mentalność zwycięzcy i pokonanego 19.01.08, 08:09 ....bo czlowiek to jest takie zdegenerowane zwierze z genetycznym felerem... Odpowiedz Link Zgłoś
grosik13 Re: Zabijali Niemców z zemsty 19.01.08, 04:19 o boże!!!!!!!!!!!!!!!!!1 też mi problem!!!!!!!!!!!!!!! do sądu ich!!!!!!!!!!!!! a potem prawdziwi polacy do sądu podadzą tych katów z oswiecimia, trablinki, spod whatever gdzie wojna byla i co niemcy robili w czasie wojny, a poza tym czy to taki problem naszych zgineło około 6000000 z tego co pamietam z lekcji historii a tam ilu 100, 1000 ??????????? Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszko045 Zabijali Niemców i inne nacje i swoich też 19.01.08, 05:52 oczywiscie bo takie były uwarunkowania i zdziczenie społeczeństwa.Słyszałem różne relacje od wielu osób.W wielu przejawia sie czynnik radziecki.W patrolach milicji czy wojskowych były osoby narodowości rosyjskiej i często żydowskiej.Najgorsze właśnie bylo trafić na taka mieszanke gdyz kazdy chciał tam dominować i wtedy stosowano kare najbardziej wyostrzona subtelniej mówiac.Równiez władze w kraju sprawowali faktycznie nie polacy ale osoby narodowości rosyjskiej pochodzenia żydowskiego.Ludzie o tym wiedzieli i nawet bali sie sluchać radia wolna europa nadawanego po polsku z zachodu.Juz samo doniesienie ze ktoś słucha radia powodowalo areszt i przesluchanie z ktorego sie czasami nie wracalo i to nie tylko odnosilo sie do niemcow ale rowniez do polakow.Robienie z tego sprawy obecnie jest to celowe dzialanie podobne do tego z Jedwabnego i pogromu kieleckiego celem rozudzenia wrogich nastrojow w polskim spoleczeństwie.A odnosnie mordow po wojnie to byly to sprawy ktore istniały w kazdym miejscu w Polsce i poukupacyjnej Europie i nawet w Niemczech.Wystarczyła wtedy zwykla zawiść ludzka a juz osoby podejrzane lądowały w areszcie.zniektorym osobom udawalo sie wyzwolić z aresztu za łapowki lub za pośrednictwem osob mocno ustawionych we władzy w którym prym wiodacy był po stronie mundurowych z gwiazda na czapce.Dlaczego nie rozlicza sie niemcow za wielomilionowe mordy a podkreśla sie zwyrodnienia ówczesnej społeczności.Obecnie nie sposob dojść tych spraw gdyz ofiary i świadkowie niezyja jak i ich kaci rowniez. Odpowiedz Link Zgłoś
jowitaa1 Zydowska wyborcza znow wybrala sie zapolowac na Po 19.01.08, 06:54 zapolowac na Polakow??? Tym razem z pomoca IPN,ktory zostal powolany do badania i scigania zbrodni przeciwko narodowi polskiemu. Niewykluczone,ze ten tekst jest tez po to,zeby przygotowac grunt pod rozwiazanie IPN> W Polsce ,wg zydowskeij wyborczej IPN jest niepotrzebny,bo samo jego istnienie tylko przeszkadza w procesie odciazania Niemcow z odpowiedzialnosci za wywolanie II wojny i zbrodnie ludobojstwa na Polakach.A takze zydzi,ktorzy mordowali Polakow w ubeckich wiezieniach nie akceptuja faktu ,ze IPN moglby rekami polskich historykow i polskich prokuratorow dobrac sie im do d..py. Wiec cos z tym IPN trzeba zrobic. Wprawdzie kierownictwo IPN to sa zydzi na czele z Kurtyka ,Paczkowskim Dudkiem itd...wiec jest obopolna wspolpraca w odciazaniu Niemcow i wekslowaniu uwagi na tych okropnych Polakow. a Niemcy to byli ofiary po prostu ofiary nazizmu i Polakow. Oczywiscie wg zydowskiej wyborczej Polacy sa takze odpowiedzialni za niszczenie zydow. Zydzi scisle wsopolpracuja z Niemcami w procesie odciazaniu Niemcow z zbrodnie II wojny i rownoczesnie obciazaniu Polakow za eksterminacje zydow. Zydzi licza na Niemcow,,ze pomoga zydostwu w instalacji Judeopolonii na terenie Polski. u Wlasnie w panstowwych urzedach czyli w sejmie i u prezydenta , juz sie pali menore,odswieza sie zydomasonstwo pod postacia B'nai B'rith,a takze utrwala dni Judaizmu w Kosciele katolickim. Trwa tez rozpowszechnianie roznych imprez zydowskich w najwazniejszych miastach Polski ,co utrwala judaizacje kultuty. Zazydzenie Polski jest zatrwazajace, Zydzi nienawidza Polakow,bo to narod katolicki. Trwa niszczenie narodu polskiego w kazdy dostwepny sposob,takze przez wywolywanie poczucia winy w calym narodzie. to co sie stalo w Swinoujsciu po wojnie zostalo juz osadzone i sprawcow skazano. Jesli sa jakies szczatki,to trzeba je wykopac i zorganizowac pogrzeb. I tym sposobem sprawe zamknac. Nie ma zadnych bialych plam jesli byl proces i skazano winnych. Niby czego maja dotyczyc te biale plamy?? Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Re: Zydowska wyborcza znow wybrala sie zapolowac 19.01.08, 07:57 lecz sie czlowieczku poki jeszcze czas. Albo przeprowadz sie do Torunia. U ojca Belzrbuba na pewno dostaniesz jakas "fuche"...Zalosny jestes.... Odpowiedz Link Zgłoś
vitabravo Re: Zydowska wyborcza znow wybrala sie zapolowac 19.01.08, 09:42 Z dużym sukcesem GW poluje też na księży. Właśnie zabili księdza pod wpływem szkalujących duchowieństwo polskie artykułów i rozsiewanych mitów o ich bogactwie. Odpowiedz Link Zgłoś
wielkie.nieba Re: Zydowska wyborcza znow wybrala sie zapolowac 19.01.08, 11:35 I bardzo dobrze, że polują, choć wciąż za mało skutecznie, bo pingwiny nic sobie z tych polowań nie robią (przeciwnie, nadal nadają w eter antysemickie przemowy, gwałcą dzieci, okradaja skarb państwa a ci na najwyższych stołkach beatyfikuja takie elementy jak Pius XII). Odpowiedz Link Zgłoś
konrad.ludwik02 Zabijali Niemców z zemsty??? 19.01.08, 08:07 W maju 1845 roku do naszego domu urzędniczego przy ul. Kościuszki w Bielsku przyszli funkcjonariusze z białoczerweonymi opaskami i zaczęli "ad hoc", bardzo brutalnie, wg listy wyrzucać ludzi z mieszkań, nie chodziło nawet o Niemców, lecz o miejscowych Ślązaków, najporządniejszych ludzie jakich znałem. Kiedy Mamusia wstawiła się za rodziną Hönigsmannów, którzy nam pomagali po uwięzieniu Ojca przez Gestapo, dowodzący akcją dryblas powiedział Mamie: "Panią tez możemy zabrać!", a gdy ta udokumentowała swą polskość, tłumaczył się: "Czy pani wie, co mnie Niemcy zrobili?" i pokazał numer "oświęcimski" na przedramieniu! Skąd jednak w Milicji czy Bezpiece, w maju 1945 znalazł się wyżarty i pełen sił były więzień z KZ Auschwitz, wyzwolonym 26.01.1945 roku? Ludzie którzy uszli z życiem z kacetów byli chodzącymi szkieletami i jeżeli wogóle przeżyli wyzwolenie, latami dochodzili do siebie! Chyba, że w Obozie byli prominentami: kapami, sztubowymi i blokowymi, pisarzami itp. kolaborantami! Stąd między bajki włożyłbym twierdzenie b. milicjantów, iż kierowali się zemstą za pobyt w obozie itd. i że należeli do AK, to byli z całą pewnością zwyczajni koniunkturaliści, typowe asocjalne nieroby, zawodowi przedwojenni bezrobotni, którzy doczekali się możliwości taniego wzbogacenia się na Niemcach! Odpowiedz Link Zgłoś
3centy Re: Zabijali Niemców z zemsty??? 19.01.08, 08:11 konrad.ludwik02 napisał: > W maju 1845 roku do naszego domu urzędniczego przy ul. Kościuszki a osikowego kołka nie wbili wampirze ? Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Re: Zabijali Niemców z zemsty??? 19.01.08, 08:14 ...i o takich przypadkach "ludzkich swin" nalezy pisac. Znajdziesz ich w KAZDYM narodzie. Ale wielu forumowiczow jak widac z postow - tego nie rozumie lub lub nie chce zrozumiec. Najlepiej tkwic w blogim przekonaniu, ze sie nalezy do "narodu wybranego"....co to zawsze i wylacznie dzialal tylko "za wolnosc wasza i nasza"... Odpowiedz Link Zgłoś
wielkie.nieba Re: Zabijali Niemców z zemsty??? 19.01.08, 11:39 - bo jeszcze by się okazało, że tych "pojedynczych" przypadków jest niebezpiecznie dużo! Odpowiedz Link Zgłoś
wild.romance Re: Zabijali Niemców z zemsty??? 20.01.08, 14:36 1zorro napisał: > ...i o takich przypadkach "ludzkich swin" nalezy pisac. Znajdziesz > ich w KAZDYM narodzie. Ale wielu forumowiczow jak widac z postow - > tego nie rozumie lub lub nie chce zrozumiec. Najlepiej tkwic w > blogim przekonaniu, ze sie nalezy do "narodu wybranego"....co to > zawsze i wylacznie dzialal tylko "za wolnosc wasza i nasza"... Postawy forumowiczów to własny rozdział....gdzie po prostu nie można inaczej. Bo i jak mając IQ na poziomie.....no powiedzmy bułki z serem? w.r Odpowiedz Link Zgłoś
eurobiskup007 Bezszczelne chamy z Gowna Wyborczego 19.01.08, 08:24 selekcjonujecie wasze przekrecone temty zeby w tym kraju siac zamieszanie i go destabilizowac. Piszcze ile to cywili zabili Niemcy w Polsce w czasie ich bestialskiego napadau bandyckiego na ten kraj pod nazwa 2 wojna swiatowa w imie czego i dlaczego. Wara wam warcholy od tych tematow i obwinianie Polski i Polakow o mordy Polskie na niewinnych Niemcach. Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Re: Bezszczelne chamy z Gowna Wyborczego 19.01.08, 08:50 Pytanie: czym malpa rozni sie od ciebie? Odpowiedz: tym, ze mysli.... Odpowiedz Link Zgłoś
vitabravo Re: Bezczelne chamy z Gowna Wyborczego 19.01.08, 09:39 "Czy gó.. by śmierdziało gdyby samo siebie wąchało?" Nie licz na to, że Wyborcze Towarzycho samo siebie oceni. Odpowiedz Link Zgłoś
cebaryka Re: Bezszczelne chamy z Gowna Wyborczego 19.01.08, 16:01 1zorro napisał: > Pytanie: czym malpa rozni sie od ciebie? Odpowiedz: tym, ze mysli.... oto poziom fanów tego brukowca :) Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Re: Bezszczelne chamy z Gowna Wyborczego 19.01.08, 18:41 o twoim "wysokim poziomie entelektualnym" juz ci pisalem, erudyto.... Odpowiedz Link Zgłoś
oburzony7 Zabijali Niemców z zemsty 19.01.08, 11:24 Komu zależy na nagłaśnianiu takich bzdur ? Kto wysługuje się pani Steinbach ? Moja rodzina mieszkała w Świnoujściu w 1945-46 r. Ojciec, który przesiedział prawie całą wojnę we więzieniach i obozie koncentracyjnym był delegowany do wysiedlania Niemców z wyspy Wolin. Opowiadał, co działo się w Świnoujściu w tamtych czasach. O samosądach nie było mowy, choć czasem trzeba było przylać Niemcom, by zachęcić ich do wyjazdu. Rabunki zdarzały się, ale sprawcami byli przede wszystkim Rosjanie. To oni przejęli bazę marynarki wojennej i miasto. Od nich zależał los wszystkich przebywających w Świnoujściu. Często strzelali nawet do Polaków. Rodzice wychodząc do znajomych musieli zabierać pepeszę, by bronić się przed sojusznikami. Nie ma co wracać do tamtych ponurych lat !!! Odpowiedz Link Zgłoś
deniss_peniss Re: Zabijali Niemców z zemsty 19.01.08, 13:12 Widze że wszyscy się tu zgadzają z Janem Tomaszem Grossem. Zło tki w każdym człowieku, każdy z nas ma predyspozycje do mordowania. Wystarczy że ktoś zabije/zamorduje/zgwałci naszą matkę/siostrę/dziewczynę/żonę, bierzemy do ręki siekierę i z pełną świadomościa i satysfakcją wrzynamy ją w mózg oprawcy naszej rodziny. 2000 lat chrześcijaństwa nie wystarczyło żeby wyplenić tego zła w nas, wystarczyło za to parę lat Goebbelsowskiej propagandy żeby odczłowieczyć człowieka (żyda, polaka, cygana) zrobić z nich rzeczy, wszy, gnidy. Jak widać podziałało to nie tylko na Niemców. Boję się takich Goebbelsów. Odpowiedz Link Zgłoś
slavik222 Ilu zbrodniarzy niemieckich unikneło kary? 19.01.08, 13:16 Dzieciaczku-pismaczku, ilu niemców uniknęło kary? 1000, 100000? No ile? Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Re: Ilu zbrodniarzy niemieckich unikneło kary? 19.01.08, 18:44 na pewno duzo. Ale co to ma z tym przypadkiem do rzeczy? Odpowiedz Link Zgłoś
maxymus1 Zabijali Niemców z zemsty 19.01.08, 13:46 Proszę Państwa! Boże Kochany! O czym wy piszecie! Menda to menda! Polak, Niemiec, czy Rosjanin!Czy , czy Białorusin! A w szczególności Naród, najbardziej inteligentny! Bili i zabijali wszyscy! Takie małe wsze! Szmalcownicy! Tzw. Pan Ambasador Izraela, Szewach Waiz, przepraszam, jeżeli Nazwisko pomyliłem, to jest przykład! Przykład do integracji! Szacunek! Odpowiedz Link Zgłoś
cebaryka Re: Zabijali Niemców z zemsty 19.01.08, 14:13 ergo12 napisał: > Mordercy!!! byłeś tam? a czy byłeś w sierpniu 1944 w warszawie, albo w michniowie i tysiacach innych podobnych miejsc? jeśli nie, to nie zabieraj głosu. Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Re: Zabijali Niemców z zemsty 19.01.08, 18:47 a byles w Wietnamie? Albo Iraku lub Afganistanie? Odpowiedz Link Zgłoś
cebaryka Re: Zabijali Niemców z zemsty zorro 19.01.08, 23:20 1zorro napisał: > a byles w Wietnamie? Albo Iraku lub Afganistanie? co ma niemieckie ludobójstwo na polakach do zbrodni amerykańskich w tej dyskusji? otrafisz wyjaśnić, czy się zgubiłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
wild.romance Re: Zabijali Niemców z zemsty 22.01.08, 03:35 cebaryka napisał: > ergo12 napisał: > > > Mordercy!!! > > byłeś tam? a czy byłeś w sierpniu 1944 w warszawie, albo w michniowie > i tysiacach innych podobnych miejsc? jeśli nie, to nie zabieraj głosu. "Nie zabieraj głosu, jeśli tam nie byłeś..", co za śmieszna argumentacja.... Ty też na pewno nie widziałeś wszystkich cierpień, ponieważ nie mogłeś być wszędzie. A podczas wojny jak i krótko po jej zakończeniu ludzie cierpieli nie tylko w Polsce. Wyobraź sobie, że to działo się nawet i w samych Niemczech. Ale o tym mówi się niewiele. Tutaj przeważa niestety nadal argumentacja słuszności tego stanu, no bo...bo przecież im zachciało się wojny.. w.r Odpowiedz Link Zgłoś
cebaryka niemcy i żydzi mają chwilowo wspólne interesy 19.01.08, 15:36 a potem będzie jak już było. Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Re: niemcy i żydzi mają chwilowo wspólne interesy 19.01.08, 18:46 musisz sie w koncu zdecydowac: kogo bardziej nienawidzsz - Zydow czy Niemcow? A moze Marsjan? Odpowiedz Link Zgłoś
cebaryka Re: niemcy i żydzi mają chwilowo wspólne zorro 19.01.08, 23:31 1zorro napisał: > musisz sie w koncu zdecydowac: kogo bardziej nienawidzsz - Zydow czy > Niemcow? A moze Marsjan? jesteście do siebie podobni, chwilami was trudno odróżnić :)) nienawiść?- niemiecka i wasza specjalność. czy można polubić bandytę, złodzieja i oszusta? czemu nie? Odpowiedz Link Zgłoś