Dodaj do ulubionych

Jarosław Kaczyński: przy Tusku Miller to niewin...

    • mikolaj.plank Jarosław Kaczyński: przy Tusku Miller to niewin.. 30.01.08, 11:13
      człowiek zasad!? Ile razy ściskał pan rękę koalicjantów ? Łyżwińskiego, Leppera,
      Filipka? Rzygać się chce, gdy ktoś pokroju Kaczyńskiego chce kogokolwiek
      oceniać. Pętak!
    • gdkj Brednicze kwaki głupiego kaczora. 30.01.08, 11:18
      rozumiem ,że następnym koalicjantem (tylko nie wiem gdzie - chyba na śmietniku
      historii) będzie Leszek Miller jako człowiek z zasadami. kto wie, może nawet się
      zaprzyjaźnią Zbyszek z Leszkiem...
    • epupecki Jarosław Kaczyński: przy Tusku Miller to niewin.. 30.01.08, 11:25
      Zarówno Tusk jak i Miller to ludzie godni szacunku , nie pozbawieni
      zasad. Inaczej rzecz się ma z Kaczyńskim. To klasyczny przykład
      człowieka bez zasad!
    • obywatelx5 Miller jest dla pisowców autorytetem!! 30.01.08, 11:25
    • wlodzimierz.ilicz Kaczor słusznie dowala Donaldowi a Donald 30.01.08, 11:27
      tak samo słusznie dowala Kaczorowi.
      Obaj są siebie warci.
      PO=PiS Light
    • bogdan0022 Jarosław Kaczyński: przy Tusku Miller to niewin.. 30.01.08, 11:31
      Jareczku jesteś już jak przeczytana nudna książka,którą ponownie zdejmie z półki
      ewentualnie następne pokolenie (za 30 lat) pomimo, obecnie dacie nową kolorową i
      lakierowaną okładkę.
    • zyks Myślę, że Jarek sprytnie i z rozmysłem 30.01.08, 11:34
      dostarcza dowodów na swoją niepoczytalność na wypadek, jeśli przyjdzie mu stanąć
      przed TK lub normalnym SO.
      • wicary Re: Myślę, że Jarek sprytnie i z rozmysłem 30.01.08, 11:40
        zyks napisał:

        > dostarcza dowodów na swoją niepoczytalność na wypadek, jeśli
        przyjdzie mu staną
        > ć
        > przed TK lub normalnym SO.

        Trafiłeś w 10 BINGO Podzielam Twoje zdanie to psychol
        • zyks Re: Myślę, że Jarek sprytnie i z rozmysłem 30.01.08, 12:55
          Psychol? Zapewne. Np. paranoicy (znane przykłady: Hitler, Stalin...) potrafią
          być b. sprytni...
    • wicary Kaczyński przy Milerze to 30.01.08, 11:38
      zwykły niemyty cham na dodatek prymitywny i bez jakichkolwiek zasad
      NIGDY WIĘCEJ BRACI KACZYŃSKICH
    • dluga_rurka Jarek odwraca kota ogonem, a kota boli ogon 30.01.08, 11:40
      Jarek siedzi wieczorami sam z kotem w mieszkaniu i go ogonem
      odwraca...
      • dyletat5 j.Kaczyński..Duchowy brat Millera,Lenina i Rydzyka 30.01.08, 11:55
        trzech łotrów !
        • presentaton1 j.Kaczyński..Duchowy brat Millera,Lenina i Rydzyk 30.01.08, 11:57
          trzech bolszewickich,zboczonych łotrów!
    • tenare Jaro ma znowu menstruacje... 30.01.08, 11:44
    • xxx52 KTO TO MOWI? 30.01.08, 11:46
      I kto tu mowi o zasadach? Facet, ktory w imie zasad probowal odnowy
      moralnej narodu
    • jocek1 Jarosław Kaczyński: przy Tusku Miller to niewin.. 30.01.08, 11:48
      Teraz Platforma ma już dwa powody do wprowadzenie jednomandatowych okręgów
      wyborczych:
      1. założenia programowe partii
      2. opozycja wobec stanowczego sprzeciwu PiS

      Ciekaw jestem, w jakim tonie "nożyce sie odezwą" ...
      • jago wiekszosciowa-jedynie z nazwy 30.01.08, 11:49
        Akurat z jednomandatowymi okregami wyborczymi Jarek ma racje.
        Powoduja nadreprezentacje partii silnych I zjawisko ‘glosow
        straconych’ czyli oddanych na inych kandydatow poza zwyciezca. Ten
        system jest wiekszosciowy jedynie z nazwy – przy wielu kandydatach I
        rozproszeniu glosow zwyciezca zostaje kandydat popierany przez
        najwieksza MNIEJSZOSC – nie wiekszosc. W przypadku proporcjonalnej
        ordynacji TEZ MOZNA GLOSOWAC NA OSOBE I decydowac o rozdziale
        mandatow. Uczyc sie, uczyc a nie balamucic
        • llawrynowicz Re: wiekszosciowa-jedynie z nazwy 30.01.08, 12:02
          Coś "mnie się nie wydaje", że jest tak jak kolega mówi. Owszem, można głosować
          na osobę, ale głosy przechodzą "do góry" na tego kto jest najwyżej na liście.
          Dopiero po wysyceniu progu schodzą na następnych.

          Oczywiście mogę się mylić, jeśli tak jest proszę o poprawki :)
          • adas313 Re: wiekszosciowa-jedynie z nazwy 30.01.08, 12:21
            Mi się wydaje, że to działa w drugą stronę: Jaroslav zbiera 150 tysięcy głosów
            (czy ile tam miał) a wchodzi Nelli Rokita, która miała 6 tysięcy.

            Oczywiście dotyczy to każdej partii w każdym okręgu.

            A tak naprawdę to ja mam rację i Ty masz rację, takie są meandry obecnej
            ordynacji - suma głosów oddanych na komitet i wyniki z jej dzielenia przez
            wyrazy jakiegoś ciągu (zależnego od metody przyznawania mandatów) decydują o tym
            kto do sejmu trafia, a kto nie.
            • jocek1 Re: wiekszosciowa-jedynie z nazwy 30.01.08, 12:25
              > Mi się wydaje, że to działa w drugą stronę: Jaroslav zbiera 150 tysięcy głosów
              > (czy ile tam miał) a wchodzi Nelli Rokita, która miała 6 tysięcy.

              W takim samym stopniu Tusk pociągnął za sobą ludzi z okręgu (nomen omen),
              warszawskiego
              • adas313 Re: wiekszosciowa-jedynie z nazwy 30.01.08, 14:00
                Toć napisałem, że dotyczy to wszystkich komitetów we wszystkich okręgach...
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Jarosław Kaczyński: przy Tusku Miller to niew 30.01.08, 11:51
      To koncepcja putinady pojawiła się jak bracia Kaczyńscy byli w
      kancelarii u prezia Wałęsy? Fajnie.
      No i już wtedy Putin rządził Rosją?
      • dyletat5 J.Kaczyński i Miller..Towarzysze ! 30.01.08, 11:53
        swój swojego..tfu! im w bolszewickie ryje!
    • laba2 Jarosław Kaczyński: przy Tusku Miller to niewin.. 30.01.08, 11:53
      Myślałem źe J.K. jest trochę opuźniony w rozwoju.Ale okazuje się,źe to
      kompletny idiota.
      • dyletat5 Re: Jarosław Kaczyński: przy Tusku Miller to niew 30.01.08, 11:56
        fakt!.. ale opózniony...
    • abhaod skomlenie prezesa.... 30.01.08, 11:56
      CUDA W POLSCE
      1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława Kaczyńskiego, to
      zawrotna
      kariera jego ojca Rajmunda.
      Tuż po wojnie żołnierzy AK rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach,
      sadzano na
      nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia
      społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie
      dostaje od
      stalinowskiej władzy wypasiony apartament na
      Zoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego
      obywatela, nawet
      szarego członka PZPR.

      2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
      wykładowcy
      na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji
      jak pączki w
      maśle. W tym czasie, gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin
      rządzi
      Bierutem, posada dla akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak
      rzecz miała
      miejsce !!!

      3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego
      małżeństwa, na
      początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich
      rodziców,
      albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w
      reżimowej TV.

      4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z
      kręgu
      doradców w Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.

      5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
      lojalki i
      jako jedyny opozycjonista, odmawiający władzy PRL, zostaje zwolniony
      do domu, co
      więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.

      6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma
      sfałszowaną
      teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej
      lustracji
      ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy.

      7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym
      Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Zoliborzu, pracą w
      czasach
      stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową
      bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie
      wojennym?
      Kto wie czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz
      AK Rajmund
      Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci
      szczególną
      troską?
      Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
      Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że
      ten po
      odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał,
      być może
      postraszył esbeka lustracją, układem, oligarchią? A może po prostu
      oficer
      zadzwonił do ojca, kazał odebrał syna, wlał w tyłek i Jarek obiecał,że
      więcej nie
      będzie się wygłupiać.
      Wiecie, rozumiecie towarzysze z PiS,
      tak po starej partyjnej znajomości, pomóżcie rozwiązać zagadki
      cudownego życia
      wodza?
      • presentaton1 skomlenie prezesa.. psa PISkomuny ! 30.01.08, 11:58
    • adas313 Chybione argumenty + oskarżenia bez konkretów... 30.01.08, 11:59
      Tak można w skrócie opisać ten wywiad. Z drugiej strony dziennikarz mógł
      pociągnąć niektóre wątki, ale po co.

      Cytaty za www.dziennik.pl/polityka/article116147/
      Kaczynski_Przy_Tusku_Miller_to_niewiniatko.html

      (link jest w dwóch linijkach, trzeba je skleić)

      "Jaki macie pomysł na docieranie do młodych?

      - Nasz Komitet Polityczny został mocno odmłodzony. Kilka dni temu było jego
      pierwsze posiedzenie w nowym składzie. Jest w nim teraz znacznie więcej młodych
      twarzy niż przedtem."

      Aha, czyli młodzi mają głosować na PiS, dlatego, że w KP jest młody Zbyszek
      Ziobro, jeden z najbardziej znienawidzonych ludzi w tej partii.

      " Czy znalazłoby się w PiS-ie miejsce dla Jana Rokity?

      - Jan Rokita to człowiek bardzo zdolny, znakomity w retoryce politycznej.
      Problemem jest niestety kwestia jego stosunków z ludźmi, co w polityce jest
      niesłychanie ważne, oraz kwestia umiejętności oceny sytuacji."

      O, to zbrodnia porównywalna tylko z morderstwem już odeszła w niepamięć?
      Notabene takimi właśnie wadami odznacza się Lech Kaczyński.

      "To ma swoją cenę, bo partię trzeba sprzedawać jak proszek do prania, ale tak
      dzisiaj na świecie jest i my także musimy się do tego dostosować, bo inaczej
      będziemy bez szans."

      Spoty z salonami dowodzą tego, że jak chodzi o prymitywną, niemerytoryczną,
      emocjonalną reklamę (taką jak reklamy proszków do prania) to w Polsce właśnie
      PiS jest tą partią, która przeciera nowe szlaki. Choć brakuje jeszcze porównania
      "PiS vs. zwykła partia".

      "Dzisiejsze koncepcje Platformy, takie jak jednomandatowe okręgi wyborcze czy
      ograniczenie finansowania partii z budżetu dobrze się w ten sposób myślenia
      wpisują. Przecież w takim systemie opozycja nie miałaby szans."

      Te koncepcje PO nie są "dzisiejsze", pojawiły się za czasów gdy PO tkwiła w...
      opozycji. Nawiasem mówiąc argument o "braku szans" brzmi śmiesznie w sytuacji,
      gdy jeden popularny polityk wciąga za sobą kilku kandydatów odznaczających się
      śladowym poparciem.

      "Nie chcecie jednomandatowych okręgów wyborczych?

      - Ta propozycja zmierza do jednego: dać przewagę tym, którzy mają pieniądze i
      media. "

      Hola, hola, a obecnie media i pieniądze nie są potrzebne? Kampanię się prowadzi
      w mediach a billboardy i spoty kosztują. Chce się wyrównania szans to trzeba
      było zabronić billboardów i płatnych ogłoszeń reklamowych (wtedy można też
      bezpiecznie obciąć dotacje dla partii politycznych), tyle że wtedy zamiast
      salonów trzeba by pokazać pomysły na reformę służby zdrowia. Wątpię jednak by
      hasło o podnoszeniu składki kogokolwiek przekonało.
      • adas313 Ciag dalszy: 30.01.08, 12:02
        "A inne propozycje zmian w ordynacji? Głosowanie dwudniowe czy przez internet?

        - Nie widzę powodu, dla którego głosowanie miałoby trwać dwa dni. Tego nie ma
        nigdzie na świecie."

        To nie jest argument.

        "A co do głosowania przez internet - uczestnictwo w demokracji powinno być
        świadomym wyborem, wymagającym pewnego wysiłku. Klikanie przy nazwisku kandydata
        między jednym a drugim łykiem piwa z butelki nie wchodzi w grę."

        Klikanie przy nazwisku kandydata między jednym a drugim łykiem piwa też jest
        świadomym wyborem, o ile w polskiej polityce można mówić o czymś takim jak
        świadome głosowanie.

        • jocek1 Re: Ciag dalszy: 30.01.08, 12:17
          > - Nie widzę powodu, dla którego głosowanie miałoby trwać dwa dni. Tego nie ma
          > nigdzie na świecie."
          >
          > To nie jest argument.

          Dwudniowe głosowanie mogłoby podnieść frekwencję o max 5 punktów procentowych.
          Czy wpłynęłoby to na wynik wyborów?

          - Głosowanie przez internet

          Ilu znasz ludzi, którzy na co dzień mają potrzebę posługiwania sie
          certyfikowanym podpisem elektronicznym?
          Głosowanie przez internet jest ekstrawagancją taką samą jak płacenie kartą
          kredytową za zakupy wartości 15PLN w osiedlowym sklepie - wprowadza jedynie zamęt.

          • adas313 Re: Ciag dalszy: 30.01.08, 12:24
            A i owszem.

            Sam nie jestem fanem głosowania przez Internet (choć z zupełnie innych powodów)
            i wątpię czy ma sens dwudniowe głosowanie (za drogie w stosunku do skutków).

            ALE po polityku będącym liderem opozycji, którego intelektem publicyści i
            wyborcy się zachwycają spodziewałbym się lepszej argumentacji.
            • jocek1 Re: Ciag dalszy: 30.01.08, 12:30
              ALE po polityku będącym liderem opozycji, którego intelektem publicyści i
              > wyborcy się zachwycają spodziewałbym się lepszej argumentacji.

              Nie wydaje mi sie żeby "targetowy" czytelnik "Faktu" oczekiwał takiej
              argumentacji ;-)
              • adas313 Re: Ciag dalszy: 30.01.08, 14:08
                To (nomen omen) fakt.

                Tyle, że artykuły z "Faktu" w rodzaju komentarze czy wywiady są regularnie
                publikowane na stronie dziennik.pl. Zresztą często są to teksty na niezłym poziomie.

                Nawiasem mówiąc w tym świetle kuriozalnie brzmi zdanie JK, że "Dziennik to organ
                prasowy PO". Chyba by nie publikowali wywiadu z JK na stronie głównej (wieczorem
                to była wiadomość nr 1), w którym ten stawia gazecie tak poważne zarzuty.

                No i w tekstach dziennikowych publicystów wyraźnie widać, że kredyt zaufania
                jakim obdarzyli PO zaczyna się wyczerpywać.
    • mangold Qrwa mać!Każcie mu sie wreszcie zamknąć.Ten człowi 30.01.08, 12:04

      ek potrafi tylko nienawidzieć i nic więcej.Do roboty PiS.Naprawiajcie wszystko
      co z..iście !!!
    • jerzy30 ta menda i laj dak nie moze porazki zniesc 30.01.08, 12:07
      wyborczej - ze takie gni dy na swiecie jesze sa
      • mangold Pokazmy Jarkaczowi KFUCKA 30.01.08, 12:11

        miałes chamie złoty róg ostał ci się jeno sznur!!
    • asia123heh Jarosław Kaczyński: przy Tusku Miller to niewin.. 30.01.08, 12:13
      Nie rozumiem dlaczego żadni psychiatrzy nie reagują.
    • przyczajony_mason_ukryty_zyd Paranoik ... 30.01.08, 12:18
      ja mam one question do GW: po kiego grzyba publikujecie te pierdy które wydaje z
      siebie kaczy paranoik??? miejsce obydwu tych kanalii jest w najlepszym przypadku
      w Tworkach ,a po stwierdzeniu całkowitej niepoczytalnosci jakis dobrze strzezony
      zakład zamkniety....zreszta to tyczy prawie całego składu pisduarowskiego.
    • cygan37 Jarosław Kaczyński: przy Tusku Miller to niewin.. 30.01.08, 12:20

      Wyszło szydło z worka.
      Jarek chciałby socjalistycznego dofinansowywania do swojej kanapowej partyjki.
      Niech jeździ w teren i zbiera fundusze jak kandydaci na prezydenta w USA. Niech
      mu ludziska dają pełne teczki pieniędzy na załatwienie najważniejszych obecnie
      dla Polski spraw jak lustracja, dekomunizacja, listy ubeków i gloryfikowanie
      dawnych bohaterskich dziejów.
      • dyletat5 Towarzysz Jarosław , piesek Putina ! 30.01.08, 12:36
        Jarek do nogi!
    • por1 Temu Panu już dziękujemy.... 30.01.08, 12:41
      Jak ktoś taki jak Jarek ,śmie, ma czelność obrażać innych,pomawiając
      ich o niszczenie demokracji ,gdy to właśnie on i jego pisuarowskie
      grono doprowadzilo do zagrożenia i dyktatury zakompleksionych małych
      stworkow.
      Jedynym sposobem na zapomnienie o ich istnieniu ,to totalna
      ignorancja, proszę nie cytujcie juz tych wynurzen Jarkow
      Lechów ,Gosiów,Michałów......
    • ami_lii Zgadzam sie z każdym słowem Jarka... 30.01.08, 13:19
      ...ale jedno zastrzeżenie : Zamiast PO w tekście powinnien być PiS.
      I wtedy każde słowo byłoby 100% prawdą.
    • piotr33k2 a najwieksza klika i układ 30.01.08, 13:24
      tak ma racje towarzysz kaczynski a najwieksza klika i układ to
      partia jego i jego braciszka czyli pis w ktrej brylują takie
      niewydarzone indywidua i pokraki jak fotyga gosiewski czy psychiczny
      macierewicz, he he.
    • darth_marius Układ, układ, układ – on jest jakiś chory !? 30.01.08, 13:58
      Układ, układ, układ – on jest jakiś chory !?

      -------------

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka