agent.orange
18.05.08, 19:46
Byłem pierwszy raz i więcej nie pójdę. Cała impreza wyglądała jak rewia mody
na której należy się pokazać obowiązkowo w towarzystwie. Tłumy znudzonych i
zblazowanych ciał przeciskały się pomiędzy sobą udając
nieudolnie fascynację. Nie wiem jak ocenić samą organizację i zawartość
merytoryczną, byłem tylko w kilku miejscach na Pradze.