Dodaj do ulubionych

Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę

08.02.08, 21:16
profesorek się wściekł, że rząd Tuska przyznał woj. lubelskiemu 250
km dróg ekspresowych i to cała filozofia.
Nigdy nie był w woj. lubelskim, bo bredzi że drogi tu stoją puste.
Ciekawe czy jechał kiedyś drogą nr 19 z Kraśnika do Lublina i do
Lubartowa.
Obserwuj wątek
    • yot23 Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 08.02.08, 21:21
      Przecież Polska wschodnia i tak dostaje więcej pieniędzy z UE na
      głowę mieszkańca. To że rząd uwalił trochę nieprzygotowanych
      projektów, PiS-owskiej kiełbachy wyborczej wcale nie zmienia tego
      faktu. Zresztą to jest reguła w całej Unii, że regiony bogatsze
      dostają mniej biedniejsze więcej. POstawa nadmiernie roszczeniowa
      niczego dobrego nie przyniesi. Oczywiście potrzebne są jakieś
      proporcje, ale i własna inicjatywa. Rząd powinien publikować dane o
      wykorzystaniu funduszy na "łebka" może wtedy nie było by tyle
      niepoozumień.
      • aron2004 Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 08.02.08, 22:06
        Lublin nie dostał dotąd autostrady ani lotniska to ja nie wiem gdzie
        to "faworyzowanie" ściany wschodniej
        do kopalni w woj. lubelskim nikt nie dopłacał, miliardy poszły na
        Śląsk. Do 2007 w woj. lubelskim nie było żadnej strefy ekonomicznej,
        a pod Wrocławiem same strefy od lat.
        • aron2004 Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 08.02.08, 22:11
          największa pomoc publiczna dla firm jest w woj. mazowieckim, śląskim
          i dolnośląskim. Z budżetu centralnego oczywiście.
          • aron2004 Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 08.02.08, 22:13
            metro warszawskie jest budowane z pieniędzy całego narodu, w tym
            ściany wschodnej.
            Tymczasem Warszawa mogłaby sama sobie metro zbudować gdyby podniosła
            ceny biletów np. 5 zł jednorazowy i 200 zł sieciowy.
            • nessie-jp Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 08.02.08, 23:43
              aron2004 napisał:

              > metro warszawskie jest budowane z pieniędzy całego narodu, w tym
              > ściany wschodnej.

              Dobrze, że Starówkę już odbudowali, boby cały naród musiał sobie spod serca
              wszystkie cegły wydrzeć i tej podłej Warszawie oddać! Zeby miała swoją głupią
              Starówkę.

              > Tymczasem Warszawa mogłaby sama sobie metro zbudować gdyby podniosła
              > ceny biletów np. 5 zł jednorazowy i 200 zł sieciowy.

              Tylko wtedy twoi sąsiedzi ze ściany wschodniej, którzy tu pracują, dostaliby szału.

              Zresztą, nie budujmy tego metra. Niech ci z Lublina, co pracują i mieszkają w
              Warszawie, stoją w korkach albo chodzą na piechotę po 30km dziennie. Nie
              zaszkodzi im, kondychę sobie poprawią.

              A może w ogóle zamknąć wszystkie firmy w Warszawie? Tak żeby już nikt ze wschodu
              nigdy nie znalazł tu pracy? No bo jak to
              • aron2004 Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 10:14
                ja jestem za tym, zeby zamknąć urzędy centralne w Warszawie i
                stolicę przenieść do Włoszczowy ( jak PiS wygra kolejne wybory).
                Wtedy inaczej byście śpiewali.
                • anuszka_ha3.agh.edu.pl Kto mówi, że nie warto inwestować w infrastrukturę 09.02.08, 12:09
                  Kto mówi, że nie warto inwestować w infrastrukturę transportową we wschodniej
                  Polsce, niech się dobrze zastanowi, o której jej części mówi.

                  Tak naprawdę Podkarpacie ze swymi warunkami transportowymi oraz ze swym szybkim
                  rozwojem (o wiele, wiele szybszym niż reszta ściany wschodniej) nie powinno być
                  rozpatrywane jako część tzw. Polski B. Podkarpacie ma zupełnie inną specyfikę.
                  Nie należy go podciągać pod ścianę wschodnią!


                  Oto prezentacja rządowej ekspertyzy na temat infrastruktury drogowej w Polsce:
                  www.mrr.gov.pl/NR/rdonlyres/4458E600-6BD9-481B-93C9-FD04E1D6C4B0/25850/11_Dostepnosc_terytorialna_PW_Friedberg.pdf
                  0. Proszę spojrzeć na natężenie i kierunki ruchu drogowego na wschodzie Polski.
                  Widać, że Podkarpacie stanowi zupełnie inną jakość w porównaniu z innymi
                  regionami na wschodzie.

                  1. Uprzejmie proszę odnaleźć na mapie trasę Wrocław-Przemyśl.

                  2. Proszę porównać natężenia ruchu Wrocław-Kraków i Kraków-Przemyśl. Gdzie
                  natężenie jest ZDECYDOWANIE większe?

                  Odp. Zdecydowanie większe natężenie ruchu jest na trasie Kraków-Przemyśl.

                  3. A teraz proszę sprawdzić, jaki rodzaj drogi mamy z Wrocławia do Krakowa?

                  Odp. Na trasie Wrocław-Kraków mamy autostradę.

                  4. A jaki rodzaj drogi mamy z Krakowa do Przemyśla?

                  Odp. Na trasie Kraków-Przemyśl mamy zwykłą drogę krajową (nie ekspresową!),
                  wąską i przechodzącą przez centra miasteczek!!! (Tu proszę kamera na tę dróżkę w
                  centrum Ropczyc: www.ropczyce.info.pl/kamera/ )

                  Jaki wniosek na temat polityki rządów wobec Polski Wschodniej można z tego
                  wyciągnąć???????

                  A. Podkarpacie - drugi najszybciej rozwijający się region w kraju, lider w
                  samorządności i efektywnym wykorzystaniu funduszy unijnych - osiąga owe sukcesy
                  POMIMO fatalnej infrastruktury.

                  B. To, że mimo tekiego rozwoju nie ma jeszcze autostrady na Podkarpaciu, nie
                  jest wynikiem żadnej uczciwej analizy sensowności inwestycji!!! Gdyby taką
                  analizę wykonano, autostrada dawno już by była i Podkarpacie rozwijałoby się
                  jeszcze silniej.

                  C. Winę ponoszą ci, którzy traktują Podkarpacie na równi z innymi regionami
                  wschodniej Polski, uprawiając demagogię, że "tam nic nie ma i nie warto tam
                  inwestować".

                  D. Odnoszę wrażenie, że wszystkie poprzednie rządy z jakichś powodów uprawiały
                  tę politykę celowo.
                  • zigzaur Re: Kto mówi, że nie warto inwestować w infrastru 10.02.08, 10:42
                    Dodać jeszcze można, że największe zadupie Polski i matecznik elektoratu Leppera to nie wschodnia Polska ale Pomorze, Mazury, część Dolnego Śląska i Wielkopolski.
                    • koczisss Re: Kto mówi, że nie warto inwestować w infrastru 10.02.08, 10:50
                      zigzaur napisał:

                      > Dodać jeszcze można, że największe zadupie Polski i matecznik elektoratu Lepper
                      > a to nie wschodnia Polska ale Pomorze, Mazury, część Dolnego Śląska i Wielkopol
                      > ski.

                      No tak, ale stereotypy są najważniejsze, to nic, że populiści mają poparcie w
                      tej lepszej Polsce, to nie ważne, i tak Polska Be jest be, bo tam są dzicy
                      ludzie, mentalnie i umysłowo niedorozwinięci, bo tak ma być, bo tak każdy mówi,
                      bo takie plotki np. w Poznaniu są, nikt tu nie był, ale wie najlepiej jak tu
                      jest, lepiej od autochtona mieszkającego od urodzenia.

                      Kiedyś będąc w Poznaniu, jedna kobiecina u której mieszkałem, chciała do wódki
                      dać szklanki, powiedziała, że ja zza Buga, czyli muszę stakanami pić, a nie
                      kieliszkami. A skąd to wiedziała jak tu się pije, ano bo to przecież wschód,
                      choć nie była nigdy, to wiedziała!
                      To są stereotypy tych lepszych Polaków, mentalnie, umysłowo lepiej rozwiniętych
                      ode mnie, dzikusa ze wschodu.
                      Jak tak tam większość nas postrzega, to się nie dziwię rządzącym, że mają nas w
                      dupie, bo po co wspomagać ruską (wielu uważa, że tu sami ruscy mieszkają),
                      biedną, głodną, dziką, zapóźnioną ludność, której nawet święty Boże nie pomoże.
                      Lepiej tych lepszych wspomóc, no i przecież stadiony na Euro trzeba pobudować, a
                      kasa potrzebna, to komu zabrać, ano dla ściany wschodniej, bo komuż innemu:)
                      • olias Re: Kto mówi, że nie warto inwestować w infrastru 25.02.08, 18:07
                        przeceniasz tych "lepszych Polaków". Oni nie skąpią nam kasy z obawy
                        o te niedźwiedzie, które spaceruja ulicami naszych, podkarpackich
                        miast. Oni po prostu grabią do siebie, Żrą tak jak żre ta blondynka
                        z której Tusk zrobił ministra od nierozwoju regionalnego. 1/3 kasy
                        unijnej na inwestycje środowiskowe zabrała dla śląska. bo to
                        ślązaczka. A nasze wszystkie szlag trafił. Pamiętacie te
                        niepracujące babska które pojechały do warszawy żądać podwyżki dla
                        swoich chłopów górników? Bo im się należy. A one same dupsk do
                        roboty nie pogonią. I to ja, z Podkarpacia jestem leń i obijbok!
                        Podkarpacie da sobie radę. Z i bez Polski. Chyba szkoda że z Polską,
                        bo trudniej.
                        p.s. oczywiście że jestem zacofany ciemnogród. I dobrze mi z tym.
                        Miałbym być taką inteligencją jak ta blondynka z której Tusk zrobił
                        ministra. Zachowaj Boże! (Tusk! ładniejszych nie było? Pawlak to se
                        kiedyś wział miss Polski do rządu).
                        Miałbym być tak życzliwy i uczynny jak typowy warszawiak? Nigdy w
                        życiu!
                        Może miałbym mieszkać w tych ich miastach przyjaznych życiu? Dzięki,
                        ale NIET!
                        Ale jedno ja głupi z Pokarpacia wiem. gdyby w takiej cywilizowanej
                        Francji taka baba oznajmiła to co powiedziała pani minister zrobiona
                        przez Tuska na drugi dzień Francja nie miałaby rządu. To się panie
                        premierze nazywa różnica klas.
            • onioni Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 05:45
              > metro warszawskie jest budowane z pieniędzy całego narodu, w tym
              > ściany wschodnej.

              Blehhh, takie upraszczanie świata do tego co przed własnym nosem.
              Czemu nie patrzysz na to całościowo?
              Dajmy na to, Mazowieckie czy Ślądkie ma z 3x wiecej ludności niż
              jakieś województwo ze wschodu. Ludzie tu więcej razabiają i płaca
              przez to więcej podatków. Czyli ludzie z tego województwa dają 5x
              więcej podatków.

              Czyli powiedzmy tak:
              - Województwo A (bogate) ma ludności 15% kraju i daje 20% podatków;
              - Województwo B (biedne) ma ludności 5% i daje 3% podatków.

              Hyhmmm nie wiem czy wiesz, ale w takim razie, te "bogate"
              województwo daje 7x więcej kasy na: nauczycieli, na obronnośc, na
              płace administracji itd. itp.

              Praktycznie cała budzetówka zarabia podobnie w każdym województwie!
              A to oznacza, że ludzie z budżerówki w województwie wydają mają
              pensje z kasy z tego bogatego województwa! I ta budżetówka wydaje
              swoja kase w tym biednym województwie! Czyli zasila całe województwo
              kasą z bogatego!
              Województwo biedne więc:
              - mniej się składa na np: obronnośc czy koszty służby zdrowia czy
              administracji;
              - dostaje wiecej kasy na płace budżetowki, która to budżetwóka
              rozprowadza to dalej w terenie.

              Co do metra. To chciałbyś by metro budowano w Kraśniku?
              Jeżeli już "gdzieś" wybudować je, to na początek w Wawie. Takie są
              fakty .....
              Może w 2084 roku będzie w Kraśńku, dziś musi to być Wawa.
              Baaa, można go wcale nie budować. Pewno, można żyć jak w buszu.
              To troszkę tak, jak by obrążac się, e 2+2=4. Kurcze, a czemu nie 5?

              Podobno jeśli faktycznie pieniądze które płacimy w paliwie na drogi
              by wydawać TYLKO na drogi, to za 15 lat byśmy mieli pobudowane
              wszysekie 2500 km autostrad i to za darmo byśmy jeździli! bo kasy by
              starczyło, nie trzeba by spłącac!
              Więc cos czuje, że gdyby Wawa nie musiał sie dzielić na pensje
              innych w Pcimiu dolnym, to sama by sobie te metro wybudowała .....

              To da się policzyć ..... bo .... ZAPOMNIJ o tym, że biedny wschód
              daje coś Wawie!!!!
              Realnie jestem pewien na 100%, że dostaje wiecej kasy w podatkach
              niż sam płaci!
              A to oznacza, że realnie NIC nie daje Wawie!
              Stwierdzenie ja tez płace podatki to tylko PIC na wode!

              Jeżeli bogaty płaci 45 zł podatku, a biedny 5 zł podatku i za te 50
              zł kupia sobie dwie 0,5 l wódki, to biedny też może powiedzieć,
              jedna butla jest moja, ja płace podatki!
              Baaa, tylko czy realnie wyłoży te swoje 25 zł ?! ..... no ..... dał
              5 zł co nie?

              • aron2004 Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 10:13
                ja chciałbym żeby warszawka sama sobie metro budowała
                • takajednaania Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 12:43
                  Wbij sobie w końcu do głowy, że Warszawa jest jednym z największych w Polsce
                  płatników netto. Oznacza to, że znacznie więcej wkłada do budżetu państwa niż z
                  niego dostaje. I z owej nadwyżki korzystają mieszkańcy innych regionów Polski.
                  Także Ty.
                  • zigzaur Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 10.02.08, 10:45
                    Tak, ale bardzo wiele ludzi pracujących w Warszawie to urzędasy utrzymujące się
                    z podatków płaconych przez "teren".

                    Warszawskie urzędasy wydają zarobione pieniądze w Warszawie i dzięki temu
                    warszawskie firmy handlowe i usługowe prosperują.

                    Polska jest niesamowicie scentralizowanym krajem.
                  • okos79 Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 23.02.08, 02:35
                    warszawa najwiekszym platnikiem podatkow netto- zgadza sie z racji populacji
                    jest to najwiekszy platnik podatkow. oraz najwiekszy odbioraca tych podatkow -
                    najwiecej urzedow, szkol, szpitali i przychodni i calej sfery budzetowej. tak
                    wiec pieniadze w ten sposob dodane do budzetu panstwa zostaja w stolycy...

                    jak to sie ma do wydatkow na czysta infrastrukture miejska - miasta stolecznego
                    warszawy? na jakiej podstawie podatnik (i nie mowei tu o podatniku sciany
                    wschodniej ale np z poznania, czy wroclawia? ma budowac metro, lotnisko (ktorego
                    geniusze z wawy nie potrafia pomimo zaplecza polityczno- finansowego wybudowac),
                    stadion (na ktory w gdansku miasto musi znalezc pieniadze we wlasnym budzecie) i
                    inne cudne inwestycje placone z podatkow calego spolecznstwa a nie tylko z
                    pieniedzy mieszkancow stolycy... lokomotywy rozwoju- kon by sie usmial:)
                • onioni Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 22:25
                  > ja chciałbym żeby warszawka sama sobie metro budowała

                  Chyba nie czytałeś tego co pisałem ..... ręce opadają.

                  Niech sobie Wawa więc SAMa robi metro, ale w takim razie, niech Wawa
                  i inne miasta lub bogate rejony NIE finansują szkół na zadupiu
                  (Polska B i C) gdzie na jednego nauczyciela przypada może z 5
                  uczniów.
                  Myślisz że kto to opłaca, wieś?

                  Koszty szkoły i pensja dla 5 nauczycieli (mała szkoła) to pewno z
                  15000 zł, szkoła dla 30 uczniów (30 rodzin). Wychodzi na głowe 500
                  zł w takiej wsi - myślisz że oni to dają? Bzdura, finansuje im to w
                  przelewach budżetowych reszta Polski "A"!

                  Przestań patrzeć tylko na odległośc 2 m przed nosem, bo wrażenie
                  takim myśleniem możesz robić chyba tylko na moim psie.
                • kraq pracuje w warszawie płaci podatki w pierdziszewie 10.02.08, 00:48
                  trzeba sprawiedliwie napisać, że w warszawie pracuje kupa ludzi,
                  którzy korzystają z pełnej infrastruktury tego miasta (w tym metra)
                  a są zameldowani gdzie indziej i tam płacą podatki!! co jest
                  oczywiście skandalem. tyczy się to zresztą wszystkich większych
                  miast ale warszawy najbardziej. i jak warszawa ma sama sobie budować
                  metro, to najpierw wszystkim pracującym w warszawie lublinianom,
                  itd. polecam tam płacić podatki.
              • 999s Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 10.02.08, 08:38
                onioni napisał:

                > Dajmy na to, Mazowieckie czy Ślądkie ma z 3x wiecej ludności niż
                > jakieś województwo ze wschodu

                Ach taak? to porównaj sobie np podkarpackie z luskiem czy opolskiem. Te dwa
                nasłabsze wojwództwa mają to szczęście być najmniejszymi oraz być po
                fortunniejszej stronie Wisły dlaczego do nich nie pijesz a do jakichś województw
                ze wschodu?

                > Jeżeli bogaty płaci 45 zł podatku, a biedny 5 zł podatku i za te 50
                > zł kupia sobie dwie 0,5 l wódki, to biedny też może powiedzieć,
                > jedna butla jest moja, ja płace podatki!
                > Baaa, tylko czy realnie wyłoży te swoje 25 zł ?! ..... no ..... dał
                > 5 zł co nie?

                Wiec nie bierz bogaczu pieniedzy Bawarii, czy Lombardii przecież Warszafka dała
                te 5 ojro czyż nie?
      • olias Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 12:53
        Polska wschodnia finansowała za komuny słynny trójkąt śląski:
        kopalnie - elektrownie - huty (kopalnie dawały węgiel elektrowniom,
        które dostarczały energii kopalniom i hutom, które dostarczały stali
        elektrowniom i kopalniom. Polska wschodnia nie partycypowała
        dotychczas w znaczącym stopniu w wykorzystaniu funduszy unijnych.
        Przecież wszystkie inwestycje w infrastrukturę zatrzymywały się na
        linii Wisły.
        Oczywiście, można Polskę potraktować w sposób typowy dla ćwoka i
        chama widzącego tylko swoje- najważniejsze by było dla mnie. Można
        grabic tylko do siebie. Ale trzeba to pwoedzieć uczciwie - jestem
        cham i będę grabił do siebie.
        Inna sprawa - co ten śmieszny profesor zrobił TAK NAPRAWDĘ dla
        polski, dla społeczeństwa. Typowo polski zwyczaj że naukowiec
        zajmuje sie hobby, za które płaci naród już nie wystarcza. W
        cywilizowanym swiecie naukowiec "zarabia" na siebie. Przynosi
        korzyść społeczeństwu.
        A tak przy okazji - jego poglądy niemal dotykają ustaw
        norymberdzkich. Przecież w gruncie rzeczy ten profesor dzieli ludzi
        na lepszych i gorszych. Na nad i pod-ludzi. gratulacje dla polskich
        elit.
    • szoszan Czy tytuły w GW też muszą być takie skrajne 08.02.08, 22:22
      i prowokujące?Ani nikt nie ma zamiaru budować tu drugiej Irlandii,
      ani żaden zachód nie wpędza nas/was w nędzę.Ja rozumiem symbolikę i
      żeby ludziom po oczach tytułem, ale większość publiki strasznie
      doslownie to bierze.
      Przeczytałam te 500 postów dyskusji o inwestowaniu, rozwoju Polski
      A,B czy C i okładaniu pana Gorzelaka.
      Przyznaję,że glos polskiej baby brzmiał rozsądnie, bo upominał się o
      tzw.społeczne koszty zaniedbań inwestycyjnych czy rozwojowych, a
      zapatrzeni w bardziej lub mniej udane przemiany ekonomiczno-
      ustrojowe z innych krajów eksperci z profesorskimi tytułami
      zapominają o złożoności procesu i jego uwarunkowaniach.
      Jeżdżę po calej Polsce koleją i samochodem, uprawiamy wczasy
      agroturystyczne czy rajdy i wędrówki i wydaje mi się,że rzeczywiście
      Polacy z zachodniej Polski mają do wschodnich województw pogardliwy,
      wyższościowy stosunek jak do jakiegoś ubogiego krewnego, od macochy
      i dawno niewidzianego. Ale ten stosunek jest oparty na na
      stereotypie jakiegoś wsiowego zabużanina w walonkach i sądzę, że
      mocno się zdezaktualizował.
      • aron2004 Re: Czy tytuły w GW też muszą być takie skrajne 08.02.08, 22:41
        po prostu mamy do czynienia z sytuacją gdy pierwszy raz od wielu
        wielu lat jest program budowy porządnych dróg na wschód od Wisły to
        nie dziw, że ci z Gdańska sfrustrowani
        • rosol4 Re: Czy tytuły w GW też muszą być takie skrajne 09.02.08, 12:41
          Od tysięcy lat pobudzanie regionu ku rozwojowi gospodarczemu
          uzyskuje sie poprzez budowę dróg.
          W każdej sytuacji tak i w tej, oprócz modernizacji głównych szlaków
          komunikacyjnych pozwalających komunikowanie sie z centrum
          cywilizacyjnym kraju, potrzeba szlaków komunikacyjnych wzdłuż tego
          regionu łącząc poszczególne zaniedbane ośrodki.
          To pozwoli przemieszczanie sie w regionie i choćby porównywanie
          różnic wśród swoich a nie tylko wobec bogatych.
          Ostatnio liderzy PO przyćmieni reakcja powyborcza wykazali swa
          głupotę i brak wizji rozwoju regionu wschodniego wycofując z
          priorytetu budowę S19 z Białegostoku do Lublina i dalej do Rzeszowa
          drogi tranzytowej z krajów bałtyckich na Bałkany.
          To samo dotyczy drogi S16 Suwałki - Olsztyn - Grudziądz, która jest
          tranzytem miedzy bałtami i Białorusią a UE i portami trójmiasta.
          Obie te drogi poza tranzytem mogą stworzyć silny kręgosłup tych
          zaniedbanych regionów, północy i wschodu Polski.
          Forsowana koncepcja komunikacji promienistej, w której wszystkie
          szlaki komunikacyjne sa kierowane przez Warszawę jest zgubne bez
          wizji i w nie długim czasie spowoduje zablokowanie węzła
          warszawskiego.
          To może być właściwe na tą chwile.
          Konieczne jest równolegle podjęcie prace nad budowa szlaków
          komunikacyjnych dróg i linii kolejowych wzdłuż tych regionów dając
          nadzieje mieszkańcom w kierunku rozwoju regionu.
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Czy tytuły w GW też muszą być takie skrajne 09.02.08, 13:05
            > Ostatnio liderzy PO przyćmieni reakcja powyborcza wykazali swa
            > głupotę i brak wizji rozwoju regionu wschodniego wycofując z
            > priorytetu budowę S19 z Białegostoku do Lublina i dalej do Rzeszowa
            > drogi tranzytowej z krajów bałtyckich na Bałkany.

            Kwestia akurat drogi S19 jest trochę bardziej skomplikowana. Gdy trzeba wybrać
            pomiędzy A4 Kraków-Przemyśl a S19, to jednak w pierwszej kolejności trzeba
            wybudować A4 (która powinna była być już dawno). Wynika to z analizy natężenia
            ruchu drogowego:
            www.mrr.gov.pl/NR/rdonlyres/4458E600-6BD9-481B-93C9-FD04E1D6C4B0/25850/11_Dostepnosc_terytorialna_PW_Friedberg.pdf
            W tym dokumencie są odpowiednie mapki.

            Powstaje oczywiście pytanie, czy nie jest tak, że złe drogi powodują
            zmniejszenie natężenia ruchu, bo wszyscy wolą jeździć inną trasą. Jednak tak czy
            inaczej - porównując trasę Kraków-Przemyśl i Lublin-Białystok widzimy, że
            warunki drogowe są tam podobne, a mimo to natężenie ruchu jest zdecydowanie
            większe na trasie Kraków-Przemyśl. Dlatego jestem skłonna zrozumieć powody, dla
            których wybrano takie a nie inne priorytety.
      • szoszan poza tym 08.02.08, 22:44
        mieszkam w Trójmieście, w zeszłym roku byłam we wszystkich polskich
        tych niby-metropoliach oprócz Poznania(nie znoszę od dzieciństwa
        tego miasta:brzydkie, bezduszne, bezbarwne)i tam jedynie centra
        miast się rozwijają tzn. trochę odresteurowanych starówek(Wrocław,
        Warszawa, Gdańsk) jakieś biurowce, jakieś kościoły ze złotą patyną
        (Krakówek), jakieś wysokie szklane wieżowce, a na obrzeżach nowe
        osiedla domów w myśl gazetowych projektów(byle szybciej,taniej),do
        których ciężko dojechać w 30min.,bo korki i autobusy stare. Uboższe
        dzielnice nadal wyglądają jak komuszne sypialnie-morza blokowisk
        albo szaro-bure odrapane kamiennice, brudne ulice.
        Dyskusja z prof.Gorzelakiem wygląda jak marzenia zakompleksionych
        ludzi o NY niepogodzonych z frustracją,że muszą mieszkać w
        zapyziałej Warszawie, Łodzi(kocham to miasto, bo pomimo szpetoty ma
        w sobie mnóstwo życia) czy Gdańsku.
        Zaś co do terenów wschodnich: w jednym pan prof. ma rację:ludzie
        stamtąd masowo wyjeżdżają, zwłaszcza z warmińsko-mazurskiego i
        problemem tych regionów nie jest tylko brak czy rozwijająca się
        infrastruktura, ale rzeczywiście rozkład demograficzny mieszkańców.
        A na Mazurach i w Bieszczadach mnóstwo nowobogackich z W-wy, Krakowa
        czy Gdańska kupuje rekreacyjne działki.
        • szoszan aron 08.02.08, 22:51
          Problemem sfrustrowanych gdańszczaków jest dojazd zimą na narty do
          Ustrzyk czy Zakopanego.Nikt w tym kraju jeszcze nie myśli o
          uruchomieniu tanich wewnątrzkrajowych połączeń lotniczych, choć
          obawiam się, że przy obecnych zimach w polskich górach to raczej
          górale powinni pomyśleć jak szybko dostać się na surf na Wybrzeżu...
          • aron2004 Re: aron 08.02.08, 22:55
            a nie ma samolotów z Gdańska na Słowację, np. do Koszyc albo Popradu?
            • szoszan Re: aron 08.02.08, 23:30
              Nie no,rozwalasz mnie...Koszyce być może mają lotnisko, ale z tych
              Koszyc penie tłukłabym się tak samo jak przez PRL pociągiem do
              Zakopanego. Pociągiem przez Polskę nadal jedzie się 14-16godz.W
              zeszlym roku pytałam o tanie lotnicze bilety do Rzeszowa/Krakowa-nie
              tylko biletów nie ma,połaczeń też, poza tym nawet jeśli się trafiają
              to nieopłacalne(za długie i za drogie).gorzelak jeszcze jedną rzecz
              poruszył, tę dotyczącą polityków i ich wizji(bardziej braku)działań
              dla rozwoju kraju/regionu.Bo ja przez prawie 20lat nie zauważyłam
              zmiany w tempie poruszania się pociągów i to bez względu na region
              kraju(z W-wy do Łodzi, z Gdańska do Szczecina jedzie się tak samo
              długo jak 19 lat temu),za to tempo dyskusji o aborcji, lustracyjnych
              teczkach czy styropianowych zasługach/świństwach jakoś nie słabnie.
              Może jak Polską przestaną rządzić trumny, a ludzie nie bedą myśleć
              komu by tu jeszcze pomnik ku czci postawić to zaczniemy się w
              szybszym tempie rozwijać i to zarówno w Polsce A czy B.
              • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: aron 09.02.08, 10:16
                Śpieszę donieść, że robudowa lotniska w Rzeszowie została zahamowana centralnie
                przez kolejne polskie rządy lobbowane przez nikogo innego jak lotniska w
                Krakowie i Warszawie (Jakież to były szlochy i płacze, że z Rzeszowa zaczęły
                latać pełne samoloty do Nowego Jorku!) Chodziło o budowę nowego terminalu
                pasażerskiego i parku technologicznego przy lotnisku. Rzutem na taśmę rząd PiS
                na swym ostatnim posiedzeniu załatwił wreszcie sprawę parku (kiełbasa wyborcza),
                natomiast terminal jak był tak jest w proszku.
        • pacal2 jakieś kompleksiki? :D 09.02.08, 14:44
          > mieszkam w Trójmieście, w zeszłym roku byłam we wszystkich polskich
          > tych niby-metropoliach oprócz Poznania(nie znoszę od dzieciństwa
          > tego miasta:brzydkie, bezduszne, bezbarwne)

          Cóż to obrzucanie Poznania subiektywnym błotkiem wnosi do istotnego tematu? To
          jakieś żałosne wyznanie wiary? Katon miał przynajmniej jakieś sensowne podstawy
          dla swojego ceterum censeo Carthaginem esse delendam...

          PS. Od dzieciństwa nie znosisz? W dzieciństwie to sobie można wyrobić co
          najwyżej odruch wymiotny na zupkę mleczną, a nie wyważoną opinię w jakiejkolwiek
          sprawie.

          Nie mogłem się powstrzymać :D
      • a.k.traper Nie ma az takich różnic w mentalnosci 09.02.08, 11:51
        Wiele osób z Polski B pracuje w dużych miastach i za granicą, Polska
        B to nie tylko kraina na wschód od Wisły, jest i na zachodzie i na
        północy. Kto bywa ten widzi jak chodzą ubrani, jak żyją i jak się
        zachowuja ludzie i z lubelszczyzny i z terenów pomorza zachodniego,
        różnica jest taka, że na wschodzie mają własność a na zachodzie
        niepewność. Jeżeli ktos pisze opinie na podstawie statystyk
        wyborczych to powinien wziać pod uwagę ilość i kondycję dawnych
        zakładów państwowych i role w nich związków zawodowych i ich
        filozofii o spiskowej teorii koncernów zachodnich.
    • krakus24a Jestem z Krakowa i wschód to lepsi ludzie 08.02.08, 22:46
      a nie takie chamstwo jak np. "zachodni" wrocławiacy.
      • katrina_bush Re: Polska to Rzeczpospolita Obojga Narodów 09.02.08, 04:03
        Polska to Rzeczpospolita Obojga Narodów.

        To tylko na papierze jeden kraj.
        Nie czarujmy się !
        Nie oszukujmy się !
        Nie sypmy sobie nawzajem piasku w oczy !
        Nie opowiadajmy sobie bajek !

        Nie jest nam raczej po drodze...

        Na Dolnym Śląsku, na Pomorzu Zachodnim itp. itd... ponad 70 procent
        ludności to ludnośc miejska. A na Wschodzie ?
        Tu chodzi o proporcje.

        I dlaczego to zawsze Polska Zachodnia ma wyciągać rękę do butnego
        agrarnego radio-maryjnego Wschodu ?

        ...skoro miejski Dolny Śląsk, czy Wielkopolska nie tylko sama się
        wyżywi, ale nawet drugie tyle ładnie wyeksportuje...

        Powiedzmy sobie przynajmniej raz w życiu prawdę.
        Tylko o to chodzi.





        • aron2004 Dolny Śląsk do Reichu! 09.02.08, 10:18
          Dokładnie!
          Niech wszyscy mieszkańcy Dolnego Śląska podpiszą volkslistę i
          poproszą Angelę o przyłączenie do Reichu! Wielkopolska też i Gdańsk
          i Szczecin!
          A od reszty Polski powinniście się odgrodzić drutem kolczastym pod
          napięciem! W końcu potomkowie żołnierzy Wehrmachtu nie mogą żyć w
          jednym kraju ze słuchaczami Radia Maryja i potomkami żołnierzy AK!
          • takajednaania Re: Dolny Śląsk do Reichu! 09.02.08, 12:51
            To mają być argumenty? Pomyliło Ci się forum GW z pisowskim, partyjnym
            konwentyklem.
          • pacal2 Co ty wiesz o Wielkopolsce, synu? 09.02.08, 14:54
            Przymknij lepiej buźkę, bo wyzywanie mieszkańców ziem, które były Polską zawsze
            i jako pierwsze, od potomków wehrmachtowców jest średnio śmieszne.
          • babaqba Re: Dolny Śląsk do Reichu! 09.02.08, 15:10
            aron2004 napisał:

            > Dokładnie!
            > Niech wszyscy mieszkańcy Dolnego Śląska podpiszą volkslistę i
            > poproszą Angelę o przyłączenie do Reichu! (...)

            Akurat Śląsk oparł się germanizacji prowadzonej agresywnie przez
            kościół.

            Masz tu mały cytat z przedwojennego opracowania:

            "Kościół zaprowadził w celach germanizacyjnych na Górnym Śląsku
            niemieckie nabożeństwa dla dzieci, msze szkolne z niemieckim
            śpiewem, zastąpił w licznych wypadkach polskie melodje niemieckiemi
            i dawał tym pieśniom wszędzie pierwszeństwo tak, że pieśni
            staropolskie coraz więcej się zacierały w pamięci. Księża zakładali
            związki niemieckie, niemieckie bibljoteki parafjalne, rozpowszech-
            niali niemieckie gazety, czasopisma, a zwalczali polskie, katolickie
            siostry zakonne zakładały ochronki tylko niemieckie. Księża
            rozmawiali z dziećmi szkolnemi tylko po niemiecku i posługiwali się
            w korespondencji z parafjanami tylko językiem niemieckim (...)"

            Oto prawda o kościele katolickim, "zawsze broniącym polskości", co?
          • frank.west Re: Dolny Śląsk do Reichu! 10.02.08, 04:15
            Śląska orkiestra górnicza:
            Dyrygent:
            - Cymbalisten fertich?
            - Ja naturlich, fertich
            - Puzonen fertich?
            - Ja ja fertich
            - und endlich puzonen fertich?
            - Ja ja auch fertich.
            - Okei. so....einz.... zwei.....einz, zwei drei ...............................
            Boże coś Polske
        • leszlong Re: Polska to Rzeczpospolita Obojga Narodów 09.02.08, 14:43
          @katrina_bush: W Rzeszowie produkuje się silniki do F-16, czyli do obecnie
          wprowadzanych samolotów do polskich sił powietrznych. które chronią cały kraj,
          również Dolny Śląsk i Pomorze. Na Politechnice Rzeszowskiej są studia dla
          pilotów cywilnych - jedyne takie w kraju. A samoloty pilotowane przez wielu jej
          absolwentów wypełnione są podobno lepszymi Polakami z zachodu. A co do Radia
          Maryja, to siedziba tego radia jest w Toruniu, którego nijak nie można zaliczyć
          do pasa wschodniego. I nie ma tak, że słuchacze tego radia to są z tych
          województw wschodnich. Dlaczego podstrefy ekonomiczne w zachodniej Polsce
          podczepiane są pod strefy ekonomiczne na Podkarpaciu?? Dlaczego tym nie chwalą
          się władze Kobierzyc, tak świetnie rozwijającej się gminy??
          • babaqba Re: Polska to Rzeczpospolita Obojga Narodów 09.02.08, 15:47
            @katrina_bush:Dlaczego podstrefy ekonomiczne w zachodniej Polsce
            > podczepiane są pod strefy ekonomiczne na Podkarpaciu?? Dlaczego tym
            nie chwalą
            > się władze Kobierzyc, tak świetnie rozwijającej się gminy??

            To jest wynik idiotycznych przepisów i chęci uniknięcia podatków. W
            żaden sposób nie może to być argumentem na... właśnie na co? Na wysoki
            rozwój cywilizacyjny ściany wschodniej? Myśl przed napisaniem, proszę.
        • scorro Re: Polska to Rzeczpospolita Obojga Narodów 09.02.08, 23:40
          > Na Dolnym Śląsku, na Pomorzu Zachodnim itp. itd... ponad 70 procent
          > ludności to ludnośc miejska. A na Wschodzie ?
          > Tu chodzi o proporcje.

          A na wschodzie, a dokładnie w województwie Podlaskim 60% to ludność miejska. Też
          większość.
          pl.wikipedia.org/wiki/Podlaskie
          Zastanów się, co piszesz.

          ***
          Białystok, ludzie, okolice - Twoje zdjęcia - pokaż je innym!
          • kraq Re: Polska to Rzeczpospolita Obojga Narodów 10.02.08, 00:56
            z tego 1 miasto powyżej 100 tys. a kolejne aż 2 miasta powyżej 50
            tys. rzeczywiscie ludność zajebiście miejska;)))
            • koczisss Re: Polska to Rzeczpospolita Obojga Narodów 10.02.08, 10:34
              Białystok bez mała 300 tys, a nie 100 tys.!

              60% to nie tylko duże, czy średnie miasta, ale też mieściny po kilka tysięcy
              ludzi. Jakby nie patrzeć, to wedle podziału, miasto-wieś, to czy tego chcesz,
              czy nie, 60% populacji mieszka w mieście!
              • katrina_bush Re: Przyjrzyjmy się temu dokładniej. 10.02.08, 15:48
                Przyjrzyjmy się temu dokładniej.

                Województwo Dolnośląskie powstało po reformie administracyjnej w
                1999 roku z Wrocławskiego, Legnickiego, Jeleniogórskiego i
                Wałbrzyskiego. Wszystkie te województwa bez wyjątku odznaczały się
                wysokim wskaźnikiem urbanizacji.
                Dolnośląskie bez Wrocławia byłoby nadal województwem miejskim.

                O to mi chodzi.

                A Białostockie ?
                Gdyby nie Białystok...to wyszłoby agrarne szydło z worka.
                Miasto w agrarnym morzu.
                Łomżyńskie i reszta to region o niskim wskaźniku urbanizacji.
                • scorro Re: Przyjrzyjmy się temu dokładniej. 11.02.08, 10:30
                  > A Białostockie ?
                  > Gdyby nie Białystok...to wyszłoby agrarne szydło z worka.
                  > Miasto w agrarnym morzu.

                  O jakim Ty agrarnym morzu mówisz. Po "wyrwaniu" Białegostoku masz 47% ludności
                  nadal mieszkającej w miastach. Nadal prawie co drugi mieszka w mieście.
                  Podejrzewam, że u Was ludność miejska nie utrzymuje się z rolnictwa. Zrozum to
                  dobrze, u nas też. To agrarne morze, o którym piszesz oznacza, że co drugi nie
                  utrzymuje się z roli.

                  ***
                  Białystok, ludzie, okolice - Twoje zdjęcia - pokaż je innym!
      • black.robol Przecież ten syfny "Wrotek" to propaganda sukcesu 22.02.08, 22:49
        Ależ to jest przereklamowane, szare, brudne, bandyckie miasto
    • atorma zachód jest bogaty bo zawsze okradal slabszych 08.02.08, 23:13
      teraz nas okrada a pomoca naszych rzadow poczawszy od Walesy
    • haaski Jak bogaty zachód skazuje nas na nędze 08.02.08, 23:55
      Słuchajcie ludzie! To wszystko nie jest takie proste jak wam się wydaje. Sam nie
      jestem zwolenikiem prof. Grzegorz Gorzelaka, ale co tu dużo mówić. W tym co mówi
      jest trochę prawdy. Pieniędzy zupełnie nie opłaca się pompować w wschodnią
      Polskę. Wystarczy spojrzeć na Niemcy tam ładuje się miliardy Euro niestety nie
      przynosi to ŻADNYCH skutków. Pieniądze są po prostu wyrzucane w błoto. Z drugiej
      zaś strony nie można pozostawić ludzie mieszkających po drugiej stronie Wisły
      samym sobie. Co więc zrobić?? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi i
      nikt nie może jej zaleźć. Jedynym rozwiązaniem i tak niedogodnym jest
      wyedukowanie ludzi. Ludzie nie pracują w Polsce B nie dlatego że są głupi czy
      coś. Oni po prostu nauczyli się że mogą żyć na bezrobotnym. Jeśli się ich dobrze
      wyedukuje zapragną czegoś więcej i poszukają pracy, choćby i na zachodzie.
      • bliskopis Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędze 09.02.08, 03:03
        > samym sobie. Co więc zrobić?? Na to pytanie nie ma jednoznacznej
        odpowiedzi i
        > nikt nie może jej zaleźć. Jedynym rozwiązaniem i tak niedogodnym
        jest
        > wyedukowanie ludzi.

        Mysle ze powinno sie zainwestowac w komunikacje, no i choc troche w
        edukacje. Reszta przyjdzie sama, a jak nie przyjdzie, no to juz na
        pewno bedzie mozna zwalic wine na zapoznienie cywilizacyjne ludzi ze
        wschodu.

        Poza tym jakies tam skutki tego pompowania pieniedzy w byle NRD sa.
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędze 09.02.08, 12:19
          Rany Boskie, ludzie, zastanówcie się co z czym porównujecie!
          W byłym NRD były autostrady, a za wpompowane pieniądze wyremontowano je i
          wybudowano jeszcze więcej.

          Niemcy wschodnie bez autostrad wyglądałyby jak teraz Polska wschodnia.

          Najpierw TRZEBA wybudować drogi, a potem dopiero dyskutować, czy jest sens
          pompować więcej pieniędzy we wschód.
          • haaski Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędze 09.02.08, 13:52
            No i co z tego że Niemcy wschodnie mają fajne drogi. Przecież nie o to tu chodzi
            tu chodzi o to żeby było niższe bezrobocie a regiony wschodnie wypracowały
            większy PKB. Tego nie udało sie uzyskać w Niemczech nawet poprzez ogromne
            nakłady finansowe i w Polsce też się nie uda. To nie jest takie proste. Tam
            wielu znakomitych ludzi pracowało nad rozwiązaniem a wy uważacie że zgadliście
            wszystkie rozumy i sami wiecie najlepiej. Z resztą tak to już jest na świecie i
            od tego nie uciekniemy. Ludzie muszą przenieść z terenów wiejskich do bardziej
            zurbanizowanych. Jeśli dobrze pamiętam blisko 20% ludzi pracuje na wsi. A PKB
            wypracowane prze rolnictwo jest mniejsze niż 5%. W krajach zachodnich procent
            PKB wypracowany przez rolnictwo jest podobny jednakże przy tym poniżej 5%
            ludności pracuje na roli. Jasno wynika z tego że 15% Polskiego narodu wegetuje
            zamiast pracować. Najprostszym sposobem jest wyedukowanie ich, a wtedy sami
            wybiorą się do miast w poszukiwaniu lepszego życia.
            • leszlong Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędze 09.02.08, 14:59
              @haaski: Jeśli nie chodzi o drogi, to dlaczego budowane są autostrady A2 i A1?
              Przecież nimi nie napędzimy, jak twierdzisz, wzrostu. Po co kolejne drogi na
              zachodzie, jak tam są już wybudowane??
              Kwestia migracji do miast jest problematyczna, z uwagi na niedobór mieszkaniowy.
              Wielu mieszkańców Warszawy skarży się na zbyt duży napływ kolejnych szukających
              pracy w stolicy. Zapełnianie miast i wyludnianie wsi to zjawisko niebezpieczne.
              Jakoś w Bawarii pracujący w miastach w dużej części mieszkają pod miastem
              (miasteczka, wsie), dojeżdżając do pracy autostradami lub szybką koleją. W
              Polsce co raz częściej ludzie z miast sami uciekają na tereny wiejskie lub
              podmiejskie. Ponadto nikt nie mówi, aby całe fundusze wpakować we wschód, tylko
              wreszcie niech zostanie wybudowane to co od dawna powinno istnieć tutaj, a jest
              na zachodzie Polski. Unia Europejska kieruje się zasadą solidaryzmu, co oznacza
              wspieranie regionów opóźnionych i biedniejszych. Za parę lat pieniądze w
              funduszach dla Polski będą się zmniejszały systematycznie.
              • haaski Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędze 09.02.08, 19:28
                Masz racje drogi też są ważne w szczególności połączenia pomiędzy większymi
                miastami całej Polski, ale to nie jest sprawa pierwszorzędna. Najważniejsza jest
                jak wcześniej już podkreślałem "edukacja". Świat się zmienia i idzie do przodu.
                Produkcją może zająć się każdy kraj z tanią siłą roboczą, której trzeba zauważyć
                w Polsce zaczyna brakować. Surowców dużo też nie posiadamy. Innowacyjność to
                jest to na co powinno się stawiać. Kraje które tego nie zauważą przegrają.
                Wystarczy chociaż spojrzeć na Google. W naprawdę niewielkim okresie czasu
                wyłącznie dzięki innowacyjnym rozwiązaniom stało się światową korporacją.

                Wracając do sprawy wcześniejszej. Masz racje że następuje zjawisko
                dezurbanizacji. Ale jak sam zaznaczyłeś to ludzie pracujący w miastach przenoszą
                się na tereny podmiejskie. Nie wiem czy dobrze mnie zrozumiałeś ale chodziło mi
                o ludność pracującą lub wcale nie pracującą na wsi.
                • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędze 09.02.08, 22:16
                  Haaski, myślisz w zasadzie słusznie, ale trochę w oderwaniu od realiów.

                  Powiem krótko tak: Weź załóż filię Google w Rzeszowie, do którego nie da się
                  normalnie dojechać ani autem, ani pociągiem, ani z Warszawy, ani z Krakowa.

                  A sprawę zupełnie przyzwoicie załatwiłaby autostrada A4 i kawałeczek S19 na
                  odcinku do Lublina. Jeszcze gdyby PKP zechciało troszkę wyremontować trasę z
                  Krakowa i bardzo wyremontować starą i zamkniętą trasę do Warszawy - to już
                  byłaby wymarzona sytuacja.
                  • bucefal_macedonski Z tym Googlem wtopilas troche, anuszka... 10.02.08, 07:43
                    Filia Google istnieje w Dublinie, do którego nie da sie normalnie
                    dojechac ani autem ani pociagiem do zadnego z pozostalych
                    irlandzkich miast, o Europie nawet nie mowiac.
            • black.robol Tak, wyedukuj 22.02.08, 22:54
              A potem taki "wyedukowany" będzie chciał być tylko marketingowcem, bo po
              studiach to np. być dobrym mechanikiem czy stolarzem to "nie wypada".
        • frank.west Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędze 10.02.08, 04:24
          Jasne że powinno, ale kto ma sie tym zająć? Podlascy wybrańcy Putra Wons Superstar? On nie ma czasu bo musi występować w tv. A może inny wybraniec myster Bogucki podminister rolnictwa w konającym, kaczystańczym rządzie? O wyborcach porzypomną sobie znowu przed wyborami, przyjedzie jeden z drugim na Podlaskie Święto Chleba całować publicznie chałkę, albo do Drohiczyna klękać przed rydzykowym purpuratem Dydyczem. Potem tylko chwila strachu i znowu kupa czasu na występy przed kamerami.
      • s.k.i.n-pl Haaski! nie myl Polski wschodniej z NRD!!! 09.02.08, 20:07
        jedno do drugiego ma się jak pięść do nosa! Najważniejsza różnica. W
        b NRD są silne resentymenty komunistyczne natomiast ściana wschodnia
        zawsze była antykomunistycznie nastawiona. Na wschodzie POlski opór
        wobec komuny był zbrojny! (żołnierze wyklęci). Tu SLD zawsze
        otrzymywało najlabsze wyniki w porównaniu z innymi terenami Polski.
        Polska wschodnia antykomunizm ma we krwi na tomiast NRD ma komunizm
        we krwi w mózgu silnie zakodowany. Polska wschodnia sama sobie
        radzi z trudnościami a b NRD tylko rząda narzeka i głośno krzyczy co
        im się należy ale od siebie nie wykazuja żadnej wł inicjatywy
        • haaski Re: Haaski! nie myl Polski wschodniej z NRD!!! 09.02.08, 20:20
          Nie będę się z tobą wdawał w dyskusje bo to nie ma sensu nie przekonasz mnie
          tej kwestii. Każdy kompetentny profesor zajmujący się polską ścianą wschodnią
          powie ci że ta sytuacja jest "gospodarczo" analogiczna do sytuacji niemieckiej
          ściany wschodniej.
    • resinstant Mentalność komunistów 09.02.08, 00:07
      wszyscy równo......................biedni.
      A dlaczego ja mam dawać komuś komu nie chce sie pracować?
      PiSkomuna rozdawała za głosy wyborcze a nie dla zapewnienia rozwoju.
      • s.k.i.n-pl Re: Mentalność komunistów 09.02.08, 20:09
        Polska wschodnia chce pracować ale nikt jej nie pomaga Polska z ziem
        dzyskanych chce tylko kasy za nic i takim się pomaga
        • resinstant To co? 09.02.08, 20:15
          może ja pojade i za nich zrobię?
    • funia81 Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 00:24
      > "Metropolie rządzą światem", lepiej tam inwestować. Wielkie
      > aglomeracje, w których ludzie żyją stłoczeni jak szczury,

      "Metropolia" i "Urbanistyczny moloch z Trzeciego Swiata" to nie to samo. Nie
      porownuj N. Jorku z Bombajem.

      A czy PO sie msci na wyborcach PiS... Mam nadzieje, ze nie. Na pewno ich w ten
      sposob do siebie nie przekona.
    • funia81 Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 00:26
      > W przeciwieństwie do Warszawy światowe metropolie wspomagają
      > finansowo nierozwinięte regiony

      Klamiesz, piszac "w przeciwienstwie do Warszawy". Gdyby tylko Warszawa mogla
      zachowac dla siebie podatki, jakie zbiera, zamiast oddawac je do budzetu
      centralnego i tym samym rozdawac na caly kraj, to bylaby miastem o wiele
      zasobniejszym, ladniejszym i o wiele lepiej by sie w niej zylo.
      • tomasso3 Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 09:50
        problemem Warszawy nie jest brak środków,ale brak umiejętności sensownego ich
        wydawania.
        Spójrz na parkingi park&ride w centrach zamiast na obrzeżach, tunel wzdłuż
        rzeki, niekończące się postępowania inwestycyjne blokowane protestami i brakiem
        kompetencji stołecznych urzędników.

        Zobacz ile środków przeznaczonych na inwestycje corocznie pozostaje w budżecie
        bo władze nie są w stanie ich wydać.

        To nie Wschód ogranicza rozwój Warszawy, ale dyletanci i amatorzy na najwyższych
        stołkach.
    • olias Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 02:16
      tylko drobniutkie sprostowanie. dlaczego wszyscy z uporem maniaka
      powtarzają że Podkarpacie głosowało na partię populistyczną?
      przecież skrajnie populistyczna i nieodpowiedzialna PO w ostatnich
      wyborach doznała tu porażki. To inne regiony głosowały na
      populistów!!
    • onioni FAKTY - bez mitów i naiwności 09.02.08, 05:28
      Każda ze stron ma racje, ale tez każda ze stron troszke miesza.

      Ustalmy FAKTY!

      1) To fakt, że cała inowacyjność zaczyna się w "metropoliach" - w
      węzłach. Z węzłów rozchodzi się dalej. Taka jest kolejnośc i tego
      się nie zmieni.
      Najpierw cos pojawia się w np: tokio, potem w Berlinie, potem w
      Warszaie, potem w Poznaniu (lub Lublinie), a potem w Pcimiu dolnym.

      Profesor więc ma tu racje, ale zapomina o jendym .... to MUSI się
      pojawić w końcu w Lublinie czy w Białymstoku. Jak tam się pojawi, to
      zejdzie dalej na prowincje.
      Tymczasem profesor jak by chciał zatrzymać ten proces na Warszawie,
      może Poznaniu czy Wrocąłwiu, a reszta niech się sama martwi.

      2) Infrastruktura. To fakt, że nowa droga zwięsza ruch, ale też
      faktem jest, że może być pusta!
      Nie widze sensu na dzień dobry budowac autostrad na wschodzie, ale
      jak najbardziej ekspersówki mozna. Zostawić możliwośc na ewentualne
      poszerzenie za XX lat i tyle.

      3) Podział kasy.
      Kase można dzielić na rózne sposoby. Załóżmy że mamy 3 regiony.
      Bogaty daje 300 zł od głowy, średni 200, biedny 100. Razem uzbierali
      600. I teraz jak to podzielić?
      Równo, sprawiedliwie? Czyli jak? Bo można powiedzieć, że równo to
      oddac każdemu tyle ile dał, temu 300, temu 200 a temu 100. Każdy
      dostanie na inwestycje tyle ile się złozył.
      Biedny może powiedzieć, że równo, to każdy po 200!

      Bogatry "straci", a biedny zyska. Co to powoduje? To, że bogatszy
      region zacznie troszke biednieć A TYM samym, będzie wolniej
      adoptował różne nowiki. A jak on będzie wolniej, to i reszta! I na
      nic się zda te 100 zł więcej dla biednego, bo on i tak pierwszy nie
      będzie tego adoptował. Te pieniądze raczej wsiąkną. Tak jak
      nieograniczona ilośc pieniędzy została utopiona w NRD!
      NRD jest od ponad 15 lat w UE i nadal jest tam "syf".
      A kasy szło tam że głowa boli.

      Jak więc dać?
      Ja bogatemu można troszke uszknąc, niech dostanie 280 (ze swoich
      300), średniak swoje, biedny 120 (zyska 20).

      Biedne regiony moga dostać symbiliczną pomoc, ale roziwjać muszą sie
      raczej za swoje i swoimi możliwościami! Niższe koszty płac itd.

      Fakt, że w infrastrukture trzeba kłaść tam więcej, bo rzeki z Polski
      B, płyną do Polski A, itd.
      Dorgi też się przydarzą. Nie autostrady, bo nie od razu Rzym
      zbudowano i nie ma to najzwuczajniej sensu na dziś dzień, ale dobre,
      po 2*2 pasy :D

      4) Zgadzam się z tym, że nie wszystko musi być równo rozwinięte!
      To FAKT!
      I tego się NIE zmieni!
      Ale każdemu regionowi trzeba dac szanse! I powinno zaczynac się od
      góry, a góra musi pomagać dalej swoim.
      Bruksela pomaga Wawie. Wawa Lublinowi czy Białemu. A ci dalej.
      Nie można tego łancuszka przerwać.


      • tomasso3 Re: FAKTY - bez mitów i naiwności 09.02.08, 10:12
        ad pkt 1

        Idąc tym tokiem myślenia takie miasta jak Cambridge, czy Oxford to zadupia
        zawsze pozostające w tyle za Londynem, a już myślenie o rozwoju miast typu
        Aberdeen zakrawa na niedorozwój umysłowy.

        Głupole w UK nie poznali się na geniuszu naszego profesora i wciąż uważają
        pierwsze dwie mieściny za centra naukowe, przy których Londyn wygląda jak ubogi
        krewny, a położenie Aberdeen na peryferiach Europy w niczym nie przeszkadza
        tamtejszemu uniwerkowi zajmować mu od lat najwyższe lokaty w tak prymitywnej
        dziedzinie jak biotechnologia, prześcigając przy tym o kilka długości Paryż,
        Londyn czy Berlin, o Warszawie litościwie nie wspominając.




        • onioni Re: FAKTY - bez mitów i naiwności 09.02.08, 22:45
          > Idąc tym tokiem myślenia takie miasta jak Cambridge, czy Oxford to
          zadupia
          > zawsze pozostające w tyle za Londynem, a już myślenie o rozwoju
          miast typu

          - może cie to zdziwi, ale rozwój przez wezły jest badany własnie na
          takich uczelniach!
          To że jakieś miasteczko dostało (czy to z historii czy decyzji)
          jedną funkcję, nie świadczy o tym, że jest jakimś węzłem.
          W Polsce też by można podac przykład np: Zakopane. To tez tam jakis
          węzeł ale tylko 1 dziedziny życia. Tu turystyka, w Oxford nauka.
          To co wymysli się na uczeliach (lub ośrodkach wojskoych), wprowadza
          się najpier w węzłach. Pewno na 100 przypadków, dało by się z 10
          przykładów podac, że zaczynało się to gdzie indziej. Tyle że nikt
          nie mówi, że ta zasada = 100%.

          Jeżeli wprowadzać szybki bezprzewodowy zasięg dla telefonów GSM (np:
          do transmisji 3G), to się go wprowadza w węzłach! A nie w Kraśniku.
          Bo w węzłach:
          - jest kadra;
          - jest dużo ludzi;
          - korzyści aglomeracji itd.

          Potem to zejdzie niżej.

          Wołanie wschodu o infrastrukture na wschodzie jest wołaniem celowym.
          Natomiast wschód musi zdac sobie sprawe z tego, że:
          - na 99% NIGDY nie będzie tak bogaty jak reszta kraju, więc
          nawoływanie o 100% róności jest bzdurne;
          - nie można przelać na wschód całej kasy, bo to w sumie niewiele
          zmieni.

          Ot dać im troszke więcej niz sami dają chyba tylko w imię
          solidarności. Prace należy wykonać samemu za swoje pieniądze +
          niewielka pomoc.
          Liczenie na gigantyczną pomoc nie zmieni za wiele.
          Można przez 30 lat pompować kase w Polske B, kosztem tego, że nie
          wybudujemy metra, stadionów, autostrad w Polsce A, a Polska B i tak
          będzie na końcu.
          Jedyne co osiągniemy to to, że Polska B troszke nadgoni Polske A,
          zas Polska A straci do reszty cywylizowanego świata.
          I tak będziemy w roku 2040 z tą jedna linia metra w całej Polsce,
          bez stadionów, bo wszystko będzie się pompowac w Polske B.
          Będa tam rosły płace może, ale tym samym mniej firm będzie chciało
          tam iść (własnie przez to, że róznica w płacach się zaciera).

          Problem jest trudny, nie ma prostych rozwiązań.

          Ta dyskusja która się pojawiła jest o tyle cenna, że pokazała w
          końcu drugą stronę! Czyli:
          - to absurd by zrównywać wszystko (tego się nie da zrobić!);
          - rozwój jednego regionu kosztem drugiego, bywa zgubny dla obu.

          Dlatego jestem za skromna pomocą dla wschodu, ale nie gigantyczną.
          Głównie w infrastrukturę, ale z sensem a nie na pokaz.
          Reszte musicie nadgonić sami.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: FAKTY - bez mitów i naiwności 09.02.08, 12:24
        > 2) Infrastruktura. To fakt, że nowa droga zwięsza ruch, ale też
        > faktem jest, że może być pusta!
        > Nie widze sensu na dzień dobry budowac autostrad na wschodzie, ale
        > jak najbardziej ekspersówki mozna.

        Jak mówisz o wschodzie, to może - może! - masz rację, ale TYLKO POD WARUNKIEM,
        że Podkarpacia nie nazywasz wschodem. Przewiń kawałek wyżej do mojego postu z
        linkiem do mapki natężenia ruchu drogowego w Polsce. Przeczytaj, obejrzyj jaka
        jest sytuacja na Podkarpaciu i dobrze się zastanów.
      • haaski Re: FAKTY - bez mitów i naiwności 09.02.08, 20:11
        Co tu dużo mówić jedyny wg mnie kompetentny i racjonalnie napisany post w całej
        tej dyskusji pełnej zbędnych emocji. Zgadzam się w 100% nic dodać nic ująć.
    • moped26 Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 11:04
      Zastanawiam się, czy to nie ludzię o takich poglądach doprowadzili wielki kraj do zniknięcia z mapy świata. "Mali ludzie", którzy kierują się tylko i wyłącznie swoimi partykularnymi interesami.
      • cirano Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 11:47
        Wschodem trzęsie przebogaty kościół. Powinien nareszcie zaczać pomagać, nie
        tylko doić.
        Módlcie siem, ofermy
        • moped26 Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 15:35
          Nie interesuje mnie wschód jako wschód, tylko Polska jako kraj, może
          wschód powinien ogłosić niepodległość, na mazurach przeprowadzić plebiscyt, ślązacy powinni ogłosić niepodległość. Ja bym osobiście wolał najpierw plebiscyt na mazurach. Za komuny polska od frontu wyglądała jako tako a z tyłu głód, smród i ubóstwo. Wawka dalej tak wygląda, wystarczy tylko zejść z ulicy na tyły budynków.
    • s.k.i.n-pl po czymś takim PO i PSL nie mają czego tam szukac 09.02.08, 11:33
      ajż napewno nie poparcia..
    • arras_1333 Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 11:48
      Co to za głupie zdjęcie niby mające przedstawiać transport w Polsce B? Tak z tej
      warszwki niewiele widzicie?
    • jadamiakowa Jak bogaty zachód ..- SZLAG mnie trafi.... 09.02.08, 11:49
      Kto decyduje o inwestycjach ? Ludzie których wybraliśmy w wyborach - ale wybór był "na partię" a dopiero potem na człowieka. Przy wyborach na konkretną osobę (jednomandatowe okręgi wyborcze) mogłabym rozliczyć "wybrańca" z tego co zrobił dla swojego okręgu.
      A tak- po wyborach - ma mnie przez 4 lata w d.... (do następnych wyborów).
      Jeżeli nie chcecie inwestować w Polskę B to może podzielić wogóle kraj na nowo i utworzyć dwa, trzy , cztery malutkie kraje (dla klarownego podziału na APolskę, BPolskę, CPolskę i DPolskę )..

      Przy tym pomyśle profesora to wschód nie dostaje ani ryby ani wędki...to może żeby zachód miał z nas pożytek to zróbcie ze wschodu wysypisko śmieci to my z resztek jakoś przebiedujemy...

    • totalizator Nie rozwijac W-wy bo to zadupie Europy 09.02.08, 12:38
    • r1234_76 Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 12:50
      polska_baba pisze, jakby w ogóle nie zrozumiała tekstu profesora. zarzuca mu w
      wielu miejscach, że napisał coś całkiem innego niż napisał. ale cóż, podobno 80%
      populacji nie rozumie tego co czyta, więc może nic dziwnego... a tekst warty
      zastanowienia. na co wydawać pieniądze?

      chodzi o priorytety. wszystkiego nie da się zbudować, a na pewno nie od razu.
      czyż droga z Kraśnika do Lublina nie jest na szlaku wschód-zachód? "Jeśli
      budować drogi, to na szlaku wschód - zachód. Z Warszawy do Lwowa i z Warszawy na
      Litwę przez Białystok. A po co doskonała droga z Lublina do Białegostoku? Żeby
      świeciła pustkami?"

      to, co profesor napisał, to tyle, że dobre drogi wschód-zachód są znacznie
      bardziej potrzebne niż północ-południe. ale jak chcecie, to sobie zbudujcie te
      250km z pólnocy na południe, ale wiele to wam nie da.

      • marcin1122331 Zabor ruski to polska NRD 09.02.08, 14:46
      • breen Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 14:54
        Wiesz co, problem w tym, że zawsze znajdzie się coś co "góra" uzna za bardziej
        priorytetowe a na wschodzie dróg jak nie było tak nie ma. Ostatnio jechałem
        krajową drogą Białystok- Warszawa. To co tam się dzieje to woła o pomstę do nieba.

        Co do opinii profesorka.. to takich bzdur dawno nie słyszałem. Z tego co on mówi
        wynikałoby, że nie warto pompować pieniędzy w kraje wschodnioeuropejskie, lepiej
        inwestować np w Italii, Niemczech itp.. Mieszkam na Podlasiu i wiem jak tu się
        żyje. Największą bolączką jest właśnie niedoinwestowanie, a to wynika z
        zaniedbań rządów które nie inwestowały w infrastrukturę. Nic dziwnego, że takie
        LG nie chce wybudować fabryki pod Białymstokiem, skoro nie ma tu lotniska, a
        drogi wiadomo jakie. I nie piszcie że wschód musi się edukować, bo tu jest
        bardzo wielu inteligentnych i wykształconych ambitnych ludzi. Problem w tym, że
        z powodu braku perspektyw poprawy wyjeżdzają do Warszawy, Poznania czy Dublina..

        Ktoś porównał wschodnią Polskę do byłego NRD.. Totalnie nietrafione i debilne
        porównanie. NRD przez wiele lat była oddzielnym państwem silnie
        zindoktrynowanym( jeszcze bardziej niz PRL). Po zjednoczeniu problemy wynikały
        właśnie z tego,że bardziej prężni, wykształceni i zaradni wyjeżdzali na zachód
        Niemiec. Jednak mimo to popatrzcie na dzisiejszy Lipsk czy Drezno jak te miasta
        się rozwijają.

        • marcin1122331 Do NRD wpompowano 1bilion euro, Polska na to nie 09.02.08, 15:02
          stac,pozatym widac jak na dloni roznice w uprzemyslowieniu czy rozwoju
          infrastruktury bylych zaborow.Zaborcy roznie widzieli przyszlosc polskich
          terenow,Niemcy i Austriacy zostawili cos po sobie, Ruskie tylko bieda ,smrod i
          ubostwo,korupcje mafie najlepiej czuja sie w ruskim zaborze.Wschodnia sciana
          lacznie z Warszawa pozostanie jeszcze dlugo uposledzona wrozwoju,intelektu nie
          brakuje tylko pieniedzy,popyt na wegiel sie skonczyl wiec nie ma z czego
          finansowac tych zapuszczonych terenow.
          • leszlong Re: Do NRD wpompowano 1bilion euro, Polska na to 09.02.08, 15:08
            Hehe, tylko, że były zabór rosyjski to Mazowieckie, Podlaskie, Lubelskie,
            Łódzkie i Świętokrzyskie. Podkarpackie to były zabór austriacki, więc nie pasuje
            do koncepcji ściany wschodniej pocarskiej, gdzie jest smród, brud i ubóstwo. A
            Warmińsko-Mazurskie to dawne Prusy Wschodnie, więc też inne państwo tam
            rządziło. Ale tak gwoli ścisłości.
            • marcin1122331 W Krakowie Polska nie zbudowala zadnego 09.02.08, 15:53
              gmachu uzytecznosci publicznej- tak wyrazil sie kiedys Krzysztof Penderecki.
              • marcin1122331 krakow to kultura,warszawa to wiocha 09.02.08, 15:56
        • wet3 Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 15:20
          Faktem jest, ze Warszawa zawsze zerowla na calej Polsce. Podobnie, w
          czasach komuny, miasta wojewodzkie zerowaly na swoich regionach.
          Niewiele zmienilo sie dzis. Zawsze istniala Polska "A" i Polska "B".
          Przed wojna wprowadzono plan rozwoju Polski "B", ktory mial zatrzec
          te roznice w 1954 roku. Niestety, wojna przerwala wszystko. Dzis
          ustroj gospodarczy gleboko faworyzuje regiony bardziej rozwiniete,
          bo tam latwiej pojawia sie inwestorzy. Taka sytuacja tworzy bledne
          kolo z ktorego bedzie bardzo trudno wyskoczyc - chyba, ze rzad
          celowo poswieci wiecej uwagi Polsce "B". Mam nadzieje iz tak sie
          stanie. Czego chcecie od profesora? On mowi wam nieprzyjemna prawde.
          Ponoc istnieje porzekadlo mowiace, ze biednemu zawsze piasek w oczy
          wieje, a bogatemu panu kostka zawsze dobrze pada.
          • marcin1122331 Po wojnie Ziemie odzyskane zaprzepascily 09.02.08, 15:26
            szanse na rozwoj Polski B, komu to bylo potrzebne, tyle zdobycznych terenow i
            przemyslu dostalo sie za nic,wschodnie niedorozwiniete tereny przypadly Rosji
            radzieckiej.
            • wet3 Re: marcim1122331 10.02.08, 02:14
              marcin1122331 napisał:

              > szanse na rozwoj Polski B, komu to bylo potrzebne, tyle
              zdobycznych terenow i
              > przemyslu dostalo sie za nic,wschodnie niedorozwiniete tereny
              przypadly Rosji
              > radzieckiej.

              Kolego, t.zw. ziemie odzyskane byly doszczetnie zniszczone i
              ograbione przez naszych przyjaciol Moskali. Pozostaly tylko drogi i
              linie kolejowe. Przaktycznie tez zaczynalismy tam od zera.
      • leszlong Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 15:04
        Jeśli drogi północ-południe nie są potrzebne, to dlaczego buduje się A1?? A pan
        profesor sam sobie zaprzecza, o czym świadczy wywiad z nim oraz analiza jego
        raportu z 2006, gdzie głosił tezy odwrotne do obecnych -
        remedia.edu.pl/2007/staszic2/gorzelak.pdf
        Zmiana władzy, zmiana poglądów?
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Gorzelak sam sobie przeczy!!! 09.02.08, 15:18
          Łatwo znaleźć w internecie ekspertyzę autorstwa prof. Gorzelaka:
          remedia.edu.pl/2007/staszic2/gorzelak.pdf
          "Strategiczne kierunki rozwoju Polski Wschodniej, ekspertyza dla potrzeb
          opracowania Strategii rozwoju społeczno-gospodarczego Polski Wschodniej do roku
          2020."
          Została ona sporządzona w roku 2006, a więc jeszcze za rządów PiS.

          Ciekawostka: Niektóre twierdzenia prof. Grzelaka z wywiadu są ODWROTNE do tych,
          które opublikował w swojej ekspertyzie!

          Dziś:
          "Kiedy zaczną znikać różnice między słabszymi i mocniejszymi regionami?
          - W przewidywalnej przyszłości one nawet _będą_rosnąć_, tak jak rosły przez
          ostatnich kilkadziesiąt lat, nawet za czasów PRL. Tak się dzieje w większości
          krajów, bowiem metropolie "uciekają" pozostałym regionom. Trudno wyobrazić
          sobie, by najbiedniejsze regiony Polski wschodniej nagle zaczęły rozwijać się
          szybciej niż Warszawa, Poznań czy Wrocław."

          W 2006:
          "Szacunkowa ekstrapolacja dotychczasowych tendencji rozwoju poszczególnych
          polskich województw wskazuje na trwałe _tracenie__dystansu_ regionów najsłabiej
          rozwiniętych do obszarów metropolitalnych."

          Dziś:
          "Jak zatrzymać tych, którzy chcą opuścić wschód?
          - A czy można to w ogóle zrobić? To naturalny proces na całym świecie.
          Zastanówmy się: czy chodzi nam o dobro 40 hektarów ziemi, czy 400 ludzi, którzy
          na nich żyją? Mnie się zdaje, że powinno nam chodzić o ludzi. Ludzie migrują, bo
          wolą lepsze, wygodniejsze życie. Ono bardzo powoli przychodzi do nich na wieś.
          Wschód się wyludni. Czy to nie będzie problem?
          - A dlaczego cały kraj ma być równo rozwinięty i równie zagęszczony? Dlaczego
          Polska wschodnia ma nie być bardziej pusta?"

          W 2006:
          "Przeciwdziałanie „ucieczce mózgów”, zarówno do innych regionów kraju, jak i za
          granicę – przy jednoczesnym zachęcaniu specjalistów z innych krajów do
          podejmowania pracy w regionie.
          Należy w tym celu stosować wielorakie instrumenty w celu zatrzymania osób
          najaktywniejszych i najwyżej wykształconych, co można osiągać fundując
          stypendia, umożliwiając szybki awans w administracji publicznej, promując
          kariery naukowe, pomagając w uzyskaniu mieszkania itp. Trzeba w tym celu
          skoordynować działania sektora publicznego i biznesu, a także placówek
          akademickich i naukowo-badawczych w regionie i poza nim."
        • babaqba Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 15:31
          leszlong napisał:

          > Jeśli drogi północ-południe nie są potrzebne, to dlaczego buduje
          się A1?? A pan
          > profesor sam sobie zaprzecza, o czym świadczy wywiad z nim oraz
          analiza jego
          > raportu z 2006, gdzie głosił tezy odwrotne do obecnych -
          > remedia.edu.pl/2007/staszic2/gorzelak.pdf


          Przepraszam, czytałeś to? Gdzie tam wyczytałeś tezy "odwrotne"? Mowa
          jest tam o samodzielnym trudzie modernizacji i restrukturyzacji,
          także (a nawet głównie) jeśli idzie o czynnik endogenny. A to
          oznacza dokładnie to samo, co mówi teraz: pakowanie pieniędzy w
          nieprzemyślaną pomoc, to wyrzucanie ich w błoto, bo bez silnej pracy
          samych regionów, cała ta fura pieniędzy zamieni się w pomoc
          społeczną... (mowa o pertyfikacji niekorzystych zachowań pośród
          ludności wiejskiej ściany wschodniej związanej ze środkami z
          funduszy Wspólnej Polityki Rolnej). Itd. etc.

          Martwi mnie natężenie uczuć u dyskutantów, nie poparte wiedzą czy
          choćby myśleniem. A już wielokrotnie udowodniliśmy, że dowolną
          sprawę, kierowani prymatem ideologii nad sensem, jesteśmy w stanie
          zamienić w katastrofę.
          • tomasso3 Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 17:10
            Bardzo jestem ciekaw jak inwestycje infrastrukturalne, dajmy na to S19, mogą
            zamienić się w pomoc społeczną?

            Skończmy z pewnymi mitami, ani nie ma żadnej fury pieniędzy pakowanej bezmyślnie
            czy nawet z pomyślunkiem na wschodzie, ani szczególnej skłonności ludzi z Polski
            B do petryfikacji jakichkolwiek niekorzystnych zachowań. Słynne popegeerowskie
            obszary biedy i beznadziei funkcjonowały na Zachodzie, podczas gdy w regionach
            wschodnich nawet najmniejsze, najbiedniejsze gospodarstwa były i są z reguły
            przyzwoicie utrzymane. A skoro mowa o Wspólnej Polityce Rolnej - dotyczy ona
            całego kraju w takim samym stopniu.

            Porównania z przypadkiem NRD nie mają wiele sensu bo po pierwsze różnice w
            rozwoju poszczególnych części nie są tak duże jak u Niemców, a po drugie na
            wschodnie regiony nikt nie ma zamiaru przeznaczyć nawet 5% funduszy wpakowanych
            w byłej NRD.

            Różnica między Polską A i B polega nie na braku chęci do pracy regionów tej
            drugiej i nadzwyczajnej pracowitości czy zdolności pierwszej. Nie ma też żadnych
            istotnych różnic w poziomie wykształcenia, aspiracji życiowych, poziomu
            uzależnieniu od pomocy społecznej itp.

            Problem Polski B leży w przestarzałej infrastrukturze, a raczej braku
            jakiejkolwiek, a nie w zacofaniu mentalnym. Brakuje lotnisk, autostrad,
            ekspresówek, oczyszczalni, taniego dostępu do szerokopasmowego internetu,
            doinwestowanych uczelni, itd. etc.

            Zacznijmy wreszcie traktować Wschód jak równoprawną część Polski, uwzględniając
            ją w planach rozwoju infrastruktury, czy przy rozdzielaniu środków unijnych.
            Tylko tyle i aż tyle.
            • marcin1122331 Dziwi mnie to zaniedbanie terenow wschodnich 09.02.08, 17:17
              przeciez one powinny miec priorytet,prusacy czy austriacy cos zostawili po
              sobie,teraz jednak opolszczyzna po 50 latach okupacji przez osadnikow wyglada
              miejscami gorzej niz sciana wschodnia,tylko tam gdzie autochtoni sa w przewadze
              wyglada to jak kiedys w "Reichu",ze smutkiem musze stwierdzic zeto sprawa
              mentalnosci polskiej ,a konkretnie polskie lenistwo niechlujstwo pijanstwo i
              zlodziejstwo leza u podstaw takiego czy innego obrazu niektorych dzielnic Polski.
    • rehin Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 16:25
      Zrównoważony rozwój to tym powinien kierować się rząd, a nie idiotyzmami naukowców o poziomie Grzelaka. Ciekawe czy ktoś z was negatywnie nastawionych do ludzi ze wschodniej części był i widział jak się żyje w Polsce B. Tak się składa, ze pochodze z Lubelszczyzny i widze jak z upływem lat zmienia się tam poziom życia. I powiem wam, ze prownujac zagosporadowanie domostw ze sciany wschodniej do na przyklad opolszczyzny to widze różnice na plus mieszkańców lubelszczyzny. Domy coraz bardziej zadbane podwórka tez. Brakuje tylko inwestycji, miejsc pracy. Dlaczego nie dać ludziom szansy nie wspomóc ich dodatkowymi funduszami, jesli pod wzgledem infrastruktury te ziemie odbiegaja od tzw. Polski A. Polska jest jedna, zabory to przeszłość, nie można wiecznie się dzielić za ziemie zaboru rosyjskiego, austriackiego i pruskiego. Jesteśmy jednym krajem i trzeba dbać o cały kraj. Gdy ludzie z kręgu radia Maryja zaczną się bogacić ich ekstremizm sam zniknie. Frustracja rodzi takie postawy.
    • pawel-wrocek23 Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 16:41
      Jak można wypisywać takie bzdury o Dolnym Śląsku, Wielkopolsce,czy
      Pomorzu??? Zastanawia mnie do czego dążą tacy ludzie jak aron2004
      który wysyła Polaków mieszkających na ziemiach zachodnich do Niemiec
      (Rzeszy Niemieckiej???). Piszesz o potomkach żołnierzy Wehrmachtu
      mieszkających na tych ziemiach. No,przepraszam. Urodziłem się we
      Wrocławiu w 1984 i przez cały ten czas nie spotkałem tu ani jednego
      takiego. Są tu natomiast normalni ludzie, tacy jakich wielu jest w
      całej Polsce. Uważsz że ludzie związani z AK mieszkają tylko na
      wschodzie Polski? Chyba jesteś w błędzie. Mój dziadek siedział w
      więzieniu (właśnie we Wrocławiu, przy ul. Kleczkowskiej) osiem lat
      za udzielanie pomocy oddziałom AK. Przyznaję że na zachodzie Polski
      można spotkać ludzi mówiących stereotypowo o Polsce Wschodniej. Ale
      dlaczego uogólniasz i wypisujesz tak koszmarne bzdury. Zamiast tego
      zapraszam do Wrocławia i na Dolny Śląsk (aby się przekonać że niema
      tu żadnych germanofilów, Wehrmachtu, czy co tam sobie jeszcze
      wymyśliłeś).
    • s.k.i.n-pl Gorzelak jak Himmler 09.02.08, 17:04
      kto temu debilowi przyznał tytuł profesora?
      Gorzelak powtarza to co kiedyś w planach miał Himmler by zrobić z
      Polskiw schodniej jeden wielki teren łowiecki
      • marcin1122331 Teren lowiecki to nie taki zly pomysl. 09.02.08, 17:06
        • s.k.i.n-pl Re: Teren lowiecki to nie taki zly pomysl. 09.02.08, 19:57
          a co z tymi ludźmi? mają zastąpić zwierzynę łowną?
    • pawel-wrocek23 Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 17:27
      marcin1122331 pisze że na Ziemiach odzyskanych po wojnie to niby
      Polsce przypadło tyle przemysłu. Owszem, ziemie te (zwłaszcza Dolny
      Śląsk) były wówczas o wiele lepiej rozwinięte niż np. obszar dawnej
      kongresówki. Tyle tylko że Armia Czerwona przechodząc przez te
      ziemie przy okazji demontowała i wywoziła -zagarniając łupy wojenne-
      w głąb ZSRR całą infrastrukturę przemysłową (wraz z wyposażeniem
      fabryk). Wrocław, który pod koniec wojny na rozkaz Hitlera został
      zamieniony w miasto-twierdzę, uległ procentowo w przybliżeniu
      niemalże tak samo dużym zniszczeniom jak Warszawa. Ci którzy znają
      historię Wrocławia wiedzą że południowe dzielnice w 1945 praktycznie
      przestały istnieć. Oprócz tego sami Niemcy uciekaący w pośpiechu
      przed Armią Czerwoną często stosowali taktykę spalonej ziemi w myśl
      zasady że pruskie dobra nie mogą się dostać w łapy Rosjan i Polaków.
      Jeśli do tego dodam jeszcze, że po 1946 roku we Wrocławiu były
      rozbierane całe kamienice, a cegły z nich wywożone na odbudowę
      stolicy(co wcale nie jest mitem - jak twierdzą dziś niektórzy) to
      łatwo można dojść do wnniosku że życie na tych obszarach nie było
      wówczas taką sielanką i eldorado jak przedstawiała to propaganda
      komunistyczna. Proponuję czytać więcej obiektywnych publikacji na
      temat tzw. Ziem odzyskanych.
      • marcin1122331 Wiele lat przezylem na ziemiach wycyckanych 09.02.08, 17:40
        ja mawiali autochtoni.To ze Wroclaw byl ostatnia twierdza przed Berlinem to tez
        kazdy wie,co do wywozenia maszyn przez Ruskichto tez prawda,ciekawe tylko ze
        huty Malapanew czy Zawadzkie sa na tym samym miejscy mimo wywiezionych maszyn
        czy wielkich piecow,to samo Kedziezyn czy inne zaklady Opolszczyzny.Cegly z
        Wroclawia budowaly stolice (klinkier najlepszej jakosci)to tez fakt, budowaly
        tez domy prywatne szabrownikow polskich.to bylo eldorado dla ludzi ze sciany
        wschodniej, widzacych pierwszy raz lazienki windy i inne zdobycze cywilizacji.
      • rehin Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 18:00
        Pawel masz poniekad rację. Duże znaczenie miał także fakt, że Polacy na ziemiach
        odzyskanych nie czuli się do końca pewni, że to są ich gospodarstwa, że warto o
        nie dbać i inwestować. Dlatego niektóre miejscowości na Dolnym Śląsku wyglądają
        gorzej niż na Lubelszyźnie, gdzie należało wszystko praktycznie budować od
        podstaw. Sam pamiętam z dzieciństwa dom mojej babci jeden pokój i duza kuchnia
        bez łazienki. Jednak po latach ciężkiej pracy wybudowali dom, zadbali o podwórko
        tam gdzie kiedyś było błoto jest zadbany ogród. Wieś mojej babci wygląda teraz
        zupełnie inaczej. Domy i podwórka są zadbane, bo ludzie wiedzą, że są u siebie i
        warto inwestować pieniądze i pracę.
        • marcin1122331 Po upadku komunizmu wschodnia sciana 09.02.08, 18:10
          zaczela sie preznie rozwijac finansowana z mafijnych pieniedzy /kradzeze
          samochodow ,narkotyki,wlamania z rozbojem/uzyskanych na Zachodzie.
          • rehin Re: Po upadku komunizmu wschodnia sciana 09.02.08, 18:25
            Nie wiem skąd te rewelacje. Moja rodzina zawsze ciężko pracowała uczciwie na
            wsi. Praca na roli od rana do nocy, jeśli wiesz co to znaczy. Stereotypy
            ułatwiają zrozumienie świata ale bez przesady, czasem też i warto samodzielnie
            pomyśleć.
            • marcin1122331 Nie trzeby myslec tylko popatrzec. 09.02.08, 18:27
              • rehin Re: Nie trzeby myslec tylko popatrzec. 09.02.08, 18:30
                No i wszystko jasne.Dzięki
          • tomasso3 Re: Po upadku komunizmu wschodnia sciana 09.02.08, 18:33
            nie wiem co bierzesz, ale chciałbym kiedyś spróbować :)

            Zapytaj w niemieckiej Polizei skąd pochodzą złodzieje złapani w postenerdowskich
            centrach handlowych, na kradzieży rowerów, samochodów czy obrabianiu domków w
            Brandenburgii i Meklemburgii.

            W tym temacie nasz wysoko-cywilizowany Zachód jest bezkonkurencyjny.
            • marcin1122331 Popatrzec ostatni raz na zaparkowene auto w Polsce 09.02.08, 18:35
              • marcin1122331 teraz rozumiesz dlaczego popatrzec wystarczy 09.02.08, 18:36
                • rehin Re: teraz rozumiesz dlaczego popatrzec wystarczy 09.02.08, 19:04
                  A widziałeś parkujących wlochow? Lubisz siebie? Świat jest trochę bardziej
                  skomplikowany.
                  • marcin1122331 Co maja wlosi wspolnego z kradzieza aut w PL? 09.02.08, 19:05
                    • marcin1122331 Mialem na mysli pozegnalne spojrzenie.kapujesz? 09.02.08, 19:07
                    • rehin Re: Co maja wlosi wspolnego z kradzieza aut w PL? 09.02.08, 19:08
                      Szkoda gadać, jesteś zgorzkniały.
                      • marcin1122331 Nie zgorzknialy tylko realista.Przezylem to 09.02.08, 19:18
                        ostatnie spojrzenie wiele razy.
                        • rehin Re: Nie zgorzknialy tylko realista.Przezylem to 09.02.08, 19:48
                          Dlatego jesteś zgorzkniały. Ja nie miałem takich przykrych doświadczeń i tez
                          uważam siebie za realistę.
                          • marcin1122331 Tego nie da sie opisac, zaparkowalej, wracasz. 09.02.08, 20:11
                            a na twoim miejscu parkuje juz inne auto.Do domu masz 1400 km, jest piatek,w
                            poniedzialek do pracy, samoloty zajete,zreszta moze gdzies sa wolne miejsca ale
                            bez auta jak?Niezapomniane przezycie.
          • s.k.i.n-pl to ściana zachodnia żyła z kradzieży w Niemczech!! 09.02.08, 19:59
            gang młotkarzy mieszkał w Koszalinie i w okolicach a poza tym
            odsyłam do tekstu z GW sprzed 5 -6 z roku 2002 pt "Jumacze jadą do
            Reichu"
    • pawel-wrocek23 Nie rozumiem tej nie niechęci. 09.02.08, 18:16
      Zgadza się, Rosjanie nie wywieżli całej infrastruktury przemysłowej
      z Dolnego Śląska(przepraszam za nieścisłość). Zastanawia mnie po
      prostu wyrażna niechęć niektórych uczestników tego forum (żeby nie
      używać mocnieszych słów ) wobec mieszkańców zachodniej Polski.
      Możecie wierzyć albo nie, ale nie wszyscy ludzie z tych ziem
      utorzsamiają się lub też popierają poglądy i pseudonaukowe wywody
      Gorzelaka. Nie tak to wygląda. Moi dziadkowie pochodzą ze wschodniej
      Małopolski i z Mazowsza, ja sam czasami bywałem we wschodniej
      Polsce. Prześiedleńców jadących bydlęcymi wagonami w latach
      czterdziestych na zachód z byłych Kresów Wschodnich często nikt nie
      pytał czy im się to podoba czy nie. Albo się wyjeżdżało, albo
      zostawało w bratnim Kraju Rad. Więc jeżeli ktoś nas obrzuca błotem
      (nie ciebie marcin mam na myśli )niech się najpierw zastanowi co
      robi.
      • rehin Re: Nie rozumiem tej nie niechęci. 09.02.08, 18:29
        Na forum nie brakuję ludzi lubiących jątrzyć, dzielić. Ot taki sposób na
        poczucie sie lepszym im bardziej nienawistna wypowiedz napisza tym lepiej się czują.
    • ulado Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 19:16
      Żałosny ten profesor. Cóż to za odkrycie: pomagać tylko tam, gdzie się opłaca.
      Pięciolatek wie o gospodarce nieco więcej.

      Cofamy się kulturowo do epoki kamienia łupanego.

      Bo jeśli przyjąć taką filozofię, to konsekwentnie:
      - wybić wszystkich emerytów, wszak żadnego z nich pożytku (spójrzmy prawdzie w
      oczy, to zbędne obciążenie dla biednego państwa,
      -kalekie noworodki strącać ze skały, nie opłaca się w nie inwestować
      - jeśli uchowa się jaki inwalida, eutanazja; ile rzeczy można zrobić za kasę z
      ich funduszu

      No i w ogóle, kto młody, inteligentny, wykształcony i urodził się w Warszawie,
      ten z założenia powinien decydować o reszcie Polaków, czyż nie jest bogiem?
      Skończmy wreszcie z takimi bzdetami jak patriotyzm, poczucie wspólnoty
      narodowej, prawo do godności, prawo równych szans.

      A tak serio. Ilość głupawych stereotypów i poziom dyskusji na tym forum poraża.
      Czemu młodzi Polacy są tak niedokształceni i nieokrzesani? Czy naprawdę lata
      transformacji ustrojowej tych ludzi skrzywdziły? Młode wilki czy raczej młode hieny?
      wenus
      • wet3 Re: ulado 10.02.08, 02:29
        ulado napisała:
        > ... A tak serio. Ilość głupawych stereotypów i poziom dyskusji na
        tym forum poraża.
        > Czemu młodzi Polacy są tak niedokształceni i nieokrzesani? Czy
        naprawdę lata
        > transformacji ustrojowej tych ludzi skrzywdziły? Młode wilki czy
        raczej młode hieny?

        Lata transformacji ludzi tych z pewnoscia skrzywdzily. Na dodatek,
        kryzys poglebilo wybranie wilczego kapitalizmu, ktory ma to do
        siebie, ze zaostrza tylko roznice miedzy bogatymi ludzmi a biednymi
        ludzmi, a co za tym idzie - tez miedzy bogatszymi i bedniejszymi
        regionami. Problem moze tylko uzdrowic specjalna uwaga rzadu
        poswiecona biedniejszym regionom. Na taka sielanke liczyc jednak nie
        mozna skoro mamy u nas kapitalizm w tej najgorszej, wilczej postaci.
    • czesiekkk Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 20:28
      We wschodnie landy RFN, czyli w dawne NRD wpakowano olbrzymie pieniądze,
      infrastruktura wygląda imponująco, tylko miasta się wyludniły.
      Nie ma się co czarować, ludzie ze ściany wschodniej będą wyjeżdżać do dużych
      miast na zachodzie kraju, nawet jak wybuduje się im oczyszczalnie ścieków, drogę
      i chodnik.
      Problem tkwi w innowacyjności i przedsiębiorczości, i w tym że Polak może teraz
      mieszkać w miasteczku na ścianie wschodniej a może mieszkać i pracować w
      miasteczku angielskim, włoskim albo francuskim.
      • koczisss Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 23:49
        Na wschodzie nie ma pracy, bo nie ma infrastruktury, nie będzie infrastruktury,
        to nie będzie inwestycji, to i ludzie wyjadą, a jak wyjadą, to po co drogi i
        miejsca pracy?
        Zasadzić las i problem z głowy, tak?
        A jak już ostatni autochton wyjedzie, to zrobi się przesieki w nowo zasadzonym
        lasie, wybuduje drogi, coby warsiawka mogła sobie do daczki na wakacje dojechać
        i posiedzieć na łonie natury w spokoju, bez dzikiej, niedouczonej, upośledzonej
        mentalnie wschodniej hołoty!
        • nessie-jp Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 10.02.08, 02:31
          > lasie, wybuduje drogi, coby warsiawka mogła sobie do daczki na wakacje dojechać
          > i posiedzieć na łonie natury w spokoju, bez dzikiej, niedouczonej, upośledzonej
          > mentalnie wschodniej hołoty!

          A powiedz mi, kocziss, co to ta warszawka? Czy aby nie ta niedouczona hołota
          wschodnia, co wyjedzie do pracy? I zamieszka w Warszawie, i będzie inteligentna
          i kulturalna? I będzie chciała jeździć na wakacje pod gruszą?

          Ludzie, skąd w was ta nienawiść do tych, którzy pracują w mieście? Chcecie też
          pracować w mieście? To przyjeżdżajcie. Nie chcecie pracować w mieście? To o co
          te kwiki?

          Nikt wam Warszawy na wchodzie nie wybuduje. Nie ma zresztą po co. Kto chce do
          Warszawy, jedzie do Warszawy. Kto chce pracować w kopalni, jedzie na Sląsk. Kto
          chce ryby łowić, jedzie nad Bałtyk. Kto chce pracować w polu, kupuje sobie
          gospodarstwo.

          Ale ściana wschodnia święcie wierzy, że u nich ktoś powinien wybudować wszystko:
          i wielkie miasta, i kopalnie, i morze z rybami, i lotnisko, i kosmodrom.
          Tylko... po co? Nie lepiej, nie taniej, nie rozsądniej
          • koczisss Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 10.02.08, 10:29
            Warsiawka to takie uogólnienie, warsiawka to ta lepsza Polska, a nie ta Be!

            Człowieku, a po co budować drogi na zachodzie kraju?
            Na wschodzie nie potrzebne, to może na zachodzie również?

            > Ludzie, skąd w was ta nienawiść do tych, którzy pracują w mieście? Chcecie też
            > pracować w mieście? To przyjeżdżajcie. Nie chcecie pracować w mieście? To o co
            > te kwiki?

            Acha, miasto to wedle Ciebie tylko Warszawa, a Lublin, Białystok czy Rzeszów to
            już daleka prowincja zabita dechami, takie duże wsie?!

            > Nikt wam Warszawy na wchodzie nie wybuduje. Nie ma zresztą po co. Kto chce do
            > Warszawy, jedzie do Warszawy. Kto chce pracować w kopalni, jedzie na Sląsk. Kto
            > chce ryby łowić, jedzie nad Bałtyk. Kto chce pracować w polu, kupuje sobie
            > gospodarstwo.

            Nie potrzebuję tu smrodliwej Warszawy, ani kopalni, czy morza, potrzebuję tylko
            i wyłącznie, albo aż kilku normalnych dróg, lotniska, połączeń kolejowych, no i
            świętego spokoju, żeby ekolodzy nie blokowali wszelkich inwestycji na wschód od
            Wisły, a Politycy nie zabierali tego co nam przeznaczono!

            Jak będziemy mieli zapewnioną podstawową infrastrukturę, to sobie poradzimy!

            > Ale ściana wschodnia święcie wierzy, że u nich ktoś powinien wybudować wszystko

            Rozumiem, autostradę A4 sami Ślązacy i Krakusy własnymi rękoma wybudowali, nikt
            im nie pomagał!

            Okęcie w Warszawie też z dobrowolnych składek mieszkańców jest budowane!
            Tylko ten zacofany wschód chce żeby mu wybudowano!

            Czemu na wschodzie nie ma inwestycji z kapitałem zachodnim, czy dalekowschodnim?
            Ano nie ma jak tu się normalnie dostać, bo za komuny nikomu nie zależało żeby tu
            powstała podstawowa infrastruktura, a i po jej upadku nic w tym kierunku nie
            zrobiono.
            Zresztą jak jakiś inwestor rozgląda się za terenami w Polsce, to rząd oczywiście
            proponuje jakieś pod Wrocławiem, Krakowem i na Śląsku, tu na wschodzie nie można!

            > Czy naprawdę wszędzie, w całej Polsce, musi być tak samo? Nie warto, żeby się
            > trochę lasu i parę jezior ostało?

            Oczywiście, warto aby to się ostało, ale nie przeszkadza to w tym, żeby tutaj
            ludzie mogli żyć normalnie, z prostymi drogami, szybkim pociągiem, komunikacją
            lotniczą.

            Z resztą sobie poradzimy, tylko dajcie nam szanse. Inwestorzy się znajdą, a i
            lud nie jest taki ciemny i leniwy, jak to Wam na zachodzie tej lepszej Polski
            się wydaje!
            Tylko nie przeszkadzajcie nam, a będzie wszystko dobrze.
            • nessie-jp Re: Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 10.02.08, 16:11
              > Człowieku, a po co budować drogi na zachodzie kraju?

              Zeby ci, co przyjechali ze wschodu, mogli wygodnie dojeżdżać do pracy?


              > Acha, miasto to wedle Ciebie tylko Warszawa, a Lublin, Białystok czy Rzeszów to
              > już daleka prowincja zabita dechami, takie duże wsie?!

              Szaleju się najadłeś? To przecież ty zacząłeś o "warszawce", cokolwiek by to nie
              było (może ci chodzi o tę wieś pod Otwockiem, Warszówka?)


              > Nie potrzebuję tu smrodliwej Warszawy, ani kopalni, czy morza, potrzebuję tylko
              > i wyłącznie, albo aż kilku normalnych dróg, lotniska, połączeń kolejowych,

              To se zbuduj. Nie chcesz smrodliwych miast, czyli te drogi, koleje i lotniska to
              dla żubrów mają być? Drogi w las? PO CO? Po kiego grzyba takie drogi donikąd,
              skoro miasta są be?


              > świętego spokoju, żeby ekolodzy nie blokowali wszelkich inwestycji na wschód od
              > Wisły, a Politycy nie zabierali tego co nam przeznaczono!

              Ale przy okazji pewnie chcesz dotacji unijnych, co? Tylko przestrzegać unijnych
              zasad nie masz najmniejszego zamiaru? Kolego, albo rybka, albo akwarium. Albo
              się zapisujesz do jakiegoś klubu i ciągniesz z niego kasę, ale przestrzegasz
              zasad (w tym ochrony obszarów cennych pod względem środowiskowym), albo
              wypisujesz się z klubu, robisz co chcesz, ale ZA WŁASNE PIENIADZE!

              No, chyba że to, co "wam przeznaczono" to jakaś manna niebieska, przez Jana
              Pawła II zesłana?


              > Rozumiem, autostradę A4 sami Ślązacy i Krakusy własnymi rękoma wybudowali, nikt
              > im nie pomagał!

              Na Sląsku są smrodliwe kopalnie, a Kraków jest 'smrodliwym miastem'. Oba te
              regiony słono płacą w postaci podatków do wspólnej kasy. Kto im ma pomagać i w czym?


              > Czemu na wschodzie nie ma inwestycji z kapitałem zachodnim, czy dalekowschodnim
              > ?
              > Ano nie ma jak tu się normalnie dostać,

              No to posłuchaj sam siebie. Pula pieniędzy jest ograniczona, na zachodzie są
              inwestycje, ale nie ma dróg, na wschodzie nie ma ani inwestycji, ani dróg. A ty
              chcesz, żeby budować drogi w lesie, zamiast drogi na zachodzie, tam gdzie ludzie
              jeżdżą do pracy i gdzie są inwestycje?! Puknij się w czółko. Najpierw zaspokoi
              się podstawowe potrzeby komunikacyjne, to przyjdzie pora na budowę dróg, które
              BYC MOZE KIEDYS się przydadzą.


              > Oczywiście, warto aby to się ostało, ale nie przeszkadza to w tym, żeby tutaj
              > ludzie mogli żyć normalnie, z prostymi drogami, szybkim pociągiem, komunikacją
              > lotniczą.

              Ponowię pytanie: na cholerę komunikacja lotnicza, skoro nie chcecie na wschodzie
              smrodliwych miast? Skoro wszyscy wyjeżdżają do pracy tam, gdzie już są drogi i
              inwestycje?

              Słyszałeś takie powiedzenie, żeby najpierw nauczyć się chodzić, zanim zaczniesz
              biegać? Tak to właśnie jest w Polsce. Skończmy najpierw budowę infrastruktury
              tam, gdzie JUZ TERAZ jest potrzebna, bo tam ludzie mają pracę. Potem zbudujemy
              drogi w na bagnie i lotnisko w lesie w nadziei, że BYC MOZE ktoś tam
              zainwestuje. Po kolei. Pomału.

              > Z resztą sobie poradzimy, tylko dajcie nam szanse. Inwestorzy się znajdą, a i
              > lud nie jest taki ciemny i leniwy, jak to Wam na zachodzie tej lepszej Polski
              > się wydaje!
              > Tylko nie przeszkadzajcie nam, a będzie wszystko dobrze.

              Ale w czym "my" wam przeszkadzamy? Ktoś ci coś zabiera? A może to
              "przeszkadzanie" twoim zdaniem polega na tym, że nikt nie chce na was łożyć i
              dotować bez końca? Macie budżet województwa? Duży jest? Starcza na wszystko?
              Poradzicie sobie? No to przecież nikt wam tego wojewódzkiego budżetu nie zabierze!

              Bo z centralnego to wybacz, ale już i tak dostajecie bardzo dużo.
    • asd616 Jak bogaty zachód skazuje nas na nędzę 09.02.08, 20:37
      Wrocław i Warszawa to takie A, że hoho. Szczególnie Wrocław - obleśny dworzec PKP i PKS, kostka brukowa, ruch na Warszawę przez centrum (przez to wieczne remonty dróg), nie wiem czy w ogóle ktoś jeszcze sprząta to miasto. Gdyby UE działała zgodnie z logiką prof. Gorzelaka - to powinni zbombardować ten obszar i zasadzić buraki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka