Dodaj do ulubionych

Nowak znów lży w kościele

10.03.08, 07:03
I niech mi ktoś teraz powie, że w Polsce nie ma antysemitów. Chyba,
że powie to sam Lech Kaczyński, to się zastanowię nad tym czy nie
popełniam jakiegoś błędu w ocenie sytuacji.
Obserwuj wątek
    • wujaszek_joe katolicka miłość bliźniego 10.03.08, 07:06
      • kronopio77 to miłość aż po grób... 10.03.08, 07:59
        po grób osób o innych poglądach, rzecz jasna
        • katolik_polski1 Przychodza tlumy i wiwatuja Nowakowi ! 10.03.08, 08:39
          Swiadczy to o duzym zapotrzebowaniu
          w Polsce na tego rodzaju prelekcje !
          Narod sie jednoczy przeciwko oszczercom !
          • jan.szulc Narod sie jednoczy przeciwko oszczercom ! 10.03.08, 08:42
            Wokol kolejnych oszczercow? Tozto ruski cyrk, bedzie sie krecic w nieskonczonosc.
            • mr_perfekt_2 Czarny Lord Donald stanie z grobu położy temu kres 10.03.08, 10:56
              O Lordzie Donaldzie !
              Tyś jest nieomylny !
              O Lordzie Donaldzie !
              Tyś natchniony ciemnością !
              O Lordzie Donaldzie !
              Spuść na ten naród !
              Inflację i kryzys na giełdzie !
              Niech za swoje lżenie
              Zapłacą te lenie !

              • akurach1981 link 10.03.08, 11:43
                a ja polecam posluchac samemu,
                co wspomniani Panowie maja do powiedzenia

                www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=7235
                pozdrawiam,
                ak
                • poszeklu Gross to polakożerca, oszust recydywista.Otoz to 10.03.08, 12:31
                  Dziekuje G Wyborczej, ze wreszcie to napisala.
                  Trzeba bylo tak od razu, zeby sie oszust i klamca
                  nie panoszyl w Polsce.
                  Najlepiej postawic tego polakozerce pod sad, oskarzyc
                  o lzenie narodu, klamstwa i skazac. Zlupic mu skore,
                  temu oszustowi-pseudo historykowi.
                  • indeed4 To sprzedajne tupeciarskie ścierwo esbeckie Nowak 10.03.08, 14:43
                    ile jeszcze czasu w naszych kościołach ma zamiar żerować na ludzkiej
                    głupocie i promować swoje wypociny ?


                    Spotkanie w kieleckim Seminarium było również promocją nowej książki
                    J.R. Nowaka pt.” Nowe kłamstwa J.T. Grossa”.


                    ekai.pl/ksiazki/?MID=14461
                    • poszeklu Re: To sprzedajne tupeciarskie ścierwo esbeckie 10.03.08, 16:02
                      indeed4 napisał:
                      > ile jeszcze czasu w naszych kościołach ma zamiar żerować
                      > na ludzkiej głupocie i promować swoje wypociny ?
                      >
                      Popieram! Placa mu za oczernianie Polski i Polakow.
                      Wracaj klamco, oszczerco do Nowego Jorku i tam sprzedawaj
                      swoje wypociny!
                      Gross to polakożerca, oszust recydywista.Otoz to
                      Dziekuje G Wyborczej, ze wreszcie to napisala.
                      Trzeba bylo tak od razu, zeby sie oszust i klamca
                      nie panoszyl w Polsce.
                      Najlepiej postawic tego polakozerce pod sad, oskarzyc
                      o lzenie narodu, klamstwa i skazac. Zlupic mu skore,
                      temu oszustowi-pseudo historykowi. Po co nam Gross.


                      Jan Tomasz Gross jako prowokator na służbie żydowskiego ruchu
                      roszczeniowego przeciwko Polsce kieruje się najwyraźniej chęcią
                      zysku. Najlepiej można się o tym przekonać, porównując jego stan
                      majątkowy przed napisaniem "Upiornej dekady", "Sąsiadów" i "Strachu"
                      ze stanem dzisiejszym, gdy fikcyjne brednie Grossa są tłumaczone na
                      obce języki, włącznie z japońskim.

                      W roli narzędzia żydowskiego ruchu roszczeniowego Gross ma dostęp do
                      fachowej pomocy: w selekcji tematu, redakcji i rozgłosu, przy
                      jednoczesnych wskazówkach, jak ma unikać przeszkód w
                      rozpowszechnianiu kłamstw, zwłaszcza jeżeli chodzi o konkretne
                      dowody fizyczne, kompromitujące jego fałszywe opowiadania. Książki
                      Grossa są zresztą swoiście "wypolerowane" przy pomocy "fachowców",
                      tak żeby można je było łatwo czytać, a nieznający faktów czytelnik
                      miał zaufanie do prawdomówności książki i przeżywał ją kierowany
                      współczuciem dla ofiar opisywanych zbrodni.
                      Nie wiadomo, kto w żydowskim ruchu roszczeniowym zorientował się, że
                      można użyć jeszcze raz nazistowskiego schematu propagandowego z 1941
                      roku, oraz dostarczył pomocy Grossowi w czasie pisania "Sąsiadów".
                      Kto powiedział mu o tym, jak Reinhard Heydrich, jeden z szefów
                      nazistowskiego aparatu terroru, dowiedział się w pierwszych dniach
                      wojny, że wojsko niemieckie natrafia na zwały trupów obywateli
                      polskich, ofiar egzekucji NKWD, dokonywanych z chwilą ataku
                      niemieckiego na Związek Sowiecki.
                      Egzekucje te są powszechnie znane w Polsce, ale mniej znany jest
                      rozkaz Heydricha, wydany w pierwszych dniach ataku na Związek
                      Sowiecki, żeby niemieckie oddziały egzekucyjne zacierały ślady swej
                      obecności na miejscach masowych mordów komunistów i Żydów, tak żeby
                      propaganda Berlina mogła rozgłaszać na świat, że wojska niemieckie
                      uwalniają ludność od terroru sowieckiego, podczas gdy miejscowi
                      ludzie jakoby dokonują zemsty na komunistach i pomagającym im Żydach.
                      Dla Grossa do tego schematu nadawała się metoda niemiecka, stosowana
                      od pierwszego dnia wojny: dokonywać masowych mordów na ludności
                      cywilnej w podpalonych budynkach, po uprzednim wyeliminowaniu ludzi,
                      którzy mogliby stawiać opór. Ludzie silniejsi wśród ofiar byli
                      oddzielani od tłumu i rozstrzeliwani, przeważnie nie na oczach
                      reszty skazanych na śmierć.
                      W przypadku Jedwabnego selekcji osób, które mogły stawić opór,
                      dokonano, posługując się rozbiciem pomnika Lenina, odlanego w
                      betonie i stojącego na rynku. Silniejsi Żydzi posłużyli się w tym
                      celu młotami z kuźni, ku przerażeniu kowala, niszcząc jego narzędzia
                      do kucia żelaza. Przy tej okazji redaktorzy fałszywej opowieści
                      użytej przez Grossa zorientowali się, że historia o masowej zbrodni
                      polskiego tłumu, nieuzbrojonego w broń palną, musi być zabezpieczona
                      kłamstwem.
                      Kłamstwo to jest przykładem perfidii Grossa i jego redaktorów.
                      Mianowicie podanie faktu, że Niemcy kazali kilkunastu silniejszym
                      Żydom zanieść betonową głowę Lenina i inne części do stodoły,
                      zarekwirowanej poprzedniego dnia, narażało wiarogodność opowieści
                      Grossa z powodu zastrzelenia przez Niemców ludzi, którzy przynieśli
                      odłamy betonu, wykopali rów w klepisku stodoły do pochowania w nim
                      tych odłamów i wówczas sami zostali zastrzeleni przez Niemców. Nie
                      mogli tego zrobić oskarżani o tę zbrodnię bezbronni Polacy.
                      Gross użył łatwego kłamstwa, żeby zmylić ludzi, którzy chcieliby
                      sprawdzić jego fałszywą opowieść. Mianowicie napisał, że fragmenty
                      pomnika Lenina zostały zaniesione na żydowski cmentarz, tak zwany
                      kirkut, żeby zmylić możliwe śledztwo w sprawie zbrodni w stodole
                      Śleszyńskiego, człowieka, któremu Niemcy pod terrorem zabrali jego
                      stodołę. W "Gazecie Wyborczej" pani Bikont poparła kłamstwa Grossa i
                      napisała, że Śleszyński swoją stodołę "udostępnił" w celu spalenia w
                      niej Żydów.
                      Kirkut nie był przeszukiwany, ponieważ w rzeczywistości, w czasie
                      ekshumacji od razu znaleziono w stodole Śleszyńskiego głowę Lenina i
                      wraz z nią natrafiono na zastrzelonych Żydów, którzy przynieśli i
                      zakopali fragmenty pomnika w stodole. Najwyraźniej Gross i jego
                      poplecznicy mieli nadzieję, że zastrzeleni Żydzi w ogóle nie zostaną
                      odnalezieni, ale gdy zorientowali się, że medycyna sądowa jest w
                      stanie ten stan rzeczy ustalić, natychmiast zażądali przerwania
                      ekshumacji. W ten sposób więc przykładem perfidii Grossa jest
                      stwierdzenie na piśmie, że fragmenty pomnika Lenina i zwłoki
                      zastrzelonych Żydów, którzy je nieśli, nie znalazły się na terenie
                      kirkutu, ale w stodole.
                      Perfidia żydowskiego ruchu roszczeniowego polega też na tym, że w
                      kłamliwy sposób uzasadniali "religijnie" konieczność przerwania
                      ekshumacji, podczas gdy rabini w Nowym Jorku są znani ze
                      sprzedawania cmentarzy żydowskich w celu przeznaczenia ich na
                      parkingi w centrach handlowych.

                      • babaqba Re: To sprzedajne tupeciarskie ścierwo esbeckie 10.03.08, 16:53
                        Poszeklu, aleś odwalił kawał podłej roboty! Jakie pokrętne argumenty,
                        jakie nielogiczne łgarstwa. No brawo! Czyżby za tym słowotokiem
                        pobrzmiewało seminaryjne wykształcenie? Ale mam pytanie: mieszkasz w
                        domu zabranym Żydom? Korzystasz z ich majątku, że aż tak zapluwasz się
                        w zbożnym dziele zakłamania historii? Napisz jak wyjaśnisz wzmożenie
                        kościelnej nagonki na żydów obecnie? Koniecznością ukrycia bezeceństw
                        Hlonda? Przecież on nie żyje a kler nastawiał mu pomników na wieczną
                        hańbę i policzek dla Polaków. Jakie to teraz ma znaczenie?
                        • poszeklu A Michnik nie zostal zaproszony do Prezydenta. 10.03.08, 17:54
                          A prezydent dal do zrozumienia, ze A. Michnik nie zyje.
                          Podobno duzo o nim wspominal.
                          Niestety, pan Czajkowski, ktory nie przyjal odznaczenia
                          szeptem przepraszal Prezydenta. Nie upomnial sie nikt
                          o Adama the Great.

                          babaqba napisała:
                          > To sprzedajne tupeciarskie ścierwo esbeckie
                          > ...No brawo! ...Jakie to teraz ma znaczenie?

                          Wielka smuta! Zal za orderem. Kaczynski nie rozumie
                          chwili historycznej. Bedziemy mu to wypominac.
                          • indeed4 A kogo obchodzi Gross, Nowak czy Michnik ? 10.03.08, 19:45
                            Tutaj masz dane, obrazujące zainteresowania i oczekiwania
                            przeciętnego polskiego wyborcy :

                            www.wprost.pl/G/wprost_gfx/1190/s28w.jpg
                            • poszeklu Co? Kogo obchodzi?! Jak smiesz! 10.03.08, 20:07
                              Teraz to juz jestes oszczerca i jawnogrzesznikiem.
                              Obraziles Naszych Wielkich Ludzi Grossa i Michnika.
                              Nie odzywam sie do takich.
                              • indeed4 A gdzie podziałeś Wielkiego Polaka Kobylańskiego 10.03.08, 20:28
                                i Jeszcze Większego Patriotę Nowaka ( TW "Tadeusz" ), co ?
                              • a.k.traper Bo to my płacimy podatki i wrzucamy karty do urny 11.03.08, 09:10
                                Dlatego ja tez ci powiem, g...o mnie obchodzi co mówi Gross czy
                                Nowak, niech wyjda za stodołę i sobie wytłumaczą, mnie interesuje
                                rozwój mojego kraju czyli Polski, i start młodego pokolenia.
                                Wystarczy zbojkotowac takie książki i podobne wykłady a zając sie
                                pracą dającą wymierne efekty i zadowolenie, wtedy i proboszcz
                                zadowolony, bo na tace więcej dadza parafianie i biedniejszym
                                pomogą, to jest cel w życiu a nie kilku "pogiętych" umysłowo ludzi.
                    • optyk26 Re: To sprzedajne tupeciarskie ścierwo esbeckie N 10.03.08, 20:33
                      parchu do gazu!!!!
                      • indeed4 Bubel - do izolatki !!!!!!!!!! 10.03.08, 20:42
                        Biegiem marsz .... rrrrraaazzzz !

                        ..... i spokój :-)
          • maruda.r Re: Przychodza tlumy i wiwatuja Nowakowi ! 10.03.08, 08:52
            katolik_polski1 napisał:

            > Swiadczy to o duzym zapotrzebowaniu
            > w Polsce na tego rodzaju prelekcje !

            ****************************************

            I pedofilię w kościele.

            • katolik_polski1 Re: Przychodza tlumy i wiwatuja Nowakowi ! 10.03.08, 09:18
              Mozesz sobie pisac co chcesz,
              ale fakty sa takie ,ze na jego
              odczytach ludzie nie moga sie pomiescic
              w kosciele :)
              • joyz Re: Przychodza tlumy i wiwatuja Nowakowi ! 10.03.08, 09:55
                Na przemowienia Adolfa H. tez przychodzily tlumy. Nie tysiac, tylko setki
                tysiecy. Sieg hail, "katoliku"... pamietaj, ze jaka miara mierzysz, taka i
                Ciebie zmierza.
                • rtg Re: Przychodza tlumy i wiwatuja Nowakowi ! 10.03.08, 10:34
                  Polska jest jeszcze bardzo biednym krajem, w którym żyje dużo ludzi
                  niebędących w stanie poradzić sobie z rzeczywistością dnia
                  codziennego. Tę cześć społeczeństwa polskiego stanowią w lwiej
                  części ludzie wychowani w PRL, ludzie biedni, emeryci okradani przez
                  cwaniaków z radia z ryjem i polityków przez ich nieuczciwość i
                  populizm, którzy całe swoje nieudacznictwo życiowe chcą pokryć
                  potrzebą znalezienia winnych takiego stanu rzeczy. Wykłady Nowaka
                  są takim źródłem wiedzy pozwalającej wytłumaczyć swoje problemy:
                  biedy, niezaradności, nieumiejętności przystosowania się do nowych
                  warunków w demokratycznym państwie. Ludzie przyzwyczajeni do
                  wytycznych jedynie słusznych głoszonych przez partię – „przewodnią
                  siłę narodu” nie potrafią żyć bez tych wytycznych. Dla tych ludzi
                  wytyczne głoszone przez PiS były namiastką tego co dawała im PRL.
                  Dawała im zakazy, wizje i pewne poczucie bezpieczeństwa . Nie mieli
                  poczucia zniewolenia , tak naprawdę. Wolność słowa, wolność
                  przedsiębiorczości i te wszystkie wolności zachodu są potrzebne
                  tylko ludziom aktywnym, przedsiębiorczym. Biernym niezbędne są
                  wytyczne aby mogli żyć. Kościół katolicki serwuje te wytyczne a
                  Nowak w tym kościele pokazuje kłamliwie kto jest „winien” za ich
                  nieudacznictwo. Te wytyczne im wystarczają i ich cieszą. A więc
                  klaszczą i chwalą tego kto wskazuje winnych ich „niedoli”.
                  • a.k.traper Cynicznie okłamuja i okradają, wskazując innych 10.03.08, 11:09
                    jako przyczynę wszelkich nieszczęść. Żaden myslący proboszcz nie
                    pozwoli na takie "szopki" chyba że wytyczne przyjda z góry. Część
                    hierarchów mimo wykształcenia i tytułów jest beznadziejnie
                    ograniczona, nie patrząc w przyszłość, to ich nie interesuje, liczy
                    się kasa i władza dziś. Powoli staczaja się, nie sa autorytetem dla
                    młodszych pokoleń.
                    • maruda.r Re: Cynicznie okłamuja i okradają, wskazując inny 10.03.08, 11:17
                      a.k.traper napisał:

                      > jako przyczynę wszelkich nieszczęść. Żaden myslący proboszcz nie
                      > pozwoli na takie "szopki" chyba że wytyczne przyjda z góry.

                      ***********************************

                      Kuria tłumaczy, że proboszcz jest suwerenny. Owszem, ale w sprawach
                      administracyjnych i ekonomicznych. Natomiast program ustala góra i wysyła go w
                      okólnikach (kurendach). Trudno zaakceptować rozbieżność polegającą na
                      obowiązkowym odczytaniu np. listu pasterskiego biskupa, w którym potępia się
                      antysemityzm, z jednoczesnym przymykaniem oka na sobiepaństwo programowe
                      proboszczów w tej samej kwestii. Ktoś nas próbuje robić w balona.

                      • a.k.traper Niby sumienie maja czyste, to przecież po mszy 10.03.08, 11:38
                        Tylko dlaczego nie uczą religii w tych salach, na które składali się
                        wierni tylko zapraszają takie "badziewie" i jeszcze zbierają "dla
                        profesora"? Ja nie dam ani grosika, i w tym kosciele w którym
                        odbywają się podobne szopki, nawet będąc gosciem na tace nie
                        dam .Robię to od kilku lat i jest to mój prywatny sprzeciw, od kiedy
                        Rydzyk przekręcił forse z cegiełek pomocy dla stoczniowców a
                        episkopat twardo za nim stoi (Osobiscie nie wierzę w to tłumaczenie
                        o przegraniu na giełdzie). Beze mnie przeżyją ja bez nich też, a
                        młodszemu pokoleniu nie musze nic opowiadać, widza sami.
                        • poszeklu Ty sie zajmij swoim brudnym sumieniem 10.03.08, 12:38

                          a.k.traper
                          > Beze mnie przeżyją ja bez nich też,

                          Wiec czego skrzeczysz
                          • a.k.traper Pokaz się, wtedy zaskrzeczysz 10.03.08, 12:49
                            Moje sumienie w porównaniu z niektórymi hierarchami koscioła na
                            czele z Glempem i ich sympatykami pokroju Nowaka jest czysciutkie i
                            gładkie jak pupcia noworodka po kapieli. a mam prawo do krytyki bo
                            jestem normalnym parafianinem, i podobnie proboszcz tez jest
                            normalny. Nie masz nic do powiedzenia, podobnie jak Nowak czy
                            Rydzyk, a kopa z chrześcijańskim pozdrowieniem mozesz zarobic
                            zawsze. Widziałem takich "bohaterów", myslenie im sie zaczynało jak
                            posmakowali własnego uśmiechu. Ormowiec to nie funkcja, tylko
                            charakter niezaleznie od pogladów i ustroju, więc na łapy i waruj.
                            • poszeklu Ty jestes niedorozwiniety umyslowo 10.03.08, 13:26
                              Szkoda dyskutowac

                              a.k.traper napisał:

                              > Moje sumienie jest czysciutkie ... a mam prawo do krytyki ...,
                              a kopa z chrześcijańskim pozdrowieniem mozesz zarobic
                              • a.k.traper Nie prosiłem o dyskusję z tobą, to dla mnie 10.03.08, 13:37
                                żadna nobilitacja. Nie gardze nikim ale rozmówców to ja sobie
                                wybieram.
                                • poszeklu Lecz sie. Lekarz ci dobierze rozmowcow i leki 10.03.08, 13:49
                                  a.k.traper napisał:

                                  > żadna nobilitacja. Nie gardze nikim ale rozmówców to ja sobie
                                  > wybieram.
                                  • a.k.traper skoro nie masz nic do powiedzenia to co jazgoczesz 10.03.08, 14:04
                                    Byłem niedawno u psychiatry, z racji wykonywanego zawodu, musze
                                    takie badania przechodzić by móc sprawoawac władze nad
                                    takimi "bohaterami" jak ty. Moze poproś swoich idoli by takie
                                    badania porobili, kilku napewno dostanie zaproszenie na parę seansów
                                    a moze i jakąs receptę?
                                    • poszeklu Umiesz czytac? Przeczytaj 10.03.08, 14:09
                                      i pomysl, czy nie jestes antypolska swinia, popierajac Grossa

                                      Jan Tomasz Gross jako prowokator na służbie żydowskiego ruchu
                                      roszczeniowego przeciwko Polsce kieruje się najwyraźniej chęcią
                                      zysku. Najlepiej można się o tym przekonać, porównując jego stan
                                      majątkowy przed napisaniem "Upiornej dekady", "Sąsiadów" i "Strachu"
                                      ze stanem dzisiejszym, gdy fikcyjne brednie Grossa są tłumaczone na
                                      obce języki, włącznie z japońskim.

                                      W roli narzędzia żydowskiego ruchu roszczeniowego Gross ma dostęp do
                                      fachowej pomocy: w selekcji tematu, redakcji i rozgłosu, przy
                                      jednoczesnych wskazówkach, jak ma unikać przeszkód w
                                      rozpowszechnianiu kłamstw, zwłaszcza jeżeli chodzi o konkretne
                                      dowody fizyczne, kompromitujące jego fałszywe opowiadania. Książki
                                      Grossa są zresztą swoiście "wypolerowane" przy pomocy "fachowców",
                                      tak żeby można je było łatwo czytać, a nieznający faktów czytelnik
                                      miał zaufanie do prawdomówności książki i przeżywał ją kierowany
                                      współczuciem dla ofiar opisywanych zbrodni.
                                      Nie wiadomo, kto w żydowskim ruchu roszczeniowym zorientował się, że
                                      można użyć jeszcze raz nazistowskiego schematu propagandowego z 1941
                                      roku, oraz dostarczył pomocy Grossowi w czasie pisania "Sąsiadów".
                                      Kto powiedział mu o tym, jak Reinhard Heydrich, jeden z szefów
                                      nazistowskiego aparatu terroru, dowiedział się w pierwszych dniach
                                      wojny, że wojsko niemieckie natrafia na zwały trupów obywateli
                                      polskich, ofiar egzekucji NKWD, dokonywanych z chwilą ataku
                                      niemieckiego na Związek Sowiecki.
                                      Egzekucje te są powszechnie znane w Polsce, ale mniej znany jest
                                      rozkaz Heydricha, wydany w pierwszych dniach ataku na Związek
                                      Sowiecki, żeby niemieckie oddziały egzekucyjne zacierały ślady swej
                                      obecności na miejscach masowych mordów komunistów i Żydów, tak żeby
                                      propaganda Berlina mogła rozgłaszać na świat, że wojska niemieckie
                                      uwalniają ludność od terroru sowieckiego, podczas gdy miejscowi
                                      ludzie jakoby dokonują zemsty na komunistach i pomagającym im Żydach.
                                      Dla Grossa do tego schematu nadawała się metoda niemiecka, stosowana
                                      od pierwszego dnia wojny: dokonywać masowych mordów na ludności
                                      cywilnej w podpalonych budynkach, po uprzednim wyeliminowaniu ludzi,
                                      którzy mogliby stawiać opór. Ludzie silniejsi wśród ofiar byli
                                      oddzielani od tłumu i rozstrzeliwani, przeważnie nie na oczach
                                      reszty skazanych na śmierć.
                                      W przypadku Jedwabnego selekcji osób, które mogły stawić opór,
                                      dokonano, posługując się rozbiciem pomnika Lenina, odlanego w
                                      betonie i stojącego na rynku. Silniejsi Żydzi posłużyli się w tym
                                      celu młotami z kuźni, ku przerażeniu kowala, niszcząc jego narzędzia
                                      do kucia żelaza. Przy tej okazji redaktorzy fałszywej opowieści
                                      użytej przez Grossa zorientowali się, że historia o masowej zbrodni
                                      polskiego tłumu, nieuzbrojonego w broń palną, musi być zabezpieczona
                                      kłamstwem.
                                      Kłamstwo to jest przykładem perfidii Grossa i jego redaktorów.
                                      Mianowicie podanie faktu, że Niemcy kazali kilkunastu silniejszym
                                      Żydom zanieść betonową głowę Lenina i inne części do stodoły,
                                      zarekwirowanej poprzedniego dnia, narażało wiarogodność opowieści
                                      Grossa z powodu zastrzelenia przez Niemców ludzi, którzy przynieśli
                                      odłamy betonu, wykopali rów w klepisku stodoły do pochowania w nim
                                      tych odłamów i wówczas sami zostali zastrzeleni przez Niemców. Nie
                                      mogli tego zrobić oskarżani o tę zbrodnię bezbronni Polacy.
                                      Gross użył łatwego kłamstwa, żeby zmylić ludzi, którzy chcieliby
                                      sprawdzić jego fałszywą opowieść. Mianowicie napisał, że fragmenty
                                      pomnika Lenina zostały zaniesione na żydowski cmentarz, tak zwany
                                      kirkut, żeby zmylić możliwe śledztwo w sprawie zbrodni w stodole
                                      Śleszyńskiego, człowieka, któremu Niemcy pod terrorem zabrali jego
                                      stodołę. W "Gazecie Wyborczej" pani Bikont poparła kłamstwa Grossa i
                                      napisała, że Śleszyński swoją stodołę "udostępnił" w celu spalenia w
                                      niej Żydów.
                                      Kirkut nie był przeszukiwany, ponieważ w rzeczywistości, w czasie
                                      ekshumacji od razu znaleziono w stodole Śleszyńskiego głowę Lenina i
                                      wraz z nią natrafiono na zastrzelonych Żydów, którzy przynieśli i
                                      zakopali fragmenty pomnika w stodole. Najwyraźniej Gross i jego
                                      poplecznicy mieli nadzieję, że zastrzeleni Żydzi w ogóle nie zostaną
                                      odnalezieni, ale gdy zorientowali się, że medycyna sądowa jest w
                                      stanie ten stan rzeczy ustalić, natychmiast zażądali przerwania
                                      ekshumacji. W ten sposób więc przykładem perfidii Grossa jest
                                      stwierdzenie na piśmie, że fragmenty pomnika Lenina i zwłoki
                                      zastrzelonych Żydów, którzy je nieśli, nie znalazły się na terenie
                                      kirkutu, ale w stodole.
                                      Perfidia żydowskiego ruchu roszczeniowego polega też na tym, że w
                                      kłamliwy sposób uzasadniali "religijnie" konieczność przerwania
                                      ekshumacji, podczas gdy rabini w Nowym Jorku są znani ze
                                      sprzedawania cmentarzy żydowskich w celu przeznaczenia ich na
                                      parkingi w centrach handlowych.
                                      • a.k.traper Sam sobie wybieram lekturę, ta mi nie pasuje 10.03.08, 14:26
                                        za dużo bełkotu. Udowodnij mi że popieram Grossa, albo że
                                        kiedykolwiek oceniałem jego ksiażkę, ona mnie nie ciekawi. Znam
                                        wiele innych i ciekawszych. I udowodnij że giertych zachował sie jak
                                        patriota w stanie wojennym, czekam? Jestem Polakiem, co udowodniłem
                                        swoja postawa po wielokroć, podczas gdy Giertych był zwykła szmatą.
                                        Sa na to dowody.Jeszcze raz powtarzam, nie interesuje mnie ta
                                        książka ani opinie Grossa. szkoda wklejac, nie czytam i tyle
                                        • poszeklu Betonowy leb odporny na wiedze. Nie chce wiedziec 10.03.08, 14:33
                                          Jan Tomasz Gross jako prowokator na służbie żydowskiego ruchu
                                          roszczeniowego przeciwko Polsce kieruje się najwyraźniej chęcią
                                          zysku. Najlepiej można się o tym przekonać, porównując jego stan
                                          majątkowy przed napisaniem "Upiornej dekady", "Sąsiadów" i "Strachu"
                                          ze stanem dzisiejszym, gdy fikcyjne brednie Grossa są tłumaczone na
                                          obce języki, włącznie z japońskim.

                                          W roli narzędzia żydowskiego ruchu roszczeniowego Gross ma dostęp do
                                          fachowej pomocy: w selekcji tematu, redakcji i rozgłosu, przy
                                          jednoczesnych wskazówkach, jak ma unikać przeszkód w
                                          rozpowszechnianiu kłamstw, zwłaszcza jeżeli chodzi o konkretne
                                          dowody fizyczne, kompromitujące jego fałszywe opowiadania. Książki
                                          Grossa są zresztą swoiście "wypolerowane" przy pomocy "fachowców",
                                          tak żeby można je było łatwo czytać, a nieznający faktów czytelnik
                                          miał zaufanie do prawdomówności książki i przeżywał ją kierowany
                                          współczuciem dla ofiar opisywanych zbrodni.
                                          Nie wiadomo, kto w żydowskim ruchu roszczeniowym zorientował się, że
                                          można użyć jeszcze raz nazistowskiego schematu propagandowego z 1941
                                          roku, oraz dostarczył pomocy Grossowi w czasie pisania "Sąsiadów".
                                          Kto powiedział mu o tym, jak Reinhard Heydrich, jeden z szefów
                                          nazistowskiego aparatu terroru, dowiedział się w pierwszych dniach
                                          wojny, że wojsko niemieckie natrafia na zwały trupów obywateli
                                          polskich, ofiar egzekucji NKWD, dokonywanych z chwilą ataku
                                          niemieckiego na Związek Sowiecki.
                                          Egzekucje te są powszechnie znane w Polsce, ale mniej znany jest
                                          rozkaz Heydricha, wydany w pierwszych dniach ataku na Związek
                                          Sowiecki, żeby niemieckie oddziały egzekucyjne zacierały ślady swej
                                          obecności na miejscach masowych mordów komunistów i Żydów, tak żeby
                                          propaganda Berlina mogła rozgłaszać na świat, że wojska niemieckie
                                          uwalniają ludność od terroru sowieckiego, podczas gdy miejscowi
                                          ludzie jakoby dokonują zemsty na komunistach i pomagającym im Żydach.
                                          Dla Grossa do tego schematu nadawała się metoda niemiecka, stosowana
                                          od pierwszego dnia wojny: dokonywać masowych mordów na ludności
                                          cywilnej w podpalonych budynkach, po uprzednim wyeliminowaniu ludzi,
                                          którzy mogliby stawiać opór. Ludzie silniejsi wśród ofiar byli
                                          oddzielani od tłumu i rozstrzeliwani, przeważnie nie na oczach
                                          reszty skazanych na śmierć.
                                          W przypadku Jedwabnego selekcji osób, które mogły stawić opór,
                                          dokonano, posługując się rozbiciem pomnika Lenina, odlanego w
                                          betonie i stojącego na rynku. Silniejsi Żydzi posłużyli się w tym
                                          celu młotami z kuźni, ku przerażeniu kowala, niszcząc jego narzędzia
                                          do kucia żelaza. Przy tej okazji redaktorzy fałszywej opowieści
                                          użytej przez Grossa zorientowali się, że historia o masowej zbrodni
                                          polskiego tłumu, nieuzbrojonego w broń palną, musi być zabezpieczona
                                          kłamstwem.
                                          Kłamstwo to jest przykładem perfidii Grossa i jego redaktorów.
                                          Mianowicie podanie faktu, że Niemcy kazali kilkunastu silniejszym
                                          Żydom zanieść betonową głowę Lenina i inne części do stodoły,
                                          zarekwirowanej poprzedniego dnia, narażało wiarogodność opowieści
                                          Grossa z powodu zastrzelenia przez Niemców ludzi, którzy przynieśli
                                          odłamy betonu, wykopali rów w klepisku stodoły do pochowania w nim
                                          tych odłamów i wówczas sami zostali zastrzeleni przez Niemców. Nie
                                          mogli tego zrobić oskarżani o tę zbrodnię bezbronni Polacy.
                                          Gross użył łatwego kłamstwa, żeby zmylić ludzi, którzy chcieliby
                                          sprawdzić jego fałszywą opowieść. Mianowicie napisał, że fragmenty
                                          pomnika Lenina zostały zaniesione na żydowski cmentarz, tak zwany
                                          kirkut, żeby zmylić możliwe śledztwo w sprawie zbrodni w stodole
                                          Śleszyńskiego, człowieka, któremu Niemcy pod terrorem zabrali jego
                                          stodołę. W "Gazecie Wyborczej" pani Bikont poparła kłamstwa Grossa i
                                          napisała, że Śleszyński swoją stodołę "udostępnił" w celu spalenia w
                                          niej Żydów.
                                          Kirkut nie był przeszukiwany, ponieważ w rzeczywistości, w czasie
                                          ekshumacji od razu znaleziono w stodole Śleszyńskiego głowę Lenina i
                                          wraz z nią natrafiono na zastrzelonych Żydów, którzy przynieśli i
                                          zakopali fragmenty pomnika w stodole. Najwyraźniej Gross i jego
                                          poplecznicy mieli nadzieję, że zastrzeleni Żydzi w ogóle nie zostaną
                                          odnalezieni, ale gdy zorientowali się, że medycyna sądowa jest w
                                          stanie ten stan rzeczy ustalić, natychmiast zażądali przerwania
                                          ekshumacji. W ten sposób więc przykładem perfidii Grossa jest
                                          stwierdzenie na piśmie, że fragmenty pomnika Lenina i zwłoki
                                          zastrzelonych Żydów, którzy je nieśli, nie znalazły się na terenie
                                          kirkutu, ale w stodole.
                                          Perfidia żydowskiego ruchu roszczeniowego polega też na tym, że w
                                          kłamliwy sposób uzasadniali "religijnie" konieczność przerwania
                                          ekshumacji, podczas gdy rabini w Nowym Jorku są znani ze
                                          sprzedawania cmentarzy żydowskich w celu przeznaczenia ich na
                                          parkingi w centrach handlowych.
                                          • a.k.traper Zadałem pytanie n/t giertycha, jaka to rasa? 10.03.08, 14:45
                                            To jest dla mnie kluczowe. Gross mnie ani ziębi ani grzeje, pewne
                                            tematy sa mi znane od bardzo dawna. Poczytaj sobie "Przygody Dyla
                                            Sowizdrzała", "Pod biczem swastyki" i "Archipelag Gułag". Problem
                                            jest szerszy niz go przedstawiasz. a dla mnie podstawa jest ocena
                                            polskich(?) "patriotów" w stanie wojennym. Bez jednoznacznej
                                            odpowiedzi nie próbuj mi "sztukować" innych tematów, szkoda
                                            czasu,mam na ten temat swoje zdanie i nie żyje emocjami. Skoro mamy
                                            czyścić naszą historię to czyścmy sprawy oczywiste i znane. Czyli wg
                                            ciebie giertych to....?
                                            • indeed4 Byłem na "odczycie" tego czerwonego kapusia 10.03.08, 14:54
                                              starego oszołoma :-)))

                                              Dostałem ulotkę - program RPN, " ruch przełomu" jeszcze ta załgana
                                              menda zakłada, dobrze że nie KPN jak "patriota" Moczulski -
                                              TW "Lech" !
                                              • poszeklu Platforma nie dopusci Polakow do glosu. Dobrze! 10.03.08, 16:07
                                                indeed4, nie martw sie, PO nie dopusci Polakow do
                                                glosu. Wladzy raz zdobytej im nie oddamy.
                                                Wypedzimy Polakow z Polski z Gazeta Wyborcza i TVN
                                                pojdzie lepiej. Niech myja sroce za granica, to dla
                                                nich zajecie. Polska dla Nas.
                                                • indeed4 Te, Rejtan ! 10.03.08, 17:43
                                                  trzym się chopie płota, to cię nikt nie wyciepie za midzę !
                                                  • poszeklu Re: Te, Folksdojcz! 10.03.08, 18:03
                                                    indeed4 Folksdojcz, nie wiesz, ze juz miedzy nie ma?
                                                    Wszedzie Wielkie Niemcy. Jestes u siebie w G. Guberni
                                                  • indeed4 Herr Katschorre jest w siódmym niebie :-))) 10.03.08, 18:21
                                                    tak samo jak MW i reszta prawicowych endeckich popłuczyn po
                                                    faszystowskich śmieciach.
                                                  • poszeklu Re: Herr Katschorre jest w siódmym niebie :-))) 10.03.08, 19:40
                                                    Nie sadze, zeby Bush mu az tak dogadzal.
                                                    Dal mu uscisnac reke i spytal, jak to
                                                    sie maluje kominy na wysokosci, bo to
                                                    ostatnia legalna praca Herr Katschorre
                                                    Donalda.
                                                    Tuske bedzie teraz wspominal, ze chodzil
                                                    po dywanie w Bialym domu w butach i nawet
                                                    siedzial na fotelu dla gosci. Zeby tylko znow
                                                    baka nie puscil jak w samolocie na lotnisku.
                                                  • indeed4 Re: Herr Katschorre jest w siódmym niebie :-))) 10.03.08, 19:50
                                                    Donald nie ma nic wspólnego z endecją - proszę nie mylić z "ND"
                                                    czyli Naszym Dziennikiem, inaczej Zziewnikiem lub Wziewnikiem ( od
                                                    środków wziewnych odurzających ) :-)))
                  • nameja Do rtg: 10.03.08, 13:26
                    Popieram. Wyczerpujące i sensowne wytłumaczenie.
                  • optyk26 Re: Przychodza tlumy i wiwatuja Nowakowi ! 10.03.08, 20:42
                    parchu ci o których piszesz nie kradną ale ty tego wszo parchowa
                    nie zrozumiesz ale pamiętaj żebyś nie był zdziwiony kiedy otrzymasz
                    swoja porcje gazu i nie pytał za co.
                • optyk26 Re: Przychodza tlumy i wiwatuja Nowakowi ! 10.03.08, 20:38
                  dla ciebie parhu miarą jest gaz!!!
              • 1zorro Re: Przychodza tlumy i wiwatuja Nowakowi ! 10.03.08, 10:14
                to swiadczy tylko o tym ilu kretynow ma jeszcze ten Kraj....
                • poszeklu Re: Przychodza tlumy i wiwatuja Nowakowi ! 10.03.08, 16:12
                  1zorro napisał:

                  > to swiadczy tylko o tym ilu kretynow ma jeszcze ten Kraj....

                  A Ty jeden madry! Niesamowite! Opowiem koniowi, przyjdzie
                  ci pogratulowac. Umyj za wczasu reke.
                  • 1zorro Re: Przychodza tlumy i wiwatuja Nowakowi ! 10.03.08, 16:20
                    jakos nie jestem osamotniony w tym twierdzeniu. A konia i owszem,
                    przyslij!
                    • poszeklu Re: Przychodza tlumy i wiwatuja Nowakowi ! 10.03.08, 16:24
                      Jestes niesamowicie madry. Ciesze sie ze wiecej jest
                      takich madrych. Czekajac na gratulacje konia z nudow
                      przeczytaj to co ponizej. Nie napisal to JRNowak,
                      ale inny ktos, tez profesor.

                      1zorro napisał:

                      > jakos nie jestem osamotniony w tym twierdzeniu. A konia i owszem,
                      > przyslij!

                      Jan Tomasz Gross jako prowokator na służbie żydowskiego ruchu
                      roszczeniowego przeciwko Polsce kieruje się najwyraźniej chęcią
                      zysku. Najlepiej można się o tym przekonać, porównując jego stan
                      majątkowy przed napisaniem "Upiornej dekady", "Sąsiadów" i "Strachu"
                      ze stanem dzisiejszym, gdy fikcyjne brednie Grossa są tłumaczone na
                      obce języki, włącznie z japońskim.

                      W roli narzędzia żydowskiego ruchu roszczeniowego Gross ma dostęp do
                      fachowej pomocy: w selekcji tematu, redakcji i rozgłosu, przy
                      jednoczesnych wskazówkach, jak ma unikać przeszkód w
                      rozpowszechnianiu kłamstw, zwłaszcza jeżeli chodzi o konkretne
                      dowody fizyczne, kompromitujące jego fałszywe opowiadania. Książki
                      Grossa są zresztą swoiście "wypolerowane" przy pomocy "fachowców",
                      tak żeby można je było łatwo czytać, a nieznający faktów czytelnik
                      miał zaufanie do prawdomówności książki i przeżywał ją kierowany
                      współczuciem dla ofiar opisywanych zbrodni.
                      Nie wiadomo, kto w żydowskim ruchu roszczeniowym zorientował się, że
                      można użyć jeszcze raz nazistowskiego schematu propagandowego z 1941
                      roku, oraz dostarczył pomocy Grossowi w czasie pisania "Sąsiadów".
                      Kto powiedział mu o tym, jak Reinhard Heydrich, jeden z szefów
                      nazistowskiego aparatu terroru, dowiedział się w pierwszych dniach
                      wojny, że wojsko niemieckie natrafia na zwały trupów obywateli
                      polskich, ofiar egzekucji NKWD, dokonywanych z chwilą ataku
                      niemieckiego na Związek Sowiecki.
                      Egzekucje te są powszechnie znane w Polsce, ale mniej znany jest
                      rozkaz Heydricha, wydany w pierwszych dniach ataku na Związek
                      Sowiecki, żeby niemieckie oddziały egzekucyjne zacierały ślady swej
                      obecności na miejscach masowych mordów komunistów i Żydów, tak żeby
                      propaganda Berlina mogła rozgłaszać na świat, że wojska niemieckie
                      uwalniają ludność od terroru sowieckiego, podczas gdy miejscowi
                      ludzie jakoby dokonują zemsty na komunistach i pomagającym im Żydach.
                      Dla Grossa do tego schematu nadawała się metoda niemiecka, stosowana
                      od pierwszego dnia wojny: dokonywać masowych mordów na ludności
                      cywilnej w podpalonych budynkach, po uprzednim wyeliminowaniu ludzi,
                      którzy mogliby stawiać opór. Ludzie silniejsi wśród ofiar byli
                      oddzielani od tłumu i rozstrzeliwani, przeważnie nie na oczach
                      reszty skazanych na śmierć.
                      W przypadku Jedwabnego selekcji osób, które mogły stawić opór,
                      dokonano, posługując się rozbiciem pomnika Lenina, odlanego w
                      betonie i stojącego na rynku. Silniejsi Żydzi posłużyli się w tym
                      celu młotami z kuźni, ku przerażeniu kowala, niszcząc jego narzędzia
                      do kucia żelaza. Przy tej okazji redaktorzy fałszywej opowieści
                      użytej przez Grossa zorientowali się, że historia o masowej zbrodni
                      polskiego tłumu, nieuzbrojonego w broń palną, musi być zabezpieczona
                      kłamstwem.
                      Kłamstwo to jest przykładem perfidii Grossa i jego redaktorów.
                      Mianowicie podanie faktu, że Niemcy kazali kilkunastu silniejszym
                      Żydom zanieść betonową głowę Lenina i inne części do stodoły,
                      zarekwirowanej poprzedniego dnia, narażało wiarogodność opowieści
                      Grossa z powodu zastrzelenia przez Niemców ludzi, którzy przynieśli
                      odłamy betonu, wykopali rów w klepisku stodoły do pochowania w nim
                      tych odłamów i wówczas sami zostali zastrzeleni przez Niemców. Nie
                      mogli tego zrobić oskarżani o tę zbrodnię bezbronni Polacy.
                      Gross użył łatwego kłamstwa, żeby zmylić ludzi, którzy chcieliby
                      sprawdzić jego fałszywą opowieść. Mianowicie napisał, że fragmenty
                      pomnika Lenina zostały zaniesione na żydowski cmentarz, tak zwany
                      kirkut, żeby zmylić możliwe śledztwo w sprawie zbrodni w stodole
                      Śleszyńskiego, człowieka, któremu Niemcy pod terrorem zabrali jego
                      stodołę. W "Gazecie Wyborczej" pani Bikont poparła kłamstwa Grossa i
                      napisała, że Śleszyński swoją stodołę "udostępnił" w celu spalenia w
                      niej Żydów.
                      Kirkut nie był przeszukiwany, ponieważ w rzeczywistości, w czasie
                      ekshumacji od razu znaleziono w stodole Śleszyńskiego głowę Lenina i
                      wraz z nią natrafiono na zastrzelonych Żydów, którzy przynieśli i
                      zakopali fragmenty pomnika w stodole. Najwyraźniej Gross i jego
                      poplecznicy mieli nadzieję, że zastrzeleni Żydzi w ogóle nie zostaną
                      odnalezieni, ale gdy zorientowali się, że medycyna sądowa jest w
                      stanie ten stan rzeczy ustalić, natychmiast zażądali przerwania
                      ekshumacji. W ten sposób więc przykładem perfidii Grossa jest
                      stwierdzenie na piśmie, że fragmenty pomnika Lenina i zwłoki
                      zastrzelonych Żydów, którzy je nieśli, nie znalazły się na terenie
                      kirkutu, ale w stodole.
                      Perfidia żydowskiego ruchu roszczeniowego polega też na tym, że w
                      kłamliwy sposób uzasadniali "religijnie" konieczność przerwania
                      ekshumacji, podczas gdy rabini w Nowym Jorku są znani ze
                      sprzedawania cmentarzy żydowskich w celu przeznaczenia ich na
                      parkingi w centrach handlowych.
              • a.k.traper Jeden z braci Kaczyńskich to Żyd, słyszałes to? 10.03.08, 10:39
                W latach 80-tych taka powiastkę wypuscił jeden z człekopodonych z
                ówczesnych kręgu władzy i wiesz że niektórzy uwierzyli? Gdyby ludzie
                w wiekszym stopniu używali rozumu zamiast polegac na "sensacjach"
                żyli moze nudniej ale prosciej i mieliby czas na przeczytanie czegos
                co zostaje w człowieku i nadaje jakies wartosci. Te łumy jak
                nazywasz, zawsze musiały mieć kogos nad sobą, dawniej sekretarza
                teraz Nowaka. Język "betonu" jest zawsze taki sam, bezwyznaniowy i
                bezideowy.
                • maruda.r Re: Jeden z braci Kaczyńskich to Żyd, słyszałes t 10.03.08, 11:07
                  a.k.traper napisał:

                  > W latach 80-tych taka powiastkę wypuscił jeden z człekopodonych z
                  > ówczesnych kręgu władzy i wiesz że niektórzy uwierzyli?

                  *******************************

                  Człekopodobni z LPR podejrzewali kiedyś o żydowskie korzenie jednego z braci
                  Kurskich. Żeby było dowcipniej - Jacka.

                  • a.k.traper Nic dziwnego, M. Giertych obracał sie w tym towa 10.03.08, 11:14
                    rzystwie, cos tam w główce zostało.Podejrzewam że skrót LPR to z
                    miłosci do PRL, taki kamuflaż dla maluczkich, bo idee godne betonu
                    spod znaku Siwaka.
                    • poszeklu Brakuje ci Kiszczaka i Jaruzela, rozumiem 10.03.08, 12:39
                      a.k.traper napisał:
                      > rzystwie, cos tam w główce zostało.
                      • a.k.traper To chyba "koleżkowie" Giertycha 10.03.08, 12:52
                        Chociaz mam prawo sądzić że gardzili takimi "sprzedawczykami". Cos
                        ci powiem, nie widziałem takich jak ty czy giertych obok mnie w
                        grudniu 1981, kiedy patrzyliśmy w lufy, więc powiem ci jak poseł
                        zawisza, mołczij sobaka.
                        • poszeklu Oczywiscie z Jaruzelel i Kiszczakiem bylo lepiej 10.03.08, 13:30
                          moze patrzyles w lufe swojego AK zanim poszedles strzelac
                          do ludzi. Prawdziwy Polak nie bylby antypolska swinia.

                          a.k.traper napisał:

                          > Cos ci powiem, nie widziałem takich jak ty czy giertych
                          > obok mnie w grudniu 1981, kiedy patrzyliśmy w lufy,
                          • a.k.traper Przeczytaj jeszcze raz, ja stałem naprzeciw 10.03.08, 13:45
                            Giertych popierał Jaruzela i Kiszczaka. Nie masz szans mnie obrazić,
                            w tamtych latach udowodniłem że jestem Polakiem, podczas gdy ci
                            których bronisz albo popierali reżim albo wyleźli z nor w 1988 r.
                            Szczerze mówiac mam w d... twoje opinie podobnie jak "bohaterów" z
                            PiS-u. Nie widziałem ich w tamtych latach, i nawet nie znacie
                            pewnych faktów. Np. niejaki Kurtyka odkrył niedawno tajne studio TV
                            z którego nadawano w stanie wojennym. W 1982 r każdy kolporter to
                            wiedział i jeszcze kilka innych miejsc. Pozdrowionka dla "bohaterów"
                            z LPR-u, wtedy nasladowali jaruzela i na bacznośc defilowali pod
                            stołem a na g... papu mówili:)))
                            • poszeklu Przeczytaj o czym mowi prof JR Nowak 10.03.08, 13:56
                              a.k.traper napisał:
                              > w tamtych latach udowodniłem że jestem Polakiem,

                              W tamtych latach to sie wielu udawalo oszukac narod
                              dzis ludzie sa mniej naiwni. Antypolskie swinie popieraja
                              swoje towarzyszki.
                              Jan Tomasz Gross jako prowokator na służbie żydowskiego ruchu
                              roszczeniowego przeciwko Polsce kieruje się najwyraźniej chęcią
                              zysku. Najlepiej można się o tym przekonać, porównując jego stan
                              majątkowy przed napisaniem "Upiornej dekady", "Sąsiadów" i "Strachu"
                              ze stanem dzisiejszym, gdy fikcyjne brednie Grossa są tłumaczone na
                              obce języki, włącznie z japońskim.

                              W roli narzędzia żydowskiego ruchu roszczeniowego Gross ma dostęp do
                              fachowej pomocy: w selekcji tematu, redakcji i rozgłosu, przy
                              jednoczesnych wskazówkach, jak ma unikać przeszkód w
                              rozpowszechnianiu kłamstw, zwłaszcza jeżeli chodzi o konkretne
                              dowody fizyczne, kompromitujące jego fałszywe opowiadania. Książki
                              Grossa są zresztą swoiście "wypolerowane" przy pomocy "fachowców",
                              tak żeby można je było łatwo czytać, a nieznający faktów czytelnik
                              miał zaufanie do prawdomówności książki i przeżywał ją kierowany
                              współczuciem dla ofiar opisywanych zbrodni.
                              Nie wiadomo, kto w żydowskim ruchu roszczeniowym zorientował się, że
                              można użyć jeszcze raz nazistowskiego schematu propagandowego z 1941
                              roku, oraz dostarczył pomocy Grossowi w czasie pisania "Sąsiadów".
                              Kto powiedział mu o tym, jak Reinhard Heydrich, jeden z szefów
                              nazistowskiego aparatu terroru, dowiedział się w pierwszych dniach
                              wojny, że wojsko niemieckie natrafia na zwały trupów obywateli
                              polskich, ofiar egzekucji NKWD, dokonywanych z chwilą ataku
                              niemieckiego na Związek Sowiecki.
                              Egzekucje te są powszechnie znane w Polsce, ale mniej znany jest
                              rozkaz Heydricha, wydany w pierwszych dniach ataku na Związek
                              Sowiecki, żeby niemieckie oddziały egzekucyjne zacierały ślady swej
                              obecności na miejscach masowych mordów komunistów i Żydów, tak żeby
                              propaganda Berlina mogła rozgłaszać na świat, że wojska niemieckie
                              uwalniają ludność od terroru sowieckiego, podczas gdy miejscowi
                              ludzie jakoby dokonują zemsty na komunistach i pomagającym im Żydach.
                              Dla Grossa do tego schematu nadawała się metoda niemiecka, stosowana
                              od pierwszego dnia wojny: dokonywać masowych mordów na ludności
                              cywilnej w podpalonych budynkach, po uprzednim wyeliminowaniu ludzi,
                              którzy mogliby stawiać opór. Ludzie silniejsi wśród ofiar byli
                              oddzielani od tłumu i rozstrzeliwani, przeważnie nie na oczach
                              reszty skazanych na śmierć.
                              W przypadku Jedwabnego selekcji osób, które mogły stawić opór,
                              dokonano, posługując się rozbiciem pomnika Lenina, odlanego w
                              betonie i stojącego na rynku. Silniejsi Żydzi posłużyli się w tym
                              celu młotami z kuźni, ku przerażeniu kowala, niszcząc jego narzędzia
                              do kucia żelaza. Przy tej okazji redaktorzy fałszywej opowieści
                              użytej przez Grossa zorientowali się, że historia o masowej zbrodni
                              polskiego tłumu, nieuzbrojonego w broń palną, musi być zabezpieczona
                              kłamstwem.
                              Kłamstwo to jest przykładem perfidii Grossa i jego redaktorów.
                              Mianowicie podanie faktu, że Niemcy kazali kilkunastu silniejszym
                              Żydom zanieść betonową głowę Lenina i inne części do stodoły,
                              zarekwirowanej poprzedniego dnia, narażało wiarogodność opowieści
                              Grossa z powodu zastrzelenia przez Niemców ludzi, którzy przynieśli
                              odłamy betonu, wykopali rów w klepisku stodoły do pochowania w nim
                              tych odłamów i wówczas sami zostali zastrzeleni przez Niemców. Nie
                              mogli tego zrobić oskarżani o tę zbrodnię bezbronni Polacy.
                              Gross użył łatwego kłamstwa, żeby zmylić ludzi, którzy chcieliby
                              sprawdzić jego fałszywą opowieść. Mianowicie napisał, że fragmenty
                              pomnika Lenina zostały zaniesione na żydowski cmentarz, tak zwany
                              kirkut, żeby zmylić możliwe śledztwo w sprawie zbrodni w stodole
                              Śleszyńskiego, człowieka, któremu Niemcy pod terrorem zabrali jego
                              stodołę. W "Gazecie Wyborczej" pani Bikont poparła kłamstwa Grossa i
                              napisała, że Śleszyński swoją stodołę "udostępnił" w celu spalenia w
                              niej Żydów.
                              Kirkut nie był przeszukiwany, ponieważ w rzeczywistości, w czasie
                              ekshumacji od razu znaleziono w stodole Śleszyńskiego głowę Lenina i
                              wraz z nią natrafiono na zastrzelonych Żydów, którzy przynieśli i
                              zakopali fragmenty pomnika w stodole. Najwyraźniej Gross i jego
                              poplecznicy mieli nadzieję, że zastrzeleni Żydzi w ogóle nie zostaną
                              odnalezieni, ale gdy zorientowali się, że medycyna sądowa jest w
                              stanie ten stan rzeczy ustalić, natychmiast zażądali przerwania
                              ekshumacji. W ten sposób więc przykładem perfidii Grossa jest
                              stwierdzenie na piśmie, że fragmenty pomnika Lenina i zwłoki
                              zastrzelonych Żydów, którzy je nieśli, nie znalazły się na terenie
                              kirkutu, ale w stodole.
                              Perfidia żydowskiego ruchu roszczeniowego polega też na tym, że w
                              kłamliwy sposób uzasadniali "religijnie" konieczność przerwania
                              ekshumacji, podczas gdy rabini w Nowym Jorku są znani ze
                              sprzedawania cmentarzy żydowskich w celu przeznaczenia ich na
                              parkingi w centrach handlowych.
                              • a.k.traper Chłopie, to co mówi Nowak mnie nie interesuje 10.03.08, 14:52
                                czy to tak trudno zrozumieć? Dla mnie to człowiek chory z
                                nienawiści, próbujący zrobic szum medialny wokół swojej osoby. Niech
                                opowie o swojej karierze, to ciekawsze. Kosciół jest dla mnie
                                źródłem natchnienia, głupców moge słuchac wszędzie. Mozesz sie
                                nauczyc jego wypowiedzi na pamięć, ale nie zawracaj mi tymi
                                głupotami głowy, wbrew pozorom jestem normalnym człowiekiem.
                                Fanatyków i głupców staram sie omijać.
                                • poszeklu Trafiles na zla strone. Sorry 10.03.08, 16:17
                                  Idz sie pohusiaj na drzewie.
                          • linfan hau, hau - dal glos poSZCZEKlu 10.03.08, 13:46
                            poszeklu napisał:

                            > Prawdziwy Polak nie bylby antypolska swinia.

                            to jakiej jestes nacji, "antypolska swinio"?
                            • a.k.traper może poda jakiej rasy jest giertych? 10.03.08, 13:57
                              w stanie wojennym, my zachowaliśmy sie jak polskie świnie, bylismy
                              razem w zagrodzie, a giertych popierał tych co szli z pałami na
                              nas.Cosik go to bardzo boli, ma jakies fotki rodzinne w mundurze
                              ZOMO albo z opaską ORMO, a może aktywista PZPR? To juz historia,
                              wybaczymy, no chyba że kapuś, to juz tylko Stwórca wybacza, my nie.
                              • poszeklu Re: może poda jakiej rasy jest giertych? 10.03.08, 14:04
                                a.k.traper napisał:
                                > w stanie wojennym, my zachowaliśmy sie jak polskie świnie, ...

                                W dalszym ciagu ci to zostalo.

                                Jan Tomasz Gross jako prowokator na służbie żydowskiego ruchu
                                roszczeniowego przeciwko Polsce kieruje się najwyraźniej chęcią
                                zysku. Najlepiej można się o tym przekonać, porównując jego stan
                                majątkowy przed napisaniem "Upiornej dekady", "Sąsiadów" i "Strachu"
                                ze stanem dzisiejszym, gdy fikcyjne brednie Grossa są tłumaczone na
                                obce języki, włącznie z japońskim.

                                W roli narzędzia żydowskiego ruchu roszczeniowego Gross ma dostęp do
                                fachowej pomocy: w selekcji tematu, redakcji i rozgłosu, przy
                                jednoczesnych wskazówkach, jak ma unikać przeszkód w
                                rozpowszechnianiu kłamstw, zwłaszcza jeżeli chodzi o konkretne
                                dowody fizyczne, kompromitujące jego fałszywe opowiadania. Książki
                                Grossa są zresztą swoiście "wypolerowane" przy pomocy "fachowców",
                                tak żeby można je było łatwo czytać, a nieznający faktów czytelnik
                                miał zaufanie do prawdomówności książki i przeżywał ją kierowany
                                współczuciem dla ofiar opisywanych zbrodni.
                                Nie wiadomo, kto w żydowskim ruchu roszczeniowym zorientował się, że
                                można użyć jeszcze raz nazistowskiego schematu propagandowego z 1941
                                roku, oraz dostarczył pomocy Grossowi w czasie pisania "Sąsiadów".
                                Kto powiedział mu o tym, jak Reinhard Heydrich, jeden z szefów
                                nazistowskiego aparatu terroru, dowiedział się w pierwszych dniach
                                wojny, że wojsko niemieckie natrafia na zwały trupów obywateli
                                polskich, ofiar egzekucji NKWD, dokonywanych z chwilą ataku
                                niemieckiego na Związek Sowiecki.
                                Egzekucje te są powszechnie znane w Polsce, ale mniej znany jest
                                rozkaz Heydricha, wydany w pierwszych dniach ataku na Związek
                                Sowiecki, żeby niemieckie oddziały egzekucyjne zacierały ślady swej
                                obecności na miejscach masowych mordów komunistów i Żydów, tak żeby
                                propaganda Berlina mogła rozgłaszać na świat, że wojska niemieckie
                                uwalniają ludność od terroru sowieckiego, podczas gdy miejscowi
                                ludzie jakoby dokonują zemsty na komunistach i pomagającym im Żydach.
                                Dla Grossa do tego schematu nadawała się metoda niemiecka, stosowana
                                od pierwszego dnia wojny: dokonywać masowych mordów na ludności
                                cywilnej w podpalonych budynkach, po uprzednim wyeliminowaniu ludzi,
                                którzy mogliby stawiać opór. Ludzie silniejsi wśród ofiar byli
                                oddzielani od tłumu i rozstrzeliwani, przeważnie nie na oczach
                                reszty skazanych na śmierć.
                                W przypadku Jedwabnego selekcji osób, które mogły stawić opór,
                                dokonano, posługując się rozbiciem pomnika Lenina, odlanego w
                                betonie i stojącego na rynku. Silniejsi Żydzi posłużyli się w tym
                                celu młotami z kuźni, ku przerażeniu kowala, niszcząc jego narzędzia
                                do kucia żelaza. Przy tej okazji redaktorzy fałszywej opowieści
                                użytej przez Grossa zorientowali się, że historia o masowej zbrodni
                                polskiego tłumu, nieuzbrojonego w broń palną, musi być zabezpieczona
                                kłamstwem.
                                Kłamstwo to jest przykładem perfidii Grossa i jego redaktorów.
                                Mianowicie podanie faktu, że Niemcy kazali kilkunastu silniejszym
                                Żydom zanieść betonową głowę Lenina i inne części do stodoły,
                                zarekwirowanej poprzedniego dnia, narażało wiarogodność opowieści
                                Grossa z powodu zastrzelenia przez Niemców ludzi, którzy przynieśli
                                odłamy betonu, wykopali rów w klepisku stodoły do pochowania w nim
                                tych odłamów i wówczas sami zostali zastrzeleni przez Niemców. Nie
                                mogli tego zrobić oskarżani o tę zbrodnię bezbronni Polacy.
                                Gross użył łatwego kłamstwa, żeby zmylić ludzi, którzy chcieliby
                                sprawdzić jego fałszywą opowieść. Mianowicie napisał, że fragmenty
                                pomnika Lenina zostały zaniesione na żydowski cmentarz, tak zwany
                                kirkut, żeby zmylić możliwe śledztwo w sprawie zbrodni w stodole
                                Śleszyńskiego, człowieka, któremu Niemcy pod terrorem zabrali jego
                                stodołę. W "Gazecie Wyborczej" pani Bikont poparła kłamstwa Grossa i
                                napisała, że Śleszyński swoją stodołę "udostępnił" w celu spalenia w
                                niej Żydów.
                                Kirkut nie był przeszukiwany, ponieważ w rzeczywistości, w czasie
                                ekshumacji od razu znaleziono w stodole Śleszyńskiego głowę Lenina i
                                wraz z nią natrafiono na zastrzelonych Żydów, którzy przynieśli i
                                zakopali fragmenty pomnika w stodole. Najwyraźniej Gross i jego
                                poplecznicy mieli nadzieję, że zastrzeleni Żydzi w ogóle nie zostaną
                                odnalezieni, ale gdy zorientowali się, że medycyna sądowa jest w
                                stanie ten stan rzeczy ustalić, natychmiast zażądali przerwania
                                ekshumacji. W ten sposób więc przykładem perfidii Grossa jest
                                stwierdzenie na piśmie, że fragmenty pomnika Lenina i zwłoki
                                zastrzelonych Żydów, którzy je nieśli, nie znalazły się na terenie
                                kirkutu, ale w stodole.
                                Perfidia żydowskiego ruchu roszczeniowego polega też na tym, że w
                                kłamliwy sposób uzasadniali "religijnie" konieczność przerwania
                                ekshumacji, podczas gdy rabini w Nowym Jorku są znani ze
                                sprzedawania cmentarzy żydowskich w celu przeznaczenia ich na
                                parkingi w centrach handlowych.
                                • a.k.traper Zadałem pytanie kim jest giertch dla ciebie? 10.03.08, 14:15
                                  Nie interesuje mnie co pisze Gross, nie czytałem i nie mam zamiaru
                                  polemizować. Interesuje mnie zachowanie "patryjoty" M.Giertycha w
                                  latach 80-tych, kiedy wielu z nas było przesłuchiwanych, zostało
                                  wyrzuconych z pracy, sporo takich świn jak ja kolportowało,
                                  bojkotowało i nadstawiało garba by teraz "patryjota" stanu wojennego
                                  zasiadał w znienawidzonym PE i pobierał diety? Może wpłaci na
                                  fundusz byłym represjonowanym jak nazywasz "swiniom"? Chciałbys od
                                  takiej świni polskiej dostac w trzonowe? Kim jesteś wypierdku
                                  lprowski?
                                  • poszeklu A ja pytam, kim jest dla ciebie Gross? 10.03.08, 14:31
                                    Zajmujesz sie Giertychem, skoro to jest artykul o Grossie,
                                    uciekasz. Ladna pogode dzis mamy. Ta strona jest w koncu
                                    po to zeby Polakom ublizac. Nie o grossa chodzi, ale zeby
                                    Polakow z blotem zmieszac.

                                    a.k.traper napisał:

                                    > Nie interesuje mnie co pisze Gross, nie czytałem i nie mam
                                    > zamiaru polemizować.

                                    Jan Tomasz Gross jako prowokator na służbie żydowskiego ruchu
                                    roszczeniowego przeciwko Polsce kieruje się najwyraźniej chęcią
                                    zysku. Najlepiej można się o tym przekonać, porównując jego stan
                                    majątkowy przed napisaniem "Upiornej dekady", "Sąsiadów" i "Strachu"
                                    ze stanem dzisiejszym, gdy fikcyjne brednie Grossa są tłumaczone na
                                    obce języki, włącznie z japońskim.

                                    W roli narzędzia żydowskiego ruchu roszczeniowego Gross ma dostęp do
                                    fachowej pomocy: w selekcji tematu, redakcji i rozgłosu, przy
                                    jednoczesnych wskazówkach, jak ma unikać przeszkód w
                                    rozpowszechnianiu kłamstw, zwłaszcza jeżeli chodzi o konkretne
                                    dowody fizyczne, kompromitujące jego fałszywe opowiadania. Książki
                                    Grossa są zresztą swoiście "wypolerowane" przy pomocy "fachowców",
                                    tak żeby można je było łatwo czytać, a nieznający faktów czytelnik
                                    miał zaufanie do prawdomówności książki i przeżywał ją kierowany
                                    współczuciem dla ofiar opisywanych zbrodni.
                                    Nie wiadomo, kto w żydowskim ruchu roszczeniowym zorientował się, że
                                    można użyć jeszcze raz nazistowskiego schematu propagandowego z 1941
                                    roku, oraz dostarczył pomocy Grossowi w czasie pisania "Sąsiadów".
                                    Kto powiedział mu o tym, jak Reinhard Heydrich, jeden z szefów
                                    nazistowskiego aparatu terroru, dowiedział się w pierwszych dniach
                                    wojny, że wojsko niemieckie natrafia na zwały trupów obywateli
                                    polskich, ofiar egzekucji NKWD, dokonywanych z chwilą ataku
                                    niemieckiego na Związek Sowiecki.
                                    Egzekucje te są powszechnie znane w Polsce, ale mniej znany jest
                                    rozkaz Heydricha, wydany w pierwszych dniach ataku na Związek
                                    Sowiecki, żeby niemieckie oddziały egzekucyjne zacierały ślady swej
                                    obecności na miejscach masowych mordów komunistów i Żydów, tak żeby
                                    propaganda Berlina mogła rozgłaszać na świat, że wojska niemieckie
                                    uwalniają ludność od terroru sowieckiego, podczas gdy miejscowi
                                    ludzie jakoby dokonują zemsty na komunistach i pomagającym im Żydach.
                                    Dla Grossa do tego schematu nadawała się metoda niemiecka, stosowana
                                    od pierwszego dnia wojny: dokonywać masowych mordów na ludności
                                    cywilnej w podpalonych budynkach, po uprzednim wyeliminowaniu ludzi,
                                    którzy mogliby stawiać opór. Ludzie silniejsi wśród ofiar byli
                                    oddzielani od tłumu i rozstrzeliwani, przeważnie nie na oczach
                                    reszty skazanych na śmierć.
                                    W przypadku Jedwabnego selekcji osób, które mogły stawić opór,
                                    dokonano, posługując się rozbiciem pomnika Lenina, odlanego w
                                    betonie i stojącego na rynku. Silniejsi Żydzi posłużyli się w tym
                                    celu młotami z kuźni, ku przerażeniu kowala, niszcząc jego narzędzia
                                    do kucia żelaza. Przy tej okazji redaktorzy fałszywej opowieści
                                    użytej przez Grossa zorientowali się, że historia o masowej zbrodni
                                    polskiego tłumu, nieuzbrojonego w broń palną, musi być zabezpieczona
                                    kłamstwem.
                                    Kłamstwo to jest przykładem perfidii Grossa i jego redaktorów.
                                    Mianowicie podanie faktu, że Niemcy kazali kilkunastu silniejszym
                                    Żydom zanieść betonową głowę Lenina i inne części do stodoły,
                                    zarekwirowanej poprzedniego dnia, narażało wiarogodność opowieści
                                    Grossa z powodu zastrzelenia przez Niemców ludzi, którzy przynieśli
                                    odłamy betonu, wykopali rów w klepisku stodoły do pochowania w nim
                                    tych odłamów i wówczas sami zostali zastrzeleni przez Niemców. Nie
                                    mogli tego zrobić oskarżani o tę zbrodnię bezbronni Polacy.
                                    Gross użył łatwego kłamstwa, żeby zmylić ludzi, którzy chcieliby
                                    sprawdzić jego fałszywą opowieść. Mianowicie napisał, że fragmenty
                                    pomnika Lenina zostały zaniesione na żydowski cmentarz, tak zwany
                                    kirkut, żeby zmylić możliwe śledztwo w sprawie zbrodni w stodole
                                    Śleszyńskiego, człowieka, któremu Niemcy pod terrorem zabrali jego
                                    stodołę. W "Gazecie Wyborczej" pani Bikont poparła kłamstwa Grossa i
                                    napisała, że Śleszyński swoją stodołę "udostępnił" w celu spalenia w
                                    niej Żydów.
                                    Kirkut nie był przeszukiwany, ponieważ w rzeczywistości, w czasie
                                    ekshumacji od razu znaleziono w stodole Śleszyńskiego głowę Lenina i
                                    wraz z nią natrafiono na zastrzelonych Żydów, którzy przynieśli i
                                    zakopali fragmenty pomnika w stodole. Najwyraźniej Gross i jego
                                    poplecznicy mieli nadzieję, że zastrzeleni Żydzi w ogóle nie zostaną
                                    odnalezieni, ale gdy zorientowali się, że medycyna sądowa jest w
                                    stanie ten stan rzeczy ustalić, natychmiast zażądali przerwania
                                    ekshumacji. W ten sposób więc przykładem perfidii Grossa jest
                                    stwierdzenie na piśmie, że fragmenty pomnika Lenina i zwłoki
                                    zastrzelonych Żydów, którzy je nieśli, nie znalazły się na terenie
                                    kirkutu, ale w stodole.
                                    Perfidia żydowskiego ruchu roszczeniowego polega też na tym, że w
                                    kłamliwy sposób uzasadniali "religijnie" konieczność przerwania
                                    ekshumacji, podczas gdy rabini w Nowym Jorku są znani ze
                                    sprzedawania cmentarzy żydowskich w celu przeznaczenia ich na
                                    parkingi w centrach handlowych.
                                    • a.k.traper Dla mnie nikim, zadałem pytanie 10.03.08, 15:27
                                      Nie pozwole też by ktos ubliżał Polakom, dlatego rewelacje grossa
                                      mam głęboko w poważaniu, a jezeli ktos opowiada o kims jaki to podły
                                      człowiek, to najpierw nich sie rozliczy z własnej przeszłosci.
                                      Dotyczy to i grossa i giertycha i nowaka, bez wyjatku.miałes juz nie
                                      dyskutować, a skoro próbujesz to przestrzegaj zasad, a nie jak gross
                                      nowak czy giertych rzucasz guanem.
                                      • poszeklu Nie ze mna takie numery, Bruner! 10.03.08, 16:21
                                        To akurat opinia nie prof. JR Nowaka, a
                                        prof IC Pogonowskiego !!!!!!!!
                                        Warto przeczytac:
                                        Jan Tomasz Gross jako prowokator na służbie żydowskiego ruchu
                                        roszczeniowego przeciwko Polsce kieruje się najwyraźniej chęcią
                                        zysku. Najlepiej można się o tym przekonać, porównując jego stan
                                        majątkowy przed napisaniem "Upiornej dekady", "Sąsiadów" i "Strachu"
                                        ze stanem dzisiejszym, gdy fikcyjne brednie Grossa są tłumaczone na
                                        obce języki, włącznie z japońskim.

                                        W roli narzędzia żydowskiego ruchu roszczeniowego Gross ma dostęp do
                                        fachowej pomocy: w selekcji tematu, redakcji i rozgłosu, przy
                                        jednoczesnych wskazówkach, jak ma unikać przeszkód w
                                        rozpowszechnianiu kłamstw, zwłaszcza jeżeli chodzi o konkretne
                                        dowody fizyczne, kompromitujące jego fałszywe opowiadania. Książki
                                        Grossa są zresztą swoiście "wypolerowane" przy pomocy "fachowców",
                                        tak żeby można je było łatwo czytać, a nieznający faktów czytelnik
                                        miał zaufanie do prawdomówności książki i przeżywał ją kierowany
                                        współczuciem dla ofiar opisywanych zbrodni.
                                        Nie wiadomo, kto w żydowskim ruchu roszczeniowym zorientował się, że
                                        można użyć jeszcze raz nazistowskiego schematu propagandowego z 1941
                                        roku, oraz dostarczył pomocy Grossowi w czasie pisania "Sąsiadów".
                                        Kto powiedział mu o tym, jak Reinhard Heydrich, jeden z szefów
                                        nazistowskiego aparatu terroru, dowiedział się w pierwszych dniach
                                        wojny, że wojsko niemieckie natrafia na zwały trupów obywateli
                                        polskich, ofiar egzekucji NKWD, dokonywanych z chwilą ataku
                                        niemieckiego na Związek Sowiecki.
                                        Egzekucje te są powszechnie znane w Polsce, ale mniej znany jest
                                        rozkaz Heydricha, wydany w pierwszych dniach ataku na Związek
                                        Sowiecki, żeby niemieckie oddziały egzekucyjne zacierały ślady swej
                                        obecności na miejscach masowych mordów komunistów i Żydów, tak żeby
                                        propaganda Berlina mogła rozgłaszać na świat, że wojska niemieckie
                                        uwalniają ludność od terroru sowieckiego, podczas gdy miejscowi
                                        ludzie jakoby dokonują zemsty na komunistach i pomagającym im Żydach.
                                        Dla Grossa do tego schematu nadawała się metoda niemiecka, stosowana
                                        od pierwszego dnia wojny: dokonywać masowych mordów na ludności
                                        cywilnej w podpalonych budynkach, po uprzednim wyeliminowaniu ludzi,
                                        którzy mogliby stawiać opór. Ludzie silniejsi wśród ofiar byli
                                        oddzielani od tłumu i rozstrzeliwani, przeważnie nie na oczach
                                        reszty skazanych na śmierć.
                                        W przypadku Jedwabnego selekcji osób, które mogły stawić opór,
                                        dokonano, posługując się rozbiciem pomnika Lenina, odlanego w
                                        betonie i stojącego na rynku. Silniejsi Żydzi posłużyli się w tym
                                        celu młotami z kuźni, ku przerażeniu kowala, niszcząc jego narzędzia
                                        do kucia żelaza. Przy tej okazji redaktorzy fałszywej opowieści
                                        użytej przez Grossa zorientowali się, że historia o masowej zbrodni
                                        polskiego tłumu, nieuzbrojonego w broń palną, musi być zabezpieczona
                                        kłamstwem.
                                        Kłamstwo to jest przykładem perfidii Grossa i jego redaktorów.
                                        Mianowicie podanie faktu, że Niemcy kazali kilkunastu silniejszym
                                        Żydom zanieść betonową głowę Lenina i inne części do stodoły,
                                        zarekwirowanej poprzedniego dnia, narażało wiarogodność opowieści
                                        Grossa z powodu zastrzelenia przez Niemców ludzi, którzy przynieśli
                                        odłamy betonu, wykopali rów w klepisku stodoły do pochowania w nim
                                        tych odłamów i wówczas sami zostali zastrzeleni przez Niemców. Nie
                                        mogli tego zrobić oskarżani o tę zbrodnię bezbronni Polacy.
                                        Gross użył łatwego kłamstwa, żeby zmylić ludzi, którzy chcieliby
                                        sprawdzić jego fałszywą opowieść. Mianowicie napisał, że fragmenty
                                        pomnika Lenina zostały zaniesione na żydowski cmentarz, tak zwany
                                        kirkut, żeby zmylić możliwe śledztwo w sprawie zbrodni w stodole
                                        Śleszyńskiego, człowieka, któremu Niemcy pod terrorem zabrali jego
                                        stodołę. W "Gazecie Wyborczej" pani Bikont poparła kłamstwa Grossa i
                                        napisała, że Śleszyński swoją stodołę "udostępnił" w celu spalenia w
                                        niej Żydów.
                                        Kirkut nie był przeszukiwany, ponieważ w rzeczywistości, w czasie
                                        ekshumacji od razu znaleziono w stodole Śleszyńskiego głowę Lenina i
                                        wraz z nią natrafiono na zastrzelonych Żydów, którzy przynieśli i
                                        zakopali fragmenty pomnika w stodole. Najwyraźniej Gross i jego
                                        poplecznicy mieli nadzieję, że zastrzeleni Żydzi w ogóle nie zostaną
                                        odnalezieni, ale gdy zorientowali się, że medycyna sądowa jest w
                                        stanie ten stan rzeczy ustalić, natychmiast zażądali przerwania
                                        ekshumacji. W ten sposób więc przykładem perfidii Grossa jest
                                        stwierdzenie na piśmie, że fragmenty pomnika Lenina i zwłoki
                                        zastrzelonych Żydów, którzy je nieśli, nie znalazły się na terenie
                                        kirkutu, ale w stodole.
                                        Perfidia żydowskiego ruchu roszczeniowego polega też na tym, że w
                                        kłamliwy sposób uzasadniali "religijnie" konieczność przerwania
                                        ekshumacji, podczas gdy rabini w Nowym Jorku są znani ze
                                        sprzedawania cmentarzy żydowskich w celu przeznaczenia ich na
                                        parkingi w centrach handlowych.
                                        • a.k.traper uuuu, Hans ty koministyczna mendo:)))) 10.03.08, 17:07
                                          kopiarka ci się zacięła czy co? Szyfrogramy z koreii pn cały czas
                                          zasuwają
                                          • poszeklu Szarik cie zweszy i dupe potarga 10.03.08, 18:00
                                            Zadanie nie wykonasza,
                                            Merkelowa cie bedzie kur...wac.
                                            • a.k.traper Gdybym miał taki łeb, to bym na nim siedział 11.03.08, 09:05
                                              nie kompromituj się, nie masz nic do powiedzenia. Jestes pusty jak
                                              beka po sledziach.
                            • poszeklu Swinie szczekaja? 10.03.08, 13:57
                              linfan napisał:

                              > poszeklu napisał:
                              >
                              > > Prawdziwy Polak nie bylby antypolska swinia.
                              >
                              > to jakiej jestes nacji, "antypolska swinio"?
                              Jan Tomasz Gross jako prowokator na służbie żydowskiego ruchu
                              roszczeniowego przeciwko Polsce kieruje się najwyraźniej chęcią
                              zysku. Najlepiej można się o tym przekonać, porównując jego stan
                              majątkowy przed napisaniem "Upiornej dekady", "Sąsiadów" i "Strachu"
                              ze stanem dzisiejszym, gdy fikcyjne brednie Grossa są tłumaczone na
                              obce języki, włącznie z japońskim.

                              W roli narzędzia żydowskiego ruchu roszczeniowego Gross ma dostęp do
                              fachowej pomocy: w selekcji tematu, redakcji i rozgłosu, przy
                              jednoczesnych wskazówkach, jak ma unikać przeszkód w
                              rozpowszechnianiu kłamstw, zwłaszcza jeżeli chodzi o konkretne
                              dowody fizyczne, kompromitujące jego fałszywe opowiadania. Książki
                              Grossa są zresztą swoiście "wypolerowane" przy pomocy "fachowców",
                              tak żeby można je było łatwo czytać, a nieznający faktów czytelnik
                              miał zaufanie do prawdomówności książki i przeżywał ją kierowany
                              współczuciem dla ofiar opisywanych zbrodni.
                              Nie wiadomo, kto w żydowskim ruchu roszczeniowym zorientował się, że
                              można użyć jeszcze raz nazistowskiego schematu propagandowego z 1941
                              roku, oraz dostarczył pomocy Grossowi w czasie pisania "Sąsiadów".
                              Kto powiedział mu o tym, jak Reinhard Heydrich, jeden z szefów
                              nazistowskiego aparatu terroru, dowiedział się w pierwszych dniach
                              wojny, że wojsko niemieckie natrafia na zwały trupów obywateli
                              polskich, ofiar egzekucji NKWD, dokonywanych z chwilą ataku
                              niemieckiego na Związek Sowiecki.
                              Egzekucje te są powszechnie znane w Polsce, ale mniej znany jest
                              rozkaz Heydricha, wydany w pierwszych dniach ataku na Związek
                              Sowiecki, żeby niemieckie oddziały egzekucyjne zacierały ślady swej
                              obecności na miejscach masowych mordów komunistów i Żydów, tak żeby
                              propaganda Berlina mogła rozgłaszać na świat, że wojska niemieckie
                              uwalniają ludność od terroru sowieckiego, podczas gdy miejscowi
                              ludzie jakoby dokonują zemsty na komunistach i pomagającym im Żydach.
                              Dla Grossa do tego schematu nadawała się metoda niemiecka, stosowana
                              od pierwszego dnia wojny: dokonywać masowych mordów na ludności
                              cywilnej w podpalonych budynkach, po uprzednim wyeliminowaniu ludzi,
                              którzy mogliby stawiać opór. Ludzie silniejsi wśród ofiar byli
                              oddzielani od tłumu i rozstrzeliwani, przeważnie nie na oczach
                              reszty skazanych na śmierć.
                              W przypadku Jedwabnego selekcji osób, które mogły stawić opór,
                              dokonano, posługując się rozbiciem pomnika Lenina, odlanego w
                              betonie i stojącego na rynku. Silniejsi Żydzi posłużyli się w tym
                              celu młotami z kuźni, ku przerażeniu kowala, niszcząc jego narzędzia
                              do kucia żelaza. Przy tej okazji redaktorzy fałszywej opowieści
                              użytej przez Grossa zorientowali się, że historia o masowej zbrodni
                              polskiego tłumu, nieuzbrojonego w broń palną, musi być zabezpieczona
                              kłamstwem.
                              Kłamstwo to jest przykładem perfidii Grossa i jego redaktorów.
                              Mianowicie podanie faktu, że Niemcy kazali kilkunastu silniejszym
                              Żydom zanieść betonową głowę Lenina i inne części do stodoły,
                              zarekwirowanej poprzedniego dnia, narażało wiarogodność opowieści
                              Grossa z powodu zastrzelenia przez Niemców ludzi, którzy przynieśli
                              odłamy betonu, wykopali rów w klepisku stodoły do pochowania w nim
                              tych odłamów i wówczas sami zostali zastrzeleni przez Niemców. Nie
                              mogli tego zrobić oskarżani o tę zbrodnię bezbronni Polacy.
                              Gross użył łatwego kłamstwa, żeby zmylić ludzi, którzy chcieliby
                              sprawdzić jego fałszywą opowieść. Mianowicie napisał, że fragmenty
                              pomnika Lenina zostały zaniesione na żydowski cmentarz, tak zwany
                              kirkut, żeby zmylić możliwe śledztwo w sprawie zbrodni w stodole
                              Śleszyńskiego, człowieka, któremu Niemcy pod terrorem zabrali jego
                              stodołę. W "Gazecie Wyborczej" pani Bikont poparła kłamstwa Grossa i
                              napisała, że Śleszyński swoją stodołę "udostępnił" w celu spalenia w
                              niej Żydów.
                              Kirkut nie był przeszukiwany, ponieważ w rzeczywistości, w czasie
                              ekshumacji od razu znaleziono w stodole Śleszyńskiego głowę Lenina i
                              wraz z nią natrafiono na zastrzelonych Żydów, którzy przynieśli i
                              zakopali fragmenty pomnika w stodole. Najwyraźniej Gross i jego
                              poplecznicy mieli nadzieję, że zastrzeleni Żydzi w ogóle nie zostaną
                              odnalezieni, ale gdy zorientowali się, że medycyna sądowa jest w
                              stanie ten stan rzeczy ustalić, natychmiast zażądali przerwania
                              ekshumacji. W ten sposób więc przykładem perfidii Grossa jest
                              stwierdzenie na piśmie, że fragmenty pomnika Lenina i zwłoki
                              zastrzelonych Żydów, którzy je nieśli, nie znalazły się na terenie
                              kirkutu, ale w stodole.
                              Perfidia żydowskiego ruchu roszczeniowego polega też na tym, że w
                              kłamliwy sposób uzasadniali "religijnie" konieczność przerwania
                              ekshumacji, podczas gdy rabini w Nowym Jorku są znani ze
                              sprzedawania cmentarzy żydowskich w celu przeznaczenia ich na
                              parkingi w centrach handlowych.
              • maruda.r Re: Przychodza tlumy i wiwatuja Nowakowi ! 10.03.08, 11:05
                katolik_polski1 napisał:

                > Mozesz sobie pisac co chcesz,
                > ale fakty sa takie ,ze na jego
                > odczytach ludzie nie moga sie pomiescic
                > w kosciele :)

                *******************************

                W Gdańsku było 200 osób. To niewiele, jak na trójmiejską aglomerację. Więcej
                przyszło na jeden lichy występ rewii na lodzie.

              • pioma1-easy Re: Przychodza tlumy i wiwatuja Nowakowi ! 11.03.08, 12:51
                świadczy to tylko o jednym nie zrozumieniu najważniejszego przykazania w
                kościele: Miluj bliźniego swego..., zresztą czego oczekiwać od tlumu skoro
                hierarchowie sami tego nie rozumieją i co nie którzy pseudo profesorowie
          • a.k.traper skoro tłumy go witaja to chyba prezydentem zostani 10.03.08, 10:03
            W Polsce od zawsze było duże zapotrzebowanie na informację, ale w
            maglu i na bazarach większe. Nie wiedziałem ze Kościól przejał role
            PZPR a tacy jak Nowak zostali prelegentami partyjnymi? Cóz w końcu
            nauki pobierali w PRL-u często jako TW. Tych kapłanów co ja znam od
            stanu ,nie splamili sie podobna podłoscią. Te tłumy które tak
            wiwatują, poprzednio wiwatowały podczas pochodów majowych krzycząc z
            radoscia "Niech żyje socjalizm" i "Naród z partią", moze niech
            przyniosa zdjęcia i zrobią wystawe w kosciele? Na wybory tez karnie
            chodzili bo się bali ze wczasów nie dadzą, teraz raptem odwazni, bo
            maja gwarantowane emerytury, wcześniej i tego się bali. Mówiąc o
            oszczercach plujesz we wnętrze swego sumienia albo eksponujesz
            głupotę, innej mozliwosci nie widzę.
            • wroxi Prezydentem wszystkich antysemitow. 10.03.08, 13:00
              Prezydentem wszystkich antysemitow.
              • a.k.traper a dożyją do wyborów prezydenckich? 10.03.08, 13:49
                Ciekawe w jaki sposób obchodza święta Zmartwychwstania Pańskiego?
                Musza byc bardzo smutni, ukrzyzowany Żyd przeżył. Tragedia. Czekam
                na słowo "boże" Nowaka z tej okazji.
          • 1zorro Re: Przychodza tlumy i wiwatuja Nowakowi ! 10.03.08, 10:13
            "tlumy" najpierw obciagnely flaszke "jagodzianki na kosciach",
            wlozely przyciasne bereciki moherowe i...wio na prelekcje!
            • feurig59 Re: Przychodza tlumy i wiwatuja Nowakowi ! 10.03.08, 11:00
              1zorro napisał:

              > "tlumy" najpierw obciagnely flaszke "jagodzianki na kosciach",
              > wlozely przyciasne bereciki moherowe i...wio na prelekcje!

              co Ty, im wystarczy łyk święconej... ;-)
          • guru133 Re: Przychodza tlumy i wiwatuja Nowakowi ! 10.03.08, 10:30
            katolik_polski1 napisał:

            > Swiadczy to o duzym zapotrzebowaniu
            > w Polsce na tego rodzaju prelekcje !
            > Narod sie jednoczy przeciwko oszczercom !
            Tłumy to kiedyś wiwatowały Gomółce i Gierkowi a naród jednoczył się z
            partią:))). Dziś to tylko garstka wrzeszczących moherów.
            • a.k.traper Oni sa pochodną tamtych tłumów,zmienili sekretarzy 10.03.08, 12:12
              dziś się nie boja że nie dadza wczasów, kolonii, czy emerytury,
              dzisiaj są odważni, nareszcie wrócili do wiary przodków, chca więcej
              świąt państwowo-kościelnych by sobie powetowac niedziele czynu
              partyjnego. Nawet nie wiem jak ich nazwać, to ludzie ze zgubionym
              życiorysem, jako szary tłum w PRL-u, teraz odreagowujący swoją
              uległość i brak odwagi. Gdyby nie przemiany w Polsce dokonane przez
              ludzi na których plują, brakło by im groszaków na RM i TV Trwam,
              może mieliby na lekarstwa?
              • poszeklu Ty jestes pochodna ogoniastych 10.03.08, 12:41
                a.k.traper napisał:

                > teraz odreagowujący swoją
                > uległość i brak odwagi.
                • a.k.traper Dobry ogon nie jest zły, masz kompleks? 10.03.08, 12:54
                  wstąp do zakonu, będziesz wiernie słuzył i prosił o jeszcze, podobno
                  tam to lubią, i większa finezja niz w mamrze
                  • poszeklu Pohustaj sie na galezi, nie psuj powietrza 10.03.08, 14:06
                    Dostaniesz banana
                    • a.k.traper Powiedz mi to w oczy, zjesz go w całości 10.03.08, 14:18
                      • poszeklu Jestes perfidna zboczona swinia. Obsuz sie sam 10.03.08, 16:15
                        Jan Tomasz Gross jako prowokator na służbie żydowskiego ruchu
                        roszczeniowego przeciwko Polsce kieruje się najwyraźniej chęcią
                        zysku. Najlepiej można się o tym przekonać, porównując jego stan
                        majątkowy przed napisaniem "Upiornej dekady", "Sąsiadów" i "Strachu"
                        ze stanem dzisiejszym, gdy fikcyjne brednie Grossa są tłumaczone na
                        obce języki, włącznie z japońskim.

                        W roli narzędzia żydowskiego ruchu roszczeniowego Gross ma dostęp do
                        fachowej pomocy: w selekcji tematu, redakcji i rozgłosu, przy
                        jednoczesnych wskazówkach, jak ma unikać przeszkód w
                        rozpowszechnianiu kłamstw, zwłaszcza jeżeli chodzi o konkretne
                        dowody fizyczne, kompromitujące jego fałszywe opowiadania. Książki
                        Grossa są zresztą swoiście "wypolerowane" przy pomocy "fachowców",
                        tak żeby można je było łatwo czytać, a nieznający faktów czytelnik
                        miał zaufanie do prawdomówności książki i przeżywał ją kierowany
                        współczuciem dla ofiar opisywanych zbrodni.
                        Nie wiadomo, kto w żydowskim ruchu roszczeniowym zorientował się, że
                        można użyć jeszcze raz nazistowskiego schematu propagandowego z 1941
                        roku, oraz dostarczył pomocy Grossowi w czasie pisania "Sąsiadów".
                        Kto powiedział mu o tym, jak Reinhard Heydrich, jeden z szefów
                        nazistowskiego aparatu terroru, dowiedział się w pierwszych dniach
                        wojny, że wojsko niemieckie natrafia na zwały trupów obywateli
                        polskich, ofiar egzekucji NKWD, dokonywanych z chwilą ataku
                        niemieckiego na Związek Sowiecki.
                        Egzekucje te są powszechnie znane w Polsce, ale mniej znany jest
                        rozkaz Heydricha, wydany w pierwszych dniach ataku na Związek
                        Sowiecki, żeby niemieckie oddziały egzekucyjne zacierały ślady swej
                        obecności na miejscach masowych mordów komunistów i Żydów, tak żeby
                        propaganda Berlina mogła rozgłaszać na świat, że wojska niemieckie
                        uwalniają ludność od terroru sowieckiego, podczas gdy miejscowi
                        ludzie jakoby dokonują zemsty na komunistach i pomagającym im Żydach.
                        Dla Grossa do tego schematu nadawała się metoda niemiecka, stosowana
                        od pierwszego dnia wojny: dokonywać masowych mordów na ludności
                        cywilnej w podpalonych budynkach, po uprzednim wyeliminowaniu ludzi,
                        którzy mogliby stawiać opór. Ludzie silniejsi wśród ofiar byli
                        oddzielani od tłumu i rozstrzeliwani, przeważnie nie na oczach
                        reszty skazanych na śmierć.
                        W przypadku Jedwabnego selekcji osób, które mogły stawić opór,
                        dokonano, posługując się rozbiciem pomnika Lenina, odlanego w
                        betonie i stojącego na rynku. Silniejsi Żydzi posłużyli się w tym
                        celu młotami z kuźni, ku przerażeniu kowala, niszcząc jego narzędzia
                        do kucia żelaza. Przy tej okazji redaktorzy fałszywej opowieści
                        użytej przez Grossa zorientowali się, że historia o masowej zbrodni
                        polskiego tłumu, nieuzbrojonego w broń palną, musi być zabezpieczona
                        kłamstwem.
                        Kłamstwo to jest przykładem perfidii Grossa i jego redaktorów.
                        Mianowicie podanie faktu, że Niemcy kazali kilkunastu silniejszym
                        Żydom zanieść betonową głowę Lenina i inne części do stodoły,
                        zarekwirowanej poprzedniego dnia, narażało wiarogodność opowieści
                        Grossa z powodu zastrzelenia przez Niemców ludzi, którzy przynieśli
                        odłamy betonu, wykopali rów w klepisku stodoły do pochowania w nim
                        tych odłamów i wówczas sami zostali zastrzeleni przez Niemców. Nie
                        mogli tego zrobić oskarżani o tę zbrodnię bezbronni Polacy.
                        Gross użył łatwego kłamstwa, żeby zmylić ludzi, którzy chcieliby
                        sprawdzić jego fałszywą opowieść. Mianowicie napisał, że fragmenty
                        pomnika Lenina zostały zaniesione na żydowski cmentarz, tak zwany
                        kirkut, żeby zmylić możliwe śledztwo w sprawie zbrodni w stodole
                        Śleszyńskiego, człowieka, któremu Niemcy pod terrorem zabrali jego
                        stodołę. W "Gazecie Wyborczej" pani Bikont poparła kłamstwa Grossa i
                        napisała, że Śleszyński swoją stodołę "udostępnił" w celu spalenia w
                        niej Żydów.
                        Kirkut nie był przeszukiwany, ponieważ w rzeczywistości, w czasie
                        ekshumacji od razu znaleziono w stodole Śleszyńskiego głowę Lenina i
                        wraz z nią natrafiono na zastrzelonych Żydów, którzy przynieśli i
                        zakopali fragmenty pomnika w stodole. Najwyraźniej Gross i jego
                        poplecznicy mieli nadzieję, że zastrzeleni Żydzi w ogóle nie zostaną
                        odnalezieni, ale gdy zorientowali się, że medycyna sądowa jest w
                        stanie ten stan rzeczy ustalić, natychmiast zażądali przerwania
                        ekshumacji. W ten sposób więc przykładem perfidii Grossa jest
                        stwierdzenie na piśmie, że fragmenty pomnika Lenina i zwłoki
                        zastrzelonych Żydów, którzy je nieśli, nie znalazły się na terenie
                        kirkutu, ale w stodole.
                        Perfidia żydowskiego ruchu roszczeniowego polega też na tym, że w
                        kłamliwy sposób uzasadniali "religijnie" konieczność przerwania
                        ekshumacji, podczas gdy rabini w Nowym Jorku są znani ze
                        sprzedawania cmentarzy żydowskich w celu przeznaczenia ich na
                        parkingi w centrach handlowych.
                        • a.k.traper Twoje opinie mnie nie dotyczą, baw się dobrze 10.03.08, 17:05
                          • poszeklu Dobrze wieje, pohustaj na galezi, ogoniasty 10.03.08, 18:05
                            • a.k.traper Przeginasz z lekami i kreskówkami, 11.03.08, 09:15
                              postaraj sie obejrzeć jakaś radziecką komedię, wiele mozna sie
                              nauczyć, szczególnie dystansu. Chociaz wątpię, bo i kloss ci się
                              myli z szarikiem i tarzana wplatasz, musisz być jednym z doradców w
                              PiS-ie, poziom ten sam, nie wiedza co mówią, czekam na finalne
                              stwierdzenie - wina Tuska albo PO.
          • feurig59 Re: Przychodza tlumy i wiwatuja Nowakowi ! 10.03.08, 10:56
            jeżeli taki ten "naród", to nie ma co się dziwić komunistom...
          • czarek1 Re: Przychodza tlumy i wiwatuja Nowakowi ! 10.03.08, 11:25
            Zadna to chwala, gdy kupa ciemnych, zbladzonych ludzi, ktorym od lat RM robi
            wode z mozgu wiwatuje na czesc demagoga i szuji.
          • teraz.k.wy Re: Przychodza tlumy i wiwatuja Nowakowi ! 10.03.08, 13:03
            Prelekcje owszem,ale chyba nie w Kościele do jasnej ch...y!
          • pioma1-easy Re: Przychodza tlumy i wiwatuja Nowakowi ! 11.03.08, 12:47
            dzięki takim Nowakom, katolikom_polskim1 i babciom z dziadkami okladającym
            dziennikarzy na świecie w imię religii wylatują ludzie w powietrze tylko czekać
            na bojówki Rydzyka
        • ankecenamon Re: to miłość aż po grób... 10.03.08, 08:43
          z tą miłoscią blizniego to chyba przesadasz . Dlaczego to niby trzeba kochać
          tych którzy nas nienawidzą?
          • caleebius Re: to miłość aż po grób... 10.03.08, 09:07
            Bo takie są wytyczne katolicyzmu. Jak Cię uderzą w jeden policzek to nadstaw
            drugi, miłuj bliźniego. To jest właśnie moralność katolików - wiara tak ale
            tylko w wygodnej części a reszta jest zbędna.
            • grazka63 Re: to miłość aż po grób... 10.03.08, 10:30
              A znacie "oko za oko zab za zab!".Nie dajmy mniejszosci pluc nam w
              twarz.A czosnkom dziekujemy za wypowiedzi.
              • anvill Re: to miłość aż po grób... 10.03.08, 11:56
                Ale to jest kodeks Hamurabiego, który z katolicyzmem niewiele mniał
                wspólnego... cóz ignorancja rządzi w polskim społeczeństwie a ci
                którzy są ciut bardziej przebiegli to wykorzystują vide rydzyk i
                spółka. Kościół kona w konwulsjach a hierarchowie żyją w świętym
                przekonaniu że wszystko jest doskonale - bo po prostu nie wychodza
                do ludzi tylko wysłuchują wyimaginowanych grzechów moherowych babć w
                konfesjonałach - a tu drodzy państwo jeszcze 10 lat i sytuacja KK
                sama doprowadzi do tego że bedziecie żyć zgodnie ze ślubami ubóstwa -
                bo babcie dobijają do brzegu styksu a wy jesteście dla młodego
                pokolenia kosmitami (w sensie tak daleko od rzeczywistości), że nie
                bedzie miał kto wam na tace wrzucic
          • feurig59 Re: to miłość aż po grób... 10.03.08, 11:02
            ankecenamon napisał:

            > z tą miłoscią blizniego to chyba przesadasz . Dlaczego to niby
            trzeba kochać
            > tych którzy nas nienawidzą?

            Bo tak prawi Twoja bozia!Kazania na Górze nie czytałeś? Co to?
            Chcecie być Katolikami tylko na papierze i w święta?
      • arius5 Pasuja do siebie - faszysci i zboczency. 10.03.08, 08:37
      • janek_48 Marek Edelman Fakty i Mity 10.03.08, 11:10
        Hańba dla Kościoła - kto tu kogo lży?
        Marek Edelman 07-03-2008, ostatnia aktualizacja 07-03-2008 02:36
        Kościół w Polsce zawsze współpracował z państwem. Nawet w jego
        najohydniejszym wydaniu... – mówi Marek Edelman, przywódca powstania
        w warszawskim getcie antyklerykalnemu pismu „Fakty i Mity”
        FRAGMENTY WYWIADU DLA „FAKTÓW I MITÓW”:
        Nie ustaje histeria po publikacji Jana T. Grossa. Może „Strach”
        wywołał inny efekt, niż zamierzał autor, i rozpęta kolejną falę
        antysemickiej nienawiści?
        Marek Edelman: (...) Faktom trudno zaprzeczać, rozległy się więc
        wściekłe ataki, że Gross szkaluje Polskę. A to nie jest prawda.
        Skrajni nacjonaliści zawsze wynajdą powód, aby znaleźć sobie wroga.
        (...)
        Nacjonaliści? Przecież nie tylko oni. Równie zmasowane ataki
        przypuścił też episkopat...
        A czy episkopat był kiedykolwiek polski? Nigdy nie był, tak jak nie
        był postępowy. Co najwyżej był kiedyś antykomunistyczny, ale
        przecież widział w tym interes. Jednocześnie zawierał daleko idące
        umowy z komunistami, choćby po to, żeby w jak najlepszej kondycji
        przetrwać. Proszę zwrócić uwagę, że tam, gdzie cokolwiek zagrażało
        jego imieniu, wycofywał się. Kościół w Polsce zawsze współpracował z
        państwem. Nawet w jego najohydniejszym wydaniu...
        Także stalinowsko-represyjnym?
        Oczywiście! Bez tego nie mógłby istnieć i tak dobrze się miewać. (...
    • piesek.leszek Duch miłości pełną gębą 10.03.08, 07:11
      Jerzy Robert, dr hab., do 2007 r. profesor Akademii im. Jana Długosza w
      Częstochowie (dawniej Wyższej Szkoły Pedagogicznej), wykładowca historii,
      pracownik WSKSiM, stały współpracownik tygodnika "Niedziela", "Naszej Polski",
      "Naszego Dziennika" i Radia Maryja (stała audycja). "Wielce zasłużony w
      propagowaniu głupstwa piramidalnego" (prof. Jan Woleński).

      Urodził się w 1940 r. w Terespolu nad Bugiem, w 1943 r. jego ojciec został
      zabity w obozie. Ukończył salezjańską szkołę podstawową z internatem w Rumii. W
      1957 r. rozpoczął studia na UW. Wg tego co mówi, w 1964 r. był zatrzymany "za
      rozpowszechnianie memoriału 34 intelektualistów" (listu 34-ech), ale nie był
      naprawdę zaangażowany w tego rodzaju działania. W latach 1966-1992 pracował w
      Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych podległym Ministerstwu Spraw
      Zagranicznych. W II 1969 r. był świadkiem obrony na procesie Antoniego
      Zambrowskiego sądzonego za zebranie dyskusyjne. Za komunizmu pracował również
      jako korespondent PAP na Węgrzech (wg Woleńskiego, Nowak temu zaprzecza) oraz
      ponad dwa lata (1972-1974) w ambasadzie PRL w tym kraju jako II sekretarz. To że
      otrzymał mieszkanie (48 m^2) dopiero po trzynastu latach pracy w PISM uważa za
      dowód prześladowań. Od 1981 r. był członkiem Stronnictwa Demokratycznego, przez
      pewien czas kierownikiem wydziału propagandy Centralnego Komitetu SD
      (zainteresowany zaprzecza). W latach 80-tych "chciał zostać z nadania partyjnego
      wiceprzewodniczącym Komitetu ds. Radia i Telewizji, któremu przewodniczył wtedy
      Jerzy Urban, ale nic z tego nie wyszło" (wypowiedź P. Winczorka, dawnego
      działacza SD, w artykule M. Kowalskiego w "GW"). W 1989 r. został sekretarzem
      oraz członkiem prezydium Centralnego Komitetu SD. Od lat 60-tych do 80-tych
      wydał wiele książek dotyczących literatury i historii Węgier w interpretacji
      komunistycznej, atakując kard. Mindszentyego, "antyradziecki nacjonalizm" i
      chwaląc "imponujące sukcesy" władz komunistycznych. Nie ma potwierdzenia jego
      udziału w zmianie polityki SD na prosolidarnościową w 1989 r., czym się prof.
      Nowak chwali. Dzisiaj zajmuje się głównie Żydami . Współczuje Serbom i mówił z
      żalem, że "rozbicie Jugosławii to było pierwsze naruszenie europejskiego status
      quo" .
      Założył Ogólnopolski Komitet Ratowania Polski.
      Od 2004 r. współzałożyciel i prezes Ogólnopolskiego Ruchu Obrony Polskości "Dom
      Ojczysty".
      W 2005 r. współzałożyciel Konsylium Polskiego Ruchu [Społecznego] "Odrodzenie
      Polski".
      W 2007 r. współzałożyciel Ruchu Przełomu Narodowego.
      • grazka63 Re: Duch miłości pełną gębą 10.03.08, 10:43
        Zastanowcie sie lepiej nad tym co piszecie albo najlepiej
        poczytajcie troche ksiazek z historii 1980-2007 a rozum wam wroci na
        miejsce.Ludzie starsi wiedza wiecej bo dluzej byli doswiadczani
        przez zycie .A mlodzi ? kto im mozgi lasuje ? Profesorowie wyzszych
        uczelni zalatujacy cebula.Nic dobrego z tego nie wyniknie poza
        wrogoscia do wlasnej polskosci.
    • maruda.r Towrzysz Nowak znów łże w kościele 10.03.08, 07:13

      Atmosfera spod ołtarza udzieliła się słuchaczom. Starsze panie rzuciły się na
      dziennikarzy i fotoreporterów, ciągnąc ich za uszy, kopiąc, okładając laskami.

      **********************************

      Atakującej należy ściągnąć beret z głowy i odrzucić. Ale za nim zasuwają, mówię
      wam.

      • sumienie.lk W załganym kościele kolejne kłamstwa... 10.03.08, 07:18
        ...nie robią wrażenia.
      • petronella.kozlowska szkalowanie narodu polskiego 10.03.08, 07:55
        co za glupoty ta GW wypisuje.


        Maja wszystkie kobiety laski?


        A dziennikarze tych wszystkich szmatlawców nie potrafia sie nagle obronic?
      • grazka63 Re: Towrzysz Nowak znów łże w kościele 10.03.08, 10:48
        Nic dziwnego.Dziennikarze sa sprzedajni.Za pare groszy zrobia
        wszystko.
    • walek11 Osobliwa logika! 10.03.08, 07:14
      Od kiedyż to mówienie prawdy jest "lżeniem" kogokolwiek? Poza tym,
      co oznacza, z taką lubością powtarzane określenie "ideolog Radia
      Maryja"? Czy to porównanie na przykład z Juliusem Streicherem? Bo
      chyba nie z czołowym ideologiem bolszewickim Karolem Sobelsohnem
      (vel. Radkiem)?.
      • maruda.r Re: Osobliwa logika! 10.03.08, 07:15
        walek11 napisała:

        > Od kiedyż to mówienie prawdy jest "lżeniem" kogokolwiek?

        ***********************************

        Na razie nie ma dowodów, by Nowak mówił prawdę.

        • walek11 Re: Osobliwa logika! 10.03.08, 07:16
          Duch przedwojennej KPP wszechobecny!
          • dornjuan Biedni , chorzy ludzie ! 10.03.08, 07:18
            Dzięki Bogu zgodnie z prawmi natury ich dni są już policzone....
            • walek11 Re: Biedni , chorzy ludzie ! 10.03.08, 07:22
              Jak i każdego. Pańska wypowiedź przepełniona jest jak widać
              katolicką miłością bliźniego.
              To jak? Nowak - Streicher czy Sobelsohn?
              • jkpztorunia Re: Biedni , chorzy ludzie ! 10.03.08, 07:24
                Nowak = Goebels w wydaniu mini. Pasuje?
                A tak a propos, berecik nie uciska?
                • walek11 Re: Biedni , chorzy ludzie ! 10.03.08, 07:28
                  Chyba Goebbels. Dwa razy "b". Nie uciska, bo nie noszę.

                  A może raczej Grigorij Jewsiejewicz Zinowjew, właściwie
                  Owsiej-Gerszen Aronowicz Radomyslski?
                  • jkpztorunia Re: Biedni , chorzy ludzie ! 10.03.08, 07:38
                    To kto jest Lwem Borysowiczem Kamieniewem, a kto Władimirem Iljiczem
                    Uljanowem?
                    A co do Dr Josepha Paula Goebbelsa masz rację.
                    • kerrmit20 Koncówka Wielkiego Postu a GWnu "po wielu latach" 10.03.08, 08:55
                      się przypomniało. przypadkowa zbieżnośc, może tez prowadzili "śledztwo" jak z
                      Rywinem?
                      • guru133 Re: Koncówka Wielkiego Postu a GWnu "po wielu lat 10.03.08, 10:33
                        kerrmit20 napisał:

                        > się przypomniało. przypadkowa zbieżnośc, może tez prowadzili "śledztwo" jak z
                        > Rywinem?
                        Nie denerwuj sie tak. Wiadomo że neofita stara się jak może, tylko że dzięki tym
                        staraniom KRK coraz bardziej traci wiernych, ale to chyba juz nie twój problem?
          • maruda.r Re: Osobliwa logika! 10.03.08, 07:21
            walek11 napisała:

            > Duch przedwojennej KPP wszechobecny!

            ***********************************

            To i do KPP Nowak należał? Bo O tym, że do PZPR to wiadomo od dawna.

            • walek11 Re: Osobliwa logika! 10.03.08, 07:23
              Pan Nowak raczej nie. Ale dziadkowie niektorych dyskutantów na pewno.
              • maruda.r Re: Osobliwa logika! 10.03.08, 07:37
                walek11 napisała:

                > Pan Nowak raczej nie. Ale dziadkowie niektorych dyskutantów na pewno.

                *******************************

                Raczej nie?

                • walek11 Re: Osobliwa logika! 10.03.08, 07:42
                  Ano "raczej nie". My tutaj, w naszym tubylczym języku, stosujemy
                  przeróżne tak zwane figury stylistyczne.
                  • maruda.r Re: Osobliwa logika! 10.03.08, 08:16
                    walek11 napisała:

                    > Ano "raczej nie". My tutaj, w naszym tubylczym języku, stosujemy
                    > przeróżne tak zwane figury stylistyczne.

                    ***********************************

                    Wiem towarzyszu. To znak firmowy. Wicie, rozumicie

                    • kerrmit20 Michnik musiał odreagowac brak Orła tym artykulem 10.03.08, 08:57
                      pora na oczyszczenie rany, zdezynfekowanie i założenie jałowego opatrunku.
                      Wyborcza tego nie zrobi, bo ona tylko potrafi nacinać wrzody. Może ktoś z
                      hierarchii się wykaże?
                    • walek11 Re: Osobliwa logika! 10.03.08, 09:06
                      Nie podbieraj mi Kolego pomysłów. O "towarzyszach" ja napisałem
                      pierwszy. I to nie byle jakich "towarzyszach". Przedwojennych ...
                      Z korzeniami!
                      • maruda.r Re: Osobliwa logika! 10.03.08, 11:00
                        walek11 napisała:

                        > Nie podbieraj mi Kolego pomysłów. O "towarzyszach" ja napisałem
                        > pierwszy. I to nie byle jakich "towarzyszach". Przedwojennych ...
                        > Z korzeniami!

                        ***********************************

                        Prawdopodobnie mylisz przedwojennych komunistów z funkcjonariuszami partyjnymi
                        PRL. Zbieżność niewielka, jak sądzę.

            • loppe Re: Osobliwa logika! 10.03.08, 09:19
              Proboszcz życzy miłych wrazen, a Nowak lży, a gazeta pisze Nowak
              lży, proboszcz zyczy miłych wrażen...
              • loppe Re: Osobliwa logika! 10.03.08, 09:25
                Rywin korumpuje, Michnik zaprasza
              • grazka63 kiedy nastepna prelekcja? 10.03.08, 10:53
                Moze ktos wie kiedy bedzie nastepna prelekcja J.R Nowaka?
                • maruda.r Re: kiedy nastepna prelekcja? 10.03.08, 11:10
                  grazka63 napisała:

                  > Moze ktos wie kiedy bedzie nastepna prelekcja J.R Nowaka?

                  **************************************

                  To wiesz, gdzie kupić zgniłe jaja?

                • cli-ff Re: kiedy nastepna prelekcja? 10.03.08, 12:54
                  -11.03 Łomża g.17.30 - aula Katolickiego LO ul. Sadowa 12
                  -12.03 Warszawa g. 18.00 - kościół Św. Krzyża krakowskie Przedmieście
                  -13.03 Lublin g.17.00 - KIK ul. Rajskiego 3
                  -14.03 Pabianice g.18.00 - kościół pw M. Kolbego ul. JP II 46
                  -15.03 N.Sącz g.16.00 - kościół farny ul. Św. Ducha 2
                  • cozano 1984 10.03.08, 13:14
                    Nastepne seanse poglebiania wiary, milosci blizniego i milosierdzia?
          • kiks11 ale masz fajnego nicka 10.03.08, 07:23
            wy pisiorki, jakos tak dobieracie wasze nicki, że odpowiadają one
            poziomowi waszych wypowiedzi, zadziwiające.
            • kerrmit20 Lepsze nic niż kiks - reklama Suzuki dużo mówi 10.03.08, 09:09
              widac do ciebie tez się tyczy POpaprańcu
              • pisubek TWkerrmit20! A pocalujcie sie w koncu z tym calym 10.03.08, 09:11
                Nowakiem i Rydzykiem. Zrobcie sobie "coming out". Na zdrowie.
              • kerrmit20 Re: Lepsze nic niż kiks - reklama Suzuki dużo mów 10.03.08, 09:32

                • kiks11 Re: Lepsze nic niż kiks - reklama Suzuki dużo mów 10.03.08, 10:48
                  A ciebie kto pytał o zdanie? To wam juz wolno wypowiadać się na
                  tematy nie objęte wykazem z centrali? Chyba przekroczyłws swoje
                  kompetencje pisorku, paszoł do pod pisuar warczeć, ale już, bo
                  preziowi doniosę i nie będzie 2zł od posta.
                  • kerrmit20 Re: Lepsze nic niż kiks - reklama Suzuki dużo mów 10.03.08, 11:01
                    nie becz mi tu wełniany baranie o jakichs drobniakach które dostajesz na pączka
                    za swoje polucje na forum
                    • kiks11 Re: Lepsze nic niż kiks - reklama Suzuki dużo mów 10.03.08, 11:42
                      no widzisz misiu jak łatwo was piss chłopaczków sprowokować, wyłazi
                      z was to całe pisowate chamstwo, ale wszystko przed toba, może też
                      kiedys dostaniesz na pączka, a nie tylko mozliwość oglądania go
                      przez szybkę, smacznego prostaczku. I jeszcze jedno, dlaczego wam z
                      tzw prawicy narodowej (hue hue) wszystko kojarzy się z sexem? Jakieś
                      problemy, zahamowania?
        • petronella.kozlowska Re: Osobliwa logika! 10.03.08, 07:59
          i nie ma dowodów ze GW pisze prawde


          typowym przykladem jest np. filmik porno rozpowszechniany przez uczniów w jednej
          szkole pod Rzeszowem. Bylo to jesienia.
          GW zrobila z tego afery porno w polskich szkolach, byly wywiady z nauczycielami
          oczywiscie anonimowo
          GW wszystko wiedziala oprócz najwazniejszego

          filmik byl scigniety z internetu, co podaly inne media

          co zrobila Wyborcza?

          redaktorzy jak wsciekli latali po wszystkich forach gazety i kontrolowali wpisy
          na temat wpadki GW

          GW to bydlo


        • ongrysek Re: Osobliwa logika! 10.03.08, 10:30
          Jak nie ma jak są. Nie odwracaj kota ogonem i z pokora przyznaj, że
          nieosądzenie, nieskazanie i nieosadzenie Grossa w więzieniu stanowi
          złamanie standardów demokratycznego państwa prawa.
        • feurig59 Re: Osobliwa logika! 10.03.08, 11:08
          maruda.r napisał:

          > walek11 napisała:
          >
          > > Od kiedyż to mówienie prawdy jest "lżeniem" kogokolwiek?
          >
          > ***********************************
          >
          > Na razie nie ma dowodów, by Nowak mówił prawdę.
          >

          Prawda jest jak dupa, każdy ma swoją. Niech Nowak i reszta
          wyznawców "złotego cielca" narrrodu wykłada swoją antysemicką
          ufologię w hydeparku, a nie w świątyni.
    • ekst-aza Kościół Nowakiem napędza sobie wiernych-antysemitó 10.03.08, 07:14
      Takich tłumów dawno tu nie widziałem. A w ogóle, to w Polsce nie istnieje
      problem antysemityzmu.
    • gburiaifuria Nowak znów lży w kościele 10.03.08, 07:14
      czy wreszcie ktos zrobi porzadek z radyjem i jego wyznawcami? Powinno to zostac
      tak samo rozgonione, jak bojowki faszystowskie.
      • mikolaj.plank Re: Nowak znów lży w kościele 10.03.08, 07:19
        Oto kościół polski. Gdyby chcieli z radyjem zrobić porządek dawno by to się
        stało. Antysemickie brednie widocznie podobają się hierarchom, z tym najwyższym
        na czele (poprzednim też), bo gdyby było odwrotnie, tak zwany problem rydzyjka
        dawno byłby rozwiązany.
    • abandonner Kościół toeruje nowaka,bo ma tłumy 10.03.08, 07:16
      • not-me Re: Kościół toeruje nowaka,bo ma tłumy 10.03.08, 07:51
        Ale my nie musimy tolerować KK. Mam już dość tych wszystkich paskudności, które z chrześcijaństwem nie mają NIC wspólnego.
        Bojkot narodowego kościoła polskiego !!! Żadnych wizyt domowych, żadnych pieniędzy. NIGDY !!! Wystarczy !!! Zabierajcie się jeszcze ze szkół - parszywcy ze skrzywionymi poglądami. Koniec indoktrynacji młodych ludzi. Może referendum w tej sprawie?
        BAD RELIGION!!!
        www.youtube.com/watch?v=ARH8yMZBxG4&feature=related
        • josemari Re: Kościół toeruje nowaka,bo ma tłumy 10.03.08, 10:50
          oto wzorowy przykład czytelnika GW
        • critto ideologa Nowaka do prokuratury 10.03.08, 12:32
          not-me napisał:

          > Ale my nie musimy tolerować KK. Mam już dość tych wszystkich paskudności, które
          > z chrześcijaństwem nie mają NIC wspólnego.
          > Bojkot narodowego kościoła polskiego !!!

          akurat Narodowy Kościół Polski to zupełnie inna instytucja, która z watykańskim
          KRK nie ma nic wspólnego i powstała po podziale amerykańskiego KRK pod koniec
          wieku XIX i na początku XX; istnieje także w Polsce, np. w Gdańsku taki kościół
          znajduje się bodajże na ul. 3-go maja.
          pl.wikipedia.org/wiki/Narodowy_Kościół_Polski
          Nic wspólnego z KRK nie ma też Rodzimy Kościół Polski - organizacja
          rodzimowiercza (neopogańska)

          pl.wikipedia.org/wiki/Rodzimy_Kościół_Polski
          poza tym zgoda, choć ja wyraziłbym to łagodniej, bo nie chcę nikogo obrażać.
          Tyle, że problemem jest nadal przywiązanie ludzi do tej instytucji. Szkoda, że w
          Polsce nie zagZresztą.... Niektóre osoby z mojej rodziny są gorliwymi katolikami
          i z takimi szumowinami jak Nowak nie mają nic wspólnego, potępiają ich. Wstyd
          dla hierarchów, że tolerują takie wybryki, którymi powinien się zająć prokurator
          (są w polskim Kodeksie karnym przepisy na temat znieważania grupy ludności z
          powodu przynależności narodowej, etnicznej lub religijnej - nie należy nikogo
          obrażać z tych powodów) oraz na temat nawoływania do nienawiści na takim tle.
          • critto Re: ideologa Nowaka do prokuratury 10.03.08, 12:51
            sorry link do artykułu o Kościele Narodowym:
            pl.wikipedia.org/wiki/Polski_Narodowy_Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_Katolicki
            witryna PNKK: www.pncc.org/

            a oto sajt Rodzimego Kościoła Polskiego: www.rkp.pl
            • not-me Re: ideologa Nowaka do prokuratury 11.03.08, 03:00
              critto napisał:

              > sorry link do artykułu o Kościele Narodowym:
              > pl.wikipedia.org/wiki/Polski_Narodowy_Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_Katolicki
              > witryna PNKK: www.pncc.org/
              >
              > a oto sajt Rodzimego Kościoła Polskiego: www.rkp.pl

              Odróżniasz znaczenie "narodowy kościół polski" od "Narodowy Kościół Polski"?
              Jeśli nie, to przykro mi.
    • 123rbr Nowak znów lży w kościele 10.03.08, 07:19
      Taki jest polski kościół katolicki. Antysemityzm, ukrywanie przstępców ze
      swojego grona, brak tolerancji, pazerność - to cechy wielu hierarchów.
    • krzysieknn Moze to i świr, ale co do Grossa to ma racje. 10.03.08, 07:19
      Facet wypisuje najgorszy brud, jaki zdolal wynalesc stosujac przy
      tym odpowiedzialnosc zbiorowa, czynami jednostek obciazajac calosc.
      Ma to podloze finansowe, sprytna podstawa do przyszlych roszczeń
      odszkodowawczych. Ale figa z makiem. Goscie ktorzy mieli jakies
      grzeszki na sumieniu od dziesiecioleci obracaja sie w proch w
      grobach, a ja i inni z mojego i nastepnych pokoleń nie damy sie
      wrobic w to zydowskie jojczenie o kase. Spadajcie palanty, nie
      chcecie zyc w zgodzie, to dostaniecie to co chcecie. Tak
      antysemickie spoleczenstwo, ze arabowie beda nas po plecach
      poklepywac.
      • feurig59 Re: Moze to i świr, ale co do Grossa to ma racje. 10.03.08, 11:22
        To wszystko jest do załatwienia, tylko wtedy przestańmy czepiać się
        n.p. Niemców za III Rzeszę i Rosjan za zbrodnie bolszewizmu, Katyń
        etc. Każdy naród ma coś na sumieniu w swojej historii, tylko my
        jedni uważamy, że nie.
        Za Zagładę (shoah) jesteśmy tak samo odpowiedzialni (nie-winni, ale
        odpowiedzialni), jak inne narody Europy, choćby z tego względu, że
        jesteśmy chrześcianami. Holocaust, to nie zwariowany sen Hitlera -
        wynika z pewnej tradycji europejskiej której jest tylko potworną
        konsekwencją. Poki tego nie zrozumiemy, trudno będzie spokojnie spać
        po nocach i każda książka w stylu "strach" będzie podrywała nas
        spoconych i z wytrzeszczem, co widać, słychać i czuć...
        • krzysieknn Odpowiedzialnosc zbiorowa 10.03.08, 11:45
          Spie po nocach spokojnie, nie mam zadnej odpowiedzialnosci za
          zaglade, shoan, holocaust czy jak jeszcze to nazwa. Tania
          psychotenchnika o poceniu itd ? Z jakiech choinki sie urwales z ta
          zagrywka ? Nie uznaje odpowiedzialnosci zbiorowej i nie dam sie w
          nia wrobic. za katyn maja pretensje jakies dziadki starsze od grasa
          albo pajace bijace kapital polityczny na bogoojczyznianonarodowych
          zagrywkach. Nie naleze do nich i za nich rowniez odpowiedzialnosci
          nie biore. Ci co na nich glosuja moga sie poczuwac, ale ja moj glos
          wyborczy ulokowalem gdzie indziej. Gras to pajac z USA, wychowany w
          cieplarnianych amerykanskich zasadach: zasada pierwsza - zyd ma
          zawsze racje. zasada druga - krytyka zyda to antysemityzm. Zasada
          trzecia, jesli zyd nie ma racji a krytyka nie jest antysemityzmem
          patrz zasada 1 i 2. Ale tutaj nie trafil, jest po wojnie lat
          siedemdziesiat , tamtejsi lajdacy to juz "proch marny". Trzy-cztery
          pokolenia przeminely, ktore z tym nic wspolnego nie mialy. Polacy
          nie amerykanie, tych zasad wcisnac sobie nie dadza. Im bardziej
          nachalnie bedzie to narzucane, tym wiekszy antysemityzm wzbudzi.
          Zagrywki grasa obliczone na odszkodowania to nic nowego, od dawna
          zydzi wykorzystuja holocaust jako swietne narzedzie polityczno-
          finansowe. kasa, misiu, kasa.
          • feurig59 Re: Odpowiedzialnosc zbiorowa 10.03.08, 15:12
            Ha, dobre. Piłacik z ciebie, nie ma co! ;-)Masz odpowiedzialność za
            to jako Europejczyk, bo pogromy i Shoah to Twoje i Moje dziedzictwo
            kulturowe jak Mona Lisa i Panorama Racławicka.I masz
            odpowiedzialność za to żeby się nie powtórzyło, czy tego chcesz czy
            nie, z tego będą Cie rozliczać pokolenia, Twoje dzieci i wnuki.
            Nie wiem o kim piszesz, ale chyba go nie czytałeś tylko "o nim",
            Gras, Gross, jacyś Amerykanie? Od trzydziestu pięciu lat sam żyję za
            granicą i nie przestałem być Polakiem. Nie Ty nadajesz cenzurki za
            dobre sprawowanie i oceniasz, czy ktoś jest dobrym Polakiem czy złym.
            Nie wiem jacy Zydzi wykorzystuja holocaust jako narzędzie
            polityczne, napisz konkretnie kto, bo ja znam takich co nie
            wykorzystuja, a takie pisanie uogólniające i z niechecia do Zydow
            JAKO TAKICH to antysemityzm - pewna odmiana rasizmu. Krytyka
            poczynan pewnych organizacji Zydowskich, czy rzadu Izraela na
            przyklad nigdy nie bedzie nazwana antysemityzmem (chyba tylko przez
            idiotów), wiec z tą krytyką - niestety pudło i kolejne uogólnienie.
            Ja wiem, że świat jest skomplikowany i że niektórzy chcą sobie to
            wszystko ułatwić, żeby się połapać, tylko proszę, nie róbmy tego
            kosztem innych! Czas na Katolicyzm stosowany, jak przystało na
            prawdziwych Polaków, bo na razie to tylko bełkot bogoojczyźniany i
            wykorzystywanie Chrześciaństwa do wątpliwych celów narodowych (vide
            Nowak itd.)
            • krzysieknn Re: Odpowiedzialnosc zbiorowa 11.03.08, 08:01
              Piłat ? Każdy odpowiada za swoje czyny i to ty gościu próbujesz
              uogólniać. Człowieku, ty chcesz rozliczać pokolenia?
              Odpowiedzialnośc zbiorowa i do tego działająca wstecznie. Ty znasz
              takich co nie wykorzystują holocaustu. Jasne, wszedzie sie znajdzie
              jakieś dziwadło.
              We Francji jeden gościu dostał manto bo wyrolował paru klientów. I
              co ? I od razu trąbienie "To antysemityzm" bo ten co dostal lanie to
              żyd. A niby żydzi to sie rodzą aniołami i żadne nieuczciwości sie
              wśród nich nie zdarzają ? Policja ujeła sprawców, zna motywy, ale
              kogo to obchodzi, to antysemityzm.
              W Niemczech wystawiono na aukcji kolekcje znaczków z getta. Żadna
              organizacja żydowska ani też przedstawiciele Izraela nie przystąpili
              do aukcji. Za to od razu pojawiło sie żądanie " To władze polskie
              powinny kupić!" Idiotyzm, każdy naród zbiera swoje własne pamiątki
              kulturowe. My - polskie, żydzi - żydowskie. A tu prosze, na
              bazczelnego żadanie by im kupić. Pasożytowanie na innych czysto i
              przejżyście. Takie "perełki" można powielać i powielać, to przyklady
              tylko z ostatniego okresu.
              • feurig59 Re: Odpowiedzialnosc zbiorowa 11.03.08, 11:46
                Nie denerwuj się. Zrównałeś słowo odpowiedzialność ze słowem wina, a
                nie to miałem na myśli, ani tym bardziej czyjkolwiek interes
                narodowy, bo on, przynajmniej w głównym nurcie europejskim, jako
                taki powoli wygasa na rzecz praw każdego człowieka (z etnocentryzmu
                do światocentryzmu). jeżeli chodzi o "rozliczenia" przez przyszłe
                generacje, to zobaczysz, że coraz więcej dzieciaków intereujących
                się swoją ojczyzną, będzie pytało o żydowskie życie i współżycie z
                Polakami przez tysiąc lat, a także o jego koniec. Wielu będzie
                pytało, już pyta, dlaczego słowo Zyd wywołuje w tym kraju tyle
                niezdrowych emocji i brak dystansu, a czasami nawet histerię.
                Historia narodowa wynika z pewnej ciągłości i są w niej okresy
                wzlotów i upadków (normalne przecież). Odpowiedzialność polega na
                tym, że mówi się głośno i świadomie o jednych i drugich, nie tylko o
                bohaterstwie i nie tylko o upadku (co n.p. przez długi czas czynili
                ze zrozumiałych powodów Niemcy)
                Nieodpowiedzialne jest natomiast wkładanie głowy w piasek i
                zasłanianie się typu "bo Zydzi to, a inni tamto" kiedy tylko zchodzi
                na historyczne "grzechy" pewnych grup społecznych i środowisk w tym
                kraju. To w Polsce czasami istne przedszkole i niedojrzałość. ale to
                się kończy.
                P.S. jak można pisać w taki sposób : "ty znasz takich, którzy nie
                wykorzystują holocaustu. wszędzie się znajdzie jakieś dziwadło"
                Człowieku, ty wiesz co to była Shoah? że ci, których znam stracili
                WSZYSTKICH członków rodzin i to nie są żadne dziwadła, tylko taka
                była reguła? Stracili ich na dodatek w NASZYM domu i ja mam jako
                Polak nie czuć z nimi solidarności, współczucia, empatii?
                Myślisz, że ktoś, albo coś może im zastąpić ich ofiary, jakiekolwiek
                pieniądze, ziemia, kamienice, fabryki? Jak wypranym ze zwykłych
                ludzkich odruchów trzeba być, albo jak bezmyślnym, żeby pisać takie
                rzeczy?
                Podajesz przykład pobicia i torturowania chłopca we Francji. Jeżeli
                bili go dlatego, że był Zydem, nawet jeżeli coś ukradł, to jest to
                antysemityzm, bo antysemityzm to niechęć lub nienawiść do Zydów jako
                takich.
                • krzysieknn Re: Odpowiedzialnosc zbiorowa 11.03.08, 12:45
                  Słowo wina i odpowiedzialność są nierozdzielne. Skoro ktoś zawinił
                  musi ponieść odpowiedzialność za swoje czyny, czyl wprost - kare.
                  Zrzucanie odpowiedzialności na innych, i do tego urodzonych ileś
                  dziesiąt lat po wydarzeniach to idiotyzm najczystszej wody.
                  A szczeniakowi we Francji dano manto bo wyrolował innych. Dopiero
                  środowiska żydowskie zaczeły trąbić że to antysemityzm. Ciekawa
                  wymówka i linia obrony "swoich". Jeszcze bardziej kretyńskie jest
                  to, że POLSKA gazeta zrobiła z tego NEWS na pierwszą stronę!!! Nie
                  dotyczyło to naszego kraju, ani naszych obywateli, ogólnie fakt na
                  miarę lokalna, taka na przykład Trybuna Lubuska mogłaby o tym dać
                  notkę, jakby to sie w tym mieście zdarzyło ale trąbienie na
                  pierwszej stronie w innym NIEZAANAGAŻOWANYM w wydarzenie kraju i to
                  w gazecie ogólnopolskiej to już jest chore. Anty-antysemityzm
                  przybrał tutaj rozmary paranoidalne!!
                  To co czujesz to twoj interes. Był trybunał norymberski i osądzono
                  winnych. Dla mnie historia to historia, sprawa zamknieta. Jak ktoś
                  próbóje wykorzystywać jakieś zdarzenia sprzed siedemdziesieciu lat
                  by rzucać oskarżenia i pasożytować to należy mu pokazać "gest
                  kozakiewicza".
    • r0b0l Im więcej Nowaka i podobnych w Krk tym lepiej 10.03.08, 07:20
      bo pogrąża tę szlachetna instytucję. Wkrótce trafi ona tam gdzie jej
      miejsce: na margines zycia publicznego i społecznego.
      Rozpaczliwa walka o wpływy i próby okopywania sie przez klechistan
      dowodza że mam rację ;)))
    • ekst-aza Kościół już nie raz wspierał faszystów 10.03.08, 07:20
      www.racjonalista.pl/kk.php/s,4535
      • abandonner Re: Kościół już nie raz wspierał faszystów 10.03.08, 07:24
        To wcale nie jest margines wystarczy przeczytać.
        www.racjonalista.pl/kk.php/d,101
        • maruda.r Re: Kościół już nie raz wspierał faszystów 10.03.08, 08:35
          abandonner napisał:

          > To wcale nie jest margines wystarczy przeczytać.
          > www.racjonalista.pl/kk.php/d,101

          ***************************************

          Nie wystarczy. Trzeba o tym jeszcze mówić i żądać od KK wyjaśnień. Ale nie
          takich, jak w przypadku episkopatu po sprawie Wielgusa - mętnych i
          niedorzecznych. Skoro cały kraj został poddany lustracji i za swoją współpracę z
          SB osądowi społecznemu zostały poddane osoby publiczne, choć nie mające z
          polityką wiele wspólnego (aktorzy), to dlaczego robi się specjalny wyjątek dla
          biskupów i czyni się ich sędziami we własnej sprawie?

          Ten schemat się powtarza we wszystkich szwindlach, za którymi stoi kler.
          Założeniem zawsze jest dziwne pojęcie "dobro kościoła". Nie dobro religii, nie
          dobro społeczeństwa, nie wartość prawdy, ale "dobro kościoła".

          • kerrmit20 GW opublikowała to bo zalezy jej na dobru Koscioła 10.03.08, 09:02
            a nie na podkopywaniu jego autorytetu jak to w zwyczaju Judejczyków
            -
            www.tuskwatch.pl/
            • maruda.r Kościół wystawił autorytet 10.03.08, 11:02

              Kościół wystawił autorytet na Allegro. Cena wywoławcza - 30 srebrników.

              • andrzej369 Re: Kościół wystawił autorytet 10.03.08, 11:41

                Biore za 30 srebnikow, aby raz na zawsze utopic te bagno.
    • wideletz biografia 10.03.08, 07:22
      gdzie w internecie mozna znaleźć w miare uczciwa biografię Nowaka, czy na pewno wspolpracowal w okresie PRL z komunistami albo kololaborował z nimi, gdzie studiowal i u kogo ... ?
      • maruda.r Re: biografia 10.03.08, 07:23
        wideletz napisał:

        > gdzie w internecie mozna znaleźć w miare uczciwa biografię Nowaka,

        **********************************

        Pewnie w archiwach nieboszczki PZPR.

      • 1zorro A kto tego padalca rydzykowego slucha?! 10.03.08, 07:24
        same bezmozgowe mohery chyba....
        • r0b0l Re: A kto tego padalca rydzykowego slucha?! 10.03.08, 07:28
          We Wrocku było trochę "narodku", spóźniłem sie i widziałem tylko
          wychodzących.
          Strasznie żałuje
          • 1zorro Re: A kto tego padalca rydzykowego slucha?! 10.03.08, 08:09
            Boze, chcialo ci sie tam jechac??!
            • r0b0l Re: A kto tego padalca rydzykowego slucha?! 10.03.08, 08:40
              wiedziałem o imprezie od rycerza niepokalanej z sąsiedztwa. A że w
              niedziele lubię sie powłóczyć po Ostrowie Tumskim i ogrodzie
              botanicznym to poszedłem.
              Na oko była setka talibów mocherowych. Niby mało.
              Gdybym był tam wcześniej i posłuchał tego katoubeka to złożyłbym
              doniesienie na prokuraturę
      • r0b0l Re: biografia 10.03.08, 07:24
        z wikipedii masz linki, także do akt IPN
      • katon42 Re: biografia 10.03.08, 08:13
        Gdyby były jakiekolwiek "haki" w życiorysie Nowaka , dawno by już GW
        grzmiała niczym trąba jerychońska. A skoro nie grzmi to znaczy nic
        nie mają - czy to takie trudne. Trochę logiki drodzy forumowicze.
        • r0b0l są akta IPN, sprawdź. 10.03.08, 08:48
          to ubecka gnida, tyle że nikt nie chce grzebać w tym szambie. Do
          czasu i jeszcze usłyszysz o tej kanalii
          • pisubek TW katon!To juz koncowka zalosnego antysemityzmu w 10.03.08, 08:50
            Polsce.I wasze wycia nic nie pomoga.
          • fleshless bo ludzie mają ciekawsze rzeczy do roboty 10.03.08, 09:10
            niż zajmowaniem się Jerzym Robertem Nowakiem, który nota bene całą komunę
            przesiedział jak myszka pod miotłą na państwowej posadce.
      • grazka63 Re: biografia 10.03.08, 11:00
        Nie osadzajmy.Czlowiek z wiekiem dojrzewa do wiedzy.Czy gdzies
        pracowal?-a kto nie pracowal,przeciez musial z czegos zyc.W
        komunizmie zylo sie nam mlodym lepiej niz mlodym teraz.Przykre ale
        prawda.
        • feurig59 Re: biografia 10.03.08, 11:24
          grazka63 napisała:

          > Nie osadzajmy.Czlowiek z wiekiem dojrzewa do wiedzy.Czy gdzies
          > pracowal?-a kto nie pracowal,przeciez musial z czegos zyc.W
          > komunizmie zylo sie nam mlodym lepiej niz mlodym teraz.Przykre ale
          > prawda.

          do "wiedzy" - może, ale to jeszcze nie świadczy o mądrości.
      • feurig59 Re: biografia 10.03.08, 21:29
        uczciwą? gwarantuję ci, że wszystko co znajdziesz w necie to
        spreparowane przez spisek żydomasońskiej bolszewii antypolskie
        zaplucie żcierwo-gudłajstwem za 65 milirdów srebrników jak n.p.
        wikipedia, albo inne tak zwane portale niezależne. jedyna uczuciowa
        biografia to pewnie na stronach "radyjka" no i może jeszcze w
        archiwach PZPR i FSB by się coś znalazło...
    • omcrew nie rozumiem w czym problem przeciez on 10.03.08, 07:26
      tylko glosi slowo boze i rozprzestrzenia chrzescijanska milosc do blizniego
      zgodnie z katechizmem
    • 2107x Nowak znów lży w kościele 10.03.08, 07:27
      pytanie - kto mu za to płaci bo sam z siebie szmondak jeden przecież by nie
      pajacował, chyba że to kolejna niedoróbka genetyczna typ dendrologa giertycha
      ale to nie zmienia faktu że kościół jak zwykle daje d.py
    • t1950 Nowak znów lży w kościele 10.03.08, 07:29
      Wisi mi to co mówi Gross czy Nowak.To jest wolny kraj,
      demokratyczny a ich możliwość wypowiedzi o tym zaświadcza. Chcę im
      tylko przypomnieć , że to dzięki min. Bartoszewskiemu. Kuroniowi ,
      Michnikowi i innym, mogą mówić i może istnieć i GW i RM.Jeżeli zaś
      ktokolwiek przekracza ramy prawa obowiązującego w tym kraju to mamy
      sądy i prokuraturę.A na razie nikt nikogo o nic nie oskarżył.
      Końcówka artykułu w GW przypomina mi komunistyczną propagandę.Oni
      tez zawsze pisali o starszych paniach witających ramy obrazu
      jasnogóerskliego i pokazywyali zniedołężniałe staruszki na
      spreparowanych zdjęciach z pierwszych pielgrzymek Papieża.Dla
      jasności - RM to nie jest moja stacja radiowa.Ale takie atykuły jak
      ten napędzają p. Nowakowi słuchaczy.
      • mieczyslawkaplicki Re: Nowak znów lży w kościele 10.03.08, 08:32
        Biedaku wymieniasz zasługi ludzi,którzy jedynie mogli akceptować tą
        "wolność".Wolność słowa,bytu i zachowania dali nam
        tow.Kiszczak,tow.Jaruzelski,tow.Kwaśniewski i inni.Nie zrozumiałe jest,że
        Nowak,Kościół właśnie im ubliża.
    • tadjan Nowak znów lży w kościele 10.03.08, 07:30
      No cóż, kościół zdąża ku samozagładzie, widać pasibrzuchom nie
      zależy na utrzymaniu wyników pracy Wyszyńskiego i Wojtyły. Zresztą
      oni już zaczęli zżerać co się da, za ich życia. Nowaku, prowadź
      kościół w przepaść, pomoże ci Rydzyk, Stefanek, Dziwisz..... można
      podsumować.
    • joskowicz nagonka w imie hologeszftuok-prostowanie to lżenie 10.03.08, 07:43
      hieny zatraciły umiar całkowicie ... .
      • 1zorro Re: nagonka w imie hologeszftuok-prostowanie to l 10.03.08, 08:11
        mowisz o sobie?
        • joskowicz Re: nagonka w imie hologeszftuok-prostowanie to l 10.03.08, 08:29
          wyjatkowe "przeniesienie" to cos czy od dawna obdarzacie Polaków -
          - ale ostatnie przypisywanue nam waszych cech jakby nie jest juz tak "sprytne"
          jak dawniej tylko coraz to bardziej toporne ... .
          • kerrmit20 Niech ktoś z GWna Judejczyków sprosuje te "kłamstw 10.03.08, 09:33
            np. że Gross nie nienawidzi Polaków
            • 1zorro Re: Niech ktoś z GWna Judejczyków sprosuje te "kł 10.03.08, 10:06
              a wy PISuarowe mohery kogo kochacie?
              • kerrmit20 Zwróc się z tym pyt. do swoich szanownych rodziców 10.03.08, 11:03

    • haen1950 Ja widzę w tym politykę. 10.03.08, 07:48
      Rydzyk już olewa Kaczorów i PiS. Wyraźnie dąży do wyodrębnienia
      posłusznej mu frakcji w parlamencie. Przejmie nad nią całkowitą
      kontrolę po głosowaniach 12 marca nad traktatem.

      Rajdy tego idioty Nowaka to zwyczajna polityczna robota.
      Przygotowują elektorat do tej volty Rydzyka, przygotowują teren na
      bazie kółek radiomaryjnych.

      Pewnie Jurek i jego Prawica RP będą firmować toto na zewnątrz.

    • mrlusiek szkoda kościoła 10.03.08, 07:51
      to kościół zapłaci wysoką cenę za Nowaka
      ale widać że, Bóg tak chciał
    • adomas Apostazja! 10.03.08, 08:02
      Kto jest przeciw niech występuje z kościoła. Może to coś zmieni. Może się
      hierarchia obudzi.
      • matanzas Ciemnogród z radia co ma- ryja 10.03.08, 08:09
        • 1zorro Re: Ciemnogród z radia co ma- ryja 10.03.08, 08:12
          oj, ma ryja, ma!
    • anarchyintheuk "antysemityzm"-czy ktoś jeszcze przejmuje się 10.03.08, 08:09
      tym okresleniem jakim swego czasu skutecznie terroryzowali gojów ?
      Moze gdyby permanetnie nie naduzywali -szczególnie kiedy wykorzystują dla
      wymuszenia kolejnych haraczy .
    • piwosz8 cisną się słowa Jacka Kaczmarskiego-U zyda pił 10.03.08, 08:09
      uzyda pił batożył zyda , A przed zydowska matką klekał i czekał
      łaski malowidła , Najświętsza ratuj go panienka- bez komentarza
    • abrahadabra Hierarchowie łżą i lżą... 10.03.08, 08:10
      czy hierarchowie maja taki bajzel u siebie, że nic nie wiedzą? czy
      może łżą jak pies? oby tak dalej to ta organizacja jaką jest KK
      poderwie się jeszcze na chwilę a potem szczeźnie... i bardzo dobrze,
      na ch.. nam tacy pasterze? ludzie juz nie są owieczkami pasać ich
      nie trzeba sami się pasą.
      • uzaz Re: Tylko cierpliwości, 10.03.08, 08:36
        owieczki i barany mają coraz mniej do powiedzenia, łaskawa Matka Natura
        oczyszcza miłą ojczyznę z katolickiego kołtuństwa. A jeśli ktoś, po odrażającym
        ludobójstwie na Żydach zajmuje się dla poklasku grabieniem zwłok, jest tylko
        kibicem morderców. To, że polski kościół popiera antysemityzm to tragiczne, bogu
        to nie zaszkodzi, ale Polsce niewątpliwie. Agenda Watykanu trzyma Polskę w
        garści. W tej sytuacji
        trudno się dziwić, że Hitler uważał Polaków za niewolników, miał pewne podstawy.
        Wykorzenienie ciemnoty to wprawdzi długi ale chyba nieodwracalny proces a
        kościół katolicki grzebie sobie sam najgłębszy dołek. Powodzenia!
    • joskowicz aj waj jaki ja zatroskany o kościół i pana P. 10.03.08, 08:10
      a jaki spryciula !
      Naprawde ja wyjątkowy !!
      • 1zorro Re: aj waj jaki ja zatroskany o kościół i pana P. 10.03.08, 08:12
        a ty polski nie mowic?
        • joskowicz Re: aj waj jaki ja zatroskany o kościół i pana P. 10.03.08, 08:33
          a ty nie mysleć ?
          a moze po prostu słaba pamięc ?
          Nic to - my Polacy pamietamy - nie tylko joskowicza ... .
          • 1zorro Re: aj waj jaki ja zatroskany o kościół i pana P. 10.03.08, 10:08
            Polacy? A moze "weszpolacy"?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka