Dodaj do ulubionych

Dyplomacja na ranczu Sikorskiego

21.03.08, 07:20
Sikorski - okazał się naukowcem w dziedzinie medycyny afroazjatyków.
On nie jest nieukiem. On pobiera garściami(dosłownie) "naukę" nawet
w Chinach. On nie jest paranoikiem - jeśli musi brać zażywki - to z
innego powodu. On nie jest zwolennikiem eurofobizmu - o nie. Ale za
to jest hobbystą europejskim i chińskim. Kupił co nieco w Chinach i
prowadzi hodowlę w Polsce. W kwietniu przyjmie kilku gości na swoim
dworku wartym 6 mln. zł., który kupił od PGR w roku 1989 zł za 1200
$ USA (słownie: jeden tysiąc dwieście dolarów USA). Kupił jego
ojciec - Sikorski wysłał pieniędze z USA na ten zakup.
Obserwuj wątek
    • 1zorro Dyplomacja na ranczu Sikorskiego 21.03.08, 07:21
      no i bardzo dobrze. Facet przynajmniej ma kontakty i wie jak to sie
      na Zachodzie robi....Fotyga umiala tylko tanczyc.....
      • byrcyn1 Re: Dyplomacja na ranczu Sikorskiego 29.03.08, 17:16
        1zorro"... Znam cię jesteś synalkiem SB-eka i dlatego tak
        ujadasz... Tatulo kazali, czy robisz to za kasę od PO-płuczyn po
        PZPR...?
        Twoj stary zapisał się do Parady Oszustów, żeby ci załatwic
        robotę "we Warszawie"...żebyś się wreszcie wyrwał z Grajewa..

        To nie Zdradek ma kontakty, tylko jego baba...O tym nie wyczytasz
        nic w Gadzinie Wybiórczej, która jest twoim elementarzem...
        • 1zorro Re: Dyplomacja na ranczu Sikorskiego 07.04.08, 15:20
          byrcyn, kretynku, pomyliles sie! Moj tata to agent Gestapo a mama
          Zydowka z NKWD. Pasuje?
    • kaczor.donald Re: Dyplomacja na ranczu Sikorskiego 21.03.08, 08:00
      Afro czego ? LOL. Niedługo dojdziemy do tego , ze wywar z
      afroamerykanina jest dobry na potencję.
      • rokets_w Re: Dyplomacja na ranczu Sikorskiego 21.03.08, 20:44
        kaczor.donald napisał:

        > Afro czego ? LOL. Niedługo dojdziemy do tego , ze wywar z
        > afroamerykanina jest dobry na potencję.

        A ja proponuje oddać wszystkich polaków w nie miecką albo ruską niewolę.
    • 1zorro2 Dyplomacja na ranczu Sikorskiego 21.03.08, 08:16
      Sikorski wypowiedział się niedawno w mediach na temat propozycji PiS
      wstawienia do ustawy ratyfikującej preambuły lub punktów - które
      miałyby zabezpieczyć Polskę między innymi przed rewolucją moralną
      serwowaną przez zboczeńców seksualnych czyli "inaczej rozumiejacych
      rodzinę".
      Jego wypowiedź o tych propozycjach była następujaca:- cytujemy
      dosłownie: "To jest eurofobizm, nieuctwo i paranoja". Koniec cytatu -
      po tych trzech słowach oczywiście rozwinął swój punkt widzenia.
      Powstaje pytanie, czy on nie był w tym momencie "na prochach"?
      Naszym zdaniem tak. Szef dyplomacji zdrowy psychicznie takich opinii
      o opozycji nigdy i nigdzie jeszcze nie wypowiedział.
      • 1zorro Moj ty PISuarowy klonie 1zorro2...... 21.03.08, 08:30
        pozno cie do roboty przychodzi , co? Sciagawka z KCPISuar za pozno
        przyszla? No tak, samemu ciezko cos wymyslec....
        • rokets_w Re: Moj ty PISuarowy klonie 1zorro2...... 21.03.08, 20:46
          1zorro napisał:

          > pozno cie do roboty przychodzi , co? Sciagawka z KCPISuar za pozno
          > przyszla? No tak, samemu ciezko cos wymyslec....
          zorro ty jesteś na prochach jak sikorski i pleciesz akie pierdoły ze az zal dupę
          ściska
      • koloratura1 Re: Dyplomacja na ranczu Sikorskiego 21.03.08, 18:04
        1zorro2 napisała:

        > Sikorski wypowiedział się niedawno w mediach na temat propozycji PiS
        > wstawienia do ustawy ratyfikującej preambuły lub punktów - które
        > miałyby zabezpieczyć Polskę między innymi przed rewolucją moralną
        > serwowaną przez zboczeńców seksualnych czyli "inaczej rozumiejacych
        > rodzinę".
        > Jego wypowiedź o tych propozycjach była następujaca:- cytujemy
        > dosłownie: "To jest eurofobizm, nieuctwo i paranoja". Koniec cytatu -
        > po tych trzech słowach oczywiście rozwinął swój punkt widzenia.
        > Powstaje pytanie, czy on nie był w tym momencie "na prochach"?

        Wątpię; był po prostu szczery.

        > Naszym zdaniem

        Ilu Was? Czy to tylko - pluralis maiestatum?

        > tak. Szef dyplomacji zdrowy psychicznie takich opinii
        > o opozycji nigdy i nigdzie jeszcze nie wypowiedział.

        Nie znam wszystkich wypowiedzi wszystkich szefów dyplomacji, ani zdrowych ani chorych psychicznie.
        BTW: jak ich rozróżniasz? Jeśli Ci się podoba co mówi = zdrowy, jeśli nie = chory?

        A - w kwestii formalnej: zgadzam się z każdym słowem Sikorskiego i cieszy mnie, że otwarcie to powiedział.
    • 1sybilla1 Dyplomacja na ranczu Sikorskiego 21.03.08, 08:30
      Dyplomacja wybaczy to Sikorskiemu. To siła wyższa.
      Sikorski - prędzej czy później - z rogami musiałby mieć do
      czynienia. Żona Anne w USA on w Polsce. On tu w Polsce - w hotelu,
      do dworku-posiadłości daleko. Żona w gronie dziennikarskim - z dala
      od dzieci, męża. Ale nawet jeśli nie o takie rogi chodzi - to rogi
      hodowane w swojej posiadłości - to fakt niezbity. Widzieliśmy te
      biedne stworzenia - wystraszone, chude, głodne - czekały na swoją
      kolejkę. Wycina się te rogi na żywo - czyli jak dyplomaci mówią -
      wyjmuje się te rogi - ponieważ z tego surowca otrzymuje
      się "proszek" bardzo skuteczny. Konkurencja wśród dyplomatów
      handlujacych afroazjatykami "proszkami" - duża. Oto niemiecki
      dyplomata, pisze:

      - Kostenlose, arztliche Telefon-Beratung
      - Kein peinlicher Arztbesuch erforderlich
      - Bequem und diskret online bestellen.
      - Kein langes Warten - Auslieferung innerhalb von 2-3 Tagen
      - Visa verifizierter Onlineshop
      - Diskrete Verpackung und Zahlung
      - keine versteckte Kosten
      Bestellen Sie jetzt und vergessen Sie Ihre Enttäuschungen,
      anhaltende Versagensängste und wiederholte peinliche Situationen
      Klicken Sie HIER und Sie erhalten vier Dosen umsonst.
      Auff vidersein in Poland.
      • 1zorro PISuarowa 1sybillo1.......... 21.03.08, 08:41
        jak juz cos towarzyszko przepisujecie to robcie to przynajmniej bez
        bledow! Bo sie towarzysze z zaprzyjaznionej "Linke" parii moga
        obrazic, ze u nas niedouczeni towarzysze w KC PISuar pracuja....
        • darkraj Re: PISuarowa 1sybillo1.......... 21.03.08, 10:00
          1zorro napisał:

          > jak juz cos towarzyszko przepisujecie to robcie to przynajmniej
          bez
          > bledow! Bo sie towarzysze z zaprzyjaznionej "Linke" parii moga
          > obrazic, ze u nas niedouczeni towarzysze w KC PISuar pracuja....
          ================================== zorro, nie hajcuj sie, jak
          szczerbaty na suchara.

          Dla zawodowcow wystarczy na tego gostka popatrzec, zeby zrozumiec.
          Zwroc uwage na jego ciagle zalzawione i zmruzone oczy i
          nieskoncentrowane spojrzenia.

          Nietrudno pominac nienaturalnie podniesione/rozszerzone "motylki"
          nozdrzy.
          Przypatrz sie jego "body language" i sposobu wypowiadania sie: od
          powolnosci do z trudem tlumionej euforii.

          Afrodyzjaki? (dla niedouczonych: od Afrodyty, bogini milosci, a nie
          Afryki!!!).
          Takimi gownami zajmuja sie licealisci, a nie ludzie, ktorzy maja
          forsy, jak lodu. Me-ne-me?
        • rokets_w Re: PISuarowa 1sybillo1.......... 21.03.08, 20:53
          1zorro napisał:

          > jak juz cos towarzyszko przepisujecie to robcie to przynajmniej bez
          > bledow! Bo sie towarzysze z zaprzyjaznionej "Linke" parii moga
          > obrazic, ze u nas niedouczeni towarzysze w KC PISuar pracuja..

          Zorro jak zawsze pieprzysz nie wiadomo o czym. Twoje wywody możesz głosić w
          oborze albo w chlewie tam ciebie zrozumieją i wysłuchają. A tu panie oszczędż
          czas i miejsce dla tych co piszą na temat. Do dłuższego czsu ciebie obserwuję i
          ani razu nie napisałeś nic konkretnego tylko slogany platformy i same pierdoły.
          Pieprzysz gorzej niż dzieciaki w piaskownicy.
          • xanaxy Re: PISuarowa 1sybillo1.......... 21.03.08, 22:12
            rokets_w napisał:
            NIE PIJ Rokets cos tam, AZ TAK ...
            > 1zorro napisał:
            >
            > > jak juz cos towarzyszko przepisujecie to robcie to przynajmniej
            bez
            > > bledow! Bo sie towarzysze z zaprzyjaznionej "Linke" parii moga
            > > obrazic, ze u nas niedouczeni towarzysze w KC PISuar pracuja..
            >
            > Zorro jak zawsze pieprzysz nie wiadomo o czym. Twoje wywody
            możesz głosić w
            > oborze albo w chlewie tam ciebie zrozumieją i wysłuchają. A tu
            panie oszczędż
            > czas i miejsce dla tych co piszą na temat. Do dłuższego czsu
            ciebie obserwuję i
            > ani razu nie napisałeś nic konkretnego tylko slogany platformy i
            same pierdoły.
            > Pieprzysz gorzej niż dzieciaki w piaskownicy.
        • byrcyn1 Re: PISuarowa 1sybillo1.......... 29.03.08, 17:11
          "1zorro"... Znam cię jesteś synalkiem SB-eka i dlatego tak
          ujadasz... Tatulo kazali, czy robisz to za kasę od PO-płuczyn po
          PZPR...?
          Twoj stary zapisał się do Parady Oszustów, żeby ci załatwic
          robotę "we Warszawie"... Czy to jest twoja robota, to wypisywanie
          komunałów na tym forum..., czy jeszcze gdzies lody kręcicie...?
          • 1zorro Re: PISuarowa 1sybillo1.......... 07.04.08, 15:21
            byrcyn, krecimy lody, oj krecimy! Zeby takie glupole jak ty mialy co
            zazdroscic!
      • xanaxy Re: Dyplomacja na ranczu Sikorskiego 21.03.08, 22:10
        B. mnie cieszy ,ze Sikorski znalazl zone poza granicami kraju! Tu -
        sie NIE OPLACALO!!! Cynik, cwaniak i ...wielkie NIC.
        Takich sa tysiace. Nie martw sie o Jego zone, dzieci. SIKORSKI -
        MUSI..z takim nazwiskiem i z ..taka ...przeszloscia.
        I ten nos -boksera... Inteligencja? I pokolenie tylko. Tatus? Kim
        Tatus? Ratunkuuuu w ..Wielki Piatek.
    • wiosna.zapasem To minister zlodziej Polski 21.03.08, 08:35
      • 1zorro Re: To minister zlodziej Polski 21.03.08, 08:42
        zazdroscisz, ze cos ma? Nie trzeba bylo tyle chlac!
        • romantic5 Re: To minister zlodziej Polski 21.03.08, 08:45
          Jako zagorzaly fan USA musial kupic HD, anie rosyjski motocykl z
          niemieckimi korzieniami. A moze zmienil orientacje?
        • wiosna.zapasem ZLodziejami mozna i tzreba tylko gardzić 21.03.08, 09:24
          i żądac ich ukarania za złodziejstwo. On ten majątek ukradł Polakom
          i wcześniejszym właścicielom. Sikorski dzieki wladzy zlodziei i
          przekreciarzy w rzadzie polskim po 1989 r., uzyskal prawo do
          przywlaszczenia sobie cudzego mienia, a prawowici wlasciciele,
          dostali kopa. I na takim zlodziejstwie i przekretach oparta jest
          cala mafijna lIIIRP. Sikorski, Palikot są najlepszymi symbolami tej
          mafii.
          • 1zorro Re: ZLodziejami mozna i tzreba tylko gardzić 21.03.08, 11:11
            ukradl ci cos, durniu? Pisze wyraznie, ze zaplacil i sam
            wyremontowal, wiec nie umiesz czytac moherku?
            • rokets_w Re: ZLodziejami mozna i tzreba tylko gardzić 21.03.08, 21:10
              1zorro napisał:

              > ukradl ci cos, durniu? Pisze wyraznie, ze zaplacil i sam
              > wyremontowal, wiec nie umiesz czytac moherku?
              To ty jesteś nie tylko durniem ale i idiota. w tamtych czasach za 1200$ można
              było tylko wybudować domek jednorodzinny i troche umeblować a nie kupić dworek i
              tyle hektarów lasów i łąk. Nie masz zielonego pojęcia w tych sprawach. te 1200 $
              to symboliczna kwota a była tak wyceniona by nazywało sie,że kupił. Tylko taki
              idiota uwierzy ze kupił. To była kradzież w biały dzień i w myśl prawa
              złosdziejskiego. Tak właśnie rozgrabiono cały polski majątek.
              • czan-dra Re: ZLodziejami mozna i tzreba tylko gardzić 21.03.08, 22:09
                rokets_w napisał:

                > 1zorro napisał:
                >
                > > ukradl ci cos, durniu? Pisze wyraznie, ze zaplacil i sam
                > > wyremontowal, wiec nie umiesz czytac moherku?
                > To ty jesteś nie tylko durniem ale i idiota. w tamtych czasach za 1200$ można
                > było tylko wybudować domek jednorodzinny i troche umeblować a nie kupić dworek
                > i
                > tyle hektarów lasów i łąk. Nie masz zielonego pojęcia w tych sprawach. te 1200
                > $
                > to symboliczna kwota a była tak wyceniona by nazywało sie,że kupił. Tylko taki
                > idiota uwierzy ze kupił. To była kradzież w biały dzień i w myśl prawa
                > złosdziejskiego. Tak właśnie rozgrabiono cały polski mająte

                Posłuchaj stary wesolutki dziadzie, policz, lub poproś kogoś kto umie, ile wtedy
                stał dolar i jaką miał siłę nabywczą.
              • 1zorro Re: ZLodziejami mozna i tzreba tylko gardzić 22.03.08, 14:20
                ukradl? Dziwne....Bo sam kupilem za 1500 i zapewniam cie ze mnie za
                zlodziejstwo nikt nie scigal. A w prezencie tez nie dostalem.
                Zapominasz chyba jaki byl czarnorynkowy przelicznik dolara pod
                koniec lat osiemdziesiatych. Ale teraz to wam zal dupe sciska. No
                tak, jedni oszczedzali i kupowali a drudzy chlali...I stad te
                roznice.
            • xanaxy Re: ZLodziejami mozna i tzreba tylko gardzić 21.03.08, 22:18
              1zorro napisał:

              > ukradl ci cos, durniu? Pisze wyraznie, ze zaplacil i sam
              > wyremontowal, wiec nie umiesz czytac moherku?
              IMBECYLUUUUU! Nie "pisalo", tylko : Prosty jak cep - mongole- BYLO
              NAPISANE...
            • mokradlo5 Re: ZLodziejami mozna i tzreba tylko gardzić 07.04.08, 14:32
              1zorro napisał:

              > ukradl ci cos, durniu? Pisze wyraznie, ze zaplacil i sam
              > wyremontowal, wiec nie umiesz czytac moherku?


              za 1200 dolarow, 14 hektarow ziemi i dworek,? przeciez to czysta
              kradziez, a oplata byla wylacznie symboliczna, zeby udawac akt
              sprzedazy i kupna.
              • 1zorro Re: ZLodziejami mozna i tzreba tylko gardzić 07.04.08, 15:23
                mokradlo, madralo ty moja! A nie czytales KIEDY go kupil i w jakim
                stanie? Wtedy prawie za darmo ,dawali i nikt nie chcial. A teraz
                takim jak ty zal dupe sciska?
          • kaczor.donald Re: ZLodziejami mozna i tzreba tylko gardzić 21.03.08, 11:30
            Nie jestem ekonomistą, ale pamietam mniej wiecej ile wart był 1$ w
            1989 roku. Przypuszczam, ze 1200$ to dzisiejsze 150 000 złotych.
            Pamietam tez jak wygladały "dworki" pegeerowskie i jaki był na nie
            popyt. Chyba Sikorscy lekko przepłacili.
            • 1zorro Re: ZLodziejami mozna i tzreba tylko gardzić 21.03.08, 11:32
              zgadza sie. Ale powidz to dzisiejszym moherom, ktorzy o "rozkradaniu
              majatku Polski" naokolo trabia!
            • 1minutka1 Re: ZLodziejami mozna i tzreba tylko gardzić 21.03.08, 13:35
              Ojej ale przepłacili. Za 1200 $ można było kupić aż dwa samochody
              Fiat 125p. Za 1 m2 gruntu nie wiem. To było 12 ha czyli 1.200.000
              m2. Nie liczmy dworku i zabudowań tylko sam grunt. To by oznaczało,
              że za 1 ha zapłacili 100$ a więc za 1m2 zapłacili jednego centa.
              Ale co tam - to było i tak poaństwowe prawda. A za "wiekowy"
              drzewostan - a co tam - to było państwowe.
              Wiekowy tzn. blisko trzystu letni.
              • 1zorro Re: ZLodziejami mozna i tzreba tylko gardzić 21.03.08, 13:58
                no a jak ci powiem , ze za flaszke "jabola" placilo so kiedys 19
                centow to sobie mozesz policzyc ile "jaboli" PGRowcy mogli za 1.200
                US wypic.....
            • rokets_w Re: ZLodziejami mozna i tzreba tylko gardzić 21.03.08, 21:17
              kaczor.donald napisał:

              > Nie jestem ekonomistą, ale pamietam mniej wiecej ile wart był 1$ w
              > 1989 roku. Przypuszczam, ze 1200$ to dzisiejsze 150 000 złotych.
              > Pamietam tez jak wygladały "dworki" pegeerowskie i jaki był na nie
              > popyt. Chyba Sikorscy lekko przepłacili.

              Smieszny jesteś ze przepłacil. Same lasy warte sa miliony

              • 1zorro Re: ZLodziejami mozna i tzreba tylko gardzić 22.03.08, 14:22
                ty chyba smieszny jestes. W 1989 r lasu to nikt za darmo nie chcial!
                • byrcyn1 Re: ZLodziejami mozna i tzreba tylko gardzić 29.03.08, 17:22
                  "1 zorro", ty chyba ciągle z Grajewa nadajesz...
                  • 1zorro Re: ZLodziejami mozna i tzreba tylko gardzić 07.04.08, 15:24
                    nie kochany, z Erewania!
        • rokets_w Re: To minister zlodziej Polski 21.03.08, 21:04
          1zorro napisał:

          > zazdroscisz, ze cos ma? Nie trzeba bylo tyle chlac!
          Głupi jesteś z tym stwierdzeniem. Żyd i komunista w jednej osobie. A tobie by
          ktoś sprzedał dworek i tyle hektarów lasów i łąk? co to było 1200 $ w tamtych
          czasach? Pracowałem na kontraktach i miałem o wiele więcej dolarów tylko ze nie
          należałem do komunistycznej kliki i nie mam w rodzinie żyda, więc nikt mi nie
          chciał sprzedać a nawet rozmawiać.
          Sądzę ze to ty zorro jesteś pijakiem i nałogowcem jeśli nie znając osoby w ten
          sposób oceniasz. Myślę ze jesteś prostakiem i gburem.
          • czan-dra Re: To minister zlodziej Polski 21.03.08, 22:15
            rokets_w napisał:

            > 1zorro napisał:
            >
            > > zazdroscisz, ze cos ma? Nie trzeba bylo tyle chlac!
            > Głupi jesteś z tym stwierdzeniem. Żyd i komunista w jednej osobie. A tobie by
            > ktoś sprzedał dworek i tyle hektarów lasów i łąk? co to było 1200 $ w tamtych
            > czasach? Pracowałem na kontraktach i miałem o wiele więcej dolarów tylko ze nie
            > należałem do komunistycznej kliki i nie mam w rodzinie żyda, więc nikt mi nie
            > chciał sprzedać a nawet rozmawiać.
            > Sądzę ze to ty zorro jesteś pijakiem i nałogowcem jeśli nie znając osoby w te
            > n
            > sposób oceniasz. Myślę ze jesteś prostakiem i gburem.

            Ty nie jesteś głupi, Ty jesteś przenikliwie głupi.A czy Ty znasz zorro1, że sam
            go oceniasz, Panie widzisz i nie grzmisz,co za debil , kogoś łajać, a samemu
            robić to samo.
            Nie pozdrawiam, nie lubię debili.
          • 1zorro Re: To minister zlodziej Polski 22.03.08, 14:25
            dziwne, juz ci pisalem, ze sam kupilem za 1.500 US. Ile wlozylem w
            remont ile to jest dzisiaj warte to to sa dwie rozne rzeczy. Ale tak
            jak ci pisalem, dla jednych "chlanie i balowanie" bylo wazniejsze,
            dla innych nowa "fura" z PeWeXu za dolce a dla innych ( z ktorych
            sie wtedy wszyscy smiali) stare ruiny. A dzisiaj....Zal dupe sciska,
            co?
            • mokradlo5 Re: To minister zlodziej Polski 07.04.08, 14:36
              1zorro napisał:

              > dziwne, juz ci pisalem, ze sam kupilem za 1.500 US. Ile wlozylem w
              > remont ile to jest dzisiaj warte to to sa dwie rozne rzeczy. Ale
              tak
              > jak ci pisalem, dla jednych "chlanie i balowanie" bylo wazniejsze,
              > dla innych nowa "fura" z PeWeXu za dolce a dla innych ( z ktorych
              > sie wtedy wszyscy smiali) stare ruiny. A dzisiaj....Zal dupe
              sciska,
              > co?

              co kupiles zydzie, podaj dokladniej?
              • 1zorro Re: To minister zlodziej Polski 07.04.08, 15:25
                zebys sie zesral z zazdrosci, prawdziwy "polaku"?
        • xanaxy Re: To minister zlodziej Polski 21.03.08, 22:15
          1zorro napisał:

          > zazdroscisz, ze cos ma? Nie trzeba bylo tyle chlac!No ..kolejny
          kretyn sie odezwal. Moze ..cos poczytasz np : " O perfidii" - Pana
          K - szukaj matole...wielkie NIC napisalo co widzialo .Tylko PO CO????
    • 1jolanta Dyplomacja na ranczu Sikorskiego 21.03.08, 08:50
      Będą koledzy niemccy i koniecznie gen. Dukaczewski forsowany na
      ambasadora w Chinach. Tam, gdzie Sikorski pojął wiedzę medyczna nt.
      afroazjatyków
      Sikorski - zanim stał się dyplomatołkiem ukończył w marcu 1981r.
      liceum w Bydgoszczy im. Ludwika Waryńskiego. Uwaga: pełnił funkcję
      przewodniczącego uczniowskiego komitetu strajkowego. Strajk był
      odpowiedzią na tzw. wydarzenia bydgoskie, w trakcie których
      funkcjonariusze milicji pobili Jana Rulewskiego (ryczący wół - albo
      ryczący jeleń). W latach 1981-1989 przebywał w Wielkiej Brytanii.
      W ogóle nie odczuł na własnej skórze komfortu stanu wojennego i
      życia w Polsce. W Anglii skończył studia - opanował j. angielski.
      Został wciągnięty do pracy w WSI. Ukończył (odbył)3 miesięczny w
      1999 "wyższy kurs w Akademii Obrony Narodowej im. Generała Karola
      Świerczewskiego. Współpracował w gronie ludzi gen. Dukaczewskiego,
      którego z hukiem wyrzucono - za zgodą prawicy i lewicy. Później
      Sikorski będąc w Rządzie PiS cichaczem chciał go mianować
      ambasadorem w Pekinie. Czy to nie było związane z rozwojem
      biznesu "białym proszkiem" - nie ma odpowiedzi oficjalnej. Ona jest
      oczywista.
      Z prasy niemieckiej - konkurencja afroazjatyków metody chińskiej:
      Spezialangebot: Viiaaaagra... 10 Tab. 100 mg + Ciiaaaaaalis... 10
      Tab. x 20 mg 53,82 Euro
      Viiaaaagra... 10 Tab. 26,20 Euro
      Viiaaaagra... 30 Tab. 51,97 Euro - Sie sparen: 27,00 Euro
      Viiaaaagra... 60 Tab. 95,69 Euro - Sie sparen: 62,00 Euro
      Viiaaaagra... 90 Tab. 136,91 Euro - Sie sparen: 100,00 Euro
      Ciiaaaaaalis... 10 - 30,00 Euro
      Ciiaaaaaalis... 20 - 59,35 Euro - Sie sparen: 2,00 Euro
      Ciiaaaaaalis... 30 - 80,30 Euro - Sie sparen: 12,00 Euro

      • 1zorro 1jolanta z PISuaru, to ty Jolka z Dywit??! 21.03.08, 11:13
        masz taka wiedze na temat VIAGRY, ze chyba bylas osobista asystentka
        Lyzwinskiego i Leppera. No, no, pozadroscic....
        • rokets_w Re: 1jolanta z PISuaru, to ty Jolka z Dywit??! 21.03.08, 21:23
          1zorro napisał:

          > masz taka wiedze na temat VIAGRY, ze chyba bylas osobista asystentka
          > Lyzwinskiego i Leppera. No, no, pozadroscic....
          A ty chyba byłes i jestes sikorskiego dupą bo tak zajadle go bronisz, chyba
          dobrze ci wsadza za taki jestes jego obrońca
          • czan-dra Re: 1jolanta z PISuaru, to ty Jolka z Dywit??! 21.03.08, 22:18
            rokets_w napisał:

            > 1zorro napisał:
            >
            > > masz taka wiedze na temat VIAGRY, ze chyba bylas osobista asystentka
            > > Lyzwinskiego i Leppera. No, no, pozadroscic....
            > A ty chyba byłes i jestes sikorskiego dupą bo tak zajadle go bronisz, chyba
            > dobrze ci wsadza za taki jestes jego obrońca

            Merytorycznie i na temat.
          • 1zorro Re: 1jolanta z PISuaru, to ty Jolka z Dywit??! 22.03.08, 14:28
            nie bronie Sikorskiego, nie znam go osobiscie, nie uwazam go za
            geniusza dyplomacji. Ale nie trawie zawistych kretynow, ktorych
            tutaj na forum namnozylo sie bez liku. A ze facet mial i ma "leb na
            karku" to chyba raczej pozytywne? A moze Fotyga lepsza, co?
      • xanaxy Re: Dyplomacja na ranczu Sikorskiego 21.03.08, 22:27
        Do 1Jolanta..dziekuje. Bydgoszcz zawsze ...czerwona byla. Sikorski z
        Bydgoszczy, czyli ...NIKT. Torun - TAK,TAK, TAK. Bydgoszcz -
        NIE,Nie, NIE. Ex definicione!!! Sklad sie biora...cwaniacy?
        Z ...Bydgoszczy , z Wisniowej /Warszawa/ z Narbutta i Alei
        Przyjaciol, nie mowiac o Al.ROZ!
        • 1zorro Re: Dyplomacja na ranczu Sikorskiego 22.03.08, 14:29
          a Lodz jaka? Fioletowa? Panie, tam to same Zydy.....
    • hatake Re: Dyplomacja na ranczu Sikorskiego 21.03.08, 09:04
      1zorro, 1jolanta, 1debil, 1cokolwiek, przestań spamować pod innymi nickami. To i
      tak widać.
    • darkraj Walesie musi byc glupio 21.03.08, 09:41
      =================================== za swoja "rezydencje" na
      Polanki.
      Obiecana rezydencja na Lazurowym Wybrzezu tez okazala sie bujda, jak
      wszystko, co mu obiecali waszyngtonscy sponsorzy, poza prezydentura
      (ustalona przy "okraglym stole") i Noblem.

      Byl to raczej populistyczny gest, niz nagroda.
      Bo i za co?.
      Zeby teraz oligarchowie nabijali sie z durnego elektryka, ktory dla
      dobra Narodu uczynil ich miliarderami, a holote pognal na emigracje
      lub zycie panszczyznianego chlopa?
      Podobnie zreszta bylo z "szemranym" pontyfikatem JP@, ale to inny,
      nieporownywalny wymiar.

      To mamy "arystkratyczne" elyty, zupelnie jak za sanacyjnej RP.
      Ciesz sie holoto i podziwiaj swoich panow.
      Rezydencje i palace "politykow", klechow wszelkiej masci oraz
      wlascicieli resztek miejsc pracy to nagroda za wasz udzial w
      rozgromieniu socjalizmu.
      To takze podziekowanie za udzial w zruinowaniu Kraju plynacego
      mlekiem i miodem (wylaczajac strajkowe paralize).
      Dalej tyrajcie na te luksusy, bo utrzymanie tego wszystkiego bardzo
      drogo kosztuje.
      • wiosna.zapasem Re: Walesie musi byc glupio 21.03.08, 10:31
        Trzeba dodac, ze Michnik i jego kumple tez zostali sowicie
        wynagrodzeni przez globalnych zlodziei za solidna goebbelsowska
        robote. Dostali od rzadu USA kase ukradziona amerykanskim
        robotnikom na gazetke sluzaca poskramianiu wolnosciowych zakusów
        polskch robotnikow i ich okradanie w ramach "demokracji" zlodziei
        dla zlodziei.
        • 1zorro Re: Walesie musi byc glupio 21.03.08, 11:16
          wiosenko, no niezle sie usmialem!
          • rokets_w Re: Walesie musi byc glupio 21.03.08, 21:37
            1zorro napisał:

            > wiosenko, no niezle sie usmialem!

            nie dziwie się że się usmiałeś. jestes synkiem złodzieja okradającego narod
            polski, a na dodatek kompletnym idiota, jak tata w kalendarz kopnie też
            znajdziesz sie na dnie i spróbujesz resztek ze smietników.
            Zycze ci tego z całego serca
            • czan-dra Re: Walesie musi byc glupio 21.03.08, 22:21
              rokets_w napisał:

              > 1zorro napisał:
              >
              > > wiosenko, no niezle sie usmialem!
              >
              > nie dziwie się że się usmiałeś. jestes synkiem złodzieja okradającego narod
              > polski, a na dodatek kompletnym idiota, jak tata w kalendarz kopnie też
              > znajdziesz sie na dnie i spróbujesz resztek ze smietników.
              > Zycze ci tego z całego serca

              Boisz się zawczasu konkurencji?
            • 1zorro Re: Walesie musi byc glupio 22.03.08, 14:31
              jak na razie ani tobie ani nikomu nic nie ukradlem. No, moze troche
              rozumu, ktorego tobie moj drogi brak.
      • 1zorro Re: Walesie musi byc glupio 21.03.08, 11:15
        darkraj, o jakim ty kraju "miodem i mlekiem plynacym" piszesz, bo
        chyba nie o PRLu, co?
        • darkraj Re: Walesie musi byc glupio 21.03.08, 19:00
          1zorro napisał:

          > darkraj, o jakim ty kraju "miodem i mlekiem plynacym" piszesz, bo
          > chyba nie o PRLu, co?
          ==================================== Tak, moj drogi zorro.
          Mam na mysli PRL.
          Nie mam zadnych podstaw, zeby nie wierzyc starszym ludziom, ktorzy Polske
          odbudowali i dla Niej stracili swoje mlode lata.
          Mam na mysli tych normalnych, a nie robiacych z siebie wielkich "bojownikow"
          podziemia.

          Podziemie to medialna bzdura dla ciemnego ludu.
          Wszyscy "dzialacze" i ich wspolpracownicy, w ktorych roilo sie od agentow, byli
          bezpiece znani i niejednokrotnie spotykali sie przy kawie na pogawedkach.
          Opowiesci o setkach tysiecy zakatowanych przez rezim sa kolportowane dla
          usprawiedliwienia sprzedazy Polski w obce lapy.

          Wylaczajac celowe strajki, paralizujace dostawy surowcow i produkow
          zywnosciowych (akcja: IM GORZEJ, TYM LEPIEJ), w Polsce NIGDY nie brakowalo
          zywnosci.
          Przeciez ta garstka komuchow wszystkiego nie mogla wyzrec, a starsi ludzie,
          zwlaszcza ze wsi, zadaja bezczelny klam etosowej propagandzie.
          Na opowiesciach wlasnie tych ludzi, a nie na idiotycznej propagandzie, opieram
          swoje tezy o dostatku w PRL.

          Dostepne jeszcze (gdzie-niegdzie) dane statystyczne o potedze polskiego
          przemyslu (hutniczego, stoczniowego, maszynowego czy chemicznego) zmuszaja do
          zastanowienia, jak to bylo mozliwe?
          Czyzby ludzie zywiac sie sie octem mogli taka potege zbudowac, i to od zera?

          To jakim cudem poziom zdrowotny Polakow jeszcze dzisiaj jest przyslowiowy?
          Skad tak wysoki poziom wyksztalcenia Polakow doceniany do dzisiaj na calym swiecie?
          Chyba nie z "komitetow kolejkowych", bo to byl zaledwie epizod rozdmuchany na
          CALA historie Naszego Kraju.

          To dzieki solidarnosciowym "zabiegom" gospodarczym (brak wyzywienia, lekarstw,
          blokada technologii medycznych) po 1985 roku gruzlica, anemie i wady rozwojowe
          staly sie problemem spolecznym (za schylkowej PRL w stanie szczatkowym).

          Jedyna zasluga solidarnosci pozostaje mozliwosc zasilania tania sila robocza dla
          bylych sponsorow tej organizacji.
          Na wygnaniu i, co najbardziej bolesne, we wlasnym Kraju.
          Trzymaj sie cieplo, i nie daj sie zwariowac. Pozdro.
          • rokets_w Re: Walesie musi byc glupio 21.03.08, 22:05
            darkraj napisał:
            Mam na mysli PRL.
            > Nie mam zadnych podstaw, zeby nie wierzyc starszym ludziom, ktorzy Polske
            > odbudowali i dla Niej stracili swoje mlode lata.
            > Mam na mysli tych normalnych, a nie robiacych z siebie wielkich "bojownikow"
            > podziemia.
            > Podziemie to medialna bzdura dla ciemnego ludu.
            > Wszyscy "dzialacze" i ich wspolpracownicy, w ktorych roilo sie od agentow, byli
            > bezpiece znani i niejednokrotnie spotykali sie przy kawie na pogawedkach.
            > Opowiesci o setkach tysiecy zakatowanych przez rezim sa kolportowane dla
            > usprawiedliwienia sprzedazy Polski w obce lapy.
            > > Wylaczajac celowe strajki, paralizujace dostawy surowcow i produkow
            > zywnosciowych (akcja: IM GORZEJ, TYM LEPIEJ), w Polsce NIGDY nie brakowalo
            > zywnosci.
            > Przeciez ta garstka komuchow wszystkiego nie mogla wyzrec, a starsi ludzie,
            > zwlaszcza ze wsi, zadaja bezczelny klam etosowej propagandzie.
            > Na opowiesciach wlasnie tych ludzi, a nie na idiotycznej propagandzie, opieram
            > swoje tezy o dostatku w PRL.
            > Dostepne jeszcze (gdzie-niegdzie) dane statystyczne o potedze polskiego
            > przemyslu (hutniczego, stoczniowego, maszynowego czy chemicznego) zmuszaja do
            > zastanowienia, jak to bylo mozliwe?
            > Czyzby ludzie zywiac sie sie octem mogli taka potege zbudowac, i to od zera?
            > To jakim cudem poziom zdrowotny Polakow jeszcze dzisiaj jest przyslowiowy?
            > Skad tak wysoki poziom wyksztalcenia Polakow doceniany do dzisiaj na calym swie
            > cie?
            > Chyba nie z "komitetow kolejkowych", bo to byl zaledwie epizod rozdmuchany na
            > CALA historie Naszego Kraju.
            > To dzieki solidarnosciowym "zabiegom" gospodarczym (brak wyzywienia, lekarstw,
            > blokada technologii medycznych) po 1985 roku gruzlica, anemie i wady rozwojowe
            > staly sie problemem spolecznym (za schylkowej PRL w stanie szczatkowym).
            > Jedyna zasluga solidarnosci pozostaje mozliwosc zasilania tania sila robocza dl
            > bylych sponsorow tej organizacji.
            > Na wygnaniu i, co najbardziej bolesne, we wlasnym Kraju.
            > Trzymaj sie cieplo, i nie daj sie zwariowac. Pozdro.

            Darkraj- masz słuszna rację-jedzenie było pod dostatkiem i wcale nie było az
            tak drogie. Solidarność to twór zachodu. W latah gierkowskich byliśmy naprawde
            potega gospodarczą,a na zachodzie zaczynal sie potęzny kryzys z nadprodukcii i
            nie mieli gdzie swoich towarów sprzedawac. złotowka byla w porównaniu z waluta
            zachodnia tania wiec nie opłacało sie do polski eksportowac. Więc zainwestowal
            zachod w solidarność zwłaszcza niemcy. Rozwalili co się daludziom natlukli do
            głowy ze to wina Gierka i stało się to co sie stało. Balcerowicz za kase i to
            potężna zrobił sztycznie złotówkę mocna, nasz towar stał sie za drogi na
            zachodzie a ich towar stał sie tanszy i znależli w ten sposób rynki zbytu. UNIA
            a moze mi ktos powie co to jest? Unia to jest stary wymysł niemcow, po to by
            zagarnąc całą europę, nie tak dawno hitler chciał siła zagarnąc. A teraz
            zagarniają sposobem, dla paru sypneli kasą a ci nas sprzedali
            i nie dlugo bedziemy witali haitusk, haidoiczland
            • czan-dra Re: Walesie musi byc glupio 21.03.08, 22:23
              Stary idioto, czy może być niesłuszna racja? Z jakiego kraju pochodzisz?
            • darkraj Re: Walesie musi byc glupio 22.03.08, 00:12
              ==================================== Dzieki, rokets_w.
              Przynajmniej jeden z wielu, ktorzy wiedza, ale nie nie ponizaja sie do
              bezmyslnego i zalosnego potakiwanie swoim wlasnym ciemiezycielom i wyzyskiwaczom.
              Wbrew pozorom, w dzisiejszej, "wolnej" Polsce, trzeba miec sporo odwagi
              cywilnej, by mowic prawde odmienna od tej "powszechnie uznawanej". Pozdro.
              • 1zorro Re: Walesie musi byc glupio 22.03.08, 14:38
                no faktycznie dzisiaj to trzeba miec baaaardzo duzo odwagi , zeby
                takie brednie wypisywac! Moj ty, dzielny "opozycjonisto"!
            • 1zorro Re: Walesie musi byc glupio 22.03.08, 14:35
              ....a sklepy byly tak pelne towaru, ze "eksplodowaly" z
              przeladowania! Czy wyscie dzisiaj "jagodzianka na kosciach" dzionek
              rozpoczeli?!
          • xanaxy Re: Walesie musi byc glupio 21.03.08, 22:34
            Nue brakowalo w Polsce nigdy??? Pozdrow siebie t.j. PZPR +
            ubecja+ ...nawet nie wiem. HOLOTAAAAA! TYYYY - Holotaaa...
          • 1zorro Re: Walesie musi byc glupio 22.03.08, 14:33
            drkraj, rece po prostu OPADAJA! Poddaje sie!!!! Na tym
            poziomie "wiedzy" nie podejmuje sie dalszej dyskusji z toba.
            Sorry...Wesolych Swiat!
        • rokets_w Re: Walesie musi byc glupio 21.03.08, 21:43
          1zorro napisał:

          > darkraj, o jakim ty kraju "miodem i mlekiem plynacym" piszesz, bo
          > chyba nie o PRLu, co?
          A czego brakowało w dekadzie gierka?
          Lata powojenne byly cięzkie ale dlatego ze przyjaciele obecnego rządu nas
          zniszczyli i okradli. Jak naród odbudował kraj dobrali sie znowu do nas,
          okradają jak sie da i ile się da.A za czasów gierka nikt nie chodzil głodny i
          nikt w smietnikach nie szperał i nie zjadal resztek. Nie nmasz zielonego pojęcia
          a pieprzysz glupoty. Za czasów gierka wiecej eksportowalismy niz sprowadzalismy.
          A terwaz mamy prawie wszystko sprowadzone, mleko masło mąkę zboze i reszte to co
          widzisz w sklepach. w ten sposób zadłuzamy sie az polska stanie sie bankrutem europy
          • 1zorro Re: Walesie musi byc glupio 22.03.08, 14:40
            rokets, powiedz mi tak szybko naucho: ktora szkole partyjna
            konczyles? W powiecie chyba, co? No bo w wojewodztwie to juz takich
            glupot do glow nie wciskali....
        • byrcyn1 Re: Walesie musi byc glupio 29.03.08, 17:08
          "1zorro"...co ci lata...? Kaczor DODAld Tuskniety...?
          • 1zorro Re: Walesie musi byc glupio 07.04.08, 15:26
            tobie moj drogi to nawet jaja w gaciach nie lataja, bo ich nie masz.
    • 1zorro2 Dyplomacja na ranczu Sikorskiego 21.03.08, 10:45
      Radosław Sikorski, vel Radek, vel "Szpak", były wiceminister, były
      minister i były Brytyjczyk - był tam 8 lat w latach 1981-89(zrzekł
      się bo nie mógłby być ministrem polski - co jest oczywiste)

      Powołany, a następnie odwołany, jako minister obrony narodowej
      Wolski, żonaty i dzieciaty, zamieszkuje posiadłość po byłym PGR
      niedaleko Nakła nad Notecią kupioną za 1200 $.

      W dniu 12.09.2007 Sikorski dokonał aktu zdrady - oświadczył, że
      wystartuje w wyborach do Sejmu z listy PO.

      "Ja się nie zmieniłem, nadal chcę Polski silnej w Europie i
      nowoczesnej, ale uważam, że teraz lepiej służy temu Platforma
      Obywatelska. Zawiodłem się na Jarosławie Kaczyńskim." Sikorski
      szarogęsił się w rządzie. Totumfacki Sikorski reanimował ludzi
      skompromitowanych politycznie.
      Co się stało? Głównie chodziło o Dukaczewskiego, ale nie tylko o
      niego. Ponieważ J.Kaczyński nie wyraził zgody na wyznaczenie przez
      Sikorskiego sowieckiego generała Dukaczewskiego na ambasadora Chin.
      Sikorski w swoich poglądach liberalny a w działaniu sensu stricte -
      to libertyn czyli liberał z odchyleniami skrajnie homoseksualnymi.
      Nie wiemy jak wygląda jego życie prywatne, to jego osobista sprawa i
      jego prawo do wyboru stylu, ale handel afrodyzjakami - to budzić
      musi poważne zastrzeżenia. Na podstawie materiałów pokazanych w
      dzienniku tvn w jego działalność "polityczną-libertyńską" powinna
      wkroczyć Julia Pitera a także Ćwiąkalski. Rzecznik prasowy MSZ -
      Paszkowski starał się bagatelizować te sprawy zakupów "medykamentów
      chińskich" - że to było parę lat temu itd. Ale okazuje się, że
      Sikorski prowadzi hodowlę jeleni, a właściwie poroży jeleni - źródło
      tych cudownych leków na impotencję. O czym będą mowić dyplomaci na
      terenie hodowli?. Oczywiście - o tym "By żyło się nam lepiej".
      • 1zorro PISuarowy klonie 1zorro2,vel jolanta, vel sybilia 21.03.08, 11:18
        vel Belzebub z Torunia...A moze ty to znowu przefarbowana na PISuar
        Jolka z Dywit? Poglady, styl pisania i sieczke w glowie macie
        identyczna....
    • arek47 Gdzie Dr.Steinmeier zostanie przyjety to g..wno wa 21.03.08, 10:50
      zne...Boze co to za zasdrosna pegeerowska swolocz ?
      A gdzie przyjalby Pan Prof. Lepper z sekretarzem stanu P. Lyzwinskim gosci ?
      A gdzie przyjmuje Pan Prezydent Prof.(hi,hi)Kaczynski swoich gosci ?
      • 1zorro Re: Gdzie Dr.Steinmeier zostanie przyjety to g..w 21.03.08, 11:19
        to sa zazdrosne wiesniaki z moherowa, przeciez....
        • 1minutka1 Re: Gdzie Dr.Steinmeier zostanie przyjety to g..w 21.03.08, 13:24
          To fakt to jest sprawa zapraszajacego.
          W języku polskim słowo "gay" zaczęło pojawiać się w piśmie w drugiej
          połowie lat 80. Spolszczeniu uległo w połowie lat 90., kiedy
          przybrało formę gej i stało się synonimem homoseksualisty.
          Podpisując traktat bez zastrzeżeń - to nawet w dobrym tonie być gejem
          Żeńskim odpowiednikiem tego określenia jest lesbijka.
          W UE - Gej – mężczyzna o orientacji homoseksualnej. Ale określenie
          to jest uznawane za neutralne.

          ちゃんと騙されずに楽しめる方法も伝授
           するから、じっくり考えてから試してね。

          Sex has never felt this good after my tool got thicker, longer and
          harder

          WonderCum Doubles, Triples, Quadruples and MORE!
          ... not just volume of ejaculate, but intensity and power of orgasms.
          "IT WILL ABSOLUTELY BLOW YOUR MIND"
          Get it now without a prescription jumpinearby.com/

          Even 70 year olds get renewed Vigor

          Słowo gej pochodzi od angielskiego "gay", które dawniej było
          stosowane jako przymiotnik: beztroski, szczęśliwy, wesoły, skłonny
          do żartów. Bardzo towarzyski.
          Po raz pierwszy słowa "gay" w odniesieniu do osób homoseksualnych
          użyto w latach 20. XX w., jednak dopiero w połowie wieku zaczęto to
          słowo stosować jako antonim heteroseksualności, wiążąc je początkowo
          z kampowym wyglądem opisywanych przez nie osób. Dopiero w latach 60.
          XX wieku społeczność LGBT zaczęła stosować słowo "gay" w odniesieniu
          do samej siebie i z pozytywną konotacją, według filozofa Michela
          Foucaulta jako wyraz walki o nową świadomość, niezależną tożsamość i
          społeczne uznanie.
          • 1zorro Re: Gdzie Dr.Steinmeier zostanie przyjety to g..w 21.03.08, 14:00
            1minutka1, widze, ze Jarkacz z kotkiem dalej klonuje! coraz wiecej
            was! Ale ten styl....tak latwo rozpoznawalny. Typowy dle PISuarowych
            klonow....
      • darkraj Re: Gdzie Dr.Steinmeier zostanie przyjety to g..w 21.03.08, 19:32
        arek47 napisał:

        > zne...Boze co to za zasdrosna pegeerowska swolocz ?
        > A gdzie przyjalby Pan Prof. Lepper z sekretarzem stanu P. Lyzwinskim gosci ?
        > A gdzie przyjmuje Pan Prezydent Prof.(hi,hi)Kaczynski swoich gosci ?
        ========================================= Szczerze?
        Wszystkie wizyty oficjalne powinny byc przyjmowane w oficjalnych gmachach
        rzadowych, ktorych utrzymanie pochlania setki milionow zlotych rocznie.
        Zakwaterowanie w najwyzszej klasy hotelach, a rozmowy plenarne w rzadowych
        obiektach lub osrodkach, a nie prywatnych rezydencjach.

        Takie "poloficjalne" spotkania oficjalnych reprezentantow obcych Krajow, maja
        wyraznie korupcjogenny odcien.
        Bez wzgledu na to, jakie opcji polityk pozwala sobie na wyrazna prywate.
        Czy nalezy sadzic, ze koszty pobytu tez beda pokrywane przez Sikoreczka (tudziez
        Kwaczorka)?
        Czy jak zawsze zostanie wystawiona "slona" faktura, nie tylko pokrywajaca
        koszty, ale zgodne z prawem prawo do zysku powiekszonego o VAT?

        Jak by nie patrzec, w gre wchodzi albo przekupstwo delegacji bardzo prywatnymi,
        poza-medialnymi "atrakcjami" albo szansa wyrwania z budzetu "lewego", i to wcale
        nie malego, szmalu.
        Niech ktos przytomny wyluszczy mi niewlasciwosc tego rozumowania.
        • 1zorro Re: Gdzie Dr.Steinmeier zostanie przyjety to g..w 22.03.08, 14:37
          darkraj, otworz okna i przewietrz troche mieszkanie. U ciebie ciagle
          jeszcze PRLowski zaduch....
    • 1mammona Dyplomacja na hodowli jeleni 21.03.08, 11:07
      Dyplomacja na hodowli jeleni - na posiadłości Sikorskiego - kupionej
      w roku 1989 za psi grosz. To był teren PGR z pięknym ogromnym
      parkiem i pałacem (XVIII w.). Sikorski wysłał z USA do ojca 1200 $
      by kupił - więc kupił - bo wszystko było uzgodnione wcześniej. Czyli
      zapłacił za 14 ha z Pałacem i zabudowaniami gospodarczymi - w
      przeliczeniu - około 3000 zł. (słownie: trzy tysiące złotych
      polskich). W latach 1990-1998 przeprowadził remont. Dlaczego tak
      długo - ano tylko dlatego by ludzie nie byli w szoku.
      To było złodziejstwo - rzeczywiście. Obiekt jest zabytkowy. Powinien
      być skatalogowany jako obiekt kultury narodowej. Dlatego susznie
      poczatkowo Wałęsa i cały czas Lepper uważali, że lustracja majątkowa
      jest równie ważna jak polityczna.
      Teraz - sprawa hodowli Sikorskiego. Tym powinna się zająć - nie
      wiem - Towarzystwa ochrony zwierząt, Inspektor Sanitarny. Przecież
      jest ustawa o ochronie zwierząt. Kto znęca się nad zwierzętami może
      siedzieć w więzieniu. Sikorski chyba znęca się nad zwierzetami.
      Przecież te rogi - "wyjmowane" są w sposób barbarzyński - na żywo.
      • 1zorro 1mommona, ale was sklonowali..... 21.03.08, 11:20
        Jarkacz wzial sie z kotkiem do roboty i "klonuje"?
        • 2trybun Re: 1mommona, ale was sklonowali..... 21.03.08, 11:42
          1zorro napisał:
          > Jarkacz wzial sie z kotkiem do roboty i "klonuje"?
          Gra idzie o to, że Viagra działa 4 godziny a "biały proszek" z
          poroży działa 48 godzin (jeśli poroże wyjmie się zwierzęciu na żywo).
          Hodowcy jeleni wykorzystują luki prawne.
          Ustawodawca nie zabrania wprawdzie uboju jeleni i danieli fermowych
          w rzeźni, ale trudno sobie wyobrazić, by działo się to w rzeźniach
          do tego specjalnie nie przygotowanych. Brak wciąż rozporządzeń,
          regulujących szczegółowe wymagania w tym zakresie, chociaż są
          rzeźnie zabiegające już o materiał rzeźny! Brak również podstawowego
          rozporządzenia określającego wymagania szczegółowe dla prowadzenia
          tego typu hodowli (powinno ono określać takie elementy jak: właściwe
          ogrodzenie fermy, wyposażenie w urządzenia pozwalające na wykonanie
          niezbędnych zabiegów weterynaryjno-hodowlanych, specyficzne
          regulacje dotyczące transportu, dobrostanu hodowanych zwierząt).
          Będziemy informowali na bieżąco o pojawiających się zmianach w
          przepisach z całego zakresu dotyczącego hodowli fermowej
          jeleniowatych. Polecamy Państwu strony Głównego Inspektoratu
          Weterynarii, gdzie zamieszczane są pełne najnowsze przepisy i
          rozporządzenia: www.wetgiw.gov.pl/

          Oto reklama hodowcy jeleni:
          - Kostenlose, arztliche Telefon-Beratung
          - Kein peinlicher Arztbesuch erforderlich
          - Bequem und diskret online bestellen.
          - Kein langes Warten - Auslieferung innerhalb von 2-3 Tagen
          - Visa verifizierter Onlineshop
          - Diskrete Verpackung und Zahlung
          - keine versteckte Kosten
          Bestellen Sie jetzt und vergessen Sie Ihre Enttäuschungen,
          anhaltende Versagensängste und wiederholte peinliche Situationen
          Klicken Sie HIER und Sie erhalten vier Dosen umsonst

    • 1zorro2 Hodowla jeleni w PGR Sikorskiego 21.03.08, 11:34
      To czy Sikorski może wyjmować poroże "na żywca" - odpowiedź nie jest
      łatwa. Wg polskiej ustawy - nie. Ale wg przepisów UE - może.

      Kluczowym zapisem dla hodowli fermowej jeleniowatych jest "Ustawa o
      organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich" [.pdf ]
      (tekst pierwotny: Dz. U. 1997 r. Nr 123 poz. 774, zmiany
      Dz.U.2001.129.1438 art. 3, tekst jednolity: Dz. U. 2002 r. Nr 207
      poz. 1762).
      Kategoria "zwierzęta gospodarskie" w pojęciu "zwierzęta" tejże
      ustawy (Art.2, punkt 1), jest tą kategorią, która obejmuje jelenie i
      daniele utrzymywane w warunkach fermowych. Ustawa ta też klasyfikuje
      je do zwierząt rzeźnych (Art. 2, punkt 2). Wiele nieporozumień
      wynikło i wynika z błędnej interpretacji tych pojęć. Zwracamy więc
      uwagę, że w pojęciu "zwierzęta", kategoria "zwierzęta gospodarskie"
      (w których, jak wspomniałem, mieszczą się jelenie i daniele
      utrzymywane w warunkach fermowych) i kategoria "zwierzęta dzikie
      utrzymywane przez człowieka", to są dwie różne kategorie.
      Ta druga jest zresztą uściślona w punkcie 1 a) Art. 2: "zwierzęta
      dzikie utrzymywane przez człowieka - utrzymywane przez człowieka
      ssaki lądowe lub ptaki, które nie są uważane za udomowione, a które
      są utrzymywane jak zwierzęta gospodarskie w warunkach fermowych, z
      wyłączeniem dzikich ssaków żyjących na terytorium zamkniętym w
      warunkach zbliżonych do życia na wolności" - i, jak próbuję wykazać,
      nie obejmuje jeleni i danieli utrzymywanych w warunkach fermowych,
      które SĄ UDOMOWIONE I SĄ ZWIERZĘTAMI GOSPODARSKIMI.
      Pojęcie "zwierzęta dzikie utrzymywane przez człowieka" jest również
      pojęciem nowym, wynikającym z unijnych wymagań kontroli
      weterynaryjnej także takich zwierząt i miejsc ich utrzymywania. W
      tej kategorii będą mieściły się, naszym zdaniem, w zależności od
      warunków utrzymywania, np. różnego rodzaju hodowle zamknięte
      zwierząt łownych, działające na podstawie pozwoleń wydawanych przez
      Ministerstwo Środowiska (w porozumieniu z Ministerstwem Rolnictwa)
      na bazie Art. 16 pkt.2 Prawa Łowieckiego, cytuję: : "dopuszcza się
      prowadzenie zagrodowej hodowli zwierząt łownych w celach badań
      naukowych, dydaktyki, zasiedleń gatunkami rodzimymi lub eksportu
      zwierzyny żywej." A więc różnica pomiędzy tego rodzaju hodowlami a
      fermami jeleniowatych polega na tym, że te pierwsze mogą prowadzić
      hodowlę zwierząt łownych (w tym jeleni i danieli) tylko w
      określonych wyżej celach, (w których nie ma hodowli na mięso i
      skóry) i nie jest to (prawdopodobnie?) działalność rolnicza, a druga
      to regularna hodowla komercyjna na mięso i skóry, w warunkach
      fermowych, prowadzona jako działalność rolnicza. Ponadto, fermy
      jeleniowatych nie obowiązują terminy polowań , a więc mogą one
      dostarczać mięso na rynek przez cały rok, o ile jest na to
      zapotrzebowanie. Jeśli się mylimy w powyższej interpretacji, to może
      przynajmniej zwróci to uwagę odpowiednich władz i sprowokuje
      oficjalną interpretację tej nieco zagmatwanej sytuacji lub
      uproszczenie i dopasowanie do siebie przepisów z różnych ustaw...

      Przepisy UE znacznie rozszerzają swobodę interpretacji. O wiele
      więcej można zrobić ze zwierzętami – łącznie z wyjmowaniem poroży.

      Ale u nas póki co ustawa zabrania takich barbarzyńskich metod jakie
      podobno stosowane są u Sikorskiego. Od 1 stycznia roku 2009 będzie
      wolno stosować bestialstwo na jeleniach - bo mają cenne rogi na
      lekarstwo dla homoseksualistów i zboczeńców. Jeśli się nie
      zabezpieczymy w ustawie ratyfikujacej Traktat Lizboński.
      • 1zorro Re: Hodowla jeleni w PGR Sikorskiego 21.03.08, 14:03
        towarzyszu PISuarowy klonie 1zorro2....Wy to chyba z innymi klonami
        na tym forum to chyba na"amfie" chodzicie....Pracujecie i
        pracujecie, dwoicie sie i troicie a tow. Gosiewski ciagle nosem
        kreci...
        • rooboy Re: Hodowla jeleni w PGR Sikorskiego 21.03.08, 14:14
          1zorro, nie wiem co mam powiedziec... z jednej strony powinienes byc
          dumny, ze dostajesz taki odzew, ale z drugiej te twoje klony sa
          calkiem upierdliwe i nie reaguja na zadne zaczepki... radzilem ci
          wczesniej, abys zadzwonil do mosadu w sprawie ewentualnej
          likwidacji...jakos nic sie nie dzieje, a z reguly sa bardziej
          operatywni...czyzby mieli w wielki piatek public holiday???
          • 1zorro Re: Hodowla jeleni w PGR Sikorskiego 21.03.08, 15:14
            spoko, spoko! Jakos sobie poradze. A Mossad...no coz tez maja
            Swieta....Ale klonow to faktycznie! Jarkacz chyba ostra produkcje
            rozpoczal. Ja ich nie prowokuje bo nie ma z czym i z kim. Oni mnie
            troche probowali ale "trafila kosa na kamien". Na tego typu
            prymitywne zaczepki to jestem juz na tym forum impregnowany....
            • rooboy Re: Hodowla jeleni w PGR Sikorskiego 21.03.08, 15:18
              milo slyszec, ze jestes w formie...ide spac...
      • darkraj Re: Hodowla jeleni w PGR Sikorskiego 21.03.08, 19:09
        ================================ Rozpisales sie, ale zupelnie nie na temat.
        W przytoczonym tekscie NIE MA wzmianki o watku dyskusji, czyli pozyskiwaniu
        poroza Z ZYWYCH zwierzat.
        Chcesz bronic (lub oskarzac), uzywaj argumentow, a nie domyslnej retoryki.
      • pisdolniety a w palacu prezia same pisuary ! Hihihihi 21.03.08, 21:26
        Glowy panstw unikaja go jak diabla.
        • byrcyn1 Re: a w palacu prezia same pisuary ! Hihihihi 29.03.08, 17:26
          "pisdolniety"... Znam cię, tak jak "1 zorro", jesteś synalkiem SB-
          eka i dlatego tak ujadasz... Gdzie teraz takie czerwone typy jak ty
          i twoj stary "kręcą lody"? Już "we Warszawie" dzieki DODAldowi
          Tuskniętemu?

          Wśród PO_pierdów byli SB-ecy, PZPR-ocy czują się świetnie..Ten sam
          poziom, ta sama mentalność... chamstwo...
    • sralimuchibedziewiosna to na to spotkanie te afrodyzjaki ?;D 21.03.08, 15:01
      .
      • pisdolniety a palac prezia zaopatrzyli w viagre ..Hihi.Po co? 21.03.08, 21:28
        Liczyl na odwiedziny staruchow z postsowieckich republik czy co ?
        • sralimuchibedziewiosna Re: a palac prezia zaopatrzyli w viagre ..Hihi.Po 22.03.08, 14:07
          pisdolniety napisał:

          > Liczyl na odwiedziny staruchow z postsowieckich republik czy co ?

          nie pałac osiołku, lecz sprzedaje ją publiczna apteka działająca jako
          gospodarstwo pomocnicze kancelarii prezydenta


    • abba15 RadSik to dyplomata czy dyploszmata? 21.03.08, 17:36
      • 1zorro Re: RadSik to dyplomata czy dyploszmata? 21.03.08, 17:45
        abba 15, to ch...j w dupie czy dupa na ch...u?
        • darkraj Re: RadSik to dyplomata czy dyploszmata? 21.03.08, 19:39
          1zorro napisał:

          > abba 15, to ch...j w dupie czy dupa na ch...u?
          ================================= Napewno pierwsza opcja. W twojej.
          • czan-dra Re: RadSik to dyplomata czy dyploszmata? 21.03.08, 22:30
            darkraj napisał:

            > 1zorro napisał:
            >
            > > abba 15, to ch...j w dupie czy dupa na ch...u?
            > ================================= Napewno pierwsza opcja. W twojej.

            O, przemądrzały,znasz na pewno słowo TROLL.Pasujesz do definicji jak ulał.
            • darkraj Re: RadSik to dyplomata czy dyploszmata? 22.03.08, 00:24
              czan-dra napisał:

              > darkraj napisał:
              >
              > > 1zorro napisał:
              > >
              > > > abba 15, to ch...j w dupie czy dupa na ch...u?
              > > ================================= Napewno pierwsza opcja. W twojej.
              >
              > O, przemądrzały,znasz na pewno słowo TROLL.Pasujesz do definicji jak ulał.
              =================================== Czyzby?
              Wskaz w moich wypowiedziach spamowanie, notoryczne lub monotematyczne watki.
              Ja nadaje prywatnie, z jednego z moich komputerow w domu, a nie z miejsca pracy
              jak Ty i reszta tej sfory.
              Mnie, w przeciwienstwie do ciebie, nikt nie wynagradza za publikacje "slusznych"
              postow.:-(P
              • czan-dra Re: RadSik to dyplomata czy dyploszmata? 22.03.08, 05:26
                darkraj napisał:

                > czan-dra napisał:
                >
                > > darkraj napisał:
                > >
                > > > 1zorro napisał:
                > > >
                > > > > abba 15, to ch...j w dupie czy dupa na ch...u?
                > > > ================================= Napewno pierwsza opcja. W twojej.
                > >
                > > O, przemądrzały,znasz na pewno słowo TROLL.Pasujesz do definicji jak ulał
                > .
                > =================================== Czyzby?
                > Wskaz w moich wypowiedziach spamowanie, notoryczne lub monotematyczne watki.
                > Ja nadaje prywatnie, z jednego z moich komputerow w domu, a nie z miejsca pracy
                > jak Ty i reszta tej sfory.
                > Mnie, w przeciwienstwie do ciebie, nikt nie wynagradza za publikacje "slusznych
                > "
                > postow.:-(P

                Kto, o wszechwiedzący, Tobie powiedział, że Ja piszę z miejsca pracy, popatrz na
                godziny wysyłania moich postów. a zrozumiesz, o wszechwiedzący, że piszę po
                pracy, dla rozrywki, nierzadko jak "prawdziwy internauta", tylko że zamiast piwa
                (nie specjalnie lubie) mam drina pod ręką.
              • 1zorro Re: RadSik to dyplomata czy dyploszmata? 22.03.08, 14:44
                darkraj, jakbys wiedzial ile mi placa tobys zzielenial z zazdrosci!
                I dlatego ci nie powiem....
          • 1zorro Re: RadSik to dyplomata czy dyploszmata? 22.03.08, 14:42
            ooooo, widze, ze kolega zaskoczyl! No tak jak sie nie ma nic w
            glowie to zawsze mozna jeszcze o seksie....
        • abba15 RadSik czy SikRad to ten sam bydlak 21.03.08, 22:12
          • 1zorro Re: RadSik czy SikRad to ten sam bydlak 22.03.08, 14:45
            abba15, wymysl chlopie cos ciekawszego bo to juz jest nudne i nawet
            odpowiadac sie tobie nie chce....
    • 2trybun Dyplomacja i afrodyzjaki 21.03.08, 20:00
      Afrodyzjakami na dyplomatycznych spotkaniach – również może być
      egzotyczny alkohol.
      Ktoś pisze, że “Wałęsie jest głupio”. Nie wiadomo. On otrzymał jako
      prezent imieninowy dwie skrzynki wina od Kwaśniewskiego z pobytu na
      Hawajach. Jedną (tego czerwonego) prawie sam powolutku ale całą
      wypił. No i co. Chłop z tego wyszedł ale z rozrusznikiem serca. Czy
      Kwaśniewski specjalnie taki prezent przygotował? – to obok
      globalizmu jest od tego czasu najważniejszym dla Wałęsy
      zagadnieniem. Jak to z prezentami bywa, w gazecie lokalnej piszą, że
      Wałęsa drugą skrzynkę (białego wina) porozdawał – już nawet nie
      pamięta komu. Może i Sikorskiemu, nie wiadomo, może Sikorski (tym
      hawajskim) gości poczęstuje. Jeśli ktoś z nich musiałby chodzić z
      rozrusznikiem – to wtedy Wałęsie może byłoby głupio. Ale jeszcze
      głupiej powinno być Kwaśniewskiemu. Wałęsa teraz ma komputer z myszą
      i trzyma się z daleka od afrodyzjaków.
    • gamon0 Może będą planować, jak wyrznąć kolegów... :))) 21.03.08, 20:58
      • pisdolniety gamoni od sK... wyrzna najwczesniej 21.03.08, 21:30
      • 1zorro Re: Może będą planować, jak wyrznąć kolegów... :) 22.03.08, 14:46
        to musisz gamoniu miec sie na bacznosci!
    • wet3 Re: zarazzaraz 22.03.08, 00:34
      zarazzaraz napisała:

      > Sikorski - okazał się naukowcem w dziedzinie medycyny
      afroazjatyków.
      > On nie jest nieukiem. On pobiera garściami(dosłownie) "naukę"
      nawet
      > w Chinach. On nie jest paranoikiem - jeśli musi brać zażywki - to
      z
      > innego powodu. On nie jest zwolennikiem eurofobizmu - o nie. Ale
      za
      > to jest hobbystą europejskim i chińskim. Kupił co nieco w Chinach
      i
      > prowadzi hodowlę w Polsce. W kwietniu przyjmie kilku gości na
      swoim
      > dworku wartym 6 mln. zł., który kupił od PGR w roku 1989 zł za
      1200
      > $ USA (słownie: jeden tysiąc dwieście dolarów USA). Kupił jego
      > ojciec - Sikorski wysłał pieniędze z USA na ten zakup.

      Z pobytu w Chinach mozna wywnioskowac, ze Sikorski jest entuzjasta
      sinoafrodyziactwa!
    • byrcyn1 Dyplomacja na ranczu Sikorskiego 29.03.08, 17:06
      Żenujący jest ten Zdradek. Tam się nadstawi, gdzie będzie z tego
      korzyść. Facet pozuje na ziemianina, "lorda", a jest zwykłym
      kmiotem, który swoja "klasę" pokazał w trakcie ostatnich wyborów. Te
      chamskie teksty w stylu sklerotyka Niesioła i niemcura Kuca...On się
      tak nadaje do dyplomacji jak DODAld Tusknięty do bycia
      premierem...No i ta jego baba...wiadomo, że dzięki jej kontaktom
      facetustawił się... Skad kasa, bajki o tym, że 1,2 dol za dwór od
      PGR...Może tak jak Piskorak "grał w kasynie"...?
      • 1zorro Re: Dyplomacja na ranczu Sikorskiego 07.04.08, 15:27
        byrcy, zal ci dupe sciska wiesniaku? A poszedl do obory!
    • byrcyn1 Dyplomacja na ranczu Sikorskiego 29.03.08, 17:20
      ZDRADEK nie ma klasy, a kiedyś wydawało się, że ma...To zwykły
      karierowicz pokroju DODAlda Tuskniętego...

      Jak facet, ktory kreuje się na patriotę i dzentelmena mógł
      przystąpic do takiej bandy jak Parada Oszustów (PO)...? Widać, to
      ani patriota, ani dzentelmen..., tylko koleś spod
      Bydgoszczy...Mężulek baby Apelbaum, ktora ułatwila mu pare spraw w
      zyciu. A jak...? Wiadomo......
      • wbka1 Re: Nie wiadomo ... napisz, tylko wczesniej ochlon 07.04.08, 14:06

      • 1zorro Re: Dyplomacja na ranczu Sikorskiego 07.04.08, 15:28
        za to tobie twoja baba ulatwi szybki seks z kuma zza plota....
    • herr7 nowa "szlachta" na swoich "ranczach" 07.04.08, 14:44
      Radosław Sikorski utworzył swoją "strefę zdekomunizowaną" w Chobielinie
      "przejmując" od państwa znaczną posiadłość za 1200 dolarów USA. Za taką cenę,
      pod koniec lat osiemdziesiątych można było sobie kupić co najwyżej jeden pokój
      (jakieś 15 m2) w budownictwie z wielkiej płyty, ale nic więcej. Pokazuje to
      jedynie jak rodziły się nowe, wyrosłe na antykomunizmie elity, czy jak kto woli
      nowa, solidarnościowa nomenklatura. Żeby taka grabież publicznego mienia mogła
      mieć miejsce, należało przedtem zakwestionować zasady tworzące poprzedni system
      i uznać państwowy majątek, jaki zgromadzono w PRL, jako mienie porzucone, czyli
      dokładnie w taki sam sposób, w jaki po wojnie traktowano mienie poniemieckie.

      Radosław Sikorskiego należy do głównych orędowników polskiego wasalizmu względem
      Ameryki. Polska w dziedzinie polityki międzynarodowej staje się stopniowo
      amerykańskim protektoratem. "Strefa zdekomunizowana" jest rodzajem nagrody, jaką
      państwo polskie opłaca ludzi, którzy temu państwu odbierają suwerenność.
      • preminger Re: nowa "szlachta" na swoich "ranczach" 07.04.08, 14:56
        herr7 napisał:

        > Radosław Sikorski należy do głównych orędowników polskiego wasalizmu względe
        > m Ameryki.


        przyjmę posadę wasala od pani Kanclerz :)
      • wet3 Re: herr7 07.04.08, 15:24
        herr7 napisal: > nowa "szlachta" na swoich "ranczach"

        Dzieki za informacje. Bardzo bylem ciekaw jak nasz dzielny wojak to
        "ranczo" zakosil. Po przeczytaniu Twego wpisu rzygac sie chce na
        masza gore! Dotychczas myslalem, ze takie machlojki byly
        tylko "specyjalem" SLD.
        • wet3 Re: herr7 07.04.08, 15:26
          Pardon! Zapomnialem jeszcze obok SLD wymiewnic POpaprancow
          wywodzacych sie z UW i KLD.
          • 1zorro Re: herr7 07.04.08, 15:31
            no i o Zydokomunie tez zapomniales. Tak do kompletu....
          • herr7 to była wielka grabież 07.04.08, 17:40
            Efektem jest owa nowa "szlachta" i całe rzesze pariasów pracujących w Londynie
            "na zmywaku". Kraj grabili wtedy wszyscy co byli u żłobu. "Nie" opisywało kiedyś
            przypadek syna niejakiego Ślisza - radykalnego działacza Solidarności Wiejskiej,
            który się "uwłaszczył" na majątku Iglopolu w Bieszczadach. Solidaruchy celowo
            niszczyli ówczesne państwowe przedsiębiorstwa, żeby móc je za darmo przejąć. Jak
            takie szkodnictwo można nazwać?
        • 1zorro Re: herr7 07.04.08, 15:30
          machlojki? A jakie? Moze troche konkretow?
      • 1zorro Re: nowa "szlachta" na swoich "ranczach" 07.04.08, 15:29
        chyba ci sie lata i ceny pomylily....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka