legal.alien 30.04.08, 11:16 Co za bzdura!!! Zona nie wiedziala!!! Nigdy w to nie uwierze. To cala rodzina zwyrodnialcow. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
loppe Rodzina Fritzlów razem, mimo tragedii 30.04.08, 11:16 let the healing begin Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Rodzina Fritzlów razem, mimo tragedii 30.04.08, 11:21 ps. szkoda że tego dewianta znów musimy oglądać - jego liczko widocznie musi zdobić frontal portalu w ogóle zatrzęsienie obrzydliwych newsów na pierwszej stronie codzień Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Rodzina Fritzlów razem, mimo tragedii 30.04.08, 11:23 Schodzenie na noc do piwnicy jest zachowaniem dośc powszechnym, na wschód od Wiednia zgoła typowym, więc oczywiście mogła nie wiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
lia.13 Re: Rodzina Fritzlów razem, mimo tragedii 01.05.08, 17:29 jak w ogóle można mieć piwnicę i przez 24 lata ani razu do niej nie zajrzeć??? Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Rodzina Fritzlów razem, mimo tragedii 30.04.08, 11:22 "Reporterzy Times of London i austriackiego Die Presse ustalili, że Josef Fritzl już wcześniej - w latach 60. - był skazany za napaść z podtekstem seksualnym, ale w jego kartotece nie ma o tym wzmianki - powiedział gubernator Hans Heinz-Lenze. Dodał jednak, że akta są czyszczone co pewną ilość lat." Czy tłumacz jest idiotą? Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Rodzina Fritzlów razem, mimo tragedii 30.04.08, 11:25 nie masz większych problemów z tą tragedią? wczoraj tacy jak ty detaliści o ortografii autora perorowali - tyle mieli do powiedzenia nt. tragedii dekady w Europie Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Dziwne to jakies... 30.04.08, 11:28 W koncu piwnica to nie dzwiekoszczelny bunkier i skoro sie tam odbywaly na porzadku dziennym (nocnym) gwalty, porody, wychowywanie dzieci, jakze jest mozliwe, zeby nikt z domownikow niczego nie uslyszal? Przez 24 lata? Chocby spuszczenie wody w toalecie, jesli w tym samym budynku, powoduje szum w rurach. I ta zona, maz znikajacy na cale godziny czy noce w piwnicy przez prawie cwierc wieku...A teraz nagle sie spotykaja i jest spoko. I ze tez trzy dorosle osoby nie mialy sily wtej pownicy jakos tego dziadygi unieszkodliwic...W glowie sie nie miesci. Albo cala rodzina posrana, albo juz sama nie wiem jak to oceniac... Odpowiedz Link Zgłoś
angharad Re: Dziwne to jakies... 30.04.08, 11:42 Ta piwnica w istocie była dźwiękoszczelnym bunkrem. Fritzl ponoć bardzo długo i dokładnie ją przygotowywał pod tym względem. Poza tym, rozciągała się pod całym ogrodem aż do granicy działki. Jestem wstanie uwierzyć, że nikomu mogło nie przyjść do głowy, że takie coś dzieje się pod ziemią. A co do "posranej" rodziny, to oczywiste, że rodzina każdego psychopaty jest w jakimś stopniu kaleka, upośledzona, co nie oznacza od razu, że "posrana", a tym bardziej współwinna. Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Re: Dziwne to jakies... 30.04.08, 12:11 I co nikt nie widzial jak to buduje, nie zapytal po co? Naiwne tlumaczenie. Musial kupowac wieksze ilosci jedzenia, srodkow czystosci itp Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Dziwne to jakies... 30.04.08, 13:01 angharad napisała: > Ta piwnica w istocie była dźwiękoszczelnym bunkrem. Nie wiem, ja czytalam tylko o dzwiekoszczelnych drzwiach. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Jestem pewien ze jego zona wiedziala! 30.04.08, 16:06 Ludzie kochani, o czym Wy pitolicie?! Ze piwnica byla dzwiekoszczelna? Ze zrobila sie dzwiekoszczelna zanim ja rozbudowal?! Czy moze budowal "po cichu"? Zona nie zauwazyla kilku ton wykopanego urobku, nie zauwazyla cementu, cegiel, rur, sedesu, nie zauwazyla dziury? Przeciez to jakis absurd - jesli rozbudowywal piwnice, to musiala to zauwazyc jego zona, bo halasu budowy nie da sie zagluszyc! Ja rozumiem, ze mogl to zrobic przed porwaniem corki, ale przeciez jesli tam cos budowal, to chyba to jego zona zauwazyla - i co? Powiekszyl piwnice, dwa lata pozniej znika jego corka i nagle nie ma dostepu do ogromnej czesci piwnicy? To tak jakby nagle zamiast drzwi do Waszej sypialni pojawila sie szafa i byscie sie nie zapytali, co sie stalo z sypialnia, tylko byscie przyjeli do wiadomosci, ze juz jej nie ma. I tak przez 24 lata - nie ma :) Rece opadaja... ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Jestem pewien ze jego zona wiedziala! 30.04.08, 16:35 Przecież nikt nie neguje tego ze zona nie wiedziała ze on rozbudowuje piwnice czy tego ze w tej piwnicy spędza dużo czasu. Nie wiedziała ze przetrzymuje tam porwana córke. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Jestem pewien ze jego zona wiedziala! 30.04.08, 16:37 Troszke sie pogubiłem :) Powinno być "Nikt nie twierdzi ze żona nie wiedziała..." Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Jedno pytanie, kontrolne: 30.04.08, 17:55 Twoja zona postanawia rozbudowac piwnice. Zajmuje jej to sporo czasu, kosztuje sporo pieniedzy, wiaze sie z balaganem i chaosem. Czy przez caly czas tej przebudowy moglbys nie zainteresowac sie tym, jak duza jest ta piwnica, po co to itd.? Przeciez ona musiala zwrocic uwage na fakt, ze piwnica zostala rozbudowana i potem, nagle, wieksza jej czesc "zniknela". Przeciez kazdy by sie zastanowil!!! Nie mowiac juz o tym, ze nie wierze, ze przez 24 lata nie doszlo ani razu do sytuacji, zeby maz zszedl do piwnicy (o czym ona wiedziala) i z powodu telefonu, wizyty, checi rozmowy, przypomnienia sobie o czyms - ona by poszla za nim i zobaczyla odsunieta szafe, za ktora sa drzwi i zamek cyfrowy! Zreszta, jakby nawet tego nie zauwazyla, to przeciez by sie zorientowala, ze meza NIE MA w piwnicy, do ktorej rzekomo zszedl!!! Ludzie, ja wiem, ze ten facet ma oblesny ryj, ja wiem, ze chcecie tylko na niego wine zwalic, bo Wam sie nie podoba, ale, do ku*wy nedzy, miejcie tyle przyzwoitosci, zeby przyznac ze po prostu nie ma takiej opcji, zeby ta kobieta ani razu nie zauwazyla czegos dziwnego!!! ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
angharad Re: Jestem pewien ze jego zona wiedziala! 30.04.08, 17:03 Nie, nie jest wcale trudno wyobrazić sobie, że nie wiedziała. Mogła nie mieć zielonego pojęcia jak duża w rzeczywistości jest ta piwnica. Nie interesowała się ilościami cementu, cegieł, czasem budowy. Nie powiązała faktu istnienia piwnicy z _późniejszym_ zaginięciem córki. Poza tym: wszystkim, którzy są tak pewni współwiny żony, chciałam powiedzieć, że nie macie widać pojęcia jak dalece maltretowany psychicznie człowiek może pozostawać nieświadomy i bierny w działaniach. Ktoś tu wspomina o syndromie sztokholmskim w odniesieniu do córki. Zgoda. Nie zapominajmy jednak, że _ten sam zły człowiek_ żył przez te wszystkie lata ze swoją żoną w związku skrajnie patriarchalnym, i choć na powierzchni, pośród społeczeństwa, to manipulował nią dzień po dniu, godzina po godzinie. Kobieta tradycyjnie uległa "głowie rodziny", zahukana, z traumą zaginionego dziecka, wychowująca sporą gromadę pozostałych dzieci, a później jeszcze podrzuconych/adoptowanych wnuków, mogła nie wiedzieć. Bądźcie ostrożniejsi w swych ocenach, bo wokół siebie możecie mieć dziesiątki manipulowanych osób, żyjących w pozornie wzorowych domach, którym takim rozumowaniem możecie kiedyś nieświadomie wyrządzić krzywdę. Zanim zawyrokujecie, zastanówcie się "a co jeśli...?" jeśli na prawdę nie wiedziała, to co w tej chwili przeżywa? Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: Jestem pewien ze jego zona wiedziala! 30.04.08, 17:40 Sa tez doniesienia, ze prowadzila karczme nad jakims jeziorem, wiec moze nie byla taka zahukana, ale swiadczy to tez o tym, ze nie siedziala caly czas w domu, wiec zboczek mial sposobnosc zeby sie wymykac. Czesc piwnicznego wiezienia byla pod powierzchnia ogrodu, przeciez to mogl byc z metr ziemi. Wspomniane tez bylo, ze drzwi byly szyfrowo zamykane, wiec gdyby nawet corka z dziecmi zabili dziadyge ciosem w plecy, to w nastepstwie mogliby byc pod ta ziemia jak w grobie, bo nikt o nich nie wiedzial. Podsumowujac, to jednak gdybamy tu sobie w opraci o skrawki informacji. Jakby nie bylo, to sprawa jest nieslychana i odrazajaca. Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka Re: Jestem pewien ze jego zona wiedziala! 30.04.08, 17:53 W sumie po zastanowieniu się doszłam do wniosku, że najprawdopodobniej żona też była gwałcona, może bita w końcu to się zaczęło dziać ponad 30 lat temu a może nawet wcześniej. Może tej kobiecie było "na rękę", gdy to zwierzę przebywało w piwnicy.... Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Moze, moze tak bylo... 30.04.08, 18:01 Ale nie mozna mowic, ze ona o niczym nie wiedziala! Nie mowie, ze kara dla niej powinna byc taka sama, ale nie mozna z gory zakladac ze jest niewinna i wykluczac ja ze sledztwa, uniewinniac jej, bo facet ma paskudna morde! Oki, moze kiedys ja gwalcil, moze to bylo dla niej straszne. Wspolczuje. Ale, jesli tak, to jestem w stanie wyobrazic sobie, ze facet jej powiedzial, ze ma piwnice w ktorej trzyma jakas porwana dziewczyne, z ktora sie zabawia. Kobieta jest szczesliwa, nie zadaje pytan, cieszy sie z tego, ze maz sie odczepil i ze zabawia sie z kims innym. I teraz: czy naprawde uwazacie ze to ja rozgrzesza? Przeciez ta dziewczyna w piwnicy to moglabyc Wasza matka/zona/corka! Ciekawe czy bylibyscie tacy wyrozumiali dla milczenia tej kobiety w takiej sytuacji? Ciekawe czy byscie powiedzieli: ok, niewazne, bliska mi osoba cierpiala przez 24 lata bo jakis babsztyl milczal, ale nie ma zmartwienia - bo babsztyl tez byl kiedys gwalcony... Heh, widze Was jak to mowicie :)))) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: Moze, moze tak bylo... 30.04.08, 18:20 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=78998422&a=79005187 ponizej internauta sporo ciekawych inf. podal, troche moga rozjasniac sytuacje. Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynp Re: Jestem pewien ze jego zona wiedziala! 30.04.08, 21:18 kretynofil napisał: > Ludzie kochani, o czym Wy pitolicie?! Ze piwnica byla > dzwiekoszczelna? Ze zrobila sie dzwiekoszczelna zanim ja > rozbudowal?! Czy moze budowal "po cichu"? Zona nie zauwazyla kilku > ton wykopanego urobku, nie zauwazyla cementu, cegiel, rur, sedesu, > nie zauwazyla dziury? Poczytaj trochę zagranicznych mediów wtedy sam przestaniesz pitolić. Piwnica była budowana w sposób jawny w drugiej połowie lat 70-tych jako bunkier atomowy na wypadek wojny. Fritzl nie musiał się z tym kryć, mało tego uzyskał na jej budowę stosowne pozwolenia. A po uwięzieniu córki po prostu zabronił komukolwiek do niej schodzić. Popatrz na plan tej piwnicy (zagraniczne serwisy prasowe), a zobaczysz, że aby dostać się do pomieszczeń, w których przebywała rodzina trzeba przejść przez kilka pokoi połączonych w szereg i oddzielonych drzwiami. Sama cześć więzienia była odseparowana od reszty pomieszczeń dwoma pancernymi drzwiami, pomiędzy którymi znajdowało się coś w rodzaju śluzy. Wydostać się stamtąd było na prawdę trudno, zwłaszcza że nie wchodziło w grę obezwładnienie Fritzla i zabranie mu kluczy, ponieważ drzwi posiadały zamki szyfrowe, a więc klucz fizycznie nie istniał lecz był kombinacją cyfr, którą znał tylko sam Fritlz. Fritzl miał naturę autorytarną i potrafił podporządkowywać sobie ludzie i ich kontrolować, więc całkiem prawdopodobn, że jego żona nie wiedziała iż w bunkrze ktoś przebywa. Odpowiedz Link Zgłoś
anetazuzka Re: Dziwne to jakies... 30.04.08, 11:44 dokładnie tak samo myślę...baaaardzo dziwen to jakies......... Odpowiedz Link Zgłoś
ameliczka79 Re: Dziwne to jakies... 30.04.08, 12:04 Nie wierze, ze zona o niczym nie wiedziala, przeciez on te podziemna rodzine jakos musial zaoptrywac chocby w podstawowe produkty! To co , zona nie widziala jak znosi zakupy? albo jak sie dziecko rodzi przeciez to krzyk, a maluch potrzebuje duuuzo rzeczy pieluchy itp. A co ze smieciami, zona w smieciach pieluch nie widziala??? kompletna bzdura wiedziala, moze nie chciala wiedziec ale wiedziala!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ml130676 Masz rację ! 30.04.08, 12:04 Ta córka Fritzla chyba nie jest do końca normalna, bo przecież niemożliwe jest, żeby dać się tyle razy zgwałcić (ojcu), urodzić tyle dzieci i siedzieć w piwnicy przez ćwierć wieku bez jakiejkolwiek radykalnej reakcji. Może on ją jakimiś prochami szpikował, bo wg mnie, skoro miała tam drugi dom, to pewnie i gary jakieś były, sztućce, ja bym dziadowi nóż w plecy wbiła, cokolwiek, oblała wrzątkiem, próbowała otruć. Lepiej już wylądować w "normalnym" więzieniu niż dać się tak poniżyć i to własnemu rodzicowi! Zabić tego gnoja to mało. Jeszcze tylko brakuje, żeby ten zboczeniec własną córko-wnuczkę (tę 18-letnią) próbował wykorzystywać seksualnie, kto go tam wie? Ja rozumiem, "syndrom sztokholmski" itp. zniewolenie umysłu, ale ile można znosić takiego obleśnego, zwichniętego strucla, przecież wystarczy spojrzeć na to zdjęcie w necie i zbiera się na wymioty. Co za faszystowska, zdegenerowana gęba, co za obleśny staruch, to kwintesencja moralnej zgnilizny i zezwierzęcenia (nie obrażając zwierząt). Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Masz rację ! 30.04.08, 12:59 ml130676 napisała: > Ta córka Fritzla chyba nie jest do końca normalna, bo przecież > niemożliwe jest, żeby dać się tyle razy zgwałcić (ojcu), urodzić > tyle dzieci i siedzieć w piwnicy przez ćwierć wieku bez > jakiejkolwiek radykalnej reakcji. Może on ją jakimiś prochami > szpikował, bo wg mnie, skoro miała tam drugi dom, to pewnie i gary > jakieś były, sztućce, ja bym dziadowi nóż w plecy wbiła, Wiesz, moze tak sobie spekulujemy, bo cala ta historia po prostu przekracza granice ludzkiego pojmowania. Z drugiej jednak strony podobna historia przydarzyla sie Nataszy Kampusch, tyle ze tamten koles nie mial zony ani nie splodzil z nia dzieci. Niesamowite jest jednak to, ze ona nie byla trzymana tylko w piwnicy, a mogla w ciagu dnia przebywac w jego domu, a wrecz ogrodzie! Czyli tez mogla chociaz probowac go jakos zalatwic...No nie mam pojecia, nie wiemy co sie dzieje w glowach ludzi, ktorych to spotyka. Za to wiemy, ze nam sie to w glowach nie miesci.... >co za obleśny staruch, to kwintesencja moralnej > zgnilizny i zezwierzęcenia (nie obrażając zwierząt). Fakt, wyjatkowo obrzydliwy. Zreszta, kurcze, nawet gdyby wygladal jak Mel Gibson, to perspektywa seksu z wlasnym ojcem nie jest specjalnie pociagajaca... Odpowiedz Link Zgłoś
ml130676 Re: Masz rację ! 30.04.08, 13:53 Wydaje mi się, że tacy zwyrodnialcy utrzymują się tak długo "na topie" dzięki niesamowitej umiejętności manipulacji i dominacji nad resztą otoczenia. Im dłuższe, intensywniejsze przebywanie z takim osobnikiem, tym człowiek jest bardziej skłonny uwierzyć, że tyran to dobry ojciec, mąż etc. Podam siebie jako przykład: jeśli mój ojciec by mi zakazał wchodzenia do piwnicy z jakichkolwiek przyczyn, poszłabym tam już przy następnej nadarzającej się okazji. Bo z nim nie mieszkam, tata ma nową żonę i dzieci. Jeśli zaś ten sam zakaz otrzymałaby moja siostra, która ma tatę na codzień, na 99% nie złamałaby go. Oto siła wpływu człowieka na człowieka. Niestety, autorytetem może być nie tylko kochający troskliwy rodzic, ale kawał sukinsyna, grunt, że jest głową rodziny, jak Fritzl. Odpowiedz Link Zgłoś
