Dodaj do ulubionych

Armia kocha bez granic

15.05.08, 07:17
Sama inteligencja w naszym kraju dostaje dzięki układom prace za biurkiem
Obserwuj wątek
    • tredve94 Armia kocha bez granic 15.05.08, 07:51
      Fatalnie. Człowiek dostał kat. A, więc ma sporą szansę na powołanie do woja, a
      po przeniesieniu do rezerwy.... wezwania na szkolenia dla rezerwistów. I tak
      nawet do 40-stki.
      No to powodzenia panie żołnierzu.
    • toja3003 faktycznie ci urzędnicy to durnie. 15.05.08, 08:53
      • mkorn Re: faktycznie ci urzędnicy to durnie. 16.05.08, 06:33
        Rzeczywiście,to durnie bo trzymają się przepisów ustanowionych przez Sejm, a tam
        sami durnie.
        • toja3003 przepisy przepisami ale 16.05.08, 10:00
          jeszcze ci na dole powinni trochę myśleć, bo muszą interpretować
          tak? Podam konkretny przykład urzędniczej głupoty z banku. Chcę
          podjąć pieniądze, suma niewielka, mogę z bankomatu ale zapomniałem
          pinu (straszne!). Zdarza się, choć poprzedniego dnia „szalałem” na
          moim koncie w internecie. Komputer nie robił problemów (pin miałem
          na kartce). Czujna panienka z okienka robi. Podejrzliwie ogląda mój
          dokument tożsamości (jest całkowicie w porządku), wypytuje o
          nazwisko panieńskie matki i zadaje parę innych pytań. Niby zdaję ten
          egzamin, mam nawet ostatni wyciąg z konta a jednak pieniędzy nie
          chce mi wypłacić. Dlaczego? Bo „u nich w bazie danych jest błąd w
          moich danych osobistych i ona musi wyjaśnić to z centralą”.
          Proponuję żeby wypłaciła pieniądze i sobie potem te błędy
          uregulowała. Nie chce. Mam przyjść następnego dnia. Nie pytam czy
          pożyczy mi 10 złotych na bar mleczny, idę kawałek dalej do innej
          filii banku, od wejścia ”gram” lekko roztragnionego ale budzącego
          100% zaufanie sympatycznego klienta, rozbrajająco zagajam na temat
          wypłaty, wykładam na ladę wszelkie kwity, karty, dokumenty
          tożsamości, jakie mogą mieć cokolwiek wspólnego z jakąkolwiek
          bankowością tudzież moją osobą. Robi wrażenie. Dostaję kasę. Ale czy
          to jest metoda? To już wolę pogadać sobie z komputerem. Niechby i z
          awatarem.

    • gurru dla rezimowych mafii kazde mlode cialo 15.05.08, 08:58
      to przydatne mieso armatnie dla cudzych zbrodniczych wojen.
    • antyzlom Armia kocha bez granic 15.05.08, 09:15
      Tam gdzie kończy się logika zaczyna się wojsko........
    • klioklio Armia kocha bez granic 15.05.08, 09:40
      To bardzo dziwne. Do niedawno Niemcy i tzw.Niemcy byli zwalniani z
      odbycia służby, gdy nie mieli na to ochoty.Do niedawna obywatel
      polski-Polak, gdy służył w obcej armii, był sądzony i karany,
      natomiast obywatel polski-Niemiec mógł robić to samo i był
      wybraniany przez polskiego prokuratora wojskowego.
    • kibic1-only Re: Armia kocha bez granic 15.05.08, 09:57
      Dobra...dobra..dobraaa....a jak jest z przyjęciem do Seminarium
      Duchownego?...
    • uburama Przydział: obrona Monte Cassino. 15.05.08, 10:17
    • cancro Czemu służy ten artykuł? 15.05.08, 10:24
      Kto i po co go napisał? Brawo Gazeto! Przedstawiacie wojsko -
      instytucję demokratycznego państwa, jako mafię, a drobnego
      kombinatora jako bohatera. Czy sytuacja przedstawiona w artykule
      jest właściwa tylko dla wojska? Biurokratyczne korowody są zmorą
      każdej dziedziny aszego życia. Skąd to wyróżnienie dla armii? Wiem
      doskonale, że służba wojskowa jest uciążliwa. Pojawiają się głosy,
      że do woja powinni iśc tylko ci, którzy tego chcą. Jestem za!
      Proponuję rozciągnąc taki tok myślenia także na podatki - niech
      płacą tylko ci co chcą.
      • turzyca Re: Czemu służy ten artykuł? 15.05.08, 11:08
        Popatrz jak ludzie roznia sie w rozumieniu czytanego tekstu.

        1) Dlaczego uwazasz, ze facet jest kombinatorem? Chcial normalnie legalnie
        zalatwic tak drobna sprawe jak przemeldowanie, a jak sie okazalo, ze nie ma
        ksiazeczki to poszedl ja wyrabiac. Moze gdyby kombinowal to by mu poszlo
        szybciej... Ale u siebie jakos sie od sluzby nie migal, odpracowal normalnie
        caly rok.

        2) Biurokracje obciazajaca obywatela nalezy tepic, niezaleznie od tego, gdzie
        ona sie pojawia. Wojsko nie jest wyjatkiem. Dlaczego przecietny Niemiec moze
        zalatwic wszystkie swoje sprawy - dowod osobisty, paszport, podatki, rejestracje
        samochodu - w jednym miejscu (urzad skarbowy i paszportowy maja delegatury w
        ratuszu), a przecietny Polak musi w tym celu jezdzic do co najmniej trzech
        punktow (jak ma szczescie i ratusz jest w jednym miejscu, a nie 10 budynkach)?
        Dlaczego w niemieckiej panstwowej sluzbie zdrowia mozna sie umowic do
        specjalisty na konkretna godzine, a w Polsce wciaz jest system kolejkowy?
        I co ciekawe - oni tez mieli kiedys beznadziejnie, ale ktos w ktoryms momencie
        puknal sie glowe i zreformowal caly ten mechanizm. Tabakiera dla nosa, nie nos
        dla tabakiery.

        3) Facet nie miga sie od wojska, jak kazdy Niemiec odsluzyl rok - bo przeciez
        wojsko w Niemczech tez corocznie przeprowadza pobor. I co ciekawe nie znam
        Niemcow, ktorzy migali sie od sluzby czy to wojskowej czy zastepczej, a wsrod
        kolegow-Polakow metody ucieczki od woja to temat na dlugie i barwne opowiesci.
        • antygo Re: Czemu służy ten artykuł? 15.05.08, 12:15
          Oto mój komentarz do 3 punktu Twojej wypowiedzi a zwłaszcza do tezy o tym,że
          Niemcy nie wymigują się od obowiązkowej służby wojskowej.Tak, to się
          zgadza.Niemcy szanują swoje państwo bo i państwo niemieckie szanuje swoich
          obywateli.W Polsce jest inaczej- po polsku.Państwo nie szanuje obywateli a
          obywatele służbę swemu państwu (Polsce) uważają za nieszczęście i
          upokorzenie.Najwyższy czas to zmienić!
    • debil13 Re: i nastał nowy rynek zbytu 15.05.08, 10:43
      jedyny.resistance napisał:

      www.twojprezydent.pl/kampania/zdjecia/hummer.jpg
    • rmiechowicz Armia kocha bez granic 15.05.08, 10:54
      Jak go wezmą do wojska, to przyrżnie głupa, że nie rozumie po polsku.
      • pocalujta_wujta "Ich weiss nicht" 15.05.08, 20:33
        Po prostu trzeba dzialac jak CK Dezerterzy.
    • upl Armia kocha bez granic 15.05.08, 11:00
      jestem pewna, ze za tym skandalicznym artykulem stoja odwetowcy z
      Bonn a moze nawet jakies ziomkostwo
      nie daj Boze jednak cyklisci! tak stawiam na cyklistow
      az sie boje pomysklec, ze to medrcy syjonu sprowokowali cyklistow by
      ci podjudzili odwetowcow z bonn by ci zlecili GW napisanie tego
      szkalujacego swieta polska armie artykulu
      Howgh
    • antygo Armia kocha bez granic 15.05.08, 12:06
      Głupota polskich urzędników jest chyba rekordowa.Usprawiedliwia ich tylko
      jeszcze większa głupota twórców polskiego prawa czyli polskich
      polityków.Najpierw musimy nauczyć sie odróżniać głupców od mądrych i dopiero
      wtedy iść na wybory.Cóż zrobić skoro do wyboru mamy tylko mniejszych lub
      większych głupców?Zawsze wybieramy między mniejszym lub większym złem.Nigdy
      między większym lub mniejszym dobrem.
    • polsz Armia kocha bez granic 15.05.08, 13:23
      prawdziwe i śmieszne, tak śmieszne, że aż straszne



      Testy IQ: www.iq-test.pl/?d=5087
      Nagrody za darmo: www.look4win.pl/rejestracja.php?polec=fredator
    • 350zzzet mam podobna sytuacje.... 15.05.08, 22:22
      rok przed matura dostalem kat. A i gdy rozmawialem z wojskowym z WKU
      szczerze mu powiedzialem ze zamierzam wyjechac na stale zagranice -
      on przytaknal i nie doradzil mi zeby sie wymeldowac - do tej pory
      pod moj polski adres jezdzi policja, pewnie z nakazem aresztowania
      za uchylanie sie od sluzby wojskowej, bylem w kraju kilka razy nie
      zwineli mnie choc znajomi strasza ze moga, a ja to nawet chetnie bym
      sobie zafundowal takie wakacje ( choc niestety beda one na koszt
      polskiego podatnika) z tego co wiem armia musi pokryc mojej rodzinie
      zamieszkanie, pozyczki sa zamroznone na okres sluzby a jestem
      troszke winny zagranicznym bankom, moja wina polega na tym ze sie
      nie wymeldowalem ale nikt mi nie powiedzial ze takie jest prawo
      • mkorn Re: mam podobna sytuacje.... 16.05.08, 06:41
        Jeżeli się nie wymeldowałeś i się z tego cieszysz to spieszę pocieszyć Cię, że
        na podstawie art.224 ust.4 sprawa może znaleźć sie na biurku u prokuratora (tzw.
        obowiązek meldunkowy).
        Dalej Ci śmieszno?
    • mkorn Re: Armia kocha bez granic 16.05.08, 06:35
      Jak myślisz, kto ustanawia przepisy w Polsce? Sejm czy durni urzędnicy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka