Dodaj do ulubionych

Anatomia polskości

17.03.08, 07:34
Jak znam swoich rodaków dostanie się autorowi za tę "prawdę w oczy".
Obserwuj wątek
    • edytor1 Fronczewski - artysta profanacji 17.03.08, 08:36
      Przepraszam, że zabieramy tu głos nie na temat artykułu - ale
      weszliśmy tu przypadkowo, właśnie z uwagi na teatr.
      Naszym zdaniem tacy aktorzy jak Gustaw Holoubek mieli prawo doczekac
      się godnego pogrzebu. To co przedstawił - rzekomo przyjaciel
      artysty - Piotr Fronczewski jest skandaliczne. Woła o pomstę do
      nieba. Czytanie z kartki dwóch zdań - jest kompromitacją jakiego
      świat artystyczny jeszcze nie widział. Właśnie ten Fronczewski w
      mediach przedstawia reklamy zażywek, środków pobudzajacych,
      kredytów, zażywania żywota wraz z Czubówną i innymi.
      Fronczewski - sprofanował artystycznie wielką uroczystość.
      • 1zorro2 Re: Fronczewski - artysta profanacji 17.03.08, 08:40
        Właśnie - dwa zdania mowy pogrzebowej - można się było nauczyć na
        pamięć.
        Ale tak przy okazji - szanujący się artyści nie powinni udzielać się
        w reklamach czegokolwiek. Fronczewski - zszedł na dno. On nawet
        udziela komentarzy politycznych dla polskojęzycznych mediów.
    • mirekp70 Re: Anatomia polskości 17.03.08, 11:44
      Takie pastwienie się nad polskościa jest juz passe... abstrachując
      od tego czy to nie jest pzresadzone i przerysowane zobaczmy co robia
      inni.... Rosjanie, Niemcy... Rosja dokonuje swojej rewizji historii,
      Niemcy swojej, a my się mamy podkładać? Chyba bardziej do prawdy
      podobne sa nasze mity o Polskiej szlachetnej tradycji wolnościowej
      (i parę innych), niz Rosyjskie o tym jak urawowali Europę od
      faszyzmu.... Pielegnujmy i starajmy sie sprzedać na zewnątrz nasze
      piekne mity, walczmy o swoje, a nie pomagajmy innym budować
      wizerunek zacofanego polaka, bo goszej historii od innych nie
      mieliśmy... Jak wmówimy sobie i innym że nasza historia jest nic
      niewarta, i że musimy wszystkko co nasze odrzucic i zostać jakimis
      mitycznymi, sklonowanymi Europejczykami, to nikomu nie będziemy juz
      potrzebni...
      • kauzyperda Re: Anatomia polskości 17.03.08, 14:45
        > faszyzmu.... Pielegnujmy i starajmy sie sprzedać na zewnątrz nasze
        > piekne mity, walczmy o swoje, a nie pomagajmy innym budować
        > wizerunek zacofanego polaka, bo goszej historii od innych nie
        > mieliśmy...

        Gorszej nie. Ale lepszej też nie. Problem polskiej mitomanii polega
        na tym (co wydaje mi się obrazuje spektakl i książka - wydaje bo nie
        widziałem.czytam choć chętnie się wybiorę lub kupię i przeczytam
        ksiażkę) że chronicznie nie pozwala większosći Polaków trzeźwo
        oceniać własnej sytuacji i sytuacji w świecie. Polacy miotają się
        wciąż między kompleksem niższości (indywidualnym) i megalomanią (w
        mysleniu zbiorowym).

        Co do porównania "mitu" o pokonaniu faszyzmu przez Rosję i "mitu"
        wolności polski szlacheckiej to fakty są takie że Rosjanie
        faktycznie zdobyli Berlin a w Polsce szlacheckiej faktycznie 90%
        społeczeństwa miało status niewolników...

        mitycznymi, sklonowanymi Europejczykami, to nikomu nie będziemy juz
        > potrzebni...

        Jesteśmy (wszyscy) potrzebni jako ludzie. Jako Polacy (Niemcy,
        Rosjanie, Amerykanie) niekoniecznie...
        • mirekp70 Re: Anatomia polskości 19.03.08, 18:33
          > Co do porównania "mitu" o pokonaniu faszyzmu przez Rosję i "mitu"
          > wolności polski szlacheckiej to fakty są takie że Rosjanie
          > faktycznie zdobyli Berlin a w Polsce szlacheckiej faktycznie 90%
          > społeczeństwa miało status niewolników...

          Fakty są takie, że gdyby nie Rosja Sowiecka i pakt Ribbentrop-
          Molotow, to Hitler w ogóle obawiał by się wojnę rozpocząć, i gdyby
          potem sam nie napadł na Rosję Sowiecką, to w ogóle oni do jego
          pokonywania się nie rwali.. I również fakty są takie że
          nie "wyzowlili" oni nikogo, tylko zamienili jedno zniewolenie na
          drugie..

          A co do Rzeczpospolitej Szlacheckiej - wszystko jest względne, w
          monarchiach absolutnych naokoło "niewolnikami" było 100% - 1 (sam
          monarcha) społeczeństwa - czyli jednak rochę lepiej.. Poza tym
          KOnstytucja 3 Maja, za która rzuciła się na nas caryca Katarzyna to
          też fakt, i to że nie mieliśmy stosów gdy Francuzi mieli noc św
          Bartłomieja to też, i jeszcze parę innych...

          I fakt że może ciemne strony naszej historii to równoważą, tylko że
          gdy wszyscy naokoło budują pozytywne mity swojej historii i
          zapominają o negatywnych prawdach (np brak jakiegokolwiek poczucia
          winy za cokolwiek w Rosji Putina, nagłe odkrycie przez Niemców że to
          oni byli ofiarami WWII itd), to może jednak nie warto być jedynym
          sprawiedliwym i utrwalać negatywne stereotypy o Polakach...

          A ze zdaniem "Jesteśmy (wszyscy) potrzebni jako ludzie. Jako Polacy
          (Niemcy, Rosjanie, Amerykanie) niekoniecznie..." w ogóle się nie
          zgadzam - niestety w naszej pieknej zjednoczonej Europie jak
          przychodzi do konkretów to liczą się interesy Niemców, Francuzów,
          Hiszpanów, a nie jeakiejś mitycznych, amorficznych europejczyków...

    • mr.superlatywny Re: Anatomia polskości 19.03.08, 22:04
      Zeby bylo jasne: to ma tyle wspolnego z moim ukochany Slaskiem,
      co.....Polska z Europa - mianowicie: NIC!!!!

      Slask, to Slaskie Szkoly Poetow
      Slask, to slaskie "Florencje" nad Odra
      Slask, to humanizm, reformacja, oswiecenie, ....
      Slask, to przemyslowo-techniczna Ameryka
      Slask, to nagrody Nobla i Oscary
      itd. itp. etc.

      tez, niestety, tak - tez niestety
      kilka brzydkich i strasznych tematow

      ALE NAPEWNO NIE SZARAWARY I KRZYWE SZABELKI :))))))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka