Dodaj do ulubionych

Co za s....wiel

10.05.07, 02:11
Otoz kilka dni temu mialam wypadek. Facet wymusil na mnie pierszenstwo, jak
jechalam na rowerze. Po tym jak upadlam na maske samochodu a pozniej z
wielkim impetem na jezdnie, facet uciekl. Trafilam do szpitala. Noga w gipsie
i kolnierz. Ledwo moge sie poruszac a ten dupek nie poniesie zadnej
odpowiedzialnosci za to, ze mnie o maly wlos nie zabil...
Obserwuj wątek
    • maja167 Re: Co za s....wiel 10.05.07, 09:27
      skurwiel to malo powiedziane.....zajebac takich ...ja pierdole,nie nadaje sie
      na ten swiat,wspolczuje Ci..nie da sie jakos zlokalizowac tego debila?
    • snoepje Re: Co za s....wiel 10.05.07, 21:53
      Niestety wiem tylko, ze byl to Opel Astra metalik i niestety swiadkowie nie sa
      w stanie podac nic wiecej oprocz tego co ja i policja juz wie...Jak sobie mysle
      o tej bezradnosci w tym momencie, to mnie krew zalewa
    • almondgirl Re: Co za s....wiel 10.05.07, 22:32
      kurde, co za chujek! to jest dranstwo, żeby się tak zachować. Niestety wielu
      kierowcow traktuje rowerzystow tak, jakby nie mieli żadnych praw na drodze
    • snoepje Re: Co za s....wiel 10.05.07, 22:51
      Sprawa wyglada tak, ze facet WYMUSIL pierszenstwo, gdyz wyjezdzal z bocznej
      ulicy a ja jechalam glowna...nawet sie nie zatrzymal!!!! I za nim zdazylam
      zahamowac to juz w zasadzie lezalam na masce...Moim zdanie w Polsce jest coraz
      wiecej rowerzystow i ci cholerni kierowcy powinni brac to pod uwage. A gdyby to
      byla matka z malym dzieckiem np; po prostu przechodzaca przez pasy? Jak sie
      prowadzi samochod to niestety oczy trzeba miec dookola glowy i wyjezdzajac z
      bocznej ulicy powinno sie do cholery zatrzymac i sprawdzic czy nic nie
      nadjezdza badz nie nadchodzi!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka