chiara76 16.12.03, 13:48 co u nas tak cicho?? hej hej, odezwijcie się, a może śnieg Was zasypał?? Ja mam dziś jakiś kiepski nastrój, nie wiem, może to od ciśnienia... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malen_a Re: cicho jakoś 16.12.03, 14:34 cicha noc..... a ja juz sie nie moge Swiat doczekac!!! juz za tydzien i 1 dzien!! szkoda tylko,ze tak krotko trwaja... Odpowiedz Link Zgłoś
_waterfall_ Re: cicho jakoś 16.12.03, 14:37 hej juz za tydzien swieta?o rany boskie:OOOOO obudzilam sie jak zwykle z reka w nocniku:(((((((((.Jakos do mnie przez ostatnie lata po smierci dziadka nie dociera ,ze swieta ida-bo swieta juz nie sa u babci tylko u cioci:((((( U mnie dzis dziwnie-glowa mnie boli:(i senna mjestem w nocy spac nie umialam:( Odpowiedz Link Zgłoś
malen_a Re: cicho jakoś 16.12.03, 14:41 _waterfall_ napisała: > U mnie dzis dziwnie-glowa mnie boli:(i senna mjestem w nocy spac nie umialam:( a co sie dzialo, koszmary i zmory senne? Pamietasz moze jak w Kajku i Kokoszu Mirmila nawiedzila zmora senne (chyba byk mu sie snil) i dopiero Jaga mu pomogla :)))) -- Ja jestem bardzo konsekwentna, nigdy niczego nie koncze... Odpowiedz Link Zgłoś
k.mmilka Re: cicho jakoś 16.12.03, 15:34 > Pamietasz moze jak w Kajku i Kokoszu Mirmila nawiedzila zmora senne (chyba > byk mu sie snil) i dopiero Jaga mu pomogla :)))) Ja nie na temat, ale korzystając z okazji chciałam powiedzieć, że uuuuwielbiam Kajka i Kokosza :-) Odpowiedz Link Zgłoś
aariel Re: cicho jakoś 16.12.03, 15:37 k.mmilka napisała: > Ja nie na temat, ale korzystając z okazji chciałam powiedzieć, że uuuuwielbiam > Kajka i Kokosza :-) Ja tez nie na temat troche, ale moze tak nazwiesz myszke? Kajko albo Kokosz? Albo Kajko Kokosz (w sensie imie i nazwisko)? Odpowiedz Link Zgłoś
k.mmilka Re: cicho jakoś 16.12.03, 15:39 Niezły pomysł, "mysz Kokosz" - fajnie szeleści :-) Odpowiedz Link Zgłoś
aariel Re: cicho jakoś 16.12.03, 15:47 k.mmilka napisała: > Niezły pomysł, "mysz Kokosz" - fajnie szeleści :-) No... a moze sie okazac, ze to Kokoszka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
malen_a Re: cicho jakoś 16.12.03, 15:53 ja tez uwielbiam!!!!!!! a pamietasz Milusia, ja go najbardziej lubilam i bardzo plakalam jak odlecial z ta smoczyca (nie pamietam jej imienia) do krainy smokow :'''-((( Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: cicho jakoś 16.12.03, 14:40 A ja się jeszcze dowiedziałam, że moja mama ma kłopoty ze zdrowiem, powinna usunąć jedno znamię, i się zdenerwowałam, będę ją musiała ją namówić, żeby koniecznie zrobiła to jak najszybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
_waterfall_ Re: cicho jakoś 16.12.03, 14:50 najpierw pisze do chiary76! Kochana moja mam miała tez usuwane znamie i wszystko jest ok-pod warunkiem,ze zrobi to u dobrego chirurga!wazne by dali mamusi szwy rozpuszczalne Ja osobiscie mialam usuwane 2 znamiona na brzuchu-takie duze (przez tego samego lekarza),mam malys slad -ale podobno te znamiona trzeba bylo wyciac. Mam tez inne znamiona na brzuchu i na plecach, na nodze-niestey taka moja uroda, jak sie jest naturalna biała jak mleko blondynka:( Wiesz na twarzy miałam usuwane kriochirurgicznie i nawet sladow nie mam:)ale kzdy przypadek trzeba przebadac u dermatologa i chiriga jednoczesnie. Plus tego,ze zrobilaby u chiriga to to,ze zawsze wysylaja takie znamie na oddzial Onkologii i badaja ale po szwach zawsze zostaje blizna. Plus tego,ze u deratologa to ,ze mala by bla blizna-ale wiesz kazdy przypadek jest inny i najlepiej kjak powiedzialam poradzic sie w/w specjalistow np. jak znamie jest za duze to nie mozna go usunac kriochirurgicznie. Odpowiedz dla drugiej sympatycznej kolezanki:) Tak mialam jakies horrory,ze mialam wypadek samochodyw czy cos takiego,ze wyszlam calo a wokol ludzie tez po wypadkach byli:(jacys zakreceni i ja ich ratowac chialam - a pewnie ten koszmar to zwiazany byl z niewyjasniona sytuuacja mojego chlopaka ,ktora opisalam w watku"mam problem".Ale wszystko jest juz ok:) Pozdrawiam-nadal nie glowa boli:( Odpowiedz Link Zgłoś
malen_a Re: cicho jakoś 16.12.03, 15:04 _waterfall_ napisała: > Tak mialam jakies horrory,ze mialam wypadek samochodyw czy cos takiego,ze > wyszlam calo a wokol ludzie tez po wypadkach byli:(jacys zakreceni i ja ich > ratowac chialam - a pewnie ten koszmar to zwiazany byl z niewyjasniona > sytuuacja mojego chlopaka ,ktora opisalam w watku"mam problem".Ale wszystko > jest juz ok:) > ale juz jest dzien, koszmary juz sie zapomina a jutro juz w ogole nie bedziesz o nim pamietac!! :))) > Pozdrawiam-nadal nie glowa boli:( Odpowiedz Link Zgłoś
_waterfall_ Re: cicho jakoś 16.12.03, 15:12 malen_a wiesz twoj podpis bardzo do mnie pasuje:)hahahaha moze jestes moja sisotra astralna? Odpowiedz Link Zgłoś
malen_a Re: cicho jakoś 16.12.03, 15:51 chyba nie jestesmy, bo do mnie on wcale nie pasuje :-(( koncowka tej wypowiedzie to bylo "...zanim nie skoncze" :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
_waterfall_ Re: cicho jakoś 16.12.03, 15:59 hahahaha ale pieknie to brzmi i zabawnie:))))))))a sistrami astarlnymi mozemy byc i tak:P hahahaha - co do mnie to ja niestety jak sie czyms znudze lub mnie zneicheci to nie koncze...nie jestem osoba co idzie po trupach do celu!i takie mialo byc znaczenia:)hehehehe ale generalnie fajne jest:) Odpowiedz Link Zgłoś
malen_a Re: cicho jakoś 16.12.03, 16:06 tak tez zrozumialam :) ja tez nie chadzam po trupach do celu, chyba za duza empatie mam, a szkoda w sumie, bo jak patrze na niektorych znajomych, do czego doszli rozpychajac sie lokciami to troszke zazdroszcze....ale tylko troszke :))) Odpowiedz Link Zgłoś
_waterfall_ Re: cicho jakoś 16.12.03, 16:11 heheh ale bosko to wyglada i tak:)hehehe no wlasnie ale tylko troszke nie?ja mam tak samo! a pieniadze nie najwazniejsze czy pozycja-liczy sie sumienie:)jak dla mnie Odpowiedz Link Zgłoś
malen_a Re: cicho jakoś 16.12.03, 16:14 _waterfall_ napisała: > no wlasnie ale tylko troszke nie?ja mam tak samo! a pieniadze nie najwazniejsze > > czy pozycja-liczy sie sumienie:)jak dla mnie no troszke :)) dla mnie tez najwazniejsze, ze moge spokojnie usnac wieczorkiem; a tak ogolnie to ci moi znajomi tez moga spac spokojnie, chyba maja inaczej poustawiane sumienia, bo nic nie czuja, nie widza, alles gut! Odpowiedz Link Zgłoś