Dodaj do ulubionych

Olsztyn poruszony, prezydent z zarzutami

01.03.08, 07:46
dziwnie ta sprawa pachnie....Po szesciu latach ta pani sobie o
wszystkim przypomniala? A co robila przez 6 lat?
Obserwuj wątek
    • 1borowiecki Who is who? 01.03.08, 12:52
      Czesław Jerzy Małkowski (ur. 22 września 1950 r. w Łupowie) - polski
      działacz samorządowy, prezydent miasta Olsztyn.
      Nazwa: Łupowo - wieś
      Województwo: warmińsko-mazurskie - dawne: olsztyńskie
      Powiat: szczycieński
      Gmina: Dźwierzuty
      Ludność: 560
      Z zawodu nauczyciel historii, w latach 70. był sekretarzem Komitetu
      Gminnego PZPR w Wielbarku, w latach 80. został dyrektorem Okręgowego
      Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk w Olsztynie - organu
      PRLowskiej cenzury. W latach 90. był sekretarzem Rady Wojewódzkiej
      SdRP oraz przewodniczącym rady miasta.

      Od 2001 pełni funkcję prezydenta Olsztyna z ramienia Sojuszu Lewicy
      Demokratycznej, wchodził w skład władz miejskich partii. W 2005 r.
      wystąpił z SLD i nie związał się już z inną partią. W 2005 r.
      uhonorowany przez ministra kultury odznaką - Zasłużony dla Kultury
      Polskiej.
      12 listopada 2006 wygrał ponownie wybory na prezydenta Olsztyna
      startując z komitetu "Po prostu Olsztyn" i uzyskując poparcie 51,72%
      głosujących. Frekwencja wyborcza wynosiła około 30 %. A zatem 15 %
      mieszkańców i został przedstawicielem rządu RP w Olsztynie. Ten
      człowiek z pipidówki - wiochy o liczbie mieszkańców 560 w PZPR robi
      karierę. Naucza historii - z podręczników autorów ZSRR - awansuje. Z
      pewnością ma wiele odznaczeń państwowych. Przejdzie na emeryturę -
      bedzie pobierał około 20 tys. zł.
      Jestem emerytem, pobieram emeryturę w wys. 1500 zł. Skończyłem
      Politechnikę (dr inż.). Zamierzam startować w wyborach z listy
      jakiejkolwiek, byleby się załapać.
      Może zostanę radnym z pensją 15 tys. zł - obojetnie gdzie.
      Post scriptum. Rząd Tuska nie zgodził się na podwyżkę emerytur
      ponad 6 %. Otrzymam 90 zł. podwyżki emerytury. Dobre i to. Ale
      równocześnie - krew mnie zalewa.

      • 1zorro Re: Who is who? 01.03.08, 17:29
        no stary, za pozno sie na ten "pieprzony biznes" zalapales....
    • rooboy Re: Olsztyn poruszony, prezydent z zarzutami 01.03.08, 12:58
      czesc 1zorro, long time no talk. Widze, ze ty lubisz troche
      pomieszac, zaczynajac nowe watki... u mnie nazywa sie to
      podobnie "stirring the pot"...
      • 1zorro Re: Olsztyn poruszony, prezydent z zarzutami 01.03.08, 17:31
        how are you? "I`m walking in the rain....", because I like it!
        Shalom!
    • maruda.r Re: Olsztyn poruszony, prezydent z zarzutami 01.03.08, 13:21
      1zorro napisał:

      > dziwnie ta sprawa pachnie....Po szesciu latach ta pani sobie o
      > wszystkim przypomniala? A co robila przez 6 lat?

      ***********************************

      Co robiła? Pewnie żyła w otoczeniu, które wie, ale udaje, że nie wie - dając
      czasami do zrozumienia, że coś tam wie. Wiele wskazuje na to, że prezydent nie
      ukrywał swoich podbojów, wystawiając jednocześnie tym kobietom etykietę
      puszczalskich. Wszak istnieje stereotyp, że jakby nie chciała, to by nie dała.
      Czyż nie?

    • el_zet Olsztyn poruszony, prezydent z zarzutami 01.03.08, 13:47
      "2006-07-01, ostatnia aktualizacja 2006-07-01 09:19

      Podejrzewany o molestowanie seksualne młodych kleryków abp Juliusz
      Paetz był honorowym gościem obchodów Czerwca '56 oraz jednym z
      trzech hierarchów Kościoła, którzy odprawili mszę św. na pl.
      Mickiewicza"
    • el_zet Olsztyn poruszony, prezydent z zarzutami 01.03.08, 13:54
      Kilka tygodni temu czytalam o samobójstwie chlopca, ministranta.
      Zostawil list.
      Tragedia wydarzyla sie, chyba, w Przemyskiem.
      Chlopiec byl molestowany przez proboszcza. Pozniej przez niego
      szantazowany. Nie byl jedynym. Probosz molestowal rowniez
      dziewczynki. A do ostatniej parafii zostal "karnie" przeniesiony za
      takie zachowania w poprzedniej.
      Po smierci chlopca kilka osob z wladz gminy, pojechalo do biskupa.
      Nie zostali przyjeci.
      Probosz trafi do nastepnej parafii.
      Jak dziala "prawo" w takich przypadkach ? Probosz nie zostal
      aresztowany.
      Sprawa Arcybiskupu Paetza...
      Jesli "prawo" i metody jego egzekwowania, pokazane podczas
      aresztowania Prezydenta w Olsztynie sa "demokratyczne"- Arcybiskup
      Paetz moglby rowniez tak medialnie zostac zatrzymany.
      Czy tez w Polsce molestowanie dzieci, czy klerykow, nie
      jest "gwaltem".
      A poza tym - czy gwalcone panie nie wykorzystywaaly slabosci
      Prezydenta ? Czy aby go nie zapraszaly ?
      • daniel-3 Pani el_zet 01.03.08, 17:29
        Pani el_zet przedstawiła nam oto proboszcza, który molestował
        chłopców i dziewczynki. Dalej, uważa Pani, że zboczeniec -
        prezydent Olsztyna - zgwałcił brzemienną (tuż przed rozwiązaniem) –
        ponieważ być może ona jego zachęcała. Pani el_zet jest kobietą
        (wynika to z jej komentarza) o ciekawej i wrażliwej konstrukcji
        psychologicznej i moralnej. Sugestie te sąd powinien wziąć pod
        uwagę. Natomiast uważam, że proboszcz – to bardzo rzadki typ –
        biseksualny. Tym medycyna powinna się wpierw zająć, nieprawdaż?.
        • 1zorro ...Wszystko moge zrozumiec, ale...... 01.03.08, 17:34
          facet winny czy niue winny - o tym zadecyduje Sad. Ale sposob
          aresztowani i wyprowadzania go z budynku....Trzeba przyznac, ze UB
          robilo to delikatniej i bardziej po ludzku!
          • jerzy.zywiecki Re: ...Wszystko moge zrozumiec, ale...... 02.03.08, 15:30
            Mojego ojca jak przyjechało aresztować gestapo to kazali mu się
            ogolić,włozyć mundur oficerski,pożegnać się z rodziną ,pistolet
            rozładować i z honorami wyprowadzono z domu jego matki; i do obozu.
    • dyktator_bolandy tak to każdego faceta można oskarżyć o gwałt 01.03.08, 17:41
      dawniej gwałt był , gdy były ślady gwałtu.
    • 1never1 Izrael poruszony, prezydent z zarzutami 02.03.08, 07:39
      Sąd Najwyższy Izraela zaaprobował we wtorek kompromisowe
      porozumienie, na mocy którego b. prezydent Mosze Kacaw nie będzie
      odpowiadał za gwałt - pod warunkiem, że przyzna się do zarzutu
      molestowania pracownic w swym biurze.

      Sam były prezydent publicznie utrzymuje, że padł ofiarą
      bezpodstawnych prześladowań, które miały zmusić go do ustąpienia.
      Kacaw zrezygnował z urzędu prezydenta Izraela w lipcu ub.r., gdy
      dotycząca go afera obyczajowa stała się głośna.

      Przeciwko zawarciu przez sąd ugody w sprawie Kacawa wystąpiły
      zdecydowanie izraelskie organizacje kobiece, apelując do sądu, by
      odrzucił układ. Także w Sądzie Najwyższym zdania były podzielone -
      za przyjęciem ugody głosowało trzech sędziów, a dwóch było
      przeciwnych takiemu zatuszowniu sprawy.

      Kacaw, na mocy porozumienia stron, uniknie kary więzienia. W ramach
      tego kompromisu ma przyznać się do molestowania seksualnego,
      nieprzyzwoitych czynów oraz do nękania świadków, za co otrzyma karę
      więzienia w zawieszeniu i będzie musiał wypłacić odszkodowania
      ofiarom. Prokurator generalny Menahem Mazuz zrezygnował natomiast z
      oskarżenia prezydenta o gwałt, za co Kacawowi groziłoby 16-20 lat
      więzienia.

      Zarzuty wobec prezydenta zostały sformułowane na podstawie zeznań
      około 10 kobiet. Dochodzenie rozpoczęto jeszcze w kwietniu 2006
      roku, po skardze złożonej przez byłą pracownicę biura Kacawa,
      utrzymującą, że prezydent zmuszał ją do uprawiania seksu pod groźbą
      zwolnienia z pracy. (PAP)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka