sendivigius 06.03.08, 20:37 "Bukareszt sprzedaje Fordowi 72 proc. akcji nowoczesnej fabryki za 57 mln euro." W Polsce za te pieniadze nie kupia nawet polowy dzialki... Niech zyje mocna zlotowka! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miliarder Ford bedzie molestował Rumunię 06.03.08, 23:01 Wyzysk pracownika: czas Rumuni.i Górka na rynku nieruchomości: czas Rumunii... teraz dopiero Rumunia dostanie w d*pe od bogatszych Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Taka prawda 07.03.08, 01:13 Ludzie w zakładach badawczo rozwojowych Forda w Niemczech będą trzepać jeszcze lepszą kasę niż teraz bo koszty wytwarzania produktów ich pracy zmaleją. Prawda jest taka, że międzynarodowy kapitał zawsze będzie lokował projektowanie i zarządzanie krajach gdzie są lepsi fachowcy a produkcję w krajach gdzie tańsza jest siła robocza. W obliczy takiej sytuacji należy zadać sobie pytanie, co będą robić np Niemcy, ale również i Polacy, skoro fabryki będą w Rumunii. Otóż w Niemczech pozostaną centra badawcze, zostanie know-how. Jednak nie wszyscy są na tyle inteligentni i wykształceni aby pracować przy projektowaniu nowoczesnych technologii. Należy jednak zwrócić uwagę, że biura konstrukcyjne i jednostki badawczo rozwojowe ktoś musi wybudować. Ktoś musi zaopatrzyć je w energię, wodę, odprowadzić ścieki, dostarczyć internet, pracować w firmie cateringowej etc etc. W ten sposób zaawansowane technologie generują mniej zaawansowane miejsca pracy w sektorze usług i budownictwa. Usługi i budownictwo to dwa podstawowe sektory których nie da się outsource-ować za granicę. Jednak te sektory muszą muszą dla kogoś pracować, nie mogą usługiwać sami sobie. Wobec tego trzeba rozwijać sektor high-tech który stworzy umiarkowaną liczbę wysoko płatnych miejsc pracy i napędzi rozwój sektora usług. Ponadto rozwiązaniem które może powstrzymać wypływanie produkcji za granicę jest zwiększanie wydajności produkcji. Niemniej jednak jak długo robotnik w Chinach będzie tańszy niż kupno robota optymalne koszty produkcji będą w Chinach. Inną rzeczą która może zostać u nas jest produkcja małoseryjna i na rynki niszowe. Tutaj efekt ekonomii skali nie ma już dużego znaczenia. Przykładem mogą być elektrownie wiatrowe. Przy niedużej produkcji wymagającej bardzo wysokiej jakości po prostu nie opłaca się przenosić produkcji do Chin. Innym przykładem jest aparatura medyczna i towary luksusowe. Ferrari z Chin nie będzie prawdziwym Ferrari, tak jak oscypek z Chin nie będzie prawdziwym oscypkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
areabis Ford jest w stanie wielkiego kryzysu . 06.03.08, 23:02 Dlatego zaczął się ścigać z Rumunią . Mamy wieć dylemat : czy lepszy Logan czy Mondeo ?! Bożek niższych kosztów już spowodował , że wiele znanych firm schodzi z ceny ale kosztem wyraźnego pogorszenia jakości ! Jesem rozczarowany Volkswagenenm , może jeszcze Toyota trzyma fason i jakość , kto wie ? O merolach nie mówmy , bo też będziemy mieć niedługo MERDacię . Odpowiedz Link Zgłoś