Dodaj do ulubionych

Kochamy obciach

14.02.08, 13:25
Humor jest zjawiskiem, który nie poddaje się badaniom socjologicznym, ale to jest chyba szersza tendencja, polegająca na tym, że od dobrych paru lat postmodernizm spowodował uwielbienie dla obciachu/campu/kiczu. Do tego dochodzi coś, co fachowo nazywa się teorią remiksu. Fala zamiłowania do absurdalnego humoru przeszła juz przez Polskę - umieszczenie w gronie kultowych filmów Barei doskonale o tym świadczy. Dla młodych, którzy nie mogą pamiętać kontekstów PRL-u, Bareja musi nieść treści bardziej uniwersalne.
Moim zdaniem to fajne, że "przeszłość staje się cool", przez wiele pokoleń schemat polegał na deprecjonowaniu tego, co proponowała poprzednia generacja, a teraz jest inaczej. Piętrzą się poziomy ironii ale każdy ma z tego dobrą zabawę i o to chodzi.
Obserwuj wątek
    • lolek_do_kfadratu Re: Kochamy obciach 14.02.08, 13:57
      A gdzie niby ten "tradycyjny jazz" w tej piosence?
      • dr_avalanche Re: Kochamy obciach 14.02.08, 14:20
        Pewnie tam, gdzie i w tej:
        www.youtube.com/watch?v=s6Dy20ZyI4s
        • damianbsc Re: Kochamy obciach 14.02.08, 14:22
          i dobrze, ze ludzie sie smieja ;-) ja wole sie uczyc i poszerzac wiedze :oD
    • fobius Kochamy obciach 14.02.08, 14:40
      absurd moze byc lekarstwem na monotonie ;)

      www.youtube.com/watch?v=wZzGO8Tb7DM
    • simr1979 Kochamy obciach 14.02.08, 14:52
      Pokolenie jest eskapistyczne (bo zastrachane i pozbawione wzorców), to i dowcip
      eskapistyczny do niego przemawia.
      A że wolą Jozina od Silnej Grupy ? Bo są plebejscy, a Nieżychowski to
      wykształciuch, co widać, słychać i czuć....
    • uburama Każdy jeden chce sprawdzić z czego 14.02.08, 21:18
      śmieją się idioci.
    • kris_me Kochamy obciach 14.02.08, 22:17
      W treści artykułu zabrakło wzmianki o jednym ważnym utworze hicie "Lubelski
      Full" - 2,232,191 odsłon na youtube - www.youtube.com/watch?v=3xbfFAYTN-g
      Miłego słuchania :)
    • dar61 Jaka Polska - taki poziom?/To tylko piana! 15.02.08, 00:16
      Nie każdy wisi na Youtubie, co ciekawe.

      Gdybym tu - U WAS nie wypatrzył opisu tego entuzjazmu
      mas jutubowych oglądaczy to zapomniałbym o roli mass -
      ogłupiaczy.

      Sami kreujecie te tendencje, drodzy redaktorzy. Te
      Wasze 'linki': "najczęściej czytane"...

      Nie zapomnę Wam, Drodzy Redaktorzy (i Agoro) tego, że
      chcąc doprowadzić do przejęcia kęsa rynku tabloidów
      swoją nową gazetą, co to spektaktakularnie i
      zasłużenie upadła, doprowadziliście do stopniowego
      upadku swego wzorca. Nieuchronnie w swej mutacji
      serwisu "www.gazeta.pl" do poziomu tabloidu podobnego
      miejscami - do tego poziomu nieuchronnie
      i "www.gazetawyborcza.pl" ściągacie...
      Waszym działem polityki wprost się dławię.. Szambo!

      Byłem kiedyś Waszym prenumeratorem. Pamiętam sprzed 2
      lat Waszą sławetną ankietę.
      Po 1 zdaniu z niej o tym, że ZA DUŻO w druku Waszych
      wytworów i przeczytać trudno, zmieniliście i
      czcionkę, i format, i spaskudziliście m.in. swój
      ówczesnie świetny dodatek Magazyn (Dużym Formatem
      dziś zwany).

      Dziś Was czytuję w e-formie i coraz b. zdruzgotany się
      czuję.

      Co do Jożina - świetnie dixielanduje. Twórca zaś w
      świeżym wywiadzie rzekł, że tekst tenże to wynik
      żartu - zakładu. Nie szukałbym w nim żadnych
      podtekstów politycznych.

      JA zaczynałem jako berbeć od właśnie Thaiti Granda
      Banda, ich tekst eko-protest-songu jednej z pieśni
      wart jest przypomnienia , Gazeto...
      Dziś krążę w innych muzycznie rejonach i w youtubie
      nie ugrzęzłem. To tylko piana, szumowina, redakcjo -
      radzę zstąp do głębi tej lawy...

      PS. Ta śpiewaka marynarka w kratę - w katowickim
      (POLSKA!) sklepie kupiona. Opowiada Ivan Mládek w
      wywiadzie, że jak ją wypatrzył tam - wszystkie
      sprzedawczynie się zleciały podziwiając tego, co
      kupuje to bezguście 5 lat wiszące w sklepie.
      Więc z kogo się w tym klipie śmiejemy?
    • sauternes a czego szukaja w sieci zydzi ?? 15.02.08, 05:38


      pornografii, tekstow talmudycznych,plotek,tekstow Grossa???,]\
      No,czego????
    • starucha_izergiel Kochamy obciach 15.02.08, 10:56
      Gdyby nie wyrafinowane gusta redaktorow GW nigdy nie uslyszalabym o Jozku z
      Bagien. Przeciez to Wy kochacie ten obciach i wiecznie o nim trabice. Kochamy
      obciach? Kochacie...
    • ksywa chyba raczej: kochamy ulegać 18.02.08, 18:44
      owczemu pędowi? nie wiem, dlaczego autor pomija tę kwestię
      ktoś rzuca, że to smieszne, kilka wzmianek w necie, podlinkowac
      gdzie się da i lawina się toczy
      a czy rzeczywiście takie śmieszne? w tłumie wielu śmieszy to, co w
      pojedynkę wzbudziłoby zaledwie wzruszenie ramionami
    • jaro_ss Śmieję się z tego, że mnie to śmieszy... 19.02.08, 06:28
      Barei nie lubie oglądać, bo nie nawidze PRL, pamiętam go jako
      koszmar.

      To co serwuje na codzień TV to dopiero obciach...

      A "potwór z bagien" jest fajny, bo właśnie słuczhanie tego to taki
      protest, bazin to jest kwintesencja tego, co mamy w mediach, o niebo
      bardziej skondensowana i o niebo lepsza. Polacy śmieją się zwykle z
      samych siebie, choć nigdy wprost. Tytaj podświadomie smiejemy się z
      własnej masowej kultury, i to świadczy, że "duch w narodzie nie
      zginął". Inaczej: śmieję się z tego, bo śmieszy mnie to, że mnie to
      śmieszy.....
    • jacky100 Kochamy obciach 19.02.08, 12:25
      NIE KOCHAMY OBCIACHU! To wmawiają nam media, bo z tego żyją.
      Za komuny wmawiano nam, że kochamy PZPR i CCCP.
      NO i jaka to różnica?
    • nipoch Re: Kochamy obciach 19.02.08, 17:22
      Pauperyzacja duchowa spoleczenstwa postepuje. A moze nie postepuje, bo od
      zarania dziejow potrzeby duchowe byly, jak zywo, bardzo niskie. Sredniowieczne
      jarmarki zastapila telewizja komercyjna, ktora serwuje rownie ludyczne formy
      rozrwyki jak kuglarze i jarmarczni artysci. Dzisiejsze gwiazdki typu Doda i inne
      blondyny, biegalyby po blocie na jarmarcznym rynku, ku uciesze gawiedzi. Ot i
      wszystko!

      Wielu jednak liczylo na to, ludzilo sie, ze spoleczenstwo lepiej wyksztalcone,
      bedzie i w tej dziedzienie rozrywki, bardziej wymagajace.
      Nic bardziej mylnego! Kto i gdzie mial ich nauczyc rozumienia muzyki, obrazu?! W
      domu wisza sztyczne kwiatki kupione na odpuscie z jakiejs tam wolce zielonej, to
      w jego domu beda tez wisialy kwiatki, tylko made in China.
      Muzyka w domu, to jakies majteczki w kropeczki, to... itd, etc.
      Dzisiaj prawie nikt nie potrafi odroznic sonaty od kantaty, bandu od boys bandu,
      rocka od kard rocka. Chyba ze zainteresowani tematem.
      Panie w przedszkolu ucza dzieci spiewac piosenki Dody, Ich Troje i podobnych
      kretynskich, glupawych pseudoartystow.
      Rodzice na to pozwalaja, wiec nie dzwimy sie, ze zawsze bylismy dalej
      kulturalnie od zachodu i jestemy nadal, poglebiamy te przepasc.

      - "świetny przykład czeskiej rozrywki lat 70. - eskapistycznej, pozbawionej
      głębszych treści, typowej dla ówczesnych telewizyjnych produkcji, które miały
      zagłuszać tlące się w społeczeństwie wspomnienia o stłumieniu wolnościowego
      zrywu Praskiej Wiosny w 1968 roku."
      - madre slowa ale niczego nie wnosza. Sami autorzy dementowali tego typu
      interpretacje. Jednak my zawsze w najwiekszym g... szukamy, doszukujemy sie,
      podtekstow przynajmniej politycznych, by moc wytlumaczyc to, co bylo i jest zerem.
      Stad zdziwienie Czechow, w tym samych wykonawcow, taka popularnoscia utworu,
      ktory napisany i zagarany zostal za flaszke napoju wyskokowego.
      Ale my, zachwyceni, teraz i zawstydzeni tym zachwytem, dorobimy ideologie, bo
      bez niej, nie potrafimy w sensowny sposob wytlumaczyc ludycznych wrecz upodoban.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka