Dodaj do ulubionych

Tylko 4 strony raportu z wypadku CASY jawne - m...

    • rakieter Re: Tylko 4 strony raportu z wypadku CASY jawne - 02.04.08, 20:43
      Tego, co mówił? :)
    • as200 Re: Tylko 4 strony raportu z wypadku CASY jawne - 02.04.08, 20:48
      Katastrofa CASA'y potwierdza teze prof. Soltyka o niestabilnosci
      poprzecznej gornoplatow, opublikowanej w serii artykulow, w ktoryms
      z miesiecznikuw lotniczych kilka lat temu.
      Samoloty takie jak RWD, Cessna, Iryda moga byc niebezpieczne gdy
      predkosc ma skladowa poprzeczna.
      Samoloty bezpieczne to dolnoplaty z odpowiednim wznioisem skrzydla.
      Oczywiscie samolot transportowy jest wygodniejszy dla zaladunku w
      ukladzie gornoplata, ale wtedy piloci powinni wiedziec
      (szkolenie !), ze slizg na skrzydlo jest niebezpieczny.
      • cmok_wawelski ....teza mieszacza z Ministerstwa Dezinformacji 02.04.08, 21:00
        as200 napisał:

        > Katastrofa CASA'y potwierdza teze prof. Soltyka o niestabilnosci
        > poprzecznej gornoplatow, opublikowanej w serii artykulow, w
        ktoryms
        > z miesiecznikuw lotniczych kilka lat temu.
        > Samoloty takie jak RWD, Cessna, Iryda moga byc niebezpieczne gdy
        > predkosc ma skladowa poprzeczna.
        > Samoloty bezpieczne to dolnoplaty z odpowiednim wznioisem skrzydla.
        > Oczywiscie samolot transportowy jest wygodniejszy dla zaladunku w
        > ukladzie gornoplata, ale wtedy piloci powinni wiedziec
        > (szkolenie !), ze slizg na skrzydlo jest niebezpieczny.

        Trala-lala-lala. Maslo maslane i s-ranie w kranie a emerytowany
        traktorzysta z Mig-a 17 (dolnoplata) postanawia wyladowac CASA-a
        (gornoplatem). Wszyscy po medalu, awansie i pomniku a raport do
        utajnienia. Amen.
    • krepelx Re: Tylko 4 strony raportu z wypadku CASY jawne - 02.04.08, 20:57
      Ja mam sąsiada pilota wojskowego. To pewnie jeden z tych
      wspaniałych. Jak go niema to jest spokój i pewnie lata a jak jest to
      pije z kolegami, impreza za imprezą, alkohol leje się litrami ...
      takich mamy doświadczonych pilotów.
    • organmaster takie tam ... 02.04.08, 20:59
      i co sie tłuki czepiajo
      sie przejęzyczyłem,
      2 kartki, 4 kartki, 4 strony...
      (o widzita - świat ma 4 strony...
      całkiem jawne);
      a ja mama jedną głowę) a na ...
      zreszto, sie nie bede tłumaczył

    • organmaster mamy wspaniałych pilotów... 02.04.08, 21:07
      drzaźni się arek,
      i dodaje:
      kierowców, naukowców;
      jego tata, to mówił:
      mamy wsapaniałe dziewczyny,
      albo:
      warszawianki są najpiękniejsze
      itp., itd;
      a nasze dziewczyny, jak donosi ( d o n o s i!!)
      gazetta -
      dają ciała w londynie,
      a potem się wyskrobują;
      pytacie, no i co;
      j a j c o!!...
      wielkanocne
      • brynk Re: mamy wspaniałych pilotów... i ministrów !!!!!! 02.04.08, 22:47
        .....jak klich, Pitera, Sikorski no i oczywiście Piterowa !
        • herbapol Re: mamy wspaniałych pilotów... i ministrów !!!!! 03.04.08, 01:36
          brynk napisał:

          > .....jak klich, Pitera, Sikorski no i oczywiście Piterowa !
          Ale debilne wypociny!!!
    • abrahadabra czuję, że nagrania poznamy po szczycie NATO... 02.04.08, 21:14
      oh oh oh może po naciskach opinii publicznej? a może same wypłyną? i
      roześlą się po redakcjach i internecie? daj boże nie wszystkie
      serwery kontrolują służby...
    • belavia bla bla bla 02.04.08, 21:17
      Gadanie, pieprzenie, ściemnianie...

      Niech ujawnią nagrania z kontroli ruchu lotniczego. Wyjdzie wtedy na
      jaw kto siedział na lewym fotelu...

      CASA to nie SU22. Czas reakcji zespołu napędowego i charakterystyka
      płatowca nieco inna...
    • progics ziarno i plewy to nie ta sama jakosc. 02.04.08, 21:56
      Ziarno i plewy to nie ta sama jakosc.
      O tym powinni pamietac "produkujcy" sie
      tutaj dyskutanci. Ten polski warchol
      gnoi wszystko do samego dna, niezaleznie
      od prawdziwej jakosci dyskutowanego w temacie
      podmiotu.
      Ludzie, zastanowcie sie zanim cos napiszecie.
      Bo inaczej ta niestonowana krytyka traci
      swoja ostrosc w przypadkach ekstremalnych.
    • brynk Klich wypił kielich przed konferencja ? 02.04.08, 22:44

      "Nyndza" ten minister "kielich" , "nyndza", jak cały rząd cudotwórcy T. i jak
      POszusci .
    • zenutek I czemu się tu dziwić.... 02.04.08, 23:03
      I czemu się tu dziwić. Najważniejsze tre?ci sš zawarte najczęciej w
      tak zwanym słowie wstępnym. Reszta to obja?nienia wielu technicznych
      procedur, szczegółowego opisu popełnionych błędów, której większo?ć
      jest objęta ?cisłš tajemnicš wojskowš. Opublikowanie ich w mediach
      to jak przekazanie służbom obcych wywiadów danych zabezpieczajšcych
      nasze lotnicto. Panowie dziennikarze, odrobina rzeczywistego
      my?lenia o naszym kraju nie obraziłaby waszego intektu.
    • zenutek Radny Skoczylas..... 02.04.08, 23:25
      Panowie dziennikarze Gazety Wrocławskiej - czemu jeste?cie tacy
      zawistni. Czemu w artykule na prima aprilis nie umie?cili?cie
      wypowiedzi swojego radnego, radnego z LiDu, tylko z PO. Czemu tak
      nienawidzicie tej partii, czyżby zazdro?ć, czyżby zawi?ć, czyżby
      wstyd????
    • gresiek nasze kompleksy narodowe sa do dupy :) 02.04.08, 23:34
      nasze kompleksy narodowe sa do dupy :)
    • bogdan331 nie byłem nigdy pilotem.Byłem skoczkiem 02.04.08, 23:38
      spadochronowym.skakałem kilkanaście razy.Były lata 50-te.Zaczepy do liny
      sterującej prymitywne.Skoki nocne.Strach? nie mały.Piloci
      radzieccy.Meklemburgia.Teren mało znany.Z boku widziałem skupione twarze
      pilotów.Nie widziałem lądowania,ale wiem ,że było bo za kilka dni ci sami piloci
      prowadzili nas na Wolin.Gdzie lądowisko nie wiem.Pamietam skupienie tych
      ludzi.Porozumiewanie sie bez słow.Gesty.Odprężone twarze.Witaliśmy sie po kilku
      dniach.Byli dobrzy. szkolili Polaków.Za błedy groziło razstrieł.Nonszalancja.?
      To tylko u nas.Nikt za nic nie odpowiada.Umiemy tylko płakać.
    • jan.grz Tylko 4 strony raportu z wypadku CASY jawne - m.. 03.04.08, 00:08
      Zawsze myslalem, ze minister wie lepiej niz jego rzecznik i to
      minister decyduje co ten ma przekazac tzw spoleczenstwu. Nagle
      okazuje sie, ze to nie minister, a Odpowiednio Wysoki Czynnik
      (rzadowy?) informuje rzecznika, co ten ma przekazac ministrowi i
      oglosic do wierzenia naiwnym. Proste, no nie?
    • gresiek to ja wam powiem jak to jest... 03.04.08, 00:38
      wczoraj minister powiedzial po lekturze raportu, ze raport bedzie w
      calosci odtajniony. przy okazji uzyl bardzo ciezkich slow pod
      adresem wojskowej braci lotniczej, bylo cos o nonszalancji, bledach
      i zaniedbaniach.
      dzis po jakichs tajemniczych wewnetrznych konsultacjach ktorys z
      ministerialnych przybocznych pieseczkow wszystko odszczekal, mowiac
      przy okazji "biore to na siebie", i miedzy wierszami "minister nie
      wiedzial co mowi, ja wiem za to co powiedziec tluszczy!"
      a czemu? bo moglyby sie okazac rozne dziwne rzeczy, dziwne rzeczy
      ktore maja miejsce w polskim wojsku a wlasciwie w jego malutkiej
      czeci, zwanej kokpitem samolotu.
      w wojsku bylem a i o lotnictwie (cywilnym) mam pewne pojecie.
      mogloby sie na przyklad okazac, ze polegli bohaterowie-piloci
      frywolnie sobie gaworza podczas podejscia do ladowania w
      stylu: "kur**, gdzie jest to jeb*** lotnisko???" co mogloby byc
      efektem stresu ale czy cos takiego przystoi mianowanym posmiertnie
      bohaterom??? czy o czyms takim moze sie dowiedziec tluszcza?

      w teorie spiskowa, ze piloci byli pod wplywem albo ze pilotowal ktos
      inny nie wierze, to nie te czasy. nie wierze tez, ze 100% pax-ow
      byla trzezwa... a tak juz jakis czas temu ogloszono (ekspertyza
      patologow wojskowych oczywiscie). po tej ekspertyzie zaczalem miec
      watpliwosci, czy kiedykolwiek poznamy prawde... wczoraj sie
      pozytywnie zdziwilem a dzis pozytywnie rozczarowalem. dlaczego
      pozytywnie rozczarowalem? bo tego sie wlasnie spodziewalem od samego
      poczatku :) utajnienia raportu...
      ta nagla zmiana jest moim zdaniem spowodowana checia ukrycia pewnych
      niewygodnych czy nawet sensacyjnych faktow i jednoczesnie checia
      podtrzymania autorytetu wladzy, ktora od samego momentu katastrofy
      przekonywala patetycznie maluczkich, ze oto zgineli bohaterowie,
      niemal nadludzie... a tu mogloby sie okazac, ze to byli zwykli
      ulomni jak wszyscy ludzie z krwi i z kosci, ktorzy po prostu
      przegrali z zywiolem...

      taka sklonnosc do mitologizowania zdarzen i ludzi, ktorzy odeszli z
      tego padola w sposob tragiczny jest w polsce obecna od stuleci a
      pewne tematy sa tematami tabu i kropka. nie mozna np. otwarcie w
      debacie publicznej bez narazanie sie na epitety podwazac pewnych
      autorytetow czy pewnych ogolnie przyjetych twierdzen, chocby i fakty
      wskazywaly na cos zupelnie innego. nikt przeciez nie smie publicznie
      twierdzic, ze powstanie warszawskie bylo bledem, bo powstanie
      warszawskie jest rzecza swieta i nie wypada o nim mowic inaczej jak
      o wielkim wydarzeniu w dziejach umeczonego mesjasza narodow.

      mam jednak cicha nadzieje, ze "czynniki" zmienia zdanie lub ze ktos
      dotrze do pelnej wersji raportu (wraz z transkryptem CVR) i prawda
      wyjdzie na jaw czego sobie, pilotom i potencjhalnym pasazerom goraco
      zycze :)
      pozdrawiam,
      grr

      p.s. w amerykanskich wersjach raportow z katastrof lotniczych slowa
      niecenzuralne sie wykropkowuje :)
      • nie-tak Re: to ja wam powiem jak to jest... 03.04.08, 01:05
        Co ty wypisujesz, ten sam pilot bezpiecznie lądował wcześniej na trzech
        wojskowych lotniskach ta sama maszyna: Poznań, Krzesiny i Powidz by wysadzić
        wcześniej zabranych uczestników konferencji.
    • herbapol Tylko 4 strony raportu z wypadku CASY jawne - m.. 03.04.08, 01:05
      przecież nikt nie będzie publikował sprawozdania o balandze na pokładzie,a jak
      znam życie i wojsko polskie,to pili równo.To właśnie można wyczytać między
      wierszami raportu.
      • nie-tak Re: Tylko 4 strony raportu z wypadku CASY jawne - 03.04.08, 01:08
        Jak możesz ubliżać ludziom i pisać o balandze na pokładzie samolotu, skoro
        wcześniej ta maszyna trzy razy lądowała i startowała?
    • abrahadabra uwagi do wyników sekcji w temacie obecności alkoho 03.04.08, 01:07
      lu...
      pracując na materiale w takim stanie jak go dostali to dużo nie
      mogli ustalić.
      a stwierdzić to mogli brak stężenia alkoholu w tkankach w wysokości
      pozwalającej domniemać, że osoba żywa spożywała alkohol w niedługim
      okresie czasu poprzedzającym zgon.
      Biorąc pod uwagę charakter katastrofy, ogień środki gaśnicze, czas
      który upłynął od zgonu do sekcji to dziwnym nie jest taki wynik...

      wypłyną nagrania wypłyną... i pełna wersja też wypłynie... po
      szczycie... w Budapeszcie...
    • abrahadabra bo można domniewywać, że nawalony płk lub gen zasi 03.04.08, 01:31
      adł za sterami... taśmy rozwieją nasze gdybania... co tam jest, że
      nie można tego ujawnić? przecież powinny być regulaminowe komendy...
      a może była tam taka trzoda sie porobiła, że nijak nie da się tego
      słuchać? jak to usłyszymy to czasami będzie prawdziwa żałoba
      narodowa.
    • abrahadabra powyższy post to komentarz do nie-tak 03.04.08, 01:32
    • maureen2 Tylko 4 strony raportu z wypadku CASY jawne - m.. 04.04.08, 05:20
      dlaczego MON komentuje fikcje medialne,jakieś informacje od nieusta-
      lonych:) osób,zastrzegających sobie anonimowość :), osób z kręgów:),
      najczęściej media tak piszą,gdy powołują się na własne wytwory.
      Konkretnie,kto,co mówił i wtedy jest rozmowa,anonimów nie komentu-
      je się !
      Jeszce trochę a MON dla "uspokojenia mediów" będzie ujawniał tajem
      nice wojskowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka