Dodaj do ulubionych

Ponad 33,3 tys. ludzi zginęło na rosyjskich dro...

10.06.08, 07:55
ludobójstwo na polskich drogach trwa!!
Nikt nam nie odbierze rekordu świata w tej dziedzinie w przeliczeniu
na ilość mieszkańców.Nie są to wypadki drogowe są to morderstwa
drogowe.Przyczyną ich jest wściekła jazda, nienawiść, poczucie
beszkarności tych w drogich samochodach, szczególnie z papierami
urzędników państwowych i innych samorządowców.
Obserwuj wątek
    • zbigniew1000 Ponad 33,3 tys. ludzi zginęło na rosyjskich dro... 10.06.08, 07:57
      Jeżdzą tymi Wołgami to i nie mogą się minąć... na tych wąskich
      dróżkach.


      :-)

      A tak swoją drogą to podobno w Moskwie jest więcej Mercedesów 600-
      tek niż w całych Niemczech....
      • zigzaur Re: Ponad 33,3 tys. ludzi zginęło na rosyjskich d 10.06.08, 08:11
        To dobrze świadczy o niemieckim przemyśle samochodowym

        natomiast źle o niemieckiej policji.
        • kacap_z_moskwy Re: Ponad 33,3 tys. ludzi zginęło na rosyjskich d 10.06.08, 09:07
          Chcesz poowiedziec ze polacy tak dobrze pracuja???
    • ciaxp Morderstwa drogowe w Polsce !! 10.06.08, 08:00
      Rozjeżdżanie pieszych, szczególnie na przejściach dla
      pieszych.Rozjeżdżanie rowerzystów, zajeżdżanie drogi, wyprzedzanie
      na trzeciegho, jazda po pijanemu, przekraczanie lini podwójnie
      ciągłej, totalna ignorancja przepisów ruchu drogowego.Traktowanie
      prędkości miejskiej jako coś niewłaściwego co należy przekraczać o
      100%. polskie piekło na drogach jest takie samo jak polskie piekło w
      polityce.Wszyscy się żrą i chcieliby się pozabijać.
      • man_sapiens Re: Morderstwa drogowe w Polsce !! 10.06.08, 09:37
        > Rozjeżdżanie pieszych, szczególnie na przejściach dla
        > pieszych.Rozjeżdżanie rowerzystów, zajeżdżanie drogi, wyprzedzanie

        W żadnym cywilizowanym kraju, no może poza Ukrainą, piesi nie są traktowani
        przez kierowców tak jak w Polsce. Na całym świecie jeżeli choćby *jedna* osoba
        *zbliży* się do przejścia, to samochody ją zatrzymują i przepuszczają. U nas
        panuje mit, że zakorkują się ulice, gdyby tak robić. Taka sama bzdura, jak to,
        że 50kmh zakorkuje miasta. W Polsce jeżeli zatrzymasz się przed przejściem, to
        masz duże szanse, że zostaniesz otrąbiony albo że cię taki nędzarz z "Ceny
        strachu" wyprzedzi zagrażając pieszym, których przepuszczasz. Policja na takie
        zachowania w ogóle nie reaguje. Skutek: ponad 5 tysięcy zabitych co roku, w tym
        mnóstwo dzieci. Barbarzyński kraj.
        • man_sapiens erratum 10.06.08, 09:38
          Oczywiście
          "to samochody się zatrzymują i ją przepuszczają."
    • ciaxp polskę nie stać na drogi bo......... 10.06.08, 08:04
      kupiono 40szt F-16 za 40mld dolców.To załatwiło nasz budżet na
      następne 25lat.Udział w wojnie w Iraku pochłonął ogromne
      kwoty.Wszystko to odbyło się kosztem życia i zdrowia polskich
      podatników. Jest to jeden z powodów ogromnej ilości wypadków
      śmiertelnych z udziałem pieszych w tym matek z dziećmi na polskich
      drogach. Pierwsze miejsce w Świecie w tej dzidzinie zdecydowanie
      zajmuje Polska.
    • ciaxp Ludobójstwo drogowe w Polsce........... 10.06.08, 08:09
      to ewidentny stan trwający w tym kraju od lat dziewięćdziesiątych.
      Czyli od czasu gdy zaprzestano dbać o bezpieczeństwo pieszych.Ten
      stan rzeczy powinien napiętnować PE. Nigdzie na Świecie nie ma tak
      makabrycznych wypadków jak w Polsce.Ten Kraj nie bierze na siebie
      odpowiedzialności za obywateli w żadnej dziedzinie.Rządy żyją swoimi
      marnymi skandalami i żarciem się a obywatele giną sertkami tys. w
      ypadkach lub mordowani przez bandytów. Kraj totalnej niemocy.
      • zigzaur Re: Ludobójstwo drogowe w Polsce........... 10.06.08, 08:16
        Artykuł jest o Rosji.
        Komentarz ciapka również.
        • ciaxp Jaka jest sytuacja drogowa w Polsce........ 10.06.08, 08:33
          każdy wie.Jest dramatycznie zła.Zadna propaganda Gebelsowska nie
          zmieni tego faktu. Czarowanie prawdy na nic się zda.
          • szpion007 Re: Jaka jest sytuacja drogowa w Polsce........ 10.06.08, 14:18
            ciaxp napisał:

            > każdy wie.Jest dramatycznie zła.Zadna propaganda Gebelsowska nie
            > zmieni tego faktu. Czarowanie prawdy na nic się zda.

            Nie można lepiej opisać sytuacji w Rosji niż ty ją teraz opisałeś :)
          • zigzaur Uwaga! Rusycyzm! 10.06.08, 16:29
            Przymiotnik wielką literą a rzeczownik małą:

            "Gebelsowska propaganda"

            Zreszta, pisze się "goebbelsowska"
    • mertk Przypomina mi się Dziennik TV z czasów PRL... 10.06.08, 08:12
      W Stanach powódź, pożar, huragan, narkomania, AIDS i wszelkie możliwe nieszczęścia. Od kilku lat nie zdarzyło mi się przeczytać tu nic innego, po prostu straszna żenada. Widać swołocz w każdym systemie znajdzie dla siebie rację bytu i możliwość zarobku :)
      • ciaxp Aktualnych wiadomości TVP nikt nie chce oglądać ! 10.06.08, 08:31
        Bo to stek bzdur i nieprawdy.
        • zigzaur Zaś DTV za komuny oglądali tylko żołnierze LWP, 10.06.08, 16:41
          oczywiście przymusowo, i oczywiście tylko podpadnięci albo ofermowaci, którzy w
          tym czasie nie załapali się na wartę albo jakieś sprzątanie.
      • snow21 Od stalinowca, do...wolnościowca, czyli kariera 10.06.08, 11:16
        Nikodema Dyzmy III RP, którego zwą Adaś M.
      • krawat23 Re: Przypomina mi się Dziennik TV z czasów PRL... 11.06.08, 00:30
        Powiedz, a szczerze czy Ty pamietasz PRL?
    • ciaxp rozjeżdżanie matek z dzićmi to w Polsce........ 10.06.08, 08:13
      normalność dnia codziennego.W wielu polskich wsiach dzieci mają
      zabronione wychodzenie na ulicę w obawie ich rodziców że jak wyjdą
      to zostaną rozjechane przez schlanych furiatów za kółkiem. nachlani
      kierowcy to w Polsce normalka.
    • ciaxp wytyczne propagandowe w GW !! 10.06.08, 08:17
      W USA wszysko dobrze. Nawet wojny okupacyjne prowadzone są dla dobra
      ludności podbitego kraju. W Rosji samo zło i nieszczęścia. Nic
      dziwnego skoro piszą to dawni komunistyczni propagandziści odwróceni
      w przeciwną stronę. Nic innego nie potrafią. Potrafią tylko
      gryzmolić na zamówienie polityczne.
      • snow21 Jak są wytyczne, to i musi być centrala :) 10.06.08, 11:47
        Czyżby mikroskopijny kraj na Bliskim Wschodzie, jest centralą całego światowego
        postępu ???

        ZSRR, przynajmniej był wielkim krajem HAHA
    • ciaxp nawet wypadki drogowe to dla GW materiał propag.. 10.06.08, 08:21
      andowy !!
      Ludzie piszący te bzdety opamiętajcie się bo w ten sposób
      przczyniacie się do utrwalenia tragicznego faktu że ludobójstwo na
      polskich drogach będzie faktem trwałym i służby do tego powołane nie
      zrobią nic lub niewiele aby to zmienić.
    • ciaxp 45 tys. ludzi zginęło na polskich drogach w 2007r 10.06.08, 08:24
      Wystarczy zweryfikować tą liczbę w KG Policji i podać ją do
      wiadomości publicznej i zobaczymy kto dzierży palmę pierwszeństwa w
      dyscyplinie mordowania się na drogach. Może któryś z autorów wykona
      tel. do KG.
    • ciaxp Polska propagando dokąd zmierzasz ? 10.06.08, 08:29
      Jeżeli udowodnicie tezę że w Rosji jest więcej wypadków śmiertelnych
      na drogach niż w Polsce to zmieni to samopoczucie Polskich
      kierowców? To samopoczucie jest fatalne i żadne bajeczki o Rosji
      tego stanu rzeczy nie zmienią.Ahoj główny czerwony propagandzisto z
      GW !!
      • zigzaur Uwaga: rusycyzm! 10.06.08, 16:22
        Przymiotnik wielką literą, rzeczownik małą:

        "Polskich kierowców"
    • kacap_z_moskwy Codzienny humor :) 10.06.08, 08:50
      Zawsze fajnie czytac takie "ciekawe" teksty o swoim kraju rano w pracy :) Poprawiaja nastroj na dlugie godziny :) Co bym robil z kolegami bez codzennej pracy takich "fajnych, prawdziwych i nie straniczych" dzienikarzy???

      No i po kolei o nowych bolach glowy pana Belackogo -

      - Liczba drug nie na tyle zwiekszyla ile poszezyla sie :) Choc bol glowy drogi daja straszny, to jednak widocznie zauwarzalne sa zmiany.

      - NAiwiecej wypadkow jest na drogach gdzie wiekszy ruch. A droga Moskwa- S.Peterburg-Finlandia to 24 godziny na dobe ruch tirow! W nieskaczonosc. Wiecej niz polowa importu Rosji idzie przez porty S.Petersburga i Finlandii. Przez to trasa jest strasznie zatloczona. Co powoduje oczywiscie wypadki. Tak samo jest z trasa z Moskwy do Rostowa. Taki sam tlok. Bo owoce i warzywa ida na polnoc, a rozne towary na poludnie. To samo i na drodze do Czelabinska. Tylko tu trzeba zauwarzyc, ze na trasie Moskwa-Piter-Suomi kolo 39% wypadkow sa za keirowcami zagranicznymi! (dane GIBDD)

      - Lapowki dawali do podniesienia mandatow. Sam dawalem. Pisze dawalem, bo jak podnesli, staram sie uwarzac i jeszcze nie zlapano mnie nie za szybkosc, nie za inne przekroczenia (w Moskwie glowne duze kare sa za wyjazd na pas przeciwny. Jak u nas zartowali, tylko w Rosji moze cie ktos uderzyc z tylu jak wysczigasz korek pasem przeciwnym). W tej chwili naimniejsza lapowka jest kolo 2 tys rubli za szybkosc. To juz duze pienedzy. Nie dla wszystkich. Ale duze. Tylko ze w Moskwie nie polatasz :) Korki. A na trasach juz jest nie do szybkosci. Bo dwa razy zatrzymaja i masz pusto w portfelu. Malo kto ryzykuje. Za wyjazd na pas przeciwny kara lapowka jest kolo 12 tys rubli. Na prowincii kolo 6-7 tys. Naprawde, malo kto chce to placic. A jak nie ma pienedzy, to zaberaja obowiazkowo prawo jazdy od 4 miesecy do 1 roku. I mandat zaplaczisz. Wiec panie Baleckij, jakos sie dziwie, ze pana znajomi o tym nie powiedziali. TAk samo jak o pasach bespieczestwa. Kto ich uzywal? A teraz prawie 90%. Bo mandat 500 rubli :)

      - Niech pan dzienikarz kupi teraz prawo jazdy w Moskwie. No niech sprobuje. Wiem ze pokrecic o pieczatkach jest fajnie. Tylko ze u nas juz od wiecej niz 10 lat nikt nie stawia do prawa jazdy pieczatkow :) Wydaje je automat. Lapowki brali TYLKO za ekzaminy. Ale przychodzic bylo obowiazkowo. I od juz dwoch lat cena rosnie gwaltownie. W tej chwili jest kolo 18 tys rubli. (1$ - 23,7 RUR) I to bardzo trudno znalezc kto pomoze. I, wymuszaja przychodzic kilka razy. Pierwsze 3 ekzaminy zwykle zawalaja. Bo sie boja sprawdzianow. Latwej juz samemu sie nauczyc :) Na prowincii pewnie latwiej. Ale tez juz nie jest jak w sklepie :) Dla wiedzy oficialne ekzamin kosztuje kolo 2 tys rubli. Czy pan mieszka w Moskwie, czy jak kolega pana Radsinovic w Warszawie jest pan korespondentem w Moskwie w Warszawie?

      - Pijanych jest gwaltownie mniej. Bo kara do 3 lat pozbawienia prawa jazdy. A kosz lapowki od 40 tys rubli w Moskwie i 20 tys na dalekiej prowincii. Jeden raz oddasz i wiecej juz nie pijesz za kierownica :)

      Zycie Panu jednak bardziej zrownowarzonych komentarzy i wiecej rozmow ze zwyklymi obywatelami kraju o ktorym niby pan pisze. A nie tylko z jedna grupa od prawozascitnikow.

      • szpion007 Re: Codzienny humor :) 10.06.08, 14:26
        Czym się zajmuje drogówka w Rosji :

        ej.ru/?a=note&id=8139 :)
    • sztuczny_penis_palikota Rosjanie nie piją, oni tylko tankują w zły otwór 10.06.08, 09:17
    • walter62 A jednak coś nas łączy 10.06.08, 10:31
      No proszę. Jednak coś nas łączy.
      Czyżby u nas nie były kiepskie drogi, nie było pijanych kierowców
      i milicjantów z drogówki z durnymi nawykami (rzecz jasna te złe przyzwyczajenia
      nasi przejęli od Rosjan)?
      • lubat Re: A jednak coś nas łączy 10.06.08, 11:04
        walter62 napisał:

        > No proszę. Jednak coś nas łączy.

        Ależ skąd znowu, gdzież by nas coś łączyło z Rosją;-). U nasz w Polszcze to w
        ogóle nikt nie zasiada za kierownicą nawet po jednym kieliszku. A już
        szczególnie wtedy, gdy jest jakiś długi łykend i policja we wszystkich mediach
        zapowiada wzmożone kontrole. Nawet wtedy złapie co najwyżej 30-40 tysięcy
        pijanych. Biorąc pod uwagę, że wpada co dziesiąty, a może co dwudziesty
        "gazownik" to i tak, cóż to jest na 40 milionów rodaków.

        Także jakość samochodów na polskich drogach podnosi standard bezpieczeństwa na
        niezwykle wysoki poziom. Średni wiek samochodów jest ponad 10 lat, bo nasz rynek
        motoryzacyjny rozwiązuje na bieżąco problemy niemieckich szrotów. Taki gest mamy.

        O drogach lepiej nie mówić ... tak jest dobrze. Niedawno czytałem sobie, tak z
        ciekawości, co piszą Rosjanie na swoich forach internetowych o Polsce. Jeden
        pisał o podróży z Francji do domu. Ten złośliwiec napisał, że droga przez pół
        Francji i całe Niemcy zajęła mu znacznie mniej czasu, niż przez Polskę. A już
        super-złośliwością było stwierdzenie, że dopiero po wjeździe na Białoruś poczuł
        się znowu jak na europejskiej drodze.
        • jk2007 czy Warszawa ma obwodnice? 10.06.08, 11:10
          a Minsk ma zbudowana na europejskim poziomie
          • jk2007 moze inaczej- czy Warszawa bedzie miala obwodnice? 10.06.08, 14:30
            to brzmi fantastycznie dla Polski
        • borrka Bialorus, to nie chanat, Lubacik. 10.06.08, 11:57
          Niektore drogi bialoruskie sa zdumiewajaco dobre.
          Co do drog w chanacie, litosciwie zamilczmy.
          • snow21 Stachanowskie normy picia wódki, które pozsta 10.06.08, 12:03
            pozostały jako "spadek" po gospodarczo zbankrutowanej komunie, są główną
            przyczyną wielu wypadków, na tym terenie.
            • kacap_z_moskwy Re: Stachanowskie normy picia wódki, które pozsta 10.06.08, 12:20
              Ja bym poszukal na twoim mejscu niedawno opublikowane dane sporzycia alhogolu srod roznych panstw. Zapowiadam, ze duzo sie zdziwisz.
          • kacap_z_moskwy Ukraina, to nie mejsce dla samochodow , Boriska. 10.06.08, 12:19
            Lepiej opowiedz o drogach na suchofruktowej Ukrainie i o jakosci paliwa :) Ot co nadaje sie do duzego tekstu. Ale co tam drogi... Mozemy o kolejach porazmawiac... Czy o zedludze na rzekach... I nie tylko w twej rdzennej Chochlandii, a i w Polsce.
            Zreszta czy znow w tym roku sprobujesz zaoszczedzic na wypoczynek w Krymie? A, wiem, tam nie gadaja po suchofrutski. Wiec daruj :) Nie stac was na wyjazd latem do uroczych rosyjskich mejsc... I to cieszy. Jak tam sasiedzi, wszystcy wyjechali do Rosji po prace?
            • borrka Kacapczik... 10.06.08, 14:43
              Juz pisalem, ze to byl piekny gest - ofiarowanie Krymu bratniej, slowianskiej Ukrainie.
              Wartoby Soczi jeszcze dorzucic i dac sobie juz spokoj z kurortami Morza czarnego.
              Macie lepsze.
              Niezamarzajace nad Morzem Bialym.
              • jk2007 Re: Kacapczik... 10.06.08, 15:50
                Soczi wczesniej nalezalo do Abchazow...
              • eva15 Re: Kacapczik... 10.06.08, 17:07

                Coś mi się wydaje, że wy się tym prezentem długo nie nacieszycie.
                Zwłaszcza Sewastopolem, bo tego wam tak na prawdę nawet nikt nie
                sprezentował. Próbujeie zagarnąć nie swoje, ale jak długo to się
                może udać? Rosja rośnie jak na drożdżach, USA/ Zachód słabnie... Kto
                was obroni? Kaczory?
                • borrka Sugerujesz bezczelna niewiasto ... 10.06.08, 17:31
                  Ze Matuszka R., najbardziej pokojowy chanat na swiecie moglby dokonac aktu agresji wobec kolebki Slowianszczyzny wschodniej i nie tylko ?
                  A toc Ilia Muromiec w grobie by sie pijany obruszyl.

                  Do kuchni, kobieto.
                  Do kinderow.
                  Do kirchy.
                  Jak Fuehrer mawial.
                  • zigzaur W ukraińsko-rosyjski spór o Krym włączyć może się 10.06.08, 17:37
                    Turcja, niegdysiejszy suweren Chanatu Krymskiego.

                    I to chyba byłoby najlepsze rozwiązanie.
                  • walter62 Witaj eva15 10.06.08, 19:03
                    borrka napisał:

                    > Do kuchni, kobieto.
                    > Do kinderow.
                    > Do kirchy.
                    > Jak Fuehrer mawiał.
                    No proszę. Przyznaj, iż jednak ten Fuehrer ich czegoś nauczył.
                    Swoją drogą borrka ostatnio się leni. Na sasiednim wątku (w "Świecie") jeden
                    gość naukowo udowodnił, że "Ukraińcy" jako
                    nacja nie istnieją. I borrka te sensacyjne odkrycie przełkną bez słowa krytyki.
                    Jak dłużej z nami po obcuje to może z niego zrobimy Europejcyka.
                    • eva15 Witaj walterze62 10.06.08, 19:08
                      Witaj walterze62,

                      lobotomek złości się, bo wie, że Krym to kradzione. A kradzione nie
                      tuczy. Zwłaszcza, że w Rosji szybki rozwój tak więc Sewastopol a i
                      cały Krym oraz Ukraina wschodnia wcześniej czy później zgłoszą
                      pokojowy akces do Rosji.

                      Podaj link, jeśli możesz do tego wywodu o Ukraińcach. Teraz znikam,
                      ale później przeczytam na pewno.
                      • walter62 Re: Witaj eva15 10.06.08, 19:37
                        Oto link, o którym wspominałem:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=80590981&a=80620499
                        Sprawa tej Rusi Zakarpackiej jest o tyle ciekawa, że Moskwa chyba znalazła
                        wytrych na rozwiązanie "kwestii ukraińskiej". Jest to w tej
                        niby państwowej układance rzeczywiście najsłabsze ogniwo, a i Rosjan
                        trudno będzie obwiniać o rozpad "państwa", które zamiast herbu ma kawałek
                        złamanego widelca.
                        Sewastopol z Krymem po tym trzęsieniu sam "spadnie" w rosyjskie objęcia. Na Rusi
                        Zakarpackiej faktycznie cały czas wrzało, ale nikt dotychczas tego zagrożenia
                        nie traktował poważnie. No ale jesteśmy bogatsi o kosowskie doświadczenia.
                        Pozdrawiam
                        • eva15 Witaj walter62 10.06.08, 23:05
                          Dziękuję za link, dla mnie to interesujący temat, a że jestem w nim
                          mniej biegła niż Ty, więc, gdy tylko mam czas, chętnie o tym czytam.
                          Nieźle znokautowałeś naszego lobotomka (borrka niedawno tak mi się
                          przedstawił, cytuję z pamięci: "eva, melduje się twój drug po
                          lobotomii").
                          • walter62 Re: Witaj eva15 11.06.08, 01:00
                            eva15 napisała:
                            > Nieźle znokautowałeś naszego lobotomka (borrka niedawno tak mi się
                            > przedstawił, cytuję z pamięci: "eva, melduje się twój drug po
                            > lobotomii").
                            No cóż jeżeli się do Europy napraszają, to z przyzwoitości trzeba
                            im w tym procesie wychodzenia z chanatu dopomóc. Na przykład wyjaśnić
                            do czego służy widelec i nie koniecznie musi być on od razu herbem.
                            Widocznie ten sprzęt u nich jest tak rzadki jak w Polsce orły bieliki - więc się
                            nim chwalą.
                            Coś ostatnio poczuli się już bezpiecznie (prawie w NATO) i zaczeli wspominać
                            stare dzieje:
                            borrka cytuje wypowiedzi Adolfa, inny gość wspomina jakie miłe przyzwyczajenia z
                            niemieckiego obozu jenieckiego przywiózł jego
                            tatuś - okazuje się, że na śniadanie lubił wypijać dobrą kawę.
                            Nie wiedziałem, że Niemcy przetrzymywanych w obozach czerwonoarmistów na
                            śniadanie ugaszczali dobrą kawą.
                            Doprawdy dziwne rzeczy dzieją się ostatnio na Ukrainie.
                            Pozdrawiam
            • eva15 Denis, wszystkiego najlepszego dzisiaj z Hiszpanią 10.06.08, 17:14
              Denis, wszystkiego najlepszego dla Waszej drużyny dzisiaj w meczu z
              Hiszpanią!
          • zigzaur Re: Bialorus, to nie chanat, Lubacik. 10.06.08, 16:21
            Drogi białoruskie były budowane nie przez Rosjan ale przez Polaków.
            Oraz Niemców.
            • jk2007 Re: Bialorus, to nie chanat, Lubacik. 10.06.08, 16:23
              Polacy budowali drogi pod Smolenskiem (Katyn)
    • jk2007 redakcja przestan chlac! powtorka artykula 10.06.08, 12:17
      o rosyjskich drogach. Moze nowy temat?
    • jk2007 ponad 500 mld dolcow na budowe drog 10.06.08, 13:57
      wyda rzad Rosji (podaje www.kommersant.ru) Fantastyczna suma dla
      Polski
      • snow21 Największą wadą Rosjan, jest to, że są wpływowi 10.06.08, 14:07
        i zawsze trafi się jakiś Putin, który im naobiecuje gruszek na wierzbie, o oni
        bezkrytycznie w to uwierzą.

        Po części to wynika z faktu, że w starożytności Rusini północno-zachodni mieli
        zasadę asymilacji każdego kogo tylko się dało, tak jak starożytni Sarmaci. Tylko
        że starożytni Sarmaci, byli do tego zdeterminowanymi wolnościowcami (
        pochodzenie stepowe ), co ich uchroniło od naiwności.
      • jk2007 ponad 500 mld dolcow na budowe drog 10.06.08, 14:13
        dobra szansa dla polskich firm. Wloskie i francuzskie juz zalapali
        sie
      • zigzaur A ile z tego zostanie rozkradzione? 10.06.08, 16:16
        W końcu te Mercedesy 600 trzeba za coś kupić, nawet od złodzieja.

        Podsumowanie dwóch kadencji Putina:
        Miedwiediew: "Musimy wydać walkę korupcji!"
        • jk2007 Re: A ile z tego zostanie rozkradzione? 10.06.08, 16:22
          teraz nowa epoka i "600" juz nie popularne
          • zigzaur Re: A ile z tego zostanie rozkradzione? 10.06.08, 16:51
            Ja podałem tylko przykład drogiego samochodu.
    • lubat zigzaur, strasznie zazdroszczę 10.06.08, 14:31
      Na inosmi.ru masz duży fan klub.

      Nenec

      Зига-зага становится моим личным кумиром! biggrin Человек России жизнь
      посвятил! laughing crying laughing

      forum.inosmi.ru/forum//themes/viewthread?thread=36468&offset=10
      • jk2007 na unosmi.ru znowu Dzien Polski! 10.06.08, 16:03
    • ciaxp przykłady polskiego bandytyzmu i traktowa........ 10.06.08, 15:41

      --nia Polaków za granicą właściwie do tego są sobą reprezentują są
      zamieszczone w tym wydaniu GW na tym portalu.Wystarczy poczytać
      kolejne strony tego wydania.Gwałciciele, bandyci, pijacy, wściekli
      na siebie kierowcy. Widzą wszystko u innych nic nie widzą u
      siebie.To są cechy polskiej hołoty.
    • ciaxp Polskie opilstwo jest znane w Świecie ! 10.06.08, 15:47
      W literaturze Światowej opilstwo było prawie zawsze kojarzone z
      Polakiem.Teraz doszły takie przywary jak ludobójstwo na drogach
      wobec pieszych.tego na Świecie nie ma. Co się dziwić skoro Polska to
      kraj gdzie niewyżyci zapijaczeni dorośli maltretują swoje dzieci.
      Robią to chyba z niewyżycia.Może przykład biorą z góry.Przecież w
      tym kraju wszyscy się żrą ze wszystkimi.
    • zigzaur To i tak znaczny spadek w porównaniu z 10.06.08, 16:48
      tak zwaną "wielką wojną ojczyźnianą":

      W owym czasie CCCP wyprodukował około 70 tysięcy czołgów, z czego 90 % spłonęło
      w walce. Stosownie do tego zginęła pewna liczba czołgistów, rzędu 240 tysięcy,
      nie licząc piechoty, motocyklistów i żołnierzy na samochodach. W ciągu roku daje
      to znacznie większą średnią ilość zabitych.

      A przecież czołgi miały pancerze, których samochody nie mają. Czołg znacznie
      trudniej dachuje niż samochód.
    • zenek2 Ponad 33,3 tys. ludzi zginęło na rosyjskich dro... 10.06.08, 17:08
      jak powiada stary goral z Czeczenii,o33.3tys kacapow za malo.
    • eva15 Dzisiaj się ukazały 2 dużo ciekawsze artykuły 10.06.08, 17:21
      Dzisiaj się ukazały 2 dużo ciekawsze i mądrzejsze artykuły/przedruki
      z GB (Guardiana):

      1. o tym, że Rosja stała się, cytuję "najpotężniejszą gospodarką
      świata".
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,60846,5296745,Dlaczego_wielcy_tego_swiata_wspieraja_nowa_rosyjska.html


      2. O tym , że Zachód sam się chciwością swych nielicznych elit
      finansowych wykańcza i doprowadza do upadku:

      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5297098,Boginie_chciwosci.html

      • bezportek Jeszcze ciekawszy artykuł 10.06.08, 23:44
        We Wloszech zamierzaja wygonic prostytutki z ulic. W Moskwie trwoga -
        dwie trzecie ruskiego budzetu zagrozone, jesli nataszki przestana
        sie oplacac swoim putinsynom. Europa moze wyzyc bez rosyjskich
        blondynek pod kazda latarnia. Rosja zdechnie z glodu.
        • eva15 Prostytutka ukraińska jako nauczycielka? 11.06.08, 00:03
          mylisz ty orle, sokole o ptasim móżdżku Rosjanki z Ukrainkami i
          nawet ci się tym razem nie dziwię, bo te ostatnie podają się
          wszędzie na Zachodzie rzeczywiście za Rosjanki. Wiedzą dobrze,
          że "numerek" z przestawicielką imperium bardziej nobilituje i kręci
          każdego nędznego zachodniego frajera niż "numerek" z jakąś Ukrainką.
          Większość ich klientów nawet nie wie, gdzie leży Ukraina, a trudno
          by te panie właziły do łożka z altasem w ręku i plotły o Ukrainie -
          kraju u kraja Polski i Rosji. Nie za to są płacone.
          • borrka Korzystasz Efcia z uslug ? 11.06.08, 00:38
            Nie oceniam twoich umiejetnosci lingwistycznych na tyle, bys umiala odroznic Rosyjski z Ukrainy i z Moskwy.
            Nie masz zdolnosci jezykowych - nawet Twoj Niemiecki jest cudaczny.

            To dosc odrazajace, gdy kobieta (jestes kobieta ?) wydaje takie sady.
            Wiecej, taka sugestia swiadczy o Twoje prymitywnej niecheci do Narodu Ukrainskiego.
            Ale to dobrze.
            To musza wiedziec i Ukraincy, i Polacy.
            • eva15 Z usług korzystam, ale innych i nie z ukraińskich. 11.06.08, 01:09
              borrka napisał:

              > Nie oceniam twoich umiejetnosci lingwistycznych na tyle, bys
              umiala odroznic Rosyjski z Ukrainy i z Moskwy.

              Lobotomciu - wielki lingwisto, przymiotniki piszemy po polsku z
              małej litery. Więc "rosyjski z Ukrainy i z Moskwy" orzełku drogi z
              połamanym widelcem w szponach.

              > Nie masz zdolnosci jezykowych - nawet Twoj Niemiecki jest cudaczny.

              No popatrz, pewnie tak jest, lobotomciu - wielki lingwisto.
              Wytłumacz to tylko jeszcze Niemcom, bo ocenili to czarno na białym
              inaczej. Ale wiadomo, naród to tępy i przygłupi, trudno by znał
              niemiecki lepiej niż ty.

              > To dosc odrazajace, gdy kobieta (jestes kobieta ?) wydaje takie
              >sady.

              Myślisz, że kobieta ma kpić tylko z Rosjanek ale z Ukrainek już nie
              powinna?

              > Wiecej, taka sugestia swiadczy o Twoje prymitywnej niecheci do
              >narodu Ukrainskiego.

              Ależ nic podobnego. Ja tylko nie wierzę w istnienie narodu
              ukraińskiego w państwowotwórczym sensie, natomiast znam paru ludzi
              zamieszkujących te ziemie i ich lubię.

              > Ale to dobrze.
              > To musza wiedziec i Ukraincy, i Polacy.

              Aaaa... i co masz przy tym na myśli? Liczysz na to, że Polacy, ci
              proukraińscy a la Kaczor wezwią NATO do ataku na mnie? Albo, że
              Juszczenko z "Baderom" zakręci mi kurek z gazem?
              • eva15 Re: Z usług korzystam, ale innych i nie z ukraińs 11.06.08, 01:14

                Zanim mne znów poprawisz - miało być z "Banderom" (czyli z Banderą)
                • walter62 To nawet jest zabawne 11.06.08, 12:20
                  eva15 napisała:
                  > Ja tylko nie wierzę w istnienie narodu
                  > ukraińskiego w państwowotwórczym sensie, natomiast znam paru ludzi
                  > zamieszkujących te ziemie i ich lubię.
                  Miało być o beznadziejnych rosyjskich drogach i licznych ofiarach tego stanu
                  rzeczy. A tu dyskusja za sprawą ludków herbu "złamany widelec" powróciła na im
                  znajome i miłe tory.
                  Faktycznie coś musi być na rzeczy, iż z takim zapałem obecnie udowadniają
                  istnienie "NARODU UKRAIŃSKIEGO" (niedługo, za sugestią borrki, tak na tym forum
                  będziemy to pisali). Ta zapalczywość borrki
                  w udowadnianiu tej tezy skłoniła mnie do refleksji: czy kulinarne (dość
                  ekscentryczne) przyzwyczajenia, tj. uwielbienie kawałka wędzonego wieprzowego
                  tłuszczu, musi być powodem do tworzenia
                  od razu jakiegoś państwa? I czy ten kawałek wieprzowego tłuszczu
                  jest wystarczająco silnym państwowotwórczym czynnikiem?
                  Okazać się może, że przyzwyczajenia do potraw regionalnych (kuchnia Rusi
                  Zakarpackiej różni się od tej z Kijowa) będą silniejsze od centralnie
                  narzucanego wzorca kulinarnego i na naszej południowo-wschodniej rubieży pojawi
                  się wielka mnogość nowych
                  "państewek".
                  Nie wiedziałem, że "narodowość" panienki jest decydującym czynnikiem
                  przy wyborze oferowanej usługi. Być może rosyjskie prostytutki mają
                  jakąś "przewagę jakościową" iż pod ich narodowość tak ochoczo
                  podszywają się panienki innych narodowości (Białorusinki, Ukrainki,
                  Mołdawianki, Bułgarki a nawet .... Litwinki i Polki).
                  • eva15 Re: To nawet jest zabawne 11.06.08, 14:59
                    Po prostu rzeczywiście jest tak, że słowo "Rosja" robi na Zachodzie
                    dużo większe wrażenie niż Ukraina czy Białoruś. Rosdja to marka,
                    która lepiej sią sprzedaje . Więc w burdelach przerabia się panienki
                    ze wschodu na Rosjanki. Jest to łatwe, bo po akcencie żaden Francuz
                    czy Niemiec i tak nie odróżni. Zresztą czasem i Rosjanie miewali
                    kłopoty. Swego czasu, dawno już temu, rozmawiałam na tyle płynnie po
                    rosyjsku (miałam w szkole nativ speaker), że jeden z rosyjskich
                    rozmówców typował na Litwinkę, drugi bodaj na Łotyszkę.
                    • walter62 Re: To nawet jest całkiem zabawne 11.06.08, 18:37
                      eva15 napisała:

                      > Po prostu rzeczywiście jest tak, że słowo "Rosja" robi na Zachodzie
                      > dużo większe wrażenie niż Ukraina czy Białoruś. Rosja to marka,
                      > która lepiej sią sprzedaje . Więc w burdelach przerabia się
                      > panienki ze wschodu na Rosjanki. Jest to łatwe, bo po akcencie
                      > żaden Francuz czy Niemiec i tak nie odróżni.

                      Wątek był poświęcony drogom i zastanawiałem się w jaki sposób nas zaniosło do
                      tak odległego tematu. Otóż uprzytomniłem sobie, że te
                      "panienki" stanowią nieodłączny element polskich dróg, taki sam jak pozostała
                      techniczna infrastruktura pasa drogowego, a w jakims sensie dla niektórych może
                      i lepszy. Tak więc naturalną koleją rzeczy, mówiąc o drogach, nie powinniśmy
                      pomijać i ten aspekt sprawy.
                      Nie wiem w jakim stopniu ilość tych panienek w przeliczeniu na kilometr drogi ma
                      się do ilości wypadków. Lecz zauważyłem, że na drodze Warszawa-Gdańsk tych
                      "panienek" nie uświadczysz, a ilość
                      krzyży ustawionych na poboczach jest całkiem spora. Całkowicie odwrotna sytuacja
                      na drodze Warszawa-Katowice: krzyży jak na lekarstwo, a "panienek" tłumy. Być
                      może jest to jakiś sposób na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego na polskich
                      drogach. Jeżeli nie stać nas na wybudowanie dróg z prawdziwego zdarzenia to
                      władze powinny przyznać tym "panienkom" etaty i stworzyć warunki do pracy,
                      zamiast pozostawiać ta dziedzinę gospodarki w rękach jakiś alfonsów. Będzie
                      bezpieczniej i zabawniej.



          • zenek2 Re: Prostytutka ukraińska jako nauczycielka? 11.06.08, 18:30
            eva15 napisała:

            > mylisz ty orle, sokole o ptasim móżdżku Rosjanki z Ukrainkami i
            > nawet ci się tym razem nie dziwię, bo te ostatnie podają się
            > wszędzie na Zachodzie rzeczywiście za Rosjanki. Wiedzą dobrze,
            > że "numerek" z przestawicielką imperium bardziej nobilituje i kręci
            > każdego nędznego zachodniego frajera niż "numerek" z jakąś Ukrainką.
            > Większość ich klientów nawet nie wie, gdzie leży Ukraina, a trudno
            > by te panie właziły do łożka z altasem w ręku i plotły o Ukrainie -
            > kraju u kraja Polski i Rosji. Nie za to są płacone.
            O ruska bladz eva15 na numerek sie pisze,dobre bo kacapskie.
        • krawat23 Re: Jeszcze ciekawszy artykuł 11.06.08, 00:49
          Myślę, że jest odwrotnie niz myslisz .Jeśli nataszki wróca do Rosji,
          napłodza iwanków - wtedy zobaczysz ruski miesiąc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka