lubat
11.04.08, 08:52
Tekścior ZBiRa w sam raz na móżdżki typu gekon/zigzaur/syfopis.
Biedny ten Miedwiediew, ten wredny Putin nie da mu porządzic. Tylko czy
naprawdę nie da? Kto mu może zabronic zaraz w pierwszym tygodniu urzędowania
wymienic wszystkich putinowskich "namiestników" na swoich? No kto może?
Cały problem, że to jest polski superdemokratyczny wynalazek, że jak przyjdzie
do władzy PiS, to czyści całą administrację z "wrogich" elementów
poprzedników, aż do stanowiska ciecia. Odszedł PiS i historia się powtarza i
będzie się powtarzac zapewne jeszcze bardzo, bardzo długo. A Rosjanie to jak
wiadomo azjatycka dzicz i takich trików nie umie używac.
"...gubernatorzy(...)wyrażają swą radość z tego, że mogliby pozostać "pod
Putinem"."
Oj nieładnie, panie ZBiR, nieładnie takie homo-supozycje!