Dodaj do ulubionych

Kościół potrzebuje Grossa

07.02.08, 21:48
Od razu widać, dlaczego nie było miejsca dla tego człowieka w
Kościele.

Powiem krótko. Był zbyt uczciwy. A wolno - tylko trochę.
Obserwuj wątek
    • vaterunser Kościół potrzebuje Grossa 07.02.08, 22:49
      Z jednej strony problemem jest chrzescjianski antyjudaizm (Zydzi zabili naszego
      Boga), ktory w pojedynczym czlowieku naklada sie na jego prywatny antysemityzm,
      jesli takowy jest w czlowieku, a inna sprawa jest to neopoganstwo, o ktorym mowi
      Benedykt XVI.

      Antyjudaizm i antysemityzm, jak by nie byly ohydne, nie mialy przed powstaniem
      ideologii nazistowskiej charakteru eliminatorskiego. Ten element pojawil sie
      dopiero w okresie ksztaltowania sie ideologii, a raczej juz religii, wyznawanej
      przez elite zorganizowana w SS, a szerzacej sie w calym narodzie.

      Tych ludzi laczyla wiara, ale nie w Boga chrzescijanskiego, czy jakiegokolwiek
      innego. "Bogiem", czyli najwiekszym dobrem dla tych ludzi byl narod niemiecki,
      czy moze raczej rasa germanska.

      I to w imie tego "Boga" Niemcy, a w szczegolnosci okrutni SS-mani mordowali
      masowo Zydow i przedstawicieli innych ras.

      Cale pranie mozgu w tej "sekcie" polegalo na tym, ze ci mordujacy ludzie nie
      mieli miec poczucia, ze czynia zlo i ze to zlo swiadomie wybieraja. Ich
      przekonaniem mialo byc, ze czynia wlasnie dobro - w imie tego "Boga", rasy
      germanskiej maja nie tylko prawo, ale i obowiazek fizycznie likwidowac
      przedstawicieli "niegodnych" narodow, a w koncu calych tych narodow (Endlösung).
      Wszelkie wspolczucie dla ofiar musialo byc zduszone. Stad ta wielka roznica
      miedzy zachowaniem wielu z tych ludzi na terenach okupowanych i wsrod swoich.
      Znani sa SS-mani, ktorzy byli przykladnymi ojcami i wrazliwymi na sztuke i
      muzyke ludzmi, a bezwzglednie mordowali Zydow, Romow, Rosjan, Polakow.

      Pozdrawiam

      • nick3 Re: Kościół potrzebuje Grossa 07.02.08, 23:02
        Wszystko racja, tylko że ta, jak mówisz, "sekta" nie chwyciłaby tak
        dobrze, a jej zbrodnicze plany nie spotkałyby się z takim odzewem (a
        przynajmniej brakiem przeciwdziałania) w całej Europie, gdyby nie
        wpojone przez tysiaclecie przez chrześcijaństwo powszechne poczucie,
        że Żyd to coś niemoralnego, podławego, coś z czym, im kto
        przyzwoitszy, tym mniej się chce stykać.

        Postulat "oczyszczenia z żydostwa" był jak najbardziej
        chrześcijański.

        Postulat wymordowania oczywiście - już nie.

        Ale podam fakt do namysłu: kiedy alianci wyzwolili Rzym i niejako
        automatycznie znieśli obowiazywanie hitlerowskich Ustaw
        Norymberskich, papież Pius XII z naganą odniósł się do tego faktu
        (ach, ta aura papieskiego "rygoru moralnego"!:) i sugerował
        alianckim zarządcom, by przynajmniej nie unieważniali wszystkich
        antyżydowskich rozporządzeń.

        (Papież wiedział dobrze, co się działo w okupowanej przez Niemców
        Europie. Był jednym z lepiej poinformowanych ludzi na kontynencie.)
        • janek-007 A co z innymi 'sektami'... 09.02.08, 01:40
          A co z innymi 'sektami' XX wieku np. sekta bolszewików czy sekta ubeków albo
          sekta neoliberałów. W imię jakiego boga mordowała sekta bolszewików i ubeków. W
          imię jakiego boga niszczy społeczeństwa sekta neoliberałów. W imię czego i kogo
          oczyszczały i oczyszczają te sekty.
          • vitabravo Re: Niech sobie Obirek weźmie Grossa, 11.02.08, 12:49
            Uchował się w kościele Obirek, to i Gross sie uchowa.
            Niech tylko zejdzie mi Gross z oczu, razem z obirkami.
      • antynazista Panie Obirek 08.02.08, 17:28
        to,co Pan napisał,jest tekstem ideologicznym i propagandowym. Ale
        czym innym mógłoby być,skoro napisane zostało przez człowieka
        niekompetentnego.
        • a12zzzz0 Lewak nick3 08.02.08, 17:45
          który domaga się m. in. legalizacji narkotyków,jak zwykle od rzeczy.
          • nick3 Trochę tak:) 08.02.08, 21:18
            Ale, jak to zwykle bywa z etykietowaniem, zawsze sporo zniekształca:)

            Pozdrawiam.
        • strzelec51 Co racja to racja 08.02.08, 17:57
          Tekst jest rzeczywiscie ideologiczny. W sensie takim, ze jego
          przedmiotem jest... ideologia nazizmu.

          Jest to tez tekst "propagandowy". W sensie tym, mianowicie,
          ze "propaguje" wlasny argument. Czyli usiluje przekonac do wlasnej
          slusznosci.

          Ale czego nie rozumiem w wywodzie szanownego polemisty to na czym
          polega niekompetencja autora? Ta czesc prosi sie o rozwiniecie.
          Elaboracje, innym slowem.
          ;)


          antynazista napisał:

          > to,co Pan napisał,jest tekstem ideologicznym i propagandowym. Ale
          > czym innym mógłoby być,skoro napisane zostało przez człowieka
          > niekompetentnego.
      • ddyzma5 Re: Kościół potrzebuje Grossa 08.02.08, 19:03
        vaterunser napisała:


        >
        > Antyjudaizm i antysemityzm, jak by nie byly ohydne, nie mialy
        przed powstaniem
        > ideologii nazistowskiej charakteru eliminatorskiego. Ten element
        pojawil sie
        > dopiero w okresie ksztaltowania sie ideologii, a raczej juz
        religii, wyznawanej
        > przez elite zorganizowana w SS, a szerzacej sie w calym narodzie.
        >
        Nie znasz historii.
        żydzi nie byli lubieni od stuleci, i rzezie nad nimi były również
        regularnie przeprowadzane.
        Dla przykładu podam Ci zarządzenie króla Hiszpanii z piętnastego
        wieku.
        Dekret Króla z roku 1483.

        ___________________________________________
        Wszyscy żydzi i żydówki , niezależnie od wieku, którzy żyją
        lub zatrzymują w naszym królestwie.
        W ciągu trzech miesięcy mają opuścić królestwo.
        Pod karą śmierci zabrania im się wszelkiej pomocy .
        Za obronę żydów grozi utrata majątku, dobra ziemskiego , zamków i
        innych dóbr.
        Chrześcijan naszego królestwa ostrzega się przed fałszywym
        współczuciem dla żydów.
        Żadna forma pomocy skierowana ku żydom, nie jest dozwolony.
        ____________________________________________


        Kto jest ciekawy co spowodowało , że król, który był przyjacielem
        żydów.
        Miał nawet w swoim środowisku żydowskich doradców, nagle żydów
        znienawidził.
        To zapraszam do zajęcia się historią tych czasów.
        Dodam tylko, iż powód jest jak zawsze ten sam.
      • mg2005 Odkąd przestał udawać katolika... 08.02.08, 21:19
        - pisze straszne głupoty, podobnie jak pan Musiał...
        • maruda.r No cóż, biskupi nie przestali udawać katolików 10.02.08, 22:52

    • vaterunser Re: Kościół potrzebuje Grossa 07.02.08, 22:59
      Dodam jeszcze, ze Polacy mordujacy Zydow w Jedwabnem, czy w Kielcach i Krakowie
      wpisywali sie w te demoralizacje przyniesiona przez okupanta. Nie kierowala
      nimi, rzecz jasna, zadna pseudoreligia, ale na mocno zakorzeniony antysemityzm i
      antyjudaizm, przemieszany z zabobonem (Zydzi zabijaja chrzescijanskie dzieci na
      mace...!) nalozyl sie zwykly bandytyzm, nieznajdujacy niestety odparcia w
      spoleczenstwie.
      • ddyzma5 Re: Kościół potrzebuje Grossa 08.02.08, 19:05
        Dziecko drogi.
        Piszesz chochlikowe bajeczki.
        • vitabravo Re: Kościół potrzebuje Grossa, jak dziury w moście 11.02.08, 12:51
          Potrzebuje Grossa chyba dla pokazania kanalii.
      • mg2005 Re: Kościół potrzebuje Grossa 08.02.08, 21:36
        vaterunser napisała:

        > Dodam jeszcze, ze Polacy mordujacy Zydow w Jedwabnem, czy w
        Kielcach i Krakowie

        Potrafisz wskazać choć jednego z tych Polaków ?...
        Doucz się, bo Grossy, Obirki i Michniki zrobili ci wodę z mózgu...
        • maura4 Re: Kościół potrzebuje Grossa 10.02.08, 09:57
          Mieszkańcy Jedwabnego wskazywali ich po nazwisku.
          • quatto Re: Kościół potrzebuje Grossa 10.02.08, 12:38
            maura4 napisała:

            > Mieszkańcy Jedwabnego wskazywali ich po nazwisku.
            >
            Każdy może tak twierdzić.
            Są i tacy co zaprzeczają , człowieku to się stało prawie
            siedemdziesiąt lat temu.
            Oznacza to że ten co rzekomo mógł wskazać musi być już bardzo
            sędziwy , może po osiemdziesiątce.
            To wszystko wygląda ma plotki przekazywane przy kielichu.
    • elena4 Re: Kościół potrzebuje Grossa 07.02.08, 23:04
      Jeszcze o Grossie?
      Dajcie sobie już spokój. Nie wyszło. Przyznajcie to ze spokojem.
      Może przy następnej próbie wyjdzie lepiej.:))))))))
      • vaterunser Re: Kościół potrzebuje Grossa 08.02.08, 00:17
        Hallo nick3,

        ja absolutnie nie chce usprawiedliwiac Kosciola katolickiego, chrzescijan,
        ktorzy nimi nie sa, a w szczegolnosci Piusa XII, ani tez tych polskich biskupow,
        ktorzy moralnie popierali Kielce albo zwracali sie przciw temu jednemu
        sprawiedliwemu, biskupowi Kubinie. Chcialam tylko wytlumaczyc, skad sie wzielo
        to neopoganstwo w wypowiedzi Benedykta XVI.

        Atysemityzm zywi sie glownie zawiscia, ktora jest dobra kolezanka nienawisci.
        Niestety te slowa sa naduzywane przy byle jakich okazjach, ale wyrazaja one dwa
        absolutnie ZLE uczucia ludzkie. Ciekawam tylko, jak ludzie, do dzisiaj tak
        czujacy potrafia chodzic do kosciolka co tydzien i na dodatek przystepowac do
        swietokradczej wtedy Komunii.

        Pozdrawiam
        • kohelet7 Re: Kościół potrzebuje Grossa 08.02.08, 19:34
          Ty jesteś wściekłą antykatoliczką. Myślę,że wiesz co znaczy
          twój nick ale kpisz sobie z niego. Ty stawiasz się p o n
          a d Benedykta XVI, któremu nie jesteś godna rozwiązać
          rzemyka u sandałów! Chętnie byś szafowała sakramentami a
          nawet przepustkami do Nieba!

          Brak mi słów na określenie twej głupoty, zarozumialstwa i
          nienawiści !!!
    • lewica_razem Może GW założy własny kościół ? 08.02.08, 16:28
      Z prymasem Obirkiem.
      • kohelet7 Re: Może GW założy własny kościół ? 08.02.08, 18:05
        Wspaniale i trafnie to zauważyłeś. Arcykapłan Michnik od
        wielu już lat próbuje w usta biskupów wkładać własne
        poglądy. Ostatnio zadekretował, że antysemici nie mogą dostać
        erozgrzeszenia. To pewno i zgodne z nauką Kościoła. Aliści
        kto wg Michnika jest antysemitą? Każdy kto nie zgadza się
        z Michnikiem, Grossem, Urbanem czy innym Żydem !!!
        Arcystacja TVN Religia sprowadza naukę Naszego Pana do scenek
        jak siostra zakonna piecze chrust !!!

        Mam pytanie. Który ptaszek sra we własne gniazdo ?
        Najwidoczniej Polska nie jest ojczyzną Michnika, Grossa,
        Gowina, Urbana, Geremka i wielu im podobnych!
    • strzelec51 Dziwna dyskusja bo dziwne priorytety 08.02.08, 17:45
      Opor, sprzeciw, protest wobec ksiazki "Strach" bierze sie stad, ze
      dla wielu nie prawda lecz wizerunek, opinia sa najwyzsza
      wartoscia. "Strach" godzi w mit Polski szlachetnej, uczciwej,
      niewinnej - tym gorzej dla Grossa. Tej ksiazki nie nalezalo
      publikowac go "godzi ona w dobre imie Polakow".

      Brednie! Co godzi w tzw. dobre imie to same te zbrodnie.
      Zaprzeczanie im swiadczy o zaklamaniu i tym bardziej pograza polska
      reputacje w opinii innych.
      • kohelet7 Ty durny i tchórzliwy strzelcu koniunkturalny 08.02.08, 18:13
        Napisz książkę o zbrodniach nazistów / chyba jednak nieco
        większych od polskich /, o zbrodniach rosyjskich / chyba też
        nieco większych / a na koniec o dzisiejszych zbrodniach
        Żydów w Libanie i Gazie, też chyba nieco większych. Jak to
        wszystko napiszesz to komentuj strach z tej
        perspektywy ...... powodzenia...
        • ar.co Re: Ty durny i tchórzliwy strzelcu koniunktura 08.02.08, 18:39
          Dlaczego komuś każesz pisać? Sam sobie napisz, jeśli czujesz taką
          potrzebę. Sądząc po twoich wypowiedziach - trudno byłoby ci wyjść
          poza obelgi i opluwanie inaczej myślących, więc ukazanie się książki
          twojego autorstwa nam nie grozi.
          A najciekawsze są twoje słowa o komentowaniu "Strachu" z "tej
          perspektywy" - oczywiście polski antysemityzm i mordowanie po wojnie
          żydowskich współobywateli przez Polaków (a głównie "prawdziwych-
          Polaków-i-katolików", jak to lubią pisać rozmaite popłuczyny po
          endecji) jest usprawiedliwione przez "dzisiejsze zbrodnie Żydów w
          Libanie i Gazie" (czekam na książkę, w której je opiszesz - bo jak
          na razie nie widzę powodów, aby ci wierzyć). Jasnowidzący polscy
          antysemici oczywiście przewidzieli, co się stanie za 60 lat i na
          wszelki wypadek zabrali się do mordowania ocalałych z zagłady Żydów,
          aby zapobiec przyszłym zbrodniom; bo oczywiście żaden prawdziwy-
          Polak-i-katolik nigdy nie shańbiłby się mordem ze strachu przed
          powrotem właściela zagarniętego domu czy chęci zysku. A te żydowskie
          zagrabione domy i majątki to tak przypadkiem dostały się w polskie
          ręce, a może nawet Niemcy zmusili polskich rabusiów do ich zajęcia?
          Tak, to jest najlepsze wytłumaczenie!
          • kohelet7 Gaza to waterloo Żydów 08.02.08, 18:57
            Książkę o tym napisał były prezydent USA Carter. Aliści nic
            na tetemat tej książki nie napisała GW - i to jest
            skandaliczne ! Carter twierdzi, że Żydezi w Gazie utworzyli
            aparthaid, getto i więzienie dla 1,5 mln ludzi / no może
            nie całkiem ludzi bo goyów /. Ostatmie morzenie
            Palestyńczyków głodem, zatrzymanie wszelkich dostaw w tym
            prądu elektrycznego to bestialstwo w czystej postaci. Wiesz
            coś o tym ?

            Prof. Norman Davies - brytyjski historyk stwierdził, że na 10 000
            akcji nazistowskich, Polacy wzięli udział tylko we dwu, i to
            za wiedzą Niemców!!! Nie ma większego powodu do narodowej
            polskiej dumy !!!

            Tenże określił budowanie przez Żydów / w tym z Jedwabnego/
            pomników Leninowi jako " tańczenie na grobie matki / wiesz
            coś o tym ?/. Twój schizofrenik Gross o tym nawet się nie
            zająknął.

            Matka Polka uratowała życie ojcu Grossa - zaiste w swoisty
            sposób spłaca ten dług !!!
            • strzelec51 W ktora strone plynie czas? 08.02.08, 19:14
              Czyli co ma obecna sytuacja w Gazie do Jedwabnego i Kielc?
              • kohelet7 Re: W ktora strone plynie czas? 08.02.08, 19:23
                A co ma sytuacja sprzed 65 lat do dnia obecnego?

                Ale ma. Bo cynicy i chochsztaplerzy w rodzaju Grossa i
                Michnika widzą źdźbło w oku Polaków w latach 40 tych a nie
                widzą belki we własnym. Pewno jako żydowski ateista nie
                wiesz do czego się odnoszę więc ci powiem inaczej.

                Żeby jakaś nacja mogła drógiej coś zarzucvać, sama na poczatek
                musi być czysta - pojmujesz filozofie czasu ?

                A może ustansunkowałbyś się do opinii Cartera ?
                • strzelec51 Temat niniejszego watku 08.02.08, 19:52
                  dotyczy Jana Grossa i jego publikacji. Piszesz zatem nie na temat
                  (czyli "od rzeczy").

                  Na marginesie, to Gross zarzuca, nie zadna nacja. Nie jest tez
                  prawda jakoby cokolwiek zarzucal narodowi.

                  Wypowiadaj sie zatem na temat albo nie zawracaj innym glowy swoim
                  niedorzecznym wlasnie pokrzykiwaniem.
      • mokradlo5 Re: Dziwna dyskusja bo dziwne priorytety 09.02.08, 02:30
        tak jest, zydzi to narod barankow, kto nie wierzy niech spojrzy na
        Izrael.
    • gosc88 ...by go wyspowiadac. 08.02.08, 19:53
    • pogardzamwyksztalciuchami przedsiębiorstwo Holokaust potrzebuje Grossa 08.02.08, 20:39
      • strzelec51 Prawda, prawda 08.02.08, 21:17
        ...ale na modle... dziennika Prawda: Moskwa, ZSRR. ;)

        Przedsiebiorstwo "Holocaust" potrzebuje Grossa - to byc moze.
        Natomiast Gross definitywnie nie potrzebuje tej firmy - co zdaje
        sie - nie wpadlo Ci do glowy
    • junkier Zdrajca osmiela się pouczac Kosciół, niesłychane! 08.02.08, 20:45
      Zdrajca osmiela się pouczac Kosciół, niesłychane! Zabieraj się
      judaszu ze swoimi 'dobrymi radami', o które nikt się nie prosi, i
      pokaż wszystkim jak wygląda renegat, który przeszedł na usługi
      michnikowszczyzny.
      • strzelec51 Junkier 08.02.08, 21:14
        No coz, junkierze, "poucza" powiadasz? Czy raczej wypowiada
        krytyczna opinie?
        Krytykuje "Kosciol", czy hierarchow Kosciola Katolickiego w Polsce?

        Przed 1989 byli tacy co oburzali sie kiedy ktos osmielil sie pouczac
        Partie. Te co to niby byla "przewodnia sila narodu", "awangarda
        klasy robotniczej", przewodniczka "ludu pracujacego miast i wsi".

        ***
        Czyz nie uderza Cie tu... podobienstwo postawy?
        ;)
        Milego dnia, "zblakana owieczko".
        • junkier Zdrajca osmiela się pouczac Kosciół, niesłychane! 08.02.08, 22:10
          To farsa, zarowno Obirek jak i Gross to totalnie autsajderzy, poza
          promującymi tych hochsztaplerów środowiskami postkomunistyczno-
          postUDeckimi nikt sie z nimi nie liczy w Polsce. Nikt też połajenek
          renegata Obirka nie będzie traktował poważnie, jest zdrajcą a ze
          zdrajcami nie ma dyskusji. Nie sądzę zresztą żeby się nawrócił,
          wtedy momentalnie przestałąby go drukować Wybiócza czy inne NIE

          Jak powiedział rafał Ziemkiewicz, partnerem ze strony polskiej na
          poziomie Grossa jest niejaki Bubel.
          • strzelec51 To 'kie licho'... 08.02.08, 22:33
            traktujesz ich powaznie? Nie moglbys ich... zwyczajnie... olac?
          • wet3 Re: junkier 10.02.08, 14:42
            junkier napisał:

            > To farsa, zarowno Obirek jak i Gross to totalnie autsajderzy, poza
            > promującymi tych hochsztaplerów środowiskami postkomunistyczno-
            > postUDeckimi nikt sie z nimi nie liczy w Polsce. Nikt też
            połajenek
            > renegata Obirka nie będzie traktował poważnie, jest zdrajcą a ze
            > zdrajcami nie ma dyskusji. Nie sądzę zresztą żeby się nawrócił,
            > wtedy momentalnie przestałąby go drukować Wybiócza czy inne NIE
            >
            > Jak powiedział rafał Ziemkiewicz, partnerem ze strony polskiej na
            > poziomie Grossa jest niejaki Bubel.

            Ja bym Bubla nie obrazal. Bubel jest zlosliwy, ale pisze prawde. Z
            tych dwojga prawdziwym renegatem jest Obirek.
      • nick3 Często etyczniej jest "zdradzić" niż "być wiernym" 08.02.08, 21:22

        Ale zwolennikom wszelkich 'naszości', 'świętych tradycji'
        i 'tożsamości' - to się w pale nie mieści!:)
        • donq Pozostaje mieć nadzieję... 09.02.08, 19:28
          ... że ci, na których liczysz i którym ufasz wezmą sobie do serca te rady.

          DonQ
    • magnusg Ksiazka Grossa jest tak samo potrzebna jak 08.02.08, 21:26
      swastyki na scianach polskich miast .Ten sam poziom radykalizmu.
      Pan Gross bagatelizuje zbrodnie Zydow, a nazisci holocaust.
    • vibhisana Kościół potrzebuje Grossa 09.02.08, 01:25
      Gratulacje Panie Stanisławie, że pozostaje Pan osobą zatroskaną o
      morale Polaków również w "cywilu". Takiej postawy właśnie
      oczekiwałem. Pana głos na temat problemów Polskiego Katolicyzmu jest
      zawsze wywazony i pozbawiony religijnych uprzedzeń. Wyrazy szacunku!
    • rakunica IPN potrzebuje Grossa 09.02.08, 07:46
      Wtedy wszystko poszloby gladko, panie Obirek, prawda?

      Cyt.:
      (...)John Hartmann, amerykański psychiatra, który przez wiele lat
      zajmował się rozwiązywaniem sytuacji konfliktowych, pisze: "Kluczem
      do jakiegokolwiek pojednania pomiędzy Polakami i Żydami jest
      gotowość uznania cierpień drugiej strony, realistycznego
      zaakceptowania odpowiedzialności za klęski i niedostatki własnej
      grupy oraz wola zaakceptowania i odbycia żałoby po stratach, zarówno
      materialnych, jak i psychologicznych związanych z wojną. Oznacza to
      konieczność weryfikacji mentalności opartej na paranoicznej idei
      wroga. Gdyby tak się stało, zarówno Polacy, jak i Żydzi mogliby
      nareszcie docenić fakt, że dzięki swojemu tysiącletniemu
      współistnieniu na jednej ziemi zyskali więcej, niż gdyby się nigdy
      nie spotkali".(...)

      Z powyzszym sie zgadzam. Podkreslam, ze odnosi sie to obu stron -
      nie tylko Polakow.

      Jednak co do zyskow... Czasem lepiej z madrym zgubic niz z pazernym
      i glupim stracic. Nie gryzie sie reki, ktora karmi, daje
      schronienie.

      Czy p. Obirkowi zalezy na wywolywaniu antysemityzmu? Chyba tak. A
      moze przeszedl na judaizm i judzi na katolikow?

      Cos cichutko o antypolonizmie. Chwalony Kieres zapomnial, ze
      przewodzil Instytutowi Pamieci Narodowej - naszego - polskiego
      narodu. Stad cieple slowa?

      Polacy nie maja sie czego wstydzic jako narod. Dalismy na to
      dowody, ktorych tylko nasi wrogowie nie chca widziec.

      Najwyzsza pora zajac sie zbrodniami i zbrodniarzami zydowskimi na
      naszym narodzie. Polacy tysiacami ratowali Zydow od zaglady. Wielu
      ponioslo smierc z tego powodu. Wielu wyratowanych splodzilo
      grossopodobnych. Wielu zapomnialo, dzieki komu zyje.

      Coz, do oszczercow dolaczaja odszczepiency - od narodu. Wstyd,
      panie Obirek. Dla mnie nie jest pan godny miana mojego rodaka. Byc
      Polakiem to powod do dumy.

      Anna Kozlowska
      • quatto Re: IPN potrzebuje Grossa 09.02.08, 10:37
        Dialog z żydami jest nie możliwy.
        Oni po prostu zawsze reprezentują zdanie , iż dialog ma być
        przeprowadzony
        na ich warunkach. Oni ustalają ramy dialogu .
        Coś takiego, nie ma nic wspólnego z dialogiem, ale z dyktatem.
        A na to nikt rozsądny się nie zgodzi.
        • jsb44 Każdy polemista to antysemita .... 09.02.08, 12:41
          Gazeta Wyborcza kilkanaście razy w roku 2007 - sprawdzcie to
          jak kłamię - nazwała prof. Jerzego Roberta Nowaka a n t y s e m
          i t ą tylko za to, że wypociny Grossa poddał analizie i
          skonfrontował ze źródłami historycznymi !!!

          Toż to filozofia Kalego dobra dla ultra zacofanych kultur.

          Jak Gross robić na głowę Polakom to nie ma antypolonizmu.
          Jak Polak się bronić i mówić p r a w d ę to jest
          antysemityzm !!!!

          Widziałem Michnika i Grossa raz w TV - skórę mają białą i nie
          wyglądają na Kalego ale w główce ? No cóż w główce nienawiść
          do Polaków, agresja i ciemnota Kalego.

          Norman Davies powiedział w styczniu tego roku w Londynie: na
          10 000 akcji takich jak w Jedwabnem Polacy wspólnie z Niemcami
          wzięli udział jedynie w dwu! Jestem z tego ogromnie dumny
          i żaden Grosso-Michnik tej dumy mnie nie pozbawi.

          Temat Grossa to temat za ile srebrników można sprzedać
          własną matkę. Grossa urodziła Polka, która uratowała jego ojca
          Żyda przed śmiercią - sama narażając własne życie. On powinien
          świadczyć o szlachetności i odwadze Polaków ratujących Żydom
          życie! Odpłaca się w swoisty sposób a pomaga mu
          inny "patriota" Michnik.

          Ciężko pracują na swój sznur na polu garncarza, jak złej
          pamięci Judasz!
        • wet3 Re: quattp 10.02.08, 19:33
          quatto napisał: > Dialog z Zydami jest niemozliwy

          Przekonal sie o tym dobitnie ks. Chrostowski i po latach "dialogu"
          spasowal i wystapil z komisji. Dla Zydow dialog polega na
          jednostronnym oskarzaniu chrzescijan.
    • euro.pa antypolonizm tak samo smiercionosny 09.02.08, 12:56
      jak antysemityzm.
    • xs550 Kosciol kontra fakty 09.02.08, 19:50
      Alez to jest typowe zachowanie kosciola! Wiedza i swiadomosc spoleczna sa wrogami numer jeden tej instytucji i zawsze byly. Kosciol zawsze atakowal tych ktorzy osmielaja sie podwazac jedynie sluszna linie propagowana przez bogoojczyzniany nurt w polskim spoleczenstwie. Ci rodzimi mullowie nie sa w stanie bezposrednio zaprzeczac faktom prezentowanyn przez Grossa i dlatego w bardzo prowincjonalny sposob odnosza sie do rzekomego ranienia i dzielenia ktore czyni ta ksiazka. Po prostu klerykalna machina odmawia Polakom prawa do glebszego poznania swojej wlasnej historii.
      • jsb44 Co ma twój ateizm do Grossa ? 09.02.08, 20:27
        Bredzisz człecze. Nowak oparł swoją polemikę z Grossem właśnie
        na historycznych faktach a zaślepieni jak ty demagodzy
        twierdzą, że jakoby ludzie wierzący nie dostrzegają faktów!

        Daltoniści nie widzą z natury kolorów, ateiści nie widzą Boga
        ale to nie wnosi nic do oszczerczych i antypolskich wywodów
        Grossa.

        Atakowani są Polacy - katolicy w tym przypadku przez
        zsekularyzowanych Żydów. Atakowana jest też Polska jako kraj
        zamieszkały przez katolików. A co z konstytucyjną zasadą
        wolności wyznania i wolności słowa ?

        Ostatnio media uroiły sobie wolność poniżania wszystkiego co
        katolickie i wszystkiego co polskie!
      • jolka707 Do xs 550 10.02.08, 08:39
        Russel nie dożył do wielkiego bolszewickiego eksperymentu -
        wyzwolenia Człowieka spod jarzma religijnego zabobonu oraz
        prowincjonalnych wierzeń w Boga. Myśmy jednak dożyli.

        Barbarzyńskie mordy dziesiątek milionów ludzi, zniszczone
        prawie wszystkie cerkwie, powszechne pijaństwo i upadek
        wszystkich zasad moralnych. To modelowe i baaardzo
        wielkomiejskie zjawisko (!) będzie trudne do naprawienia pomimo,
        że państwo odbudowało, za ciężkie pieniądze, największą
        cerkiew Moskwy.

        Twoja zaś pseudonaukowa teoryjka jest aż potrójnie parszywa. Po
        pierwsze mówisz nieprawdę, bo to prof Nowak obnaża kłamstwa
        Grassa a Gross nie ma odwagi przyznać mu racji, po drugie
        wciskasz Kościołowi prowincjonalną ciemnotę a po trzecie
        atakujesz wszystkich katolików a ci stanowią ponad 90 %
        społeczeństwa. Dlaczego twój idol Gross nie napisał książki na
        temat relacji z Żydami np w sowieckiej Rosji ? Bo jest
        skrajnym tchórzem!
    • vigla Kościół potrzebuje Grossa 10.02.08, 14:06
      "Warto się tej debacie uważnie przypatrywać. Przejdzie bowiem do
      historii jako jedna z najdziwniejszych debat, której najbardziej
      energiczni uczestnicy zarzekają się, że książki nie tylko nie
      przeczytali, ale tego robić nie zamierzają i ostrzegają innych, by
      tego nie robili. Dlaczego?"
      O jakiej debacie tu mowa ? Przecież autor - Gross jasno
      udokumentowal, że nie chodzi mu o debatę ale o wiarę w to co pisze,
      bez zastrzeżeń, bez krytyki, bez rozmowy. Taka arogancja jaką
      prezentowal Gross np. w Krakowie w stosunku do uczestnikow spotkania
      znających ksiazke i ksiązki inne autorów najlepiej swiadczy, że nie
      o prawdę tu chodzi. Jesli sie kazdego kto ma jakieś zastrzeżenia,
      jakis głos krytyki zaliczy do antysemitow, katoendekow to
      rzeczywiście z antysemityzmiem mozemy mieć problem, bo każdy
      myslacy, majacy prawo do zastrzeżeń a nie do bezkrytycznej wiary w
      to co autor napisze, bedzie antysemita. Odnosi sie wrażenie, że o to
      chodzi aby pokazać wzrost antysemityzmu w Polsce. Marek Edelman
      jasno jednak wyrazil że Znak zarobi duze pieniadze a po kilku
      miesiacach nikt o tym juz nie bedzie mowił. A szkoda bo problem
      antysemityzmu, jak i odczłowieczenia jest wart debaty.
      • wet3 Re: vigla 10.02.08, 14:38
        vigla napisala: > ... Gross jasno
        > udokumentowal, że nie chodzi mu o debatę ale o wiarę w to co
        pisze,
        > bez zastrzeżeń, bez krytyki, bez rozmowy. Taka arogancja jaką
        > prezentowal Gross np. w Krakowie w stosunku do uczestnikow
        spotkania
        > znających ksiazke i ksiązki inne autorów najlepiej swiadczy, że
        nie
        > o prawdę tu chodzi. Jesli sie kazdego kto ma jakieś zastrzeżenia,
        > jakis głos krytyki zaliczy do antysemitow, katoendekow to
        > rzeczywiście z antysemityzmiem mozemy mieć problem, bo każdy
        > myslacy, majacy prawo do zastrzeżeń a nie do bezkrytycznej wiary w
        > to co autor napisze, bedzie antysemita. Odnosi sie wrażenie, że o
        to
        > chodzi aby pokazać wzrost antysemityzmu w Polsce. Marek Edelman
        > jasno jednak wyrazil że Znak zarobi duze pieniadze a po kilku
        > miesiacach nikt o tym juz nie bedzie mowił. A szkoda bo problem
        > antysemityzmu, jak i odczłowieczenia jest wart debaty.

        Bardzo dobrze to ujelas!
    • abba15 Gross - Polakożerca jak każdy żydokomunista 10.02.08, 18:53
      Po II wojnie światowej Stalin przysłał do Polski grupę
      Żydów w celu wymordowania polskiej inteligencji. 17 departamentów wydziału
      bezpieczeństwa było kierowane przez Żydów pod wodzą Żyda Jakuba Bermana, prawą
      rękę Stalina, który był odpowiedzialny za bezpiekę i kulturę. Mordowano w
      przeróżny sposób od zagłodzenia w karcerach ubeckich kaźni, do pozorowanego
      ataku serca w sanatorium ministerstwa spraw wewnętrznych w Otwocku i
      innych "uzdrowiskach". Podobnie działano we wszystkich krajach Europy
      Wschodniej.
      Resztę robił austriacki instytut Wiesenthala, mordujący rzekomych faszystów na
      Zachodzie. W przeciągu kilku lat Żydzi wymordowali prawie wszystkich, którzy
      mogli stanowić potencjalne zagrożenie dla tzw. dialogu, czyli dymania na
      przemysłową skalę. Z chwilą, gdy osiągnięto cel, przekazano władzę swoim
      potomkom podczas zdrady w 1989 roku. Dzisiejsze elity rządowe to nikt inny jak
      potomkowie Bermanów, Fejginów, Michników, Bristigerowych i innych morderców,
      rządzących Europą przy pomocy wybranych Judaszy.

    • andrzej369 Kościół potrzebuje Grossa 11.02.08, 00:17
      Polski Kosciol potrzebuje ROZUMU, a nie Grossa.
      Już kiedys pisalem, ze przyczyna ZLA, są religie.

      Ile religii, tyle "Bogow".
      Kazda walczy o swojego.
      • vitabravo Re: Kościół nie potrzebuje też Obirka. 11.02.08, 19:10
        Obirek dobrze się czuje po stronie wrogów Kościoła.
        Chyba nie czytał Grossa, bo nie zauważył, ze Gross zwalcza
        urojony antysemityzm i rzeczywisty Kościół.
        Nie czytał, ale wie co napisać, żeby Gazeta Wyborcza chetnie
        zapłaciła mu za artykuł.
    • euro.pa Grossa swiat o'lewa 11.02.08, 00:27
      dlatego biedny Michnik zrobil z niego Chruszczowa:))
    • toja3003 Kluczowe zdanie w tekście (dla mnie), z którym się 11.02.08, 10:27
      Kluczowe zdanie w tekście (dla mnie), z którym się całkowicie
      zgadzam to „Tu nie chodzi o obwinianie narodu o niepopełnione winy,
      tylko o umiejętność konfrontacji z przeszłością. O to, by nie
      fałszować faktów, by nie nazywać czarnego białym, a białego czarnym.”

      Otóż to, bo co to znaczy „Polacy”? „Naród polski”? Jacy Polacy.
      Nazwiska poproszę, bo też jestem Polakiem, urodzonym grupo po wojnie
      i proszę nie używać takich zbiorowych określeń a podawać konkretne
      nazwiska.

      I teraz też pytanka typu „jaki naród wyrządził jakie krzywdy jakiemu
      narodowi”. Krzywdę mógł wyrządzić konkretny Mosze Rozencwajg
      konkretnemu Jasiowi Kowalskiemu albo konkretny Jan Kowalski
      konkretnemu Mosze Rozencwajgowi i tyle. O tym mówmy a nie
      o „narodach”.

      Problemy wynikają z błędnego przypisywania „narodowi” cech
      konkretnej osoby. Mówi się „naród zrobił to czy tamto”, „naród jest
      odpowiedzialny”, „naród jest niewinny”. Tymczasem coś zrobić może
      tylko konkretna osoba i tylko ona jest odpowiedzialna za to co
      zrobiła a nie „naród”. Dlatego mamy w Polsce ustawę, która zabrania
      pomawiania „narodu” o zbrodnie. Ustawa jest słuszna w sensie
      wskazywania na to, że zło nie ma narodowości ale ma zawsze konkretne
      imię i nazwisko. Odpowiedzialność zbiorowa to barbarzyństwo, za
      zbrodnie można oskarżać tylko konkretne osoby. Np. dzieci nie mogą
      ponosić odpwiedzialności za winy rodziców. Niestety media też
      przyczyniają się do tworzenia schematów narodowych przeróżnymi,
      pozornie niewinnymi sondażami.
      • vitabravo Re: Wyjątkowo obżydliwy Obirek ! 11.02.08, 12:57
        Ten gościu swoimi głupotami prowokuje Polaków. Domyślam się
        dlaczego wywalono go z zakonu Jezuitów.
        Facet lubi robić na przekór, nie powstrzymując się przed
        powtarzaniem plotek i osczerstw.
        • toja3003 jakie to "plotki i oszczerstwa" 11.02.08, 13:47
          masz na myśli? Może jakiś konkret podasz?
          • vitabravo Re: Wyjątkowo obżydliwy Obirek ! 11.02.08, 19:04
            Pierwsze oszczerstwo Obirka:
            "Podobną ewolucję daje się zaobserwować w Instytucie Pamięci
            Narodowej, który z instytucji pomagającej społeczeństwu w poznaniu
            prawdy stał się organem upolitycznionej grupy historyków, dla
            których ważniejsze jest forsowanie z góry przyjętych tez niż analiza
            dokumentów. "

            Wielkie kłamstwo Obirka:
            "Pierwszy prezes tej instytucji prof. Leon Kieres budził szacunek
            przez sposób, w jaki przyjmował kolejne rewelacje wyłaniające się z
            dokumentów powierzonych pieczy IPN, obecny prezes dr hab. Janusz
            Kurtyka zdumiewa kolejnymi enuncjacjami dość luźny mającymi związek
            z zawartością archiwów."

            W tym Obirek ma rację:
            "Wolę i ten aspekt sprawy pozostawić specjalistom."
            Tak jest, zostaw te sprawy specjalistom zamiast bredzić w
            antypolskiej i fałszywej na wskroś Gazecie Wyborczej.
            • wet3 Pan eks-ksiadz Obirek 11.02.08, 19:26
              kompromituje sie doszczetnie. Dlatego widzimy go na szpaltach
              politycznie poprawnych mediow.
              PS - Kieres byl prawdziwa zakala IPN!!!
            • toja3003 oczywiście, że IPN jest 12.02.08, 08:55
              też instytucją polityczną. Przykładowo: Prawda wyzwala, teczki są
              jej częścią – otworzyć.

              Nie może być tak, że garstka ludzi decyduje kto i co może wiedzieć a
              masy będą trzymane w ciemnocie, bo „nie zrozumią” i należy im się
              tylko streszczenie jaśnie oświeconych strażników informacji z IPN a
              pan prezes będzie od czasu do czasu wychodził na scenę i mówił: „a
              za tydzień ujawnię wam kolejne 4 nazwiska, albo 3, albo 500, jeszcze
              się zastanowię” a naród będzie czekał w napięciu na „prezent” żeby
              się czegoś dowiedzieć.

              Teczki nie są własnością prywatną ale publiczną i każdy obywatel
              musi mieć pełny dostęp, tak jak do każdego państwowego archiwum
              inaczej znowu nastąpi odruch społecznego nieposłuszeństwa i ich dane
              znajdą się i tak w internecie.
      • strzelec51 Re: Kluczowe zdanie w tekście (dla mnie), z który 12.02.08, 15:14
        W takim razie "dobro" tez nie ma narodowosci, dobro moze czynic
        tylko konkretny Kowalski, John Brown albo inny Rozencwajg.

        Poniewaz zatem ani zlo ani dobro do narodu sie nie odnosi, mozna
        przyjac, ze... narodu w ogole nie ma. Cos takiego nie istnieje.

        W takim razie po kiego licha paragraf o pomawianiu narodu?


        toja3003 napisał:

        > Problemy wynikają z błędnego przypisywania „narodowi” cech
        konkretnej osoby. Mówi się „naród zrobił to
        > czy tamto”, „naród jest odpowiedzialny”, „naród jest niewinny”.
        Tymczasem coś zrobić może tylko konkretna > osoba
        • toja3003 Oczywiście, że dobro też nie ma marodowości ale ty 12.02.08, 16:08
          Oczywiście, że dobro też nie ma marodowości ale tylko konkretne imię
          i nazwisko. Czajkowski robił genialną muzykę ale czy mamy
          mówić „Rosjanie to genialny naród”? Owszem Einsztejn był genialny i
          paru innych Niemców w fizyce ale to nie powód aby mówić „genialny
          naród niemiecki”. Matka Teresa z Kalkuty czyniła dobro ale dlatego,
          że była Albanką mamy mówić „miłosierny naród albański”?
          Pojęcie „narodu” istnieje ale nie w znaczeniu osoby, która coś
          konkretnego robi albo nie robi w sensie ponoszenia za to
          odpowiedzialności. Odpowiedzialność za zło nie może być zbiorowa ale
          zawsze indywidualna. Podobnie za jakieś konkretnie uczynione dobro
          nie można nagradzać całego narodu, bo nie cały naród dobrze
          postępował a jedynie konretne osoby. Oczywiście nikt nie robi
          problemu kiedy powiemy „naród Brazylijski to genialni piłkarze”
          (choć tych genialnych jest garstka a większość w ogóle w piłkę nie
          gra) i dlatego na to nie ma paragrafów ale jeżeli
          powiemy „Brazylijczycy to naród zbrodniarzy” to słusznie się
          Brazylijczycy oburzą, bo bycie zbrodniarzem trzeba udowodnić każdemu
          człowiekowi osobno a więc takich zwrotów uyżwać nie wolno.
          Niezależnie od tego polecam zastanowienie się „co to znaczy naród”.

          Np. co to znaczy, że ktoś jest Żydem?
          Nie jest to ani obywatelstwo jakiegoś
          państwa (w szczególności Izraela, bo tam też nie-Żydzi mieszkają)
          ani język (bo Żyd w Moskwie mówi po rosyjsku a Żyd w Nowym Jorku po
          angielsku) ani nawet religia, bo wielu Żydów jest np. ateistami.

          Nie istnieje uniwersalna definicja narodowości nawet w odniesieniu
          do teraźniejszości a co dopiero mówić na przestrzeni wieków. Po
          prostu narodowość nie jest jednoznaczną kategorią prawną. Także
          Kopernik nie miał dokumentu, w którym byłaby rubryka „narodowość”. I
          wcale nie uważam, że ważne dla faktu za kogo on się uważał było to,
          w jakim języku mówił (oficjalnie po łacinie zapewne) czy też jakiemu
          królowi służył.

          Natomiast obywatelstwo jest pojęciem prawnym i
          znaczy tyle co zbiór praw i obowiązków
          wynikających z konstytucji danego państwa
          i innych przepisów. Np. prawo do podjęcia pracy
          w danym państwie a obowiązek
          płacenia podatków.

          Z kolei narodowość jest i n d y w i d u a l n ą
          cechą człowieka i nie definiuje jej się
          w sposób prawny, podobnie jest z religią
          tzn. każdy sam ma prawo okreslić
          do jakiej narodowości należy.

          Owszem, istnieje ogólne pojęcie narodowości
          jako wspólnocie kulturowej opartej
          o język i tradycje ale i od tej reguły
          są indywidualne i zbiorowe wyjątki, np. w Polsce istnieje
          nieistniejąca narodowość śląska.





          • strzelec51 Re: Oczywiście, że dobro też nie ma marodowości a 12.02.08, 19:56
            toja3003 napisał:

            > Czajkowski robił genialną muzykę ale czy mamy mówić „Rosjanie to
            genialny naród”?

            Nie, ale czyz nie przyjelo sie uznawac, ze dziela Czajkowskiego (jak
            i Skriabina, Strawinskiego...etc.) zasilaja dorobek kulturalny
            Rosji? A zatem ida na poczet osiagniec tego narodu.

            Moja aluzja dotyczyla zasady konsekwentnosci: Geniusz Chopina
            wzbogaca dorobek kultury polskiej... po drugiej stronie rownania
            jest na przyklad Jedwabne, Kielce, szmalcownictwo.

            Nikogo osobiscie to nie dotyczy (z wyjatkiem bezposrednich
            sprawcow), reszta to pewna symbolika. Jesli przeto odmowimy uznania,
            ze np. Jedwabne obciaza (symbolicznie) dorobek historyczny Polski,
            nie bedziemy mogli, na dokladnie tej samej zasadzie, szczycic sie
            nie tylko Chopinem ale i np. Powstaniem Warszawskim. A nie jestesmy
            dumni z bohaterstwa zolnierzy AK i wszystkich wlasciwie warszawiakow
            w czasie Powstania?

            • toja3003 Otóż jest różnica między przypisywaniem „narodowi” 13.02.08, 10:08
              Otóż jest różnica między przypisywaniem „narodowi” cech pozytywnych
              i negatywnych. Jeżeli powiemy „naród polski w XIX-tym wieku dzielnie
              walczył w powstaniach przeciw zaborcom” to nie potrzeba na to
              paragrafów czy tak wolno mówić, bo nikt w sądzie protestował nie
              będzie, bo nikogo to nie obraża.

              A przecież jeżeli porównamy liczbę tych, którzy w powstaniach
              walczyli, z milionami Polaków tworzących naród polski to zobaczymy,
              że ponad 90% tego narodu w ogóle nie walczyło. Natomiast jeśli
              oskarżamy „naród” odpowiedzialnością za zbrodnie to protesty będą,
              bo nie ma w prawie odpowiedzialności zbiorowej a jedynie udowadniana
              każdemu zbrodniarzowi z osobna i to prawomocnym wyrokiem sądu. Nie
              można zatem mówić „naród polski organizował prześladowania żydów”,
              bo pojęcie „naród polski” obejmuje każdego Polaka.

              Natomiast zwroty typu „Polacy zrobili to czy tamto” są
              dopuszczalane, bo używa się ich w określonym kontekście. Np. „Polacy
              dzielnie walczyli w Powstaniu Styczniowym”, bo mówimy o tych, którzy
              walczyli a nie większości siedzącej w domach, o której też mamy
              prawo powiedzieć „Polacy” ale w innym kontekście. Albo „w pogromie
              kieleckim brali udział Polacy”. Otóż brali ale ci konkretni w tej
              grupie a nie jako „naród”.

              A więc zgoda na twoje stwierdzenie „Jedwabne obciaza (symbolicznie)
              dorobek historyczny Polski”, bo nie mówisz o „narodzie polskim”
              tylko o państwie a więc o konkretnym systemie w danym momencie czyli
              np. władzy politycznej.

              Natomiast ostrożny byłbym w sądach typu „bohaterstwo wszystkich
              wlasciwie warszawiakow w czasie Powstania”. Jeżeli za bohaterstwo
              uznamy przymusowe chowanie się po piwnicach czy naturalną chęć
              przeżycia to tak. Są jednak różne opinie i źródła opisujące
              zmieniające się nastroje ludności Stolicy podczas Powstania (p.
              np.www.powstanie.pl); jak intrepretować lakoniczny meldunek AK „19
              września Z meldunku kontrwywiadu AK o nastrojach ludności
              cywilnej: "Kiedy koniec - to ogólne pytanie". ”? Czy to wyraz
              bohaterstwa czy nie?

              Problem polega ny tym, że Powstanie jest naszym, polskim Pomnikiem a
              o Pomniku można tylko dobrze ale czy to oznacza także gwarancje
              pełnej prawdy? Podobnie z Westerplatte. Pełna prawda o tamtych
              dniach mogłaby podważyć legendę bohaterstwa a tymczasem są źródła
              historyczne, które mówią np. „już w drugim dniu obrony Sucharski
              załamał się psychicznie, zamknął w swoim schronie i nie chciał z
              nikim rozmawiać w tej sytuacji dowództwo przejął kapitan Franciszek
              Dąbrowski, i to on był faktycznym dowódcą obrony”. Komu wierzyć?

              Dodam od siebie, że żywię głęboki szacunek
              dla odwagi i niezłomności Powstańców
              w obliczu miażdżącej przewagi 2 wrogów
              (hitlerowskiego i sowieckiego - p. np. przebieg
              Powstania na Pradze) ale podobnie jak wielu
              polskich politykow i wojskowych tamtego
              okresu (p. choćby opracowania Davisa)
              uważam, że bez porozumienia z naszymi
              aliantami nie powinno się Powstania rozpoczynać.
              A takiego porozumienia nie było.
    • towarzysz_platformer Kościół potrzebuje Grossa jak pies gnidy 11.02.08, 22:11
      .
    • karul rada na tych czarnych 12.02.08, 04:25
      szarlatanow i nosicieli zabobonu jest jedna - uznac kult zydowki z
      bekartem za organizacje przestepcza i scigac jak al kaide.

      mily sen, szczegolnie na terenie nadwislanskiego folwarku watykanu.
    • silesiusmonachijski10 Szanowny Panie Obirek; rozumiem, ze 28.03.09, 18:34
      po wystapieniu z zakonu jezuitow i zwiazaniu sie z Zydowka, zona bylego
      ambasadora Izraela w Polsce, kieruje sie Pan nadgorliwoscia neofity; ale:
      nadgorliwosc gorsza od faszyzmu; i tylko tak moge Pan tekst zinterpretowac;
      przechodzi Pan bez komentarzami nad oczywistym chamstwem i klamstwem w ksiazce
      Grossa, ktory zarzucil Prymasowi Wyszynskiemu "antysemityzm", nie podajac
      zadnego wiarygodnego zdrodla; nie podjal Pan tez sprawy zbrodni zydokomuny (w
      tym i rodziny Pana dzisiejszej polowicy) na KoscieleKatolickim i ksiezach i
      biskupach (np. biskup Kaczmyrek); Panie Obirek: staje staje sie Pan coraz
      nardziej zenujacy; znam Pana bylych wspolbraci z zakonu jezuitow w Krakowie;
      nie chca o Panu rozmawiac; to Kociol Katolicki i zakon jezuitow (a nie
      diaspora zydowska9 umozliwil Panu zdobycie wyksztalcenia, a Pan teraz po
      chamsku i bezrozumnie to srodowisko krytykuje; zal mi Pana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka