zarazzaraz
21.03.08, 07:20
Sikorski - okazał się naukowcem w dziedzinie medycyny afroazjatyków.
On nie jest nieukiem. On pobiera garściami(dosłownie) "naukę" nawet
w Chinach. On nie jest paranoikiem - jeśli musi brać zażywki - to z
innego powodu. On nie jest zwolennikiem eurofobizmu - o nie. Ale za
to jest hobbystą europejskim i chińskim. Kupił co nieco w Chinach i
prowadzi hodowlę w Polsce. W kwietniu przyjmie kilku gości na swoim
dworku wartym 6 mln. zł., który kupił od PGR w roku 1989 zł za 1200
$ USA (słownie: jeden tysiąc dwieście dolarów USA). Kupił jego
ojciec - Sikorski wysłał pieniędze z USA na ten zakup.