Dodaj do ulubionych

Polska nauka w ocenie ERC

06.06.08, 10:58
"Mizerny dorobek naukowy, brak oryginalnych pomysłów, śladowa liczba
publikacji w prestiżowych pismach naukowych, a do tego słaba
znajomość języków obcych. Taki obraz polskich młodych naukowców
przedstawia Europejska Rada ds. Badań Naukowych (ERC), która promuje
naukę i wspiera najzdolniejszych uczonych.
Dotarliśmy do raportu Ministerstwa Nauki na temat tego, jak w
rywalizacji o granty ERC poradzili sobie młodzi polscy uczeni (od
dwóch do dziewięciu lat po doktoracie).

Do podziału w unijnym konkursie była astronomiczna kwota - 335
milionów euro, o którą walczyli uczeni z 88 państw. Na 9196
projektów 210 złożyli Polacy.

Komisja konkursowa zaakceptowała zaledwie trzy polskie wnioski, ale
żaden nie będzie realizowany w polskiej uczelni. Badania te zostaną
przeprowadzone we Włoszech i w Niemczech, bo w polskich
uniwersytetach brakuje odpowiedniego wyposażenia.


Przepadły wnioski naszych czołowych uniwersytetów - Warszawskiego i
Jagiellońskiego (oba zgłosiły po 21 projektów). Nasi uczeni
przegrali nie tylko z reprezentantami naukowych potęg, jak Francja
czy Wielka Brytania, ale też z naukowcami z krajów, z którymi do
niedawna mogliśmy się równać - Węgier i Czech.

335 mln euro trafi do autorów najlepszych wniosków naukowych.
Polskie uczelnie nie dostaną z tego ani centa
ERC uznała nasze projekty za mało ambitne, marginalne i niewnoszące
nic nowego. "


www.polskatimes.pl/2,39417.htm
Obserwuj wątek
    • khmara Re: Polska nauka w ocenie ERC 06.06.08, 14:28
      Z tego samego zrodla:

      "Jaka jest przyczyna tej klęski? Polska najmniej w Europie inwestuje w naukę -
      tylko 0,4 proc. PKB, gdy średnia dla UE to 2 proc. - Za mało wspieramy młodą
      kadrę. Brakuje jej kontaktu z zagranicznymi ośrodkami, ale też poczucia, że może
      coś osiągnąć na własną rękę - ocenia prof. Jerzy Woźnicki, szef Fundacji
      Rektorów Polskich."

      Oryginalne projekty czesto ida pod prad. Isc pod prad majac przed soba
      perspektywe habilitacji to nader ryzykowne przedsiewziecie.

      Finanse - po prostu trzeba regularnie jezdzic na miedzynarodowe konferencje,
      zeby wiedziec, co robia inni, zanim to sie ukaze w druku.

      Tylko nie bardzo jest z kim na ten temat dyskutowac.
      • nfao5 Re: Polska nauka w ocenie ERC 06.06.08, 16:42
        Potrzebujemybowiem w Polsce (jak i w całej prawie UE) gruntownej
        reformy nauki i szkolnictwa wyższego, w tym likwidacji takich iście
        feudalnych instytucji, wciąż obecnych w wielu krajach Unii, jak
        państwowe akademie nauk, habilitacja i dożywotnia profesura z
        państwowej nominacji, a także pełne otwarcie instytucji naukowych w
        krajach-członkach UE dla zagranicznych naukowców oraz liberalizacja
        przepisów w celu zwiększenia wewnątrz-krajowej i wewnątrz-unijnej
        mobilności kadry naukowej zarówno pionowej jak i poziomej. I jaki
        juz pisalem: w nauce powinni zostac tylko jej entuzjasci, stad
        postulat wyzszych plac dla naukowcow uwazam za chybiony. Polsce
        trzeba nie wiecej pieniedzy na nauke, a prywatyzacji 90% panstwowych
        uczelni, to jest wszystkich poza czolowymi uniwersytetami w glownych
        osrodkach akademickich kraju (W-wa, Krakow, Wroclaw, Poznan, Lodz,
        Lublin, Torun, Gdansk, Katowice i Szczecin). Najlepsze politechniki
        (W-wa, AGH, Gliwice, Wroclaw i kilka jeszcze innych) oraz SGH i SGGW
        powinny byc polprywatne (panstwo powino finansowac na nich tylko
        tzw. badania podstawowe), a reszta wyzszych uczelni (poza
        artystycznymi) w RP powinna byc zamknieta badz sprywatyzowana, aby
        nie obciazac nad miare podatnikow. A z podatkow powinno sie
        finansowac studentow, w zaleznosci od ich wynikow, a nie uczelnie. I
        wilk (student i wykladowca) i owca (podatnik) beda wtedy
        zadowoleni...
        • khmara Re: Polska nauka w ocenie ERC 06.06.08, 16:52
          A ja wszelkie nawolywania do prywatyzacji uczelni uwazam za demagogie.

          Pieniadze "na nauke" to przede wszystkim zakupy literatury, wyposazenie
          laboratoriow, informatyzacja bibliotek, finansowanie grantow i wyjazdow
          zagranicznych. O pensjach moze innym razem.
          • nfao5 Re: Polska nauka w ocenie ERC 06.06.08, 18:27
            Boisz sie weryfikacji przez rynek, czyli wolisz uklady i ukladziki
            funkcjonujace w obecnym systemie, a ktore doprowadzily do jego
            zapasci... :(
            Literatura jest coraz brdziej dostepna w internecie, laboratoria
            nalezy utrzymywac zas tylko te najlepsze, a wiec niekoniecznie w
            Polsce, granty i staze zagraniczne plus wyjazdy na konferencje TAK,
            ale tylko dla najbardziej kreatywnych, a nie dla najbardziej
            zasluzonych i z najszerszymi plecami, jak to jest obecnie...
            • khmara Re: Polska nauka w ocenie ERC 06.06.08, 18:36
              Boje sie uwlaszczenia ukladu na panstwowym majatku.

              Literatura jest dostepna w internecie, ale nie za darmo.

              Reszta argumentow sprowadza sie do tego, by w Polsce ksztalcic hydraulikow i
              glazurnikow na rynek pracy w UE.
              • nfao5 Re: Polska nauka w ocenie ERC 06.06.08, 19:20
                Jak juz pisalem na NFA: Mam na mysli prawdziwa prywatyzacje a nie
                oddanie majatku za darmo pracownikom, ktorzy firme doprowadzili do
                skraju plajty. Ja np. zrobilbym z takiego SGH uczelnie swiatowej
                klasy poprzez wymiane 80-90% kadry, zatrudnienie wiekszej ilosci
                asystentow i doktorow niz profesorow, wprowadzenie studiow glownie
                po angielsku i za pelna odplatnoscia (dla ubogich studentow
                stypendia, ale rzadowe - stypendia uczelniane tylko dla studentow
                rokujacych najlepsze perspektywy, czyli niekoniecznie tych z
                najlepszymi wynikami, ale tych najbardziej kreatywnych).
                Co do reszty: lepiej ksztalcic DOBRYCH hydraulikow i
                glazurnikow niz marnych inzynierow, magistrow czy inych doktorow...
                Panstwo powinno finansowac konkretnych naukowcow i studentow, a nie,
                jak dzis, uczelnie...
                • mrzorba Co z ta polska nauka? 06.06.08, 20:18
                  1. Na marchewke to polscy naukowcy nie zasluguja, t.j. zasluguje na
                  nia gora 10%, reszta zasluguje tylko na bicie kijem...
                  2. Placimy za efekty pracy a nie za jej naklad i dobre checi. A ze
                  efektow polska nauka nie ma, to nie ma tez za co jej placic.
                  3. Pieniedzy na nauke przeznacza sie w Polsce obecnie ZA DUZO.
                  Wystarczy zlikwidowac PAN (to znaczy zlikwidowac administarcje
                  centralna i czesc instytutow, wyslac na emertury profesorow z
                  nominacjami PRLowskimi i doktorow z czasow PRLu i na ich miejsce
                  przyjac mlodych ludzi, najlepiej po studiach na Zachodzie).
                  Instytuty i uczelnie panstwowe bez znaczych osiagniec nalezy
                  natychmist zamknac badz sprywatyzowac, ale nie na zasadzie przejecia
                  ich przez dotychczasowa dyrekcje, ktora nalezy po prostu usunac i
                  zastapic zarzadem komisarycznym.
                  4. Szkoły pedagogiczne, politechniki, wydziały filozoficzne
                  uniwersytetów: czesc od razu zamknac, czesc sprywatyzowac, a
                  zostawic na panstwowym garnuszku tylko te najlepsze. W Polsce widze
                  miejsce na 3-4 wydzialy filozofii, 5-6 politechnik i gora 10
                  wyzszych szkol pedagogicznych (wliczajac wydzialy pedagogiki na
                  uniwersytetach).
                  5. Prywatne osrodki badwcze musza byc w 100% komercyjne, panstwo
                  powinno zas skoncentrowac sie na kilku dziedzinach badan
                  podstawowych w kilku osrodkach, ale po czystce w tych osrodkach,
                  czyli pozbycia sie z nich PRLowskiej profesury.
                  6. Bon edukacyjny jest koniecznoscia na wyzszych studiach. Mysle tu
                  o systemie typu australijskiego HECS a nie o zmuszaniu studentow do
                  zaciagania pozyczek w prywatnych bankach.
                  7. I jeszcze raz: Mam na mysli prawdziwa prywatyzacje a nie oddanie
                  majatku uczelni za darmo pracownikom, ktorzy owa uczelnie
                  doprowadzili do skraju plajty. Ja np. zrobilbym z takiego SGH
                  uczelnie swiatowej klasy poprzez wymiane 80-90% kadry, zatrudnienie
                  wiekszej ilosci asystentow i doktorow niz profesorow, wprowadzenie
                  studiow glownie po angielsku i za pelna odplatnoscia (dla ubogich
                  studentow stypendia, ale rzadowe - stypendia uczelniane tylko dla
                  studentow rokujacych najlepsze perspektywy, czyli niekoniecznie tych
                  z najlepszymi wynikami, ale tych najbardziej kreatywnych).
                  Pozdr.
                  lech.keller@gmail.com

                  • herr7 pan jesteś bolszewik 06.06.08, 22:14
                    likwidować jest najłatwiej, ale od tego poziom nauki w Polsce się nie poprawi.
                    • itakdalej.itakdalej Re: pan jest antybolszewikiem 06.06.08, 23:29
                      Przecież bolszewicy wszystko centralizowali, upaństwawiali i
                      odcinali od świata! Ten Pan proponuje coś wręcz przeciwnego. Dziś
                      jego tezy wydają się być może zbyt radykalne, ale jeszcze kilka lat
                      zastoju, pseudoreform, czyli pozornych zmian po których ma pozostać
                      wszystko tak jak jest i nie będzie innego wyjścia. Program min.
                      Kudryckiej jest ostatnią, spóźnioną próbą w miarę spokojnego
                      zreformowania polskiej nauki. Na razie pogrążamy się, zjeżdżamy po
                      równi pochyłej, czego dowodem jest cytowane opracowanie ERC na temat
                      młodych polskich naukowców.
                      Profesorowie w Polsce już naprawdę bardzo dobrze zarabiają,
                      proporcjonalnie więcej w dolarach i euro niż nasz dochód narodowy w
                      stosunku do bogatych krajów, i dostają od państwa sporo pieniędzy na
                      konferencje, doktorantów, książki, itd.. A dają w zamian bardzo
                      mało: ostatnią pozycję w Unii, powielanie cudzych pomysłów i brak
                      uznania w świecie. Po prostu w Polsce słaby (choć nadęty i żądający
                      bardzo wiele od państwa, społeczeństwa) profesor wychowuje słabego
                      doktora, jest jak w starym przysłowiu: uczy Marcin Marcina.
                      • nfao5 Re: pan jest antybolszewikiem 06.06.08, 23:38
                        Nic dodac, nic ujac...
                    • nfao5 Re: pan jesteś bolszewik? 06.06.08, 23:37
                      Ja chce likwidowac bolszewickie elementy w polskiej nauce, takie jak
                      Panstwowa Akademia Nauk, dozywotni tytul profesora, habilitacje i
                      dominacje panstwowych uczelni... Jestem wiec zdecydowanym
                      ANTYbolszewikiem!
      • itakdalej.itakdalej Re: Polska nauka w ocenie ERC 07.06.08, 00:14
        khmara napisał:

        > Finanse - po prostu trzeba regularnie jezdzic na miedzynarodowe
        konferencje,
        > zeby wiedziec, co robia inni, zanim to sie ukaze w druku.

        Ponadto warto też coś opublikować szybko na konferencji zanim się
        ukaże w w czasopiśmie.
        Ale MNiSZW robi wszystko żeby ludziom wybić z głowy wyjazdy
        konferencyjne - nie ma za to żadnych punktów za publikację w
        Proceedings'ach.
        • mrzorba Re: Polska nauka w ocenie ERC 07.06.08, 00:31
          Ja jezdze na konferencje na ogol na wlasny koszt po to, aby
          przedstawic referat, podyskutowac, poznac nowych ludzi itd. a nie po
          jakies kretynskie punkty...
          • itakdalej.itakdalej Re: Polska nauka w ocenie ERC 07.06.08, 00:37
            Ale z tym referatem wiąże się pewien wysiłek. Konferencje są
            recenzowane - nie wszystko jest wydrukowane. A poza tym w Polsce
            jest mało doktorantów których stać na wyjazdy na zagraniczne
            konferencje za własne pieniądze. Oczywiście że konferencje,
            bezpośrednia wymiana poglądów z innymi ludźmi ma sens także w dobie
            Internetu. Państwo, władza powinny to wspierać, a nie zniechęcać.
            • mrzorba Re: Polska nauka w ocenie ERC 07.06.08, 09:58
              Uwazam, ze doktorantem moze zostac tylko entuzjasta nauki, ktory
              pojedzie na konferencje np. autostopem i zamieszka w hostelu
              dla 'backpackers'. Problemem jest, ze taki polski doktorant czesto
              nie zna dobrze jezykow obcych...
              Niedawno bylem w Polsce na konferencji, gdzie pani profesor od
              handlu zagranicznego nie byla w stanie wyglosic swego referatu po
              angielsku... A jacy nauczyciele, tacy uczniowie...
              • itakdalej.itakdalej Re: Polska nauka w ocenie ERC 07.06.08, 11:25
                mrzorba napisała:

                > Uwazam, ze doktorantem moze zostac tylko entuzjasta nauki, ktory
                > pojedzie na konferencje np. autostopem i zamieszka w hostelu
                > dla 'backpackers'.

                Sądzę, że tak jak Pan uważali kolejni ministrowie. Również z tego
                powodu (pomijając niskie kompetencje promotorów) mamy takie efekty
                ubiegania się przez młodych naukowców o granty europejskie.
                • nfao5 Re: Polska nauka w ocenie ERC 07.06.08, 11:50
                  Na wiekszosc konferencji jade albo na koszt wlasny albo na koszt
                  organizatorow. Zlotowka ma coraz 'lepszy' (to jest korzystniejszy
                  dla wyjezdzajacych z PL) kurs wzgledem innych walut, wiec taki
                  wyjazd nie jest juz dzis specjalnie drozszy niz pobyt w kraju. A
                  nasi mlodzi naukowcy sa (na ogol) tyle warci, co ich "mistrzowie",
                  czyli nic, i stad te problemy...
                  • tlenek_wegla Re: Polska nauka w ocenie ERC 07.06.08, 13:27

                    Pan, panie Keller chyba nie jezdzi jednak na konferencje.

                    Takie sympozjum z genetyki:

                    www.naturalgenome.at/modules/info/index.php?cat=1&id=1
                    Oplata konferencyjna 200EUR
                    Zakwaterowanie 44-56EUR/ dobe
                    Dojazd: Warszawa -->Zalzburg podejrzewam, ze w granicach 200 EUR
                    Konferencja trwa 4 dni.

                    Kodzt calkowity min: 576 EUR;


                    Prosze przestac powtarzac bzdurne wyobrazenia o pasjonatach robiacych nauke za
                    pomoca zelazka i rozklekotanej pralki frania.

                    • mrzorba Re: Polska nauka w ocenie ERC 07.06.08, 17:39
                      www.basees.org.uk/sg20.shtml
                      Mansfield College, Oxford : 17-18 September 2008
                      CONTEMPORARY LITERATURE
                      Thursday 18 September
                      09.00–10.45 Session 4: National Identity in the New European
                      Literature
                      Uilleam Blacker (SSEES/UCL): Spatiality in Contemporary Ukrainian
                      Literature
                      Lech Keller (Warsaw/Łódź, Poland): The Decline of Stanislav Lem
                      Peter Morgan (Western Australia): Ismail Kadare’s Critique of
                      Albanian Socialism


                      • tlenek_wegla Re: Polska nauka w ocenie ERC 07.06.08, 17:55
                        Ja powtorze swoje: srednie stypendium doktoranta w Polsce to 1500 zl = 500 EUR.

                        Koszt nawet malej konferencji to okolo 600 EUR. Lepsze, wieksze sa drozsze.

                        Zaden doktorant nie zainwestuje dwumiesiecznych poborow, zeby pojechac na
                        konferencje.

                        Do tego odnosil sie moj post. Fizycznie Pan jezdzi, ale nie ma zadnego kontaktu
                        z rzeczywistoscia i realiami zycia doktoranta w Polsce.
                        • mrzorba Re: Polska nauka w ocenie ERC 07.06.08, 17:59
                          Wiec jednak okazuje sie, ze jezdze:
                          www.basees.org.uk/sg20.shtml
                          I doktorat powinno sie robic z zamilowania do nauki, a nie w celach
                          komercyjnych...
                          • khmara Re: Polska nauka w ocenie ERC 07.06.08, 18:12
                            prof. Karol Życzkowski: Nauka i rower: czas przejść na zawodowstwo
                            wyborcza.pl/1,76842,5189873.html
                            Takie jezdzenie "za swoje" to czyste amatorstwo, zeby nie powiedziec amatorszczyzna.

                            Bez osobistych podtekstow. Nie da sie powaznie uprawiac nauki w ten sposob na
                            dluzsza mete. Nie w skali kraju.
                            • mrzorba Re: Polska nauka w ocenie ERC 07.06.08, 18:40
                              Trzeba sie pozbyc z polskiej nauki osob, ktore maja kwalifikacje
                              wylacznie PRLowskie... W tym odebrac tytuly i stopnie naukowe
                              braciom Kaczynskim, mgr Tuskowi itd.
                              • chilly Re: Polska nauka w ocenie ERC 07.06.08, 21:40
                                A czemuz to tylko wymienionym? Na imię mam milion...
                                • mrzorba Re: Polska nauka w ocenie ERC 07.06.08, 21:58
                                  A ja tylko 40 i 4...;)
    • mrzorba Re: Polska nauka w ocenie ERC 06.06.08, 20:33
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16566&w=80501601
    • nfao5 Re: Polska nauka w ocenie ERC 06.06.08, 23:38
      :(
    • itakdalej.itakdalej Dziwna sprawa 07.06.08, 12:15
      itakdalej.itakdalej napisał:

      > Przepadły wnioski naszych czołowych uniwersytetów - Warszawskiego
      i
      > Jagiellońskiego (oba zgłosiły po 21 projektów).

      Uniwersytet Warszawski ma świetnych studentów informatyki, którzy
      wygrywają od lat międzynarodowe konkursy. Czyżby oni wszyscy
      wyjeżdżali na doktoraty na Zachód?
      • mrzorba Re: Dziwna sprawa? 07.06.08, 12:45
        To sa tzw. Mickey Mouse konkursy, nie majace praktycznie nic
        wspolnego z rzeczywista informatyka "stosowana". Ci studenci nie
        nadaja sie do pracy w sektorze prywatnym. Wlasnie zrobili system
        rejestracji na konferencje WEEC (na UW), ktory byl okazal sie 100%
        kompromitacja...
        Ja bym przyjal do pracy jako "dewelopera" tylko inzyniera albo
        ekonomiste, zas nigdy matematyka, a juz nigdy informatyka z UW albo
        UJ...
        • itakdalej.itakdalej Re: Dziwna sprawa? 07.06.08, 14:29
          mrzorba napisała:

          > To sa tzw. Mickey Mouse konkursy, nie majace praktycznie nic
          > wspolnego z rzeczywista informatyka "stosowana".

          Pan ma prawo mieć trochę żalu do UW za to jak Pan został
          potraktowany w sprawie nostryfikacji PhD, ale niech Pan nie
          przesadza. Te konkursy świadczą o wysokim poziomie nauczania
          informatyki na UW i o tym jacy utalentowani młodzi ludzie tam
          trafiają.

          > Ci studenci nie
          > nadaja sie do pracy w sektorze prywatnym.

          Nie wiem skąd ten wniosek, skoro biorą ich od ręki najlepsze polskie
          firmy, np. ComArch, polskie przedstawicielstwa światowych gigantów -
          np. Google, albo i centrale np. Microsoft-u w Redmond.
          • mrzorba Re: Dziwna sprawa? 07.06.08, 17:44
            1. Ile takich konkursow sie odbywa rok w rok na swiecie? Dziesiatki
            jak nie setki...
            2. Prawdziwy "development" odbywa sie w agencjach zwiazanych z
            obronnoscia i big biznesem (glownie energia i finanse). MS, Google,
            Yahoo itp. to Mickey Mouse firmy produkujace niskiej jakosci Mickey
            Mouse oprogramowanie dla uzytku "rozrywkowego". Ja pisalem o
            prawdziwych programach, ktore musza dzialac bez bledow, nie moga sie
            zawieszac i opozniac...
            • itakdalej.itakdalej Re: Dziwna sprawa? 07.06.08, 17:57
              mrzorba napisała:

              > 2. Prawdziwy "development" odbywa sie w agencjach zwiazanych z
              > obronnoscia i big biznesem (glownie energia i finanse).

              Rozumiem, że największe firmy informatyczne MS i Google to small
              biznes?

              MS, Google,
              > Yahoo itp. to Mickey Mouse firmy produkujace niskiej jakosci
              Mickey
              > Mouse oprogramowanie dla uzytku "rozrywkowego".

              MS to Windowsy i Office, a Google - wyszukiwarka. Nie zostały one
              stworzone dla rozrywki. Każdy kto ma komputer w pracy korzysta z
              nich, jeśli nie przez cały czas, to wiele razy dziennie. Bzdury
              jakieś Pan pisze.
              • mrzorba Re: Dziwna sprawa? 07.06.08, 18:03
                1. Oczywsicie, ze big biznes, ale raczej typu Disneya/Hollywood
                (MGM, UA etc.) niz Boeinga czy Airbusa.
                2. Google to typowa Mickey Mouse wyszukiwarka, ktora preferuje
                witryny komercyjne. Uzywa sie ja z koniecznosci, jak brudny kibel na
                stacji benzynowej... Google tez wchodzi w "dzialke" MS, a MS
                w "dzialke" Google czy Yahoo...
                • chilly Re: Dziwna sprawa? 07.06.08, 21:44
                  Wnisek koncowy z zakończonej kilka minut temu dyskusji w TVP3:
                  trzeba równocześnie dosypać do systemu masę forsy i wprowadzić
                  drakońska kurację. Likwidowac "statuty" i "badania własne",
                  wprowadzając konkurencję o pieniądze. No i musi paść przynajmniej
                  1/3 instytutów naukowych.
                  Tylko co ze studentami :(
                  • mrzorba Wnioski 07.06.08, 22:05
                    1. Forsy na polska nauke trzeba MNIEJ! Przede wszystkim nalezy
                    obciac pensje profesorom, rektorom i dziekanom tych uczelni
                    panstwowych, ktore osiagaja wyniki ponizej sredniej krajowej,
                    zmniejszyc ilosc profesorow a na ich miejsce przyjac asystentow i
                    adiunktow, czyli tych, ktorzy naprawde prowadza badania naukowe.
                    2. Drakońska kuracja - TAK!
                    3. Zlikiwdowac przede wszystkim PAN, habilitacje i dozywotnie,
                    belwederskie profesury.
                    4. Studenci na prywatne uczelnie. Kazdy student zdjacy egzaminy
                    powinien dostac pozyczke od rzadu na pokrycie czesnego i kosztow
                    zycia. Poodbnie jak australijskie HECS ta pozyczka byla by splacana
                    przy pomocy systemu podatkowego od chwili, gdy asbolwent przekroczy
                    srednie krajowe wynagrodzenie...
                    • khmara Re: Wnioski 07.06.08, 22:08
                      Uparte powtarzanie tego samego bez wzgledu na tok dyskusji nie ma nic wspolnego
                      z wnioskowaniem. Zwlaszcza, jezeli jest oparte na blednych przeslankach.
                      • mrzorba Re: Wnioski 07.06.08, 22:48
                        Jakich blednych przeslankach? Moje przeslanki to tragiczny stan
                        polskiej nauki...
                        • mrzorba Re: Wnioski 08.06.08, 09:39
                          1. Polska nauka potrzebuje nie więcej pieniędzy a mniej. Przede
                          wszystkim należy obniżyć pensje profesorom, rektorom i dziekanom
                          tych uczelni państwowych, które osiągają wyniki poniżej średniej
                          krajowej, oraz ogólnie zmniejszyć ilość profesorów a na ich miejsce
                          przyjąć asystentów i adiunktów, czyli tych, którzy naprawdę prowadzą
                          badania naukowe.
                          2. Drakońska kuracja w polskiej nauce polegać powinna głównie na
                          zlikwidowaniu takich feudalno-bolszewicko-bizantyjskich instytucji
                          jak: PAN, habilitacje i dożywotnie, belwederskie profesury.
                          3. Studenci powinni w olbrzymiej większości studiować na prywatnych
                          uczelniach. Każdy student zdający egzaminy powinien otrzymać
                          pożyczkę od rządu na pokrycie czesnego i kosztów życia. Podobnie jak
                          australijskie HECS, pożyczka ta była by spłacana przy pomocy systemu
                          podatkowego od chwili, gdy absolwent przekroczy średnie krajowe
                          wynagrodzenie.
                          4. Powinno także nastąpić pełne otwarcie instytucji naukowych w
                          krajach-członkach UE dla zagranicznych naukowców, co oznaczać musi
                          radykalne uproszczenie procedury nostryfikacyjnej, która to
                          procedura powinna być odebrana uczelniom, które utrudniając
                          nostryfikację, blokują przypływ do Polski naukowców (w tym osób
                          polskiego pochodzenia) z kwalifikacjami zdobytymi na najlepszych
                          zachodnich uczelniach (szczególnie dotyczy to osób z kwalifikacjami
                          uzyskanymi w USA, Australii, Kanadzie, Nowej Zelandii i RPA).
                          5. Konieczna jest także znaczna liberalizacja przepisów w celu
                          zwiększenia wewnątrz-krajowej i wewnątrz-unijnej mobilności kadry
                          naukowej zarówno pionowej (awanse) jak i poziomej (zmiana uczelni).
                          6. Niezbędna jest również prywatyzacja około 90% ilości państwowych
                          uczelni, to jest praktycznie wszystkich poza czołowymi
                          uniwersytetami w głównych ośrodkach akademickich kraju, takich jak
                          Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Łódź, Lublin, Toruń, Gdańsk,
                          Katowice i Szczecin. Najlepsze politechniki (Warszawska, AGH,
                          Gliwicka, Wrocławska i może jeszcze kilka jeszcze innych) oraz SGH i
                          SGGW powinny być półprywatne, to znaczy, że państwo powinno
                          finansować na nich tylko tzw. badania podstawowe, a reszta
                          państwowych wyższych uczelni (poza artystycznymi i wojskowymi)
                          powinna być zamknięta bądź sprywatyzowana, aby nie obciążać ponad
                          miarę podatników. Przykładowo: w Polsce widzę miejsce na góra 3-4
                          DOBRE wydziały filozofii, 5-6 DOBRYCH politechnik i góra 10 DOBRYCH
                          wyższych szkol pedagogicznych (wliczając w to wydziały pedagogiki na
                          uniwersytetach). Reszta uczelni (poza wspomnianymi artystycznymi i
                          wojskowymi) może i powinna być prywatna.
                    • moherfucker1 Re: Wnioski 08.06.08, 01:35
                      Dokladnie. Obciac dziekanom i przyprawic co nieco Kellerowi. Bo jakies kompleksy ma.

                      A najlepiej zrobic go Hiperdziekanem. Potem wystrzelic w kosmos. Durniow mamy az
                      za wielu.
                      • mrzorba Re: Wnioski 08.06.08, 09:37
                        Kompleksy to masz ty, bo nie stac cie na nic innego niz chamskie
                        ataki ad personam...
    • ewa9823 Re: Polska nauka w ocenie ERC 08.06.08, 09:41
      ale za to jesteśmy w czołówce habilitowanych
      • mrzorba Re: Polska nauka w ocenie ERC 08.06.08, 12:19
        Ale za Rosja, Niemcami i chyba tez Ukraina... :)
        Natomiast mamy miejsce nr 1 na calym Bozym Swiecie pod wzgledem
        ilosci prof. belwederskich: ogolem i per capita! To sie nadaje do
        Ksiegi Rekordow Guinessa!
        ewa9823 napisała: ale za to jesteśmy w czołówce habilitowanych.
    • ewa9823 Re: Polska nauka w ocenie ERC 08.06.08, 09:42
      oto efekt promowania na uczelnich pokornych a nie ludzi wybitnie
      zdolnych
      • mrzorba Re: Polska nauka w ocenie ERC 08.06.08, 12:20
        Stad nasze uczelnie wyzsze sa w swiatowym ogonie... :(
    • mrzorba Rynek, glupcze! ;) 08.06.08, 14:21
      Tylko rynek moze OBIEKTYWNIE zweryfikowac wyzsze
      uczelnie. Inaczej mozna miec dobre panstwowe uczelnie, ale tylko za
      cene nakladow niewspolmiernie wiekszych, niz to jest spolecznie
      niezbedne (marnotrawstwo nakladow). Jak inaczej, jak nie przez
      rynek, mozna obiektywnie porownac EFEKTYWNOSC EKONOMICZNA nakladow
      na wyzsze uczelnie? Skad biurokrata ma wiedziec, ze nalezy lozyc na
      uczelnie X a nie Y, jesli jakakolwiek urzedowa ocena tychze uczelni
      oparta jest na zestawie niekompatybilnych wskaznikow (lepszy
      stosunek pracownikow naukowych do studentow okupiony musi byc np.
      gorszymi wskaznikami kosztow). Stad jedyna rada to sprywatyzowac
      wyzsze uczelnie - wytworzy sie wtedy miedzy nimi realna rywalizacja:
      jedne beda wtedy naturalnie szukac sukcesu w niszy wysokiej jakosci
      edukacji i wysokiego czesnego (Harvard, Yale, MIT dla "upper class"
      i "upper middle class") a inne w niszy niskiej jakosci edukacji i
      niskiego czesnego (male prowincjonalne koledze dla "working class"
      i "lower midle class"). Inaczej wszystko bedzie zalezec, jak dzis,
      od znajomosci i ukladow, a nie od kwalifikacji kadry naukowej...
      Biurokraci sa bowiem z natury przekupni i omylni, a tylko rynek nie
      jest mozliwy do przekupienia... A dowod empiryczny jest taki, ze
      najlepsze uczelnie na swiecie sa prywatne: W rankingu 2008 U.S. News
      & World Raport, 20 pierwszych miejsc zajmują uczelnie prywatne, a
      dopiero na 21 miejscu jest Uni. California w Berkeley (stanowy).
      Podobne wyniki ma tez ranking TES i inne liczace sie swiatowe
      rankingi. Z checia sie zajme dokladniejsza analiza tego zagadnienia,
      ale to wymaga wiecej czasu i wspolpracy...
      • khmara Zadanie domowe dla L. Kellera 08.06.08, 14:31
        Tu ma Pan 99 najlepszych uczelni na swiecie w 2007 roku:
        ed.sjtu.edu.cn/rank/2007/ARWU2007_Top100.htm
        Prosze sprawdzic, ktore z nich sa panstwowe, a ktore prywatne. Na stronie jest
        podany link do strony domowej kazdej z tych uczelni.

        Czekam, az Pan odrobi zadanie domowe.

        Czy mam tego posta wkleic we wszystkich watkach, w ktorych glosi Pan swoja
        ewangelie?
        • mrzorba Re: Zadanie domowe dla L. Kellera 08.06.08, 17:24
          Juz wyjasnialem na NFA: To wcale nie jest takie proste. Musialbym
          przeanalizowac nie tylko status prawny tych uczelni, ale tez i skad
          one biora pieniadze, a wiec i ich ksiegi fianasowe. Potrzebowalbym
          wiec do tego asystentow(tki)... Bowiem, wbrew pozorom, badania w
          naukach spolecznych wcale nie sa takie proste, jak to sie laikom
          wydaje...
          Taki np. Berkeley - kto jest jego prawnym wlascicielem, jaki jest
          jego status, kto tam jest najwazniejszy (np. w australijskich
          uniwerytetach najwazniejszy jest np. Vice-Chancellor, a nie
          Chancellor), skad on bierze srodki na swa dzialanosc, jaki wplyw
          maja na jego dezycje wladze stanowe, a jakie fedralne, a jakoe
          lokalne (municypalne) itd. Wiec jak widac, to jest caly powazny
          program badawczy obliczony na tygodnie, jak nie miesiace, a nie na
          godziny, jakby chial tego khmara - ignorant w zakresie
          administracji, prawa, zarzadzania, ekonomii i polityki... :(
          • khmara Re: Zadanie domowe dla L. Kellera 08.06.08, 17:40
            Alez skoro proponuje Pan obciecie nakladow na nauke, to brakiem funduszy taki
            entuzjasta naprawde nie powinien sie tlumaczyc. Zlej baletnicy itd.
            • mrzorba Re: Zadanie domowe dla L. Kellera 08.06.08, 17:44
              Tu chodzi wyraznie o badanie na zamowienie. Mnie ten temat az tak
              nie pasjonuje, aby sie nim zajmowac za darmo. Moze wiec ty sie nim
              zajmij, a ja sobie przez ten czas postudiuje np. Lema, Nietzschego,
              Leibniza czy innego Berkeleya...
              • mrzorba Re: Zadanie domowe dla L. Kellera 08.06.08, 17:47
                I PS: Wystepowalem o obciecie funduszy na biurokracje akademicko-
                PANowska, a nie na badania...
                • khmara Re: Zadanie domowe dla L. Kellera 08.06.08, 17:51
                  Bardzo prosze o precyzje i odpowiedzialnosc za slowo - wystepowal Pan o obciecie
                  funduszy NA NAUKE.

                  A jezeli chodzi o badanie 100 najlepszych uczelni, to ja bardzo prosze tylko o
                  sprawdzenie danych, ktorymi sie Pan posluguje. Tego wymaga rzetelnosc naukowa.
                  Pan przytacza dane na poparcie swojej tezy - prosze je sprawdzic.
                  • mrzorba Re: Zadanie domowe dla L. Kellera 08.06.08, 17:56
                    1. Na nauke sensu largo, a nie na nauke sensu stricto, czyli na
                    badania naukowe. To jest tylko forum dyskusyjne, i ja dopiero tu
                    formuluje moje poglady, wiec prosze sie nie czepiac...
                    2. Ja przedstawilem tylko hipoteze robocza, ktorej posiadane przeze
                    mnie dane nie sa w stanie obalic. Tylko tyle i az tyle...
                    Pozdr. :)
                    • khmara Re: Zadanie domowe dla L. Kellera 08.06.08, 17:57
                      Czyli, krotko mowiac, wszystkie te wywody sa tylko demagogicznym gledzeniem.
                      • mrzorba Re: Zadanie domowe dla L. Kellera 08.06.08, 18:44
                        Nie, nie sa, jako iz sa one oparte na rzetelnej analizie danych. Do
                        ciebie teraz nalezy wykazanie, ze nie mialem racji. Ale nie poprzez
                        inwektywy, ale przez wykazanie na konkretnych danych, ze jednak
                        najlepsze uczelnie wyzsze na swiecie sa panstwowe, z habilitacjami i
                        koniecznie z profesura belwderska u steru wladzy...
                        • khmara Re: Zadanie domowe dla L. Kellera 08.06.08, 18:59
                          mrzorba napisała:

                          > Nie, nie sa, jako iz sa one oparte na rzetelnej analizie danych.

                          ??? A gdzie ta analiza?

                          > Ale nie poprzez inwektywy,

                          To raczej bylo stwierdzenie faktu. Naprawde tak uwazam - to jest gledzenie,
                          bicie piany i czysta demagogia, niepoparta zadnymi rzetelnymi danymi.

                          > ale przez wykazanie na konkretnych danych, ze jednak
                          > najlepsze uczelnie wyzsze na swiecie sa panstwowe, z habilitacjami i
                          > koniecznie z profesura belwderska u steru wladzy...

                          A mnie szkoda czasu na taka dyskusje, bo ja nic tu nie pisze o habilitacji i
                          profesurze.

                          Konkretne dane sa tu:
                          ed.sjtu.edu.cn/rank/2007/ARWU2007_Top100.htm
                          Jak kogo to interesuje, to sobie sprawdzi, skoro Pan nie umie.
                          • mrzorba Re: Zadanie domowe dla L. Kellera 08.06.08, 19:02
                            Panie Khmara - jesli twierdzi Pan, ze ja nie mam racji, to prosze
                            podac tu dokladny wykaz czolowej setki najlepszych uczelni wyzszych
                            swiata i przy kazdym jego range i czy jest prywatny czy panstwowy.
                            Wedlug moich danych w czolowce tych rankingow przewazaja uczelnie
                            prywatne. A na razie to nie obail Pan mej hipotezy!
                          • mrzorba Re: Zadanie domowe dla L. Kellera 08.06.08, 19:03
                            PS: Na taka analize nie ma tu miejsca, najwyzej na jej wyniki...
                            • khmara Re: Zadanie domowe dla L. Kellera 08.06.08, 19:26
                              Jeszcze raz:

                              1. Nie formuluje Pan zadnej hipotezy, nawet roboczej, tylko bez sprawdzenia
                              podaje Pan informacje zaslyszane na innym forum.

                              2. Na podstawie tych niesprawdzonych danych wyglasza Pan autorytarnie poglad,
                              ktory nijak ma sie do rzeczywistosci.

                              3. Pobiezny rzut oka na tabele:
                              ed.sjtu.edu.cn/rank/2007/ARWU2007_Top100.htm
                              wystarczy, by stwierdzic, ze w pierwszej setce uczelni swiatowych sa uczelnie
                              panstwowe i prywatne, a forma wlasnosci ma sie nijak do jakosci uczelni.

                              4. Nie przedstawil Pan zadnych statystyk wykazujacych jakakolwiek zaleznosc
                              miedzy dowolnym kryterium rankingowym a forma wlasnosci.

                              5. Pana "hipoteza robocza", to niech ja Pan sobie udowadnia. Dopoki jej Pan nie
                              udowodni, jest to tylko Panski prywatny poglad.

                              6. Jezeli chce mnie Pan do swoich pogladow przekonac, to prosze podac wiarygodne
                              danE (nazwy 20 najlepszych uczelni swiata, kryterium wedlug ktorego zostaly
                              uznane za najlepsze).

                              7. Dopoki Pan tego nie zrobi, nie widze podstaw do UWIERZENIA w COKOLWIEK z
                              rzeczy, ktore Pan wypisuje. Jest to niepoparte zadnymi sensownymi argumentami
                              gledzenie.
                              • mrzorba Re: Zadanie domowe dla Khmary 08.06.08, 20:16
                                1. Przenalizowalem wiele rankingow uczelni wyszszych i we wszystkich
                                przoduja (jak na razie) prywatne uczelnie z USA.
                                2. Moj poglad wygalszam w oparciu o posiadane dane.
                                3. Pan widzial tylko jeden ranking, a ja conajmniej kilka.
                                4. Jak pisalem: aby te statystyki sporzadzic, trzeba sporo czasu.
                                5. Moja hipoteza robocza opoiera sie nie na moim "widzi mi sie",a na
                                analizie wielu rankingow w okresie wielu lat.
                                6. Nie mam najmniejszego zamiaru Pana do niczego przekonywac,
                                albowiem Pana zdanie sie w ogole nigdzie nie liczy.
                                7. Uwierzyc to moze Pan w Niepokalane Poczecie, a nie w fakt, jakim
                                jest wyzszosc prywatnych uczelni nad panstwowymi w czolowce
                                swiatowej.
                                • khmara Re: Zadanie domowe dla L. Kellera 08.06.08, 20:34
                                  Niechze Pan ujawni wreszcie te posiadane dane - nazwy 20 najlepszych uczelni
                                  swiata, na ktore sie Pan powoluje!

                                  Jak Pan nie zamierza mnie do niczego przekonywac, to niech Pan spisuje swoje
                                  "hipotezy robocze" w pamietniku, a nie na publicznym forum.
                                  • mrzorba Re: Zadanie domowe dla L. Kellera 08.06.08, 20:38
                                    Prosze sammemu poszukac odpowiednich rankingow, np. TES...
                                    • khmara Re: Zadanie domowe dla L. Kellera 08.06.08, 20:40
                                      A to znaczy, ze Pan nie ma...
                                      • mrzorba Re: Zadanie domowe dla L. Kellera 08.06.08, 20:44
                                        Mam, ale nie mam czasu na ich prezentacje na tym forum!
                                  • mrzorba Re: Zadanie domowe dla L. Kellera 08.06.08, 20:39
                                    PS: Forum jest publiczne, a nie khmarowe...
                                    • khmara Re: Zadanie domowe dla L. Kellera 08.06.08, 20:42
                                      Ja mam wrazenie ostatnio, ze wszystkie fora naukowe sa kellerowe... To tyle o
                                      poziomie dyskusji.
                                      • mrzorba Re: Zadanie domowe dla L. Kellera 08.06.08, 20:44
                                        Tonacy chwyta sie brzytwy, Khmara ataku ad personam... :(
                                        • khmara Re: Zadanie domowe dla L. Kellera 08.06.08, 20:47
                                          Ad personam, to ja wciaz czekam na te liste 20 najlepszych uczelni swiata.
                                          • mrzorba Re: Zadanie domowe dla Khmary 08.06.08, 23:00
                                            1) Ranking Business Schools z r. 2008 U.S. News & World Raport
                                            1 Harvard University Boston, MA
                                            1 Stanford University Stanford, CA
                                            3 University of Pennsylvania (Wharton) Philadelphia, PA
                                            4 Massachusetts Institute of Technology (Sloan) Cambridge, MA
                                            4 Northwestern University (Kellogg) Evanston, IL
                                            4 University of Chicago Chicago, IL
                                            7 Dartmouth College (Tuck) Hanover, NH
                                            7 University of California--Berkeley (Haas) Berkeley, CA
                                            9 Columbia University New York, NY
                                            10 New York University (Stern) New York, NY
                                            11 University of California--Los Angeles (Anderson) Los Angeles, CA
                                            12 University of Michigan--Ann Arbor (Ross) Ann Arbor, MI
                                            13 Yale University New Haven, CT
                                            14 Cornell University (Johnson) Ithaca, NY
                                            14 Duke University (Fuqua) Durham, NC
                                            17 Carnegie Mellon University (Tepper) Pittsburgh, PA
                                            18 University of Texas--Austin (McCombs) Austin, TX
                                            19 University of North Carolina--Chapel Hill (Kenan-Flagler) Chapel
                                            Hill, NC
                                            20 Indiana University--Bloomington (Kelley) Bloomington, IN

                                            2) Times Higher Education - QS World University Rankings 2007
                                            1 HARVARD University United States
                                            2= YALE University United States
                                            2= University of OXFORD United Kingdom
                                            2= University of CAMBRIDGE United Kingdom
                                            5 Imperial College LONDON United Kingdom
                                            6 PRINCETON University United States
                                            7= University of CHICAGO United States
                                            7= CALIFORNIA Institute of Technology (Calt... United States
                                            9 UCL (University College LONDON) United Kingdom
                                            10 MASSACHUSETTS Institute of Technology (M... United States
                                            11 COLUMBIA University United States
                                            12 MCGILL University Canada
                                            13 DUKE University United States
                                            14 University of PENNSYLVANIA United States
                                            15 JOHNS HOPKINS University United States
                                            16 AUSTRALIAN National University Australia
                                            17 University of TOKYO Japan
                                            18 University of HONG KONG Hong Kong
                                            19 STANFORD University United States
                                            20= CORNELL University United States

                                            3) Institute of Higher Education, Shanghai Jiao Tong University 2005:
                                            1 Harvard Univ Americas USA
                                            2 Univ Cambridge Europe UK
                                            3 Stanford Univ Americas USA
                                            4 Univ California - Berkeley Americas USA
                                            5 Massachusetts Inst Tech (MIT) USA
                                            6 California Inst Tech Americas USA
                                            7 Columbia Univ Americas USA
                                            8 Princeton Univ Americas USA
                                            9 Univ Chicago Americas USA
                                            10 Univ Oxford Europe UK
                                            11 Yale Univ Americas USA
                                            12 Cornell Univ Americas USA
                                            13 Univ California - San Diego Americas USA
                                            14 Univ California - Los Angeles Americas USA
                                            15 Univ Pennsylvania Americas USA
                                            16 Univ Wisconsin - Madison Americas USA
                                            17 Univ Washington - Seattle Americas USA
                                            18 Univ California - San Francisco Americas USA
                                            19 Johns Hopkins Univ Americas USA
                                            20 Tokyo Univ Asia/Pac 1 Japan
                                            • mrzorba Re: Zadanie domowe dla Khmary 08.06.08, 23:00
                                              Wiecej znajdz sobie sam...
                                            • khmara To bylo Pana zadanie 08.06.08, 23:48
                                              Uniwersytety panstwowe na pierwszej liscie (public university system):

                                              University of California
                                              University of Michigan
                                              University of Texas
                                              University of North Carolina
                                              Indiana University

                                              Pozostale listy maja podobny sklad. University of Tokyo i University of Hong
                                              Kong oczywiscie sa publiczne, a nie prywatne.

                                              Do takich poszukiwan wystarczy w zupelnosci wikipedia.
                                              • khmara Re: To bylo Pana zadanie 08.06.08, 23:49
                                                Nie jest wiec prawda, ze 20 najlepszych uczelni amerykanskich to uczelnie
                                                prywatne - nie maja takiego statusu. Cbdu.
                                                • mrzorba Re: To bylo Pana zadanie 09.06.08, 10:15
                                                  Pan sie powtarza, to ja tez:
                                                  Kol. Khmara sam udowodnil moja teze o wyzszosci uczelni prywatnych
                                                  nad panstwowymi, podajac, ze w czolowce najlepszych amerykanskich
                                                  uniwerytetow (tu konkretnie business schools) znajduje sie
                                                  przytlaczajaca wiekszosc (to jest 3/4 albo 75%) uczelni prywatnych...
                                                  Tyle, ze w swym zapale atakowania mej skromnej osoby nie zauwazyl
                                                  on, ze podalem nie jeden, a trzy rankingi, i ze ten pierwszy, na
                                                  ktory sie on powoluje, jest dosc wyrywkowy, jako iz odnosi sie
                                                  wylacznie do szkol "biznesowych". Jak wiec widac, warsztat naukowy
                                                  kol. Khmary pozostawia wiele do poprawy. Nie sadze, aby utrzymal sie
                                                  on na dobrej prywatnej uczelni... :(
                                              • khmara Re: To bylo Pana zadanie 09.06.08, 00:05
                                                Jeszcze dodam z czystej zlosliwosci: Pala z plusem za dobre checi (znalezienie
                                                rankingow). Z tak opornymi studentami rzadko mam do czynienia.

                                                Na dalsze posty na ten temat nie odpowiem. Nie mam ochoty na semantyczne
                                                rozwazania na temat state - public - private i jakkolwiek to bedzie w
                                                tlumaczeniu. Czasu tez mi szkoda na tego typu dyskusje.
                                                • mrzorba Re: To bylo Pana zadanie 09.06.08, 10:18
                                                  Prosze przekazać wyrazy głębokiego i szczerego ubolewnia pańskim
                                                  studentom za to, że mają nieszczęście miec tak tępego i tak
                                                  małostkowego "miszczża" jak Pan Prof. Dr Hab. Inż., Dr. H. C.
                                                  Khmara.... :(
                                              • itakdalej.itakdalej Re: To bylo Pana zadanie 09.06.08, 09:26
                                                Publiczne, finansowane przez państwo, są najlepsze z europejskich na
                                                tych listach: Oxford i Cambridge.
                                                • itakdalej.itakdalej Wszystkie europejskie 09.06.08, 09:31
                                                  A także (sama nazwa na to wskazuje) Imperial College.
                                                  Czyli wszystkie uczelnie europejskie na tych listach są publiczne.
                                                  • mrzorba Re: Wszystkie europejskie 09.06.08, 10:25
                                                    Imperial College, jak sama nazwa wskazuje, zostal sfinansowany
                                                    poprzez rabunek imperialnych posiadlosci Zjednoczonego Krolestwa....
                                                • mrzorba Re: To bylo Pana zadanie? 09.06.08, 10:24
                                                  1. Europa to nie USA, stad Strategia Lizbonska (dogonienia owego
                                                  USA).
                                                  2. Finansowanie i zarzadzanie Oxbridge jest zupelnie inne niz
                                                  polskich wyzszych uczelni. Oxford to jest wlasciwie nie jeden
                                                  uniwersytet, a federacja ekskluzywnych koledzow (podobnie jak Lloyds
                                                  of London nie jest takim samym towarzystwem ubezpieczeniowym jak np.
                                                  PZU).
                                                  3. Wniosek? Diabel siedzi w szczegolach, ale tez nie nalezy a priori
                                                  odrzucac postulatu prywatyzacji edukacji na poziomie akademickim.
                                                  Nie jestem za bezkrytycznym kopiowaniem modelu amerykanskiego, ale
                                                  fakt, ze przytlaczajaca wiekszosc najlepszych amrykanskich
                                                  uniwersytetow jest prywatna, powinien nam dac sporo do myslenia...
                                                  • itakdalej.itakdalej Re: To bylo Pana zadanie? 09.06.08, 22:03
                                                    mrzorba napisała:

                                                    > 1. Europa to nie USA, stad Strategia Lizbonska (dogonienia owego
                                                    > USA).
                                                    > 2. Finansowanie i zarzadzanie Oxbridge jest zupelnie inne niz
                                                    > polskich wyzszych uczelni.
                                                    ...
                                                    > 3. Wniosek? Diabel siedzi w szczegolach,

                                                    Szkoda, że Pan nie napisał, że Chiny stają się największą gospodarką
                                                    świata, trzeba się zająć globalnym ociepleniem, a także - znowu -
                                                    wyżywieniem ludzkości i wielu innych szczegółów nie na temat.
                                                    Chodziło o wskazanie, że najlepsze uczelnie w Europie są państwowe i
                                                    może nie dywagujmy o tym, jaki świat jest skomplikowany tam gdzie
                                                    chodziło o prostą, zerojedynkową odpowiedź.
                                                  • kaganowitch Re: To bylo Pana zadanie? 09.06.08, 22:55
                                                    1. O tym, ze Chiny JUZ sa realnie gospodarcza potega nr 1 to ja
                                                    pisze i mowie od conajmniej roku...
                                                    2. Glod to jest problem ekonomiczno-polityczny a nie techniczno-
                                                    rolniczy.
                                                    3. Ocieplenie - to moze byc wynik dlugofalowych fluktuacji
                                                    klimatycznych, choc jest bardzo prawdopoodbne, ze ludzie sie do tego
                                                    przyczyniaja, ale jeszcze nie wiemy, czy w stopniu istotnym.
                                                    4. A AD REM: Uwazam, ze nalezy rownac do liderow swiatowych, a nie
                                                    tylko regionalnych. Nie widze powodu, dla ktorego polskie wyzsze
                                                    uczelnie nie mogly by byc najlepsze na swiecie, szczegolnie w arts,
                                                    humanities and social sciences, ktore malo kosztuja a przynosza
                                                    sporo prestizu...
                                                    Pozdr. :)
                                              • mrzorba Re: To bylo Pana zadanie 09.06.08, 10:14
                                                Jeszcze raz wiec:
                                                1. Kol. Khmara sam udowodnil moja teze o wyzszosci uczelni
                                                prywatnych nad panstwowymi, podajac, ze w czolowce najlepszych
                                                amerykanskich uniwerytetow (tu konkretnie business schools) znajduje
                                                sie przytlaczajaca wiekszosc (to jest 3/4 albo 75%) uczelni
                                                prywatnych...
                                                2. Tyle, ze w swym zapale atakowania mej skromnej osoby nie zauwazyl
                                                on, ze podalem nie jeden, a trzy rankingi, i ze ten pierwszy, na
                                                ktory sie on powoluje, jest dosc wyrywkowy, jako iz odnosi sie
                                                wylacznie do szkol "biznesowych".
                                                3. Jak wiec widac, warsztat naukowy kol. Khmary pozostawia wiele do
                                                poprawy. Nie sadze, aby utrzymal sie on na dobrej prywatnej
                                                uczelni... :(
    • khmara Re: Polska nauka w ocenie ERC 09.06.08, 09:43
      Cytat luzno zwiazany z tematem, ale strasznie mi sie podoba:

      "Doktor habilitowany bez grantów powinien podawać doktorowi zwyczajnemu, nawet
      napchanemu dotacjami dwa palce. Z łaski."
      www.rp.pl/artykul/145744.html
      Pozdrawiam.
      • mrzorba Uczelnie prywatne a panstwowe 09.06.08, 10:12
        Kol. Khmara sam udowodnil moja teze o wyzszosci uczelni prywatnych
        nad panstwowymi, podajac, ze w czolowce najlepszych amerykanskich
        uniwerytetow (tu konkretnie business schools) znajduje sie
        przytlaczajaca wiekszosc (to jest 3/4 albo 75%) uczelni prywatnych...
        Tyle, ze w swym zapale atakowania mej skromnej osoby nie zauwazyl
        on, ze podalem nie jeden, a trzy rankingi, i ze ten pierwszy, na
        ktory sie on powoluje, jest dosc wyrywkowy, jako iz odnosi sie
        wylacznie do szkol "biznesowych". Jak wiec widac, warsztat naukowy
        kol. Khmary pozostawia wiele do poprawy. Nie sadze, aby utrzymal sie
        on na dobrej prywatnej uczelni... :(
    • mrzorba Krotko podsumowujac 09.06.08, 10:37
      1. Najlepsze uczelnie wyzsze na swiecie sa wciaz amerykanskie i
      prywatne, stad Strategia Lizbonska (dogonienia przez UE owego USA).
      2. Finansowanie i zarzadzanie Oxbridge jest zupelnie inne niz
      polskich wyzszych uczelni. Oxford to jest wlasciwie nie jeden
      uniwersytet, a federacja ekskluzywnych koledzow (podobnie jak Lloyds
      of London nie jest takim samym towarzystwem ubezpieczeniowym jak np.
      PZU).
      3. Wniosek? Diabel siedzi w szczegolach, ale tez nie nalezy a priori
      odrzucac postulatu prywatyzacji edukacji na poziomie akademickim.
      Nie jestem za bezkrytycznym kopiowaniem modelu amerykanskiego, ale
      fakt, ze przytlaczajaca wiekszosc najlepszych na swiecie
      uniwersytetow jest prywatna i amerykanska (to jest z USA), powinien
      nam dac sporo do myslenia...
      Pozdrawiam! :)
      lech.keller@gmail.com


      • kaganowitch Re: Krotko podsumowujac 09.06.08, 12:49
        Tak, jestem marksista i sie z tym bynajmniej nie kryje. Ale nie
        jestem bolszewikiem, a (niestety) w Polsce bolszewicy z PZPR (wl. z
        PPR) doprowadzili do tego, ze marksizm sie kojarzy Polakom ze
        zbrodniczym bolszewizmem. A to nawet nie Lenin, a Stalin byl
        dogmatykiem i chial wszystko upanstwawiac (moze poza zonami). Marks
        uwazal, ze kapitalizm sam sie skonczy i najszybciej sie skonczy w
        najbogatszych krajach. Poniewaz nie widze (ja na razie)
        zdecydowanych znakow, ze kapitalizm sie konczy (a raczej przeciwnie -
        p. Chiny), to logicznie proponuje, na "tu i teraz" prywatyzacje,
        ale nie na sile i nie wszedzie. Ale ze prywatne wyzsze uczelnie sie
        pojawily w Polsce niejako "same z siebie", to uwazam, ze panstwo
        powinno popierac ten, jak bardziej zdrowy i naturalny trend, do
        prywatyzcji polskiego szkolnctwa wyzszego. Moze w ten sposob, przez
        prywatyzacje, staniemy sie czolowka unijna w sektorze
        uniwersyteckim? Pozdr. :)
        • khmara Re: Krotko podsumowujac 09.06.08, 13:39
          Zbanowali mrzorbe? Nalezalo sie.
          • mrzorba Re: Krotko podsumowujac... 09.06.08, 16:24
            Zyjesz w swiecie iluzji...
            khmara napisał: Zbanowali mrzorbe? Nalezalo sie.
            • kaganowitch Re: Krotko podsumowujac... 09.06.08, 16:28
              Ciekawe,, czy policzyl ktos kiedys ekonomiczna efektywnosc finskich
              uniwersytetow (dawanych jako przyklad przez P. Szulca na forum NFA)
              i porownal ja z innymi uniwersytetami, np. w USA? Obawiam sie, ze
              relatywnie wysoka pozycja owych finskich uczelni wyzszych opiera sie
              na olbrzymiej ilosci srodkow przeznaczanych w Finlandii na te
              uczelnie (cos okolo 3% PKB jak nie wiecej, w porownaniu do ok. 1% w
              Polsce). Pan Szulc nie ma pojecia o ekonomii wiec myli efekty z
              efektwnoscia. Jest znana sprawa, ze jesli wlozymy do tego samego
              okretu silnik o dwa razy takiej mocy, to szybkosc wzrosnie znacznie
              mniej niz dwukrotnie (niska efektywnosc, choc niewatpliwie sa
              efekty). W skrajnym przypadku (np. szybki niszczyciel o Vmax ok. 40
              wezlow) szybkosc moze w ogole nie wzrosnac, albo wzrosnac tylko w
              granicach bledu pomiaru... A wiec nie mylmy efektow z efektywnoscia.
              Finlandia (i nie tylko), moim zdaniem, marnuje pieniadze na
              finansowanie panstwowych uniwerytetow, jaki iz znacznie lepsze
              wyniki ekonomiczne, to jest mierzone relacja efektow do nakladow,
              mogla by ona osiagnac prywatyzujac swe czolowe wyzsze uczelnie...
              Pozdr. :)
              • kaganowitch Re: Krotko podsumowujac... 09.06.08, 21:53
                UP! :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka