morda11 13.04.08, 21:33 Pewno wypili o jeden stakanczik za mało. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hristoforos Sowiecki samolot chciał zaatakować Amerykanów!? 13.04.08, 21:47 Albo odwrotnie. Ciekawe jak to jutro przedstawi Rosyjska prasa? Może na pokładzie amerykańskiego samolotu lecieli sami szpiedzy, a dowiedziawszy się o tym patioci Radzieccy,lecący na wizytę do Konsomołu, postanowili zaatakować kapitalistycznego wroga... Odpowiedz Link Zgłoś
wilim1 Re: Sowiecki samolot chciał zaatakować Amerykanów 13.04.08, 21:52 profesjonaliści poprowadzili samoloty! i jest ok! Odpowiedz Link Zgłoś
damianbsc Re: Sowiecki samolot chciał zaatakować Amerykanów 13.04.08, 21:54 Jakiej lini jest samolot na fotce? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ragnah Dwa pasażerskie boeingi o włos uniknęły kolizji.. 13.04.08, 21:53 Wot mołodiec. Etot z nad Dona. Odpowiedz Link Zgłoś
wzab6 Jakim cudem prędkość mijania 1000 km/h??? 13.04.08, 21:54 Zarówno starty i lądowania odbywają się w tę samą stronę (jeśli jest wiatr, to "jak najbardziej pod wiatr", jeśli nie ma, to w dowolnie wybraną, ale w tę samą). Jakim cudem więc samoloty miały prędkość mijania ponad 1000 km/h? Albo nie było to tuż nad pasem, albo coś pokręcono w wiadomości Odpowiedz Link Zgłoś
pyosalpinx Re: Jakim cudem prędkość mijania 1000 km/h??? 13.04.08, 22:03 no racja, ale to bylo w Rosji Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 Predkosc mijania jest predkoscia ... 13.04.08, 22:42 wynikajaca z sumy predkosci obu maszyn, tzn ze jeden i drugi lecial okolo 500km/h. Prawdopodobnie ten podchodzacy do ladowania mial jakies 450km/h a ten startujacy jakies 600km/h w sumie gdyby sie zdezyly efekt bylby taki, jak przy predkosci 1000-1.000km/h. Odpowiedz Link Zgłoś
bzyku_bzyku Re: Predkosc mijania jest predkoscia ... 13.04.08, 23:51 ortex21 napisał: > wynikajaca z sumy predkosci obu maszyn, tzn ze jeden i drugi lecial > okolo 500km/h. Prawdopodobnie ten podchodzacy do ladowania mial > jakies 450km/h a ten startujacy jakies 600km/h w sumie gdyby sie > zdezyly efekt bylby taki, jak przy predkosci 1000-1.000km/h. samoloty startuja i laduja w tym samym kierunku, wiec ich szybkosci nalezy odjac a nie dodawac Odpowiedz Link Zgłoś
bzyku_bzyku Re: Predkosc mijania jest predkoscia ... 13.04.08, 23:53 zreszta nawet odjac nie ma co, bo przy tym samym kierunku startu i ladowania oba samoloty nie powinny byc w tym momencie po tej samej stronie lotniska Odpowiedz Link Zgłoś
wielkiemico Re: Predkosc mijania jest predkoscia ... 14.04.08, 00:09 Opisałem juz poprzednio dlaczego samoloty znalazły sie "naprzeciw" siebie. Procedury odlotów i przylotów z Szeremietiewa "na zachód" powodują taki konflikt. Aby nie dopuscić do kolizji, ATC (kontrola ruchu lotniczego), ogranicza wysokości schodzenia i wchodzenia na daną wysokość samolotów. Jak już uprzednio pisałem "oby nikt nie pomylił się", czy to pilot, czy kontroler lotów. Ponadto są ograniczenia kursów samolotów przylatujacych i odlatujących. Ale wygląda to tylko dobrze "na papierze". Samoloty nie są w stanie wykonać takich manewrów, jak wyobrazili to sobie urzędnicy z Kremla. Takie sytuacje jak dzisaj są niemal normą w Moskwie, nikt do tej pory tego nie nagłaśniał. Ale dalej władzom lotniczym Rosji nic to nie daje do myslenia...Jak ONI stworzyli ten system w latach 60-tych tak dalej obowiązuje... Odpowiedz Link Zgłoś
wielkiemico Re: Predkosc mijania jest predkoscia ... 13.04.08, 23:56 W rejonie węzła lotnisk Moskwy, jest ograniczenie predkosci samolotów przylatujacych i odlatujacych do 265 węzłów tj. 500 km/h. Odpowiedz Link Zgłoś
wielkiemico Re: Predkosc mijania jest predkoscia ... 14.04.08, 00:14 Niestety nie, samolot odlatujacy na wschód (z pasa 07), MUSI szybko zmienić (3.7 NM), kurs po starcie o 180 stopni, w przeciwnym kierunku do samolotów podchodzących do lądowania! Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Predkosc mijania jest predkoscia ... 14.04.08, 10:13 Jeśli jeden leciał 450, a drugi na niego z prędkością 600, to efekt byłby taki, jakby jeden z nich stał a drugi leciał 750. Przysneliśmy na fizyce? Odpowiedz Link Zgłoś
noise213 Re: Predkosc mijania jest predkoscia ... 15.04.08, 07:51 LOL jakie brednie Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Predkosc mijania jest predkoscia ... 15.04.08, 09:30 energia uderzenia rośnie z kwadratem prędkości... ? Odpowiedz Link Zgłoś
kibic1-only Re: Jakim cudem prędkość mijania 1000 km/h??? 14.04.08, 07:13 Wyjaśniam jaśnie komentującemu niewiedzącemu: prędkości się dodają- przy zblżaniu obiektów, zaś odejmują przy oddalaniu. Na asfalcie również.( Tak to jest jak się pochodzi z grupy "co poeta miał na myśli") Odpowiedz Link Zgłoś
3krotek Re: Jakim cudem prędkość mijania 1000 km/h??? 14.04.08, 08:21 > Wyjaśniam jaśnie komentującemu niewiedzącemu: prędkości się dodają- > przy zblżaniu obiektów, zaś odejmują przy oddalaniu. Na asfalcie > również. Genialne! Czyli lecące naprzeciw siebie samoloty z V=500 km/h każdy mają prędkość względną 1000 km/h a po minięciu się już 0 km/h ?! Ale to chyba tylko w tym wypadku, jak trafią na siebie? :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
zezowaty_cyklop Re: Jakim cudem prędkość mijania 1000 km/h??? 14.04.08, 09:11 kibic1-only napisał: > prędkości się dodają- > przy zblżaniu obiektów, zaś odejmują przy oddalaniu. Wow! Chłopie! Jak Ci się uda to udowodnić to Polska będzie miała nobla z fizyki! :) Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
pyosalpinx tak precyzyjnie potrafia latac tylko radzieccy... 13.04.08, 22:02 ...piloci...a swoja droga czemu oni lataja na Boeningach a innym sprzedaja te gowniane Tupolewy ? Odpowiedz Link Zgłoś
wielkiemico Rosyjski bałagan 13.04.08, 22:48 Winę za to ponoszą rosyjskie władze z uporem maniaka stosujace niekompatybilny system określania wysokosci w lotnictiwe tj. system metryczny. Wszystkie samoloty, poza rosyjskimi, maja wysokosciomierze wyskalowane w stopach. Także Boeingi. I ten Delty i ten linii Don maja takie przyrządy. Niestety kontola naziemna w Rosji stosuje jakiś absurdalne połaczenie sytemu metrycznego z powszechnie stosowanym w lotnictwie systemem "stopowym". Wszystkie samoloty wlatujące do rosyjskiej przestrzeni muszą zmieniać wysokość na stosowaną na tych terenach. I tak z wysokosci 37000 stóp załogi muszą zmienić wysokość na 364000stóp , wysokość 5000 stóp jest podawana jako 1500M i trzeba utrzymywać wysokość 4900 stóp itd. Do tego kontrola nie podaje tych wysokosci w stopach a tylko w metrach, mimo ze samoloty nie mają tak wyskalowanych wysokosciomierzy! Piloci muszą korzystać ze specjalnych tabel do przelicznia wysokosci i to w deficycie czasu!!!O pomyłkę ustawień wysokości przez załogę więc i nietrudno i do takiej zapewne w Boiengu 737 Don doszło...Do tego dochodzą dziwaczne procedury odlotu z lotniska Szermietiewo. Po starcie na kierunku wschodnim, samolot odlatujący na zachód musi zmienić kurs na odwrotny, lecąc naprzeciw samolotów przylatujacych do lotniska. Do tego dochodzi sławna wśród pilotów jakośc rosyjskich radiostacji naziemnych.Czym to WSZYSTKO grozi pozostawiam Waszej wyobraźni...Dobrze stało się, ze obie maszyny minęły się. Jeśli Rosjanie dalej nie zmienią tgo bzdurnego sytemu, moze dojśc do prawdziwego nieszczęścia... Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Rosyjski bałagan 13.04.08, 23:02 Jeśli system metryczny uważasz za przestarzały, a calowy za przodujący, to ... weź się puknij. Kmioty Amerykanie, jako jedyni spośród jako tako cywilizowanych społeczeństw JESZCZE tkwią w średniowiecznym systemie miar i wag. Niech ich szlag trafi. Ale nasi dupoamerykańsko lizy potrafią z pogardą mówić o "absurdalnym ruskim systemie metrycznym". Odpowiedz Link Zgłoś
mbrzozka Re: Rosyjski bałagan 13.04.08, 23:18 nsą jednak dziedziny gdzie nie będzie sie stosowało systemu metrycznego. Żegluga tylko i wyłącznie mile, stopy węzły (także na rosyjskich okrętach). Nie wiem czemu chyba jako jedyni bronią systemu metrycznego w lotnictwie. Odpowiedz Link Zgłoś
wielkiemico Re: Rosyjski bałagan 13.04.08, 23:22 Taki system jest stosowany w całym świecie poza Rosją. Czy sie to komuś podoba, czy nie. Bo taki jest światowy standard. Piloci nie mają wskazań "metrycznych" w cockpicie tylko stopy, mile nautyczne, węzły. Bo takie są naturalne wymiary kuli ziemskiej. Poczytaj co to jest mila morska a później zabieraj głos. A o calach nikt nie mówi. Stosowanie systemu pseudometrycznego w Rosji omal dzisiaj nie doprowadziło do wielkiej tragedii. Bo system rosyjski jest archaicznym spadkiem po ambicjach dawnego imperium sowieckiego, mimo ze samoloty produkcji z całego swiata nie używają takiego systemu. Systemu nautycznego (stopowego) uzywają takze samoloty latajace w rosyjskich liniach lotniczych. Tak samo jest w nawigacji morskiej. A jak bys widział np. ograniczenie predkosci samochodów do 83.15486 km/h? Takim samym absurdem jest rosyjski system pseudometryczny w lotnictwie. Chyba wszyscy piloci świata powinni nieustanie pukać się w głowy idąc za Twoimi radami. Nie mówiąc o kontrolerach ruchu lotniczego (poza Rosją)! Ponadto, zajrzyj do swoich podręczników jak został stworzony francuski wzorzec metra i jak jest definiowany...To jest zenujace! Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Rosyjski bałagan 13.04.08, 23:42 wszystko to pieknie, tylko skad wziales to idiotyczne sformulowanie "Bo takie są naturalne wymiary kuli ziemskiej"? :))) to z amerykanskich podrecznikow lotnictwa? moze ma to cos wspolnego z tzw. prawem naturalnym? :D and God said to Abraham "thou shalt measure distance in nautical miles" ROTFLMAO :) Odpowiedz Link Zgłoś
wielkiemico Re: Rosyjski bałagan 13.04.08, 23:50 Gdyz np. mila morska odpowiada 1 minucie kątowej na równiku kuli ziemskiej. Czy to wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś
red.ken Re: Rosyjski bałagan 14.04.08, 00:39 dobrze robią. normalnym ludziom wartości podawane w stopach, kelwinach, milach nic nie mówią. mają rację walczyć z absurdem Odpowiedz Link Zgłoś
wielkiemico Re: Rosyjski bałagan 14.04.08, 00:51 No coż, mamy setki tysiecy nienormalnych pilotów komunikacyjnych oraz kontrolerów ruchu lotniczego poza Rosją, ale "jej Bohu" Sowietskaja Rasjia będzie dalej "normalna". Ciekawe, czy nastepnym razem, moze juz jutro nie dojdzie do tragedii...A moze tych wszystkich "nienormalnych" pilotów i ich sprzęt zlikwidujmy po cichu, tak aby rosyjskie władze lotnicze postawiły na "swoim"? I tak, aby zycie pasażerów nie było narażone na następne zagrozenia w rosyjskiej przestrzeni powietrznej? Odpowiedz Link Zgłoś
wielkiemico Re: Rosyjski bałagan 14.04.08, 01:02 Przy okazji...Walczmy z "imprerialistycznym" systemem nautycznym do ostatnigo pilota, do ostatniego samolotu pasazerskiego, do ostatniego żywego pasażera do Moskwy! Wszystkim poległym w tej walce nadamy Order Lenina! Pośmiertnie! Ale jak tu nie oddać zycia w TAK słuszej sprawie? Odpowiedz Link Zgłoś
78paulina Re: Rosyjski bałagan 15.04.08, 09:48 my tez podchodzac do ladowaniana Szeremetiewo o malo co nie zderzylismy sie ze startujacym tupolevem. Powod- kontrola lotow "pomylila sie" i zamiast dac nam polecenie "w gore" nakazala schodzenie do ladowania...takich pomylek zapwne jest mnostwo, tylko nieliczne wychodza na swiatlo dzienne Odpowiedz Link Zgłoś
jpradera Re: Rosyjski bałagan 14.04.08, 02:39 Akurat w tym momencie koles ma racje, geniuszu. Jedna mila morska to 1 minuta szerokosci geograficznej, reszte sobie przelicz sam, geometria na poziomie czwartej klasy szkoly podstawej. Btw, wydaje mi sie ze poprawna nazwa systemu "stopowego" to system imperialny, od Imperium Brytyjskiego. Nie ma nic wspolnego z "wlazidupstwem" Ameryce. Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Rosyjski bałagan 14.04.08, 09:06 chodzilo mi o "naturalnosc", madralku. jednostki jako takie sa "z definicji" umowne, bo to, co wlasnie napisales ma sens tylkok przy takim, a nie innym podziale okregu. podziel go na 100 czesci, nie na 360 (mamy 10 palcow i system dziesietny, jakby nie bylo), a zrozumiesz, o czym mowie. Odpowiedz Link Zgłoś
zezowaty_cyklop Re: Rosyjski bałagan 14.04.08, 09:17 > podziel go na 100 czesci, nie na 360 (mamy 10 palcow i system > dziesietny, jakby nie bylo), a zrozumiesz, o czym mowie. Acha, czyli oprócz zmian w systemie pomiaru odległości, jesteś jeszcze zwolennikiem zmian w systemie miary kątów. Teraz już rozumiem :) Jesteś Wielkim Teoretykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Re: Rosyjski bałagan 14.04.08, 09:30 > Acha, czyli oprócz zmian w systemie pomiaru odległości, > jesteś jeszcze zwolennikiem zmian w systemie miary kątów. > Teraz już rozumiem :) Jesteś Wielkim Teoretykiem Nie acha tylko aha. Geodeci od dawna dzielą kąt prosty na 100 równych części. Przyznasz, że szybkie obliczenie 1/90 czegoś jest znacznie trudniejsze niż 1/100. Odpowiedz Link Zgłoś
zezowaty_cyklop Re: Rosyjski bałagan 14.04.08, 10:41 > Nie acha tylko aha. Dzięki. Mam nadzieję, że nie miałeś problemów ze zrozumieniem treści przez ten błąd... > Geodeci od dawna dzielą kąt prosty na 100 równych części. Przyznasz, > że szybkie obliczenie 1/90 czegoś jest znacznie trudniejsze niż > 1/100. Przyznaję. Tu się nie rozchodzi o obiektywną lepszość jednego systemu od innego, ale o powszechność, która przekłada się na bezpieczeństwo. Nie wiem czy to co piszesz obowiązuje geodetów na całym świecie. Ale chyba tu standaryzacja międzynarodowa jest dużo mniej istotna niż w lotnictwie, chociażby z powodu reżimu czasowego: wydaje mi się że pilot pracuje pod dużo większą presją czasu niż geodeta. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zezowaty_cyklop Re: Rosyjski bałagan 14.04.08, 12:57 Przyznasz, > że szybkie obliczenie 1/90 czegoś jest znacznie trudniejsze niż > 1/100. Myślałem, myślałem i wymyśliłem! :) Przewagą 360 stopniowej skali nad 100 stopniową jest ilość dzielników które dają wynik bez reszty. 360 dzieli się bez reszty przez 2,3,4,5,6,8,9,10. 100 dzieli się bez reszty przez 2,4,5,10. Myślę, że w nawigacji może mieć to spore znaczenie. Zwłaszcza jak kalkulatory i gps wysiądzie i trzeba liczyć szybko, w pamięci, z pomocą cyrkla i linijki:) Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Rosyjski bałagan 14.04.08, 20:41 slusznie i naukowo :) nikt nie podwaza (w kazdym razie ja nie podwazam, jak mi to niektore tlumoki, co to zakonczyly przygode z czytaniem na etykiecie jabola, wmawiaja) sensu uzycia takich jednostek, wiecej powiem: gdyby dotad predkosc samolotow podawano w furlongach na dwa tygodnie, to niech tak dalej podaja, bo nie oplaca sie zmieniac. jedyne, czego sie czepialem i nadal bede bylo sformulowanie "naturalne miary". tak swoja droga, medrek nasmiewajacy sie z definicji metra najwyrazniej nie rozumie, skad sie biora zarowno jednostki, jak i ich definicje, ale to temat na osobna dyskusje. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeeeek Re: Rosyjski bałagan 14.04.08, 11:38 ready4freddy napisał: > chodzilo mi o "naturalnosc", madralku. jednostki jako takie sa "z definicji" > umowne, bo to, co wlasnie napisales ma sens tylkok przy takim, a nie innym > podziale okregu. podziel go na 100 czesci, nie na 360 (mamy 10 palcow i system > dziesietny, jakby nie bylo), a zrozumiesz, o czym mowie. Wobec tego proponuję: 1. Goedeci do kontroli lotów i do kokpitów 2. Kolega ready4freddy na prezydenta wielkiemico wyjaśnił bardzo rzeczowo i profesjonalnie zagadnienie. Tyle tylko, że wkoło pełno wiejskich mędrców, którzy lepiej znają się na nawigacji. Gratuluję pomysłu tworzenia nowej siatki geograficznej. Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Rosyjski bałagan 14.04.08, 20:28 dziekuje za poparcie. jako prezydent ukazem zarzadze dodatkowe lekcje z czytania ze zrozumieniem dla rozmaitych matolow, ktorych nie chce pokazywac palcem, niech sie sami domysla. nigdzie, ale to nigdzie nie podwazylem ani sensu stosowania takich jednostek w nawigacji, ani sensu podzialu kola na 360 stopni, natomiast pelno wiejskich glupkow probuje wciskac innym w klawiature cos, czego nie napisali. trzymajcie sie cieplo, ynteligenty bez pomyslunku :) wasz prezydent in spe Odpowiedz Link Zgłoś
typson Re: Rosyjski bałagan 14.04.08, 01:02 > Jeśli system metryczny uważasz za przestarzały, a calowy za > przodujący, to ... weź się puknij. moze kultury wiecej? Ja wiem, ze to forum dla sfrustrowanych prostaków, ale jesli ktoś pisze konkretnie i rzeczowo to szacunek się należy. Dyskusja nie jest tu o przewadze jednego systemu miar i wag nad drugim. To spostrzeżenie, ze w lotnictwie NA CAŁYM ŚWIECIE używa sie systemu miar innego niż w codziennym życiu europejczyka. Zresztą to pochodna miar stosowanych w żegludze, a jak wiadomo samolot to statek tyle że powietrzny. I nie szukałbym tu winnych pośród "amerykańskich kmiotów", bo o ile mnie pamięć nie myli to w UK też metrów nie używają. A to zdaje się UK w zestawieniu historycznie największych imperiów w dziejach tej planety jest na pierwszym miejscu, za sprawą kolonii i nieodłącznie żeglugi. Odpowiedz Link Zgłoś
red.ken Re: Rosyjski bałagan 14.04.08, 01:10 a jeśli angielski samochód wiedzie np. do polski to co mamy zjeżdżać na lewą tronę o to przecież pan?! ruskie i demoludy ( przypuszczem) zawsze działały w cywilizowanym systemie metrycznym więc nie rozumiem dlaczego mają liczyć w durnych stopach. Odpowiedz Link Zgłoś
wielkiemico Re: Rosyjski bałagan 14.04.08, 01:22 Nie. W "demoludach" obowiązywał system "podwójny" i nautyczny i "pseudometryczny" sowiecki. Piloci o kontrolerzy ruchu lotniczego uzywali tych systemów zamiennie. Inaczej niz w "imperium", gdzie był tylko "system pseudometryczny". W "durnych stopach" nie trzeba "liczyć", gdyz takie są bezpośrednie wskaznia przyrządów (wysokosciomierzy i wariometrów),w samolotach. Trzeba "liczyć", czy raczej przeliczać własnie "w metrach", czy raczej na metry! To nie jest kwestia "anglossaska", tylko systemu miar przyjętych w nawigacji w żegludze czy to morskiej, czy powietrznej. Ale jak chcesz to "przypuszej" dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Rosyjski bałagan 14.04.08, 08:31 Najważniejszą w Rosji jednostką miary jest "gradus". I tutaj należy szukać przyczyny opisywanego w artykule zdarzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
yem to nie dla nas 14.04.08, 09:39 ja jak się na czymś nie znam to się nie wypowiadam i tobie red.ken też to radzę . stosowanie miar w stopach jest specyfiką lotnictwa i my laicy w tych sprawach nie powinniśmy tego głupio komentować . Mnie jako pasażerowi jest wszystko jedno w jakich miarach podawane są komunikaty lotnicze ,ważne żebym bezpiecznie doleciał . Praktyka pokazuje ,że najwięcej katastrof lotniczych jest m.in. w Rosji . dla mnie oznacza to że to ich system jest do d... . poza tym przekonują mnie wyjaśnienia wielkiemica . Odpowiedz Link Zgłoś
bravia13 Re: Rosyjski bałagan 14.04.08, 14:41 Zostawmy ruskich z ich 'splendid isolation'. Pamietajmy, ze ich 'normalny' rozstaw szyn kolejowych nie wystepuje nigdzie na swiecie. Chyba ze w Mongolii... Odpowiedz Link Zgłoś
semper1 Re: Rosyjski bałagan 14.04.08, 08:13 wj_2000 napisał: > Jeśli system metryczny uważasz za przestarzały, a calowy za > przodujący, to ... weź się puknij. > Kmioty Amerykanie, jako jedyni spośród jako tako cywilizowanych > społeczeństw JESZCZE tkwią w średniowiecznym systemie miar i wag. > Niech ich szlag trafi. > Ale nasi dupoamerykańsko lizy potrafią z pogardą mówić A czto ty z KGB? > o "absurdalnym ruskim systemie metrycznym". > Odpowiedz Link Zgłoś
prinsik Dwa pasażerskie boeingi o włos uniknęły kolizji.. 13.04.08, 22:13 Typisch Rusisch Odpowiedz Link Zgłoś
marius7m Re: Dwa pasażerskie boeingi o włos uniknęły koliz 13.04.08, 22:21 du übertreibst wohl Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Dwa pasażerskie boeingi o włos uniknęły koliz 13.04.08, 22:42 Tak typowe jak wypadek nad jeziorem Bodenskim? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Tylko dlaczego Lufthansa na ilustracji? 13.04.08, 22:48 Oglądanie ilustracji do tego artykułu może spowodować podświadome negatywne nastawienie czytelnika do linii lotniczych Lufthansa. Lufthansa powinna zaprotestować w redakcji. Odpowiedz Link Zgłoś
marcelam To się Lufthansa ucieszy z reklamy 13.04.08, 23:17 Fotka przy tej informacji na pewno ucieszy Lufthansę. Ale GW chyba przesadza z rozbudzaniem negatywnego nastawienia. Odpowiedz Link Zgłoś
marimax Brawo Ruskie 13.04.08, 23:30 Jeszcze raz ludzie rosyjscy pod przewodnictwem wielkiego cara Wolodii I-szego udowodnili swoja wyzszosc nad ludzmi dzikiego zachodu. Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Dwa pasażerskie boeingi o włos uniknęły kolizji.. 13.04.08, 23:27 Fakty, gdzie sa fakty? W jakiej odlegosci minely sie samoloty? Odpowiedz Link Zgłoś
wielkiemico Re: Dwa pasażerskie boeingi o włos uniknęły koliz 13.04.08, 23:38 O "ten włos" w Rosji samoloty mijają się codziennie. Dzisiaj zapewne zadziałał system TCAS w cockpitach obu samolotów i alert pojawił sie na monitorach ATC. Stąd cała afera. Samoloty zapewne minęły się w bezpiecznej, sporej odległości. Odpowiedz Link Zgłoś
737ng Re: Dwa pasażerskie boeingi o włos uniknęły koliz 14.04.08, 02:30 - TCAS ponizej jakiejstam wysokosci dziala tylko w TA, RA jest zblokowane. - Boeingi z pelnym szklanym kokpitem , takie jek 767-400 czy tez 737-6/7/8/900 moga bez problemu wyswietlac metry. Na panelu sterowania EFIS mozna wlaczyc metryczne. Stopy sa oczywiscie podstawa, ale masz dodatkowe liczby na pasku wysokosci na PFD. W 737 classic tez byla opcja dla krajow metrycznych, jako osobny instrument w starszych lub z programowania SG w tych z EADI/EHSI. - Ten incydent jako zywo przpomina mi kolizje nad Charkhi Dadri, z 1996 roku. K. Odpowiedz Link Zgłoś
hulek7 niemiecki przewoźnik za to zdjęcie zaskarży? 14.04.08, 01:33 co ma niemiecki samolot do artykułu? Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Re: niemiecki przewoźnik za to zdjęcie zaskarży? 14.04.08, 04:30 i słusznie to jak orędzie naszej głowy Odpowiedz Link Zgłoś
cesary1 Re: niemiecki przewoźnik za to zdjęcie zaskarży? 14.04.08, 11:11 No jak to ??, Tydzien w wyborczej bez krytyki niemiec ??? Chlopaki siegaja smisznosci, jak nie "niemka w szwecji kopie policjanta" to "niemcy smieja sie z Kuubicy" to chociaz negatywne zdjecie. Ci co redaguja ten portal to chyba nie normalini sa, albo cos. Odpowiedz Link Zgłoś
agua_y_fuego Dwa pasażerskie boeingi o włos uniknęły kolizji.. 14.04.08, 07:32 No ale co to za deziformacja z tym zdjeciem do artykulu??? Linie lotnicze jakby sie komus pomylily szanowny autorze artykulu :P Odpowiedz Link Zgłoś
gunnpa Dwa pasażerskie boeingi o włos uniknęły kolizji.. 14.04.08, 07:40 Na marginesie dyskusji można jeszcze dodać, że metryczny sposób podawania poziomu lotu obowiązuje jeszcze w Chinach (inny podział niż w Rosji) i większości krajów, które kiedyś tworzyły ZSRR. Jeszcze jedna ciekawostka, w USA widzialność i minima do lądowania podaje się w milach, ale statutowych a ciśnienie atmosferyczne w calach a nie hektopaskalach. Ponieważ jednak znakomita większość świata w lotnictwie stosuje mile morskie, stopy itd. to możliwość wyświetlania informacji w kabinie w jednostkach metrycznych nie jest aż takim udogodnieniem ze względu na nawyki załóg. A w opisanym przypadku to na 99% zadziałał TCAS (lub po amerykańsku ACAS) a nie kontrolerzy i uniknięcie kolizji to było prawidłowe działanie w takiej sytuacji załóg. Pzdr. E. Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Re: Dwa pasażerskie boeingi o włos uniknęły koliz 14.04.08, 15:40 W calach? Nonsens. To tak jakby powiedziec, ze w Polsce cisninenie bylo tradycyjnie podawane w milimetrach, no bo milimetry slupka rteci. W calach slupka wody albo innej cieczy, to tak. Odpowiedz Link Zgłoś
kakens Re: Dwa pasażerskie boeingi o włos uniknęły koliz 14.04.08, 08:34 1100km/h? Czy samolot podchodzi do lądowania z prędkością 550km/h? lub coś koło tej wartości? Odpowiedz Link Zgłoś
xtonyx Dwa pasażerskie boeingi o włos uniknęły kolizji.. 14.04.08, 10:32 Rosja to ciągle dziki kraj. Dzicz NIESSSSSAMOWITA! Odpowiedz Link Zgłoś
alinaw1 Re: Dwa pasażerskie boeingi o włos uniknęły koliz 14.04.08, 11:12 Ponad 30 lat temu na lotnisku na W-pach kanaryjskich (chyba na teneryfie) doszło do strasznego wypadku- dwa samoloty zderzyły się w podobnych okolicznościach. Któraś z ekip źle zrozumiała- usłyszała komendę i efekt był tragiczny. od tamtej pory zmieniono oficjalne słownictwo dotyczące startów samolotów. Moze ktoś pamięta lub zna szczegóły tamtej sprawy? Może tu bylo podobnie? Odpowiedz Link Zgłoś
totem2 Re: Dwa pasażerskie boeingi o włos uniknęły koliz 14.04.08, 21:19 W zupełnie innych. Dwa 747 zderzyły się na lotnisku Los Rodeos (TFN)na Teneryfie na pasie startowym, w gęstej mgle. Jeden (linii Pan Am) kołował po pasie i jeszcze nie zdążył go opuścić. W tym czasie kapitan drugiego (KLM) źle zrozumiał komendę kontrolera zezwalającą na zajęcie pozycji do startu jako pozwolenie na start i rozpoczął rozbieg. Kiedy załogi samolotów zobaczyły się nawzajem było za późno. Startujący KLM uderzył w górny pokład właśnie zjeżdżającego z pasa Boeinga Pan Am. Odpowiedz Link Zgłoś
msek A zdjeciu Lufthansa... 14.04.08, 11:41 ...również dzięki wysokiemu profesjonalizmowi - redaktora. Odpowiedz Link Zgłoś
noise213 Dwa pasażerskie boeingi o włos uniknęły kolizji.. 15.04.08, 07:47 >>załoga leciała na nieprzepisowej wysokości buahahaha Poza tym: takie rzeczy to tylko w Rosji :))) Odpowiedz Link Zgłoś