arturx2 18.03.08, 21:01 Czyli obniżają stopy co 48 godzin. Tragikomedia. To ile będą wynosiły za tydzień? A za miesiąc? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
realgniot Re: Fed na ratunek Ameryce 18.03.08, 21:19 arturx2 napisała: > Czyli obniżają stopy co 48 godzin. Tragikomedia. To ile będą > wynosiły za tydzień? A za miesiąc? Raczej zadaj pytanie kiedy dolar będzie kosztował 1 zł i czy zacznie być papierem toaletowym? Odpowiedz Link Zgłoś
sebar_rysiu A wyniki banków Lehman Brothers i Goldman Sachs 18.03.08, 21:36 A wyniki banków Lehman Brothers i Goldman Sachs po prostu sfałszowano ratując sektor finansowy przed niekontrolowaną apokalipsą. .. i tyle :) Sebar sebar_rysiu@yahoo.co.uk Odpowiedz Link Zgłoś
smerfetka626 Ja myslę że Fed jednak uratuje dolara 18.03.08, 21:51 Ale jak się tak stanie to odrodzony dolar będzie już tylko cieniem tego dolara co był. Mówi się też że potentaci finansowi z za USA zaczną wykupywać przedsiębiorstwa w USA i wchodzić w spółki czy coś takiego bo za dolara będzie taniej sobie w USA kupić firme? Ale jak np. dużo firm z Japoni jest w USA firm rolniczych podobno Japończycy mają całe farmy rolnicze w USA i produkują tam żywność dla Ameryki ale po co im kupować jakieś następne firmy? Nikt nie będzie kupował firm martwych tylko rozwijał te żywe i zajmował szerszy rynek. Ekonomistów też zadziwia fakt że dolar kanadyjski jest równy ceną z dolarem a nawet droższy to tak jak gdyby w przyrodzie rosły drzewa do góry korzeniami to jest robota Busha to on rujnuje Ameryke oczywiście. Dlaczego Niemcy nie mieli z dziesięć lat temu swojego Busha :( Na przykładzie FED też widać że działania w Polsce w latach dziewiedziesiątych były za bardzo ostre Balcerowicz za sztywno trzymał gospodarke w Polsce i mało ją nie zadusił na przykładzie obecnych działań FED wiadć że można troche poluzować i wyjść z krachu i chyba Ameryka powoli wychodzi już nadchodza dane że wyniki finansowe banków w USA w cale nie są aż takie złe jak się obawiano. Odpowiedz Link Zgłoś
smerfetka626 Ja myslę że Fed jednak uratuje dolara.... 18.03.08, 21:55 Ale jak się tak stanie to odrodzony dolar będzie już tylko cieniem tego dolara co był. Mówi się też że potentaci finansowi z za USA zaczną wykupywać przedsiębiorstwa w USA i wchodzić w spółki czy coś takiego bo za dolara będzie taniej sobie w USA kupić firme? Ale jak np. dużo firm z Japoni jest w USA firm rolniczych podobno Japończycy mają całe farmy rolnicze w USA i produkują tam żywność dla Ameryki ale po co im kupować jakieś następne firmy? Nikt nie będzie kupował firm martwych tylko rozwijał te żywe i zajmował szerszy rynek. Ekonomistów też zadziwia fakt że dolar kanadyjski jest równy ceną z dolarem a nawet droższy to tak jak gdyby w przyrodzie rosły drzewa do góry korzeniami to jest robota Busha to on rujnuje Ameryke oczywiście. Dlaczego Niemcy nie mieli z dziesięć lat temu swojego Busha :( Na przykładzie FED też widać że działania w Polsce w latach dziewiedziesiątych były za bardzo ostre Balcerowicz za sztywno trzymał gospodarke w Polsce i mało ją nie zadusił na przykładzie obecnych działań FED wiadć że można troche poluzować i wyjść z krachu i chyba Ameryka powoli wychodzi już nadchodza dane że wyniki finansowe banków w USA w cale nie są aż takie złe jak się obawiano. Właściwie ..... Dolar to praktycznie juz tylko inwestycja dla psychopatów podobno psychopata potrafi wyjść w czasie burzy na szczyt w zgórz i ekscytować się faktem że pioruny biją w koło niego.... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr228 Balcerowicz uratował złotówkę i gospodarkę!!! 18.03.08, 22:12 Te hymny pochwalne dla socjalistycznej polityki monetarnej Fed są znamienne. Dolar leci na pysk inflacja rośnie, a oni martwią się recesją. Będą mieli i inflację i recesję. Powstaje wtedy spirala sprzężenia zwrotnego i następuje krach. Jak ktoś nie wierzy, to niech odda pieczę nad NBP Lepperowi. Wtedy zobaczy jak można zadusić gospodarkę "ożywiając" ją. Wyniki finansowe banków się poprawiają bo Barnanke zsyła im mannę z nieba. Ale nie o to w tym chodzi. Bezrobocie i inflacja wciąż rosną, więc nie tędy droga. Banki mannę biorą, ale się nią nie podzielą bo boją się krachu. Im więcej Barnanke sypnie, tym bardziej banki będą pewne że krach jest bliski. Im słabszy będzie dolar i droższa ropa, tym krach będzie bardziej nieuchronny. O Balcerowiczu wiemy wszystko. To najwybitniejszy mąż stanu, polityk i ekonomista naszych czasów. To co do tej pory osiągnęliśmy to (tylko) dzięki niemu. Trzeba być pełnym złej woli w najgorszym wydaniu, albo być kompletnym ignorantem aby kwestionować zasługi Balcerowicza w transformacji i przy przechodzeniu przez recesję i kryzysy końca XXw i początku XXIw. Odpowiedz Link Zgłoś
gyubalwahazar Fed załatwi Amerykę na cacy!!! 18.03.08, 21:56 Krytykowanie posunięć Amerykanów jest w Polsce w złym guście. Nawet jak Amerykanie błądzą ewidentnie, nasi dziennikarze pokornie powtarzają jak za panią matką wyuczone formułki. To co ten Fed wyprawia zakrawa na żart i groteskę. To jest gaszenie pożaru benzyną. Fed robi teraz to co radził Lepper NBP. GW potrafiła krytykować Leppera, niech teraz przedstawi rzeczową analizę tego co wyprawia ten oszołom w Fed. Postaram się naprowadzić pana Tomasza (autora komentowanego artykułu) na właściwy trop: FAQ1: Jaka jest rola banku centralnego? Odp: Dbać o niski poziom inflacji. FAQ2: Jak zachowuje się obecnie inflacja w USA? Odp: Rośnie FAQ3: Co trzeba zrobić aby inflacja przestała rosnąć? Odp: Podnieść stopy procentowe. Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy Re: Fed załatwi Amerykę na cacy!!! 18.03.08, 22:28 gyubalwahazar, jest drobna roznica miedzy "economic credentials" pana leppera i pana bernanke i przy twojej wrodzonej inteligencji jestem pewien, ze ja zauwazasz... po drugie, odpowiedzi na twoje wlasne pytania nie sa perfekcyjne, np. 1. fed ma dbac o wlasciwy poziom inflacji a nie niski poziom inflacji, fed ma tzw. "target band" jesli chodzi o inflacje, np. 2- 3% i ruchy stop maja na celu utrzymac inflacje w tym bandzie, a nie zmniejszac iinflacje do zera 2. z tego co pamietam zarowno producer price index (ppi) jak i consumer price index (cpi) wykazaly ledynie lekka tendencje wzrostowa, co przy wysokiej cenie ropy zaskoczyly takze analitykow, ktorzy oczekiwali wiekszego wzrostu... 3. z tym punktem sie zgadzam, ale fed najwyrazniej mysli, ze kryzys systemu bankowego jest na tyle powazny, ze istnieje potrzeba obnizenia stop, aby uniknac recesji i z tym tez sie zgadzam...nie zapominajmy, ze subprime mortgage crisis powstal na skutek nieodpowiedzialnych praktyk dawania pozyczek przez banki i inne instytycje finansowe i fed nie jest tutaj niczemu winien... Odpowiedz Link Zgłoś
gyubalwahazar Fed załatwi Amerykę na amen!!! 18.03.08, 23:13 Drogi rooboy, Angielskimi słówkami na zamydlisz mi oczu. Jeśli politycy nałożyli na Fed inne wymagania niż dbanie o niski poziom inflacji, to zrobili źle. Też ciśnie się na usta porównanie do Leppera. (Zresztą uważam, że PiS jest gorszą zarazą niż Lepper). 1. Celem jest utrzymanie niskiej inflacji. Środkiem do tego celu jest utrzymywanie stóp na takim poziomie aby inflacja mieściła się w pewnym przedziale tzw. przedziale celu inflacyjnego. Podsumowując: przedział celu inflacyjnego jest środkiem do efektywnego utrzymywania niskiej inflacji. 2. Niewiele są warte przewidywania analityków, jak wszystko się wali. Sprzężenie zwrotne spirali inflacyjno-recesyjnej z kolejnymi porcjami manny z nieba od Barnanke jest oczywiste. 3. Banki niech sobie radzą same. Nie mogą one żyć z podatnika na dwóch płaszczyznach. Fed winien nieodpowiedzialności banków. Taka sytuacja nazywa się (po polsku) przegrzaniem gospodarki. Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy Re: Fed załatwi Amerykę na amen!!! 18.03.08, 23:29 gyubalwahazar, nikt ci nie chce mydlic oczu...widze, ze nie ma potrzeby dalszej dyskusji, bo uparcie tkwisz w swoich przekonaniach, ze w usa wszystko sie wali...moje przeczucie jest, ze choc maja w tej chwili klopoty z zaufaniem do rynku kredytowo/bankowego, ale za 6-12 miesiecy, wszystko to bedzie tylko jak jakis zly sen... powiesz, ze bredze? dam ci dwa przyklady, ze nie jestem jedyny, ktory tak mysli... 1. dow jones poszedl dzisiaj w gore o 3.5%, tzn rynki mysla, ze dzialania fed odniosa spodziewany skutek...jesli myslenie byloby, ze to za malo za pozno, dow jones poszedlby w dol... 2. zloto poszlo dzisiaj w dol o ponad 2%, normalnie jesli stopa jest obnizana, dolar idzie w dol a zloto w gore... (bo dolar tanszy)...ponadto zloto jest kupowane gdy jest grozba inflacji/recesji jako pewna lokata...jesli wiec zloto jest sprzedawane, wiec ludzie uwazaja, ze recesji nie bedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
gyubalwahazar Ameryka jest potężna, ale kryzys trwa już 3 lata! 19.03.08, 00:01 Gdyby bank centralny małego kraju wyczyniał takie brewerie, to byłoby załamanie na przestrzeni tygodni. Ameryka jest potężna i jakoś to znosi. Zobaczymy co będzie dalej. Zobaczymy zmiany indeksów za miesiąc i wtedy ocenimy czy coś te interwencje dały. Moim zdaniem nie dadzą dużo. Nawet jeśli teraz inwestorzy wierzą że dadzą radę zarobić sporo dzięki mannie z nieba od Barnanke, to zastopwanie życia Ameryki na kredyt musi nastąpić. Im szybciej tym lepiej. Interwencje Fedu odsuwają ten proces niepotrzebnie. Z perspektywy 3 lat (odkąd kryzys nieruchomości się zaczął) poprawy nie widać. Są zaś nowe i wciąż nowe interwencje. Przykład liczbowy na poparcie moich poglądów: w roku 2008 o 6.67% obniżyła się wartość przeciętnego amerykańskiego domu (podała CNN dziś). rooboy napisał: > gyubalwahazar, nikt ci nie chce mydlic oczu...widze, ze nie ma > potrzeby dalszej dyskusji, bo uparcie tkwisz w swoich przekonaniach, > ze w usa wszystko sie wali...moje przeczucie jest, ze choc maja w > tej chwili klopoty z zaufaniem do rynku kredytowo/bankowego, ale za > 6-12 miesiecy, wszystko to bedzie tylko jak jakis zly sen... > > powiesz, ze bredze? dam ci dwa przyklady, ze nie jestem jedyny, > ktory tak mysli... > > 1. dow jones poszedl dzisiaj w gore o 3.5%, tzn rynki mysla, ze > dzialania fed odniosa spodziewany skutek...jesli myslenie byloby, ze > to za malo za pozno, dow jones poszedlby w dol... > 2. zloto poszlo dzisiaj w dol o ponad 2%, normalnie jesli stopa jest > obnizana, dolar idzie w dol a zloto w gore... (bo dolar > tanszy)...ponadto zloto jest kupowane gdy jest grozba > inflacji/recesji jako pewna lokata...jesli wiec zloto jest > sprzedawane, wiec ludzie uwazaja, ze recesji nie bedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy Re: Ameryka jest potężna, ale kryzys trwa już 3 l 19.03.08, 00:11 no, to wreszcie sie dogadalismy..."ameryka jest potezna i jakos to znosi", zgadzam sie z toba w zupelnosci, co do tego stwierdzenia...jak twierdzisz kryzys nieruchomosci trwa 3 lata, fed zaczal opuszczac rates 4-5 mies temu, normalnie potrzeba 6 mies zanim zmiana rates da jakies efekty.. nie martw sie, konca swiata z tego powodu nie bedzie... jesli chodzi o twoj przyklad, to normalne gdy podaz przewyzsza popyt...przy zmniejszonej stopie procentowej, teraz ludziom bedzie latwiej splacac swoje odsetki i podaz sie zmniejszy...rowniez, przy tanszych kredytach, zwiekszy sie popyt, wiec ceny nie powinny juz wiecej spadac... Odpowiedz Link Zgłoś
gyubalwahazar Oprocentowanie kredytów nie spadnie 19.03.08, 00:21 Oprocentowanie kredytów może nawet wzrosnąć. Dziś CNN podawało takie obawy. Powodem wzrostu będzie obawa krachu, którą czują wszyscy. W gospodarce bowiem skutek nie jest zawsze proporcjonalny do bodźca. To się nazywa efektem nieliniowym. Jeśli gospodarka amerykańska jest w okolicy katastrofy, wtedy nieliniowe efekty będą się nasilać. Gwałtowne obniżanie stóp jest wprowadzaniem nowych niestabilności, które mogą się skończyć w sposób opłakany. Odpowiedz Link Zgłoś
maly32 Re: Fed załatwi Amerykę na amen!!! 19.03.08, 02:51 Duzo politykow w USA mysli tak jak ty. Pytanie jest co bedzie z dlugami USA??? Ani Barack ani Mcain ani Hilary nic nie mowia na ten temat tylko zeby wydawac wiecej. Jak mam gdzies "universal healthcare" ja wole zpalacic moje $300 na miesiac i tyle. A te mloty pewnie wydaja miliardy zeby jakims tam nie pracujacym dac ubezpieczenie na zdrowie. &*^#$*&^#$# szkoda slow Dzieki Busch'owi i jego ekipie USA ma duzo do odrobienia. Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy Re: Fed załatwi Amerykę na amen!!! 19.03.08, 03:15 maly32, wasz healthcare to jeden wielki schemozzle, anyway, jesli zas chodzi o dlug, to istnieje od lat i jakos katastrofy przez niego nie, pod warunkiem, ze ekonomia funkcjonuje bez wiekszych problemow...zreszta tani dolar dziala dobrze na zmniejszenie importu i zwiekszenie exportu, co z czasem powinno redukowac dlug.... Odpowiedz Link Zgłoś
maly32 Re: Fed załatwi Amerykę na amen!!! 21.03.08, 01:33 O czym ty mowisz. Pracujesz to koszt jest $300 Max na miesiac i mozesz isc do lekaza jutro jaki Ci sie podoba. Dziecko sie urodzilo to zaplacilem $20 "co pay" i to bylo tyle. Rachunki ktore ubezpieczenie zaplacilo to ponad $20 tys, a z mojej kieszeni tylko $20. Jezeli sie nie ma ubezpieczenia przez prace to mozna polise samemu wykupic, $2000 na miesiac i kryje wszystko. $2000 to moze i duzo, ale jak dla mnie to moge to zaplacic bez wiekszych problemow jak bym musial..... Problem z zadluzeniem jest taki ze w momencie w ktorym braknie pieniedzy zeby zaplacic terazniesze wydatki i procenty od dlugu to bedzie mowa o podniesieniu podatkow. Zwykle znowu mi tu beda wmawiac jak to jest srednia klasa itd. bo ktos tam zarabia $20 tys. netto na miesiac. $20 tys. na miesiac to moze i duza pensja w Alabamie, ale jak sie mieszka w Californi, NYC, DC czy New Jersey to kokosy to nie sa zadne. Poza tym nie mowmy o tym ze jak sie ma $2 miliony w banku i procent wyplaca $100 tys na rok to latwo mowic o bogactwach ale ktos na te pieniadze zapracowal i je zaoszczedzil. Ludzie ktorzy nie chca sie wziasc do roboty zabieraja pieniadze tym ktorzy sa wyksztalceni, ciezko pracuja i nikt nim nic za darmo nie dal. Od mojej kasy -> WYNOCHA! Odpowiedz Link Zgłoś
jack79 Kolejny nawiedzony uczeń Leszka 19.03.08, 07:55 nie rozwalaj mnie facet! masz się za lepszego ekonomiste niz cały amerykański FED? nawet nie wiesz jak jesteś śmieszny przykro że dałeś się omamic Leszkowi jakbyś nie wiedział to celem FED jest dbanie o wzrost gospodarczy PRZEDEWSZYSTKIM a dopiero pozniej o inflację i jest to zapisane ustawowo tylko w takich bananowych krajach jak polska najważniejsza jest dla banku inflacja, bo nasi ekonomisci (Ty również) nie rozumieja że jak wpadasz w recesję to powodujesz zagrożenie inflacją jesczcze większe niż obnizając stopy procentowe, ponieważ wartość PKB maleja a ilośc pieniadza na rynku niekoniecznie Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: Kolejny nawiedzony uczeń Leszka 19.03.08, 09:22 inflacja ponad 4%... stopy 2.25%? to kto w usa bedzie oszedzal? wiec oszczedzac ma na nich zagranica? z tym deficytem fiskalnym i przy niskich oszczednosciach defficyt C/A bedzie nadal rosl... juz teraz liczony do tradebles wynosi ponad 25%... i nadal ma rosnac, bic kolejne rekordy az w koncu pojawi sie kryzys niewyplacalnosci? Czy moze dolar bedzie sie bardziej dewaluuowac? Aaaa - to wtedy na pewno inwestorzy zagraniczni beda kupowali te ich bondy... No a przy tej inflacji to kurs bedzie musial spadac jeszcze szybciej... ...dlaczego Fed przestal publikowac wskaznik M3? Niedawno ktos mi zapodal ladna stronke, na ktorej odtworzono ten wskaznik... porazajace... ...a jak Fed liczy CPI? moze i temu warto by sie przyjrzec...? Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: Kolejny nawiedzony uczeń Leszka 19.03.08, 09:32 ktos z was napisal ze Fed ma dbac o economic stability - to ladnie dbal. Oj ladnie.... pieknie!! I teraz co robi? Teraz oczywiscie tez dba o economic stability.... maja deficyt fiskalny, przy takich stopach znow pojda w konsumpcje a nie oszczednosci, tzn ze inwestycje (ktore tez wzrosna przy tych stopach) sfinansuje im zagranica... nadywzka na kapitalowym to deficyt na C/A.... ktory juz teraz jest bardzo wysoki i na sciezce wzrostowej... Ale jak zagranica ma oszczedzac w dolarach, jak dolar spada i jest deficyt c/a? A jak dolar ma nie spadac, skoro Fed nie dba o inflacje? Szczerze powiem, nie wiem co teraz ma robic Fed. Czy podniesc stopy czy brnac dalej... Ale ci ktorzy tu mowia ze obnizanie stop to sposob na "stabilnosc gospodarcza", a inflacja ma dla stabilnosci ekonomicznej znaczenie drugorzedne, tez popelniaja blad. To co robi Fed moze wywolac jeszcze wiekszy kryzys. Nie wiem czy musi, ale moze. A ci co sa tak pewni ze to "jedyna droga" to sie mocno zagalopowali... Odpowiedz Link Zgłoś
jack79 Re: Kolejny nawiedzony uczeń Leszka 19.03.08, 09:58 > inflacja ponad 4%... stopy 2.25%? to kto w usa bedzie oszedzal? wiec > oszczedzac ma na nich zagranica? w czechcach inflacja ponad 7% a stopy to chyba gdzieś 3,5% więc wygląda to jeszcze gorzej niż w USA po prostu świat chce pokonać te kłopoty za pomoca ekspansji a nie zaciskania pasa jeśli im sie uda to będzie wielki wyczyn, jesli nie bedzie inflacja i recesja - która i tak by nadeszła gdyby nie próbowano robić tego co teraz w usa maja nadzieję że kreujac każda potrzebna ilośc kasy ponownie rozpedzą gospodarkę i zwieksza podaż na tyle by wchłoneła ona nadmiar pieniadza na rynku zapobiegając inflacji Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: Kolejny nawiedzony uczeń Leszka 19.03.08, 12:57 > w czechcach inflacja ponad 7% a stopy to chyba gdzieś 3,5% więc > wygląda to jeszcze gorzej niż w USA maja stopy 3.5% to maja inflacje 7%... Odpowiedz Link Zgłoś
maly32 Re: Fed załatwi Amerykę na cacy!!! 19.03.08, 02:48 Nic z tego dzidzius! Rola fed to (1) economic stability -> stabilnosc gospodarki (2) full employment -> Maksymalne zatrudnienie Juz wiele razy mowiono ze "fed" nie zajmuje sie zarzadzaniem z celem inflacji. Ty pomyliles ECB gdzie Triche (pewnie zle napisalem) ma jakies tam maximum inflacji i nic innego nie bierze pod uwage. Odpowiedz Link Zgłoś
eeeee1 Re: Fed załatwi Amerykę na cacy!!! 19.03.08, 02:50 > FAQ1: Jaka jest rola banku centralnego? > Odp: Dbać o niski poziom inflacji. Tak jest w Polsce. W USA bank centralny ma dodatkowe zadanie zapisane mu przez rząd - dbanie o gospodarke a to juz zmenia postac rzeczy, a tym samym pozostale FAQ. Odpowiedz Link Zgłoś
maly32 Re: Fed załatwi Amerykę na cacy!!! 19.03.08, 02:57 Dokladnie...w USA Fed obnizy stopy bo musi sie obchodzic z gospodarka i zatrudnieniem. W Europie ECB trzyma stopy bo boi sie o inflacje, natomiast gieldy maja stopy oprocentowania ponad 1% nizej niz ECB. Czyli stopy ECB to bajka. ECB ugotuje EU. Trzymajac stopy wysoko zwalnia gospodarke EU, ktora jest juz zwolniona przez kurs $ do Euro bo eksport pada. Suma rum to jest bardzo negatywny wplyw na gospodarke EU. Japonia jest w lepszej sytuacji, bo duzo ich eksportu zostalo zamienione na fabryki w USA i dzieki temu kurs $ do yena nie ma juz takiego negatywnego wplywu jak powiedzmy dziesiec lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr228 Wyjdzie na moje! Już wychodzi! 19.03.08, 03:26 Gospodarka Eurolandu rozwija się stabilniej niż amerykańska. "Wysokie" stopy wcale nie są wysokie. Nikogo one nie duszą. Zawsze było odwrotnie - to Ameryka rozwijała się stabilnie, zaś Europa kombinowała jak łysy koń pod górkę. Ale cóż, czasy się zmieniają i Europejczycy mają bardziej liberalną gospodarkę niż USA. Bardziej liberalną znaczy zdrowszą. "Dbanie" przez Fed o gospodarkę amerykańską wyjdzie im bokiem. Już wychodzi. Od 3 lat narasta kryzys na rynku nieruchomości. Dolar leci na pysk. Deficyt rośnie. Niedługo trzeba będzie spłacić długi. Niedługo w USA będzie zarówno recesja jak i wysoka inflacja. Wtedy będzie ciężko. "Wspieranie" gospodarki przez bank centralny nigdy się dobrze nie kończy. Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy Re: Wyjdzie na moje! Już wychodzi! 19.03.08, 03:36 piotr228 napisał: > Gospodarka Eurolandu rozwija się stabilniej niż > amerykańska. "Wysokie" stopy wcale nie są wysokie. Nikogo one nie > duszą. Zawsze było odwrotnie - to Ameryka rozwijała się stabilnie, > zaś Europa kombinowała jak łysy koń pod górkę. Ale cóż, czasy się > zmieniają i Europejczycy mają bardziej liberalną gospodarkę niż USA. > Bardziej liberalną znaczy zdrowszą. "Dbanie" przez Fed o gospodarkę > amerykańską wyjdzie im bokiem. Już wychodzi. Od 3 lat narasta kryzys > na rynku nieruchomości. Dolar leci na pysk. Deficyt rośnie. Niedługo > trzeba będzie spłacić długi. Niedługo w USA będzie zarówno recesja > jak i wysoka inflacja. Wtedy będzie ciężko. "Wspieranie" gospodarki > przez bank centralny nigdy się dobrze nie kończy. piotr228, jesli juz wychodzi a w przyszlosci jeszcze bardziej wyjdzie na twoje, to rozumiem, ze wyprzedales juz wszystkie swoje akcje i nieruchomosci i skupujesz zloto??? nawet jesli nie zyjesz w usa, nie zapomnij, ze jesli usa pojda pod wode to europa i reszta swiata tym bardziej... juz to raz pisalem, w ekonomii jak usa pierdnie, swiat dostaje sraczki... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr228 Życzę Ameryce jak najlepiej!!!! 19.03.08, 03:50 Wreszcie się zgodziliśmy co do pryncypiów. Nie mogę przejść obojętnie do porządku dziennego nad tym co ten bałwan w Fed wyprawia, bo jestem świadom, że kryzys w USA jest katastrofą dla reszty świata, w tym Polski. Ameryce potrzebne są głębokie zmiany. Tytuł tego artykułu podpowiada, że Ameryka potrzebuje ratunku. To jest oczywiste. Wiem że ratunkiem nie będą kombinacje z oprocentowaniem. Te kombinacje dopychają USA do ściany. (CNN sugerowało rano, że obniżka może wynieść 1%). Jedynym wyjściem jest restrukturyzacja gospodarki. Życie ponad stan musi się skończyć. Dług musi zostać zredukowany. Nie wiem czy Obama jest skłonny je przeprowadzić, choć tyle o zmianach mówi. Bardziej ufam McCainowi. Hilaria wg mnie nie zmieni niczego. Będzie rządzić identycznie jak Bush. rooboy napisał: > piotr228, jesli juz wychodzi a w przyszlosci jeszcze bardziej > wyjdzie na twoje, to rozumiem, ze wyprzedales juz wszystkie swoje > akcje i nieruchomosci i skupujesz zloto??? nawet jesli nie zyjesz w > usa, nie zapomnij, ze jesli usa pojda pod wode to europa i reszta > swiata tym bardziej... juz to raz pisalem, w ekonomii jak usa > pierdnie, swiat dostaje sraczki... Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy Re: Życzę Ameryce jak najlepiej!!!! 19.03.08, 03:58 piotr228, zadnej restrukturyzacji nie bedzie, niezaleznie czy prezydentem bedzie obama czy mccain czy homer simpson...przeciez wiesz, ze jedna rzecz na ktora politycy nie maja wplywu to ekonomia...od modyfikowania gospodarki jest fed i to robi..., a rynki lubia to co robi... znasz takie anglosaskie powiedzonko inwestycyjne "don't argue with the markets"??? takze nie przejmuj sie tytulami artykulow w gw, oni napisza kazda bzdure, aby zwiekszyc poczytnosc... Odpowiedz Link Zgłoś
henryad Re: Życzę Ameryce jak najlepiej!!!! 19.03.08, 07:58 Nie jest to prawda co piszecie. Fed to nie market ale komunistyczna struktura złożona przez samych żydów, działająca jako pasożyt na rynku amerykańskim. Jeśli to zrozumiecie to nieco oczy wam się przejaśnią. rooboy napisał: > piotr228, zadnej restrukturyzacji nie bedzie, niezaleznie czy > prezydentem bedzie obama czy mccain czy homer simpson...przeciez > wiesz, ze jedna rzecz na ktora politycy nie maja wplywu to > ekonomia...od modyfikowania gospodarki jest fed i to robi..., a > rynki lubia to co robi... znasz takie anglosaskie powiedzonko > inwestycyjne "don't argue with the markets"??? takze nie przejmuj > sie tytulami artykulow w gw, oni napisza kazda bzdure, aby zwiekszyc > poczytnosc... Odpowiedz Link Zgłoś
wioocha Tak, te długi są już nie od dziś kosmiczne 20.03.08, 01:01 To nawet mało powiedziane. Czy to jest jeszcze chociaż kilkanaście bilionów USD? Wątpię, zważywszy tempo przyrostu zadłużenia (ciągłe przyspieszenie) oraz spadek wartości USD. Zatrzymałem się na etapie przed ok. 2 lat i wystarczy mi. Dla mnie ten dług jest niewyobrażalny. Można się jeszcze ew. zastanowić, jak wielka częśc długu jest zwyczajnie ukryta. Interesujące jest za to przyjrzeć się, kto korzysta i jak wiele, gdy stado łosi traci z roku na rok i z dekady na dekadę. Traci wartość zarobków, topi kasę na giełdzie, buli podatki konsumowane następnie przez koncerny zbrojeniowe i rozdawane przez rząd innym korporacjom itd. Najważniejsze, że niewolnikom wydaje się, że są wolni bo mają głos w wyborach lub pewne swobody. A naprawdę to wybrac sobie mogą lokówki w hipermarkecie czy kolejny g*wniany samochód jednorazowy (oczywiście na kredyt). Nic się nie zmieniło. Tylko tyle, że totalitaryzm przestał być krwawy itp. Kontrola dziś jest perfekcyjna coraz bardziej. I o to właśnie chodzi. Trzymać mordy, harować i kupować co każą. To wszystko. No i oczywiście włączać na czas telewizor, no bo jakże bez tego? Odpowiedz Link Zgłoś
maly32 Re: Wyjdzie na moje! Już wychodzi! 21.03.08, 01:25 Zdrowsza? INflacja w Europie jest wyzsza niz w USA, bezrobocie jest wyzsze itd. Fakt jest faktem ze dlugi USA to jest skandal. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Złotówka musi być po 4 dolary 19.03.08, 03:53 Albo nawet po 10 dolarów. Sprzedam wtedy łąkę i spłacę pożyczkę na dom w USA. Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy Re: Fed na ratunek Ameryce 18.03.08, 22:13 arturx2, wyluzuj, w niedziele fed obnizyl tzw. discount rate, natomiast dzisiaj fed rate, to sa dwie rozne rates... Odpowiedz Link Zgłoś
spike20 Odsetki obnizone ale koszt pozyczki rosnie...? 18.03.08, 23:08 Tylko co niedawno FED obnizyl oprocentowanie a dlugoterminowe pozyczki na domy poszly w gore... GW-oniana pisala jak FED juz przeciez uratowal gielde, dolara i gospodarke dajac bankom 200 miliardow to bylo tydzien temu (?!) Wiec wyglada na to, ze FED robi co moze ale malo moze. Moze poprawic humor na gieldzie na dzien dwa ale fundamentalnie gospodarka amerykanska leci na olbrzymim deficycie a wzrost gospodarczy zapewniany jest w 80% konsumpcja ale na kredyt... Inaczej mowiac ludzie w Ameryce zyja ponad stan i dlatego potrzebna jest korekcja. Ameryka nie produkuje na tyle atrakcyjnych towarow by zagranica je kupowano, Amerykanie owszem maja wiele zabawek ale za pozyczone pieniadze, imperium kosztuje itd. W duzej mierze to wirtualne bogactwo jest zbudowane na dolarze jako walucie swiatowej i tutaj jak inflacja pojdzie do gory a pojdzie to dolar oslabi swoja pozycje jeszcze bardziej. W uproszczeniu USA sra wyzej nisz dupe ma i w naturalny sposob bedzie tracilo na znaczeniu. Swoja droga to ciekawe, ze bank inwestycyjny moze miec rating A jednego dnia by drugiego zbankrutowac... to swiadczy o tym jak bardzo jest to zbudowane przy pomocy luster, dymu i spinaczy biurowych. A kolesie,ktorzy brali pensje w milionach dolarow dostali teraz pomoc od panstwa... to ci sami kolesie po studiach w Harvardzie nawolujacy do nie wtracania sie panstwa w gospodarke... Cholera coraz bardziej czuje wstret do USA nic na to nie poradze. A nam sa potrzebne ich bazy, ktore prawdopodobnie beda zarzadzac wraz z Rosjanami... Odpowiedz Link Zgłoś
gyubalwahazar walka z recesją = walka z wiatrakami 18.03.08, 23:42 Nie można zatrzymać wiatru blokując ruch wiatraka. Jak się puści, wiatrak znów będzie się kręcił i nie sposób na to nic poradzić. Ostatnie paniczne ruchy Fed przypominają zatrzymywanie wiatraka licząc, że dzięki temu wiatr ustanie. Deficyt i złe długi muszą wywołać restrukturyzację amerykańskich firm. Cięcia stóp procentowych nic nie pomogą. Banki nie będą pożyczać bo się boją krachu, który wydaje się tym bardziej nieuchronny im bardziej paniczne ruchy robi prezes Fed. Jeśli zaś Barnanke zajmie się inflacją (która martwi najbardziej Amerykanów-dzisiejszy sondaż CNN) to banki zaczną pożyczać gdyż zobaczą na horyzoncie stabilizację. Proste jak budowa cepa. spike20 napisała: > Tylko co niedawno FED obnizyl oprocentowanie a dlugoterminowe pozyczki na domy > poszly w gore... > GW-oniana pisala jak FED juz przeciez uratowal gielde, dolara i gospodarke daja > c > bankom 200 miliardow to bylo tydzien temu (?!) > Wiec wyglada na to, ze FED robi co moze ale malo moze. > Moze poprawic humor na gieldzie na dzien dwa ale fundamentalnie gospodarka > amerykanska leci na olbrzymim deficycie a wzrost gospodarczy zapewniany jest w > 80% konsumpcja ale na kredyt... > Inaczej mowiac ludzie w Ameryce zyja ponad stan i dlatego potrzebna jest korekc > ja. > Ameryka nie produkuje na tyle atrakcyjnych towarow by zagranica je kupowano, > Amerykanie owszem maja wiele zabawek ale za pozyczone pieniadze, imperium > kosztuje itd. > W duzej mierze to wirtualne bogactwo jest zbudowane na dolarze jako walucie > swiatowej i tutaj jak inflacja pojdzie do gory a pojdzie to dolar oslabi swoja > pozycje jeszcze bardziej. > W uproszczeniu USA sra wyzej nisz dupe ma i w naturalny sposob bedzie tracilo n > a > znaczeniu. > Swoja droga to ciekawe, ze bank inwestycyjny moze miec rating A jednego dnia by > drugiego zbankrutowac... to swiadczy o tym jak bardzo jest to zbudowane przy > pomocy luster, dymu i spinaczy biurowych. > A kolesie,ktorzy brali pensje w milionach dolarow dostali teraz pomoc od > panstwa... to ci sami kolesie po studiach w Harvardzie nawolujacy do nie > wtracania sie panstwa w gospodarke... > Cholera coraz bardziej czuje wstret do USA nic na to nie poradze. > A nam sa potrzebne ich bazy, ktore prawdopodobnie beda zarzadzac wraz z Rosjana > mi... Odpowiedz Link Zgłoś
raf-ber Re: walka z recesją = walka z wiatrakami 19.03.08, 00:27 > Cięcia stóp > procentowych nic nie pomogą. Banki nie będą pożyczać bo się boją > krachu, który wydaje się tym bardziej nieuchronny im bardziej > paniczne ruchy robi prezes Fed. Jeśli zaś Barnanke zajmie się > inflacją (która martwi najbardziej Amerykanów-dzisiejszy sondaż CNN) > to banki zaczną pożyczać gdyż zobaczą na horyzoncie stabilizację. > Proste jak budowa cepa. Podwyżka stóp to schłodzenie gospodarki, zmniejszenie zatrudnienia, droższy kredyt... czyli najprostszy sposób na dobicie rynku kredytów hipotecznych. Jeśli to zrobią to za tydzień mamy dewaluacje dolara o dwie cyfry... choć to i tak jest jedyne wyjście. Co innego mogło się stać jeśli od przeszło 30 lat drukuje się pieniądze bez pokrycia? Amerykanie starają się zapobiec recesji, a inflacja to chwilowy problem - nowa waluta o ograniczonej wymienialności i "z bańki". Chiny i OPEC po marudzą ale nie mogą nie sprzedawać do USA, tym sposobem cały świat "oddłuży" USA i problem zniknie. Odpowiedz Link Zgłoś
gyubalwahazar Nikt nie oddłuży USA. Raczej upomni się o swoje!!! 19.03.08, 00:44 Banki nie będą zmieniać oprocentowania kredytów pod dyktando Barnanke. Nie ma przesłanek ku temu. Nie zawsze zmiany stóp banku centralnego pociągają za sobą zmiany oprocentowania kredytów. Banki mogłyby zacząć obniżać cenę kredytu jeśli zobaczą stabilizację na horyzoncie. One widzą stabilizację tylko wtedy jak bank centralny zajmuje się inflacją i nie panikuje. Obecnie taka sytuacja nie ma miejsca. Zatem wg mnie stopy powinny zostać bez zmian. Nikt bowiem nie oddłuży USA. Raczej upomni się o swoje Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy Re: Nikt nie oddłuży USA. Raczej upomni się o swo 19.03.08, 01:20 gyubalwahazar, ciagle upierasz sie przy swoim...myslisz, ze banki beda takie glupie, zeby nie obnizyc stop po obnizce fed i zabrac roznice do kieszeni???? beda mialy krotkotrwaly (ok. 3mies) zysk, a po nim dlugotrwaly (ok. 3 lat) kryzys...nie trzeba byc einsteinem, zeby wiedziec, ze obniza stopy dla dobra dlugotrwalej stabilizacji... poza tym ciagle udawadniasz, ze "paniczne" obnizki stop to najlepszy dowod na nadciagajacy krach...dlaczego wiec bank of america, jp morgan i american international group zwyzkowaly dzisiaj na gieldzie o ponad 5%??? bo idzie krach???? nie, bo inwestorzy widza swiatlo na koncu tunelu...ty tez staraj sie je zobaczyc.... a moze jestes cwany inwestor, ktory zabetowal na rynkach na krach dolara i teraz chcesz nasz wszystkich do tego przekonac, aby zebrac wiecej kasy??? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr228 Niech Ameryka przestanie żyć ponad stan!!! 19.03.08, 03:38 Wzięcie różnicy do kieszeni jest możliwe jedynie wtedy gdy bank będzie widział szanse na odzyskanie pieniędzy w ogóle. Tu leży pies pochowany. One nie widzą tej szansy i nie pożyczają. Nie będą pożyczać, gdyż obniżka stóp o 0.75% świadczy o panice. Panika zaś nie jest dobra jeśli w grę wchodzą pieniądze. Banki będą czekać. Dolar zaś będzie słabł. Słaby dolar przełoży się na wysoką inflację, która zmniejszy siłę nabywczą firm i gospodartw domowych. Zmiejszona siła nabywcza oznacza zmniejszenie zdolności kredytowej. Tak kółko się zamyka. Jedyną szansą dla Ameryki jest wzięcie się do roboty i zaprzestanie życia ponad stan. rooboy napisał: > gyubalwahazar, ciagle upierasz sie przy swoim...myslisz, ze banki > beda takie glupie, zeby nie obnizyc stop po obnizce fed i zabrac > roznice do kieszeni???? beda mialy krotkotrwaly (ok. 3mies) zysk, a > po nim dlugotrwaly (ok. 3 lat) kryzys...nie trzeba byc einsteinem, > zeby wiedziec, ze obniza stopy dla dobra dlugotrwalej stabilizacji... > > poza tym ciagle udawadniasz, ze "paniczne" obnizki stop to najlepszy > dowod na nadciagajacy krach...dlaczego wiec bank of america, jp > morgan i american international group zwyzkowaly dzisiaj na gieldzie > o ponad 5%??? bo idzie krach???? nie, bo inwestorzy widza swiatlo na > koncu tunelu...ty tez staraj sie je zobaczyc.... > > a moze jestes cwany inwestor, ktory zabetowal na rynkach na krach > dolara i teraz chcesz nasz wszystkich do tego przekonac, aby zebrac > wiecej kasy??? Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy Re: Niech Ameryka przestanie żyć ponad stan!!! 19.03.08, 03:46 piotr228, nie pisze o przyszlych pozyczkach, ale o istniejacych... ludzie dostana troche breathing space i confidence powoli bedzie wracac...gdyby obnizka swiadczyla o panice dow jones powinien isc w dol a zloto w gore...dzisiaj bylo akurat odwrotnie, bo rynki uwazaja, ze sytuacja powoli bedzie sie poprawiac... Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: Niech Ameryka przestanie żyć ponad stan!!! 19.03.08, 09:46 no wlasnie, troche breathing space, bo sa w stanie splacac swe kredyty tylko przy stopach w wys 1%...tak Fed dbal o economic stability, i tak bedzie dbac dalej.... Tylko kto bedzie oszczedzal przy takich stopach? Chodzi wlasnie, aby nikt nie oszczedzal...? Podobnie zrobili w 2001 roku. Wykaraskali sie - tylko po to, aby dzis wyladowac w jeszcze gorszym polozeniu... Wtedy wzrost wygenerowala banka na nieruchomosciach, a jej skutki widzimy dzis... Fed jednak uparcie pompuje ten balon dalej - co mu zostalo...? Ladnie ten rozsadek Fed uzasadniasz stary.... Odpowiedz Link Zgłoś
wioocha Chłopie, bredzisz... 20.03.08, 01:08 Inwestorzy, o których mówisz, to stado baranów nakręcanych propagandą w mediach. Propaganda działa w kierunku nakręcania właśnie takich matołów by interes sie kręcił. A czy się długo pokręci, to już sam zobaczysz. Tyko nie zapomnij popatrzeć kto zarobił, albo uratował maksimum kasy. Nie przywołuj tych swoich argumentów, bo narażasz się na śmieszność. Odpowiedz Link Zgłoś
raf-ber Re: Nikt nie oddłuży USA. Raczej upomni się o swo 19.03.08, 08:25 gyubalwahazar napisał: > Banki nie będą zmieniać oprocentowania kredytów pod dyktando > Barnanke. Nie ma przesłanek ku temu. Nie zawsze zmiany stóp banku > centralnego pociągają za sobą zmiany oprocentowania kredytów. Banki > mogłyby zacząć obniżać cenę kredytu jeśli zobaczą stabilizację na > horyzoncie. One widzą stabilizację tylko wtedy jak bank centralny > zajmuje się inflacją i nie panikuje. Obecnie taka sytuacja nie ma > miejsca. Zatem wg mnie stopy powinny zostać bez zmian. Nikt bowiem > nie oddłuży USA. Raczej upomni się o swoje Ale ta obniżka stóp ma ograniczyć wzrost liczby zagrożonych kredytów i powstrzymać pogarszanie nastrojów konsumentów. Amerykanie dobitnie dają do zrozumienia że inflacja to nie jest wyłącznie ich problem. My nie mieliśmy innego wyjścia jak twarda polityka monetarna Balcerowicza. Oni są "super konsumentem" i od dłuższego czasu żyją za pożyczone, a kłopoty dłużnika to zmartwienie tego co dał kredyt. To co się dzieje na giełdach towarowych to próba ratowania aktywów przez instytucje finansowe całego świata. Od lat 80tych aktywa na giełdach wzrosły o przeszło 2000% gdy w tym samym czasie PKB najbogatszych krajów wzrosło mniej niż 200%, sam sobie odpowiedz czym jest reszta tej kasy. Jako że wszyscy kończyli te same szkoły więc robią to samo - by ochronić aktywa przed inflacją inwestują na giełdach towarowych. Surowce do produkcji, paliwa i żywność muszą nadążać za inflacją. Czyli forsa która była lokowana w akcje i nieruchomości ruszyła strumieniem po ropę i żywność. Na te czynniki zewnętrzne FED nie ma wpływu ale to jest zmartwienie dla dysponentów olbrzymich aktywów - co zrobić przy dewaluacji dolara? Dla tego Japonia robi w gacie bo nie dość że jej gospodarka związana jest mocno z amerykańską to olbrzymie aktywa funduszy emerytalnych są realnie zagrożone. To jest ogólnoświatowy problem "posiadających" co zrobić by obronić majątek przed dewaluacją dolara. UE jest w trochę lepszej sytuacji bo eksport do USA nie jest aż tak duży, ma potężny rynek wewnętrzny, dotuje żywność więc może sobie pozwolić na zmniejszenie akcyzy na paliwo - czyli relatywnie łatwo ochroni konsumenta i utrzyma wzrost. My Polacy nie powinniśmy płakać po upadku dolara, nasze zadłużenie zagraniczne w dolarach jest pokaźne, a do tej pory nie spłacaliśmy go zbyt intensywnie. Po to Chiny pielęgnują swój rynek wewnętrzny i ukierunkują eksport na Europę żeby przetrwać to co się stanie, pokaźne rezerwy walutowe w dolarach stopniowo od przeszło dwóch lat przewalutowują ale wiedzą że i tak tracą. Piszesz że nikt nie oddłuży USA, że się upomni o swoje - jak? Wojskiem :). Po co są te wszystkie "pustynne burze" żeby nikomu nawet przez myśl nie przeszło to robić. Czy Wenezuela może przestać sprzedawać ropę do USA jeśli stanowi to 75% jej budżetu? Nawet jeśli to po to ma Cheveza żeby w odpowiednim momencie Amerykanie mogli "przywrócić demokrację". Kto się sprzeciwi?... chętnych nie widzę. Arabowie już wiedzą że mogą myśleć o zmianie przyzwyczajeń, mają masę amerykańskich papierów dłużnych, które już za chwilę będą się nadawać tylko do wycierania tyłka. Odpowiedz Link Zgłoś
eres39 martw sie o inflacje w Polsce ... 18.03.08, 23:12 zeby przeciwdzialas wzrastajacej inflacji , RPP musi podwyzszac stopy procentowe . Oczywistym skutkiem takiego dzialania , bedzie krach w kredytach bankowych . Czym to pachnie , oczywiscie powtorka z rozrywki , czyli obecnymi problemami nekajacymi USA. Odpowiedz Link Zgłoś
adrem63 Re: Fed na ratunek Ameryce 18.03.08, 23:14 arturx2 napisała: > Czyli obniżają stopy co 48 godzin. Tragikomedia. To ile będą > wynosiły za tydzień? A za miesiąc? Jak tak dalej pójdzie to niedługo banki w USA będą dopłacać każdemu kto będzie chciał wziąć kredyt w dolarach :-). Ciekawe jak to sie tak nagle stało z tą recesją, a miało być tak dobrze według neoliberalnych szczekaczy. W dodatku „poważni ekonomiści” tacy jak p. Gadomski dziwnie przycichli. A może Prezydentowi Bushowi przydałaby się rada, że np. trzeba w tej sytuaji obniżyć jeszcze raz podatki, bo to ożywi gospodarkę ? Odpowiedz Link Zgłoś
smerfetka626 No prawda że Balcerowicz nie zadusił gospodarki al 18.03.08, 23:52 No prawda że Balcerowicz nie zadusił gospodarki ale traktował Polaków cynicznie tak jak na wojnie traktuje się mięso armatnie. Gdyby nie Jacek Kuroń nawet Polacy nie mieli by kuroniówki w latach dziewiędziesiatych postkomuniści byli bardzo cyniczni ty nic nie rozumiesz....postkomuniści by nie dali zasiłków.Przecież.. W czechach nie było Balcerowicza a Czechy wyprzedziły nas o około pięć lat już teraz. Czechy już dawno pokonały bezrobocie my dopiero teraz a wiesz dlaczego dopiero teraz bo to choróbsko bezrobocie Balcerowicz traktował jako Lek by pogonić polaków do pracy bo Polacy rzekomo byli leniwi i nie chciało się im pracować stało się to okazja oczywiście wytworzenie nadbezrobocia dla pracodawców do oferowania jak najnizszych wypłat jak się pojawił jakiś uczciwy pracodawca który zaczął płacić uczciwe pensje to inni zaczynali na niego donosić i dobijać go tak jak czarne wrony białą wrone. Teraz niektórzy Polacy maja traume na punkcie bezrobocia boją się że bezrobocie wróci Czesi się nieboją bo u nich jest normalne już państwo a u nas dopiero normalnieje państwo. Co myślisz że ludzie teraz strajkują w Polsce bo są chciwi bo chcą więcej pieniędzy zobacz że w Polsce praktycznie dziesięć lat temu zarabiało się 800 zł i teraz się często zarabia 800 zł A dlaczego tak jest bo własnie to jest coś jak gdyby promieniowanie reliktowe znaczy ciąg poprzednich złych zdarzeń tego co było wczesniej i to odziaływuje na wszystko. Kazda Firma to organizm ekonomiczny a Polska to superorganizm ekonomiczny złozony z wielu organizmów dlaczego ten organizm nie rósł i ciagle cierpiał na karłowatość wzrost stał w miejscu tak jak wzrost u człowieka część prawdy odsłonił Prezes Kluska. Dlaczego po roku 1918r. rozwijała się cała Polska Gospodarczo i rozkwitała, teraz nie? A Dlaczego Polska gospodarka po roku 1989r. Cofała się największe firmy bankrutowały a tylko najmniejsze prywatne się rozwijały przecież cała Polska po roku 1989r. powinna się rozwijać a nie jej część. W końcu w roku 2004r Polacy się w kurzyli na ten cały bałagan i zaczeli stąd wyjezdżać taka prawda. Amerykańie też wierzą w jakieś Bajki typu że zupa była za słona no nie jest przyczyną krachu w USA bezrobocie ani jakies domki a głownie Irak! znaczy przyczyny i zaleznośći, sprawstwo są często inne a Balcerowicz nie naprawił niczego po prostu Polska jest na tyle silna ze sama powstała a podniesli ją nie politycy a mali przedsiębiorcy którzy zaczeli rozwijać małe firmy Jak ktoś kto nic nie zrobił Jak Balcerowicz może się podszywać pod te tysiace małych przedsiębiorców które traktował jak fetyszysta. Jako dowód zacytuje w przybliżeniu pana Kołodko pl.wikipedia.org/wiki/Grzegorz_Kołodko Pan kołodko mówił że zła transformacja gospodarcza w latach dziwiędziesiątych kosztowała nas gospodarczo około pięć lat czyli Polska cofneła się w gospodarce około pięć lat ! cofneła się w rozwoju o pięć lat w latach dziewiędziesiątych. Nie wiem jak ciebie określić żyjesz w jakimś świecie medialnych bajek z informacyjnych niusów tv z epoki drawicza znaczy ty żyjesz w XXtym wieku a mamy już XXI no mozna ciebie pochwalić tylko że niecofnołeś się dalej do dziewietnastego wieku tak jak ludzie którzy rządzą tym państwem Ale ty powinieneś być już w XXI wieku. Nie wiadomo jak określić taką przypadłość? Jesteś coś jak jakiś szurnięty botanik który wie co to jakies drzewo zna jego liście jego cały wygląd natomiast nie wie co to jest las. Odpowiedz Link Zgłoś
gyubalwahazar Droga smerfetko my nie chcemy Leppera!!! 19.03.08, 00:14 Nie chcemy też Kołodki, którego eksperymenty zaowocowały recesją w latach 2000-2004. Na szczęście Balcerowicz dbał o niską inflację i zapobiegł katastrofie. Kuroń dał zasiłki (i zupkę) wszystkim bez wyjątku. Rzekłbym nawet - przymusowo. Bezrobocie musiało więc skoczyć do poziomu rekordu świata. Podobną rolę spełniają u nas renty inwalidzkie. Każdy mógł ją do niedawna kupić bez przeszkód, więc mieliśmy największy procent niepełnosprawnych w Europie. Nie chcemy aby polska gospodarka "rozwijała" się jak w roku 1918. Nigdy więcej hiperinflacji i krachu jaki był wtedy. To że Balcerowicz wyprowadził Polskę z katastrofy końca lat 80tych było cudem. Nikt nie wierzył, że się uda. Wszyscy mówili, że Czesi i Węgrzy mają jakieś szanse, bo to małe kraje bez ciężkiego przemysłu i ze znacznie lepszą pozycją startową. Polskę wszyscy spisywali na straty. Ale się udało. Szybko przegoniliśmy Czechów, a będzie jeszcze lepiej. Jeśli tylko poglądy tkich Lepperów jak smerfetka nie zaczną stanowić o polityce gospodarczej rządu. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Fed na ratunek Ameryce 18.03.08, 23:57 Banda idiotow zyjacych ponad stan, majacych gdzies fakt, ze caly swiat bedzie teraz musial poniesc konsekwencje ich beztroskiego zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
kylax Odezwala sie 'madra'. 19.03.08, 00:50 Amerykanie sa glupi? A niby czemu? Nie wiedza gdzie lezy Polska? Zwazywszy, ze EU nalezy rozpatrywac jako jeden organizm, przecietny Polak to takze bezmozgi debil, gdyz 99% Polakow nie wie co to takiego Maharashtra czy Guangdong. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Odezwala sie 'madra'. 19.03.08, 09:40 A co Ty mi tu z geografia wyjezdzasz?? czy ja cos mowie o tym gdzie Polska lezy? Amerykanie to narod przekonany o swojej wyjatkowosci, madrosci i przewadze nad innymi nacjami swiata. Ich rozpasany konsumpcjonizm na kredyt (bo Amerykaninowi nalezy sie WSZYSTKO, dom, samochod, gadzety, restauracje, wakacje, nawet jesli nie za swoje pieniadze) wlasnie doprowadzil do kryzysu nie tylko na ich wlasnym rynku, ale odbija sie rykoszetem po rynkach calego swiata. Niedlugo czeka nas powazny kryzys globalny, wlasnie dlatego, ze w Ameryce kazdy kto chcial kupowal sobie dom. I to jest dopiero poczatek. Niedlugo okaze sie jaki naprawde jest problem gdy banki postanowia sciagac naleznosci z kart kredytowych Amerykanow... I wlasnie dlatego uwazam, ze Amerykanie sa glupi. Bo nie zdaja sobie sprawy z tego, ze kredytu nie da sie ciagnac w nieskonczonosc. ale, przeciez - FED obnizyl znow stopy procentowe. Mozna sie troche bardziej pozadluzac! Hurrra. Odpowiedz Link Zgłoś
wioocha Niezupełnie się zgadzam. 20.03.08, 01:27 Raczej to Wielki Brat czuwa od lat, by oni zupełnie niczego nie kumali; by łykali wszystko co im się wciska. Mówienie o głupocie jest chyba zbytnim uproszczeniem problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
zmiksowana Fed na ratunek Ameryce 19.03.08, 00:11 no to jest szansa żeby nie podwyższali rat zaciągniętych kredytów, tak? ale i tak ide sobie konsolidowac kredyty do expandera bo boje się że jedna o jakieś 200-300 zł bede musiala wiecej pałcić. a to mi sięnie uśmiecha;/ Odpowiedz Link Zgłoś
rccc Fed na ratunek Ameryce 19.03.08, 00:32 Decyzja o upadku dolara zapadla 11 wrzesnia 2007. Co nas czeka? www.youtube.com/watch?v=7a9Syi12RJo Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Ameryka wkrotce Europe i swiat wepchnie w recesje 19.03.08, 01:30 ......Ameryka ma zwykle recesje kilkumiesieczne..... .....Europa kilkuletnie albo dluzsze...... Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy Re: Ameryka wkrotce Europe i swiat wepchnie w rec 19.03.08, 01:34 heraldek napisał: > ......Ameryka ma zwykle recesje kilkumiesieczne..... > .....Europa kilkuletnie albo dluzsze...... masz stuprocentowa racje, heraldek... zgodnie z zasada, ze jak ameryka pierdnie, to swiat dostaje sraczki... Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Skonczylo sie inwestowanie, zaczal gieldowy poker 19.03.08, 01:44 ..........nikt juz tego nie opanujje.... ....chyba, ze jakis krotki. potezny konflikt zbrojny.... ....na otrzezwienie wszystkich..... Inaczej bye, bye fundusze emerytalnne i czas zaczac zbierac puszki po piwie...... .....zloto, inne surowce, ropa, nieruchomosci drozeja od miesiecy... ...to jest sygnal krachu a nie prosperity.... Odpowiedz Link Zgłoś
maly32 Re: Skonczylo sie inwestowanie, zaczal gieldowy 19.03.08, 02:53 Nie wiesz o czym mowisz. Tak jak w 1987 i 1998 i w 2001 ludzie zarobili i stracili. Pytanie jest tylko po ktorej stronie dana osoba byla. Odpowiedz Link Zgłoś
maniakon milo sie z tematem zapoznac w obszernych opisach 19.03.08, 01:57 czyli co? amerykanski kryzys raczkowal juz 3 lata temu? z wykresow ich wynikow gieldowych z NY Timesa to nie wynika? Ale oczywiscie kryzys jest i chyba w nieruchomosciach zostal wywolany przez spekulacje, nakrecono spirale strachu rosnacych cen, sprzedano tysiace nieruchomosci po ekstremalnie ciezkich do wytrzymania dla nabywcow cenach i rozlozono przez to na lopatki ich mozliwosci finansowe, ktos w deweloperce i jej obsludze zrobil szybki skok na kase, produkt wkoncu sprzedany a system bankowy nie przewidzial iz np. prowadzona wojna moze pogorszyc nastroje obywateli i ich wczesniejszy optymizm w sprawie splaty kredytow, ludzie przybici zaciskaniem pasa na rate przestali konsumowac inne dobra co ogolnie pogorszylo sytuacje gospodarki, ktorej czescia owi splacajacy kredyty sa. przypomina mi to pewne wydarzenia u nas. czy ktos mi odpowie jak wysokie jest zagrozenie, pomijajac ze kondycja calego swiata jest mocno zalezna od 'wielkiego brata', jakie jest zagrozenie ze podazymy ta sama droga a scenariusz amerykanski, ktory juz w pary pierwszych aktach w polsce nastapil powtorzy sie w kilku kolejnych juz nam z ameryki znanych? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
spike20 Dow Jones wzrosl przez 8 lat o 5%...tylko 19.03.08, 05:28 W Polsce WIG byl okolo 23000 a jest 46000. Z tym pierdzeniem w USA i swiatowa sraczka to tak kiedys rzeczywiscie bylo dzisiaj zaistnial tzw. de-coupling - USA znaczy gospodarczo duzo ale coraz mniej. Recesja w glupiejowie (USA) obnizy swiatowy wzrost o 1-1.5 procenta ale gospodarki swiatowej nie zalamie. Moze im sie jedynie odechce wojenek i pojdzie to wszystkim NA ZDROWIE! Boli mnie brzuch od zachwytow nad amerykanska gospodarka gdzie podobno kryzysy trwaja jeno miesiace. 8 lat i gielda w USA poszla o 5% z uwglednieniem inflacji to pewnie z 50% w plecy. Srednie zarobki praktycznie sie nie ruszyly za to dolar poszedl w stosunku do Euro ze 40% w dol - mozna sobie jezdzic do USA jak niegdys do PRL-u na tanie panienki tylko trzeba uwazac bo rzesistka w Stanach jest go 10- razy wiecej niz u przecietnej panienki w Europie. Pokazuja setki Amerykancow spiacych po namiotamii idiotow latajacych po Uniwerkach z giwerami... Ci pod namiotami to nie sa bezrobotne ryje ale zasuwajacy na 3 etaty pechowcy. W Nowym Orleanie jak Katrina lata temu zalala tak dalej syf i smrod a ludzie mieszkaja w kontenerach. Wsadzcie sobie w buty cala te Ameryke - ja wole swoje 40 Euro na godzine z ubezpieczeniem zdrowotnym i zasilkiem w razie czego 75% obecnej pensji przez wiele miesiecy. Ja wole BMW albo Merca zamiast Forda pick-upa... Wielu lubi chodzic w pomaranczowym garniturze ze zlotymi guzikami...je wole normalna Europe. Tysiace ludzi w Polsce zarabia kilkakrotnie wiecej niz przecietny Jankes. Mowie tu o ludziach z glowa na karku. Mozna bylo i dalej mozna zrobic kase znacznie szybciej niz w glupiejowie za Atlantykiem...no chyba, ze sie jest prostaczkiem od szmaty. Ale nawet murarz (dobry i robotny) pod Warszawa zarobi porownywalnie do amerykanskiego Odpowiedz Link Zgłoś
henryad Re: Dow Jones wzrosl przez 8 lat o 5%...tylko 19.03.08, 08:08 Ty tylko patrzysz w swoją miskę i nic dziwnego, że niewiele ponad nią rozumiesz. W Europie dopadnie cię jeszcze gorsza sytuacja która niebawem nadejdzie. I tu żydzi organizują Nowy Związek Sowietski, UE. W USA zorganizowali FED w 1913 roku, który do dzisiaj w 100% składa się z samych żydów. Fed to nie market ale komunistyczna struktura działająca jako pasożyt na rynku amerykańskim. Jeśli to zrozumiesz to nieco oczy ci się przejaśnią. spike20 napisała: > W Polsce WIG byl okolo 23000 a jest 46000. > Z tym pierdzeniem w USA i swiatowa sraczka to tak kiedys rzeczywiscie bylo > dzisiaj zaistnial tzw. de-coupling - USA znaczy gospodarczo duzo ale coraz mnie > j. > Recesja w glupiejowie (USA) obnizy swiatowy wzrost o 1-1.5 procenta ale > gospodarki swiatowej nie zalamie. > Moze im sie jedynie odechce wojenek i pojdzie to wszystkim NA ZDROWIE! > Boli mnie brzuch od zachwytow nad amerykanska gospodarka gdzie podobno kryzysy > trwaja jeno miesiace. > 8 lat i gielda w USA poszla o 5% z uwglednieniem inflacji to pewnie z 50% w ple > cy. > Srednie zarobki praktycznie sie nie ruszyly za to dolar poszedl w stosunku do > Euro ze 40% w dol - mozna sobie jezdzic do USA jak niegdys do PRL-u na tanie > panienki tylko trzeba uwazac bo rzesistka w Stanach jest go 10- razy wiecej niz > u przecietnej panienki w Europie. Pokazuja setki Amerykancow spiacych po > namiotamii idiotow latajacych po Uniwerkach z giwerami... > Ci pod namiotami to nie sa bezrobotne ryje ale zasuwajacy na 3 etaty pechowcy. > W Nowym Orleanie jak Katrina lata temu zalala tak dalej syf i smrod a ludzie > mieszkaja w kontenerach. > Wsadzcie sobie w buty cala te Ameryke - ja wole swoje 40 Euro na godzine z > ubezpieczeniem zdrowotnym i zasilkiem w razie czego 75% obecnej pensji przez > wiele miesiecy. > Ja wole BMW albo Merca zamiast Forda pick-upa... > Wielu lubi chodzic w pomaranczowym garniturze ze zlotymi guzikami...je wole > normalna Europe. > Tysiace ludzi w Polsce zarabia kilkakrotnie wiecej niz przecietny Jankes. > Mowie tu o ludziach z glowa na karku. > Mozna bylo i dalej mozna zrobic kase znacznie szybciej niz w glupiejowie za > Atlantykiem...no chyba, ze sie jest prostaczkiem od szmaty. > Ale nawet murarz (dobry i robotny) pod Warszawa zarobi porownywalnie do > amerykanskiego Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy Re: Dow Jones wzrosl przez 8 lat o 5%...tylko 19.03.08, 08:18 henryad, powtarzasz sie...kogo chcesz przekonac, forumowiczow czy siebie??? spojrz na swiat troche radosniej, a bedzie ci lepiej zyc... ps. fed reserve nie sklada sie w 100% z samych zydow... Odpowiedz Link Zgłoś
adrem63 Re: Trzeba nam w Polsce szybko do euro! 19.03.08, 16:20 A to niby czemu ? Ja bym wręcz radził prezydentowi Bushowi wyrzucić te ich szmaciane dolary do kibla i przyjąć nową (polską) walutę. Mogłaby sie nazywać PZD Polski Złoty Dolar. W końcu złotówka jest chyba najszybciej rosnącą walutą świata. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 odpowiadam "czemu": 20.03.08, 16:45 Korzyści z wprowadzenia euro: - brak ryzyka kursowego dla importerów i eksporterów - redukcja kosztów transakcyjnych w handlu międzynarodowym - wzrost stabilności walutowej kraju tj. zwiększenie jego wiarygodności, redukcja napływu kapitału spekulacyjnego, niższe oczekiwania inflacyjne - również polskie firmy produkujace tylko na rynek krajowy miałyby lepszy dostęp do kredytów euro i całej puli oszczędnościowej eurostrefy i oczywiście niższe stopy oprocentowania - obniżka kosztów podróży turystycznych z uwagi na brak konieczności wymiany walut - większa przejrzystość cenowa dla klientów eurostrefy (korzyść dla Polski z uwagi na nasze niższe ceny) - kryteria euro gwarantują Polsce lepsze parametry gospodarcze (deficyt budżetowy) A wady braku euro? No cóż, wyobraźmy sobie, że w Warszawie mamy mazowieckiego dukata, w Krakowie małopolskiego talara a w Gdańsku pomorskiego guldena itp. Powiedzmy kilkanaście walut w Polsce. Głupio co? A kiedyś tak bylo. Dziś jest dla nas jasne, że mamy jedną złotowkę. W przyszłości będzie też jasne, że w Europie jest jedna waluta i będziemy sie śmiali, że wcześniej było inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
adrem63 Siadaj, pięć, 20.03.08, 22:33 ja nie jestem przeciwnikiem euro, a swój post opatrzyłem znakiem :-). Nie uwzględniłeś jednak interesów grupy trzymającej spore ilości złotówek, oraz importerów, którzy na ciągłym zawyżaniu kursu złotego do euro dostają złote nosy ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
walek11 Nie jest wcale tak różowo! 19.03.08, 08:47 Warto przyjrzeć się wczorajszemu komunikatowi Komitetu Otwartego Rynku (FOMC), bo on mówi wiele o stanie gospodarki. Pierwszą rzeczą, którą należy odnotować jest fakt, iż decyzja nie została podjęta jednogłośnie - jeden z członków Komitetu był przeciwny obniżce stóp procentowych a kolejny chciał obniżki o niższej skali. Argumenty tej części FOMC były ważne - obniżki stóp nie oddalą spowolnienia a stanowią zagrożenie wzrostu inflacji. Przewagę jednak mieli ci, którzy argumentowali, iż spowolnienie gospodarcze, słabnący rynek pracy oraz recesja na rynku nieruchomości stanowią większe zagrożenie dla gospodarki niż inflacja, która - zdaniem komitetu - ma w kolejnych miesiącach spadać, a gospodarkę należy wspomóc już dziś tańszym kredytem. Ważną częścią komunikatu była zapowiedź kolejnej obniżki stóp procentowych, jeśli zajdzie taka konieczność, ale pojawiło się też ostrzeżenie, iż stabilność cen (czytaj walka z inflacją) będzie równie ważna. Jeśli szukać najważniejszego zdania wczorajszego komunikatu - wyłączając samą decyzję - byłaby nim opinia, iż wymienione wcześniej czynniki spowalniające wzrost gospodarczy będą ciążyły nad gospodarką w kolejnych kilku kwartałach. Mówiąc inaczej Fed nie oczekuje już odbudowy siły gospodarki w drugiej połowie 2008 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
spike20 Chca pomocy FED dla siebie nie dla USA 19.03.08, 11:18 Trudno znalezc kogokolwiek w tych "cialach decyzyjnych" jak FED, ktory by nie mial jakiegos interesu jakies synekury jakiegos poteznego pakietu do obchniecia, jakis powiazan. To w sumie grupa paru tysiecy Amerykanow, ktorzy kreca calym interesem wsrod swoich. Jezeli FED ma wrzucic kase to pewnie chodzi oto by rozgrzac gielde na chocby pare dni by obchnac jakies udzialy i ulokowac kase w zlocie albo w innym interesie. Troche jak u nas z zakazem wwozu alkoholu ale wylaczeniem jalowcowki bo poslowie mieli cysterny jeszcze na granicy... Wystarczy przeanalizowac nazwiska i okaze sie, ze czlonek FED-u siedzi w radzie nadzorczej CITI group albo Lehman Brothers jednoczesnie bedac doradca busia ajakigo kumpel z Harvardu daje mu rating...itd. To takie krecenie lodow jak u nas w Polsce za Adasia Jakaly i jego koszernych interesow. Nikt nie pomoze milionom, ktorzy straca domy ale dla swoich kasa sie znajdzie - ostatecznie oni NAPRAWDE uwazaja, ze prawdziwa Ameryka to tych pare tysiecy rodzin a reszta to badziewie, Przypomina mi to Rysia Pearle, ktory nawolywal do bojkotowania francuskich towarow (po napadzie na Irak) ze swojej willi...na Lazurowym Wybrzezu. Dla tych co pamietaja to jest to szopka z Seksmisji. Adas Jakala gdy nie wyszlo mu z socjalizmem z ludzka twarza liczy na swoich i broni ich jak Czestochowy od Chodorkowskiego do Greenspana... Odpowiedz Link Zgłoś
wioocha Dokładnie. Wydymali wszystkich, 20.03.08, 01:35 a teraz reszta kasy do walizki i spier*alają. No, jeszcze szybko trzeba klikadziesiąt miliardów wsparcia dla upadających wyciągnąć i hyc. Odpowiedz Link Zgłoś
strzelec51 Kryzys w USA 19.03.08, 17:38 Obecny kryzys w USA jest rezultatem przede wszystkim dzialan o charakterze czysto spekulacyjnym, glownie w sektorze obrotu nieruchomosciami oraz w finansach gdzie obrot kapitalowy zabezpieczano m.in. hipoteka o wartosci sztucznie zawyzanej zapisami na papierze. Kilka lat temu analogiczna sytuacja miala miejsce w obrocie akcjami. Balonik nadal sie ponad miare i... pekl. Od tamtej pory indeksy gieldowe pozostaja, jak czytam, w granicach 5-10% zmian. Dokladnie to samo czeka USA w obrocie nieruchomosciami. Teoria, ze wartosc towaru to cena jaka gotow jest zaplacic kupujacy tylko do czasu sie sprawdza. Do w roku 2003 mial wartosc 300 tys. dol; w 2005 jego cena na rynku wzrosla do 450 tys. A teraz nie mozna go sprzedac za 350 tys. Co sie stalo? Nic wlasciwie. Ruchy cen wynikajace z konfiguracji popytu/podazy oraz warunkow kredytowania wplywaja na hustawke cenowa ale dom zasadniczo sie w tym czasie nie zmienil. I na koniec dnia jego realna wwartosc okazuje sie taka sama (zblizona) jak na "poczatku dnia". Wniosek z powyzszego, moim zdaniem taki, ze po krotkim okresie wstrzasu, szoku nawet... gospodarka (USA) wroci do stanu normalnego, a wiec umiarkowanego wzrostu... poniewaz: potencjal ekonomiczny jest nienaruszony, zasady prowadzenia dzisalalnosci gospodarczej sa ustalone (i stosunkowo nieskomplikowane), tani poki co dolar pomaga eksportowi. Naturalnie, nieodpowiedzialna polityka administracji Busha sprawie nie pomaga (deficyt budzetowy oraz koszty wojny w Iraku) to drugi zasadniczy powod obecnego kryzysu) ale dni Busha sa juz policzone a Amerykanie jednak potrafia wyciagac wnioski z wlasnych bledow. Odpowiedz Link Zgłoś
leonardo.davinci to zlodzisjskie manipulacje bankierów 19.03.08, 19:13 USA praktycznie niczego juz nie produkują, więc są bez szans na odrodzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: to zlodzisjskie manipulacje bankierów 21.03.08, 03:32 leonardo.davinci napisała: > USA praktycznie niczego juz nie produkują, więc są bez szans na > odrodzenie. To prawda, ponieważ Ameryka to kraj usług. Produkcja to przeżytek. Odpowiedz Link Zgłoś
wioocha Chłopcy, nie bądźcie jak dzieci. 20.03.08, 00:47 FED jest wyłącznie od wyciągania szmalu, czyli dojenia łosi [obywateli USA] i dzielenia go sprytnie między żydowskich (głównie) cwaniaków; tych co mają w kieszeni największe banki i korporacje finansowe. FED dba o to, by piramida finansowa tej gospodarki nie zawaliła się [zwana też balonem, który może pęknąć]. To wszystko, dość proste w sumie. Resztę sobie naprawdę darujmy, bo po co o tym ględzić skoro te propagandowe brednie nadaje prawie każdy telewizor świata. A rząd? Rząd jest po to, aby trzymać ludzi za mordę, gdyby podskakiwali i pilnować spokojnego przebiegu wieelkich interesów. Koniec. Podniecanie się stopami czy zachowaniem stad łosi ładujących kasę w giełdę o bezsens i dowód kompletnej naiwności. Lepiej iść na piwo albo się zdrzemnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Fed na ratunek Ameryce 20.03.08, 01:21 arturx2 napisała: > Czyli obniżają stopy co 48 godzin. Tragikomedia. To ile będą > wynosiły za tydzień? A za miesiąc? Ta tragikomedia może się źle dla całego świata skończyć. Odpowiedz Link Zgłoś