aton44 Totalny kretynizm. Nikt nie daje gwarancji 07.02.08, 17:19 na właściwe wykorzystanie środków ani w metropolii, ani w innym miejscu. A szanse ich wykorzystania zależą tylko od założonych celów. Mądry menedżer nie ładuje kasy w firmie tylko w elementy najnowocześniejsze. To cały organizm musi być sprawny i wspólpracować. Czy wątroba lub serce będzie lepiej pracować jeśli ograniczymy dopływ życiodajnych substancji do innych części ciała? No chyba że mamy do czynienia z inwalidą. Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. Pamiętamy jak nieoraniczony dopływ środków i technologii gwarantowała władza w latach 70-tych dla Śląska? Cała Polska tam pracowała. Jaki mamy dziś efekt? A wcześniej cała Polska budowała swoją stolicę. Czy przełożyło się to na korzystny rozwój innych regionów? Na wschodzie tak naprawdę to w miarę są rozinięte tylko 3 największe ośrodki miejskie - Białystok, Lublin i Rzeszów - i wcale ich wieloletnie przewodzenie województwom nie pomogło Białej Podlaskiej, Włodawie, czy Sanokowi. Środki muszą być przeznacane celowo, a nie regionalnie. A strategia wypracowywania celów powinna zależeć od wspólpracy rzadzących krajem z zarządzającymi regionami. Dobrze to powinno funkcjonować, jeśli ogólnokrajowe strategie rozwojowe współżyją z regionalmymi planami istnienia państwa. Szkoda ze wspólne środki stały się pulą partyjnych przetargów i wyborów a nie rzeczowo i konsekwentnie realizowaną strategią rozwoju całego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
asonik spoleczenstwo wydajne 07.02.08, 17:22 We Francji ludzie siedza na ulicach i nie chca nic robic w imie dobra, w Polsce jest inaczej – ludzie traca energie na robienie rzeczy nieistotnych, pieniadze z Unii przy okazji wezma, bo sie naleza, ale zeby je dobrze spozytkowac to juz inna strona. Jak mowi moj znajomy – z gory przepraszam za slowa – « wszedzie jest gowno, ale w innym opakowaniu ». Chcialabym to inaczej nazwac, ale nie umiem trafniej ocenic tego co chce przez to powiedziec. We Francji na przedmiesciach siedza ludzie, siedza rok i drugi, przestaja byc mlodzi i dalej siedza, az ktos przyniesie im rozwiazanie. Czasem dla odmiany od siedzenia spala jakis samochod. Ale te dzialania w gruncie rzeczy nie sa szkodliwe dla nich samych, jednak niczego w ich zycie nie wnosza. “Mieszkam w Polsce i juz wiem, ze Unia daje pieniadze, dowiedzialam sie znaczenia slowa dotacje oraz go uzywam. Moja ciotka o dotacje sie starala, ale jej nie dali bo mowili, ze nie ma jakiegos biz... planu. W tym roku postanowilam pojsc na angielski, jednak nie bede nic robic dalej, a juz na pewno nie zmienie swojego stanowiska, bo nie wypada. Musze byc lojalna w stosunku do kolezanek i szefowi nie wolno przeszkadzac. To bylby szczyt arogancji, taka niefrasobliwa postawa. Zostane w mojej firmie, bo jest zagraniczna. Niedawno ktos cos mowil, ze niebawem moze nie istniec, ale kto bedzie wierzyl, ze oni dadza moja prace jakiejs ciemnej chinskiej masie. Po prostu im nie wierze i zostaje. Mojemu mezowi dali pieniadze na odprawe za zwolnienie. Kupimy sobie samochod, a potem zobaczymy co dalej bedzie. W koncu moze pojsc na bezrobotne, jest za stary zeby isc na szkolenia”. Od domu wszystko sie zaczyna. Edukacja dzieci, kultura zachowan, dlatego przyklad domu ma odzwierciedlenie w zyciu zawodowym i naszej mentalnosci. Stalismy sie narodem wolnym i myslacym. Zaczynamy byc swiadomi procesow, ktore mialy miejsce w przeszlosci : ze stary system nie mial racji bytu i nawet w czasie rozkwitu ulegal rozkladowi. Wiemy co mamy i wiemy czego zadac. Niestety wiele z nas ciagle nie wie jak byc produktywnym, duzo krzyczy na innych, obrzuca wina. Ale uwaga – my sie szybko uczymy. Wyjezdzamy do « dobrobytu » i jaka przemiana. Wiemy jak byc wydajnymi, charujemy w nocy, nie tylko dla pieniedzy, jestesmy pomyslowi i doceniani. W koncu Renault Clio to nic innego jak prototyp pewnego Polaka, a programy antywirusowe w Ameryce wymyslone przez studenta SGH, ktory nie byl nam potrzebny. A gdyby tak wziasc naszych politykow w Brukseli i probowac znalesc ich odpowiednik na odpowiednim poziomie w Warszawie. Skad sie bierze ta mala roznica. Czemu na Zachodzie stajemy sie ekonomiczni i rozsadni. Znacznie odbieglam od tematu, ale tylko dlatego, ze Pan Profesor sprowokowal mnie wlasnie do takiego myslenia. Chyle czolo przed jego odwaga, zycze mu pozostania w cieniu i dalszego dzialania. Absolwentka bardzo komunistycznego Uniwersytetu Slaskiego. Agnieszka Sonik sie klania. . Odpowiedz Link Zgłoś
folkatka Re: spoleczenstwo wydajne 07.02.08, 17:54 Agnieszko Sonik, zapraszam do nas, na wschód. Zobaczysz ze pan "profesór" bardzo sie myli. W jego stwierdzeniach nie ma za grosz odwagi. Jest za to nierzetelność i upraszczanie, obrażanie nas - mieszkańców wschodniej Polski. Odwagi to mogę gratulować Tobie - bo ja bym chyba nie podała swojego nu,eru tel. Odpowiedz Link Zgłoś
kosidlo Grunt to metropolie 07.02.08, 17:28 NO I TU JESTESMY; PONOC PROFESOR TAKIE POGLADY UPRAWIA. ON SIE PYTA:SKUNDES SIE WZIUNES??A TA CVALA BANDA OSRANCOW Z POLSKI CO ZDOBYWALA WIEDZE ZA NASZE $$W HAMERYCE??TERAZ ONI NAM MOWIA:CO WY JESTESCIE WARCI?? MY WAM POWIEMY!! I JUZ MAMY NIE 05KG A 04;TYLKO ZE TAM LUDZIE MAJA STABILIZACJE ZYCIA =PRACA. TU NASZE 'YLYTY' PULITYCNAE NIC ZAPEWNIC NIE MOGą.BO ONI NIE SA OD TEGO;IM ZALEZY ABY WYRUCHAC I NA STOLECKI ....USIAC. A ODERWAC ...OD STOLECKOW...JAK GLUPKI SIE ZBIESOM....Hi! Odpowiedz Link Zgłoś
chris12 Wygląda przekonywująco... 07.02.08, 17:46 ale co z tego gdy Poleszuki przyjdą z siekierami do premiera, żeby zażądać rozwoju błot na wschodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
profanum_vulgus Jakich błot pacanie? 07.02.08, 17:53 Byłeś kiedyś w Lublinie, Zamościu, Kazimierzu Dolnym, Sandomierzu, Ustrzykach? Wiesz jaka dziedzina gospodarki przynosi obecnie na świecie największe zyski? Odpowiedz Link Zgłoś
conservator Re: Jakich błot pacanie? 07.02.08, 18:05 profanum_vulgus napisał: > Wiesz jaka dziedzina gospodarki przynosi obecnie na świecie > największe zyski? Wydobycie ropy naftowej? Odpowiedz Link Zgłoś
profanum_vulgus Re: Jakich błot pacanie? 07.02.08, 18:15 Najszybciej rozwijającą się dziedziną gospodarki światowej, przynoszącą przy tym gigantyczne zyski jest turystyka (która nie tylko obejmuje "metropolie"). Pan profesor w swoich rozważaniach tego nie uwzględnił. Jeżeli nie zbudujemy drugiej Irlandii to czemu mamy nie budować drugiej Francji, gdzie na biedne regiony przeznacza się ogromne środki. Tam wiedzą, że turystyka jest przemysłem. Kilka faktów do poczytania: www.tourisme.gouv.fr/fr/z2/stat/chiffres/att00009212/ccles_gb.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
conservator Re: Jakich błot pacanie? 07.02.08, 21:15 > Irlandii to czemu mamy nie budować drugiej Francji, gdzie na biedne regiony > przeznacza się ogromne środki. Tam wiedzą, że turystyka jest przemysłem. Aż ciśnie się na usta: gdzie Rzym, gdzie Krym? Poza tym porównując rozwój gospodarczy Francji i Irlandii można twoje konfabulacje skomentować jednym słowem: buahahaaaaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
rad500 ***ostatnia wypodziedz 07.02.08, 17:46 to strzał w sedno. Jak kraj ma się rozwijać skoro każdy, kto się niby zabierze do jakiejś roboty tylko odbija piłeczkę do następnego? Dlaczego? Po co ma być moja wina jak coś nie wyjdzie? Widać to doskonale na przygotowaniach do Euro 2012. Nic tylko odbijanie piłeczki rząd/samorząd/reszta. Jeden zwala na innych, lecz brak mu odwagi, by wskazać konkretną osobę, bo wtedy by go jeszcze podała do sądu. Więc zwala winę na poprzednie rządy. I tak w kółko z okresem czteroletnim. Odpowiedz Link Zgłoś
hehehi Re: Grunt to metropolie 07.02.08, 17:51 Profesorek to prostak - same stereotypy, zero wiedzy co on tam jeszcze robi? Na Zachodzie by myl kible. Odpowiedz Link Zgłoś
conservator Za to hehehi to najtęższy mózg w tym kraju... 07.02.08, 18:06 buahahaaa Odpowiedz Link Zgłoś
hehehi Re: Za to hehehi to najtęższy mózg w tym kraju... 07.02.08, 18:44 Hi, w kraju juz mnie nie ma. A Zachdnich profesorach wiem wiecej niz Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
conservator Re: Za to hehehi to najtęższy mózg w tym kraju... 07.02.08, 21:16 hehehi napisał: > Hi, w kraju juz mnie nie ma. A Zachdnich profesorach wiem wiecej niz Ty. Niech zgadnę, jesteś woźnym w collegu... Odpowiedz Link Zgłoś
hehehi Re: Za to hehehi to najtęższy mózg w tym kraju... 08.02.08, 01:51 Nie, jestem wykladowaca prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
kamilek.k Grunt to metropolie 07.02.08, 18:40 A ludzie w zachodniej Polsce to skad sie niby wzieli. Przeciez: dolnoslaskie, opolskie, lubuskie i zachodniopomorskie to tereny niemieckie (wyprzedzając różne wypowiedzi: to nie był zabór niemiecki tylko Niemcy - zabór to była Wielkopolska, Górny Śląsk, Pomorze Wschodnie). Ludzie tam przesiedlili się z kresów wschodnich i Polski Centralnej. I co? Była infrastruktura lepsza niż w pozostałej części kraju i jakoś się zaczęło wszystko rozwijać. Tu nie chodzi o ludzi. Rozbudowując infrastrukturę we wschodnich województwach obecnej Polski, regiony te zaczną się rozwijać. Bo infratruktura do rozwoju jest niezbędna. Pan Gorzelak ma w niektórych kwestiach rację, ale ogólnie taki sposób myślenia nie pomoże ani Polsce wschodniej, ani zachodniej, bo w ten sposób przetrwają tylko większe miasta i ich zaplecze, a miasta, miasteczka i wioski bardziej oddalone zaczną się cofać. Również w zachodniej części kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
raul_duke Jestem niedorozwiniętym dzieckiem i ... 07.02.08, 18:53 Jestem niedorozwiniętym dzieckiem i już pogodziłem się z tym, że nigdy nie będę taki jak większość moich rówieśników. Mam nadzieję, że mieszkańcy Polski B również pogodzą się z faktem, że nigdy nie będą tacy jak reszta kraju, a wówczas chętnie zamieszkam po ich stronie Wisły... Odpowiedz Link Zgłoś
kmd_rohan Re: Jestem niedorozwiniętym dzieckiem i ... 07.02.08, 18:55 Kolejny mistrz Anal-ogii. Odpowiedz Link Zgłoś
arras_1333 Grunt to metropolie 07.02.08, 19:02 Nie ma czegoś takiego jak Polska B, to durny wytwór dziennikarzy, którzy nie mają o czym pisać. Skoro Polska B to ludzie tutaj może sa Polakami kategorii B? Odpowiedz Link Zgłoś
moped26 Polska Antypolska 07.02.08, 19:41 Jednak Bismarck to był mądry człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Grunt to metropolie 07.02.08, 21:04 W kazdym kraju sa regiony bardziej i nmiej ekonomicznie aktywne i zasobne. Te uklady zmieniaja sie powoli ale nieustannie. W gospodarce rynkowej biedniejsze regiony sa atrakcyjne dla inwestorow pod wzgledem tanszej sily roboczej, ale tez wymagaja wiekszego nakladu kapitalowego ze wzgledu na slabsza infrastrukture. W regionach bogatszych relacje sa odwrotne - latwiej rozpoczac dzialalnosc ekonomiczna, ale wyzsze sa koszty biezace. W ten sposob nakbiedniejsze regiony krajow nie osiagaja kompletnego dna, a wzrost tych najbogatszych limitowany jest przegrzewaniem sie. Wszystko jest dobrze jesli mechanizmy te pozostawione sa naturalnej ekonomii. Ale z dyskutowanego artykulu wieje komunistycznym sposobem myslenia, jakby rzadzacy caly czas wierzyli w propagandowa wyzszosc komunizmu nad kapitalizmem. Czy nie dosc szkod spowodowala komuna 1944-1989? Odsunac komuchow od wladzy raz na zawsze! Odpowiedz Link Zgłoś
bambambama Re: Grunt to metropolie 07.02.08, 21:36 sselrats (swoja droga co za skomplikowany nick!), owszem, zostawmy to naturalnym prawom ekonomii, ok, ale jest wiele dziedzin gdzie srodki sa przyznawane centralnie, wiec, chcac nie chcac, czasami trzeba zdecydowac czy unijne srodki przeznaczyc na kolejne muzeum w warszawie czy na remonty drog w lublinie. Odpowiedz Link Zgłoś
europejczyk.z.unii Re: Grunt to metropolie 07.02.08, 22:02 sselrats napisał: > Ale z dyskutowanego artykulu wieje komunistycznym sposobem > myslenia, jakby rzadzacy caly czas wierzyli w propagandowa wyzszosc > komunizmu nad kapitalizmem. > > Czy nie dosc szkod spowodowala komuna 1944-1989? Odsunac komuchow od > wladzy raz na zawsze! A ja myślałem, że można dojść do odwrotnych wniosków np. „z dyskutowanego artykułu wieje LIBERALNYM sposobem myślenia” (o ile liberalny sposób myślenia może dotyczyć dotacji). Tj. chyba bardziej można się było spodziewać komentarza „To tu Unia daje taką gigantyczną szansę na mega-skok a profesor liberał z Warszawy chce żeby bogaci się bogacili a biedni biednieli” Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
olias Grunt to metropolie 07.02.08, 21:56 wyjątkowo sprostytuowane elity. Pytanie drobne - a po co dawać kasę na tzw. naukowców? Każdy, kto pracuje w przemysle rozumie to pytanie. Nauka polska to banda nieduaczników żrących moje podatki w zamian nie dających nic. Kompletnie nic. Trudnio by cokolwiek polscy naukowcy dawali, jeśli nawet nie znają problemów współczesnej techniki. twierdzenie warszawskiego squ..ela (cenzor zostaw)- typowe dla elit tego śmiesznego państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
jamaan Czego jeszcze nie rozumiecie...? 07.02.08, 21:58 "...Pomagać najsłabszym to anachroniczne myślenie. Doświadczenia całego świata pokazują, że kraje modernizuje się w zupełnie inny sposób..." "..."metropolie rządzą światem". Od miejsca, jakie nasze metropolie zajmą w światowej sieci, będzie zależało miejsce polskiej gospodarki i jej konkurencyjność..." "...Jeśli chcemy być bogaci, musimy być innowacyjni, bo tylko innowacyjni mogą być drodzy. A ci, którzy konkurują ceną, muszą być biedni, bo tylko biedni mogą być tani..." Rozumiem, że uważacie, że z Rzeszowa lub Białegostoku łatwiej zrobić lokomotywy ciągnące całą Polską gospodarkę niż z Wrocławia, Poznania lub Gdańska...? Po prostu musimy władować całą kasę we "wschód". Dzięki temu zyskamy gigantyczną przewagę w globalnym ekonomicznym wyścigu szczurów i nie będziemy już dłużej robić za Chińczyków w UE...? Gratuluje dobrego samopoczucia! Odpowiedz Link Zgłoś
polska_baba Dlaczego Krzemowa Dolina powstała na zadupiu? 07.02.08, 22:06 A nie w centrum Nowego Jorku? Odpowiedz Link Zgłoś
jamaan Jakie inne podobieństwa widzisz do ściany wsch...? 07.02.08, 22:13 "...Dolina Krzemowa powstała w bardzo sprzyjających okolicznościach. Było to miejsce, w którym panował dobry klimat. Deszcz padał tylko zimą, temperatura nie spadała poniżej 15°C, natomiast latem nie przekraczała 30°C. Nie było więc ani za gorąco, ani za zimno. Pierwotnie był to obszar typowo rolniczy – mieszkańcy uprawiali na pobliskich niewielkich wzgórzach sady pomarańczy i brzoskwiń oraz plantacje karczochów. Po trzęsieniu ziemi w San Francisco na początku XX wieku rozpoczął się napływ przybyszów. Gubernator Kalifornii – Stanford – ufundował w Palo Alto uniwersytet, by uczcić pamięć zmarłego syna. Od tego, początkowo lokalnego, uniwersytetu wszystko się powoli zaczęło. Jednak dynamiczny rozwój przypada na czas II wojny światowej. Wtedy najsilniejsze ośrodki technologiczne i badawcze USA skoncentrowane były niekorzystnie pod względem strategicznym w stanach na wschodnim wybrzeżu. Cześć badań i produkcji zdecydowano przesunąć do Stanfordu. Sprowadzono tam znakomitych fachowców a tamtejsze fabryczki zaczęły produkować, zamiast pługów i traktorów, czołgi i radary. Uniwersytet zaczął skupiać wokół siebie przedsiębiorstwa, które stopniowo się rozrastały i mnożyły, bo ludzie w nich pracujący zakładali potem własne firmy. W roku 1980 istniało 90 firm zatrudniających 25 tys. osób. Pracowano nad zaawansowanymi technologiami przemysłowymi (produkcja półprzewodników). Głównym odbiorcą tych produktów była armia Stanów Zjednoczonych. W 1985 roku znajdowało się tam ponad 2500 zakładów, które zatrudniały ponad 220 tys. pracowników. Obecnie funkcjonuje tam ponad 700 firm informatycznych i teleinformatycznych..." pl.wikipedia.org/wiki/Dolina_Krzemowa Odpowiedz Link Zgłoś
polska_baba Też potrafię kopiować, a umiesz coś poza tym? 07.02.08, 22:29 Między mną a Tobą jest ta różnica, że ja nie potrzebowałam Wikipedii. A podobieństwa są, choćby lokalne uczelnie. Odpowiedz Link Zgłoś
polska_baba Od 1990 pracuję w prywatnych firmach 07.02.08, 22:54 Jak myślisz, ktoś by mnie trzymał choć tydzień, gdyby moja praca nie przynosiła zysku? Akurat moja praca jest konkretna i łatwa do zweryfikowania: redaguję książki w prywatnych wydawnictwach. Poprawiam teksty po tłumaczach. Odpowiedz Link Zgłoś
polska_baba Ty chyba też takich nie czytasz 07.02.08, 23:07 A Ty jak wypracowujesz PKB? PS. Zdziwiłbyś się, bo być może czytałeś robione przeze mnie książki. Odpowiedz Link Zgłoś
conservator Re: Ty chyba też takich nie czytasz 07.02.08, 23:12 > A Ty jak wypracowujesz PKB? > PS. Zdziwiłbyś się, bo być może czytałeś robione przeze mnie książki. nie, na pewno nie, nie czytam książek propagujących socjalizm, czy keynesistowskie podejście do rynku... Odpowiedz Link Zgłoś
polska_baba A co z PKB? Nigdy jeszcze nie pracowałeś, zgadłam? 07.02.08, 23:25 Sorry, muszę kończyć. Robota na mnie czeka. Muszę zabrać się do wypracowywania PKB, żeby zarobić na Twoje studia. A redaguję beletrystykę. Dla Twojej informacji: socrealizmu już się nie wydaje, więc daruj sobie. Komunizmu ani socjalizmu nie popierałam nigdy, a 4 czerwca 1989 r. jest jednym z najszczęśliwszych dni mojego życia. (Wiesz przynajmniej, co to za data?) Odpowiedz Link Zgłoś
polska_baba Mamusia zagoniła do łóżka? To dobranoc :) 07.02.08, 23:38 Tylko niech Ci się ten straszny wschód nie przyśni. Odpowiedz Link Zgłoś
conservator Re: A co z PKB? Nigdy jeszcze nie pracowałeś, zga 07.02.08, 23:47 Zacytuję ci coś w kwestii przemyśleń, pasuje jak ulał do naszej dyskusji nt dofinansowywania jednych przez drugich (co jest socjalizmem jakkolwiek nie nazywałby się ustrój panujący)jest to list T.B Macaulaya angielskiego męża stanu do jednego z jego amerykańskich przyjaciół z połowy XIX w... "Serdecznie życzę wam pomyślności. Ale mój rozum i moje życzenia są w stanie wojny i nie potrafię pozbyć się najgorszych przeczuć. Jest najzupełniej oczywiste że wasz rząd nigdy nie będzie w stanie utrzymać biednej i rozgoryczonej większości. U was bowiem rządzi większość, a bogaci którzy stanowią mniejszość są na jej łasce. Przyjdzie dzień, gdy w Nowym Jorku większośc ludzi z których żaden nie zjadł więcej niż pół śniadania, lub nie spodziewa się więcej niż pół obiadu wybierze ciało ustawodawcze. Czy można mieć wątpliwości co to będą za ustawodawcy? Z jednej strony mąż stanu nauczający cierpliwości i szacunku dla nienaruszalnych praw a z drugiej demagog wygłaszający tyrady na temat tyrani kapitalistów i lichwiarzy (oligarchów :) przypis mój )który pyta dlaczego ktoś miałby prawo jeździć powozem i pić szampana, gdy uczciwy lud potrzebuje rzewczy bardziej podstawowych?" Odpowiedz Link Zgłoś
polska_baba Znowu wklejasz, a samodzielnie myśleć nie umiesz? 08.02.08, 00:25 Zakładasz, że zachód Polski dopłaca do wschodu. Udowodnij. Nie będziesz mógł, bo to nieprawda. Tu idzie o coś innego. Rząd chce unijne dotacje przeznaczone na wyrównywanie nierówności w rozwoju regionów odebrać tzw. ścianie wschodniej i dać najlepiej rozwijającym się regionom. Więc to nie są Wasze pieniądze. Jest takie powiedzenie, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. To co wkleiłeś to czysta ideologia. Najbogatsi ludzie tak naprawdę niczego nie wypracowują. Mówi się, że pieniądz robi pieniądz. Sam? Przecież ktoś fizycznie musi zwiększyć ilość jakichś dóbr, że nastąpił realny przyrost jakiejś wartości. A co do cytatu, minęło 150 lat i demokracja amerykańska jeszcze się nie zawaliła. Odpowiedz Link Zgłoś
polska_baba Już mi się nie chce dyskutować 08.02.08, 00:40 I tak Cię nie przekonam. Zaraz wkleisz jakiś kolejny cytat, głupszy od poprzedniego, a tu pies domaga się wieczornego spaceru, robota leży odłogiem. Spadam. Dobranoc. Rzuć te książkowe mądrości, rusz głową samodzielnie, to nie boli. Uwierz, nawet największe autorytety się mylą. Nie cytuj, myśl! Odpowiedz Link Zgłoś
conservator O dyskusji tu w ogóle nie ma mowy, nic do ciebie 09.02.08, 19:20 dociera, a jak nie umiesz rzeczowo się ustosunkować to obrażasz. Pamiętaj to nie wschód ciągnie ten kraj do przodu. Wschód jest kulą u nogi Polski zachodniej która w głównej mierze pracuje na rozwój tego kraju. I ile byś bzdur i pomyj nie wylała na innych tutaj, nic tego nie zmieni przynajmniej w najbliższej przyszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
polska_baba Ty też czegoś nie rozumiesz 07.02.08, 22:21 Nie rozumiesz, że jak już u siebie będziesz miał tę metropolię, to ze wschodu przyjadą młodzi zdesperowani (bo z biedy), gotowi pracować za połowę Twojej pensji i prędzej czy później odbiorą Ci pracę, bo nikt nie będzie trzymał wypalonego pracownika, mogąc zatrudnić nowego za mniejsze pieniądze. Już to w jednym miejscu napisałam, powtarzam. Możecie odebrać nam te pieniądze, ale my po nie do Was przyjdziemy. I nie łudź się, że mamy gorsze wykształcenie, tu też są uczelnie, a najlepsi absolwenci są na pewno lepsi od przeciętniaków z zachodu. Odpowiedz Link Zgłoś
conservator Pogódź się z tym że jesteście hamulcowymi Polski 07.02.08, 22:33 Pod względem mentalnym, kulturowym i gospodarczym. I żadne twoje żale na forum lub argumenty wywane z kontekstu tego nie zmienią. Odpowiedz Link Zgłoś
polska_baba Pogódź się z tym, że tak nie wyleczysz kompleksów 07.02.08, 22:41 Biedni zakompleksieni ludzie czujący się gorszymi np. wobec ludzi z państw zachodnich szukają sobie kogoś, kto w ich mniemaniu stoi niżej, żeby mu przykopać i poczuć się lepiej. Pogódź się z tym, że to pomaga tylko na kilka minut. Odpowiedz Link Zgłoś
polska_baba A co można odpowiedzieć na Twój post? 07.02.08, 23:01 Przedstawiłeś swoją opinię niepopartą żadnymi dowodami. To z czym tu dyskutować? Odpowiedz Link Zgłoś
conservator Re: A co można odpowiedzieć na Twój post? 07.02.08, 23:07 polska_baba napisała: > Przedstawiłeś swoją opinię niepopartą żadnymi dowodami. To z czym tu dyskutować A twoje dowody(argumenty) gdzie? bo chyba te konfabulacje o kompleksach to nie jest jedyne co potrafisz wyartykułować? Odpowiedz Link Zgłoś
polska_baba Mam udowadniać, że nie jestem wielbłądem? 07.02.08, 23:19 Twoje słowa: "Pod względem mentalnym, kulturowym i gospodarczym. I żadne twoje żale na forum lub argumenty wywane z kontekstu tego nie zmienią." Udowodnij to, co napisałeś. Chociaż może niekoniecznie, bo rozumiem, że bliższy ci jest kulturowo, mentalnie i gospodarczo bezrobotny po podstawówce były oborowy z lubuskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
conservator Re: Mam udowadniać, że nie jestem wielbłądem? 07.02.08, 23:24 > i gospodarczo bezrobotny po podstawówce były oborowy z lubuskiego. przerażają mnie meandry twojego mózgu, że wysnuły tak dalece idący wniosek z tego co napisałem, ciekawe które z moich słów wskazało na lubuskie, a które na oborowego? Odpowiedz Link Zgłoś
polska_baba Skoro wschód en masse jest Ci obcy 07.02.08, 23:28 to logiczny wniosek, że zachód en masse jest Ci bliski. Czyli oborowy z lubuskiego też. Odpowiedz Link Zgłoś
polska_baba O nich też masz takie zdanie? 08.02.08, 00:33 Poczytaj sobie jacy zdaniem mieszkańców Polski A jesteśmy: złodzieje brudasy głupki żebracy itp. To można wyczytać z Waszych postów, czasem powiedziane wprost, czasem ogródkiem. To przejaw dyskryminacji w czystym składniku. Odpowiedz Link Zgłoś
conservator Re: O nich też masz takie zdanie? 09.02.08, 19:22 Wasze zachowanie w czasie wyborów, wysoka wygrana partii populistycznych najlepiej o was świadczą - nie trzeba nic dodawać. A w jakich słowach to opisywać? Co to ma za znaczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
jamaan Re: Ty też czegoś nie rozumiesz 07.02.08, 22:47 Rozumiem i nie mieszkam w żadnej metropolii, nie jestem żadnym menadżerem i nie odbiorę wam żadnych pieniędzy. Poza tym nie pękajcie, bo jeszcze żaden polski rząd nigdy nie robił tego co gadali jacyś jajogłowi profesorowie i ten też raczej nie zrobi. Ale dajcie sobie spokój z tymi mrzonkami o ścianie wschodniej, która jest nagle na tym samym poziomie rozwoju co Wrocław czy Poznań, bo na to potrzeba wielu lat ciężkiej pracy. Poprostu pakujcie się i jedźcie na zachód, bo naszego wspólnego kraju nie stać na finansowanie wszystkiego jednocześnie a ładowanie wszystkich pieniędzy w pomaganie wschodowi ciągnie na dno całą resztę. A skończy się tak, że forsy już więcej nie będzie, au was nie wiele i tak się poprawi. Wyrównamy, ale jak zwykle "w dół" i w dodatku nie będziecie mieli gdzie wyjeżdżać. Ostatecznie wszyscy na tym stracimy. PS Wiem, że Cię nie przekonam ale takie są realia. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Czego jeszcze nie rozumiecie...? 07.02.08, 22:27 jamaan napisał: > "...Pomagać najsłabszym to anachroniczne myślenie. Doświadczenia całego świata > pokazują, że kraje modernizuje się w zupełnie inny sposób..." Taaa... na przykład Skandynawia i wogóle boom gospodarczy powojennej Europy (ogrom praw socjalnych). > Rozumiem, że uważacie, że z Rzeszowa lub Białegostoku łatwiej zrobić lokomotywy > ciągnące całą Polską gospodarkę niż z Wrocławia, Poznania lub Gdańska...? Taaaa, tyle że przedsiębiorstwa High-Tech chętniej lokują się poza aglomeracjami. Aglomeracje służą głównie spasionym i nikomu niepotrzebnym armiom menagerów. Odpowiedz Link Zgłoś
jackie71 Re: Czego jeszcze nie rozumiecie...? 08.02.08, 02:12 Nikt tego nie twierdzi, zwłaszcza nie przeczytałam nigdzie pomysłu, aby była to "cała kasa"; większosc ludzi na tym forum nie zgadza sie natomaist z tezą, że we wschodnią Polskę nie warto inwestować. Nikt tu nie wymaga, aby państwo nagle zaczęło budować na wschodzie kraju Bóg wie co, ludzie chcą tylko, alby państwo uznało np. ich prawo do jeżdżenia normalnymi drogami, bo są OBYWATELAMI TEGO KRAJU I PłACą PODATKI W TAKIM SAMYM WYMIARZE, JAK MEISZKAńCY POZNANIA. Ja jeżdżę często na Podkarpacie i widzę, ze region pod względem wyglądu jest zdecydowanie jednym z najładniejszych w kraju- co totalnie przeczy mozliwej do przeczytania tu teorii o rzekomych defektach mentalnych ludzi na wschodzie kraju. Ale rzeczywiscie- dojazd z Wrocławia do Krakowa jest już OK, dalej to istny dramat... Jeżeli państwo polskie nie chce przeznaczac pieniedzy na "przejadanie", to niech w końcu przestanie protekcjonalnie przeznaczać środki głównie na pomoc społeczną, bo to do niczego dobrego nie prowadzi-nigdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
olias Grunt to metropolie 07.02.08, 22:03 cytat z debila: "Szansa Polski wschodniej to edukacja i mosty na Wiśle." dodam że ten człowiek wymienia dwa zabory - niemiecki i rosyjski. W jego genialnej teorii nie ma miejsca na jedynego zaborcę, który zadbał o rozwój instytucji demokratycznego państwa. Również na moim Podkarpaciu. Najzabawniejsze że ten młot uzasadniajac potrzebę rozwoju głównie warszawki zapomniał że ta była pod zaborem rosyjskim. czyli zaborem który tak zepsół ludzi, że jeszcze dzis są tego ślady w psychice. Inna sparwa - czy warto dyskutować z kimś o tak dziwacznych poglądach jak on czy ten wynachodek Tuska Premiera 0 tą blondynką od nierozwoju regionalnego. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Nie masz racji co do oceny zaborów. 07.02.08, 22:35 Akurat zabór austriacki doprowadził Galicję do ruiny, w XIX wieku był to najbiedniejszy region Europy. Zabór rosyjski był zaś najbardziej znośny, z jednej strony silny rozwój gospodarczy (nieporównywalnie większy niż w "demokratycznej" Galiji), z drugiej mniejszy zamordyzm niż u Prusaków. Oczywiście ten półgłówek powołujący się na zabory też pie.. głupoty, gdyż ten podział nie ma już żadnego znaczenia. Okres międzywojnia zrównał gospodarkę całego kraju w dół, a 45 lat PRLu totalnie przebudowało kraj, więc dzisiejsze podziały nie mają nic wspólnego z czasami zaborów. A takie coś jak np. przesiedlenia z "kresów" na "ziemie odzyskane" totalnie rozwalają teorie głąbów powołujących się na zabory. Odpowiedz Link Zgłoś
misza1000 Re: Nie masz racji co do oceny zaborów. 08.02.08, 01:57 tornson napisał: "Oczywiście ten półgłówek powołujący się na zabory też pie.. głupoty, gdyż ten podział nie ma już żadnego znaczenia." Obawiam sie, ze jest jednak inaczej. Pod koniec lat osiemdziesiatych pokazano mi (tajna wtedy!) mape Polski dystrybucji gazu (przewodowego i z butli). Gdybys nie wiedzial, ze w polskiej historii bylo cos takiego jak zabory to ta mapa zmusilaby cie do spytania sie: Czy ja snie, czy sa trzy "gazowo" rozne Polski? Watpie, aby przez 20 lat te roznice zupelnie zniknely. Identycznie wyglada sprawa z siecia kolejowa. Nastepnym przykladem sa wyniki wyborow (do Sejmu, prezydenckich) w Polsce za ostatnie kilkanascie lat (niedlugo to juz bedzie 20). Poparcie dla poszczegolnych ugrupowan i ich programow ogladane przez pryzmat miejsca zamieszkania glosujacych odzwierciedla nadal podzial na zabory. Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
bar_annex Re: Nie masz racji co do oceny zaborów. 08.02.08, 07:52 Lata 80-te byly 20 lat temu! Zatrzymales sie w nich mentalnie? Ja znam miejsca, gdzie wtedy byl gaz z butli a teraz jest przewodowy - na wschod od Wisly. Jak Twoja mapa wygladalaby teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
bar_annex Re: Nie masz racji co do oceny zaborów. 08.02.08, 08:16 misza1000 napisał: > Poparcie dla poszczegolnych ugrupowan i ich programow ogladane przez > pryzmat miejsca zamieszkania glosujacych odzwierciedla nadal podzial > na zabory. > Twoje myslenie odzwierciedla cuda psychologii. Ogladajac mape z wynikami wyborow wiesz przeciez z gory gdzie szukac granic zaborow? A jesli jakies wojewodztwo nie pasuje tam "gdzie trzeba" to kto by sie tym przejmowal? Nastepnym razem na pewno sie dopasuje. Przeciez nie ma miliona partii. Nie mowisz o "miejscu zamieszkania" tylko tak naprawde o wojewodztwie zamieszkania i nie o zaborach tylko ich dawnych granicach. Mapy wynikow wyborow podawane sa wojewodztwami. Granice wojewodztw biegna w przyblizeniu wzdluz granic zaborow, rozdzielajac kraj na wojewodztwa wschodnie i zachodnie. Patrzac na granice wojewodztw widzi sie utrwalone przez nie granice zaborow czyli rzekomo "zabory". Jesli tylko, ktoras partia ma przewage na wschodzie/zachodzie to od razu mapka wydaje sie podzielona na "zabory". Jeden "zabor" ma ZAWSZE wiecej JAKIEGOS koloru niz drugi, a dzieli je linia dawnej granicy zaborow. Efekt wizualny wiadomy. Sprobuj ustawic swoj pryzmat nie na wojewodztwa tylko na powiaty lub gminy. Zobacz co Ci wyjdzie. Tu nie chodzi o rzekome myslenie zaborami tylko o sytuacje gospodarcza i interes mieszkancow regionow. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Nie masz racji co do oceny zaborów. 08.02.08, 10:39 > Okres międzywojnia zrównał gospodarkę > całego kraju w dół, a 45 lat PRLu totalnie przebudowało kraj, więc dzisiejsze > podziały nie mają nic wspólnego z czasami zaborów. No nie całkiem. Wystarczy popatrzeć na mapę sieci kolejowej: www.paiz.gov.pl/_img/_pictures/4405.gif Wyraźnie widać: 1. gęsty zabór pruski, 2. scentralizowany zabór rosyjski (tak, to właśnie Rosja od 200 lat stawia na rozwój metropolii, warto porównać z mapami kolejowymi krajów posowieckich) 3. zabór austriacki to 2 linie wzdłuż Karpat kiepsko połączone z dzisiejszą granicą (bo góry) i z północą kraju (bo kiedyś to była granica państwa). Odpowiedz Link Zgłoś
olias wysłane do redakcji Gazety 07.02.08, 22:27 ten tekst wysłałem do redakcji Gazety, korzystając z zamieszczonego tu adresu e-mail: umieszczacie wypowiedzi człowieka który za rozwój Polski wschodniej czyni odpowiedzialnym ilość mostów na Wiśle. który dzieli kraj na lepszy, należący do Unii i gorszy. gdzie najlepiej jeśli będzie pusto bo wszyscy uciekną. i gdzie będzie "agroturystyka". słowo - mantra wielu idiotów od gospodarki. No i ta radość z ... rozwoju mleczarstwa. Umieszczacie wypowiedzi naukowca który zdaje się sugerować że Podkarpacie należało do zaboru rosyjskiego, zaś warszawa - to porządny zabór pruski. ma rację pan profesor - tu u nas kiepski jest poziom wykształcenia, całkiem inaczej mnie uczyli tutejsi nauczyciele. Nie będę tu rozwodził się nad światem polskie nauki, tylko powiem że śmieszy mnie zastawienie wyrażeń - polski naukowiec i postęp. U nas nawet książkę o powstaniu warszawskim musiał pisać nam cudzoziemiec. A technika .. mój Boże, pracuję w przemyśle i poznałem wielu naukowców. Nie wiem jak w innych dziedzinach, ale w mojej chemii o polskiej nauce najlepiej świadczy 7 mld EUR deficytu w handlu chemikaliami ( a szczególy są jeszcze gorsze). Jest dla mnie zagadką dlaczego umieszczacie takie teksty takich ludzi? Czy jest u Was jakiś zespół oceniający treść artykułu? Czy puścicie każą brednię? Czy zdajecie sobie sprawę co czuje człowiek z tzw ściany wschodniej czytający takie wypowiedzi? Czy o to Wam chodzi? Podgrzać państwo do stanu kiedy wszystko będzie możliwe? inna sprawa że czytajac tekst po ochłonięciu zaczynam zastanawiać sie ile lat ma ten "profesor". Tylko bardzo zaawansowany wiek, lub choroba psychiczna mogą być prawdziwymi autorami takiich teorii. Żyjemy w różnych światach. Żałuję że w jednym państwie. Odpowiedz Link Zgłoś
polska_baba Najgorsze, że decydenci takich profesorów słuchają 07.02.08, 22:35 a potem robią "oszczędności" tnąc środki na inwestycje "nieefektywnej" ściany wschodniej i mają w tym poparcie wszystkich idiotów z drugiej strony Wisły. Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Najgorsze, że decydenci takich profesorów słu 07.02.08, 23:01 Nie. Decydenci daja takiemu parę groszy napiwku, aby mówił to co oni chcą abysmy usłyszeli. Odpowiedz Link Zgłoś
loginn99 Re: Najgorsze, że decydenci takich profesorów słu 08.02.08, 00:09 Chory pomysł chorego człowieka (niby profesora) Odpowiedz Link Zgłoś
mmolej Re: wysłane do redakcji Gazety 08.02.08, 00:53 Nie wiem gdzie wyczytałeś te bzdury: "Umieszczacie wypowiedzi naukowca który zdaje się sugerować że Podkarpacie należało do zaboru rosyjskiego, zaś warszawa - to porządny zabór pruski." Te teorie z innego niż Twój świat są niestety prawdziwe, wiem, że to irytuje - "no, jesteśmy biedniejsi niż Warszawka - niech nam dadzą, bo nam się należy". Argentyńczycy twórczo rozwijali teorię zależności - szukając winy wszędzie tylko nie w swojej bierności. Do konkretów: znasz się na chemii, ale to nie znaczy, że masz zielone pojęcie o teorii endogennego rozwoju regionalnego. To że profesor sugeruje inwestowanie zamiast rozdawnictwa - wędke zamiast ryby wyprowadza Was z równowagi. Powtórzę - Polska Wschodnia ma oddzielny Program operacyjny i nawet po przesunięciu częsci środków do bardziej efektywnie funkcjonujących miejsc zostaną tam wpompowane ogromne pieniądze - nie martwcie się!! Tytuł artykułu jest efekciarski, ale wyolbrzymiony. Teraz: wyjedź z Warszawy na południe - gdzie jest najbliższy most przez Wisłę? Ta historyczna granica wciąż działa i to trzeba zmienić. A wiesz ile badań zostało przeprowadzonych przez prof. Gorzelaka szukających tej odpowiedzi? sprawdź to zanim skrytykujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
jackie71 Re: wysłane do redakcji Gazety 08.02.08, 02:44 Porzadna droga to nic innego, jak właśnie wędka... Odpowiedz Link Zgłoś
bokassa Grunt to metropolie 08.02.08, 00:20 Co ten debil z cenzusem pieprzy,to po co nam państwo,wszystko dla warszawki,ewentualnie krakówka. Przecież te narośle rakowe jak Warszawka żyją i pasożytują na całej Polsce. Ty tumanie,odgrodż się murem od Polski i zobaczymy z czego ty wyżyjesz,może ci sąsiedzi zapewnią życie na poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
enedue3 Za fasadą tytłu prof. kryje się miernota intelektu 08.02.08, 00:57 alna. Przemyślenia tego tzw. "naukowca" są na poziomie gimnazialisty zindoktrynowanego ideologią lewacką.Człowiek z licencjatem, z powiatowej wyższej szkoły zarządzania i markietyngu to gejzer intelektu przy tej miernocie :). To ma być elita intelektualna Polski? Co jest, że do głosu dochodzi taki ciemnogród. Nie ma teraz , za PO, dziedziny życia gospodarczego, społecznego naszego kraju by nie pojawił się taki typ dezintegrator, niszczący poprawiacz. Co to będzie po roku rządów cudotwórców?! Odpowiedz Link Zgłoś
asd616 Grunt to metropolie 08.02.08, 01:19 ??? on na pewno był na wschodzie? Szokująca ignorancja jak na profesora. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny222 skoro jest taka opinia to dlaczego płacimy 08.02.08, 07:58 My ba wschodzie Polski podatki tej samej wysokosci?Dlaczego Zus dla przedsiebiorców wyliczny jest ze średniej uwzględniającej metropolie? skoro mamy wciąż pozostawać Polską B to miejmy sysytem podatkowy Polski B.Zawsze głosowałem na Platformę , a oni widzą tylko Wrocek Gdańsk Warszawę Kraków czy przyzwyczajone do brania Katowice.Porażka i beznadzieja.Chce tu zostatać mimo że nie boję sie wyzwań , ale czy ja muszę zostać wśród miernoty i alkoholików a będzie nami rządził Kościół. Odpowiedz Link Zgłoś
umwl Grunt to metropolie 08.02.08, 08:08 Chciałbym się odnieść do artykułu "Nie zbudujemy w Polsce Irlandii". Jestem zirytowany a także zdziwiony iż osoba, z tytułem profesora pisze takie durnoty! Chciałbym się zapytać Pana Gorzelaka ile czasu mieszkał na wschodzie Polski? Zapewne wszystkie jego badania opierały się jedynie na ekspeymentach i literaturze i przez to nie poznał specyfiki życia w tych rejonach. Ja mam 24 lata ale doskonale widzę co się dzieje w miejscu w którym się wychowałem i w miejscu gdzie planuję założyć rodzinę. Polska wschodnia jest rejonem głownie rolniczym. Bezrobocie jest bardzo wysokie jeżeli porównujemy je w skali całego kraju. Ta część Polski byla zawsze pomijana przez rządzących w Warszawie. Pan Gorzelak i ludzie z podobnym spojrzeniem na świat zapewne woleliby oddać Lubelszczyznę dla Łukaszenki! Zamiast wypisywać idiotyczne stwierdzenia po co tutaj lepsze drogi niech Pan lepiej zajmie się czymś pożytecznym, bo pomoć dla ludności najwyraźniej Panu nie wychodzi. Paweł Chmielewski Odpowiedz Link Zgłoś
dr.wycior Grunt to metropolie 08.02.08, 10:11 Pan Profesor ma bardzo ciekawe poglądy., bardzo ciekawe. Czy może za wzór bierze kraje Ameryki Południowej, ich metropolie z bogatymi dzielnicami i biednymi przedmieściami, z całymi regionami z biedą aż piszczy, bezrobociem, handlem ludźmi i narkotykami itp. Mam do Pana prof. pytanie: z jakiego miasta pochodzi, lub lepiej gdzie teraz mieszka? I czy tak samo mówiłby gdyby mieszkał w Białymstoku, Lublinie czy Suwałkach? Czy ludzie tylko dlatego, ze pochodzą z danego regionu są gorsi od reszty??? Od kiedy to jest naukowo-akademickie podejście? Dawno już nie śledzę poglądów świata naukowego, ale zdaje mi się, że minęła cała Epoka! Niedawno jeszcze mówiło się o wyrównywaniu szans i równym rozwoju całego państwa i regionów EU, ale co ja czytam, teraz już lepiej kasę przelewać na Paryz, Berlin, Londyn, Wa-wa może coś dostanie jako mało znaczący ośrodek (bo chyba pan prof. nie uważa ją za europejską metropolię) Ostanio chyba podobne poglądy czytałem u F.W. Nietzsche’go. Wg. Pana prof. ideał to wielkie miasta i puste całe regiony kraju. Polska dzieli się na lepszą i gorszą. Jak ktoś chce to może sobie wyjechać do stolicy. Rozumiem, ze ośrodki akademickie w miastach powinny się rozwijać szybko i „ciągnąć” cały region, ale właśnie ośrodki w calej Polsce a nie kilka dużych miast – NA ZACHÓD OD WISŁY (my jesteśmy na wschód od Łaby nie zapominajmy o tym)! Nie zgadzam się z takim podejściem, może dlatego, ze jestem rodowitym białostoczaninem i nie uważam ludzi ty mieszających za gorszych od tych z Gorzowa czy Wrocławia, tak nawiasem mówiąc, to skąd oni się tam znaleźli? Mimo wszystko pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
es_zet_pe Platformie udała się jak dotąd jedna rzecz: 08.02.08, 10:46 Platformie udała się jak dotąd jedna rzecz: zantagonizować mieszkańców Polski zachodniej i wschodniej. Czy przed 2007 rokiem były takie jazdy? Nie, to dopiero Platforma zaczęła napuszczać zachód na wschód i "karać" wschodnie województwa. Pan Gorzelak dokłada swoje trzy grosze do tego haniebnego procederu. Jestem z Wielkopolski, ale jak czytałem tekst pana "profesora" to mnie aż szlag trafiał. Odpowiedz Link Zgłoś
umwl Re: Platformie udała się jak dotąd jedna rzecz: 08.02.08, 11:58 czlowieku o czym ty piszesz? czy ten artykul napisal tusk albo komorowski? ogarnij sie! Odpowiedz Link Zgłoś
andrewbly1 Grunt to metropolie 08.02.08, 16:48 wschod Polski to nie sprawa modernizacji i technologii, tylko mentalnosci ludzi tam zamiesakalych. Religia jest najwzniejszym mentalnie zaangazowaniem naszych rodakow tam zamieszkalych. Religia zawsze w calej historii cywilizacji byla buforem rozwoju. Nie przekonamy nikogo ze wschodu, ze Radio Marya i miejscowi proboszcze bzdury plota, ze droga do rozwoju jest inna i normalna ( bez religii i jej wplywow ) - Tak jak kraje muzulmanskie w swojej idiotycznej ideologii religii odbiegaja od cywilizowanego swiata, tak nasze wschodnie tereny sa podobne. Im mniej proboszczy i bzdur i fantazji i iluzji, tym bardziej mozemy na wschodnich terenach byc normalni i miec naprawde nadzieje. Zamiast budowac koscioly - budujmy stadiony i swietlice skomputeryzowane dla mlodziezy. Niech religia bedzie sprawa indywidualnej i prywatnej sprawy - Boga i nas, a nie ideologii i biznesu tych w sutannach. Kosciol w Polsce to TYLKO biznes, a nie kontakt z Panem Bogiem. Jesli nastepne pokolenie sie zmieni, wschodnia Polska tez sie zmieni na normalne i piekne miejsce w Europie. To tylko zalezy od ludzi tam zamieszkalych, a nie od kapitalu i autostrad do nikad.Nauka, odsuniecie klerykow od zycia codziennego i ich decyzji parafialnych - to jest jedyna przyszlosc naszego wschodu.wiecej rozumu, a mniej fantazji i iluzji............... Odpowiedz Link Zgłoś
haaski Grunt to metropolie 08.02.08, 23:38 Słuchajcie ludzie! To wszystko nie jest takie proste jak wam się wydaje. Sam nie jestem zwolenikiem prof. Grzegorz Gorzelaka, ale co tu dużo mówić. W tym co mówi jest trochę prawdy. Pieniędzy zupełnie nie opłaca się pompować w wschodnią Polskę. Wystarczy spojrzeć na Niemcy tam ładuje się miliardy Euro niestety nie przynosi to ŻADNYCH skutków. Pieniądze są po prostu wyrzucane w błoto. Z drugiej zaś strony nie można pozostawić ludzie mieszkających po drugiej stronie Wisły samym sobie. Co więc zrobić?? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi i nikt nie może jej zaleźć. Jedynym rozwiązaniem i tak niedogodnym jest wyedukowanie ludzi. Ludzie nie pracują w Polsce B nie dlatego że są głupi czy coś. Oni po prostu nauczyli się że mogą żyć na bezrobotnym. Jeśli się ich dobrze wyedukuje zapragną czegoś więcej i poszukają pracy, choćby i na zachodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
bliskopis Re: Grunt to metropolie 09.02.08, 05:37 > przynosi to ŻADNYCH skutków. Pieniądze są po prostu wyrzucane w błoto. Z drugiej > zaś strony nie można pozostawić ludzie mieszkających po drugiej stronie Wisły > samym sobie. Co więc zrobić?? Juz to napisalem na innym watku: zbudowac drogi i dac na edukacje. Jak dalej nic sie nie zmieni, bedzie to juz tylko wina zacofania ludzi ze wschodu. BTW, przypomina mi sie wloska Liga Polnocna, tyle ze u nich to Polnoc chce sie odciac od Poludnia... Odpowiedz Link Zgłoś
michal_powolny12 Re: Grunt to metropolie 09.02.08, 23:00 Jest trochę inaczej. Polska B przez całe lata nauczyła się żyć ZA swoje. Wiedziała przecież że NIKT jej niczego nie da. Bo przecież strajk w Białymstoku miał o wiele mniejsze znaczenie niż bunt w takim Ursusie. Rzeszów rozwijał się sam, dzięki ciężkiej pracy. ALE JEST taki moment że gdyby nawet tamtejsi lokalni liderzy stanęli na głowie niczego nie wyczarują. Tą sprawą jest infrastruktura kominiukacyjna i edukacja. Bez niej nie ma szans na rozwój. I tu się pojawia zasadnicze pytanie. Jeżeli Rzszesów jest już de facto metropolią (Dolina Lotnicza, największa firma informatyczna) to czy NIE WARTO zainwestować w jego połączenia z zagranicą i resztą kraju? Prof. Gorzelak mówi że może w drugiej kolejności. No pewnie, ukarzmy tego kto sam ciężko pracował. Miałem styczność z firmą wspomagającą inwestycje-barierą rozwoju ściany wschodniej NIE JEST brak kadr (niezłe uniwersytety i politechniki), barierą jest KOMUNIKACYJNA DOSTĘPNOŚĆ. I to powoduje że inwestórów NIET (po za regionem rzeszowskim który też zaczyna się zacinać bo brakuje mu dróg których sam nie wybuduje). Potraktujmy więc POLSKĘ B jako region inwestycji. Promujmy go tak samo jak ŚLĄSK. Czy to takie trudne? Kadra taka sama, zaplecze gospodarcze względnie podobne. Odpowiedz Link Zgłoś
larte Re: Grunt to metropolie 23.02.08, 09:12 haaski napisał: Ludzie nie pracują w Polsce B nie dlatego że są głupi czy coś. Oni po prostu nauczyli się że mogą żyć na bezrobotnym. Jeśli się ich dobrze wyedukuje zapragną czegoś więcej i poszukają pracy, choćby i na zachodzie. KOLEGO! ty tu nie mieszkasz i nie rozumiesz problemu. tu ludzie chcą pracować. mają wyższe wykształcenie, a nie mają gdzie. jedyna mozliwa praca, to taka gdzie charujesz caly dzien i jeszcze się cie poniża, a wiesz za ile, za 500zł miesiecznie, to są nasze zarobki. ludzie są w niebowzięci jak zarabijaą 1000zł miesiecznie. to nie jest kwestia tego ze luziom się nie chce, tylko tego ze jest źle. ok za 500 zł to mi sie nie chce pracować, TU SIę Z TOBą ZGODzE! Odpowiedz Link Zgłoś
hc2 Grunt to metropolie 11.02.08, 18:33 Gazeta od jakiegoś czasu piórem red. Kublika lansuje tezę że budowanie dobrej drogi nr 19 "jest bez sensu, bo będzie stała pusta", na szczęście politycy PO nie ulegli tej sugestii (póki co), dlaczego zdudowanie tej drogi jest w interesie Polski: 1. Droga nr 19 jest naturalną kontynuacją dawnej drogi nr drogi nr 9 od przejścia granicznego w Barwinku (kierunek na Budapeszt) w kierunku Litwy oraz Obwodu Kaliningradzkiego, pozwoli na skrócenie przejazdu na trasie Rzeszów-Białystok o koło 120km zakładając, że kierowca chce skorzystać z drogi ekspresowej - gdyby nie było 19tki musiałby z Rzeszowa pojechać do Krakowa, potem skręcić na Warszawę dopiero potem na Białystok, przy czym musiałby pokonać dwie obciążone obwodnice metropolii co związane jest z dadatkowym czasem i paliwem 2. Ani Lublin, ani Rzeszów, ani Białystok nie mogą być równoważnym, partnerem dla Warszawy - choćby ze względu na wielkość, na różnice w dochodach budżetowych, w stawkach za roboczogodzinę, za prace projektowe itp - za to są porównywalne względem siebie, dobra droga może zbliżyć te ośrodki z korzyścią dla Polski, w tej chwili konkurują między sobą o względy Warszawy (patrz kwestia lotniska) 3. O atrakcyjności danego miasta stanowi możliwość do dotarcia i łatwego jego opuszczenia, jeżeli Białystok, Lublin, Rzeszów mają tworzyć zaplecze inteletualne dla sciany wschodniej a nadwyżkę "eksportować" na bardziej rozwinięty zachód Polski, to bez połączenia z wiodącymi ośrodkami akademickimi nie ma co liczyć na wymianę wykładowców, a co za tym idzie prowadzi do izolacji i degeneracji tych ośrodków akademickich, a nie jest to w interesie Polski jako całości, chyba że ktoś chce mieć coś na kształt Sycylii 4. Zbudowanie 19-tki odtworzy dawną sytuację geograficzą Lublina, Białegostoku, i Rzeszowa - były to bowiem zawsze miasta na skrzyżowaniu szklaków komunikacyjnych, to te skrzyżowania tworzyły bogactwo ich mieszkańców - oczywiście na miarę pewnej jednak prowincjanolnosci wobec Warszawy, Krakowa, Lwowa, Wilna, czy nawet Mińska 5. Największą zdolność migracyjną mają ludzie wykształceni - raczej nikt z tym nie będzie dyskutował, raczej pracę znajdą, dysponują pewnymi zasobami, które pozwalają na przetrwanie okresu przesiedlania, co zrobi Polska gdy każdy chciał ze wschodu uciec, jeśli nie chce tej Sycylii - dobra droga łącząca z miejscami atrakcyjnimi czyni je łatwiej dostępnymi, jeżeli w góry mozna dojechać w trzy-pięć godzin to jest to atrakcyjne niezależnie od miejsca z którego się wyjeżdża - 19tka może spełnić uatrakcyjnić mieszkanie na wschodzie 6. W dającej się przewidzieć przyszłości Ukraina znajdzie sie w UE, Wschód znajdzie się na trasie między Morzem Bałtyckim a Morzem Czarnym 19tka stanie podstawą układu komunikacyjnego po tej sronie Wisły. A, że to kosztuje - drogi bedą dotowane w conajmniej 75 % przez UE - zatem budżet centralny będzie musiał dołożyć resztę na którą składa się też wschód, ponadto wszystkie połączenia z drogami lokalnymi musi zbudować samorząd lokalny co jeszcze zmniejsza udział centrali w całości inwestycji. Także nie chcemy wiele, tylko wędki, a nie gotowej ryby. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: Grunt to metropolie 11.02.08, 20:54 Glupoty chrzanicie! Kazdy kraj ma swoje krainy "A' i "B"! Niemcy maja byla NRD, Wlochy maja Wlochy poludniowe, Hiszpania ma Andaluzje ... Taka kraina "B" byla Irlandia pod panowaniem brytyjskim. Szkocja byla od niej daleko w przedzie. I tak pozostawalo do 20 lat temu. Czasy sie jednak zmieniaja. Wszystko zalezy od przedsiebiorczosci tubylcow. Popatrzcie dzis gdzie jest Irlandia a gdzie jest Szkocja! Wystarczylo 20 lat. To samo moze zdarzyc sie u nas. Trzeba pokazac tylko, ze mozna prawidlowo uzywac makowke! Odpowiedz Link Zgłoś
hc2 Re: Grunt to metropolie 12.02.08, 10:38 Zgadza się, tylko każdy z tych wymienionych przez Ciebie krajów nie uważa, że tak jest dobrze, coś z tym próbują zrobić, mniej lub bardziej skutecznie, o to jak to zrobić toczy się dyskusja, a nie czy w ogóle warto - taką optykę próbuje w tej dyskusji narzuć Polska A (wystarczy analiza postów), i o to ma żal Polska B. Odpowiedz Link Zgłoś