Dodaj do ulubionych

Jestem dla siebie dobra

23.03.08, 08:45
Piękna kobieta, piękny człowiek. Powodzenia !Stasiu ze Szczecina.


Obserwuj wątek
    • justyna7m Re: Jestem dla siebie dobra 23.03.08, 21:03
      Uwielbiam Krystynę Jandę!!!, jest dla mnie PIĘKNA zewnętrznie
      i bardzo, bardzo, bardzo PIĘKNA wewnętrznie.
      W artykule zainteresowała mnie ta część, że mąż "umierał
      fantastycznie
      i że przygotował Ją na to" - wiem, co to znaczy.
      Tak właśnie godnie, po ciężkiej chorobie, w cierpieniu umarł MÓJ
      BRAT.
      A,że dzwoni do MĘŻA, ........, ja też dzwonię do SWOJEJ MAMY, która
      już odeszła, ale kiedy czuję taką potrzebę to nie pamiętam o JEJ
      ŚMIERCI.

      Jestem SERCEM z PANIĄ.
      justyna
    • agaj.agaj Jestem dla siebie dobra 24.03.08, 17:26
      Artysci operuja slowem i Janda ma piekny dar przekazania uczuc. Czy
      takie wywiady nalezy jednak udzielac? Dzielic sie bolem z innymi?
      Opowiadac o swym bolu? Mam dosc sprzeczne uczucia. Bardzo
      przezylem smierc ojca 15 lat temu. Ale ja o tym nie mowie, nawet
      nie staram sie przekazac tych uczuc slowami.

      Brakuje mi w tym wywiadzie bardziej szczegolowych informacji - np. w
      stopce do wywiadu. Jak sie nazywal maz Jandy? O jakim teatrze
      mowa? Nie wszyscy mieszkaja w W-wie i nie wszyscy sa zorientowani w
      zyciu teatralnym.
      • mm.r Re: Jestem dla siebie dobra 27.03.08, 15:55
        Maz Krystyny Jandy to Edward Kłosinski, znany operator filmowy. Wspolnie
        zalozyli fundacje i na miejscu starego kina Polonia "stworzyli" teatr o tej
        samej nazwie. Krystyna Janda gra w nim w niektorych spektaklach. Ostatnio
        najbardziej popularna jest sztuka pt:"Boska". Duzo informacji mozna uzyskac
        czytajac internetowy dziennik Krystyny Jandy. Po smierci jej meza wpisow
        dokonuje inna osoba, ale czytelnicy czekaja na Pania Krystyne, o czym byla mowa
        w wywiadzie. Niektorzy ludzie twierdza, ze o trudnych przezyciach dobrze jest
        powiedziec komus bliskiemu.Mozna wtedy "oswoic" cierpienie. Pozdrawiam, Maria
    • iwonakrystyna Edward Kłosiński - Teatr Polonia 24.03.08, 19:20
      świetny operator w filmach Kieślowskiego, Wajdy..
      Krystyna Janda powiedziała, że bez mrugnięcia okiem zgodził się na
      kupienie Teatru Polonia.
      Teraz myślę, że może był to zbyt wielki wysiłek, organizacyjny,
      ekonomiczny, emocjonalny - dla obojga... Sytuacja u nas jest ciągle
      niepewna, załatwianie spraw w urzędach - katorga.
      Dofinansowanie dostają kościoły (tak powiedziała Janda), teatr
      prywatny skazany jest na ciagłe zawirowania.
      Wywiad mądry, subtelny ... pozdrowienia dla p.Krystyny
      • libertyni Re: Edward Kłosiński - Teatr Polonia 25.03.08, 18:04
        Czytałem - ot bo ciekawość mnie ogarnełą co też Janda zrobiła z
        podarunkiem od Państwa. Aż w tym ostatnim komentarzu rzuciło mi się
        w oczy Jej wypowiedź: "Dofinansowanie dostają kościoły, teatr
        prywatny skazany jest na ciągłe zawirowania."
        Nonsens. Ale zdanie mówiące bardzo wiele o tej kobiecie-aktorce.
        Pani Janda - ma wszystko nieuporządkowane wewnętrznie i zewnetrznie.
        W taki dziwny chaotyczny sposób mówi, tak pracuje i tak myśli. Ten
        pseudoartystyczny styl pozwolił jej zaistnieć dzięki drugiemu z
        oryginałów polskiej sceny teatralnej i filmowej Panu Wajdzie. Pani
        wywiad jest pogardą ludzi. Gardzić zaczynają i bedą gardzić coraz
        wyraźniej. Zostanie Pani w tym teatrze sama z poduszka pod pupą.
        • stedo Re: Edward Kłosiński - Teatr Polonia 26.03.08, 17:20
          Żałosny jesteś człowieczku.Takimi się gardzi.
        • pis-pis Re: Edward Kłosiński - Teatr Polonia 27.03.08, 12:04
          No i poco tak dowalać nieszczęsliwej kobiecie? Jest jaka jest.
    • lumos Jestem dla siebie dobra 25.03.08, 00:15
      Sweitny wywiad, szczery. Kim z zawodu byl maz Krystyny Jandy? Jak
      sie nazywal?
      • edziecko_ulcik Re: Jestem dla siebie dobra 26.03.08, 19:29
        Edward Kłosiński operator filmowy

        Pani Krystyno .. dziękuję za ten wywiad :) pozdrawiam serdecznie u
    • anna585 Jestem dla siebie dobra 25.03.08, 13:30
      Jest Pani piękną kobieta,piękną aktorką i pięknym człowiekiem.Uwielbiam
      Panią.Wywiad smutny-ale piękny.Proszę się trzymać.Anna z Legnicy











    • wiaka Jestem dobra, najlepsza ... 25.03.08, 22:05
      Autorka wywiadu cytuje Janusza Gajosa, który powiedział o p.
      Jandzie: "Pragnie nade wszystko, aby ją podziwiać i kochać. A kto
      nie chce, niech idzie do diabła." Mąż p. Jandy Edward Kłosiński
      ujął to nieco inaczej, ale równie dosadnie: "Wchodzisz - blask, za
      tobą - ciemność". Obie te opinie eksponują główną rację istnienia
      p. Jandy - błyszczeć i być podziwianą. Potwierdza ją również
      niniejszy wywiad, w którym p. Janda wykorzystuje nawet śmierć
      swojego męża aby zaprezentowac się samemu jako człowiek
      nadzwyczajnych, nadludzkich niemal cech. Trochę żenujące.
      • wredny.wielonickowiec Re: wykorzystuje śmierć aby zaprezentowac się 25.03.08, 22:22
        Naprawdę wyczytałaś/eś to w tym wywiadzie ?...


        Podziwiam, doprawdy (choć bardziej raczej - współczuję)



        P.S. Pani Krystyno - szacunek (za wszystko). Naprawdę czekamy.
    • mi.ro Jestem dla siebie dobra 26.03.08, 17:26
      Aktorka żadna, osoba chaotyczna i konfliktowa. Jedne profil do kitu
      ale drugi też. Umie tylko krzyczeć i trząść głową ale każdy znajdzie
      swoich pochlebców i fanów.

      M
      • materpueri Re: Jestem dla siebie dobra 27.03.08, 09:28
        Ale Ty chyba jeszcze nie znalazłeś i z tego co widzę nie będzie to takie łatwe...
    • anna-888 Jestem dla siebie dobra 26.03.08, 17:50
      To dobrze.Jest Pani wspaniala aktorka - powodzenia !!
      -
      -
      • drzejms-buond Re: Jestem dla siebie dobra 26.03.08, 17:52
        nadal tęsknię...
        :[
    • abhaod miłego i pogodnego starzenia się :-) 26.03.08, 17:57

      • mariuszdd Grała w filmie o robotniku 26.03.08, 18:04
        "Człowiek z klucza" ,czy jakoś tak.
        • czysty_jogurt Re: Grała w filmie o robotniku 27.03.08, 19:15
          Przerazenie mnie ogarnia, zeby nie wiedziec co to byly za filmy. Tam wlasnie
          jest dobry kawal naszej POLSKIEJ historii:
          "Czlowiek z marmuru" i "Czlowiek z zelaza".
          Wlasnie od TYCH filmow podziwiam Pania Jande.

          PS. Do Mariuszdd - mysle, ze jestes jestes bardzo mlody i moze tylko to Cie
          usprawiedliwia, zes nawet nie slyszal o TYCH filmach. Dla Twojej informacji -
          rezyserowal oba filmy Andrzej Wajda.
          • abhaod Re: Grała w filmie o robotniku 27.03.08, 19:24
            "człowiek z klucza" to nieudolna próba, odegrania się, ubeka na emeryturze
    • allspice Jestem dla siebie dobra 26.03.08, 18:02
      Cierpienie uszlachetnia:)...p.Janda 'bez maski ' opowiada o sobie,
      swoich bliskich w sposób naturalny i wyważony...
    • chur1 Jestem dla siebie dobra 26.03.08, 18:23
      Pani Krystyna jako aktorka jest dla mnie kims absolutnie szczegolnym. Za punkt
      honoru wzialem sobie pojscie do jej teatru na jej spektakl. Od wielu lat nie
      mieszkam w Polsce i nie jest to dla mnie latwe, ale dopone swojego celu.
    • sznicel4 Stuhr, janda 26.03.08, 19:31
      to osoby rozpoczynające listę grających wszystko w ten sam sposób. kto ich
      kreował? bierni, mierni ale wierni? komu, czemu? czy jest jeszcze coś gorszego
      niż polski film? bo w całym tym kontekscie nie wypada używać słowa teatr.
    • natalia_natalia_natalia Jasne żę będziemy czekać 26.03.08, 19:37
      Jasne że internauci będą czekać
      • tepetoja nie lubie jej egzaltacji - ale podziwiam i szanuje 26.03.08, 20:05
        wywiad mi się podoba, jawi się w nim jako normalna, ciepła kobieta, której nie
        przewróciła w głowie ani sława ani pieniądze...
    • amanasunta Mowcie sobie co chcecie ale ten teatr to dno . 26.03.08, 20:20
      Przykre,bo prawdziwi aktorzy sie tam...kompromituja.
    • march82 Jestem dla siebie dobra 26.03.08, 20:55
      Jestem z Panią.
      Wzruszył mnie fragment o tym, ze zadzwoniła Pani do męża z przykrą nowiną...
      Pani wywiad dał mi wiele do myślenia nad własnym, świeżym związkiem małżeńskim.
      Pozdrawiam
      Joanna
    • nowytor.nowytor8 [...] 26.03.08, 21:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • armadillo.amarillo Jestem dla siebie dobra 26.03.08, 21:56
      Pani Krystyno, jest Pani wielką aktorką. Mało tego, jest Pani mądrą i piękną kobietą. Podziwiam.
      A "Ucho, gardło, nóż", które kiedyś miałam przyjemność oglądać w Polonii zmieniło moje myślenie o sposobie funkcjonowania człowieka.
      Pozdrawiam i życzę wielu spektakularnych lat na scenie!
      Anka
    • mariannos a ja mam autograf Pani Jandy! :D 26.03.08, 22:41
    • ebob Jestem dla siebie dobra 26.03.08, 23:03
      Pani Krystyno, czytałam ten wywiad kilka razy, z ogromnym wzruszeniem...
      Zazdroszczę Pani tej miłości - wzajemnej i bezwarunkowej. Niewielu się
      przytrafia. Chcę też powiedzieć, że podziwiam Panią i uwielbiam Pani teatr -
      jest Pani boska! Życzę pogody ducha.
      • jz10 Re: Jestem dla siebie dobra 26.03.08, 23:22
        Wspaniała..
    • mark.parker Samo piękno 26.03.08, 23:48
      Ani jednego przykrego słowa pod czyimkolwiek adresem. Ani jednej przechwałki.
      Sam cymes!

      imianowski5 napisał:

      > Piękna kobieta, piękny człowiek. Powodzenia !Stasiu ze Szczecina.
      >
      >
    • free.marysienka Jestem dla siebie dobra 27.03.08, 01:32
      Jestes dla siebie dobra!? Jestes zenujaca narcyzka-artystka. Zawsze gralas tylko siebie. Ten wywiad to
      apogelum Twojego "blasku". Kup pduche i pozdrow Niego od Nas.

      MY
      • www.nasznocnik.pl Re: MY 27.03.08, 04:37
        M(end)Y ?
    • takale Jestem dla siebie dobra 27.03.08, 09:39
      Czytałam ten wywiad w Wielką Sobotę, stojąc w korku przed cmentarzem. Strasznie
      się poryczałam. Przypomniał mi się wiersz Herberta o panu Cogito, który gra z
      cierpieniem, i wywiad z prof. Łętowską, przeprowadzony kilka lat temu, po
      śmierci jej męża.
    • ska3 Jestem dla siebie dobra 27.03.08, 09:45
      Uważałam Jandę za egzaltowaną babę, która chce za wszelką cenę
      skupić na sobie uwagę, ale czytając ten wywiad po prostu popłakałam
      się... I właściwie nic sie nie zminiło w mojej ocenie, ale
      wzruszyła mnie opowieścią o miłości. Dziękuję.
    • lubiatka Jestem dla siebie dobra 27.03.08, 09:48
      Ciekawa, mądra kobieta. Zyczę szczęscia, pasji i radości w życiu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka