wojtekviki
04.03.08, 05:38
Demokraci(lewica) maja trudny<orzech> do pogryzienia,na kogo
głosować?na H.Clinton, żonę b.Prezydenta,czy na czarnoskórego Obame?
po ośmiu latach prezydentury Busha,wydanych miliardach DOLARÓW na
wojnę,Republikanie(prawica)wydaje się,że są już przegrani.Szanse na
nominację ma wiekszą,Obama.Pani Clinton,trochę mniejszą(popierała
wojne w Iraku),jest żoną b.Prezydenta,lubiącego <oral>a AMERYKANIE O
TAKICH RZCZACH PAMIĘTAJĄ.Dlatego,jeśli wyzbyli się uprzedzeń
rasowych,większe szanse ma Obama,na uzyskanie głosów
elektorskich,ale o wszystkim zadecyduje,zjazd wszystkich elektorów
Partii Demokratycznej.