Dodaj do ulubionych

Zabawy ze swastyką

28.05.08, 19:13
To już jest śmiech na sali. Poważna gazeta a takich 'tanich' sensacji szuka!
Daleko mi do 'rekonstrukcji' poza tym że oglądam czasami te widowiska.
Naprawdę trudno mi pojąc co za ignorant wymyśla takie bzdury. Czy to że ktoś
pokazuje drugą stronę konfliktu II wojny, to jest złe? Jak byście chcieli
pokazac walki o Gdynię, Przełamanie Wału pomorskiego, albo cokolwiek inne BEZ
udziału dwóch stron konfliktu? Nie da się. To nie jest jednak powód by
atakowac grupy pasjonatów. Na przyszłośc polecam staranniej dobierac tematy
artykułów, bo aż się odechciewa czytac Waszej gazety. Właśnie przez takie
'babole' napisane dla moherowej części społeczeństwa.
Obserwuj wątek
    • ignatz Re: Zabawy ze swastyką 28.05.08, 20:30
      Ok, Gazeto, przyznaj się czy masz dane na temat tego, ilu z członków GRH ma
      faktycznie powiązania z ugrupowaniami faszystowskimi?
      To jedna sprawa, druga: cytaty z forum, sugerujące że to zatwardziali naziści. A
      co mieli pisać na tym forum? "Ojoj ale mi wstyd że to robię"?
      I po trzecie, trafnie zauważył przedpiścia - z kim niby mają się bić GRH wojsk
      alianckich? Ze sobą? Z kolesiami w pomarańczowych kombinezonach?
      • marcowroc Istota sprawy tkwi nie w tym, że odgrywają Niemców 29.05.08, 10:44
        ale w tym, że nie mają z tym żadnego problemu gdy wchodzą bardzo głęboko w identyfikację z żołnierzami formacji typu SS.

        Niewątpliwie żołnierz niemiecki był najbardziej efektywnym żołnierzem II wojny swiatowej, a w komunistycznej Polsce przedstawiano go jako kompletnego kretyna (vide 4 pancerni) co generowało oczywiste pytanie: jak tacy idioci mogli podbić całą Europę?!?!? W efekcie teraz następuje przegięcie w drugą stronę tzn. idealizacja wojsk niemieckich.

        Ale w Polsce (a tym bardziej na terenach b. ZSSR) wojska te zachowywały się jak bandyci, a nie rycerze, i kto jak kto, ale my powinniśmy o tym pamiętać. I jeżeli ktoś nie ma dyskomfortu psychicznego identyfikując się ze stroną niemiecką, to to nie jest normalne.


        Troczhę z innej beczki: "Moim honorem jest wierność". Jak to przeczytałem to od razu przypomniał się niedawny artykuł w Dzienniku, tyle że tam uzywanao słowa "lojalność" ;)
        • 1410_tenrok brak nam niestety wiedzy na ten temat!!!! 29.05.08, 10:59
          Ze wschodu brak jest jakichkolwiek danych na ten temat!!! Na
          zachodzie jest ich dosyc. Słynna jest sprawa z rozwałką około 1
          kompanii jencow US-Army w trakcie Bitwa o Ardeny. Od tego momentu
          GI's podżynali z lubością gardła chłopcom z Waffen-SS.
          I co?
          W USA i gdzie indziej na zachodzie jest mnostwo tego typu grup. Nikt
          nie robi z tego powodu "jatek".
          Zatanowilibyscie sie na takim faktem, że II WS miała miejsce bez
          mała 3 generacje temu i jej ostni uczestnicy wbierają sie aktualnie
          masowo na łono stwórcy!

          A grup rekonstrukcyjnych w Polsce jest mnóstwo. Te niemieckie nie
          stanowią wiekszosci. Wiec lepiej bierzecie srodki na uspokojenie i
          nie czepiajcie sie niewinnych ludzi, którzy lubią sobie pobiegac po
          polu w takim, czy innym uniformie! Tym bieganiem nie robią nikomu
          krzywdy!!!!!!
          • indeed4 Czekamy na rekonstrukcję wydarzeń w Auschwitz 29.05.08, 12:48
            do obsadzenia są role gazowanych ofiar i kapo - chętnych do wzięcia
            udziału w tym porywającym widowisku plenerowym zapraszamy na
            casting !

            Pokazy kremacji gratis.
            • 1410_tenrok musze Cie zasmucic, Anglicy byli pierwsi 29.05.08, 13:45
              to już istnieje w UK, jakkolwiek real jest ograniczony, z przyczyn
              zasadniczych!
              • indeed4 Czy będę zasmucony - nie wiem 29.05.08, 14:01
                bo może tu chodzić o profesjonalne autentyczne pokazy lub
                inscenizacje - masz jakiś link ?
                • 1410_tenrok nie mam, ale poszukaj 29.05.08, 14:31
                  są to obozy, w który można odgrywac albo członków Totenkopf-SS, albo
                  ludzi w pasiakach......
                  • indeed4 Pięknie. 29.05.08, 14:44
                    1410_tenrok napisał:

                    > są to obozy, w który można odgrywac albo członków Totenkopf-SS,
                    albo ludzi w pasiakach....

                    Myślisz, że brytyjscy "aktorzy" wcielający się w rolę esesmanów też
                    są tak zafascynowani Hitlerem, jak polska grupa "Festung Breslau" z
                    Wrocławia ?

        • junkier Re: Istota sprawy tkwi nie w tym, że odgrywają Ni 29.05.08, 11:21
          Rozsadny post niemniej fraza ze oddzialy waffen zachowywaly sie "jak
          bandyci" jest po prostu skrajnym uogolnieniem i oszczerstwem.

          Przypomnij sobie jak "wielki" general Leklerc bez sadu kazal
          rozstrzelac 12 bohaterow walki z komunizmeem dywizji "karol Wielki".
          • tw.zenek A jak sobie autor wyobraża takie widowiska? 29.05.08, 11:37
            Z żołnierzami po jednej stronie tylko? Niemców zrobimy z tektury???
            • inzynier2 Hitlerowcy podbili serca wielu Polaków 29.05.08, 12:50
              marcowroc napisał:
              > Niewątpliwie żołnierz niemiecki był najbardziej efektywnym
              > żołnierzem II wojny swiatowej

              Uważam, że Marcowroc podsumowuje sedno sprawy. Zwycięska inwazja
              hitlerowców na Polskę w 1939 roku nie tylko zwyciężyła polskie
              wojsko, ale podbiła serca wielu Polaków. Jest to typowa sytuacja.
              Tak samo było w innych podbitych krajach. W Ameryce Płd. Indianie
              mówią językiem swoich kolonizatorów - Hiszpanów i Portugalczyków,
              przejęli ich religię - katolicyzm, ich wartości. W Ameryce Płn
              Indianie mówią po angielsku. W innych byłych koloniach jest podobnie.

              Gdy w Polsce po 1989 roku jest wolność to Polacy mogą okazywać to co
              czują. Wielu z nich pokazuje, że hitlerowcy im zaimponowali.

              Niemcy są unikalnym krajem, który uznał, że hitleryzm był złem. W
              efekcie został zdelegalizowany i jego chwalenie jest tam zakazane.
              Dlatego Niemcy dziwią się Polakom. Mimo, że hitlerowcy wymordowałi
              naszych rodaków to nasi współcześni rodacy nie wstydzą się pisać na
              tym forum, że lubią bawić się w hitlerowców i mordować swoje ofiary
              na ekranie komputera. Tak samo jak każdy przestępca - piszą w
              uzasadnieniu, że przecież ludzie mordowali i mordują żywych ludzi.

              Ludzie mają w genach instykty mordercze i jest fakt przyrodniczy. Na
              świecie ciągle co roku jest mordowanych setki tysięcy ludzi.
              Procentowo jest to znacznie mniej niż mordowano kilkaset lat temu.
              Ale natura ludzka nie zmieniła się.
              • indeed4 Ale jaja :-))) 29.05.08, 12:58
                inzynier2 napisał:


                Niemcy są unikalnym krajem, który uznał, że hitleryzm był złem. W
                > efekcie został zdelegalizowany i jego chwalenie jest tam zakazane.


                ... a poza tym na całym świecie jest uznaną i szanowaną ideologią,
                prawda kolego ? :-)))
                • zigzaur Re: Ale jaja :-))) 29.05.08, 17:07
                  W czasie II wojny światowej Polaków mordowali nie tylko Niemcy a nawet nie
                  przede wszystkim Niemcy.

                  Spośród dwóch najbardziej zbrodniczych państw prowadzących II wojnę światową,
                  Niemcy mieli żołnierzy, którzy myli się, czyścili buty, golili, prasowali
                  mundury itp.

                  Żołnierze tego drugiego państwa to była banda zawszonych łachudrów.

                  Nie mam na myśli Włoch ani Japonii.
                  • indeed4 Zgadza się. 29.05.08, 17:47

                    www.wprost.pl/ar/113559/Boso-na-Berlin/

                    • a_weasley Re: Zgadza się. 21.03.09, 01:53
                      Wielkie mi co, onuce w czasie II WŚ. Jeszcze w latach 80-tych były w użyciu w
                      Wojsku Polskim.
                      A w Werhmachcie żołnierz miał w wyposażeniu pilnik do paznokci.
                      Bez komentarza.
              • 1410_tenrok czy ty, aby nie sciemniasz???? 29.05.08, 14:42
                może bys pomyslał. Wiem, wiem! Od inżyniera trudno to wymagac.

                To jest tylko zabawa. Nic po za tym. Na całym swiecie ludzie sie w
                to bawią. Nawet w Rosji, na Ukrainie lub w Izraelu.

                W Niemczech też ludzie sie w to bawią. Podlega to, co prawda
                ograniczeniom, ponieważ istnieją mocne przepisy, tyczące sie np.
                znaków charakterystycznych dla III rzeszy.
                Zołnierze nie mordują, żołnierze walczą. To politycy mordują. Alke
                politycy potrzebni są do rządzenia, wiec sie ich nie karze......

                Istnieją gry komputerowe, gdzie zabija sie też innych, nie tylko
                Niemców.....

                Czy myslisz inzynier, że te zabawy odbywają sie w realu????
                Niestety, tu musze cie zmartwic, przebierancy krzyczą tylko - "pif,
                paf" lub "paf-pif". Z intensywnosci tych okrzyków można wynieśćć, że
                wszscy z nich to NATURAL BORN KILLERS!!!


          • taglinda [...] 29.05.08, 12:41
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • junkier Re: Istota sprawy tkwi nie w tym, że odgrywają Ni 29.05.08, 13:16
              Norymberga, dobre, Niemcy oskarzeni o Katyn! "Prawnicy" Stalina,
              szuje ktorzy wczesniej miliony niewinnych ludzi poslali pod lufy
              karabinow i do gulagow, ferujacy "sprawiedliwosc", dobre!
          • gacekemdk [...] 29.05.08, 14:25
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • wlodzimierz.ilicz Zeszmacony hitlerowcu. "Charlemagne" to dywizja 29.05.08, 21:18
            francuskich zdrajców, kolaborantów z Hitlerem.
            Zdrajców dowódca ma prawo rozstrzelać albo z miejsca albo po sądzie
            polowym.
            • junkier Komunistyczna szmato, bohaterow walki z bolszewizm 30.05.08, 10:00
              Komunistyczna szmato, bohaterow walki z bolszewizmem
              od "kolaborantow" wyzywasz?

              Ch. de la Maziere byl francuskim bohaterem, jego ojciec walczyl
              przeciw bolkszewikom po polskiej stronie w 1920 r.
              • gniewomierz Re: Komunistyczna szmato, bohaterow walki z bolsz 30.05.08, 10:09
                junkier napisał:

                > Komunistyczna szmato

                Ile jadu i nienawiści trzeba mieć w sobie aby posługiwać się takim
                językiem...
                • junkier Re: Komunistyczna szmato, bohaterow walki z bolsz 30.05.08, 11:42
                  Po prostu pewnym osobom trzeba mowic prawde o tym kim sa.
        • zigzaur "Jak tacy idioci mogli podbić całą Europę?" 29.05.08, 17:04
          Ano, przeanalizujmy:
          1. Podbój Polski we wrześniu 1939: Polska otoczona z 3 (a potem okazało się, że
          z 4) stron. Granica z Niemcami ok. 1500 km, nie do obrony. Odległość Kluczbork-
          Warszawa (główny kierunek uderzenia XVI Korpusu Pancernego) zaledwie 250 km.
          Włączenie się koalicjanta 17 września.

          2. Podbój Danii i Norwegii w maju 1940: Dania praktycznie bezbronna i
          kilkunastokrotnie mniejsza od Niemiec. W Norwegii ciężkie walki. Zwycięstwo
          Niemiec z powodu lepszego współdziałania lotnictwa z formacjami atakującymi. Ale
          właściwie ta kampania skończyła się remisem: Niemcy stracili 1/3 floty nawodnej,
          norweska flota handlowa odpłynęła do Anglii, Anglicy zajęli Spitsbergen, Wyspy
          Owcze i Islandię. Bogate dostawy paliwa, rud metali, zbóż i innych ważnych
          towarów do Niemiec od koalicjanta.

          3. Podbój Belgii i Holandii też w maju 1940: Belgia i Holandia bezbronne,
          zupełna przewaga Niemiec w powietrzu, brawurowe (niemal genialne) zdobycie
          twierdzy Eben-Emael. Bogate dostawy paliwa, rud metali, zbóż i innych ważnych
          towarów do Niemiec od koalicjanta. Skutki pacyfizmu na Zachodzie.

          4. Podbój Francji w maju i czerwcu 1940: Francuską armią dowodzi dziadzio Petain
          (rok urodzenia 1953). Pamięta swe zwycięstwo pod Verdun, kiedy Niemcy atakowali
          kolumnami pieszymi (im gleichen Schritt und Tritt) a Francuzi walili z armat.
          Petain nie wyobrażał sobie innego przebiegu wojny. Bogate dostawy paliwa, rud
          metali, zbóż i innych ważnych towarów do Niemiec od koalicjanta. Francuski
          żołnierz dostawał codziennie przydział 2 litrów wina.

          5. Brak podboju Anglii pomimo obfitych dostaw paliwa, rud metali i innych
          ważnych towarów od sojusznika.

          6. Podbój Jugosławii w kwietniu 1941: Okrążenie Jugosławii ze wszystkich stron
          (Austria, Węgry, Rumunia, Bułgaria, Albania, Adriatyk), zdobycie terenu,
          wykorzystanie waśni między Serbami a Chorwatami. Rozpoczęcie walki partyzanckiej
          w górach, pułapka.

          7. Podbój Grecji w kwietniu i maju 1941: Poprawianie po Mussolinim, rozproszenie
          sił.

          I na tym kończy się lista krajów podbitych przez Niemcy do ataku na CCCP. To
          wcale nie cała Europa.
      • jaro_ss żołnierze IIww też byli zafascynowani 29.05.08, 11:30
        W jednym z pamiętników publokowanych autor pisze o Karpatczykach,
        czyli o sobie i ich wejściu w skład obrony Tobruku: ..".zajęchaliśmy
        z fasonem, n a m o d ł ę n i e m i e c k ą ... z błyszczącymi
        klamrami, npastowanymi pasami, mundury zapięte pod szyję...." nie
        będę cytował brytyjczyków zafascynowanych np. formacjami
        spadochronowymi.... Dobrze walczący zołnierz jest wart swojej
        cząstki podziwu, nawet jak nie walczy w słusznej sprawie.

        My mamy takie prawo, postrzegać naszych nigdysiejszych wrogów i
        katów jako wzór do naśladowania w zakresie organizacji, odwagi (tam
        gdzie się nią wykazywali) i swoistego musztrunku. Nikt w 1920 roku
        nie miał za złe pułkom Poznańskim, że prezentowały wysoki stopień
        organizacji i zaopatrzenia, bazując na sprzęcie Niemieckim. Pruski
        dryl sam w sobie jest postrzegany jako pozytywny aspekt esprit
        jednostki, jeśli jest poparty patriotyzmem i odwagą i
        umiejętnościami bojowymi. Poza tym sam krój mundurów, wygląd
        Niemieckiego sprzętu z czasów wojny, ciekawe kolorystycznie
        kamuflaże - może fascynować. Mnie też fascynuje, choć nie mam
        zamiaru żądnych zbrodni popełniać. My mamy takie moralne prawo,
        wieksze niż ci, którzy powinni wziąć na siebie całość moralnej
        odpowiedzialności, nawet jeśli dotyczy ich dziadkow i ojców.
        • moniamm Re: żołnierze IIww też byli zafascynowani 29.05.08, 15:37
          hobby swoja droga, ale dopisywanie do swojego nicka skrotu _ss to
          juz jest chore.
          • zigzaur Re: żołnierze IIww też byli zafascynowani 29.05.08, 19:14
            Może miał na myśli:

            SS = Sowieckij Sojuz

            ?
    • taglinda Zabawy ze swastyką 28.05.08, 20:55
      Mundury, musztra, rozkazy i stopnie...
      Podobno nieszkodliwe hobby.
      Mam jedno pytanie: jak rozumiem, członkowie tych grup są zafascynowani tym, co
      robią. W końcu inaczej by tego nie robili.
      Pytam więc, czy ich ćwiczenia obejmują również egzekucje cywilów? pacyfikacje
      wiosek?
      pseudoeksperymenty pseudomedyczne?
      służbę wartowniczą w obozie koncentracyjnym?

      Wygląda na to, że oddział debili może przemaszerować w mundurach SS przez
      Krakowskie Przedmieście, waląc przy tym podkutymi buciorami w bruk, rycząc "Sieg
      Heil" i heilując przed portretem Hitlera. Po czym wytłumaczyć to rekonstrukcją
      historyczną defilady SS.

      tym kretynom może pomóc tylko lobotomia.
      • jan_dreptak Re: Zabawy ze swastyką 28.05.08, 21:20
        sam przyznaję się do posiadania lekkiego świra gdyż pasjonuje mnie
        jeżdżenie (i nieustanne naprawianie) pojazdu rocznik 1945, w związku
        z tym wielkorotnie byłem na imprezach gdzie pokazują się
        rekonstruktorzy, generalnie dorośli mężczyźni z upodobaniem do
        przebieranek kojarzą mi się raczej z miękkimi nadgarstkami ale
        przebierani się w mundury niemiecki to już moim zdanie absolutne
        sado-maso, dodajmy, że przy każdej rekonstrukcji niemcy zawsze
        dostają w kuchnię
        • kauzyperda Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 01:57
          jan_dreptak napisał:

          > sado-maso, dodajmy, że przy każdej rekonstrukcji niemcy zawsze
          > dostają w kuchnię

          To chyba nie byłeś nad Bzurą kolego, a to jedna z większych
          rekonstrukcji... (nawiasem mówiąc byłem tam "za Polaka").

          A generalnie to tania sensacja GW - kto ma biegac jako druga strona,
          Gumisie?

          Inna sprawa to to, że jak Polak chce szukać heroicznych wzorców
          wojskowych do rekonstrukcji to musi szukać albo niemieckich albo
          rosyjskich bo jakby się nasi historiografiści nie wysilali z
          westerpalatte poddającego się przy niskich staratach albo z
          andersowców zajmujących opuszczony dzień wcześniej klasztor nie
          wyciśnie się heroizmu na miarę obrony Festung Breslau.

          • blacklord1 Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 09:13
            Co ty mówisz! Człowieku! A Arnhem, Wizna, Warszawa w 1939 (a później powstanie w
            1944). Ty uważasz, że my nie mamy heroicznych wzorców? Wydaje mi się, że to
            Norwid powiedział : "Polacy są wielkim narodem, ale małą społecznością" Mówił to
            w kontekście powstań i upadku kraju. Są to jednak kwestie nadal aktualne, co
            widać w życiu i na forach internetowych. Nigdy nie ośmieliłbym się wątpić w
            heroizm moich przodków i szukać wzorców, gdzie!?, w Niemczech!

            Osobiście nic nie mam do rekonstruktorów, mój brat jest namiestnikiem chorągwi
            rycerskiej, jednak jeśli motywacja rekonstruktorów strony niemieckiej polega na
            tym , że oni "są lepsi od nas" to pojawia się problem (wiem ty "byłeś za
            Polaka", mówię ogólnie)
            • dean08 Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 10:32
              A spadochroniarze z Casion to się wycofali bo był mecz w telewizji - ot, tak
              sobie...
              • erich_von_manstein Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 14:54
                Nie tak sobie, lecz zgodnie ze strategia Kesselringa we Wloszech no
                i po tym, tak ich tam zostala ledwie trzymajaca sie na nogach
                garstka.
          • grizz8 Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 10:48
            "Nie znajdziesz...???" A obrona Starego Miasta przy racjach żywnościowych 4
            kostki cuktu i pól szklanki wódki dziennie???

            Sama decyzja o Powstaniu była błędem, ale to jak walczyły polskie jednoski mimo
            tego, że Niemcy BYLI PRZYGOTOWANI, to prawdziwe bohaterstwo i kunszt w
            wyszkoleniu oddziałów AK i AL. "Frontowcy" , ktorzy przeprawili sie przez Wisłę
            na Czerniakowie "padali jak muchy" bo nie umieli walczyć, tak dobrze w mieście,
            jak oddziały Powstańcze...
            Bitwa pod MOKRĄ 1939. Dlaczego nie odtworzyć tak "słynnego propagandowo" starcia
            Brygady Kawaleri z odziałami Pancernymi Niemiec...?

            Nie pisz takich głupot, bo możesz kogoś mocno urazić...
            • 10svb Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 10:57
              > Bitwa pod MOKRĄ 1939. Dlaczego nie odtworzyć tak "słynnego propagandowo" starcia
              > Brygady Kawaleri z odziałami Pancernymi Niemiec...?

              I pewnie chciałbyś to odtworzyć bez ludzi w mundurach Niemców?
      • arthur101 Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 09:24
        Wychodzac z takiego założenia wszelkie ślady historii minionej
        powinny byc wymazane , lekcje powinny dotyczyc tylko miłych i
        neutralnych tematów czy tak?
        Idea rekonstrukcji wolna jest od ideologii. Ma na celu prezentowanie
        historii ,a nie mozna tego robić wybiórczo.Kto jest słuszny ,kto
        nie. Mozna natomiast pokazać ,że był wróg z którym sie walczyło
        jakie miał uzbrojenie umundurowanie itd. to pomoże zrozumiec
        heroizm i poświecenie żołnierzy walczących z nazistami. Totalna
        bzdura jest natomiast przypisywanie rekonstruktorom neonazizmu itp
        Arthur
    • andrzej369 Zabawy ze swastyką 28.05.08, 21:10
      "ich honor to wiernosc"
      Czy cos to nie przypomina ?
      Skad pochodzi idea wiernosci ?
      • liberty_mike Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 09:33
        Cyt. tekst- to była główna idea, hasło jednostek Waffen SS.
    • magdaarciszewska Zabawy ze swastyką 28.05.08, 21:12
      Dla mnie takie rzeczy sa absolutnie nie do zaakceptowania: hitlerowskie wojska
      zamordowaly 6 milionow Polakow, najczesciej cywili i jakiekolwiek nawiazywanie
      do ich tradycji czy faszystowskiej ideologii w naszym kraju uwazam za
      nieprawdopodobnie skandaliczne, a o poziomie ludzi, ktorzy to robia nie bede
      mowic nic, gdyz musialabym uzywac slow niecenzuralnych!!
      Poza tym, o ile wiem, takie praktyki, podobnie zreszta, jak antysemityzm czy
      rasizm to w Polsce przestepstwo, gdzie wiec jest tzw. wymiar sprawiedliwosci??
      Wstyd, panowie, szczerze to nawet w twarz bym wam nie naplula, bo na to nie
      zaslugujecie:(
      • manonik Re: Zabawy ze swastyką 28.05.08, 22:06
        Cześć.

        Napluć w twarz to możesz tym pajacom w koszulkach z Leninem lub z Che. Wg.
        polskiego prawa jest to przestępstwem. Ale jak widać innym. Cóż, 50 lat prania
        mózgów zrobiło swoje. Moskiewski pomysł nazywania wszystkiego, co nie jest
        zgodne z oficjalną wykładnią partii faszyzmem, pokutuje po dziś dzień.

        Pozdrawiam.
        • dr_avalanche Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 08:22
          Ale co ma piernik do wiatraka? Jedno zło i drugie zło.
      • stary_zwyrodnialec Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 09:37
        magdaarciszewska napisała:

        > Dla mnie takie rzeczy sa absolutnie nie do zaakceptowania:
        hitlerowskie wojska
        > zamordowaly 6 milionow Polakow, najczesciej cywili i jakiekolwiek
        nawiazywanie
        > do ich tradycji czy faszystowskiej ideologii w naszym kraju uwazam
        za
        > nieprawdopodobnie skandaliczne

        Nie lubię ludzi, którzy nie umieją podejść do pewnych rzeczy z
        dystansem... Jesteś jedną z tych osób.

        > Poza tym, o ile wiem, takie praktyki, podobnie zreszta, jak
        antysemityzm czy
        > rasizm to w Polsce przestepstwo, gdzie wiec jest tzw. wymiar
        sprawiedliwosci??

        W Polsce nie jest zabroniony ani antysemityzm ani rasizm ani
        pedofilia ani komunizm. Widzę poważne luki w wykształceniu.

        > Wstyd, panowie, szczerze to nawet w twarz bym wam nie naplula, bo
        na to nie
        > zaslugujecie:(

        Reprezentujesz poziom typowej prymitywnej polskiej baby o czym
        świadczy powyższa wypowiedź.

        • wolfen Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 09:50
          Ty nie jesteś starym zwyrodnialcem, tylko starym durniem, jeżeli twierdzisz, że w Polsce nie jest zabroniona pedofilia albo rasizm. Skąd wytrzasnąłeś takie rewelacje?

          O lukach w twoim wykształceniu trudno mówić, bo go najwyraźniej w ogóle nie posiadasz.
          • stary_zwyrodnialec Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 09:56
            wolfen napisał:

            > Ty nie jesteś starym zwyrodnialcem, tylko starym durniem, jeżeli
            twierdzisz, że
            > w Polsce nie jest zabroniona pedofilia albo rasizm. Skąd
            wytrzasnąłeś takie re
            > welacje?
            >
            > O lukach w twoim wykształceniu trudno mówić, bo go najwyraźniej w
            ogóle nie pos
            > iadasz.

            Pedofilia będąc zjawiskiem nie może podlegać i podlega penalizacji.
            Podobnie z faszyzmem, który jest jedynie ideologią...
            Karalne mogą być czyny a nie stany umysłu ani ideologie same w sobie.
            Kompromitujesz się, cwaniaczku...

            • wolfen Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 09:58
              Bredzisz. Twoje argumenty to prymitywna kazuistyka.
              • stary_zwyrodnialec Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 10:34
                A ty jesteś niedouczonym cwaniaczkiem. Nie kompromituj się i
                przestań zabierać głos w dyskusji o rzeczach, o których nie masz
                bladego pojęcia.
                • wolfen Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 11:12
                  Widzę, że jesteś klasycznym burakiem, który potrafi używać wyłącznie argumentów ad personam, kiedy brakuje argumentów merytorycznych. Brakuje ci nie tylko wykształcenia, ale również umiejętności logicznego myślenia.

                  Co do kompromitacji, to temat ten automatycznie zniknie, kiedy przestaniesz wypisywać brednie na forum.

                  Poza tym to nie ty będziesz decydować, kiedy i w jakiej dyskusji mogę zabrać głos. Ty możesz najwyżej zdecydować, czy chcesz sobie podłubać w nosie palcem prawej, czy lewej dłoni.

                  Nie lubię dyskutować z ćwierćinteligentami, więc i dyskusja z tobą nie ma najmniejszego sensu.

                  Nie licz na dalszą konwersację. Bez odbioru.
                  • kszysztoferson Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 12:20
                    Rozumiem że zabijanie tez nie jest zabronione, tylko gdy kogoś zabijemy to wtedy
                    jest źle? Co za gość..:")
                    • inzynier2 Wolność w Polsce dla zwyrodnialców 29.05.08, 13:04
                      stary_zwyrodnialec napisał:
                      > magdaarciszewska napisała:
                      >> Dla mnie takie rzeczy sa absolutnie nie do zaakceptowania:
                      >> hitlerowskie wojska zamordowaly 6 milionow Polakow, najczesciej
                      >> cywili i jakiekolwiek nawiazywanie do ich tradycji czy
                      >> faszystowskiej ideologii w naszym kraju uwazam za
                      >> nieprawdopodobnie skandaliczne

                      > Nie lubię ludzi, którzy nie umieją podejść do pewnych rzeczy z
                      > dystansem... Jesteś jedną z tych osób.

                      Dobrze jest umieć zachować dystans. Ale wszystko ma swoje granice.
                      Gdy zobaczę zwyrodnialca mordującego dziecko na ulicy to nie będę
                      zachowywać dystansu. Podobnie gdy czytam zwyrodnialca na tym forum
                      piszącego, że gloryfikacja hitlerowców i modrderców SS-mańskich we
                      współczesnej Polsce jest OK to staram się zaprotestować. Uważam, że
                      we współczesnej Polsce przegięto z wolnością pozwalając na takie
                      ekscesy.
                      • stary_zwyrodnialec Re: Wolność w Polsce dla zwyrodnialców 29.05.08, 17:05
                        inzynier2 napisał:


                        > Gdy zobaczę zwyrodnialca mordującego dziecko na ulicy to nie będę
                        > zachowywać dystansu.

                        Podajesz ekstremalny przykład, zupełnie nieadekwatny do tematu dyskusji.

                        > Podobnie gdy czytam zwyrodnialca na tym forum
                        > piszącego, że gloryfikacja hitlerowców i modrderców SS-mańskich we
                        > współczesnej Polsce jest OK to staram się zaprotestować.

                        Zbyt swobodnie interpretujesz moje słowa. Niczego takiego nie napisałem. Czytaj
                        ze zrozumieniem i nie przekręcaj sensu moich wypowiedzi.




                    • starybaca Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 14:23
                      kszysztoferson napisał:

                      > Rozumiem że zabijanie tez nie jest zabronione, tylko gdy kogoś zabijemy to wted
                      > y
                      > jest źle? Co za gość..:")

                      Obawiam się, że nie masz racji.

                      Hitleryzm istotnie nie jest "zabroniony". Zabronione jest natomiast np. publiczne propagowanie ideologii hitlerowskiej - a to jednak coś innego. Możesz sobie w domu mieć swastykę na każdej ścianie, i nikt ci nic nie zrobi. Na razie nie da się też nikomu zabronić myślenia - więc "myślozbrodnia" (jeszcze) nie jest karalna.

                      Nawiasem mówiąc, w krajach gdzie istnieje jeszcze prawdziwa wolność słowa, np. w USA, nie zabrania się propagowania żadnej ideologii (na mocy pierwszej poprawki do konstytucji). Europejczycy mogą sobie o czymś takim tylko pomarzyć...



                      • magdaarciszewska Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 22:08
                        Wybacz, ale nie marze o wolnosci do propagowania ideologii, ktore doprowadzily
                        do masowych zbrodni na ludzkosci.
                        Pod piekna idea wolności slowa mozna by przemycic wiele zla i okrucienstwa.
                        A nieco abstrahujac od tematu to wlasnie zjawisko wykorzystal Hitler, wygrywajac
                        demokratycznie wybory i jak uszanowal wolnosc slowa i demokracje??
                  • stary_zwyrodnialec Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 18:13
                    wolfen napisał:

                    > Widzę, że jesteś klasycznym burakiem, który potrafi używać
                    > wyłącznie argumentów
                    > ad personam, kiedy brakuje argumentów merytorycznych. Brakuje ci nie tylko wyk
                    > ształcenia, ale również umiejętności logicznego myślenia.

                    Chyba siebie masz na myśli. W jaki sposób ustosunkowałeś się do mojej wypowiedzi?
                    Napisałem o tym, że:

                    "Pedofilia będąc zjawiskiem nie może podlegać i podlega penalizacji.
                    Podobnie z faszyzmem, który jest jedynie ideologią..."

                    To właśnie tobie zabrakło argumentów i stąd ten atak wściekłości...

                    > Poza tym to nie ty będziesz decydować, kiedy i w jakiej dyskusji mogę zabrać gł
                    > os. Ty możesz najwyżej zdecydować, czy chcesz sobie podłubać w nosie palcem pra
                    > wej, czy lewej dłoni.

                    Taką już mam naturę, że lubię pouczać głupców i ośmieszać ich wywody. :-)

                    > Nie lubię dyskutować z ćwierćinteligentami, więc i dyskusja z tobą nie ma najmn
                    > iejszego sensu.

                    A mnie dyskusja z matołkami (mimo, iż bez sensu) sprawia nieziemską wręcz
                    przyjemność.

                    > Nie licz na dalszą konwersację. Bez odbioru

                    Tchórz śmierdzący...
                • ld51 Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 13:55
                  Jak zwykle na forum pełno ekspertów od wszystkiego... W Polsce nie jest zabronione ani bycie pedofilem ani bycie faszystą, zabronione są dopiero czyny pedofilskie i propagowanie ideologii uznawanych przez prawo za zbrodnicze. Widzicie jakąś różnicę, dzieciaczki ?
                  • wolfen Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 15:02
                    Przykro mi, ale podane przez ciebie argumenty również stanowią przykład chybionej kazuistyki.

                    Żeby ci wyjaśnić błąd w twoim rozumowaniu, posłużę się przykładem bardzo podobnym do twojego:

                    Zgodnie z twoją logiką, prawo w Polsce nie zabrania nikomu być mordercą, zabronione jest dopiero pozbawianie ludzi życia.

                    Primo: nie można być mordercą nikogo uprzednio nie zamordowawszy.

                    Secundo: przyjęcie twojego toku rozumowania mogłoby (choć niekoniecznie) prowadzić do absurdalnej wykładni - jeżeli w Polsce można być mordercą, ale nie można mordować ludzi, to mordercy, którzy pozbawili swoje ofiary życia poza Polską, powinni w Polsce swobodnie chodzić po ulicach bez obaw, że zostaną pociągnięci do odpowiedzialności.

                    Ot, do czego prowadzi kazuistyka...

                    P.S. Daruj sobie na przyszłość tych "dzieciaczków", chyba że faktycznie uważasz, że dyskutujesz na forum z dziećmi i sprawia ci to intelektualną satysfakcję.
                    • czerwony_burzuj Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 17:11
                      wolfen napisał:

                      > Primo: nie można być mordercą nikogo uprzednio nie zamordowawszy.

                      Ale w przeciwieństwie do bycia mordercą można być faszystą nie dopuszczając się
                      określonych karalnych czynów podobnie jak w taki sam sposób można być pedofilem.
                      • magdaarciszewska Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 22:13
                        Wyznawanie jakiejs ideologi, niekoniecznie faszyzmu, naogol prowadzi do prob jej
                        propagowania, a to juz jest przestepstwem.
                        Podobnie jest z pedofilia: same fantazje na ten temat nie daja tym ludziom
                        satysfakcji i niemal nieuchronnie prowadza do czynow, ktore przestepstwem sa.
                        Jesli ktos jest faszysta, czy pedofilem domowym i oddaje sie tym pasjom jedynie
                        w zaciszach swego umyslu, to mnie to osobiscie nie przeszkadza, jako, ze nie
                        szkodzi spoleczenstwu.
                        • gniewomierz Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 23:17
                          magdaarciszewska napisała:

                          > Wyznawanie jakiejs ideologi, niekoniecznie faszyzmu, naogol prowadzi do prob je
                          > j
                          > propagowania, a to juz jest przestepstwem.
                          > Podobnie jest z pedofilia: same fantazje na ten temat nie daja tym ludziom
                          > satysfakcji i niemal nieuchronnie prowadza do czynow, ktore przestepstwem sa.

                          A skąd Ty takie informacje posiadasz???
                    • ld51 Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 18:56
                      Co ty misiu znowu bredzisz ? W każdym cywilizowanym systemie prawnym karać można tylko czyny lub zaniechania. Przykład z mordercą jest podwójnie chybiony, bo aby zostać mordercą należy najpierw morderstwo (czyli czyn zabroniony) popełnić. Gwoli filozofowania, można być mordercą i nie być przestępcą- no bo kim niby jest strażnik wykonujący wyrok śmierci na skazanym ?
                      • wolfen Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 19:47
                        > Co ty misiu znowu bredzisz ?

                        W misia to ty sobie możesz gluty z nosa wytrzeć, jak cię mamusia do łóżeczka kładzie.

                        Jeżeli w ten sposób chcesz leczyć swoje kompleksy, to droga wolna, ale nie ze mną.
                        • czerwony_burzuj Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 20:13
                          Ależ ty, człowieku jesteś zakompleksiony. Ludzi zamykałbyś do więzień za ich myśli.
                          • wolfen Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 20:38
                            Wręcz przeciwnie. Twierdzę jedynie, że w Polsce bycie np. pedofilem jest zabronione ponieważ bycie pedofilem ex definitione oznacza dopuszczanie się czynów karalnych. W świetle prawa nie jest pedofilem osoba o skłonnościach pedofilskich, która nie popełniła żadnego czynu zagrożonego sankcją karną i tyle. Wymiaru sprawiedliwości nie interesują niczyje myśli ani skłonności, co próbujesz mi imputować.

                            Dyskusja dotyczy aspektów prawnych, a nie medycznych lub jakichkolwiek innych, i w tym kontekście pedofilia oznacza przestępstwo, a nie skłonności.
                            • czerwony_burzuj Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 20:49
                              wolfen napisał:

                              > Wręcz przeciwnie. Twierdzę jedynie, że w Polsce bycie np. pedofilem > jest
                              zabronione ponieważ bycie pedofilem ex definitione oznacza dopuszczanie się
                              czynów karalnych.

                              Bycie pedofilem nie oznacza wcale dopuszczania się z "automatu" konkretnych
                              czynów tak jak bycie homoseksualistą nie jest równoznaczne z uprawianiem
                              homoseksualnych praktyk. Większość pedofilów podobnie jak część homoseksualistów
                              pozostaje bierna wobec własnych skłonności.

                              >W świetle prawa nie jest pedofilem osoba o skłonnościach >pedofilskich, która
                              nie popełniła żadnego czynu zagrożonego sankcją >karną i tyle.

                              Z tego co się orientuję w kodeksie karnym nie występują słowa "pedofilia",
                              "pedofil" itp.


                              • wolfen Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 20:58
                                Twoje argumenty są słuszne przy założeniu, że abstrahujemy od kontekstu prawnego. Można być homoseksualistą i nie uprawiać homoseksualnej miłości, jednak w Polsce homoseksualizm nie jest w żadnej mierze karalny. Gdyby był, to żeby wówczas w świetle prawa można go było w uprawniony sposób (tzn. bez pomówienia) nazwać homoseksualistą, trzeba by było mu udowodnić, że dopuścił się określonych czynów.
                              • magdaarciszewska Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 22:18
                                Mylisz sie sromotnie, w obu przypadkach w wiekszosci dochodzi do dzialan. To
                                zupelnie tak, jakbys ty probowal powstrzymywac siebie od wlasnych sklonnosci
                                natury seksualnej, jakiekolwiek nie sa?? <lol>
                                • gniewomierz Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 23:20
                                  magdaarciszewska napisała:

                                  > Mylisz sie sromotnie, w obu przypadkach w wiekszosci dochodzi do dzialan. To
                                  > zupelnie tak, jakbys ty probowal powstrzymywac siebie od wlasnych sklonnosci
                                  > natury seksualnej, jakiekolwiek nie sa?? <lol>

                                  Owszem ale są to działania o charakterze autoerotycznym, bez udziału osób trzecich.
                      • magdaarciszewska Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 22:14
                        Chyba nie nadazyles za Wolfenem, co? Przyznaj sie, dzieciaczku?
            • magdaarciszewska Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 22:02
              Skoncz, waść, wstydu oszczędź!
              "W Polsce karalne jest więc obcowanie płciowe z małoletnim poniżej lat 15 lub dopuszczanie się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej lub doprowadzanie jej do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania." zr.: Wikipedia
              Oczywiscie mozna dyskutowac o stanach umyslu i powolywac sie na lacinskie sentencje, madralo, ale fakt pozostaje faktem.
              Domyslam sie sie, ze skonczyles studia (niestety) i stanowisz obecnie wstydliwy przykład wykształciucha;), bez krztyn zdrowego rozsadku, za to swietnie potrafiacego wyzywac innych, ale jedynie incognito??
              Nie mozesz tego powiedziec o mnie, bo ja sie podpisalam imieniem i nazwiskiem, nie mam powodow, aby je ukrywac!
              • gniewomierz Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 23:25
                magdaarciszewska napisała:

                > Skoncz, waść, wstydu oszczędź!
                > "W Polsce karalne jest więc obcowanie płciowe z małoletnim poniżej lat 15 lub d
                > opuszczanie się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej lub doprowadzanie
                > jej do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania." zr.: Wikipedia
                > Oczywiscie mozna dyskutowac o stanach umyslu i powolywac sie na lacinskie sente
                > ncje, madralo, ale fakt pozostaje faktem.
                > Domyslam sie sie, ze skonczyles studia (niestety) i stanowisz obecnie wstydliwy
                > przykład wykształciucha;), bez krztyn zdrowego rozsadku, za to swietnie potraf
                > iacego wyzywac innych, ale jedynie incognito??
                > Nie mozesz tego powiedziec o mnie, bo ja sie podpisalam imieniem i nazwiskiem,
                > nie mam powodow, aby je ukrywac!

                Jaki cel ma umieszczenie tutaj cytatu z wikipedii? I co ma do tego pisanie
                postów incognito lub też nie?
        • zezun Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 09:56
          czy ktoś się zastanowił nad tym artykułem, przecież nie chodzi o to,
          że biegają w niemieckich mundurach, ale o to, że ta ideologia powoli
          wkrada się w ich życie prywatne a oni nie chcą się do tego przyznać,
          że trudno im oddzielić te dwie rzeczy
          • a_weasley Re: Zabawy ze swastyką 21.03.09, 01:34
            Zezun napisał(a):

            > ale o to, że ta ideologia powoli
            > wkrada się w ich życie prywatne

            I chusteczkę komu do tego, dopóki nie dopuszczają się CZYNÓW karalnych.
    • bernard46 zabawy kretynow 28.05.08, 21:27
      • mateuszekk91 Re: zabawy kretynow 29.05.08, 00:42
        Zapewne jak by u Ciebie w mieście ktoś zorganizował inscenizację, to byś leciał
        jak na skrzydłach oglądać. W twarz byś nikomu nie powiedział że to kretyni.

        Kretynem jest ten kto twierdzi iż rekonstruktorzy są faszystami. Jeżeli wszystko
        co nawiązuje do III Rzeszy jest 'be', to kto przepuścił przez cenzurę Mein Kapf,
        Podręczniki do Historii(w końcu oni propagują nazizm... są w tych książkach
        zdjęcia swastyk)


        Żenujące droga gazeto, naprawdę żenujące. Zajmijcie się tym co jest ważne...
        • bernard46 zabawy kretynow...tak! 29.05.08, 05:44
          Odpowiem krotko: ani w moim miescie ani poza nim, nikt by na
          takie "zabawy" pozwolenia nie dostal...mieszkam w Szwecji i nikt
          normalny takimi inscenizacjam, by sie nie zajmowal.
          • tymon99 Re: zabawy kretynow...tak! 29.05.08, 09:16
            może to dlatego, że szwecja pod pozorem neutralności bardzo ściśle kolaborowała
            z niemcami?
            polska (jako państwo) sromotnie przegrała wojnę, ale uniknęła hańby..
          • wojna71 Re: zabawy kretynow...tak! 29.05.08, 09:18
            bernard46 napisał:

            > Odpowiem krotko: ani w moim miescie ani poza nim, nikt by na
            > takie "zabawy" pozwolenia nie dostal...mieszkam w Szwecji i nikt
            > normalny takimi inscenizacjam, by sie nie zajmowal.

            Łał jeszcze, że zrobiłeś proste błędy to jesteś dziwny. W twoim kraju to sie nie
            dziwię bo wielu nazistów też sie tam ukryło.
          • sralimuchibedziewiosna Re: zabawy kretynow...tak! 29.05.08, 09:20
            bernard46 napisał:

            > Odpowiem krotko: ani w moim miescie ani poza nim, nikt by na
            > takie "zabawy" pozwolenia nie dostal...mieszkam w Szwecji i nikt
            > normalny takimi inscenizacjam, by sie nie zajmowal.

            rzeczywiście, po co oni niby maja robic jakies nazistowskie
            inscenizacje, skoro lepiej nazistowskie maniery przećwiczyli w
            praktyce np w postaci programu kastracji osób niepełnosprawnych w
            latach 30-ych i 40-ych XX w.
            • keltoi Rany, usłyszał o inżynierii społ Myrdalów 29.05.08, 12:38
              i się wymądrza. To nie były działania nazisowskie, ani inspirowane nazizmem. To był poważny błąd na drodze do zapobiegania przeludnieniom i degeneracjom w nowopowstałych i nowoprzeludnionych miastach.

              Ja też mieszkam w Szwecji. I też czytałam o Myrdalach :]
              • sralimuchibedziewiosna Re: Rany, usłyszał o inżynierii społ Myrdalów 29.05.08, 12:45
                neonazizm też jest "inspirowany" przez nazizm/
                faktem jest, że Szwedzi w ten sposób poipełniali zbrodnie przeciwko
                ludzkości na wzór nazistowski, zaś ci przebierańcy tego nie czynią/
                tyle
          • 1410_tenrok A co powiesz na to, moj sciemniaczu???? 29.05.08, 10:52
            2ndpanzer.forum24.se/2ndpanzer.html
            prawda nas uwolni!!!

            To jest zabawa w Indian i nic wiecej!!!!
        • wojna71 Re: zabawy kretynow 29.05.08, 09:15
          A co się dziwisz właścicielem gazety jest potomek pokrzywdzonego narodu przez
          Niemców. Dlatego mają pretensję.
    • westbrompton Zabawy ze swastyką 28.05.08, 21:34
      i znowu najczujniejsi z czujnych tropią nazistów,sugerowałbym baczne
      przyjzenie sie osobnikom wcielajacym sie w role Krzyżaków w
      rekonstrukcjach bitwy pod Grunwaldem,to dopiero muszą być wyrzutki z
      piekła rodem:)))
      • rikol ss to nie to samo co Rzymianie 29.05.08, 11:21
        Jest bardzo duza roznica miedzy udawaniem Krzyzakow czy Rzymian a udawaniem
        ss-manow. Starozytnego Rzymu czy krucjat nikt nie traktuje powaznie, a nazizm
        istnieje i ma sie dobrze, takze w Polsce. Samych obywateli polskich (roznych
        narodowosci, glownie Zydow) Niemcy wymordowali 6 milionow. Zyja jeszcze ludzie,
        ktorzy przezyli Auschwitz i pamietaja te niewyobrazalne zbrodnie. Ideologia
        rasistowsko-narodowo-mesjanistyczna powstala w XIX w. i do tej pory przyczynila
        sie do smierci milionow ludzi. Caly czas w sporach narodowosciowych gina na
        swiecie tysiace (czy nawet miliony) ludzi. Ostatnie przyklady - wojny w bylej
        Jugoslawii, Darfur, Rwanda. Fanatyczny patriotyzm (inaczej mowiac - szowinizm)
        prowadzi do nienawisci i mordow. Nie na darmo hitlerowcy nadali slowom
        'fanatyczny' czy 'fanatyk' wydzwiek pozytywny - to bylo lepienie
        maszyn-zolnierzy z mlodych ludzi.

        Czemu niektorych fascynuja ss-mani? Bo maja cos, czego ci hobbysci nie posiadaja
        - elegancje, sile, bezwzglednosc, zwyciestwo. To sa bardzo pociagajace przymioty
        - szczegolnie jak 'wyznawca' jest bezrobotny czy biedny i nie ma zbyt wielkich
        szans na wyrwanie sie z szarzyzny. Ludzie biedni najlatwiej ulegaja manipulacjom
        sprytnych ideologow - np. rodziny muzulmanskich samobojcow-zamachowcow dostaja
        pieniadze za samobojstwo. Terrorysci kupuja tez malych chlopcow, piora im mozgi
        i wysylaja na samobojcza smierc.
        • junkier Demokratyczna Ukraina czci ludobojcow 29.05.08, 11:29
          Demokratyczna Ukraina czci ludobojcow z OUN/UPA, najwiekszych
          siepaczy jacy pojawili sie w trakcie II Wojny swiatowej (ani NKWD
          ani Enzatzgruppen nie pastwili sie nad ofiarami tak jak ukrainscy
          zwyrodnialcy ktorzy przecinali Polakow z Wolynia drewnianymi pilami,
          rozpruwali brzuchy cierzarnym i zaszywali w nich koty (!!!),
          rozszarpali konmi polskich emisariuszy, odrabywali siekierami czesci
          ciala, obdzierali zywcem ze skory, niemowleta nadziewali na
          sztachety.

          Pelny opis okrucienstwa tych zbrodniarzy mozna znalezc w monografii
          pp. Siemaszko pt. "Ludobojstwo na Wolyniu".

          I dzis tym zwyrodnialcom w "demokratycznej" Ukrainie stawia sie
          pomniki, a ludobojcy w OUN/UPA robia za "bohaterow". I to Wybiorczej
          nie przeszkadza, o tym cisza, za to dym sie robi bo paru pasjonatow
          w wolnych chwilach bawi sie w wojne.

          To jest szczyt antypolskiego zaklamania!
        • drachu Re: ss to nie to samo co Rzymianie 29.05.08, 12:31
          > Czemu niektorych fascynuja ss-mani? Bo maja cos, czego ci hobbysci nie posiadaj
          > a
          > - elegancje, sile, bezwzglednosc, zwyciestwo. To sa bardzo pociagajace przymiot
          > y
          > - szczegolnie jak 'wyznawca' jest bezrobotny czy biedny i nie ma zbyt wielkich
          > szans na wyrwanie sie z szarzyzny.

          Ależ Rikolu - popełniasz zasadniczy błąd.
          Rekonstrukcja historyczna to nie jest zabawa dla biednych. Skołowanie
          umundurowania, hełmów, broni - to wszystko droga impreza. W tysiącach liczona.
        • tuitam_online Re: ss to nie to samo co Rzymianie 29.05.08, 22:55
          No nie wiem, hitlerowcy wprost się odwoływali do pewnych rzymskich
          symboli.
          A obejrzawszy Asterixa z Obelixem - Rzymianie są tam przedstawieni
          przez Francuzów podobnie jak Niemcy w naszych niektórych filmach -
          kompletni idioci. No cóż - Gajusz Juliusz Cezar - milion Galów do
          piachu, milion do niewoli.
    • nessie-jp Zabawy ze swastyką 28.05.08, 21:42
      A gdyby się przebierali za Rzymian? Toż przeca oni Chrystusa ukrzyżowali!
      Zgroza! A za Krzyżaków, nikt przecież za Krzyżaków normalny by się nie chciał
      przebierać, każdy by chciał być Litwinem, dla inscenizacji trzeba by słoneczniki
      w krzyżacze płaszcze odziać!

      Dzieci się bawią w wojnę i zawsze się bawiły. Jedne się przebierają za
      Klingonów, inne za Rzymian, jeszcze inne za Niemców.
      • maaac Problem tkwi w czym innym. 29.05.08, 06:15
        Że odtwarzają wojska niemieckie, nawet SS-to nie problem. Normalna
        zabawa. Tyle że w trakcie takich zabaw można przekroczyć granicę,
        którą nie powinno się przekraczać. Podając wyrywki z wewnętrznego
        forum pasjonatów, autor sugeruje że "duzi chłopcy" już się
        niebezpiecznie do niej zbliżyli albo ją nawet przekroczyli.
        Na tej samej zasadzie zabawa w domowe laboratorium chemiczne to fajne
        hobby. Problem zaczyna się jak zaczynasz syntezować pewne związki
        organiczne lub produkowane przez ciebie petardy zaczynają nabierać
        siły. Potem możesz je już syntezować dla coraz dalszych "znajomych"
        albo dostarczać znajomym "rozrywki".
        Może warto uświadomić "bawiącym się" że należy kontrolować swoje
        zabawy.
    • meczykowski Zabawy ze swastyką 28.05.08, 22:19
      Sezon ogórkowy się zbliża czy jak? Nie ma o czym pisać to wraca obsmarowywanie
      rekonstruktorów?
    • 21wpp Zabawy ze swastyką 29.05.08, 01:47
      www.cytadela.aplus.pl/ Polacy.
    • halibutt Zabawy ze swastyką 29.05.08, 03:21
      No tak, pod Grunwaldem dwa nagie miecze powinien wbić wójt gminy, a polskie
      rycerstwo powinno szarżować w stronę pustego pola, bo i po co ktoś miałby się
      hańbić odtwarzaniem krzyżaków, którzy przecież tyle zła nam wyrządzili... Ech,
      odczepcie się od rekonstruktorów. Dość jest prawdziwych nazioli dookoła.
    • venus99 Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 07:41
      w Polsce zamordowano w czasie wojny 6 milionów ludzi.w Polsce rosnie
      nazizm.Polska krajem ludzi podłych i głupich?
      • wissenwertes Polska krajem podłych i płupich? 29.05.08, 08:58
        Myslisz, ze tak jest?
        Ja widze zawsze ludzi ktorych otwartosc i madrosc rzuca na kolana.
        Potem widze mase ktora ich niszczy.
        Ta masa jest podla i glupia, bo najlatwiej jest byc podlym i glupim.
        Czy to przywara Polski - nie sadze.
        Pytanie pozostaje tak czy siak otwarte.
        Polska krajem podłych i płupich?
    • krawiec6661 Żenujący artykuł 29.05.08, 07:44
      Na poziomie brukowca. Nawet szkoda polemizować, bo to jak tlumaczenie dziecku,
      że nie wolno oceniać książki po okładce. Jeszcze ten sztucznie podkrecany
      dramatyzm, mdło sie robi :-/
    • marcin_ordon Zabawy ze swastyką 29.05.08, 07:49
      Wyjątkowo nierzetelnie potraktowany temat. Wyjątkowo. Byłem zdumiony, czytając
      taki tekst w GW. Do tej pory epitety typu "gazeta wybiórcza" puszczałem mimo
      uszu, teraz muszę się z nimi zgodzić. Z artykułu można odnieść wrażenie, że
      wszystkie grupy odtwarzające stronę niemiecką to pasjonaci swastyki i nazizmu. W
      każdym (podkreślam) środowisku można znaleźć czarne owce, ale rzeczywistość jest
      taka, że zdecydowana większość grup niemieckich zdaje sobie sprawę, że przez
      fakt zakładania niemieckich mundurów są na cenzurowanym. Dlatego zachowują się -
      bo muszą - dobrze. Każdy niewinny wybryk może przerodzić się w ideologiczny
      skandal. To kwestia b. dużej samokontroli - bo nawet pomachanie komuś znajomemu
      z publiczności prawą ręką na zdjęciu może wyglądać jak nazistowskie
      pozdrowienie. W szanującej się grupie nie może i nie ma miejsca na ludzi z
      ideologicznym skrzywieniem! Bo jeden wybryk takiej osoby skreśliłby w oczach
      środowiska całą grupę, nikt by jej potem nie chciał zaprosić na żadną imprezę (i
      słusznie). Kto tego nie rozumie, nie powinien pisać nic na temat rekonstrukcji.
      Dziennikarski blamaż panowie.
      ps. Jakie nicki mają sobie przybierać członkowie grup odtwarzających niemieckie
      formacje wojskowe? Sir Roland? Tow. Raskolnikow?
      • dr_avalanche Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 08:26
        "zdecydowana większość grup niemieckich zdaje sobie sprawę, że przez fakt
        zakładania niemieckich mundurów są na cenzurowanym. Dlatego zachowują się - bo
        muszą - dobrze. Każdy niewinny wybryk może przerodzić się w ideologiczny
        skandal. To kwestia b. dużej samokontroli - bo nawet pomachanie komuś znajomemu
        z publiczności prawą ręką na zdjęciu może wyglądać jak nazistowskie pozdrowienie"

        Biedne grupy rekonstrukcji. Muszą się pilnować. Jak mi ich żal... Ale co gdyby
        ich członkowie nie musieli się pilnować?
        • marcin_ordon Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 12:03
          Może czytaj ze zrozumieniem treści?
    • zmuzbi Zabawy ze swastyką 29.05.08, 08:31
      Ja bym tych "rekonstruktorów" popędził, żeby im te mundurki esesmańskie
      ,pospadały..Takich popraprańców nam w Polsce nie potrzeba,niech zmykają na Kubę
      albo na Białoruś.
    • wo_dnik Zabawy ze swastyką 29.05.08, 08:32
      A komu to przeszkadza ? Niech się bawią chłopaki. Oj, Agora zchodzi
      na psy poruszając takie "sensacje"
    • babaloo Psychiczni folksdojcze 29.05.08, 08:36
      Bawicie się w inscenizację Katynia i Oświęcimia ????
      Aktorzy..... w te i we wte....
      Jesteście powalonymi "wannabe" kulturowymi - psychicznymi folksdojczami.
      Podnieca Was siła, która gwałciła wasze babki i zabijała dziadków.

      Muszę sprawdzić czy ktoś z mych przyjaciół nie ma tego weekendowego zboczenia.

      SIC....
      • p.rodak Re: Psychiczni folksdojcze 29.05.08, 08:51
        Żałosny tekst. Nigdzie z tekstu nie wynika, że można tym grupom zarzucić
        propagowanie nazizmu czy faszyzmu. Artykuł pisany na siłę.

        Wprawdzie zgodzę się co do tego, że ciężko zrozumieć ludzi, którzy akurat chcą
        bawić się w Niemców, ale na litość, odróżnijmy zabawę od poważnego heilowania.

        Tylko ciekawe, że na całym świecie z takich rzeczy robi się wielkie halo,
        podczas gdy spokojnie można maszerować po ulicy z flagą ZSRR, na uniwerkach na
        zachodzie to nawet bardzo modne jest.

        Hipokryzja? A tak, bo Hitlerowskie Niemcy zostały doszczętnie pokonane, więc
        można było potraktować tak, jak na to zasłużyli. A ZSRR do takiego stanu
        doprowadzony nigdy nie został, więc Zachód musi zachowywać się grzecznie.
      • wojna71 Re: Psychiczni folksdojcze 29.05.08, 09:26
        babaloo napisał:

        > Bawicie się w inscenizację Katynia i Oświęcimia ????
        > Aktorzy..... w te i we wte....
        > Jesteście powalonymi "wannabe" kulturowymi - psychicznymi folksdojczami.
        > Podnieca Was siła, która gwałciła wasze babki i zabijała dziadków.

        Spadaj na szafot kolo. Jak patrzę na ten kretyński kraj to żałuję , ze nie
        wybili mi całej rodziny podczas wojny. Nawet moi dziadkowie po 1989 podobnie
        myśleli. Więc daruj sobie te zgryźliwe uwagi.
        > Muszę sprawdzić czy ktoś z mych przyjaciół nie ma tego weekendowego zboczenia.
        >
        > SIC....
        • adamyr Re: Psychiczni folksdojcze 29.05.08, 09:57
          chcesz jeszcze nic straconego jak tak żałujesz że cie nie wybili to wiesz zawsze da sie coś załatwić pomyśl tylko
          • wojna71 Re: Psychiczni folksdojcze 29.05.08, 12:01
            A ty co zawodowy czepiacz. Jak nie wiesz o co mi chodizlo to nie
            komentuj. Jak będę chciał to przebiorę sie w stroj Hitlera i wciele
            sie w jego samego , zabronisz mi?
    • dr_avalanche Zabawy ze swastyką 29.05.08, 08:39
      Artykuł z tezą, ale coś w nim jest. Siedzę trochę w temacie, choć z innego
      powodu - interesuję się historią II Wojny, zwłaszcza lotnictwem i bronią
      pancerną. I znam ludzi, którzy weszli w tę tematykę dość, hm, jednostronnie.
      Znam ich zbyt wielu, aby nie widzieć, że czysto formalne zainteresowanie tematem
      często pociąga za sobą niezdrową fascynację treścią. Mniej lub bardziej
      świadomą. Nie mówię od razu, że wszyscy stają się nazistami. O nie! Ale gdy ktoś
      zaczyna używać "rekonstrukcyjnego" nazwiska poza samą rekonstrukcją, gdy
      powołuje się na ideały Waffen-SS... Wiem że to cytaty wyrwane z kontekstu, ale
      przyznajcie uczciwie, czy naprawdę nie jest to niepokojące? Zło jest
      pociągające. Zwłaszcza ubrane w tak atrakcyjną, estetyczną i na swój sposób (gdy
      odrzucić odrzucić wszystkie te zbrodnie, a zostawić sam mit) romantyczną oprawę.
    • xapur Do dziennikarzy GW - jaka kampania wrześniowa? 29.05.08, 08:40
      W artykule użyto sformułowania "kampania wrześniowa", które jest
      produktem wrogiej propagandy mającej pomniejszyć rangę polskiej
      wojny obronnej w 1939 roku.
      Kto jak kto, ale dziennikarze powinni utrwalać prawdę historyczną, a
      nie klepać błędne formułki.
      Dlaczego o wojnie Francusko-Niemieckiej z 1940 r nie mówi się
      kampania majowa?
      Dlaczego mówi się "bitwa o Anglię", a nie jesienna kampania 1940?
      Dezawuowanie walki polskich żołnierzy odbywa się m.in. przez takie
      zafałszowane sformułowania. Należy ich unikać.
      • viornisko Bo to taka GoWniana dzialalnosc 29.05.08, 09:01
        Ale też dziennikarzom GW nie chodzi o prawdę historyczną ani o pamięć o
        dokonaniach polskich żołnierzy - to przecież jest, ak to kiedyś mówiono - passe.
        Chodzi o walkę z ewnetualnym (domniemanym) ruchem faszystowskim, do którego w
        swojej urojonej krucjacie ludzie spod znaku GW zaliczaja takze ruch narodowy.
        Dlaczego dziennikarz nie zwrocil uwagi na to, ze Rosjanie tez dokonali wiele zla
        w Polsce, a przeciez ktos sie za nich przebieral. Odnosze wrazenie, ze GW
        dokonala juz wyboru - komunizm -tak, faszyzm - nie.
      • tymon99 Re: Do dziennikarzy GW - jaka kampania wrześniowa 29.05.08, 09:19
        a jak to nazwać? 'przesławne lanie' już było zajęte..
        • viornisko wojna obronna 1939 roku 29.05.08, 09:55
          termin kampania... uzywa historiografia niemiecka...
          • mulla_komar Wyborcza propaguje faszyzm. 29.05.08, 10:49
            Skoro uzywa faszystowskich sformulowan.
            • 1410_tenrok a inni, np. Anglicy lub Amerykanie 29.05.08, 11:10
              to też faszyści????

              Campaign!!!!!!
              • mulla_komar A czemu pytasz? 29.05.08, 11:14
                W Anglii juz nawet kontroluja twoje smieci i domaaja sie zebys wyznaczyl
                'prawnego opiekuna kosza na smieci'. To juz rzady totalitarne tak czlowieka nie
                kontrolowaly.
                • 1410_tenrok niczego nie rozumiesz, 29.05.08, 13:47
                  coz jestes komunista, jak wiemy!
                  • mulla_komar Re: niczego nie rozumiesz, 29.05.08, 14:19
                    Zapomniales jeszcze dodac ze zydozerca i pedofilem.
                    • 1410_tenrok a jestes???? 29.05.08, 14:32
                      to ładnie dla ciebie. Jest tylu ludzi na kuli ziemskiej, że i tacy
                      jak ty lub niejaki fritzl też sie czasem urodzą....
                      Ale uważaj, bo jak cie złapią....
                      • mulla_komar Re: a jestes???? 29.05.08, 14:48
                        'ladnie dla ciebie'?
          • 1410_tenrok brak nam wiedzy!!!! 29.05.08, 11:09
            Niemcy używają zupżełnie innego terminu - Feldzug in Polen (też
            Feldzug in Frankreich itd.... w dalekim tłumaczeniu: wyprawa
            wojenna).
            wojna trwała od 1939 do 1945 roku!!! Możnaby by może powiedziec
            działania bojowe, ale najlepiej jest powiedziec kampania. Wojna
            skłda sie mianowicie z szeregu kampanii (to z łaciny: płaski teren
            lub obszar wiejski).

            pzdr
            • viornisko Re: brak nam wiedzy!!!! 29.05.08, 11:40
              Dla Niemców była to kampania (w 1940 też kampania francuska), dla nas wojna obonna
              • 1410_tenrok dla nie było to wojna!!! 29.05.08, 13:46
                a jedynie początek wojny, najpierw pomysl, pozniej pisz.
                Wojna trwała od wrzesnia 1939 do maja 1945!!!
                • viornisko Re: dla nie było to wojna!!! 29.05.08, 14:44
                  I kto tu nie mysli :D Ja nie mówię o II wojnie światowej, ale o jej etapie -
                  wojnie obronnej 1939 roku, która zakończyła sie klęska Polski i w takiej nazwie
                  występuje w polskiej historiografii. Dla Niemców pozostaje to wydarzenie jedynie
                  kampanią.
                  • 1410_tenrok a wiec jednak nie myslisz 29.05.08, 15:54
                    wojna trwała od 1939 do 1945! Rozumiesz ten fakt???
                    Wojna to wojna, a kampania to kampania. to takie proste! To, np.
                    teoria zbiorów! W jednej wojnie nie ma wojenek lub wojenusi! Wojna
                    to wojna! Pierwsza wojna trwała od Sarajewia do listopada 1918,
                    nawet mimo pokoju w Brzesciu.....

                    PS.
                    Wszyscy tak piszą, nie tylko Niemcy. Tak pisał też Piekalkiewicz.....
                    Kampania wrzesniowa, lub jej koniec, nie był koncem wojny w Polsce,
                    był jedynie jednym z jej etapów. wojna w Polsce zakonczyła sie w
                    maju 1945 roku.
                    • moniamm Re: a wiec jednak nie myslisz 29.05.08, 16:05
                      chcialam dodac ze w polskich podrecznikach do historii podany jest
                      termin "KAMPANIA WRZESNIOWA"
                      • 1410_tenrok no własnie, 29.05.08, 16:08
                        kolega se pisze i też se pisze i tak sobie piszemy, tyle, że onj o
                        niebieskich lub innych migdałach, a ja o faktach.
                        • viornisko Re: no własnie, 29.05.08, 18:21
                          Taaaa.... z pewnoscia masz racje.... faktycznie :DDDDDDD
                    • viornisko Re: a wiec jednak nie myslisz 29.05.08, 18:23
                      Akurat Piekalkiewicz to nie jest osoba, ktorej cytowaniem mozna sie szczycic.
                      Kampania to potoczne okreslenie zaczerpniete z historiografii niemieckiej,
                      prawidlowo powinno byc w.o. 1939 i tyle kropka.
                      • 1410_tenrok golone strzyżone 29.05.08, 19:02
                        nie masz pojecia matołku. Campaign lub Campagne to słowa używane w
                        jez. angielskim francuskim na określenie kampanii wojennych już od
                        stuleci. Ale widze, że jestes odporny na wiedze albo chory na
                        germanofobie.

                        PS.
                        Piekalkiewicz to jeden z najwiekszych historyków militarnych Europy.
                        Ale co ty tam możesz wiedziec paszczaku.
                        • viornisko Re: golone strzyżone 29.05.08, 20:03
                          Wiem co oznaczaja te okreslenia, podobnie jak wiele innych terminow
                          okreslajacych sprawy zwiazane z wojskiem i z historia wojskowosci chlopcze.
                          Poziom dyskusji z toba dawno zszedl ponizej pewnego poziomu, spod ktorego trudno
                          ci dostrzec pewna elementarna wiedze. Poslugujesz sie panem Piekalkiewiczem -
                          ok, jest popularny, gl.w E. Zachodniej, tyle, ze on korzysta w wiekszosci z
                          historiografii niemieckiej. Przyklad: straty w czasie "kampanii wrzesniowej"
                          Niemcow i Polakow. Podaza za danymi podanymi przez historykow niemieckich, nawet
                          nie wspominajac o obliczeniach polskich, ale to pewnie niewiele ci mowi.
                          Osobiscie wole ksiazki Mariana Porwita, Rezmera, A.Smolinskiego, Tadeusza Jurgi.
                          Powołujesz sie na popularyzatora historii - Piekalkiewicza, ok, ja przytaczam
                          ksiazke pod red. Kozlowskiego pt.Polski czyn zbrojny w II wojnie światowej.
                          Wojna obronna Polski 1939 (W-wa 1979). Ale pewnie ten historyk jest debilem i w
                          dodatku chory na wiedze (nawet T.Kutrzeba pisze nie kampania bez walnej bitwy,
                          lecz wojna bez walnej bitwy, ciekawe dlaczego?).

                          Opowiadasz o II wojnie, ok., ale co z tego wynika. Bo wg mnie, to II RP
                          przestaje istniec na przelomie wrzesnia i pazdziernika 39 r. Nie ma terytorium,
                          nie ma waluty, nie ma wladz na terenie panstwa, (ktorego juz nie ma, przy okazji
                          sprawdz definicje panstwa -moze ci pomoc)wszyscy chowaja sie do poddziemia.
                          Wojna obronna sie zakonczyla, co nie zmienia faktu, ze Polacy nadal
                          (zorientowani w rozny sposob pod wzgledem politycznym)sa w stanie wojny z III
                          Rzesza biorac udzial (a nie prowadzac samodzielnie) w kolejnych etapach wojny.
                          • 1410_tenrok golone, strzyżone 29.05.08, 21:15
                            facet - jestes nudny! Rozumiesz - JESTES NUDNY!
                            Ad Piekalkiewicz jesat polskim hitorykiem, piszącym po niemiecku.
                            Gdybys co nieco oddalił sie od historgrafii nacjonalistycznej, a
                            zbliżył sie do obiektywnej oceny historii, wówwczas przestałbys
                            opowiadac niestworzone historiie, np. o obliczeniach.....
                            Nie ma czego obliczac - wystarczy pojsc do pewnego urzedu w Berlinie
                            i wiadomo od razu, na podstawie list strat, ilu zpłnierzy, oficerów,
                            z dokładnoscią do 10 sztuk miesa armatniego stracił Wehrmacht w
                            kampanii polskiej. W owym czasie statystyki były doskonałe.
                            socjalistyczna historiografia polega na wyssywaniu z palca mozliwych
                            strat. Na tzw. obliczeniach. A skąd brane są dane??? Wybacz kolego.

                            A dane historiografów niemieckich oparte są na czym? Na dziennikach
                            działan bojowych poszczególnych jednostek, które na nieszczescie
                            Twoje miały czelność sie zachowac i znajdują sie w archiwach w
                            Koblencji, w Berlinie, w Waszyngtonie lub w Moskwie( zależnie od
                            tego, komu udało sie jako pierwszemu dostac do archiwów OKH lub OKW.
                            W przypadku strat niemieckimch mamy wiec z dokładnymi danymi. W
                            przypadku strat polskich - tu jest kłopot, albowiem lista strat
                            oparta jest na bardzo niepewnym materiale o charakterze
                            wspomnieniowym. Są to bardziej estymacje z dokładnością do kilku,
                            może nawet kilkunastu lub kilkudziesieu tysiecy. Zabawnym jest, że
                            Niemcy nie zanizali wysokosci, a stosunek jest bardzo interesujący,
                            albowiem pokazuje wiekszą zacietość działan, niż np. w trakcie
                            kampanii francuskiej 1940 roku. To tylko dobrze świadczy o bitności
                            naszego żołnierza. Będzie Ci głupio, ale w źródłach niemieckich ten
                            fakt jest podkreślany w wielu przypadkach.

                            Książka Kowalskiego jest mi znana, podobnie jak inne, chocby
                            Kirchmayera lub Zakrzewskiego...... Tekst Kutrzeby, to nic innego
                            jak litentia poetica, której ty kolego nie byłes w stanie zrozumiec.
                            Jestes za bardzo zaperzony i trzymasz sie swojej racji. A trzymaj
                            sie, jak chcesz. Są jednak definiecje, których ja sie trzymam. I
                            tyle. O definicji kampanii nadal wiesz niewiele i trzmasz sie jak
                            tonący brzytwy stwierdzenia, że to termin z historiografii
                            niemieckiej - wciskasz kit. Wystarczy poczytac zrodła amerykanskie,
                            brytyjskie lbu francuskie, ba nawet rosyjskie.

                            Pisanie o przestaniu istnienia panstwa do podziemia, to zabawna
                            bzdura, której w zasadzie nie powinien komentowac. Bzdura tak
                            pokazuje zupelny brak wiedz, lub jeszcze lepiej, tendencje do
                            odkrecania kota ogonem, widączną w pewnych srodowiskach, tzw.
                            prawicy. To odkrecanie kota ogonem polega natym, aby dowieść, że w
                            1939 roku była krótka wojna, której koniec nastąpił po
                            kilkudziesieciu latach. Wybacz kolegoi, ale to kompletny idiotyzm.



                            To, co pisze sie w pracy
      • tetsujin Re: Do dziennikarzy GW - jaka kampania wrześniowa 29.05.08, 12:30
        Ponieważ, nieuku, to była kampania. Polskie władze nie skapitulowały przed
        Nazistowskimi Niemcami. Walka toczyła się dalej. W przeciwieństwie do Francji,
        której rząd skapitulował, a walki toczyła już tylko armia pod swoim dowództwem.
        Łapiesz różnicę?
        Kampania wrześniowa, ew. kampania obronna, są nazewnictwem historycznym, a nie
        jakimś wymysłem propagandowym.
      • tkamins Kolejny artykuł z tezą 29.05.08, 13:57
        Innymi słowy tendencyjny, czyli z tezą do udowodnienia. Typowo w stylu tej
        gazetki. Kto się przebiera za Niemca, ten jest ukrytym neonazistą, a może i
        nawet zwolennikiem LPR. Na pal i przypiekać żywcem!
    • sralimuchibedziewiosna skoro nie ma neonazizmu, to trzeba go stworzyć 29.05.08, 08:46
      takie jest motto GW.

      Na tej samej zasadzie mozna powiedziec spokojnie, że dziennikarze i
      wydawcy GW to neonaziści, bo przecież wydają gazetę, a jak wiadomo
      naziści wydawali gazety.
      • sralimuchibedziewiosna ps. GW po prostu jest wrogiem historii 29.05.08, 08:50
        historii wiernuie odtwarzanej i pokazywanej. to najwieksze
        niebezpieczeństwo dla praktykowanej przez to srodowisko ( zwiazane z
        GW) wykładnia historii zgodną z pewna ideologią. ideologia zaś ta
        najbardziej bac się może wiernej rekonstrukcji tego, co zdarzyło się
        naprawdę.
    • walek_z_lasu Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 08:50
      A to j...j klasie średniej nie wystarcza już adrenalinka w postaci
      skałek, spływów porywistymi rzeczkami, paintballem czy motolotni?
      Jakieś problemy w domu, niespełnieni szefowie...?
      • sugarcubes Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 10:35
        Dobre, dobre. Pewnie spora część z tych "rekonstruktorów " to jacyś
        kryptofetyszyści z wyraźnymi gejowskimi odchyleniami. Z wierzchu panterka SS a
        pod spodem siatkowe rajstopy hłe hłe hłe... "Och rób mi tak jeszcze mój ty
        untersturmfuhrerze"
        • zigzaur Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 20:05
          W tym, co napisałeś, jest jakiś sens.

          Ciekawe, co robią żony tych hobbystów w czasie, gdy mąż zabawia się z kumplami?

          Mam na myśli nie tylko miłośników militariów ale także wędkarzy, myśliwych,
          brydżystów itd.
    • bambussi tym razem gazeta nieźle przesadziła 29.05.08, 08:57
      czepianie się rekonstrukcji hhistorycznych i atakowanie ludzi ktorzy
      pasjonują się historią wojskowości to już przesada - lepiej żeby ich
      zainteresowania ograniczały sie do oglądania "tańca z gwaizdami" i
      łażenia wieczorami po knajpach?

      takie rekonstrukcje organizowane są na całym świecie i żeby się
      udały zawsze ktoś musi wcielić się w te drugą ("złą") stronę
      konfliktu...

      czy jak inscenizujemy co roku bitwę pod grunwaldem to przypadkiem
      nie ma tam także krzyżaków???????
    • nahar Zabawy ze swastyką 29.05.08, 09:02
      Gazeta coraz bardziej zasługuje na miano "wybiórczej".
      Pewnie, kilku z tych facetów może niebezpiecznie zbliżyło się do niezdrowej
      fascynaci Waffen-SS. Ale myślę że w każdym hobby można przegiąć tzw "pałę". To
      że dzieciaki z liceum grając w systemy RPG i wcielając się w wampiry (mordujące
      się nawzajem) i inne potwory to też napiętnujecie? Ludzie to wolny kraj, nikt
      nie każe wam jeździć na poligony i oglądać biegających tam chłopaków przebranych
      za SS-manów. Osobiście kiedyś mocno się interesowałem Waffen-SS oraz całą
      machiną III Rzeszy. I jakoś mi to nie zaszkodziło na głowę.

      A co do przebierańców - a czymże lepsi są Rzymianie od SS-manów? Bo hitlerowcy
      zabili więcej ludzi w krótszym czasie? Polecam zerknąć do książek co też Rzym
      robił z podbitymi krajami (oraz Asyria, Słowianie, Bizancjum, Timur, Tatarzy,
      Rusowie, Krzyżowcy wojska polskie w Rosji na początku XVII wieku). I można by
      tak wymieniać bez końca (albo do końca... żołnierze ONZ w Afryce ostatnio).
      I jakoś inne grupy rekonstrukcyjne są ok.

      Artykuł jest tendencyjny i tyle. Poprawność polityczna do potęgi ntej. Na koniec
      link do ogólnokrajowego stowarzyszenia LSSAH:
      www.lssah.com/lah_intro.htm
      Dla mądrali historycznych - początkowo batalion potem pułk i w końcu dywizja
      pancerna, powstała z osobistej gwardii AH. Ciekawe w jakim kraju może
      funkcjonować takie coś?

      Ps a Pan mieszkający w Szwecji proszony jest o otwarcie swoich oczu. Bo to tenże
      fajny kraik to matecznik europejskiego neonazizmu. Tak nie biegają Szwedzi
      przebrani za żołnierzy Waffen-SS po ulicach miast. Za to mają takiej strony z
      nazwiskami "gejowskich świń, lewackich gnid itp". Ludzi którzy mieszkają obok nas.

      Wiec bez populistycznych bzdurnych opowieści proszę.
      • bosman_plama Re: Zabawy ze swastyką 29.05.08, 10:39
        Tekst: "w czym lepsi są Rzymianie od SS-manów" (i - buhahahahaha - Asyryjczycy)
        powieszę sobie chyba nad biurkiem jako probierz głupoty.

        Co do artykułu, rzeczywiście przygotowany strasznie byle jak i słusznie zbiera
        cięgi. Prawdę mówiąc zapał kolesi ganiających po polach w mundurach SS wzbudza
        we mnie uczucia co najmniej mieszane. Autor artykułu nie postarał się jednak o
        pogłębienie problemu, nie sprawdził czy hobbyści nie mają kontaktów z ruchami
        faszystowskimi itp. itd. Ewentualnie sprawdził, ale wyszło mu, że nie, więc nie
        napisał o tym, bo nie pasowałoby pod tezę. A szkoda. Jedyny moment, który
        rzeczywiście może być podstawą do niepokoju to ten, gdy jeden z "hobbystów"
        tłumaczy, że Waffen SS, to te "dobre" oddziały frontowe. Aaaa-cha, jaaasne.
        Muchy nie krzywdzili. Choć rzeczywiście, różnice między nimi a wermachtem są
        niewielkie (ci z Waffen SS byli zwykle lepiej wyposażeni) - jedni i drudzy brali
        udział w rozstrzeliwywaniu cywilów.
    • lookas7 Czy gefreiter Tusk zameldował się u E.Steinbach?? 29.05.08, 09:06
      A może dostał krzyż żelazny jak jego Opa-Joseph????
      • 1410_tenrok niestety ale, jestes 29.05.08, 11:03
        chamskim gnojkiem!!!!

        Jozef Tusk siedział również za bycie Polakiem w obozach
        koncentracyjnych. Jego epizod w Wehrmachcie trwał 85 dni, z tego 80
        był na szkoleniu w koszarach, 2 dni jechalł na front, a 3 dnia na
        fronice zwiał do aliantów. Uczynił to podobnie jak około 100.000
        Polaków. Tylu były wehrmachtowców służyło w PSZ.

        Jestes gnida!!!!!!!
    • sralimuchibedziewiosna a tak wygląda "patriotyzm" GW (zobacz link) 29.05.08, 09:07
      www.infomuzyka.pl/Muzyka/1,83570,4661237.html
      • awprawo Aż się wierzyć nie chce.... 29.05.08, 09:37

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka