aga.tas
21.05.08, 07:22
Zabranie ludziom prawa do wcześniejszej emerytury czasem na kilka,
kilkanaście dni przed jej uzyskaniem zemści się przegranymi wyborami
i parlamentarnymi i prezydenckimi.W zamian rząd oferuje pracę o 5-7
lat dłuższą z emeryturą do 40% niższą. A podobno dłuższa praca miała
się opłacać.Nieliczenie się z ludźmi i traktowanie ich przedmiotowo
nie może się skończyć dobrze.Zupełnie nie rozumiem,dlaczego w takiej
sytuacji nie proponuje się ludziom wydłużenia okresu pracy ,ale
proporcjonalnie do okresu już przepracowanego z zachętami
finansowymi.Np. w skrajnych przypadkach ,gdy brakuje 2-3 miesięcy
praca o rok dłużej itd.