jackass_1 Re: Dziwne to jakies... 30.04.08, 14:21 Nasi dziennikarze najwyraźniej nie potrafią ogarnąć informacji pojawiających się w zachodnich mediach. BBC.co.uk podało wczoraj, że: 1. Piwnica to był dźwiękoszczelny bunkier (zresztą na zdjęciach widać, że ściany były wyłożone Heraklitem - najlepszym jak dotąd z wymyślonych materiałów dźwiękoszczelnych). 2. Fritzl zaopatrywał uwięzionych w żywność i środki higieny w przemyślny sposób - po zakupy jeździł wieczorami do innego miasteczka, żeby nikt z sąsiadów nie widział, co kupuje. 3. Córce i jej uwięzionym dzieciom powiedział, że wejście do piwnicy jest połączone z materiałami wybuchowymi, które eksplodują przy próbie ucieczki. Ponadto terroryzował ich psychicznie i znęcał się nad nimi fizycznie, więc nie dziwne, że nawet przez myśl im nie przeszło próbować się wydostać. 4. Pozwolenie na rozbudowę piwnicy dostał w 1978 r. (jego córka, Elisabeth, miała wtedy 12 lat), w 1984 roku (na dwa lata przed zaginięciem córki) projekt rozbudowy piwnicy opiniował jakiś inżynier w urzędzie. Projekt nie wzbudził jego podejrzeń. 5. W ostatnich dniach przed odnalezieniem piwnicy przez policję Fritzl kazał Elisabeth napisać list (wówczas ich przetrzymywana w piwnicy 19-letnia córka była już w poważnym stanie). Pierwszy list był skierowany do państwa Fritzlów. Elisabeth pisała w nim, że rozważa powrót z sekty do rodziców wraz z dwoma swoimi synami (o umierającej córce nie było słowa). Ten list znaleziono przy Fritzlu. Miał on stanowić dla niego alibi (że niby nic nie wiedział). Podsumuję tak: 1. Perfidia tego potwora jest dla mnie niewyobrażalna. 2. Znajomość języka choćby angielskiego wśród dziennikarzy jest tragiczna, skoro nie potrafią zrozumieć prostych informacji podawanych w mediach zachodnich. Mam nadzieję, że zainteresowanym powyższe informacje trochę rozjaśniły tę historię. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Dziwne to jakies... 30.04.08, 14:52 Eh, no fakt, troche z braku czasu, troche z lenistwa, ale nie zajrzalam do gazet zachodnich a teraz widze, ze jednak podaja wiecej informacji niz nasze. I to informacji, ktore sporo wyjasniaja. A jesli chodzi o Twoj komentarz na temat perfidii...Nie wiem, trudno tego czlowieka usprawiedliwiac, aczkolwiek chociazby po to zeby samemu sobie moc w jakis sposob taka historie wyjasnic, trzeba chyba po prostu uznac, ze on jest po prostu tak zaburzony psychicznie, ze nie ma pelnej swiadomosci tego co zrobil... Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Dzięki, miłe to z Twojej strony. A niechlujstwo 30.04.08, 15:26 naszych dziennikarskich politruków w istocie zatrważające, ale w koncu oni są "zadaniowani" do opluwania polityków według dyspozycji swoich naczelnych, a nie do pisania kompetentnych artykułów :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jackass_1 Re: Dziwne to jakies... 30.04.08, 17:00 Do swojej poprzedniej wypowiedzi dodam jeszcze, że na BBC.co.uk wczoraj napisali, że Fritzl dobierał też dzieci, które miały zamieszkać z nim i żoną "na górze". Otóż jeśli noworodek, którego powiła mu córka, dużo i często płakał, to Fritzl postanawiał go podrzucić pod dom z listem od córki. To tłumaczy, dlaczego nie podrzucał dzieci kolejno, jak się rodziły, tylko wybrane. Po prostu - jeśli było płaczliwe, to bezpieczniej było je zabrać na oficjalne wychowanie "na górę", a jeśli mało płaczliwe, to zostawało w piwnicy. To też - jak myślę - ciekawa informacja, która umknęła naszym dziennikarzom. Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynp Re: Dziwne to jakies... 30.04.08, 21:10 Te trzy dorosłe osoby spędziły wiele lat na ograniczonej przestrzeni, bez świeżego powietrza i możliwości ruchu. Spróbuj przez tydzień posiedzieć w jednym pokoju bez ruchu, zobaczymy czy będziesz miał siłę na unieszkodliwienie jakiegoś dziadygi. Odpowiedz Link Zgłoś
ptr0 Re: Dziwne to jakies... 01.05.08, 15:00 Nie no właśnie ta piwnica była dźwiękoszczelna, mówili o tym. Ale mnie zastanawia coś innego. Przecież utrzymanie kobiety i trójki dzieci sporo kosztuje, jedzenie, pieluchy, ubrania, woda w łazience bo przecież się myli. Żonę nie zastanowiło dlaczego tyle pieniędzy idzie nie wiadomo na co? Poza tym nigdy nie ubudziła się w nocy i nie widziała że męża nie ma? Po prostu nie jestem w stanie uwierzyć że nigdy nie zeszła do piwnicy, że nie wiedziała że budują ten drzwi na szyfr. Biedna Elizabeth, spotkała się z tą wyrodną matką, która teraz udaje głupią i nic nie podejrzewa. To chore! Powinni jej postawić zarzuty. Zresztą co to za matka, która nie szuka córki. Nic nie podejrzewała? Córka nagle ucieka a ta sobie dalej żyje jakby nigdy nic. Odpowiedz Link Zgłoś
golero Rodzina Fritzlów razem, mimo tragedii 30.04.08, 11:43 kara śmierci i nic więcej!!!!!!!!! najlepiej nabijaniem na pal!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
perepalkin [...] 30.04.08, 12:03 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
jerry21 Rodzina Fritzlów razem, mimo tragedii 30.04.08, 12:53 czegos tu nie rozumiem , ponoc trzy corki tego gada splodzone tez z corka ta zamknieta w piwnicy zyly razem z ojcem i zona jego na gorze . wiec jak on wytlumaczyl tej zonie skad te corki skoro nie z nia? rozumiem ze pierwsza ponoc znaleziono pod dzwiami bo sekta podrzucila ale nastepne !? Odpowiedz Link Zgłoś
jerry21 Re: Następne tak samo. 30.04.08, 19:22 tak samo i zona nie byla zdziwiona , nie poszla na policje , ze porwano corke , ze dzieci sa podrzucane ... Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Przecież pisano o tym: oficjalnie było stwierdzone 30.04.08, 21:35 że córka uciekła do sekty, pisała listy, które dyktował jej ojciec i one były sprawdzane grafologicznie przez policję. A że była pełnoletnia - wolno jej było przecież w dowolnej sekcie być i nikt nie miał prawa jej szukać. Zaś każdorazowo dziecko podrzucane było z listem, że nie ma warunków do jego wychowywania i prosi rodziców o zajęcie się nim. Dzięki czemu zresztą zyskiwali dodatkowy szacunek u sąsiadów, że tak dzielnie wychowują dzieci marnotrawnej i pozbawionej uczuć matczynych córki... jerry21 napisał: > tak samo i zona nie byla zdziwiona , nie poszla na policje , > ze porwano corke , ze dzieci sa podrzucane ... Odpowiedz Link Zgłoś
emikal10 Zdejmijcie ta oblesna morde z czolowki! 30.04.08, 12:56 Droga Gazeto, czy moglibyscie w koncu zdjac zdjecie tego goscia z czolowki, znajduje sie ono tam juz trzeci dzien i zniesmacza mnie za kazdym razem jak na nie patrze. Czy nie mozna by jakims innym zdjeciem ilustrowac artykulow o tej tragedii? Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Zdejmijcie ta oblesna morde z czolowki! 30.04.08, 13:01 tym bardziej że zdjęcie nijak pasuje do tytułu o zjednoczonych dzieciach... tak, to zdjątko na pewno każdemu normalnemu czytelnikowi Gazety poprawi dziś nastrój Odpowiedz Link Zgłoś
czarny_petrus Re: mial wspolnikow 30.04.08, 13:04 O tym pisza juz w zachodniej prasie. Jak patrze na zastraszone buzie dzieci ze swieca w tym zboczonym cyrku, to plakac, plakac. Odpowiedz Link Zgłoś
sznicel4 Re: Zdejmijcie ta oblesna morde z czolowki! 30.04.08, 13:14 emikal10 napisał: > Droga Gazeto, czy moglibyscie w koncu zdjac zdjecie tego goscia z czolowki, > znajduje sie ono tam juz trzeci dzien i zniesmacza mnie za kazdym razem jak na > nie patrze. Czy nie mozna by jakims innym zdjeciem ilustrowac artykulow o tej > tragedii? chyba nie myślisz o zdjęciu rudego wytrzeszcza, co? Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: we francuskim Le Figaro pisza 30.04.08, 13:36 Ze(sorry za kaleczenie jezyka) drzwi w piwnicy mogly byc otwarte tylko elektrycznym kodem,corka napewno o tym wiedziala i moze dlatego nic nie probowala wobec ojca,pisza tez ze w latch 90 byl on w Tajlandii na wakacjach wiec ktos musial sie opiekowac corka i wnukami. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-888 Rodzina Fritzlów razem, mimo tragedii 30.04.08, 13:30 To straszna tragedia rodzinna.Obojetnosc innych ludzi przyczynila sie do tego - nikt nie interesowal sie - mimo,ze wczesniej mial na koncie ten zwyrodnialy ojciec zarzuy gwaltu. Ile jest podobnych zdarzen - gdzie dzieci sa wykorzystywane - kary za niskie - bo ustalaja je chorzy ludzie w spoleczenstwie !! Odpowiedz Link Zgłoś
shia2 Rodzina Fritzlów razem, mimo tragedii 30.04.08, 13:52 Czy po takich przeżyciach można jeszcze zaznać jakiejkolwiek radości przez chwilę? Czy psycholog tym biednym ofiarom może w jakikolwiek sposób pomóc? Odpowiedz Link Zgłoś
cirano Re: Rodzina Fritzlów razem, mimo tragedii 30.04.08, 14:05 No, chyba już dość przejechaliście się po Austriakach. Myslicie że to w Polsce niemożliwe? Albo że jeszcze takie, czy podobne g..O nie wypłyneło. Nikt nie ma rozeznania co się w Polsce dzieje. Dziesiątki ludzi (dzieci też) tracą sie bez śladu miesiecznie w tym kraju i nie wiadomo dlaczego. Powody mogą być różne, a przy sprawnosci tutejszej policji nigdy nie zostaną odnalezione. Szambo jeszcze trzyma, ale jak długo? Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka Re: Rodzina Fritzlów razem, mimo tragedii 30.04.08, 18:07 Polaków jak na razie stać na marynowanie dzieci w beczkach; na oko ten austryjacki elektryk utrzymywał kilkanaścioro dzieci, tak w gwoli ścisłości. Odpowiedz Link Zgłoś
rysiopysio Re: Rodzina Fritzlów razem, mimo tragedii 01.05.08, 11:11 > No, chyba już dość przejechaliście się po Austriakach. Myslicie że to w Polsce > niemożliwe? Albo że jeszcze takie, czy podobne g..O nie wypłyneło. > Nikt nie ma rozeznania co się w Polsce dzieje. Dziesiątki ludzi (dzieci też) > tracą sie bez śladu miesiecznie w tym kraju i nie wiadomo dlaczego. Powody mogą > być różne, a przy sprawnosci tutejszej policji nigdy nie zostaną odnalezione. > Szambo jeszcze trzyma, ale jak długo? W Polsce nie dostałby pozwolenia na budowe :-) Albo tak długo na nie czekał ,aż by mu się odechciało. W latach w których zbok budował te piwnicę w Polsce o materiały budowlane było (czego tutejsze forumowe małolaty nie pamiętają) niezwykle trudno. A już super-materiały do wyciszania ? Ale być może w jakichś ziemiankach na jakimś zadupiu w naszej katolickiej do bólu Polsce są takie ofiary i czekaja na pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
uncle_fuck Rodzina Fritzlów razem, mimo tragedii 30.04.08, 14:02 Dla takich zbrodni właśnie wymyślono kare śmierci, bo innej adekwatnej w tym momencie nie znajduję... Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Rodzina Fritzlów razem, mimo tragedii 30.04.08, 14:40 owszem jest adekwatna, ale niesty niemożliwa do zasądzenia. prawa człowieka sa piękną ideą ale w obliczu takiego zbydlęcenia nie powinny byc respektowane. niestety będą. A dla mnie akurat kara śmierci nie jest odpowiednia. Za 24 lata gehenny jaką zgotował własnym dzieciom, żonie i wnukom powinien na prawdę trochę pocierpieć. Minimalna kara jaka powinna go spotkać to dożywocie w podobnym lochu, bez dostępu światła, tylko na mniejszej powierzchni. I żadnych udogodnień komunikacyjnych typu radio i telewizja. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz.ilicz To nie mozliwe aby żona i sąsiedzi nic nie wie- 30.04.08, 14:43 dzieli. Ktoś musiał pomagać zbudowac podziemne pomieszczenia. Po prostu teraz za krycie zboczeńca grozi kara więc się za nic nie przyznają. Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Uważasz że w konspiracji cichcem je z sąsiadami 30.04.08, 15:34 zbudował...? Nie lepiej poczytać więcej o sprawie i się dowiedzieć, że legalnie, z pozwoleniem otrzymanym w 1978 i z projektem w ręku rozbudował sobie piwnicę na początku lat osiemdzisiątych...? wlodzimierz.ilicz napisał: > dzieli. Ktoś musiał pomagać zbudowac podziemne pomieszczenia. > Po prostu teraz za krycie zboczeńca grozi kara więc się za nic nie > przyznają. Odpowiedz Link Zgłoś
hugow "sekta" 30.04.08, 15:21 To wytlumaczenie o "sekcie" jest znamienne - policja powinna sprawdzic wszystkich, ktorzy sciemniaja cos o "sekcie" ze im niby dziecko zabrali i inne takie. Sekty zwyczajnie nie porywaja ludzi - a jedynie katolicy, jak kogos porwa klamia, ze tych ludzi porwala "sekta" Odpowiedz Link Zgłoś
ipswich1 Co sie w tej Austrii dzieje? 30.04.08, 15:29 Arcybiskup zamieszany w jakies seksualne historie, jakis zboczeniec porywa i wiezi przez dziesiec lat dziewczynke (Kampusch), teraz TO?! Czy nie jest to przypadkiem zwyrodnienie genetyczne malego narodu? Hitler tez byl Austryjakiem. Czyz nie? Nie wiem, ale to przerazajace. Dlaczego akurat w Austrii? Odpowiedz Link Zgłoś
baba-jaga Re: Co sie w tej Austrii dzieje? 30.04.08, 16:21 a mi sie przpomina film 'Truposz' w ktorym jest taka scenka, gdzie jada sobie na konikach dwa zbiry. Jeden pyta drugiego: "Czy to prawda ze zgwalciles, zabiles i zjadles swoich rodzicow?' Drugi zbir nie odpowiada. Ten pierwszy po chwili milczenia pyta z kolei: 'Skad pochodzisz, z Niemiec?' Cisza. 'z Austrii...? Cisza. Jezdzcy znikaja na horyzoncie. Nastepna scenka: Jeden ze zbirow siedzi sobie przy ognisku i je (w domysle: tego 'gadatliwego' zbira). Ale z pewnoscia jest to niesprawiedliwe zaogolnienie. Z troche podobna 'diagnoza' spotkalam sie u szwajcarskiego psychologa C.G. Junga, ktory twierdzil iz wieki poganstwa w narodach germanskich sa znacznie mocniejsze od bardzo krotko trwajacego chrzescijanstwa, ktore mozna przyrownac do mlodej kory mozogowej. Ponoc w dawnych czasach bardzo trudno bylo wdrozyc te ludy w moralnosc. Czesto odbywalo sie to poprzez przemoc publiczna. Moznaby powiedziec iz zostali zgwalceni w moralne wspolistnienie. Zreszta ekspansywnosc tych narodow, tak samo jak w Azji Japonii, jest raczej udokumentowana historycznie. Owa ekspansywnosc naturalna swiadczy o tym iz pewne jednostki moga popadac w skrajnosci egoizmu, jakies odreagowania instynktowne owego procesu cywilizowania poprzez moralnosc (chrzescijanska w Europie),czyli w zachowania ktore nie raz dziwily normalnych ludzi (np. oficerowie z obozow koncentracyjnych, ktorzy bedac na co dzien mordercami, byli przeciez tez kochajacymi, wrazliwymi ojcami, milosnikami sztuki, etc.). Syndrom dr.Jackle Mr.Hyde. Niemniej oczywiscie ocenia sie jednostke, ale zawsze jest to ale, te cechy charakterystyczne dla pewnych narodow. Odpowiedz Link Zgłoś
loginiara Re: Co sie w tej Austrii dzieje? 30.04.08, 16:47 Nie wierze, ze Jung mogl napisac cos tak glupiego, moze cos ci sie pomylilo? Dlaczego poganstwo mialoby byc "niemoralne", a chrzescijanstwo mialoby byc symbolem moralnosci??? Toz to bzdura do kwadratu. Poganie czcili sily natury, plodnosc itp., nie byli bandytami ktorzy wyrzynali sie nawzajem bez ustanku, gwalcili swoje dzieci i torturowali je na kazdym kroku. Chrzescijanie zmusili pogan, ktorzy czcili jakies tam swoje drzewka, gory, skaly, ksiezyc i kwitnace zboze, do wiary w jednego konkretnego Boga, a czesto odbywalo sie to krwawo, ogniem i mieczem. Wiec podciaganie zbrodni kolejnego zboczenca z Austrii tym, ze nalezy do Germanow i ze mu malo chrzescijanskiej kory mozgowej naroslo, to wybacz ale jest bardzo humorystyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
baba-jaga Re: Co sie w tej Austrii dzieje? 30.04.08, 18:12 to nie jest kwestia wiary lecz wiedzy, a przynajmniej jednego z prawdopodobnych punktow widzenia. Polecam tom 10 Pism Zebranych C.G. Junga, po ang. Civilization in Transition, ktory zawiera kilka esejow analizujacych kwestie natury germanskiej. Tak, tak, Jung uwaza ze cywilizowanie Europy poprzez idee indywidualizmu, jakie przynioslo chrzescijanstwo odbywa/lo sie dosyc burzliwie. Niektore narody dokonuja calkowitego stlumienia swej pierwotnej pod-korowej natury do takiego stopnia iz w pewnych czasach historycznych, lub jednostkach, nastepuje wulkaniczny wybuch, odwetowe odreagowanie. I to nie chrzescijanstwo ani katolicyzm sa winne, tylko wlasnie owa pierwotna poganska starozytna natura. A zapomina sie o tym jak to w poganstwie czlowiek byl niczym, jak PAN umieral to caly dobytek: krowy, swinie, zony, sluzba i druzba do ognia etc.??????? Najlatwiej znalezc kozla ofiarnego. Idee chrzescijanskie przetrwaly nawet tych co je sobie przywlaszczali i w ich imie wyrzynali i gwalcili. Co innego chrzescijanstwo, co innego instytucjonalnosc. Kierkegaard juz dawno to pietnowal (nie wspominajac innych). Ale to wlasnie dopiero w czasach chrzescijanskich ludzkosc wzniosla sie po raz pierwszy do poziomu napietnowania niewolnictwa, i stworzyla system demokratyczny. A ze niejeden morderca nie panowal nad instynktami, choc ustami wyznawal Boga milosci, to inna rzecz. Ziarna zostaly zasiane, a ze diabel je zakopal, naplul i przydeptal, majac nadzieje ze nikt je nie znajdzie to jego problem. Zreszta wedle Junga caly, o tak, blodny, rytualizm, chrzescijanski, katolicki, jest rowniez bardzo przydatny, na pewnym poziomie. W tym wzgledzie polecam Junga 'Misterium Coniunctionis'. W przeciwnym razie zycze powodzenia w bohaterskim tkwieniu na przyczolku idyllicznej wizji poganstwa. loginiara napisała: > Nie wierze, ze Jung mogl napisac cos tak glupiego, moze cos ci sie pomylilo? Dl > aczego poganstwo mialoby byc "niemoralne", a chrzescijanstwo mialoby byc symbol > em moralnosci??? Toz to bzdura do kwadratu. Poganie czcili sily natury, plodnos > c itp., nie byli bandytami ktorzy wyrzynali sie nawzajem bez ustanku, gwalcili > swoje dzieci i torturowali je na kazdym kroku. Chrzescijanie zmusili pogan, kto > rzy czcili jakies tam swoje drzewka, gory, skaly, ksiezyc i kwitnace zboze, do > wiary w jednego konkretnego Boga, a czesto odbywalo sie to krwawo, ogniem i mie > czem. Wiec podciaganie zbrodni kolejnego zboczenca z Austrii tym, ze nalezy do > Germanow i ze mu malo chrzescijanskiej kory mozgowej naroslo, to wybacz ale jes > t bardzo humorystyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
linke1 Re: Co sie w tej Austrii dzieje? 30.04.08, 16:31 > Hitler tez byl Austryjakiem. Czyz nie? Nie wiem, ale to > przerazajace. Dlaczego akurat w Austrii? ================ Adolf Hitler urodzony w Braunau - am -Inn jako czwarty potomek Klary i Aloisa ochrzczony przez księdza Ignaza Probsta, został przyjęty do grona katolików. W chwili narodzin Adolfa jego ojciec żył w trzecim z kolei zwiążku małżenskim, z kobietą nie tylko odwadzieścia trzy lata młodszą, ale i blisko z nim spokrewnioną. Krążyły też pogłoski - prawdopodobnie uzasadnione - że utrzymywał kochankę w Wiedniu. Ojciec Adolfa to dziwkarz i cudzołożnik, bohater wielu miejscowych skandali. Widocznie w tamtym rejonie Austrii tradycyjnie panują takie zwyczaje i stosunki. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Re: Co sie w tej Austrii dzieje? A co w Polsce? 05.05.08, 22:11 ipswich1 napisał: > Arcybiskup zamieszany w jakies seksualne historie, jakis zboczeniec > porywa i wiezi przez dziesiec lat dziewczynke (Kampusch), teraz TO?! > Czy nie jest to przypadkiem zwyrodnienie genetyczne malego narodu? > Hitler tez byl Austryjakiem. Czyz nie? Nie wiem, ale to > przerazajace. Dlaczego akurat w Austrii? www.karasmierci.info.pl/czerniejow19922003.htm Czy naprawde uwazasz, ze w Polsce to niemozliwe? Problem lezy tylko w fakcie, ze malo ktory Polak jest w stanie finansowo takie drugie zycie sobie zafundowac. Ojciec tej dziewczyny jest czlowiekiem bogatym, dorobil sie na bezwzglednie przeprowadzanych transakcjach nieruchomosciami, czesto odwiedzal swoje mienie i wyjezdzal na dlugo. Stac go bylo na wielotygodniowe wakacje w Tajlandii. Przywiezienie czegokolwiek do domu nie stanowilo dla niego zadnego problemu. A ze byl tyranem i despota, to kazde jego wyjscie blo z radoscia witane przez zone, ktorej czesto opowiadal, jaka jest nieciekawa. Zastanow sie, co ma do tego Hitler? A chcesz powiedziec, ze wsrod polskich ksiezy nie ma seksualnych dewiantow? Poszukaj troche w necie, to znajdziesz. A jak z przemoca w Polsce? www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2005/K_027_05.PDF Str. 8 i 11: www.krislex.wroc.pl/art/2511.pdf Czy mozna powiedziec, ze Polska to kraj zwyrodnialcow? Odpowiedz Link Zgłoś
isa.stern Rodzina Fritzlów razem, mimo tragedii 30.04.08, 16:37 to nie sa nowe wątki, ale standardowa praca policji, która przy takich sprawach bada podobne, nierozwiązane... Odpowiedz Link Zgłoś
krakus24a Ciekawe kiedy Kalisz zaprosi tego Fryca do sejmu 30.04.08, 17:03 a TVN opłaci mu hotel, i będą drzeć mordy jaka to Polska jest zacofana i szykanuje się tu "mniejszości seksualne" czyli zboczeńców. Odpowiedz Link Zgłoś
evvelinda Rodzina Fritzlów razem, mimo tragedii 30.04.08, 17:07 Skąd taka potrzeba, żeby rozciągać winę za zbrodnię na żonę, sąsiadów albo i samą córkę /jak to przez tyle lat nie uciekła?/ jak również cały naród? Nie wiem, jak było, ale wcale żona, ani tym bardziej sąsiedzi, nie musieli wiedzeć. Ktoś się dziwi, jak to - żona nie zauważyła pieluch w śmieciach? Skąd wiadomo, że te dzieci w ogóle miały pieluchy i to jeszcze jednorazowe? Gdyby miały, ten stary nie musiał pozbywać się śmieci na własnym podwórku. Wiemy, że umie palić w piecu. Wiadomo jak traktował ofiary? Może odcinał im prąd, wodę? Mógł ich okresowo głodzić. Wszystko zależało od niego. Nie jest powiedziane, że schodził do nich dzień w dzień. Kiedy był w Tajlandii - jeśli to było ok. miesiąca, mógł zostawić im zapas żywności, mleko w proszku itp. Ta kobieta, kiedy miała już dzieci, to pewnie jak to matka bała się o dzieci bardziej jak o siebie. Jeśli on nie przyjdzie to oni umrą. Jak miała z nim walczyć? Nawet gdyby go zabili, to nie wyszliby stamtąd bez znajomości kodu do zamka. Widać na zdjęciach, że wejście do tego lochu ma wielkość drzwiczek do szafki i jeszcze jest zamaskowane jakąś płytą. Wybudował to wszystko kiedy jego córka była dziwczynką, bawiła się lalkami, a on już planował jej przyszłość? Ten dom wcale nie wygląda na podpiwniczony. Mnie przynajmniej jest bardzo ciężko z tą historią... Odpowiedz Link Zgłoś
angharad Re: Rodzina Fritzlów razem, mimo tragedii 30.04.08, 17:37 evvelinda napisała: > Skąd taka potrzeba, żeby rozciągać winę za zbrodnię na żonę, > sąsiadów albo i samą córkę /jak to przez tyle lat nie uciekła?/ jak > również cały naród? Też mnie to zastanawia. I przeraża. Odpowiedz Link Zgłoś
cherokee77 Rodzina Fritzlów razem, mimo tragedii 30.04.08, 18:38 dran jest swietnym manipulatorem i organizatorem , byl przygotowany na kazda ewentualnosc. To ze corka go nie zadzgala nie dziwi mnie specjalnie, przeciez ona nawet nie wiedziala co sie na swiecie dzieje, zamknal ja w czasach zimnej wojny, moze zyla w przekonaniu ze na zewnatrz panuje zima atomowa, wszyscy zgineli a jej schron jest najbezpieczniejszym miejscem na ziemi. zboczeniec mogl kazda ideologie dorobic dla usprawiedliwienia swego bestialstwa. nie bardzo wierze w calkowita niewinnosc matki , jakze wygodnie bylo niczego nie slyszec , nie wiedziec , nie myslec! Odpowiedz Link Zgłoś
ryjuwka Re: Rodzina Fritzlów razem, mimo tragedii 30.04.08, 21:26 w piwnicy byl telewizor. Odpowiedz Link Zgłoś
cherokee77 Rodzina Fritzlów razem, mimo tragedii 30.04.08, 18:41 Cale szczescie ze ich znalezli , zanim dziada szlag trafil, przeciez pomarli by z glodu w tej piwnicy, skoro babcia nie miala zwyczaju schodzic tam przez cwierc wieku Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9823 Re: Rodzina Fritzlów razem, mimo tragedii 30.04.08, 19:32 matki w większości stają w takich sprawach po stronie katów a nie po stronie swoich dzieci, ta kobieta napewno wiedziaa co facet robi jej córce Odpowiedz Link Zgłoś
terri0071 Re: Rodzina Fritzlów razem, mimo tragedii 30.04.08, 21:33 Teraz znalazl sie lokator, ktory mowi, ze 13, tak 13 lat temu wynajmowal mieszkanie prawie nad ta piwnica, i slyszal placz, krzyki, bicie, walenie w sciany. Widzial na wlasne oczy jak ten potwor wozil jedzenie w nocy na taczkach i gdzies z nim znikal. Widzieli, jak wyjezdza w nocy po zakupy a pozniej je gdzies wnosi. I nikt nikomu nic nie zglosil. Bali sie, ze beda wyrzuceni z mieszkania. Tak, a kobieta z dziecmi zyla w piekle i napewno dawala dzieciom jedzenie zanim cos sama zjadla. Teraz sa krzyki, a wszyscy wiedzieli, tylko nikt nie chcial sie mieszac. Ludzie!!!! obudzcie sie, jak cos widzicie to zglaszajcie komus!!!!!. Ile ta kobieta musiala cierpiec, kazda minute nie wiedzac czy jutro przyjdzie z jedzeniem. W glowie sie nie miesci, ze wlasny ojciec tak az kochal wlasna corke, ze musial ja w piwnicy zamknac przez tyle lat. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Gdzie to wyczytalas? A moze tak poinformujesz sie? 06.05.08, 12:32 Mieszkam w Austrii od kilkudziesieciu lat i takich rewelacji nigdzie nie bylo. Owszem, ludzie mieszkajacy nad ta piwnica slyszeli stuki, pies warczal, ale odpowiedz Fritzla byla zawsze taka, ze stare przewody ogrzewnicze trzaskaja. NIKT do tej pory nie zglosil sie, ze slyszal dotychczas cos podejrzanego. Ginelo od czasu do czasu jedzenie. Mnie tez ginelo w akademiku warszawskim. Pewnie tam w piwnicach tez sa uwiezione i gwalcone dzieci. Lokatorom nie wolno bylo korzystac z ogrodu, ale to czesto normalne warunki wynajmu mieszkania. Rowniez u mnie dawniej byl ogromny ogrod z morelami, sprzataczka mi powiedziala, ze moge sobie je zebrac (gnily na trawie) wiec zebralam miseczke. Za jakies dwa tygodnie dostalam list od administracji, ze tego nie mam w umowie wynajmu domu. Moze jednak warto czytac gazety austriackie, a nie angielskojezyczne, jak tutaj postuje kilku forumowiczow. To sa wiadomosci z pierwszej reki. Wejdz na strony Die Presse, Kronen Zeitung, Österreich, Kurier, News, Profil. Odpowiedz Link Zgłoś
purus Rodzina Fritzlów razem, mimo tragedii 01.05.08, 16:19 nigdy nie uwierzę,że żona nie wiedziała o tym co się dzieje w ich domu. nie wierzę ,że nie interesowała się pracami wykonywanymi w piwnicy a takie były wykonywane świadczą zdjęcia np.łazienki.Ne znam kobiety ,która nie zainteresowałyby co dzieje się w jej domu.Moje podejrzenia wzbudził by fakt brak dostępu do piwnicy przez tyle lat.Według mnie te fakty świadczą o jej współudziale w tym okrutnym przstąpstwie. Odpowiedz Link Zgłoś
hettum Re: we francji robia gorzej... 02.05.08, 11:05 O co ci człowieku chodzi? Napisz to normalną wielkością liter, z przecinkami i na spokojnuie. Bo chyba mamy tu kolejnego chorego psychicznie. Odpowiedz Link Zgłoś