Dodaj do ulubionych

Kalinowski: mord to mord

02.02.08, 21:17
"To może Bataliony Chłopskie, które czasami dopuszczały się
pacyfikacji wsi ukraińskich, też były organizacją zbrodniczą? Bo coś
takiego niedawno usłyszałem."
Tak, panie Kalinowski: jeśli BCh dopuszczały się pacyfikacji wsi
ukraińskich, to były organizacją zbrodniczą - bo tak właśnie nazywa
się organizacje, które mordują ludzi na zasadzie odpowiedzialności
zbiorowej czy z powodów rasowych, religijnych itp.
Ignorancja Kalinowskiego - nawet jak na stosunki polskie i PSL -
jest naprawdę kompromitująca. Ten Bandera odpowiedzialny za mordy na
Wołyniu... Szkoda dalej wymieniać. I to ma być przewodniczący
Komitetu Obchodów. Głupota ludzka nie zna granic.
Obserwuj wątek
    • axenrolle Łuny..... 02.02.08, 22:39
      Smoleński(...)Tymczasem te dzieci przybite do drzewa cofają nas do
      epoki, gdy obowiązkową lekturą w szkołach były "Łuny w
      Bieszczadach" - książka skłamana, fałszywa, plująca w twarz
      Ukraińcom.
      Mniej więcej 15 lat temu zadałem podobne w treści pytanie krewnemu
      który jako żołnierz walczył z UPA w Bieszczadach.Odpowiedział ze
      owszem Łuny w Bieszczadach czy Ogniomistrz Kaleń nie mówią prawdy
      nawet w 25 procentach bo nikt tej prawdy by nie zniósł i nie była by
      ona do wytrzymania ani dla czytelnika ani dla widza. I jeszcze jedno
      autor Łun w Bieszczadach wiedział na temat tamatych wydarzeń trochę
      więcej niż Smoleński - dyżurny znawca tego tematu GW. Niestety
    • mat120 Re: Kalinowski: mord to mord 02.02.08, 22:56
      Kompromitująca to jest twoja wypowiedź żałosny ignorancie. Rad bym
      usłyszec, które to wsie BCH "pacyfikowały" z powodów rasowych
      i religijnych itd.?
      • nessie-jp Re: Kalinowski: mord to mord 02.02.08, 23:44
        "Weszli do wsi zaatakowanej przez UPA. Chodzili od chałupy do chałupy - w jednej
        zamordowana ciężarna kobieta, dziecko wyjęte z brzucha, przybite do ściany.
        Oficer zarządził zbiórkę, poszli do sąsiedniej wsi, ukraińskiej, i spacyfikowali
        ją. Ludzie uciekli do szkoły. Ojciec kolegi dobił ukraińskie dziecko, bo uznał,
        że nie przeżyje od ran."

        Jeśli ty, przeczytawszy powyższy fragment artykułu, nadal pytasz
        • mat120 Re: Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 12:34
          Pytanie brzmiało:
          "...które to wsie BCH "pacyfikowały" z powodów rasowych
          i religijnych itd.?"

          Czytanie ze zrozumieniem tekstów i pytań nie jest widac twoją
          najmocniejszą stroną, skoro udzielasz na w/w pytanie odpowiedzi:

          "Jeśli ty, przeczytawszy powyższy fragment artykułu, nadal pytasz
          • bombay_saphire polski mord też jest mordem - nawet w odwecie 03.02.08, 13:38
            pojmiesz to w końcu człowieku ?
            a pytanie - kto zaczął pomiędzy polakami a ukraińcami to mozna
            cofnąć do powstania chmielnickiego ..
            • mat120 Nawet zło daje się stopniowac 03.02.08, 13:59
              Twoja filozofia jest pokrętna. Czy nie rozumiesz, że nawet zło da
              się stopniowac? Odmawiasz ofiarom prawa zabijania w obronie własnej?
              Czy zabijanie hitlerowskich okupantów również nazwiesz zbrodnią i
              mordem?
              Radzę ci zapoznac się z opinią G. Motyki na ten temat:
              (…) Polscy historycy spierają się, czy akcje odwetowe można
              usprawiedliwiac czy nie , ale zasadniczo zgodni są, że nie doszłoby
              do nich, gdyby nie poczynania UPA. I nie można –szczególnie na
              Wołyniu/ stawiac znaku równości między polskimi i ukraińskimi
              działaniami”.

              Więc kto mieczem wojuje powinien liczyc się z tym, że od miecza
              zginąc może.
              • funia81 Re: Nawet zło daje się stopniowac 03.02.08, 14:28
                W obronie wlasnej zabijali kobiety i dzieci? Upraszczasz...
                • mat120 Re: Nawet zło daje się stopniowac 03.02.08, 14:46
                  funia81 napisała:

                  > W obronie wlasnej zabijali kobiety i dzieci? Upraszczasz...
                  Nie, ja się po prostu sprzeciwiam uproszczeniom ferowanym przez
                  P. Smoleńskiego.
                  Przeczytaj raz jeszcze co napisał na ten temat G. Motyka.
                  Poza tym zapoznaj się proszę z wywiadem W. Siemiaszko udzielonym
                  kilka lat temu "Angorze":

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48782&w=75221838
            • axenrolle Re: polski mord też jest mordem - nawet w odwecie 03.02.08, 15:10
              Powiedz to Ukraińcom , to oni na początku lat dziewićdziesiątych
              rozbabrali problem Akcji Wisła. Mieszkam w Przemyslu i mogę na ten
              temat coś powiedzieć. Na podstawie rozmów z Ukraińcami mieszkającymi
              Przemyslu mogę stwierdzic że wg nich najwieksza zbrodnią IIWŚ była
              Akcja Wisła nie jakieś tam rzezie, obozy koncentracyjne itp ale
              właśnie Akcja Wisła.
              • bombay_saphire Re: polski mord też jest mordem - nawet w odwecie 03.02.08, 15:20
                pewnie dlatego, ze ich bezposrednio dotyczyła - a na Wołyniu oni
                akurat nie mordowali, stąd taka optyka, myslę,że ktos im w końcu
                wytłumaczy, ze się mylą
            • pos3gacz Re: polski mord też jest mordem - nawet w odwecie 03.02.08, 20:24
              bombay_saphire napisał:

              > pojmiesz to w końcu człowieku ?
              > a pytanie - kto zaczął pomiędzy polakami a ukraińcami to mozna
              > cofnąć do powstania chmielnickiego ..
              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
              Do większej części Polaków to nie dociera.Widziałem na tym forum
              >>mat120<<,jest jeszcze gorszy oszołom >>lokis [ileś tam]<<.
              Ten temat był niedawno wałkowany. Jeżeli nie zostanie wycięty mój
              post ""Temat powraca jak bumerang""to radziłbym dokopać się do
              tego dodatka z Rzeczypospolitej-=-link podałem.
              Poprzednio podany link funkcjonował tylko parę minut i został
              zamurowany. Nie wiem komu zależy na tym, aby mieszać i manipulować
              czytelnikami.Jestem w lepszej sytuacji, mój dziadek do 1945 roku
              mieszkał na samej granicy na Zbruczu w miejscowości Klimkowce
              [Kłymkiwci-po ukraińsku].W miejscowości Podwołoczyska[Pidwołocziśk]
              znajdował się most graniczny.Do Tarnopola było 40 km.
              Opowiadał o tym wypadku z m.Kozowa.
              Niestety Polacy nie rozumieją tego, że to oni byli okupantami tych
              Ziem Rusi Czerwonej jaki i Podola.
              Teraz znajdzie się tabun 1/2główków broniących polskości tych Ziem.
              • mat120 Re: polski mord też jest mordem - nawet w odwecie 03.02.08, 21:25
                Pos3gacz, ty sobie stopkę zmień bo w innym temacie piszesz.
                • mam_ten_kraj_gdzies Nie ma gorszego scierwa dla Polaka 03.02.08, 21:31
                  od Polaka
                  • lokis1271 Re: Nie ma gorszego scierwa dla Polaka 03.02.08, 21:33
                    Bez Szacunku !
                    To emigruj Panie Mam_ten_kraj_gdzies, proste ??
                    L. Bodio
              • lokis1271 Do Pana Pos3gacza !! 03.02.08, 21:31
                Szanowny Panie Post3gacz !
                Tak się składa , że to akurat Pan jest "oszołomem" i "manipulantem". Polscy chłopi mieszkający i orający wołyńską ziemię od wielu pokoleń (zanim jeszcze powstało państwo ukraińskie) byli okupantami ? To kim są w takim razie obecnie rodziny Krasnodębskich z Pomorza, skoro przybyli nań w XV wieku jako Schoeneichowie ? Według Pana logiki w dalszym ciągu są krzyżackimi okupantami ?! A rodziny Kleebergów ?
                Szanowny Panie, albo Pan się ucz historii procesów społecznych albo lecz u dobrego specjalisty, a przede wszystkim, jeżeli już Pan kogoś obraża , to miej Pan odwagę cywilną przedstawić się, choćby mailowo, a nie szczekać zza przykrycia jak typowy "tabun 1/2główków".
                Mimo wszystko życzę więcej zdrowia i obiektywizmu.
                Pozdrawiam
                Leszek Bodio
                z Tczewa
                • mat120 Re: Do Pana Pos3gacza !! 03.02.08, 21:46
                  Witaj Lokisie,
                  Idąc tokiem rozumowania pos3gacza /zakładając, że posiada on w ogóle
                  zdolnośc rozumowania/ to Hitler miał prawo wymordowac wszystkich
                  niemieckich Żydów bo "okupowali" oni niemiecką gospodarkę.
                  pozdtawiam
                  • lokis1271 Re: Do Pana Pos3gacza !! 03.02.08, 21:54
                    Cześć Mat120 !
                    Obawiam się, że to nieco inne rozumowanie :
                    >>My nie będziemy mówić o banderowskich wyczynach, za to Wy nas będziecie popierać w walce z Rosjanami<< ; ot, taki polsko-ukraiński handel wymienny elit politycznych. Aby zgnoić Rosjan, tacy ludzie nie tylko pamięć o zabitych Rodakach, ale i własną duszę sprzedadzą.
                    Nienawiść do Rosji zrobiła im wodę z mózgów, dobrze, że choć Przewodniczący J. Kalinowski rozumie pewne rzeczy.
                    Pozdrawiam
                    L. Bodio
                • darino mały kłamczuszek !!! 05.02.08, 08:45
                  Nieładnie tak kłamać. W 2007 roku pojawiło się solidne opracowanie o
                  polskim osadnictwie wojskowym. Można z niego dowiedzieć się, że nie
                  wszyscy Polacy na Wołyniu mieszkali tam od XV wieku. Można, ale
                  trzeba chcieć, a nie manipulować osobami mniej zorientowanymi w
                  temacie.
                  • lokis1271 Re: Duży kłamczuszek !!! 05.02.08, 23:22
                    Szlachetny Łycarze z Birczy lub Krakowa !
                    Kłamać ziste jest nieładnie. Gdzie ja napisałem, że wszyscy Polacy na Wołyniu mieszkali tam od XV wieku ? Idąc tym tropem, to i wielu dzisiejszych Ukraińców na Wołyniu, skoro przybyli tam całkiem niedawno, to są osadnikami wojskowymi, czyli zgodnie z Pana terminologią: "ukraińskimi okupantami". Jest wiele solidnych opracowań z których można się dowiedzieć, gdzie byli polscy osadnicy wojskowi w latach 1943-45. "...Można, ale trzeba chcieć, a nie manipulować osobami mniej zorientowanymi w temacie."
                    L. Bodio
                    • krouk Re: Duży kłamczuszek !!! 11.02.08, 10:00
                      Lokis ma rację - darino jak zwykle manipuluje. W ogóle argument jest
                      żenujący, bo mozna go odczytac tak, że wg. darina mordowanie
                      osadników było zasadne. Osadnicy na Wołyniu byli - gdyby UPA
                      mordowała tylko osadników i ich rodziny to także byłaby zbrodnia,
                      ale warto pamiętać, że w okresie gdy OUN i UPA prowadziły na tym
                      terenie eksterminację ludości polskiej zdecydowana większość rodzin
                      osadniczych była już wywieziona "na Wschód" przez radzieckiego
                      okupanta. W związku z tym podczas rzezi na Wołyniu (a także w
                      Galicji Wschodniej) UPA mordowała głównie polską ludność wiejską,
                      która zamieszkiwała tam od dawna (czasami od wieków) - w ogronej
                      większości nie była to ludność, która przybyła na przedmiotowy teren
                      w okresie międzywojennym. Zresztą w rozkazach OUN-UPA można
                      przeczytać, iż chodzi o "wyczyszczenie" terenu z Polaków "do
                      ostatniego" bez zbędnego różnicowania ...
                      • krouk P. Smoleński niestety mija się z prawdą ... 11.02.08, 10:10
                        Cenię Pawła Smoleńskiego za jego wkład w przybliżanie ludziom
                        trudnej polsko – ukraińskiej historii, za szczere pisanie o polskich
                        winach względem Ukraińców (zawsze czytam jego artykuły i mam o nich
                        dobre zdanie), ale uważam, iż ten wywiad z p. Kalinowskim bardzo źle
                        przeprowadził, czym jestem zaskoczony. Mam różne uwagi, o których
                        może jeszcze kiedyś napiszę ale teraz chodzi mi głównie o jedną
                        rzecz – mianowicie o to, że p. Smoleński w pewnej ważnej kwestii,
                        którą poruszył podczas wywiadu minął się z prawdą.

                        Paweł Smoleński napisał: cyt: „Na III zjeździe OUN, kilka tygodni po
                        tragedii wołyńskiej, kilku najwybitniejszych przywódców OUN
                        stwierdziło, że nie tylko oddziały z Wołynia, ale cała UPA
                        skompromitowała się zbrodniczą działalnością wobec Polaków. Wydano
                        zakaz akcji przeciwko ludności cywilnej. Ale mleko było już rozlane,
                        nikt nie panował nad żywiołem”.

                        Smoleński mija się w tej wypowiedzi z prawdą. Wprowadza w błąd
                        zarówno swojego rozmówcę jak i czytelników „GW”. Ktoś po
                        przeczytaniu tej wypowiedzi mógłby pomyśleć, że najwybitniejsi
                        przywódcy OUN poddali na III Zjeździe krytyce zbrodnie do jakich
                        dopuściło się lokalne dowództwo na Wołyniu a
                        następnie „wierchuszka” OUN-UPA wydała zakaz akcji przeciwko
                        polskiej ludności cywilnej tylko „doły” go później nie
                        przestrzegały, a władze OUN-UPA chciały, ale nie były w stanie ich
                        zdyscyplinować.

                        To kłamstwo.

                        Największy obecnie autorytet w kwestiach stosunków polsko –
                        ukraińskich okresu II Wojny Światowej (ceniony zresztą bardzo także
                        przez „GW”) – Grzegorz Motyka w książce „Ukraińska partyzantka 1942-
                        1960” pisze na temat III Zjazdu OUN, że wprawdzie M. Łebed oraz M.
                        Stepaniak uznali na nim, że UPA skompromitowała się swoimi
                        bandyckimi działaniami przeciwko polskiej ludności, ale po stronie
                        Kłyma Sawura (Dmytra Kljaczkiwskiego), kierującego akcją mordowania
                        Polaków na Wołyniu stanęła większość delegatów –
                        zwłaszcza „Horbenko”, Halyna”, „Iwaniw” oraz Szuchewycz. Motyka
                        cytuje następnie Mychajło Stepaniaka: cyt: „Ponieważ całe biuro
                        Prowidu stanęło w obronie „Kłyma Sawura” , Wielkie Zebranie
                        usprawiedliwiło jego działania”. Później Motyka wskazuje, na to, iż
                        w dokumentach III Zjazdu OUN znalazły się „groźne brzmiące słowa”
                        (Motyka cytuje te słowa), które bardzo przypominały argumentację
                        zastosowaną przy uzasadnieniu mordów na Wołyniu co „nie pozwala
                        uznać tego za przypadek”. Następnie p. Motyka pisze cyt: „Zjazd albo
                        zadecydował o przeprowadzeniu antypolskiej akcji w Galicji, albo co
                        bardziej prawdopodobne dał w tej kwestii wolną rękę Szuchewyczowi.
                        Nie ulega wątpliwości, że kierownictwo OUN i UPA taką decyzję
                        podjęło najpóźniej jesienią, po inspekcji Szuchewycza na Wołyniu,
                        podczas której przekonał się on do „wołyńskiej taktyki”.”

                        Z powyższego wynika, że podana przez p. Smoleńskiego informacja o
                        wydaniu zakazu akcji przeciwko ludności cywilnej jest niestety
                        kłamstwem. Stało się właśnie coś przeciwnego - postanowiono o
                        kontynuowaniu takich akcji.
                        Kłamliwa jest także podana przez p. Smoleńskiego sugestia, którą
                        można odczytać tak, że władze OUN-UPA chciały ale nie były w stanie
                        zapanować nad rzeziami, które po III zjeździe miały miejsce w
                        Galicji. W rzeczywistości władze te robiły coś przeciwnego tzn.
                        wszystko, aby zapobiec ew. zaprzestaniu lub choćby zminimalizowaniu
                        zbrodni. O tym także pisze G. Motyka.

                        Uważam, że p. Smoleński powinien zamieścić w „GW” sprostowanie do
                        swojej wypowiedzi. Zachęcam do pisania w tej sprawie maili na
                        adres „GW” – być może nic to nie da, ale warto spróbować.


                        • krouk Re: P. Smoleński niestety mija się z prawdą ... 11.02.08, 16:15
                          Mam nadzieję, że p. Smoleński nie podał tej nieprawdziwej informacji
                          z
                          premedytacją - ale z drugiej strony wiem, że facet siedzi "w
                          temacie" od dawna i wydaje mi się mało prawdopodobne, żeby nie
                          wiedział tak podstawowych rzeczy. Jest mało prawdopodobne, aby np.
                          nie czytał "Ukraińskiej partyzantki ..." G. Motyki, która jest
                          obecnie podstawowym kompendium wiedzy w sprawie i gdzie jest
                          napisane jak było naprawdę tzn. że na Zjeździe OUN po rzeziach na
                          Wołyniu nie wydano żadnego zakazu akcji UPA przeciwko polskiej
                          ludności cywilej tylko wręcz przeciwnie - zezwolono na jej dalsze
                          kontynuowanie w Galicji Wschodniej, co też wykonano.

                          • krouk Re: P. Smoleński niestety mija się z prawdą ... 19.02.08, 09:01
                            mała analiza wypowiedzi p. Smoleńskiego:

                            1) "Pytania" p. Smoleńskiego w tym wywiadzie trudno w ogóle nazwać
                            pytaniami – to jakieś quazi pytania
                            o charakterze mini wykładów – po części zresztą z zawartymi w treści
                            w zawoalowanej formie odpowiedziami – kompromitacja.

                            2) Rozpoczęcie wywiadu od opisów zbrodni na ludności
                            ukraińskiej – kompromitacja. Wyobraźmy sobie, że redaktor prowadzący
                            wywiad z Ukraińcem chcącym upamiętnić wysiedlenia (np. w ubiegłym
                            roku, w rocznicę barbarzyńskiej akcji "Wisła") zaczyna od opisu
                            ukraińskich zbrodni na Polakach – byłby to kretynizm i tak jest też
                            w tym przypadku.

                            3) Nachalne mówienie o niewłaściwej formie pomnika, nawet wtedy
                            gdy p. Kalinowski wyraźnie powiedział, że ta forma jemu się nie
                            podoba a ponadto nie jest już brana pod uwagę.

                            4) Rażąca niekonsekwencja – mówiąc o wysiedleniach Ukraińców p.
                            Smnoleński
                            twierdzi (słusznie), aby przy ocenie w/w zdarzeń nie brać pod uwagę
                            tego, co było wcześniej, nie traktować ich jako prostej konsekwencji
                            antypolskiej akcji OUN-UPA itd. tylko po prostu potępić - i to jest
                            słuszne. Wcześniej uznaje jednak za zasadne,
                            aby przy ocenie upowskich rzezi brać pod uwagę to, co było
                            wcześniej, nakazuje p. Kalinowskiemu cyt: „zajrzeć za kulisy”
                            decyzji OUN-UPA o eksterminacji polskiej ludności i zapodaje dosyć
                            długi „wykład” na temat polityki II RP względem Ukraińców itd. –
                            później powraca do tego samego "motywu" raz jeszcze - kompromitacja.

                            5) Manipulacja – odznaczenie Szandruka za zasługi w kampanii
                            wrześniowej podaje jako dowód na „rozgrzeszenie” przez Andersa
                            całego złożonego zjawiska współpracy OUN z niemieckimi nazistami –
                            kompromitacja. Po pierwsze należałoby rozróżnić współpracę OUN-B i
                            UPA oraz OUN-M. Po drugie wiadomo, że Szandruk podczas okupacji
                            zachowywał się bardzo przyzwoicie wobec Polaków a na objęcie
                            dowództwa "SS Galizien" zgodził się pod sam koniec jej istnienia i
                            tylko po to, aby ratować służących w niej rodaków od śmierci -
                            poprzez wycofanie dywizji z walk i poddanie się aliantom, co też
                            niezwłocznie po obięciu dowództwa zrobił.

                            6) Kłamstwo w sprawie III Zjazdu OUN itd.. – chyba największa
                            kompromitacja Smoleńskiego w tym wywiadzie – pod podanym linkiem
                            piszę o sprawie szerzej:
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=75205160&wv.x=2&a=75546765

                            7) Podaje, że pacyfikacji w Zawadce Morochowskiej dokonała polska
                            partyzantka, podczas gdy w rzeczywistości był to oddział WP (LWP).
                            Przekłamanie nie wynika z niewiedzy, bo p. Smoleński napisał w
                            przeszłości duży tekst poświęcony tej zbrodni – wynika to chyba
                            raczej z pewnego rodzaju niechlujstwa, lekceważącego stosunku do
                            rozmówcy oraz do czytelników „GW” w myśl zasady, przeświadczenia, że
                            nie warto przywiązywać wagi do takich szczegółów, bo i tak nikt
                            oprócz niego się na tym nie zna.

                            8) Stwierdza, cyt: „Na terenie dzisiejszej Polski zginęło kilka razy
                            więcej Ukraińców niż Polaków”. Grzegorz Motyka w „Ukraińskiej
                            partyzantce 1942-1960” podaje następującą liczbę ofiar na tym
                            obszarze: Polacy – od 6tyś. do 8tyś. Ukraińcy – od 8tyś. do 12tyś.
                            Czyli kolejna nieprawdziwa informacja p. Smoleńskiego.

                            9) Na słowa p. Kalinowskiego, że sotnie UPA na terenie dzisiejszej
                            Polski cyt: „nie składały się ze świętoszków. Nie tylko broniły
                            Ukraińców, lecz również atakowały i mordowały Polaków”, p. Smoleński
                            odpowiada, cyt: „Chyba czytaliśmy inne książki. Na terenie
                            dzisiejszej Polski (...) UPA miała przeciwdziałać wywózkom Ukraińców
                            na Wschód i bronić ich przed pacyfikacjami”. To co twierdzi p.
                            Smoleński to tylko część prawdy. Bliższy stanowi faktycznemu jest
                            tutaj p. Kalinowski, bowiem co najmniej od jesieni
                            1943 r. na południowo – wschodnich terenach obecnej Polski
                            prowadzona była przez OUN-UPA „antypolska
                            akcja” na wzór tej z Wołynia i Galicji Wschodniej mająca na celu
                            depolonizację tego obszaru w celu włączenia go do mającego powstać
                            państwa ukraińskiego. Skala akcji była oczywiście z uwagi na
                            siłę polskiego podziemia jak też inne w porównaniu z Kresami
                            proporcje narodowościowe wśród
                            miejscowej ludności znacznie mniejsza niż na Kresach ale metody
                            podobne – ulotki wzywające Polaków, aby wynosili się z
                            tych "ukraińskich" terenów pod groźbą śmierci, indywidualne i masowe
                            zbrodnie na polskiej ludności cywilnej. Dopiero w okresie
                            późniejszym, po przejściu frontu, a zwłaszcza od momentu gdy
                            rozpoczęły się wysiedlenia, UPA skupiła się faktycznie głównie na
                            tym, o czym pisze p. Smoleński. O sprawach tych pisze G. Motyka w
                            książce "Tak było w Bieszczadach".


          • nessie-jp Re: Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 14:48
            > Z tekstu wynika, że ci tzw. "mieszkańcy" wcześniej zaatakowali
            > polską wieś.

            NIE! Nic takiego z tekstu nie wynika!

            Z tekstu wynika, że przyszli, zobaczyli spacyfikowaną wieś polską, no to poszli
            zrobić odwet do najbliższej wioski ukraińskiej.

            To jest bestialstwo, okrucieństwo, stosowanie odpowiedzialności zbiorowej!
            Uważasz, że te ukraińskie dzieci zabite w tamtej pobliskiej wiosce były
            odpowiedzialne za pacyfikację wioski polskiej?

            Typowa czystka etniczna i nie ma tu co szukać usprawiedliwień. Po prostu
            bydlęctwo, okrucieństwo i zbrodnia.
            • mat120 Re: Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 15:06
              nessie-jp napisała:
              To jest bestialstwo, okrucieństwo, stosowanie odpowiedzialności
              zbiorowej!
              Uważasz, że te ukraińskie dzieci zabite w tamtej pobliskiej wiosce
              były odpowiedzialne za pacyfikację wioski polskiej?

              A skąd ty wiesz, że tam zastosowano odpowiedzialnośc zbiorową?
              Dlaczego piszesz o ukraińskich dzieciach skoro mowa tam o jednym
              ranionym dziecku? Skąd wiesz w jakich okolicznościach zostało
              ranione? Czy raniono je celowo czy było tylko przypadkową ofiarą?
              Oddziały AK jak i BCH, w odróżnieniu od UPA, miały wyraźne rozkazy
              nie atakowania ludności cywilnej. Skoro wieś zaatakowano może
              oznaczac to, że uczyniono to nie z powodu niewinności jej
              mieszkańców.
              Zachęcam do lektury G. Motyki.
              • bombay_saphire Re: już takie opowieści dziwnej treści słyszałem . 03.02.08, 15:17
                .. kiedy jeden z niemieckich historyków uzsadniał " odwetowe "
                egzekucje polaków w bydgoszczy we wrzesniu 1939 r. uzasadnienie
                sprowadzało się do udowodnienia faktu, że 3 września faktycznie
                Polacy pozabijali ilus tam niemieckich cywili podejrzewając ich o
                dywersję..fakt , nikt nie może temu zaprzeczyć, może nawet były
                powody - aczkolwiek robiono to chaotycznie i bez sądu.. no i
                niemiecki historyk na to : w odwecie rozstrzelano winnych tej
                zbrodni. pytanie : jak to winnych ?? była odpowiedzialnośc
                zbiorowa ! a niemiec na to : a skąd wiecie, że niewinnych ? czy
                jeszcze jakies inne egzekucje na Polakach były przprowadzone w 39 r
                w Brombergu ? policja niemiecka przeprowadziła śledztwo i ukarano
                winnych zbrodni, nikogo innego.. itd. można sobie było dyskutowac ..

                z toba podobnie - rozumiem ,że Polacy zawsze zabijali słusznie, a
                ukraińcy mordowali - OK, mozna i tak .. bardzo wygodny swiatopogląd
                • mat120 Re: już takie opowieści dziwnej treści słyszałem 03.02.08, 15:27
                  bombay_saphire napisał:

                  .. bardzo wygodny swiatopogląd

                  Chyba nie masz wątpiwości co do tego, że w 39r. Niemcy najechali na
                  Polskę? Bez tego faktu z całą pewnością nie doszłoby do wydarzeń w
                  Blombergu. Podobnie rzecz się ma z polskimi odwetami. Czy tak?
                  • bombay_saphire Re: już takie opowieści dziwnej treści słyszałem 03.02.08, 15:45
                    Brombergu.

                    Pytanie, czy doszłoby do rzezi wołyńskich gdyby nie intensywne
                    polskie osadnictwo wojskowe na tych ziemiach w latach 30-tych i
                    rugowanie ukraińcow z ich poletek ?
                    w sumie tez to był najazd, tylko taki pokojowy..jak hakatystów na
                    wielkopolskę w 19 wieku

                    Nie wiem i nie zamierzam usprawiedliwiać ukraińskich mordów. W moim
                    odczuciu temat jest jednak śliski - i to nie w kontekscie
                    politycznym, ale w sensie moralnym - tak, zabijano nas, wyrzynano,
                    ale nam też nie zadrzała ręka aby odpłacać się za te zbrodnie tak
                    tylko jak mogliśmy.
                    Rozumiem, ze taka była konieczność chwili - nic innego nie można
                    było zrobić .
                    ale w ostateczności nasza wyzszośc nad ukraińcami sprowadza się do
                    tego, że oni mordowali nas na większą skalę niz my ich. i to
                    wszystko.
                    bo żaden odwet nie usprawiedliwia mordowania kobiet i dzieci - w
                    odwecie morduje się sprawców, albo potencjalnych sprawców (
                    męzcżyzn ). a jeśli na tym się nie zatrzymujemy - to juz jest taka
                    sama zbrodnia.
                    • mat120 Re: już takie opowieści dziwnej treści słyszałem 03.02.08, 16:09
                      Intesywne polskie osadnictwo? Osiedlono tam zaledwie ok. 3 tys.
                      rodzin wojskowych na ziemiach po skonfiskowanych majątkach
                      rosyjskich a nie ukraińskich.
                      W lutym 1940r. wszystkich sowieci przy pomocy miejscowych Ukraińców
                      deportowali na Sybir. Ich własnośc rozgrabili miejscowi Ukraińcy. Za
                      co więc mścili sie na reszcie polskich wieśniaków?
                      95 procent Polaków mieszkała tam od stuleci - o jakim więc najeździe
                      mówisz?

                      bombay_saphire napisał
                      bo żaden odwet nie usprawiedliwia mordowania kobiet i dzieci -
                      w > odwecie morduje się sprawców, albo potencjalnych sprawców (
                      > męzcżyzn ). a jeśli na tym się nie zatrzymujemy - to juz jest taka
                      > sama zbrodnia.

                      Powtarzam, zarówno AK jak i BCH miały wyraźne rozkazy nie atakowania
                      cywilnej ludności i to je różniło od tzw. band UPA. Co oczywiście
                      nie znaczy, że w odwecie takie przypadki się nie zdarzały. Jednak
                      jak pisze G. Motyka, nie daje to prawa do zrównywania takich
                      przypadków z akcjami ukraińskimi tzn. zaplanowanymi,
                      przeprowadzanymi na szeroką skalę akcjami wyniszczania Lachów z
                      powodu ich przynależności do innej nacji.
                      Tymi sprawcami mordów byli jednak najczęściej własnie najblizsi,
                      ukraińscy sąsiedzi, w tym również kobiety. Dokumentów jest wiele,
                      bardzo wiele.
                      • darino Chlebowice Świrskie 05.02.08, 08:48
                        To taka wieś w powiecie przemyślańskim. To tam grupa pacyfikacyjna
                        AK ze Lwowa pojechała mścić się na ludności ukraińskiej. Tak im się
                        zabawa spodobała, że oprócz Ukraińców zabili 10 Polaków.
                        Tak to z AK było ...
              • nessie-jp Re: Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 16:38
                > A skąd ty wiesz, że tam zastosowano odpowiedzialnośc zbiorową?
                > Dlaczego piszesz o ukraińskich dzieciach skoro mowa tam o jednym
                > ranionym dziecku? Skąd wiesz w jakich okolicznościach zostało
                > ranione? Czy raniono je celowo czy było tylko przypadkową ofiarą?

                Nie no, jasne, to dziecko po prostu spadło z rowerka i dlatego trzeba je było dobić.

                EOT
                • mat120 Re: Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 16:43
                  nessie-jp napisała:

                  Nie no, jasne, to dziecko po prostu spadło z rowerka i dlatego
                  trzeba je było dobić.

                  Jasne to jest jedno - gdyby nie wcześniejsza działalnośc band UPA -
                  najprawdopodoniej żyło by dalej. Zgadzasz się?
                  • nessie-jp Re: Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 17:15
                    > Jasne to jest jedno - gdyby nie wcześniejsza działalnośc band UPA -
                    > najprawdopodoniej żyło by dalej. Zgadzasz się?

                    Powiedziałam sobie EOT, ale na to po prostu MUSZE odpowiedzieć:

                    Człowieku, czy ty nie rozumiesz, że cały czas próbujesz uzasadniać ideę
                    odpowiedzialności zbiorowej? Przy takim uzasadnieniu, jak twoje, wojna nigdy się
                    nie skończy
                    • mat120 Re: Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 18:10
                      nessie-jp napisała:
                      Dalsza dyskusja nie ma sensu,

                      Fakt. Zbyt trudno przychodzi ci zrozumienie prostej prawdy, że kto
                      mieczem wojuje....

                      ps. Oczywiście żdnych zbrodni nie pochwalam. Jednak sądy w przypadku
                      zbrodni w afekcie zwykle wydają łagodniejsze wyroki niż za
                      morderstwa z premedytacją a działających w obronie własnej często
                      uniewinniają.
            • bogda35 Re: Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 18:44
              a któż to "pacyfikował" ta polska wies ? krasnoludki ?
            • bogda35 Re: Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 18:46
              nessie-jp napisała:

              > > Z tekstu wynika, że ci tzw. "mieszkańcy" wcześniej zaatakowali
              > > polską wieś.
              >
              > NIE! Nic takiego z tekstu nie wynika!
              >
              > Z tekstu wynika, że przyszli, zobaczyli spacyfikowaną wieś polską, no to poszli
              > zrobić odwet do najbliższej wioski ukraińskiej.
              >
              > To jest bestialstwo, okrucieństwo, stosowanie odpowiedzialności zbiorowej!
              > Uważasz, że te ukraińskie dzieci zabite w tamtej pobliskiej wiosce były
              > odpowiedzialne za pacyfikację wioski polskiej?
              >
              > Typowa czystka etniczna i nie ma tu co szukać usprawiedliwień. Po prostu
              > bydlęctwo, okrucieństwo i zbrodnia.
              >
              a kto "pacyfikował" polska wieś ? krasnoludki ?
          • rikol Re: Kalinowski: mord to mord 04.02.08, 11:16
            Jak to powiedzial madrze pan Kalinowski, mord to mord. To moze teraz Polacy
            postawia tablice wszystkim pomordowanym Ukraincom albo Slowakom? Panstwo polskie
            chyba by zbankrutowalo stawiajac wszystkim tablice.

            A od kiedy dla pana niepodleglosc to nie jest najszyczytniejszy cel? Pewnie od
            momentu, kiedy nie jest to niepodleglosc polska. Powstania polskie i akty
            terroru, sa opisywane w ksiazkach do historii jako bohaterstwo, a przeciez dzis
            Polska walczy przeciwko terrorystom, a takze weselnikamom afganskim. Ukraincy,
            Litwini, Czesi, Slowacy, Francuzi, Norwegowie, Szwedzi i inne narody
            wspolpracowaly z Niemcami, zeby ratowac wlasna skore. Konflikt polsko-ukrainski
            istnial juz przed wojna - kolonizacja polska terenow zamieszkanych przez
            Ukraincow, falszowanie statystyk narodowosciowych, zakaz uzywania jezyka
            ukrainskiego, burzenie cerkwi. Jesli chodzi o inne narodowosci, istnialo getto
            lawkowe dla Zydow. Polska prowadzila bardzo agresywna polityke polonizacji. II
            RP to byl kraj nacjonalizmu i dyskryminacji, gdzie przeciwnikow politycznych
            Pilsudski (uwielbiany przez dzisiejszych Polakow, znamienne) wsadzil po prostu
            do wiezienia.

            W ogole Polacy to nie sa zdolni do popelnienia przestepstwa, nie wiadomo tylko,
            czemu Anglicy wsadzili do wiezienia Polaka za gwalt i pobicie. Pewnie Angielka
            sama sie zgwalcila i skatowala, a jak zwykle zwalaja na niewinnego i
            szlachetnego Polaka, co to by w zyciu nawet muchy nie skrzywdzil.
    • giewont Re: Kalinowski: mord to mord 02.02.08, 23:59
      Polacy mogli rewanżując się Ukraińcom popełniać zbrodnie ale już Izrael który w
      zamian za ataki Hamasu rozjeżdza czołgami domy przypadkowych Palestyńczyków -
      walczy z terroryzmem.
      • lokis1271 Wydarzenie, wypadki, przypadki ?! 03.02.08, 10:08
        Szanowny Panie Redaktorze Smoleński !
        Coż za subtelny i finezyjny , ba - dziewiczy wręcz język ! Mam dla Pana propozycję : niech się Pan przejedzie choćby do Darfuru i na własne oczy zobaczy różnicę pomiędzy masową zbrodnią a wydarzeniem, być może po tym doświadczeniu nauczy się Pan nazywać rzeczy po imieniu. Wstyd, aby dziennikarz, w końcu inteligentna i wykształcona osoba, publicznie segregowała ofiary na lepsze (katyńskie) i gorsze (wołyńskie).
        Z poważaniem
        L. Bodio
        • bombay_saphire Re: Wydarzenie, wypadki, przypadki ?! 03.02.08, 13:42
          lokis1271 napisał:

          > Szanowny Panie Redaktorze Smoleński !
          > Coż za subtelny i finezyjny , ba - dziewiczy wręcz język ! Mam dla
          Pana propozy
          > cję : niech się Pan przejedzie choćby do Darfuru i na własne oczy
          zobaczy różni
          > cę pomiędzy masową zbrodnią a wydarzeniem, być może po tym
          doświadczeniu nauczy
          > się Pan nazywać rzeczy po imieniu. Wstyd, aby dziennikarz, w
          końcu inteligentn
          > a i wykształcona osoba, publicznie segregowała ofiary na lepsze
          (katyńskie) i g
          > orsze (wołyńskie).
          > Z poważaniem
          > L. Bodio

          --------------------------------

          ciekawe, a ile osobnych wydarzeń - mordów , składa się na masową
          zbrodnię ? jest jakaś definicja ?
          zakładamy np. ,że 80. 000 Polaków wymordowanych na Wołyniu to
          ludobójstwo a 20.000 wymordowanych ukraińców - to osobne
          wydarzenia ?
    • 3centy Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 11:08
      > To o co się spieramy? My, Polacy, po dziś dzień o wielu rzeczach nie mamy
      pojęcia.

      My Polacy ? a po czyjej stronie stałby wtedy Smoleński, bo my tak gdzie ofiary
      OUN a Smoleński ???

      ps. prawdopodobnie tam gdzie red. Wojciechowski, zasłaniając własną piersią i
      gazetą wyborczą zbrodniarzy z SS Galizie ?
    • obalmykaczyzm Katyn nie byl "ludobojstwem" wg defonicji ONZ 03.02.08, 11:13
      Bylo w XX wieku wiele zbrodni, ktore mozna nazwac ludobojstwem, ale
      nie Katyn - tam zamordowano umundurowanych zolnierzy. Na Wolyniu, w
      Ruanndzie, czy w Kongu mordowani byki czy sa starcy, ciezarne
      kobiety i dzieci. I to jest ludobojstwo.
      Upieranie sie by zbrodnie katynska nazywac ludobojstwem jest podle i
      glupie. Bo swiadczy o checi dowartosciowania sie w oczach swiata i
      braku wyobrazni czym jest ludobojstwo.
      • 3centy Re: Katyn nie byl "ludobojstwem" wg defonicji ONZ 03.02.08, 11:37
        obalmykaczyzm napisała:
        > Katyn nie byl "ludobojstwem" wg defonicji ONZ

        ty głupia kobieto, a gdzie był ONZ jak mordowano w Katyniu, na Wołyniu czy
        Oświęcimiu ???
        • q_vw 3centy 03.02.08, 13:02
          Sarkazm ?! Bo jak nie, to informuję, że ONZ powstało w 1945 i ani w
          1940, ani w latach 1942-43 niczego zrobić nie mogła.
          • 3centy Re: 3centy 03.02.08, 15:08
            q_vw napisał:

            fałszujesz Rubinsteinie
            • q_vw Re: 3centy 03.02.08, 19:52
              buahahahahahahaha uhhhhhhhh
    • bf109 SS Galicien 03.02.08, 13:44
      Rozumiem że dobre stosunki z Ukraińcami to ważna sprawa ale
      porównywanie zbrodniarzy z upa do Batalionów Chłopskich jest równie
      mądre jak gadanie o polskim obozie w Auschwitz...
      Amen
      • bombay_saphire Re: Galizien jak już.. 03.02.08, 15:06
        poza tym nikt nikogo do niczego nie porównuje .. jest rozmowa o
        faktach, a te były takie jakie były.. czy się komus to podoba - nie
        wyłaczjąc fanów BCh - czy nie.. Amen.
        • wolf34 Re: Galizien jak już.. 03.02.08, 15:14
          Rozmowa o faktach?
          Chyba o "faktach" według GW-jak te że pierwszy dowódca UPA Kłym
          Sawur to "lokalny działacz UPA ", Niemcy aresztowali w 1941 "cały
          rząd ukraiński"(ciekawe jakim cudem wielu działaczy tego "rządu" np
          Jarosław Staruch działalo nadal w OUN),OUN Melnyka nie działalo
          legalnie(14 dywizje SS i policję ukraińską a przedtem
          batalion "Rolland" i Legion Ukraiński w 1939 sformowali jak-w
          konspiracji?
          I oczywiście po akcji "Wisła" nie pozostała ani jedna ukraińska
          wioska...
          A ze to wszystko kłamstwa -cóż przeciętny czytelnik i tak nie
          zauważy.
      • barbara444 Re: SS Galicien 03.02.08, 15:07
        Dowodca Batalionow bohaterski gen. Kaminski siedzial z UBowskim wyrokiem smierci
        wiele lat i ledwie uszedl z zyciem.

        Kto go skazal pewno Szehter ten sedzia albo ta Wolinska.
    • wolf34 Kłamstwa GW i fałszerza-Smoleńskiego 03.02.08, 14:40
      pierwszy dowódca UPA-Sawur Kłym -to dla GW i Smoleńskiego "lokalni
      przywódcy OUN i UPA"?
      OUN Melnyka za okupacji hitlerowskiej nie działało legalnie i nie
      sformowało pod egidą niemiecką policji ukraińskiej i 14 dywizji SS a
      przedtem batalionów "Nachtigall" i "Roland" a jeszcze przedtem-
      Legion Ukraiński płk Suszko czynnie współuczestniczący w 1939 roku w
      agresji na Polskę ?
      Niemcy w 1941 roku aresztowali cały rząd ukraiński?
      "Po akcji "Wisła" nie została ani jedna wieś ukraińska"(ciekawe skąd
      w takim razie wsie ukraińskie pozostałe na Chełmszczyznie i w
      województwie krakowskim)?
      Najgorsze ze tego typu kłamstwa upowszechniane są wśród setek
      tysięcy czytelników a i Kalinowski mógł lepiej do rozmowy się
      przygotować by sprostować wielokrotne kłamstwa dziennikarza GW czy
      to o "lokalnych działaczach OUN i UPA" czy o "aresztowaniu całego
      rządu ukraińskiego" czy też o tym jak to po akcji "Wisła" nie
      została ani jedna ukraińska wioska.
      O "zaszczytnej" roli dowódcy UPA ,wychowanku kursów Abwehry-
      Szuchcewycza który jako oficer sformowanego przez hitlerowców
      batalionu "Nachtigall" latem 1941 brał udział w wymordowaniu
      profesorów polskich we Lwowie(m.in trzykrotnego premiera-Kazimierza
      Bartla zaś przed wojną w ramach "niepodległościowej działalnośći"
      zamordował kuratora szkolnego -Sobińskiego też było coś wspomnieć.
      Najgorsze że kłamstw tych nikt nie prostuje.
      • wolf34 Pytania do fałszerzy z GW i p.Smoleńskiego? 03.02.08, 14:55
        Czy pierwszy dowódca UPA -pułkownik UPA "Sawur" Kłym -był "lokalnym
        działaczem UPA"?Bo to on miał ważki udział w podjęciu decyzji o
        ludobójstwie.
        Jeżeli Niemcy w 1941 jak utrzymuje p.Smoleński "aresztowali cały
        rząd ukraiński" to jakim cudem wielu jego członków(np Jarosław
        Staruch) nadal działało w OUN?
        Jeżeli OUN Melnyka nie działało pod okupacją hitlerowską legalnie to
        jakim cudem sformowało 14 dywizję SS i policję ukraińską a przedtem
        batalion "Rolland"?
        Czy OUN nie sformowało w 1939 roku Legionu Ukraińskiego
        współuczestniczącego w agresji na Polskę zaś w 1941
        batalionów "Nachtigall" i "Rolland"?
        Skoro po akcji "Wisła" według "znafcy" z GW nie pozostała "ani jedna
        wieś ukraińska" to skąd się wzięły wsie ukraińskie i zwarte skupiska
        ukraińskie na Chełmszczyznie i w województwie krakowskim?
        dziennikarz GW pisze że po wojnie zginęło w Polsce wiecej Ukraińców
        z rąk polskich niz Polaków z rąk ukraińskich-może niech coś napisze
        jak to ta statystyka wyglądała na Ukrainie-w
        stanisławowskim,tarnopolskim,na Wołyniu i co porabiały tam wówczas
        sotnie UPA-jak ta statystyka wyglądała wówczas tam.
        I najważniejsze-czy dla dobra stosunków z Ukrainą należy przemilczać
        (GW sugeruje nawet że zakłamywać)ludobójcze akcje UPA i ludzi takich
        jak Sawur Kłym(któremu na Ukrainie postawiono pomniki) czy
        Szuchcewycz akceptując gloryfikowanie UPA przez obecne władze
        Ukrainy?
        Są to oczywiście pytania retoryczne....
        • 3centy Re: Pytania do fałszerzy z GW i p.Smoleńskiego? 03.02.08, 15:24
          wolf34 napisał:
          > Są to oczywiście pytania retoryczne....

          ale szkoła Geremka , Michnika, Onyszkiewicza oraz jej wybitni uczniowie jak
          Gross, Osadczuk oraz licencjaci Smolenski i Wojciechowski nie pozostawi ich bez
          odpowiedzi drodzy czytelnicy
      • barbara444 Re: Kłamstwa GW i fałszerza-Smoleńskiego 03.02.08, 15:04
        Adas wymysla coraz to nowe oszczerstwa zeby udowodnic jaki to on dobry Polak.

        A jego papa pacyfikowal tez Polakow.
    • krakus24a Ma rację, UPA dążyła do eksterminacji Polaków 03.02.08, 15:08
      babcia mi opowiadała. Dobrze że strefa schengenowska oddziela nas od
      tej dziczy.
    • bezsuflera Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 15:22
      Ten pseudo-"wywiad" to dziennikarskie kuriozum. Wypowiedzi red.
      Smoleńskiego to blisko 80% całego tekstu. Jeśli chciał znów dać
      wyraz swoim poglądom na stosunki polsko-ukraińskie to trzeba było
      wysmażyć kolejny artykuł - a nie ubierać się w szatki obiektywnego
      dziennikarza, który prowadzi rozmowę, by czegoś się od swego
      rozmówcy dowiedzieć, bo chyba na tym polega wywiad (rozmowa,
      dialog). Red. chciał tylko znów dać wykład swoich poglądów - a to
      nie jest dziennikarstwo. PSL i Kalinowski to nie są bohaterami mojej
      bajki, ale chwała mu za to, że trzeźwo, rozsądnie i wyważony sposób
      bronił swoich poglądów, a przede wszystkim prawa do polskiej pamięci
      o Wołyniu.
      Cały wywiad to popis dziennikarstwa a'la Wybiórcza. Szczytem
      wszystkiego już pierwsze dwa pytania. Red. Smoleński najpierw
      zaczyna wyliczać ukraińskie ofiary wydarzeń na Wołyniu. Gdy
      Kalinowski podaje przykłady zamordowanych w podobnie okrutny sposób
      Polaków, co robi red. Smoleński? "Chcemy tak rozmawiać?"- pyta. Po
      prostu ręce opadają. Najpierw sam epatuje opisem okropieństw wojny,
      a później ma pretensje, że Kalinowski robi to samo. I dalej w ten
      sam sposób.
      Co zaś do meritum - czy według GW powinniśmy zapomnieć o rzezi
      Wołyniu, nie przypominać o niej? Dlaczego? W imię czego? Dobrych
      stosunków z Ukrainą?
      Najbardziej jednak obrzydliwe w tym wszystkim jest z jednej strony
      lansowanie na siłę w GW Grossa i jego "Strachu" (widać że
      drugich "Sąsiadów" nie uda się z tego pseudonaukowego gniota zrobić,
      ale próbować trzeba), a z drugiej wymazywać z pamięci społecznej
      Wołyń. Z jednej strony kpi się i potępia w czambuł politykę
      historyczną a'la PiS, dziennik "Rzeczpospolita" i spółka, a z
      drugiej funduje się ludziom podobne historyczne pranie mózgów, tyle
      tylko że z odwrotną tezą. Poziom i finezja jest taka sama, poziom
      obiektywizmu, naukowości czy rzetelnego dziennikarstwa zbliżony. GW
      nie jest w tym względzie wcale lepsza od
      Rzepy.
      • bombay_saphire Re: niby tak, ale.. 03.02.08, 15:31
        powstaje pytanie czy ten obraz Wołynia w pamięci społecznej, jak to
        ujmujesz, jest taki prawdziwy i obiektywny..
        jak i w ogóle polsko-ukraińskich jatek z tego okresu, bo ja mam
        wrażanie iz w Polsce dominuje przekonanie, że nas po prostu
        wyrzynano a my strzelalismy do ukraińców z plasteliny, i tylko do
        tych złych oczywiscie, nikogo innego nie krzywdząc..
        • 3centy Re: niby tak, ale.. 03.02.08, 15:34
          bombay_saphire napisał:

          > powstaje pytanie czy ten obraz Wołynia w pamięci społecznej,

          były również przypadki chwalebne, które dały przykład że nie można dać się
          zarzynać jak świnie
          • bombay_saphire Re: niby tak, ale.. 03.02.08, 15:47
            3centy napisał:

            > bombay_saphire napisał:
            >
            > > powstaje pytanie czy ten obraz Wołynia w pamięci społecznej,
            >
            > były również przypadki chwalebne, które dały przykład że nie
            można dać się
            > zarzynać jak świnie

            --------------------------------------------------

            i w związku z tym zarzynać jak świnie ukraińców .. nie żeby tak
            masowo, ale od czasu do czasu , co nie ?
            • 3centy Re: niby tak, ale.. 03.02.08, 15:53
              bombay_saphire napisał:
              > masowo, ale od czasu do czasu , co nie ?

              bardzo przepraszamy wszystkich ukraińców że nie dali rady nas wszystkich Polaków
              ukatrupić
        • bezsuflera Re: niby tak, ale.. 03.02.08, 15:48
          Nigdy obraz przeszłości, jaki ma społeczeństwo nie jest
          odzwierciedleniem prawdy historycznej. Inna sprawa, że miejsce
          ukraińca-rezuna ma w polskiej pamięci, wg.GW, zająć AKowiec bandyta.
          Takie sociotechniczne majstrowanie w pamięci historycznej przynosi
          zawsze rezultat przeciwny od zamierzonego. Po za tym uczciwy
          rozrachunek z przeszłością jest możliwy dopiero wtedy, kiedy: 1.
          przestają przy historii gmerać politycy; 2. umrą ostatni bezpośredni
          czy pośredni uczestnicy wydarzeń - dopiero wtedy miejsce emocji może
          zająć spokojna dyskusja i refleksja naukowa.
          • bombay_saphire Re: niby tak, ale.. 03.02.08, 16:02
            z tym AKowcem bandytą to chyba przesadziłeś. Dosyć często czytam GW
            i jakoś nigdy nie miałem takich skojarzeń..
            a stereotyp ukraińca -rezuna jest moim zdaniem tak samo prawdziwy
            jak i polaka-szmalcownika .. owszem byli tacy i co z tego ?

            obawiam się , żebyśmy z tym upamietanianiem ofiar Wołynia nie wpadli
            w takie koleiny oceny historii polsko-ukraińskiej w jakie wpadł
            Gross przy ocenie historii wpółistnienia Zydów i Polaków.. zbyt
            jednostronne to wszystko i niezbyt konstruktywne, tak sadzę..
            • bezsuflera Re: niby tak, ale.. 03.02.08, 16:17
              bombay_saphire napisał:

              > z tym AKowcem bandytą to chyba przesadziłeś. Dosyć często czytam
              GW
              > i jakoś nigdy nie miałem takich skojarzeń..

              to polecam lekturę artykułu Michała Cichego "Polacy - Żydzi: czarne
              karty Powstania" sprzed kilku lat. Można było w nim przeczytać jak
              AKowcy mordowali Żydów podczas Powstania.

              > a stereotyp ukraińca -rezuna jest moim zdaniem tak samo prawdziwy
              > jak i polaka-szmalcownika .. owszem byli tacy i co z tego ?
              >
              > obawiam się , żebyśmy z tym upamietanianiem ofiar Wołynia nie
              wpadli
              > w takie koleiny oceny historii polsko-ukraińskiej w jakie wpadł
              > Gross przy ocenie historii wpółistnienia Zydów i Polaków.. zbyt
              > jednostronne to wszystko i niezbyt konstruktywne, tak sadzę..

              Zgoda, ryzyko takie istnieje, ale czy w iego imię można odmawiać
              rodzinom i bliskai pomordowanych prawa do ich upamiętnienia? Czy nie
              mamy prawa do pamięci o zabitych rodakach? A to przecież sugeruje w
              artykule Smoleński.
              • 3centy Re: niby tak, ale.. 03.02.08, 16:19
                bezsuflera napisał:

                kiedy to na światło dzienne wyjdzie cała prawda o żydach w werhmachcie i SS :(
                • bezsuflera Re: niby tak, ale.. 03.02.08, 16:28
                  3centy napisał:

                  > bezsuflera napisał:
                  >
                  > kiedy to na światło dzienne wyjdzie cała prawda o żydach w
                  werhmachcie i SS :(

                  NIE NIE NAPISAŁ !!!!
            • 3centy Re: niby tak, ale.. 03.02.08, 16:18
              bombay_saphire napisał:
              > obawiam się , żebyśmy z tym upamietanianiem ofiar Wołynia nie wpadli


              chyba kpisz? jak można w takim razie żądać od Rosjan skruchy za Katyń, kiedy dla
              doraźnej polityki machniesz ręką na 200 tys pomordowanych przez ukraińców ?
      • 3centy Re: Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 15:31
        bezsuflera napisał:

        > Ten pseudo-"wywiad" to dziennikarskie kuriozum.

        ale z zamierzonym skutkiem, ma racje w tym co pisze, dla większości Polaków
        typowy ukrainiec to rezun - ciemny chłop który swoje racje potrafi wyartykuować
        tylko siekierą

        ps. moje gratulacje dla pana premiera, chyba to pierwszy w dziejach III RP
        wywiad żeby polityk był tak merytorycznie przygotowany do dyskusji
        • wolf34 Re: Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 15:41

          >
          > ps. moje gratulacje dla pana premiera, chyba to pierwszy w
          dziejach III RP
          > wywiad żeby polityk był tak merytorycznie przygotowany do dyskusji

          No mógł przygotować się lepiej i kilkakrotnie przyszpilić
          Smoleńskiego na ewidentnych kłamstwach -np że pierwszy dowódca UPA
          Kłym Sawur(to on podjął decyzje o ludobójstwie)to "lokalny działacz
          UPA"czy że Niemcy w 1941 aresztowali "cały rząd ukraiński" , OUN
          Melnyka nie działała legalnie(według twierdzeń dziennikarza GW
          policję ukraińską i 14 dywizję SS a przedtem Legion Ukraiński
          sformowali chyba w konspiracji)no i perełka "Po akcji "Wisła" nie
          pozostała w Polsce ani jedna ukraińska wioska" -to ciekawe bo ja na
          lubelszczyznie czy w województwie krakowskim widziałem coś innego.
          • 3centy Re: Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 15:50
            wolf34 napisał:

            > pozostała w Polsce ani jedna ukraińska wioska" -to ciekawe bo ja na
            > lubelszczyznie czy w województwie krakowskim widziałem coś innego.

            pewnie w Mokrem na Osława albo na festynie solińskim też szubrawiec nie był,
            chociaż do banderowskiewgo przybytku w Baligrodzie zasuwał gad jeden
      • 3centy Re: Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 15:39
        bezsuflera napisał:
        GW
        > nie jest w tym względzie wcale lepsza od
        > Rzepy.


        oraz TVP Info , kanału Historia i podobnych bajek
    • l.o.r.t.e.a Micnikowy szmatławiec. Spec od plucia na 03.02.08, 15:31
      Polaków.
      • barbara444 Re: Micnikowy szmatławiec. Spec od plucia na 03.02.08, 16:26
        Mihnik byl spawaczem 2 lata na reedukacji po 1968 i potem "skonczyl" studia.

        A teraz gada:

        "to sie sprzedaje tu sie kupuje odejdz goownarzu bo cie opluje do kazdego co ma
        inna krew"
        • 3centy Re: Micnikowy szmatławiec. Spec od plucia na 03.02.08, 16:29
          barbara444 napisał:

          > Mihnik byl spawaczem 2 lata na reedukacji po 1968 i potem "skonczyl" studia.

          u profesora Bartoszewskiego ma się rozumieć na wydziale lotnictwa ?
    • maju4 Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 16:35
      Pytanie do znawcow-co stalo sie z banda UPA? zmienili nazwe na Kamfora?
      • wolf34 Re: Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 16:42
        UPA na Ukrainie w latach 50 zostało całkowicie rozbite przez
        Sowietów a w Polsce do 1949 roku przez wojsko,milicję i bezpiekę.
        Obecnie działają organizacje kombatanckie UPA na Ukrainie i w Polsce
        (w Polsce zakamuflowani pod nazwą związek ukraińskich więzniów
        politycznych okresu stalinowskiego zas w Polsce z tytułu "represji
        stalinowskich" mają dodatki do emerytur .Na Ukrainie w zachodnich
        jej obwodach(Wołyń itd)
        mają prawa kombatanckie teraz prezydent Juszczenko chce rozszerzyć
        to na cały kraj.
      • 3centy Re: Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 16:43
        maju4 napisał:

        > Pytanie do znawcow-co stalo sie z banda UPA? zmienili nazwe na Kamfora?

        Szuchewycz i inni
        pl.wikipedia.org/wiki/UNA-UNSO
        pl.wikipedia.org/wiki/Kongres_Ukrai%C5%84skich_Nacjonalist%C3%B3w
        • maju4 Re: Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 18:45
          Bzdury, klamstwa po to zebyscie mogli spac spokojnie.Mieszkaja w GB ze statusem
          uciekiniera politycznego.Chyba to w ubieglym roku byla awantura w Anglii po
          ukazaniu sie ksiazki na ten temat.
          A nacjonalisci sa w kazdym kraju.n/t
    • wlodeusz Ludobójstwo na Rusi i Białorusi... 03.02.08, 16:53
      rozpoczęło się w 1939 roku.Natychmiast po wkroczeniu sowietów,prawdopodobnie z
      ich namaszczenia rozpoczęły się najokrutniejsze mordy.Sowieci dali pełne
      przyzwolenie i bezkarność.Ofiarami padały nie jednostki,ale całe polskie
      rodziny,często całe majątki i wsie.Mężczyźni mordowali,kobiety i dziatwa
      prawosławna rabowali, potem paląc domostwa.Mordowano ze szczególnym
      okrucieństwem tak starych,jak niemowlęta.Smyrt lachom!.To hasło brzmiało przez
      całą okupację sowiecką,potem niemiecką.Zakończyło dopiero przesiedlenie
      zbrodniarzy na tereny Polski.Na Ziemie Odzyskane.Stalin celowo ich tu
      przysłał,chciał by Polacy wzięli na bandytach odwet.Żeby naszymi rękami pozbyć
      się tego bydła.Myślał,że my jesteśmy takimi samymi krwiożerczymi kanaliami.Nie
      jesteśmy jednak i dziś ta post bandycka społeczność zdominowała całkowicie
      Mazury,wybrzeże Bałtyku i Dolny Śląsk.Rozplenili się do trzech,czterech milionów
      udając prawomyślnych ,Bogu ducha winnych polskich obywateli.Dla mnie potomkowie
      bandytów,są nadal bandytami i czarcim pomiotem.
      • 3centy Re: Ludobójstwo na Rusi i Białorusi... 03.02.08, 16:59
        wlodeusz napisał:
        > Mazury,wybrzeże Bałtyku i Dolny Śląsk.Rozplenili się do trzech,czterech milionów

        no bez przesady :)
        • wlodeusz Re: Ludobójstwo na Rusi i Białorusi... 03.02.08, 17:06
          Jedyną przesadą jest liczba ofiar podawana w naszych mediach.Podaje się 120 000
          ludności polskiej.Prawdą jest natomiast cyfra bliska 350 000.Cała reszta to fakt!.
          • 3centy Re: Ludobójstwo na Rusi i Białorusi... 03.02.08, 17:14
            3 / 4 mln ukraińców w Polsce ;)
      • bogda35 Re: Ludobójstwo na Rusi i Białorusi... 03.02.08, 19:03
        wlodeusz napisał:

        > rozpoczęło się w 1939 roku.Natychmiast po wkroczeniu sowietów,prawdopodobnie z
        > ich namaszczenia rozpoczęły się najokrutniejsze mordy.Sowieci dali pełne
        > przyzwolenie i bezkarność.Ofiarami padały nie jednostki,ale całe polskie
        > rodziny,często całe majątki i wsie.Mężczyźni mordowali,kobiety i dziatwa
        > prawosławna rabowali, potem paląc domostwa.Mordowano ze szczególnym
        > okrucieństwem tak starych,jak niemowlęta.Smyrt lachom!.To hasło brzmiało przez
        > całą okupację sowiecką,potem niemiecką.Zakończyło dopiero przesiedlenie
        > zbrodniarzy na tereny Polski.Na Ziemie Odzyskane.Stalin celowo ich tu
        > przysłał,chciał by Polacy wzięli na bandytach odwet.Żeby naszymi rękami pozbyć
        > się tego bydła.Myślał,że my jesteśmy takimi samymi krwiożerczymi kanaliami.Nie
        > jesteśmy jednak i dziś ta post bandycka społeczność zdominowała całkowicie
        > Mazury,wybrzeże Bałtyku i Dolny Śląsk.Rozplenili się do trzech,czterech milionó
        > w
        > udając prawomyślnych ,Bogu ducha winnych polskich obywateli.Dla mnie potomkowie
        > bandytów,są nadal bandytami i czarcim pomiotem.
        to świeta prawda ! całe dzieciństwo słyszałam od sąsiadów - ukrainców - rizat
        lachiw ! tu chołmska ,nasza ziemla ! i wreszcie trzeba było uciekac - ocaleliśmy
        dlatego,że ucieklismy tydzien przed wymordowaniem sasiadów,ktorzy nie wierzyli
        że żyjąc dobrze z ukraińcami może im cos grozić.Nie mówcie mi o sprawiedliwości !!!!
    • irma223 Jesszcze okaże się, że banderowcy to bohaterowie 03.02.08, 17:09
      Jeszcze okaże się, że banderowcy to byli bohaterowie...

      Kalinowski ma rację: banderowcy dopuszczali się okrutnych mordów na
      ludności polskiej oraz na rodzinach mieszanych. W owych czasach
      uchodzili po prostu za morderców i bandytów.

      I tu nie ma co dyskutować: nawet zwykli Ukraińcy z owych czasów
      jeśli mogli uniknąć związków z banderowcami, to ich unikali.

      Banderowcy nie byli dobrowolną formacją: robili w uraińskich wsiach
      przymusowy pobór, a odmowa przyłączenia się wiązała się z narażeniem
      życia.

      A i tak wielu mężczyzn ze zwykłych ukraińskich rodzin starało się
      wymigać lub odmawiało pod byle pozorem, nie chcąc się przyłączać do
      bandytów i morderców.

      Taka odmowa jednak wiązała się z narażeniem życia i nieraz poważną
      szkodą na zdrowiu, bo za odmowę banderowcy karali.

      Wiele spokojnych uczciwych przyzwoitych ukraińskich rodzin też ma
      zatem swoje "rachunki krzywd" wobec banderowców i nie ma co teraz z
      bandytów i morderców nagle robić bohaterów - nie zasługują na to. I
      już.
    • pulkownik.mietkowski Re: Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 17:46
      Nastepnie w kolejce do przeproszenia przez glupich polaczkow jestesmy my :
      pracownicy Urzedu Bezpieczenstwa i Stalinowskiej Prokuratury.
      No po prostu nie mozna sobie nawet wyobrazic jak nas przesladowano w tej polsce
      po wojnie. polczki osmielali sie strzelac do naszych nawet w czasie szabatu, nie
      respektowano naszego naturnalnego prawa do wladzy na tym terenie. A teraz jakies
      procesy i przesladowania nam sie chce urzadzac.

      Ale, rozmawialem juz o tym na klatce naszego domu w Alei Roz, z drogim
      redaktorem Adamem. Obiecal ze sie zajmie w pierwszej kolejnosci tym tematem.
      Zwlaszcza ze brat Stefek pisal mu ze Szwecji ze nie podoba mu sie jak honor
      bezpieczniaka sie szarga w tej calej polsce.

      Red Smolenski od poniedzialku bedzie rzucony na temat w trybie alarmowym, Adam
      powiedzial mi ze dobierze mu kilku dobrych dziennikarzy i da im te akta co
      wyniosl z Ub w 89, tak zeby mogli pokazac zaslugi Urzedu dla budowania
      socjalizmu. A jakby cos nie tak bylo to juz jest przyszykowany ten redaktor od
      antysemityzmu.
    • pies_na_endecje Przedwojenny ZOS przesladowal Ukraincow? Protestu 03.02.08, 18:23
      je!!!!!!! Panie Smolenski, co Pan za glupoty wypisuje. Ze niby
      Zwiazek Osadnikow Wojskowych przerabial cerkwie na koscioly na
      Kresach? Panu sie cos pokrecilo! Osadnikow bylo raptem 10 tys
      razem, i to na calych Kresach, a nie tylko na Ukrainie. Na Wolyniu
      nacjonalizm ukrainski byl bardzo silny. Wszelkie proby asymilacji,
      badz nawet zblizenia z miejscowa ludnoscia byly niemozliwe do
      realizacji. Ukraincy z podejrzliwoscia przygladali sie budowie
      polskich domow narodowych, szkol, czy nawet modernizacji upraw, a co
      tu dopiero mowic o Kosciolach. W 1939 wiekszosc osadnikow albo
      wymordowano, albo wywieziono na Sybir, lub tez czesci udalo sie
      uciec do Polski centralnej. Pan probuje tutaj wmowic ze ZOS
      (Zwiazek Osadnikow) to byla jakas zmasowana akcja majaca na celu
      wyparcie ludnosci lokalnej? Zapraszam do przeczytania ksiazki p.
      Smogorzewskiej "Osadnictwo Wojskowe", moze po lekturze uswiadomi
      sobie Pan, ze opowiada Pan bzdury! Pozdr.
    • bogda35 Re: Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 18:40
      brawo,panie Kalinowski ! Wreszcie znalazł sie polityk na tyle odwazny żeby mowic
      prawde nie bojąc sie " poprawności politycznej".Gratuluje odwagi - i tego że nie
      dał sie Pan zagadać i zagłaskac panu Smoleńskiemu.Bierzmy przykład z Zydów
      którzy walczą o pamięć o swoich zmarłych - i nie dajmy sobie wmówić kłamstwa o
      szlachetnych ukraińcach - bo niedługo wymrze moje pokolenie które to widziało i
      nie bedzie komu dawac świadectwa prawdzie - a zostaną półprawdy pana Smolenskiego.
      • 3centy Re: Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 20:18
        bogda35 napisał:

        > pana Smolenskie
        > go.

        ta jaki on pan ?
    • ppo Nie rozumiem problemu! Jest jakiś przymus dobrych 03.02.08, 19:36
      stosunków z Ukrainą?! Mamy do siebie obopólne żale i nie musimy się,
      do cholery, lubić! Tak samo zresztą jak z Niemcami czy Rosją nie
      musimy się przyjaźnić. W polityce zagranicznej sympatia nie ma
      znaczenia. Liczy się NARODOWY interes- czy to się komuś podoba, czy
      nie. Świat powszechnej miłości bez wojen, konfliktów i nacjonalizmu
      jest niemożliwy, więc odpuśćmy sobie próby jego tworzenia. Na pewno
      jeszcze nie raz i nie sto ktoś nam, albo my komuś
      zrobi "Katyń", "Wołyń", czy "Auschwitz". Po prostu takie jest życie!
      Nie ma co obrażać się na rzeczywistość.
    • alekloco Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 19:54
      Nie ma nie rozdrapywania. Uważam że należy jasno i głośno mówić kto mordował i
      jak mordował na Wołyniu. I że to było ludobójstwo a nie "wojna chłopska" - swoją
      drogą to jakieś nowe pojęcie. Polacy przed II wojną nikogo masowo nie mordowali
      i NIC nie usprawiedliwia sk...synów z UPA, o jakąkolwiek sprawę by nie walczyli.
      Mordując i dokonując czystek etnicznych, UPA-owskie bandziory walczyły o
      narodowe państwo w rozumieniu faszystowskim, gdzie dla innostrańców miejsca nie
      miało być. II RP mimo wszystko takie miejsce zapewniała i Ukraińcom, i Żydom i
      Białorusinom i Litwinom. Mimo że z gettami ławkowymi i wieloma innymi
      przykrościami które współcześnie nazywa się dyskryminacją a nie represjami. I
      ogromny aplauz dla Pana Kalinowskiego za to co robi. Na Ukrainie stoi już
      wystarczająco dużo pomników siepaczy z UPA i nie widzę żadnego powodu dla
      których mielibyśmy milczeć na temat doznanych krzywd.

      Alekloco
    • jednorazowe Frustraci i Smoleński dużo złego robią 03.02.08, 20:01
      Panie Pawle, brnięcie w głupotę i niekonskwencje po prostu nie przystoi.
      Dziesiątki osób słusznie wytykają tu Panu ignorancję.
      Nie mieści mi się w głowie, że we Lwowie jest ulica Czuprynki i szkodzi to
      pojednaniu w sposób niezaprzeczalny.

      Jeszcze o jednym troszkę - być może - bardziej merytorycznie.

      Panie Pawle, ukraińska odpowiedź za Wołyń w międzywojniu? To co z Wołyniem spod
      zaborów? Gdy zabraniano wykupu i dziedziczenia ziemi oraz osadnictwa katolikom,
      gdy polska drobna szlachtę przenoszono do kategorii "czynszewików" (po czym
      częstokroć rozpuszczała sie w ruskim żywiole), gdy polski element w miastach i
      miasteczkach był wypierany przez Żydów przybywających do "czert osiedłosti" i
      przez carskich urzędników ze wschodu itd. itp.

      Odnoszę niemal wrażenie, że dla dziennikarza Polska w 20-leciu pastwiła się nad
      praukraińskim Wołyniem. No litości.
    • pos3gacz Temat powraca jak bumerang. 03.02.08, 20:02
      Nie jestem pewien, czy link podany przeze mnie będzie aktywny.
      www.rzeczpospolita.pl/dadatki/plus_minus_o70519/plus_minus_a_8.html
      W przypadku,gdyby nie był aktywny, to odsyłam do Rzeczpospolitej
      wydanie z dnia 19 maja 2007 roku -=- Dodatek - Plus Minus [Nr 116].
      Sprawa dzieci [projekt pomnika profesora Koniecznego]pomordowanych i
      przybitych do drzewa [Kozowa powiat Tarnopol - rok 1928].
      Nie wiem dlaczego tak się uczepili tego tematu.???
      • pos3gacz Re: Temat powraca jak bumerang. 03.02.08, 20:36
        pos3gacz napisał:

        > Nie jestem pewien, czy link podany przeze mnie będzie aktywny.
        > www.rzeczpospolita.pl/dadatki/plus_minus_o70519/plus_minus_a_8.html
        > W przypadku,gdyby nie był aktywny, to odsyłam do Rzeczpospolitej
        > wydanie z dnia 19 maja 2007 roku -=- Dodatek - Plus Minus [Nr 116].
        > Sprawa dzieci [projekt pomnika profesora Koniecznego]pomordowanych
        i
        > przybitych do drzewa [Kozowa powiat Tarnopol - rok 1928].
        > Nie wiem dlaczego tak się uczepili tego tematu.???
        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
        Jak widać to nadal próbują manipulować. Link podany powyżej
        wyjaśnia pewne nieścisłości podawane przez GW.
        Mam pytanie do moderatora -=- czy i to forum zostanie tak samo
        usunięte jak i poprzednie.??? Gratuluję polotu moderatora.
      • 3centy Re: Temat powraca jak bumerang. 04.02.08, 18:52
        pos3gacz napisał:

        > Nie jestem pewien,

        wątek trzeba podciągnąć :)
    • tom1003 Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 20:09
      byle szmaciarz z michnikowego szmatławca, gdy słyszy o zbrodniach niemieckich na
      narodzie polskim, natychmiast krzyczy o pojedynczych przypadkach zabijania
      Niemców i nadaje tym przypadkom niezwykły rozgłos.

      To samo w przypadku ludobójstwa na Wołyniu. To nic, że UPA zamordowała
      kilkadziesiąt tysiecy osób. Zawsze można przytoczyc relacje o przypadkach
      zamordowania Ukraińców przez Polaków i równiez nadać im wielki rozgłos.

      Tylko w takim razie prosze logicznie przestać uzywac słowa "Holocaust", bo
      śmierci milionów Żydów mozna przeciwstawić jakis pojedynczy przypadek Żyda-
      mordercy, który zamordował jakiegoś Niemca.

      Az dziwne, że istnieją kretyni, którzy czytając michnikowa szmatę i utożsamiajac
      się z nią, cieszą się "Jaka to my jestesmy intelektualna elita"
    • olpc Ukraińscy kolaboranci zasługiwali na śmierć 03.02.08, 20:26
      Wielu Ukraińców mieszkających w zachodniej Ukrainie zwąchało się z Niemcami. I
      nie tylko fakt tłumienia Powstania Warszawskiego o tym świadczył.
      Wszyscy ci Ukraińcy zasługiwali na śmierć, a ci, którzy im pomagali na wygnanie.
      Mordowanie dzieci, bez względu na zachowanie rodziców, było zbrodnią, za którą
      winni powinni zostać osądzeni, jeśli jeszcze żyją.
    • janek344 Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 20:27
      Wołyń 1943 był ludobójstwem w pełni definicji prawa mniedzynarodowego
      ponieważ jego jedynym celem było wymordowanie wszystkich tamtejszych Polaków
      - kilkanaście procent ludności.Dodatkowym obciążeniem sprawców jest fakt
      niewiarygodnego wręcz okrucienstwa. najwyższa pora przypomnieć światu a
      przedewszystkim Polakom te fakty . Całkowicie popieram wybudowanie w Warszawie
      pomnika, który niestety nie ma szans, by pojawił się a Łucku lub Krzemieńcu.
    • tom1003 Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 20:36
      Dyżurny kretyn z michnkowej szmaty mówi:
      "Wołyń to chłopska wojna domowa, a chłopskie wojny są straszne."

      Dlaczego wybiórcza nie pisze np: "Jedwabne to miasteczkowa wojna domowa, a wojny
      miasteczkowe są straszne"?


      Dla matołów z GW-na sam fakt uczczenia ofiar ukraińskich nacjonalistów świadczy
      o antyukraińskości.
      Logika michnikowszczyzny prowadzi do przyjecia, że utrzymywanie muzeum w
      Auschwitz to objaw stereotypów antyniemieckich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka