Dodaj do ulubionych

Doktor, profesor do odwołania?

    • jdmisiunio Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 15:53
      a kto ich będzie odwoływał?? Macierewicz????
      myślałem, że powinien zadecydować zdrowy rynek!! wprowadźcie go, a
      problem sam się rozwiąże..
      • dalatata Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 18:03
        a ten rynek to jak mialby wygladac?

        jdmisiunio napisał:

        > a kto ich będzie odwoływał?? Macierewicz????
        > myślałem, że powinien zadecydować zdrowy rynek!! wprowadźcie go, a
        > problem sam się rozwiąże..
        • kaganovvicz Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 18:32
          Rynek w ekonomii to przestrzen abstrakcyjna, w ktorej odbywaja sie
          transakcje handlowe. Ale wytlumacz abstrakcje takiemu dalatacie... :(
          A na serio: tylko mechanizm rynkowy jest obiektywnym weryfikatorem,
          albowiem NIE kieruje sie on swymi sympatiami i antypatiami (bardzo
          czesto nieuswiadomionymi i bedacymi wynikiem wychowania w okreslonym
          kregu kulturowym), jak to bywa z ludzmi, nawet tymi najuczciwszymi i
          najlepiej wyksztalconymi, a tylko neutralnymi z punktu widzenia
          czlowieka prawami rzadzacymi spoleczenstwem...
      • kaganovvicz Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 18:35
        Jeszcze raz przypominam, ze tylko mechanizm rynkowy jest obiektywnym
        weryfikatorem, albowiem NIE kieruje sie on swymi sympatiami i
        antypatiami (bardzo czesto nieuswiadomionymi i bedacymi wynikiem
        wychowania w okreslonym kregu kulturowym), jak to bywa z ludzmi,
        nawet tymi najuczciwszymi i najlepiej wyksztalconymi, a tylko
        neutralnymi z punktu widzenia czlowieka prawami rzadzacymi
        spoleczenstwem...
        • dalatata Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 18:40
          Panie Lesiu, skarbie, krynico wszelkiej madrosci, pokaz mi pan jak dziala rynek,
          ten obiektywny weryfikator, na przyklad w UK, albo w USA. bardzo prosze. bo jak
          dla mnie, to nie ma takiego systemu akademickiego, w ktorym o wszystkim decyduje
          'slepa reka rynku'. nie ma Lesiateczko. ale chetnie poslucham. niech pan
          wytlumaczy staremu (choc mlodszemu od pana o ponad 10 lat) betonowi. rodem z
          PRLu oczywiscie :-)

          kaganovvicz napisała:

          > Jeszcze raz przypominam, ze tylko mechanizm rynkowy jest obiektywnym
          > weryfikatorem, albowiem NIE kieruje sie on swymi sympatiami i
          > antypatiami (bardzo czesto nieuswiadomionymi i bedacymi wynikiem
          > wychowania w okreslonym kregu kulturowym), jak to bywa z ludzmi,
          > nawet tymi najuczciwszymi i najlepiej wyksztalconymi, a tylko
          > neutralnymi z punktu widzenia czlowieka prawami rzadzacymi
          > spoleczenstwem...
          • kaganovvicz Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 18:56
            A czy ja gdzies napisalem, ze gdziekolwiek rynek dziala idealnie?
            Ale z dwojga zlego lepszy jest mechanizm rynkowy, ktory sprawdzil
            sie nie tylko w USA, ale ostatnio tez i w Chinach, niz
            biurokratyczne procedury, ktore zawsze zawodza i powoduja tylko
            olbrzymie marnotrastwo naszych podatkow, ktore ida na utrzymanie
            prywatnych folwarkow rektorow i dziekanow, folwarkow, przy ktorych
            PRLowskie PGRy to byl wrecz wzor efektywnego i nowoczesnego
            gospodarowania...
            W USA nie ma przynajmniej bezposredniego finansowania badan z
            budzetu, a tylko poprzez komercyjne firmy typu Boeing, General
            Electric, Genral Dynamics, TRW etc., ktore to firmy prowadza prace
            badawcze i rozwojowe (R&D) i czesc tych badan zlecaja uniwersytetom.
            I jak uczelnia wystepuje o pomoc do prywatnych sponsorow, to musi
            uzasadnic swe potrzeby nie jak w Polsce, tym, ze trzeba wypromowac
            nowych dr i dr hab., ale ze te badania sa komus potrzebne nie tylko
            na danej uczelni...
            Pozdr. :)
            • khmara Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 19:18
              To juz nie jest science, to jest science fiction.

              • kaganovvicz Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 20:21
                Komputery, samoloty, okrety podwodne itp. to tez kiedys byla SF...
                • khmara Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 20:30
                  Jezeli Pan wymysla amerykanska nauke od podstaw, to raczej nalezy to nazwac
                  konfabulacja.
                  • kaganovvicz Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 20:34
                    ??? Konkrety prosze!
                    • khmara Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 20:41
                      A prosze bardzo:

                      > W USA nie ma przynajmniej bezposredniego finansowania badan z
                      > budzetu, a tylko poprzez komercyjne firmy typu Boeing, General
                      > Electric, Genral Dynamics, TRW etc., ktore to firmy prowadza prace
                      > badawcze i rozwojowe (R&D) i czesc tych badan zlecaja
                      > uniwersytetom. I jak uczelnia wystepuje o pomoc do prywatnych
                      > sponsorow, to musi uzasadnic swe potrzeby nie jak w Polsce, tym, ze
                      > trzeba wypromowac nowych dr i dr hab., ale ze te badania sa komus
                      > potrzebne nie tylko na danej uczelni...

                      Caly ten fragment jest jedna wielka konfabulacja.

                      I niech Pan ode mnie nie zrzyna - te ??? na poczatku zdania to moj oryginalny
                      pomysl. Bez odbioru.
                      • kaganovvicz Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 20:51
                        Prosze podac zrodlo! Jestes zalosny i smieszny, bowiem jesli nie
                        masz sie do czego przyczepic, to oskarzasz mnie o plagiat, tak,
                        jakby to nie bylo forum dyskusyjne a kolokwium habilitacyjne... :(
                        I prosze sie zdecydowac: konfabulacja albo plagiat. Bo jesli to jest
                        plagiat z twojej konfabulacji, to lepiej siedz cicho... ;)
                        • khmara Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 21:08
                          Zrodlo czego? Trzech ??? na poczatku zdania? Prosze bardzo:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=80855929&a=80903693
                          NIech Pan poslucha: Jak chce Pan z naukowcami o sprawach nauki rozmawiac, to
                          prosze stosowac sie do ogolnie przyjetych zasad. Jak chce Pan polityke uprawiac,
                          to prosze sobie poszukac innych srodkow przekazu i innej publicznosci. Tezy
                          poparte falszywymi argumentami sa demagogia, a nie wersja robocza mysli
                          wielkiego filozofa Kellera.

                          Jeszcze raz: Bez odbioru - moze mnie Pan obrazac do woli, szkoda mi czasu na
                          dalsza dyskusje.


                          kaganovvicz napisała:

                          > Prosze podac zrodlo! Jestes zalosny i smieszny, bowiem jesli nie
                          > masz sie do czego przyczepic, to oskarzasz mnie o plagiat, tak,
                          > jakby to nie bylo forum dyskusyjne a kolokwium habilitacyjne... :(
                          > I prosze sie zdecydowac: konfabulacja albo plagiat. Bo jesli to jest
                          > plagiat z twojej konfabulacji, to lepiej siedz cicho... ;)
                          • kaganovvicz Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 21:25
                            1. Co to ma wspolnego z moim tekstem?
                            2. Nie slyszales o polityce naukowej, i ogolnie o tym, ze polityka
                            dotyczy praktycznie kazdej dziedziny aktywnosci spolecznej?
                            3. Ja cie nie wyrzucam z tego forum, mimo iz piszesz bzdury i
                            atakujesz wciaz ad personam, wiec?
                          • dalatata Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 21:26
                            ????

                            Khmaro, nie mowisz powaznie, ze plagiatem i zrzynaniem moze byc napisanie trzech
                            pytajnikow? to mnie rozbawilo setnie.

                            ale ja bede uzywal albo dwoch albo czterech. trzy to domena khmary!!!
                            ale wykryzkniki trzy sa moje! i jeszze trzy przecinki, sredniki, i APOSTROFY!!!

                            nad tyldami sie zastanowie!!!
                            • khmara Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 21:38
                              Alez o plagiacie mowi Keller! Ja mowie o zzynaniu. Nie kazde zzynanie jest
                              plagiatem.

                              A te twoje 3 wykrzykniki to maja byc w jakims konkretnym miejscu zdania? Bo na
                              koncu to wszyscy wstawiaja, ile popadnie.

                              ~~~khmara~~~

                              • dalatata Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 21:39
                                Moje wykrzykniki !!! maja !!! byc w roz!!!nych miejscach. losowo!!!
                                a co kurde.
                                • khmara Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 21:41
                                  No kur!!!!de dobra.
                                  • dalatata Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 21:44
                                    wez,,, nie odpisuj!!! i nie kra---dnij moich !!! oryginalnych pomyslow????
                                    • khmara Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 21:44
                                      Ja kradne? Policz sobie dobrze!
            • dalatata Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 20:08
              oj pieprzy sie panu panie Lesiu. jednym z najwiekszych sponsorow badan
              psychologicznych jest armia USA. czyli, jak dla mnie, podatnik amerykanski.
              rynek co?

              bzdury pan gada, Lesiateczko, ale fajnie sie czyta te pana madrosci.
              • kaganovvicz Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 20:14
                Tak, wlasnie rynek. Armia wybiera najlepszych psychologow - nie
                tych, co maja najwiecej tytulow, publikacji czy najszersze plecy,
                ale tylko tych najlepszych, bo od tego zalezy "byc albo nie byc" nie
                tylko tejze US Army, US Navy, USAF & US Marines, ale też i calego US
                of A... Oto rynek w akcji! Porownaj to z pozalowania godnym stanem
                polskiej psychologii...
                Pozdr. :)
                • dalatata Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 20:19
                  niech pan nie ucieka. przed chwila powiedzial pan ze badania sponsorowane sa
                  przez firmy. i co? juz nie sa? juz sie cos zmienilo?

                  sponsrowanie przez armie panie Lesiu nie ma nic wspolnego z rynkiem. a ma
                  wspolnego z celami armii, dlatego na przyklad w USA trudno znalezc psychologa
                  spolecznego ktory by sie nie zajmowal oszustwem. mniej wiecej od lat 60tych
                  armia (i to glownie marynarka wojenna) daje granty na badania nad oszustwem, a
                  glownie nad rozpoznawaniem oszustwa. i napisano na ten temat kilka bibliotek.

                  to nie ma nic wspolnego z rynkiem, panie Lesiu. nie wygrywa najlpeszy pomysl,
                  wygrywa ten ktory akurat odpowiada priorytetom armii.

                  a co do poslkiej psychologii spolecznej panie Lesiu, trafil pan jak kula w plot.
                  otoz polska psychologia spoleczna jest na poziomie swiatowym Lesiatko drogie.
                  czyzby pan czegos nie wiedzial?!
                  • kaganovvicz Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 20:28
                    1. Nie tylko przez firmy prywatne. Dzisiejsze USA to przeciez
                    klasyczna gospodarka mieszana, z silnym sektorem panstwowym... A US
                    Army jest zarzadzane jak dobra prywatna firma, bo tez US Army =
                    Really Very Big Business!
                    2. Na rynku moga tez dzialac firmy panstwowe (Statoil, Vattenfal,
                    Airbus etc.). Nie jest bnowiem wazne, kto jest wlascicielem firmy,
                    ale czy firma jest weryfikowana przez rynek...
                    3. Jakie to niby osiagniecia ma ta polska psychologia? Ona swieci od
                    lat swiatlem odbitym od zachodniego jego zrodla... Ostatnimi
                    polskimi wybitnymi przedstawicielami nauk spolecznych byli
                    Malinowski i Znaniecki plus Kalecki & Lange w ekonomii. Dzis mamy
                    tylko nasladowcow i epigonow, a nie, jak drzewiej, swiatowych
                    liderow...
                    Pozdr. :)
                    • dalatata Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 20:38
                      Panie Keller, misiaczku, napisal pan to:

                      "W USA nie ma przynajmniej bezposredniego finansowania badan z
                      budzetu, a tylko poprzez komercyjne firmy typu Boeing, General
                      Electric, Genral Dynamics, TRW etc., ktore to firmy prowadza prace
                      badawcze i rozwojowe (R&D) i czesc tych badan zlecaja uniwersytetom"

                      to zdecyduj sie pan czy sa finansowane z budzetu czy nie, co? chcialem napisac:
                      i nie pieprz pan, ale to wolanie na puszczy. pan i tak bedzie pieprzyc.

                      Lesiateczko, nie ma Nobla z psychologii, wiec osiagniecia to glwonie publikacje.
                      wez se pan poszukaj.

                      kaganovvicz napisała:

                      > 1. Nie tylko przez firmy prywatne. Dzisiejsze USA to przeciez
                      > klasyczna gospodarka mieszana, z silnym sektorem panstwowym... A US
                      > Army jest zarzadzane jak dobra prywatna firma, bo tez US Army =
                      > Really Very Big Business!

                      • adept_ltd Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 20:40
                        jak to misiaczku?
                        • kaganovvicz Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 20:53
                          What's new, pussy cat?
                      • kaganovvicz Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 20:47
                        1. Juz pisalem: w US of A jest gospodarka mieszana. R&D finansuja
                        tam i firmy w 100% prywatne (np. GM, GE, TRW etc.), firmy i
                        organizacje panstwowe (Amtrak, NASA), oraz Armia. Ale o kazdego
                        dolara na badania, uniwersytety starac sie musza poprzez RYNEK,
                        ktory eliminuje tych, ktorzy sa najmniej efektywni...
                        2. Jest zblizony Nobel z fizjologii, ktory moga dostac psychologowie
                        kliniczni...
                        3. Publikacje sa osiagnieciami tylko w jezykoznawstwie. W innych
                        dziedzinach licza sie realne odkrycia, a nie fakt opublikowania
                        kilku stron maszynopisu... Korolewowi chcieli np. dac Nobla za
                        rakiety, a nie za jakas tam pisanine...
                        Pozdr. :)
                        • adept_ltd Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 20:49
                          genialne, proponuję powielić to z miliard razy na dwóch miliardach forów...

                          "Publikacje sa osiagnieciami tylko w jezykoznawstwie. W innych
                          dziedzinach licza sie realne odkrycia, a nie fakt opublikowania
                          kilku stron maszynopisu... Korolewowi chcieli np. dac Nobla za
                          rakiety, a nie za jakas tam pisanine...
                          Pozdr. :)"
                          • kaganovvicz Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 20:52
                            A jakie masz do tego KONKRETNE zarzuty?
                        • dalatata Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 20:52
                          Lesiatko, jak pan opublikujesz cos w przyzwoitym czasopismie, to sie bedziesz
                          pan wyzlosliwial na tych co publikuja. pan na rzie publikuejsz w biuletynach i
                          ksiazkach za ktore trzeab placic wydawcom. znaj proporcja mocium panie.
                          • kaganovvicz Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 20:56
                            Musze cie zmartwic. Jeszcze centa ni grosza nie dolozylem do moich
                            publikacji, a za artykuly z dziedziny technologii i ekonomiki
                            trasnportu, ktore umieszczam w pismach fachowych (dla inzynierow i
                            menedzerow) dostaje calkiem niezle honoraria... Nie sadz innych po
                            sobie, mociumpanie!
                            • dalatata Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 21:00
                              Lesiu, na pewno wlasnie tak jest. i ja moge tylko gratulowac tego
                              dochodu.oczywiscie on nie ma nic wspolnego z powazna nauka, tylko tak sobie pan
                              dorabia na boku, ale kazdy gorsz sie liczy nie?
                              • kaganovvicz Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 21:03
                                Te pisma prezentuja o wiele wyzszy poziom niz np. psudonaukowe
                                pisemka z jezykoznawstwa, bowiem te pisma branzowe weryfikuje rynek.
                                Prawdziwi ludzie je kupuja za wlasne, prawdziwe pieniadze i na
                                dodatek je czytaja... Wiem, dla jezykoznawcy to brzmi jak bajka o
                                zelaznym wilku... ;)
                                • adept_ltd Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 21:06
                                  hm, to zupełnie jak "Fakt"
        • chilly Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 19:43
          Jak może wyglądać "wolny rynek" to widać nie tylko w Polsce, ale
          nawet w USA. I bardzo tam dużo właśnie "sympatii i antypatii", a
          także ordynarnych kantów (patrz np. afera Enronu).
          • kaganovvicz Re: Idiotyczny pomysł!! 16.06.08, 20:20
            Jak pisalem: rynek ma tez swe patologie, ale sa one znikome w
            porownaniu do patologii wystepujacych w systemie biurokratyczno-
            etatystycznym: USA przetrzymaly krach na gieldzie w roku 1930 oraz
            afery WorldComu czy Enronu, ZSRR zas upadl ze swym biurokratyczno-
            etsytstycznym sytemem. O rynku w socjalizmie pisal dawno temu Oskar
            Lange, postulujac, w polemice m. in. z Miltonem Friedmanem,
            socjalistyczna gospodarke RYNKOWA...
    • opiniapollpressagency Habilitacja to dorobek pokolen naukowcow 16.06.08, 17:02
      Jak sie spojrzy na dorobek rzeczywistych i madrosciowych naukowcow
      polskich to lza sie w oku kreci. System habilitacyjny francusko-
      niemiecko-polski jest elitarny wsrod elitarnych swiata. Historia
      nauki oparta o naukometryczne metody badawcze promuje najlepszych
      sposrod ktorych powstaja rzeczywiste i madrosciowe elity naukowcow.
      Tem klasycyzm i dobra nauka w nauce jest przedmiotem wrecz zazdrosci
      innych mniej tradycyjnych srodowisk naukowcow. Czasami pojawiaja sie
      niedowartosciowani w tym lewaki jak to czupiradlo z okularami
      przeciwslonecznym na lbie, ktore nasi nawet noca aby byc piekna i
      madrzejsza ale to sa popluczyny moralnie marnych wsrod marynch
      narodow swiata.
      • kaganovvicz Re: Habilitacja to dorobek pokolen naukowcow 16.06.08, 18:34
        Taak... A ilu jest dr hab. wsrod noblistow z dziedziny fizyki,
        chemii, medycyny czy ekonomii?
        • chilly Re: Habilitacja to dorobek pokolen naukowcow 16.06.08, 19:46
          Nie sądzę, aby akurat habilitacja była główną przeszkodą w uzyskaniu
          wyników naukowych na miarę Nagrody Nobla.
          • kaganovvicz Re: Habilitacja to dorobek pokolen naukowcow 16.06.08, 20:15
            Jest ona przeszkoda, bo potencjany noblista marnowal by czas na
            habilitacje zamiast zajac sie powaznymi badaniami prowadzacymi do
            owego Nobla... Jaki % noblistow z nauk scislych + ekonomii ma
            habilitacje?
            • dalatata Re: Habilitacja to dorobek pokolen naukowcow 16.06.08, 20:21
              Panie Lesiu, zadaj pan inne pytanie i nie truj pan. jaka jest przeszkoda zeby
              badania za ktore dostanie ow czlowiek Nobla, nie staly sie rowniez habilitacja
              delikwenta.

              nie truj pan. to ze pan nigdy nie zrobi hablitacji, nie znaczy ze ona jest be.
              • kaganovvicz Re: Habilitacja to dorobek pokolen naukowcow 16.06.08, 20:30
                Nobla dostaje sie za odkrycia, ktore sa przelomowe i czesto
                interdyscyplinarne. A wiec za osiagniecia, ktore nie maja szansy
                przejsc przez polskie sito habilitacyjne...
    • 37.gora.01.02 Doktor, profesor do odwołania? 16.06.08, 18:45
      Slusznie kobieta chce troche zamieszac w skamienialym srodowisku.
      Siedzi dziadek dozywotnio na posadzie.Zadnego dorobku naukowego i
      jeszcze domaga sie podwyzki bo dlugo pracuje.W wiekszosci ludzie
      ktorzy poblokowali stanowiska mimo uplywu lat nie stymuluja ani
      studentow ani samych siebie do odkrywczego myslenia.Popatrz na
      srednio wieku "naukowca" w porownaniu z zagranicznymi uczelniami.
      Co innego jest podada a co innego praca badawcza.Niech Panowie
      pochwala sie tym wielkim dorobkiem naukowym/z malymi wyjatkami/
      • kaganovvicz Re: Doktor, profesor do odwołania? 16.06.08, 18:48
        Tylko rynek! Tylko mechanizm rynkowy jest obiektywnym weryfikatorem,
        albowiem NIE kieruje sie on swymi sympatiami i antypatiami (bardzo
        czesto nieuswiadomionymi i bedacymi wynikiem wychowania w okreslonym
        kregu kulturowym), jak to bywa z ludzmi, nawet tymi najuczciwszymi i
        najlepiej wyksztalconymi, a tylko neutralnymi z punktu widzenia
        czlowieka prawami rzadzacymi spoleczenstwem...
      • hohvar Re: Doktor, profesor do odwołania? 16.06.08, 20:35
        to nie do końca jest tak, że "siedzi dziadek na posadzie" i że to jest w nauce
        złe. Pewność zatrudnienia i stabilizacja na pewnym poziomie (w PL: nieco
        mniejsza po hab. i wieksza prof. belwed.) jest jednym z podstawowych warunków
        niezależności badań. Takiej osobie nikt nie moze formalnie (np. pod groźbą
        zwolnienia) zabronić prowadzenia badań i publikowania ich wyników.
        A "kobieta chce namieszać" z trochę innego, bardziej prozaicznego powodu... Ale
        przecież REFORMA NAUKI i przyspieszenie karier (po co, pytam, czy to ma być
        wartością???) to takie piękne hasła.
        • kaganovvicz Re: Doktor, profesor do odwołania? 16.06.08, 20:40
          W gospodarce rynkowej nikt nie ma zapewnionej dozywotniej posady, i
          wlasnie dla tego gospodarka rynkowa zwyciezyla w konkrencji z ta
          centralnie zarzadzana z dozywotnimi synekurkami...
          • chilly Re: Doktor, profesor do odwołania? 16.06.08, 21:00
            Gospodarka zwyciężyła, obywatele przegrali. Tabakiera dla nosa, czy
            nos dla tabakiery?
            • kaganovvicz Re: Doktor, profesor do odwołania? 16.06.08, 21:06
              W Chinach zwyciezyla i gospodarka i obywatele... Standard zycia
              Chinczykow poprawil sie conajmniej trzykrotnie w porOwnaniu do roku
              1980... Tyle, ze oni nie mieli balcerowicza a DENG XIAO PINGA!
    • malwa1000 Czy pensje też będą zreformowane? 16.06.08, 20:54
      Bo jekoś nie mogę dostrzec takiej informacji?
      • kaganovvicz Re: Czy pensje też będą zreformowane? 16.06.08, 20:57
        Powinny byc dostosowane do efektow pracy, czyli obnizone o min. 50%!
    • khmara Co sie wykluje? 16.06.08, 22:10
      Jesienią mają być gotowe bliższe założenia niektórych zmian oraz szczegółowa strategia wdrożenia reform w sferze nauki i szkolnictwa wyższego - powiedziała na konferencji prasowej w Toruniu minister Barbara Kudrycka.
      ...
      Minister Kudrycka w piątek rozmawiała na temat reform z przedstawicielami środowisk naukowych województwa kujawsko- pomorskiego. Jak przyznała, zaciekawiła ją zgłoszona w czasie debaty propozycja, aby utrzymać habilitację, a procedurę uzyskiwania uprawnień promotorskich wprowadzić jako alternatywną. To zainteresowani - według tej koncepcji - mieliby decydować o wyborze procedury.
      www.naukawpolsce.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_naukapl.pap.pl&_PageID=1&s=szablon.depesza&dz=stronaGlowna&dep=101546&data=&lang=PL&_CheckSum=-1197363410
      • dalatata Re: Co sie wykluje? 16.06.08, 22:17
        tak sie troche zastanawiam, jaka jest roznica miedzy zalozeniami a blizszymi
        zalozeniami. i czy potem beda jeszcze blizsze zalozenia, po ktorych nastapia
        bliskie zalozenia trzeciego stopnia.co po nich? nie wiem. konsultacje?
        • khmara Re: Co sie wykluje? 16.06.08, 22:20
          Po blizszych zalozeniach bedzie projekt ustawy, konsultacje, laska
          marszalkowska, sprawdzenie zgodnosci z innymi aktami prawnymi, trzy czytania w
          Sejmie, prace w komisji sejmowej, Senat, ewentualnie znowu Sejm, a potem
          Prezydent. Jeszcze sie bedzie dzialo.
          • dalatata Re: Co sie wykluje? 16.06.08, 22:30
            a pare dni temu prezio powiedzial ze on chce habilitacji i tytulu. troche mnie
            wkurzyl. ale pocieszam sie ze on to robi ze zlosliwosci, a nie daltego ze
            przemyslal.

            nie mam linku, ale to jest jego przemowienie na ostastnich nominacjach prof.
            mozna znalezc na stornach prezia.
            • adept_ltd Re: Co sie wykluje? 16.06.08, 22:33
              a jak by się to mogło stać? to znaczy przemyślenie?
        • adept_ltd Re: Co sie wykluje? 16.06.08, 22:24
          nic nie chcę mówić, ale potem może być sex, a beton pójdzie, że tak powiem, na
          pierwszy ogień...
          • khmara Re: Co sie wykluje? 16.06.08, 22:34
            Adept, ty lepiej nic nie mow, ty sobie spokojnie kalcyfikuj.
            • adept_ltd Re: Co sie wykluje? 16.06.08, 22:39
              wiesz, w moim przypadku to może trochę potrwać...
              • khmara Re: Co sie wykluje? 16.06.08, 22:48
                Alez nic w zyciu samo nie przychodzi. Troche cierpliwosci, zeby sie wapn ladnie
                osadzal... Beton potrzebuje czasu, zeby zwiazac ;)
                • adept_ltd Re: Co sie wykluje? 16.06.08, 22:50
                  mylisz technologie...
                  • khmara Re: Co sie wykluje? 16.06.08, 22:55
                    No nie, kalcyfikacja jest procesem naturalnym. A beton to beton.
            • dalatata Re: Co sie wykluje? 16.06.08, 22:39
              a khmara jak nie przywali habilitowanemu to by mial dzien do tylu nie? my tu
              gadu gadu, przyjemnie sie robi, a khmarusiowi pewnie sie jakis rozdzial
              nieskonczony napatoczyl i musi przywalic.

              Khmarus, wiesz, my z adeptem juz sie zastanawialismy czy ci nie pomoc :-).
              wezmiemy po rozdziale w trymiga bedzie rozprawa jak sie patrzy. i jeszcze bedzie
              mozna na nas zwailic.

              no wiec, jesli idzie o przemyslenia prezia, to ja mam podobne sentymenty co adept.
              • khmara Re: Co sie wykluje? 16.06.08, 22:53
                dalatata napisał:

                > a khmara jak nie przywali habilitowanemu to by mial dzien do tylu nie?

                My tu z Adeptem na tematy budowlane, a ty sie czego wlasciwie dopominasz?
                Skalcyfikowalo, zwiazalo, a ja mam teraz szukac mlota do kruszenia?
                • adept_ltd Re: Co sie wykluje? 16.06.08, 22:55
                  Lesio - młot na habilitowanych...
                • dalatata Re: Co sie wykluje? 16.06.08, 23:00
                  khmarus, no bo mnie nie dopieszczasz!!
                  • khmara Re: Co sie wykluje? 16.06.08, 23:08
                    I dlatego zaraz mi zrobisz na forum awanture na 30 postow...
                    • dalatata Re: Co sie wykluje? 16.06.08, 23:23
                      ja nie robie awantur. ja ci tylko wykazuje dlaczego co mowisz jest szkodliwe. a
                      ze ty jestes uparty no to to dlugo trwa.

                      a teraz jestes nieuprzejmy, wszak zaproponowalem nawet pomocna dlon. a wlasciwie
                      dlonie!
                      • khmara Re: Co sie wykluje? 16.06.08, 23:35
                        Dalatato, ale ja nie znam nikogo oprocz ciebie, komu by moje poglady w
                        jakimkolwiek stopniu zaszkodzily...

                        Z tymi dlonmi tak publicznie zaoferowanymi to naprawdde nie wiem, co zrobic.
                        • dalatata Re: Co sie wykluje? 16.06.08, 23:51
                          ale ja nie mowie ze ona zaszkodzily! mowie ze sa szkodliwe. to co innego. i
                          miejmy nadzieje, ze nie zaszkodzily!!!

                          mozesz powiedziec: te wasze sterane habilacja dlonie
                          • khmara Re: Co sie wykluje? 17.06.08, 00:36
                            Jezeli sa szkodliwe, ale nie szkodza, to o co chodzi?
                    • adept_ltd Re: Co sie wykluje? 16.06.08, 23:23
                      Tekst dedykacyjny z książki Slavoja Żiżka:

                      "Pewnego razu, gdy wygłaszałem wykład, wśród publiczności siedział Alain Badiou
                      i nagle zadzwoniła mu komórka (by pogorszyć jeszcze sprawę, dodam, że komórka
                      była moja - to ja mu ją dałem). Zamiast ją wyłączyć grzecznie mi przerwał i
                      poprosił, bym mówił nieco ciszej, ponieważ nie słyszy dość dobrze swego
                      telefonicznego rozmówcy... Jeśli to nie był prawdziwy akt przyjaźni, to nie mam
                      pojęcia, czym właściwie jest przyjaźń. A zatem książka ta dedykowana jest
                      Alainowi Badiou".
                      • khmara Re: Co sie wykluje? 16.06.08, 23:28
                        No tak...
                      • dalatata Re: Co sie wykluje? 16.06.08, 23:34
                        Ja mysle, ze khmara nie ma juz wyjscia i zadedykowac swoja rozprawe Dalatacie i
                        Adeptowi_ltd!

                        Khmaro bedziesz wisnia, jak tego nie zrobisz i to na dodatek bardzo niesprawiedliwa
    • khmara Dla zainteresowanych 19.06.08, 20:36
      Kudrycka we Wroclawiu zapowiedziala, ze zmiany w habilitacji nie predzej niz w
      przyszlym roku. Nowelizacja jesienia bedzie dotyczyla PAN i finansowania.

      Info na stronie wroclawskiej. NIestety nie moge linkowac, gazeta wprowadzila
      zabezpieczenia przed kopiowaniem.
      • khmara Re: Dla zainteresowanych 19.06.08, 20:54
        Pierwsze projektu zmian w systemie szkolnictwa wyższego trafią do Sejmu
        jesienią. Dotyczyć będą m.in. funkcjonowania PAN oraz finansowania nauki.
        Kolejne - te budzące większe kontrowersje w środowisku akademickim, m.in. zmiany
        w systemie przyznawania habilitacji, opracowane będą dopiero w przyszłym roku.
        miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,5330796,Kudrycka__Pieniadze_na_nauke_sa_w_przemysle.html
      • kaganovvicz Re: Dla zainteresowanych 20.06.08, 10:05
        A tymczasem "Politial Correctness" czyli "Polityczna
        Poprawność", zabija nam naukę, uniemożliwiając dyskusję a w
        konsekwencji i badania nad "niewygodnymi" tematami...
        Przykład: w dniach 18-20 czerwca 2008 odbywała się w Kośnych
        Chamrach (Poronin) konferencja naukowa na temat „Religia i nowe
        technologie”. Konferencja ta była prowadzona przez Panią dr Elżbietę
        Przybył z Instytutu Religioznawstwa Uniwersytetu Jagiellońskiego.
        Dnia 19 czerwca wygłosiłem na niej referat na temat “Religia i nowe
        technologie w ‘Dialogach’ i ‘Fantastyce i futurologii’ Stanisława
        Lema.” Byłem zdziwiony, iż pomimo tego, że skróciłem swe wystąpienie
        (jako iż konferencja bardzo się przeciągała w czasie, gdyż Pani dr
        Elżbieta Przybył nie radziła sobie z kontrolą długości prezentacji),
        to prowadząca konferencję drastycznie skróciła czas dyskusji nad mym
        referatem (nad poprzednimi wynosił on co najmniej 10 minut, a
        średnio ok. 15, zaś nad moim niecałe 5 minut). Co więcej,
        zaatakowała mnie ona osobiście na przerwie zarzucając mi ni mniej ni
        więcej tylko rasizm i antysemityzm, gdyż wspomniałem w swojej
        odpowiedzi na pytanie z sali żydowskie pochodzenie prof. Kaleckiego
        w kontekście zaprzestania przez niego działalności naukowej w roku
        1968. Powodem miała być rzekoma reakcja jednej z uczestniczek
        konferencji, która jednak nie została wymieniona z imienia i
        nazwiska, i która najwyraźniej nie zabierała głosu w dyskusji... :(
        • adept_ltd Re: Dla zainteresowanych 20.06.08, 11:45
          biedaczek...
          • nie-poprawny Re: Dla zainteresowanych 20.06.08, 11:46
            Czyzby? Raczej biedna jet polska nauka!
            • dalatata Re: Dla zainteresowanych 20.06.08, 12:29
              Lesiu, niezla sciema z tym nowym nickiem! prawie bym sie nie domyslil....
              • nie-poprawny Re: Dla zainteresowanych 20.06.08, 12:32
                Zadna sciema. To wynik zabawy w kotka i myszke z adminem
                forum "doktorzy i doktoranci"... Biedaczek chce sie mnie koniecznie
                pozbyc, ale nie wie jak... ;)
                Pozdr. :)
                • adept_ltd Re: Dla zainteresowanych 20.06.08, 12:34
                  no i w końcu doceń Lesiu, że masz tu zacne, również profesorskie, grono,
                  dyskutujące z tobą bez ograniczeń. A ty tylko "w mordę chcesz" bądź "ty
                  chamie"... no po prostu niewdzięcny kotecek
                  • nie-poprawny Re: Dla zainteresowanych 20.06.08, 12:39
                    wyborcza.pl/1,76842,5331226,Tabelka_dla_emigranta.html
                    3. Pakiet dla fachowców
                    Żeby ludzie, którzy za granicą wykonują prestiżowe zawody, rozważyli
                    powrót do kraju, polskie państwo musi uznawać nie tylko ich
                    wykształcenie, ale i nabyte za granicą doświadczenie naukowe czy
                    zawodowe, a dzieciom - ułatwiać edukację. • Na wyższych uczelniach
                    powinno odbywać się więcej zajęć po angielsku. • Trzeba zmienić
                    obraz Polski - nie może być dla nich krajem zaściankowym, w którym
                    życie jest trudne i nudne.
                    Koordynacją tych zadań ma się zająć kancelaria premiera.
                    • adept_ltd Re: Dla zainteresowanych 20.06.08, 17:32
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=72016465&a=81142535&wv.x=2
                      • nie-poprawny Re: Dla zainteresowanych 20.06.08, 20:44
                        "Wiadomość o podanym numerze nie istnieje lub została skasowana."
    • nie-poprawny Re: Dla zainteresowanych 20.06.08, 19:05
      AustLII users should note that there are legal limitations on the
      use, publication and dissemination of some information about
      individuals contained in AustLII databases.
      • khmara Re: Dla zainteresowanych 20.06.08, 21:28
        Obserwujac znikajace posty, skomentuje sprawe w ten sposob:

        W krajach anglosaskich system prawny oparty jest na precedensie, stad wyroki
        sadow wraz z uzasadnieniem sa JAWNE. AustLII to Australasian Legal Information
        Institute.

        Cytowane ograniczenia prywatnosci dotycza spraw rodzinnych i przestepstw
        seksualnych oraz wyrokow, ktore ulegly zatarciu. Takie informacje sa
        anonimizowane w bazie.

        Cytowany przez nie-poprawnego fragment w pelnym brzmieniu:

        B3. AustLII users should note that there are legal limitations on the use,
        publication and dissemination of some information about individuals contained in
        AustLII databases, either relating specifically to certain databases (eg section
        121 of the Family Law Act 1975) or relating to material found in any databases
        (eg Commonwealth and State laws concerning juvenile offenders or sexual
        offences). There is also legislation in most Australian jurisdictions providing
        limited protection against the disclosure of old convictions (often after a
        period of ten years) provided that the person concerned has not been
        re-convicted within that period ('spent convictions').
        www.austlii.edu.au/austlii/privacy.html
        Ograniczenia prywatnosci, o ktorych mowi nie-poprawny sa prawnie narzuconym
        wymogiem, ktoremu podlegaja autorzy bazy, a nie jej uzytkownicy. Informacje
        zawarte w bazie moga byc publikowane bez zgody zainteresowanej osoby:

        B4. Other legal publishers (both online and in print, free access and
        commercial) publish the same cases as are included on AustLII. If any person
        considers that any case in an AustLII database may contain information which it
        should not include, AustLII suggests that they should contact the Registrar of
        the Court or Tribunal concerned, setting out the reasons why there is
        information in a case which should not be published. The Court or Tribunal is
        then in a position to inform all previous recipients of the case of any matters
        that need to be changed.
        www.austlii.edu.au/austlii/privacy.html

        Opublikowanie danych z bazy AustLII na dowolnym forum publicznym nie stanowi
        naruszenia prywatnosci - to sa informacje jawne i ogolnodostepne.
        • nie-poprawny Re: Dla zainteresowanych 20.06.08, 21:38
          1. AustLII users should note that there are legal limitations on the
          use, publication and dissemination of some information about
          individuals contained in AustLII databases, either relating
          specifically to certain databases (eg section 121 of the Family Law
          Act 1975) or relating to material found in any databases
          (eg Commonwealth and State laws concerning juvenile offenders or
          sexual offences).
          - Rozumiesz co znaczy 'eg'?
          2. Napisales: Opublikowanie danych z bazy AustLII na dowolnym forum
          publicznym nie stanowi naruszenia prywatnosci - to sa informacje
          jawne i ogolnodostepne.
          - Nie. To nie sa informacje jawne i ogolnodostepne. One sa jawne i
          ogolnodosteopne tylko dla prawnikow (ew. studentow prawa) i to tylko
          w celach zawodowych. Natomiast uzycie ich w jakikolwiek inny sposob
          jest nielegalne, szczegolnie, iz nieprawnicy nie rozumieja ich
          zawartosci... :(
        • nie-poprawny Re: Dla zainteresowanych 20.06.08, 21:39
          Zauwaz tez, ze cytowales sprawy cywilne, ktore nie zostaly
          zakonczone, wiec wprowadzales forumowiczow w blad...
          • khmara Re: Dla zainteresowanych 20.06.08, 21:48
            A niech pan sie nauczy czytac, zwlaszcza po angielsku, bo w poscie, do ktorego
            sie pan odnosi cytuje tylko i wylacznie informacje dla uzytkownikow bazy.
            • nie-poprawny Re: Dla zainteresowanych 21.06.08, 09:53
              Otoz to. Tej bazy nie wolno uzywac do atakowania kogokolwiek na tej
              tylko podstawie, ze zgodnie z obowiazujacym prawem uzywa sadow a nie
              piesci czy ladunkow wybuchowych do rozstrzygania sporow...
              miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5332221,Eksplozja_auta_rektora_warszawskiej_uczelni.html
    • owocoskala do admina 21.06.08, 07:36
      Proszę mi wytłumaczyć czemu zniknął mój post o fukcjnowaniu nauki na
      Herwardzie. Kogoś to ograżało, naruszyłam jakieś prawo forum?????
      Może lepiej od razu usunąć cały wątek?
      • nie-poprawny Re: do admina 21.06.08, 09:49
        Widac na Harvardzie funkcjonuje ona za dobrze...
        Tylko rynek jest obiektywnym arbitrem, ale też nie jest arbitrem
        idealnym. Stąd należy urynkowić polską naukę, co bynajmniej nie
        oznacza jej kompletnej prywatyzacji. Prywatne powinny być więc
        wszystkie uczelnie dające konkretne kwalifikacje (to
        jest „sprzedające się” na rynku), czyli na 100% politechniki,
        akademie medyczne, wyższe uczelnie rolnicze, ekonomiczne i
        pedagogiczne. I oczywiście wszystkie szkoły biznesu. Tradycyjne
        wydziały uniwersyteckie typu filozofii, archeologii, historii,
        fizyki, chemii itp. oraz uczelnie wojskowe, policyjne i artystyczne
        powinny pozostać w gestii państwa, ale powinny być one w 100%
        otwarte na konkurencję ze strony innych uczelni, w tym szczególnie
        zagranicznych. Oznacza to pełną otwartość w przyjmowaniu
        pracowników, wymóg prowadzenia co najmniej 50% zajęć w językach
        obcych (to jest angielski, niemiecki, francuski, hiszpański, włoski,
        rosyjski, chiński i japoński) oraz automatyczną uznawalność
        kwalifikacji (stopni naukowych) otrzymanych na czołowych
        zagranicznych uczelniach (np. pierwsza 500ka rankingu ‘Times
        Educational Supplement’). I oczywiście finansowanie przez panstwo
        tylko studentów i projektów badawczych, a nie uczelni jako takich,
        co wymusiło by zorientowanie się uczelni na studentów i badania, a
        nie, jak dziś, na dobrobyt jej profesury.
    • nie-poprawny Re: Dla zainteresowanych 21.06.08, 09:50
      Uwazacie, ze jesli ktos sie broni (i to skutecznie) uzywajac do tego
      sadow, to jest z nim cos nie tak?
    • nie-poprawny Re: Dla zainteresowanych 21.06.08, 09:51
      Gdybys znal angielski, to bys wiedzial, ze to ja je wytaczam...
      • dalatata Re: Dla zainteresowanych 21.06.08, 10:46
        gdybys byl chociaz troche wiarygodny, to przyznalbys ze to Monash ci wytacza o
        zwrot kosztow. ty jestes czlowiekiem, ktory nawet nie jest w stanie podjac
        konsekwencji swoich dzialan. a do Polski uciekamy przed kosztami co? 'jestem w
        Europie, nie mozna sie ze mna skontaktowac, nie mam telefonu' - dobre parafraza
        odpowiedzi w procesie? a ty do polski wrociles do matki, co? he he

        wto moj ostatni post, Keller, ty nawet nie zaslugujesz na to, zeby z toba
        pyskowki uprawiac.

        moje posty tez poznikaly. jest to zabawno-straszne. Kellerowi pozwala sie
        wylewac pomyje rowniez imiennie, jednak najwyrazniej to jego dobre imie narazone
        jest na szwank przez pisanie prawdy.
        • nie-poprawny Re: Dla zainteresowanych 21.06.08, 11:12
          Jaki Monash i o jakie koszta? Co maja cywilne procesy do mojej
          wiarygodnosci? Czy ty w ogole rozumiesz roznice miedzy prawem karnym
          a cywilnym, i to, ze w krajach anglosaskich ludzie cywilizowani
          zalatwiaja swoje spory w sadach, a nie, jak w Polsce na ulicy:
          miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5332221,Eksplozja_auta_rektora_warszawskiej_uczelni.html
    • nie-poprawny Re: Dla zainteresowanych 21.06.08, 10:00
      Jak pisalem: ta baza danych nie skuzt do tego, aby przy pomocy
      zawartych w niej danych atakowac kogokolwiek. Bede sie domagac od
      AGORY SA podania panskich danych personalnych, aby wytoczyc panu
      proces o znieslawienie.
    • nie-poprawny Re: Dla zainteresowanych (errata) 21.06.08, 10:01
      Jak pisalem: ta baza danych nie sluzy do tego, aby przy pomocy
      zawartych w niej danych atakowac kogokolwiek. Bede sie domagac od
      AGORY SA podania panskich danych personalnych, aby wytoczyc panu
      proces o znieslawienie.
      • khmara Re: Dla zainteresowanych (errata) 21.06.08, 10:53
        Skoro tak: Oznajmiam, ze znam tresc bazy oraz tresc usunietych wpisow w tym
        watku i w tym:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=72016465
        Wyrazam gotowosc wystapienia jako swiadek w ewentualnym procesie.
        • adept_ltd Re: Dla zainteresowanych (errata) 21.06.08, 11:03
          przyłączam się, również bardzo chętnie mogę świadczyć w związku ze szkalującymi
          postami pisanymi przez Lecha Kellera, wskazanymi przez Khmarę, a także
          dotyczącymi recenzenta pracy doktorskiej Kellera
          • nie-poprawny Re: Dla zainteresowanych (errata) 21.06.08, 11:16
            To prosze mi wytoczyc proces cywilny, a nie postepowac jak to
            opisano na:
            miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5332221,Eksplozja_auta_rektora_warszawskiej_uczelni.html
            Moj adres to lech.keller@gmail.com - udziele poprzez ten adres
            informacji, ale nie tchorzliwym anonimom...
        • nie-poprawny Re: Dla zainteresowanych (errata) 21.06.08, 11:14
          Nie jako swiadek, a jako strona pozwana w procesie cywilnym o
          znieslawienie. Nie bede zalatwiac spraw "po polsku"
          (miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5332221,Eksplozja_auta_rekt
          ora_warszawskiej_uczelni.html) a po anglosasku, czyli w sadzie...
          • khmara Re: Dla zainteresowanych (errata) 21.06.08, 11:24
            Nie stanowi to dla mnie doprawdy wiekszej roznicy. Ostrzegam, ze tresc tej
            dyskusji i tej na sasiednim forum mam juz zasejwowana na dysku, lacznie pana
            wpisem na temat Roberta Janowskiego.
            • nie-poprawny Re: Dla zainteresowanych (errata) 21.06.08, 11:28
              Wiec prosze mnie podac do sadu, zamiast chowac sie tchorzliwie za
              nickiem forumowym...
              • nie-poprawny Forumowi tchorze: dalatata, khmara i adept 21.06.08, 11:37
                Przeciez oni sie boja, jak diabel swieconej wody, aby ktos w realu
                sie nie zorientowal, ze oni pisuja na forach dyskusyjnych i to temat
                polskiej nauki. Gdyby to sie wydalo, to byli by oni skonczeni nie
                tylko na swych uczelniach, ale i w calym swym srodowisku uchodzic by
                zaczeli za tredowatych... :( Bede wiec musial chyba napisac do prof.
                Fisiaka z UAM, promotora Khmary, o tym, co porabia na forach
                internetowych jego protegowany...
                (pl.wikipedia.org/wiki/Jacek_Fisiak)
                • khmara Re: Forumowi tchorze: dalatata, khmara i adept 21.06.08, 11:54
                  Mysle, ze zapomnial pan wymienic jeszcze jednego "poszukiwacza prawdy", ktorego
                  nazwisko nalezaloby ujawnic.
                  • nie-poprawny Re: Forumowi tchorze: dalatata, khmara i adept 21.06.08, 12:06
                    Na razie czekam na odpowiedz od prof. Fisiaka na twoj temat...
                    I prosze pisac do mnie na adres lech.keller@gmail.com zamiast
                    atakowac mnie anonimowo...
                    • nie-poprawny 'Miszcz' Prof. Khamary 21.06.08, 12:10
                      pl.wikipedia.org/wiki/Jacek_Fisiak
                      19 kwietnia 2006 na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu z
                      okazji przejścia na emeryturę oraz zbliżających się 70. urodzin
                      Jacka Fisiaka zorganizowano uroczystości podkreślające jego zasługi
                      dla poznańskiej anglistyki.
                      List gratulacyjny ministra nauki i szkolnictwa wyższego odczytał
                      wiceminister, prof. Stefan Jurga.
                      Fetowaniu profesora sprzeciwiali się byli studenci i pracownicy UAM
                      działający w opozycji w latach 80. XX wieku (m.in. Przemysław
                      Alexandrowicz). Zarzucali mu głównie jawną współpracę z władzami i
                      służbami PRL, przeciwko społeczności akademickiej, m.in. zwalnianie
                      pracowników z powodów politycznych:
                      Dwie twarze byłego rektora - reportaż Piotra Bojarskiego o prof.
                      Fisiaku Gazeta Wyborcza, 19 kwietnia 2006.
                      miasta.gazeta.pl/poznan/1,36037,3290514.html
                  • nie-poprawny Khmara broni Fisiaka - wspolpracownika SB 21.06.08, 12:38
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=40464764
                  • nie-poprawny Re: Forumowi tchorze: dalatata, khmara i adept 21.06.08, 12:42
                    Z dyskusji o Fisiaku:
                    - Nic się nie zmieniło, Instytut Filologii Angielskiej w Poznaniu to
                    nadal ponure miejsce w którym studenci traktowani są gorzej niż
                    bydło. Dyrekcja nadal rządzi i dzieli nie oglądając na jakiekolwiek
                    głosy z doły. Tyle tylko, że teraz Poznańska Anglistyka dni
                    świetności ma już za sobą. Zmieniły się czasy i sposoby zdobywania
                    wiedzy. Nie da się już teraz tworzyć nauki w atmosferze
                    zupełnego zamordyzmu a najlepsi studenci i tak natychmiast po
                    napisaniu licencjata uciekają na inne uczelnie. Kompetentna jest
                    tylko stara gwardia. Nie wierzycie? Postudiujcie z nami!
                    - Buta i pycha pozostała. Wiara we własne dokonania i brak
                    samokrytyki i ludzkiej uczciwości w stosunku do osób, którym
                    upodliło się życie.Dziwi mnie tylko że pozostało tylu lizusów,
                    ktorym to nie przeszkadza.Gratuluję Panu Rektorowi że potrafi
                    zneutralizować swoje sumienie i dumnie wypinać swoją pierś. Nie
                    podam ręki.

                  • nie-poprawny Jak khmara robila kariere? 21.06.08, 12:44
                    'Kariera' zony prof. Fisiaka Liliany Sikorskiej i zestaw jej
                    publikacji do momentu uzyskania habilitacji...
                    Oto kilka adresow:
                    informacja o malzenstwie Jacka Fisiaka i Liliany Sikorskiej
                    www.pan.poznan.pl/aktualnosci/nowi_czlonkowie/jacek_fisiak.htm
                    informacje o karierze pani Liliany
                    elex.amu.edu.pl/ifa/staff/sikorska.html#ss3
                    Degrees
                    * M.A. in English, Poznań, 1991
                    * Ph.D. in English literature, Poznań, 1994
                    * D.Litt. in English literature, Poznań, 1996
                    nadanie profesury belwederskiej
                    www.prezydent.pl/x.node?id=1011848&eventId=1507657
                    pouczajace jest rowniez porownanie zbieznych punktow w karierze
                    naukowej pary Fisiak-Sikorska.
                    Przypominam, ze w szanujacych sie instytucjach swiatowych jest
                    niedopuszczalna zaleznosc sluzbowa zony i meza, a nawet tzw.
                    partnerow...

                  • nie-poprawny Fisiak c.d. 21.06.08, 12:46
                    - W normalnych państwach elity uniwersyteckie nie dopuściłyby do
                    powstania takiej sytuacji jak opisana w "Gazecie". To właśnie elity
                    powinny piętnować wyczyny takich osobników jak Fisiak. Tymczasem w
                    Polsce - szczególnie na poznańskich uczelniach - elity (przynajmniej
                    tak o sobie mówią) "przyklepują" takie problemy i dbają, aby zostały
                    one skutecznie ukryte przed opinią publiczną.
                    Przyczynami tego zjawiska powinny zająć się szybko media. Przypadek
                    Fisiaka nie jest wyjątkiem w Poznaniu.
                    - Otoz dopuszczaja ze wzgledu na patologie systemu. Fisiak to
                    czlonek CK i PKA. Pierwsza decyduje o nadaniu stopni i tytulow,
                    druga o akredytacji. Nikt w Polsce nie zaryzykuje klopotow, a co
                    dopiero lokalnie na uczelni w miescie.
                    Kazdy ma dziecko, krewniaka na studiach lub w kregu zainteresowan
                    pana Fisiaka. W Polsce powszechnie kariera polega na wycinaniu
                    konkurencji i nie trzeba byc do tego TW. Ta obecnie 'jedynie sluszna
                    opcja' tez ma w swoich szeregach wiele niezbyt budujacych przykladow.
                    Gdyby ktos sie dokladniej przyjrzal temu 'wybitnemu dorobkowi
                    naukowemu' (baza SCI) przyjmujac kryteria swiatowe oceny to dopiero
                    by zobaczyl jaki krol jest nagi i ile w tym pozoranctwa :-(
                  • nie-poprawny Fisiak c.d. 21.06.08, 12:47
                    P. Fisiak (bo na miano prof nie zasluguje), to
                    nedzna kreatura niszczaca ludzi, czlowiek ktory za mozliwosc
                    pozostania u wladzy gotow byl na kazda podlosc. P. Sikorska... no
                    coz... szkoda slow... wystarczy przyjrzec sie jej dorobkowi
                    naukowemu... smiech na sali...
                    Zalosne jest to jak wielu pracownikow UAM, potrafi sobie zalozyc
                    klapki na oczy i widziec tylko to co dla nich wygodne.
                  • nie-poprawny Fisiak c.d. 21.06.08, 12:49
                    Studiowalam, zrobilam doktorat, odeszlam i wyrzucilam zaproszenie na
                    fete do kosza. Uwlaczalo mi. Nienawidzil tych, ktorzy zawdzieczali
                    kariere sobie a nie jemu. Alkoholik, wulgarny czlowiek, spiacy z kim
                    popadlo, glownie z mlodymi asystentkami. Horror. Dlaczego teraz
                    napisala o tym GW? Bo uzadzono fete w Auli UAM. Wielu profesorow
                    odchodzi na emeryture i nie odbywa sie to w Auli UAM w
                    obecnosci rektora. Obecnosc Rakowskiego i list Jaruzelskiego mowia
                    same za siebie. Wstyd, ze wladze UAM zaaprobowaly celebre odejscia
                    podlego czlowieka...
                  • nie-poprawny Fisiak c.d. 21.06.08, 12:49
                    Doktorantka mówi po anielsku jak native speaker, jej zajecia
                    cieszyły sie dużym uznaniem u studentów, a dotkorat był dobry.
                    Krwawy Jacek chciał sie po prostu zemścic na ojcu doktoranki, który
                    był Rektorem za czasów solidarnosci (sapienti
                    sat)i "zorganizował" stosowna recenzje. A poniewaz wszechwładny
                    tyran tak jak Kaligula i konia potrafił zrobić senatorem, to J.F.
                    swa obecną żonę profesorem.

                  • nie-poprawny Fisiak c.d. 21.06.08, 12:50
                    Takich Fisiaków jest wielu. On jest tylko przykładem stosowania
                    mechanizmów minionego systemu. Proponuję ocene jego rysu osobowości.
                    To człowiek idealnie funkcjonujący w każdym systemie - dlaczego? Bo
                    posiada przewagę cech psychopatycznyh nad psychotycznymi. Konstruuje
                    plan i konsekwentnie go realizuje. Dla niego ci skrzywdzeni,
                    nieprawomyślni, ect., to przeszkody na drodze do realizacji jego
                    celów. Więc je usuwa wspomagajac sie np. SB. On nic na
                    tym nie traci, a osiąga cel. Zreszta historia życia Fisiaka
                    determinuje jego zachowanie. Prostą odpowiedzia byłaby opowieść
                    Fisiaka o swoim dzicinstwie. A miałby o czym opowiadac - tego nie
                    wyprze w podswiadomosc. Reszta jest jego podatnosc na chec wladzy i
                    narcyzm. Sprzymierzy sie z kazdym byle móc pociagać
                    za sznurki. Podporządkuje sobie nawet osoby, ktore skrzywdzil, a ci
                    uzaleznieni od jego struktury osobowosciowej, beda go bronic - gdyz
                    Fisiak manipulujac nimi - stwarza wrazenie wspolnoty interesow.
                    Genialne. /sic!/

                    • nie-poprawny Re: Fisiak c.d. 21.06.08, 12:52
                      Takich Fisiaków jest wielu. On jest tylko przykładem stosowania
                      mechanizmów minionego systemu. Proponuję ocene jego rysu osobowości.
                      To człowiek idealnie funkcjonujący w każdym systemie - dlaczego? Bo
                      posiada przewagę cech psychopatycznyh nad psychotycznymi. Konstruuje
                      plan i konsekwentnie go realizuje. Dla niego ci skrzywdzeni,
                      nieprawomyślni, ect., to przeszkody na drodze do realizacji jego
                      celów. Więc je usuwa wspomagajac sie np. SB. On nic na
                      tym nie traci, a osiąga cel. Zreszta historia życia Fisiaka
                      determinuje jego zachowanie. Prostą odpowiedzia byłaby opowieść
                      Fisiaka o swoim dzicinstwie. A miałby o czym opowiadac - tego nie
                      wyprze w podswiadomosc. Reszta jest jego podatnosc na chec wladzy i
                      narcyzm. Sprzymierzy sie z kazdym byle móc pociagać
                      za sznurki. Podporządkuje sobie nawet osoby, ktore skrzywdzil, a ci
                      uzaleznieni od jego struktury osobowosciowej, beda go bronic - gdyz
                      Fisiak manipulujac nimi - stwarza wrazenie wspolnoty interesow.
                      Genialne. /sic!/
                      WSZYSTKIE CYTATY z forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                      f=67&w=40464764&v=2&s=0

    • nie-poprawny Re: Doktor, profesor do odwołania? 21.06.08, 10:07
      Tylko rynek jest obiektywnym arbitrem, ale też nie jest arbitrem
      idealnym. Stąd należy urynkowić polską naukę, co bynajmniej nie
      oznacza jej kompletnej prywatyzacji. Prywatne powinny być więc
      wszystkie uczelnie dające konkretne kwalifikacje (to
      jest „sprzedające się” na rynku), czyli na 100% politechniki,
      akademie medyczne, wyższe uczelnie rolnicze, ekonomiczne i
      pedagogiczne. I oczywiście wszystkie szkoły biznesu. Tradycyjne
      wydziały uniwersyteckie typu filozofii, archeologii, historii,
      fizyki, chemii itp. oraz uczelnie wojskowe, policyjne i artystyczne
      powinny pozostać w gestii państwa, ale powinny być one w 100%
      otwarte na konkurencję ze strony innych uczelni, w tym szczególnie
      zagranicznych. Oznacza to pełną otwartość w przyjmowaniu
      pracowników, wymóg prowadzenia co najmniej 50% zajęć w językach
      obcych (to jest angielski, niemiecki, francuski, hiszpański, włoski,
      rosyjski, chiński i japoński) oraz automatyczną uznawalność
      kwalifikacji (stopni naukowych) otrzymanych na czołowych
      zagranicznych uczelniach (np. pierwsza 500ka rankingu ‘Times
      Educational Supplement’). I oczywiście finansowanie przez panstwo
      tylko studentów i projektów badawczych, a nie uczelni jako takich,
      co wymusiło by zorientowanie się uczelni na studentów i badania, a
      nie, jak dziś, na dobrobyt jej profesury.
    • olias Doktor, profesor do odwołania? 21.06.08, 10:24
      o co cała ta awantura? przecież my nie mamy naukowców.
      • adept_ltd Re: Doktor, profesor do odwołania? 21.06.08, 10:37
        wypowiedź godna miszcza (sic.!) ciętej riposty, ale jeśli kolega/koleżanka nie
        jest naukowcem, to nie znaczy, że inni też nie są... jeśli kolega/koleżanka nie
        spotkał nigdy naukowca, to też nie oznacza, że nie istnieją i jedyny wniosek,
        jaki można z tego wysnuć to taki, że kiepsko z edukacją kolegi/koleżanki...
      • nie-poprawny Re: Doktor, profesor do odwołania? 21.06.08, 10:40
        Ale ich potrzebujemy!
    • nie-poprawny Re: Doktor, profesor do odwołania? 21.06.08, 10:40
      Moim zdaniem w nauce powinni zostać tylko jej entuzjaści, stad
      postulat wyższych plac dla naukowców uważam za chybiony. Norbert
      Wiener (twórca cybernetyki) napisał, iż „ściśle biorąc, artysta
      pisarz i uczony powinni odczuwać tak nieprzeparte pragnienie pracy
      twórczej, nawet gdyby im za nią nie płacono, że gotowi byliby
      zapłacić za samą sposobność takiej pracy” („Cybernetyka i
      społeczeństwo” Warszawa 1961 str. 145). Polsce trzeba więc nie
      więcej pieniędzy na naukę, a raczej prywatyzacji 90% państwowych
      uczelni, to jest wszystkich poza czołowymi uniwersytetami w głównych
      ośrodkach akademickich kraju (Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań,
      Łódź, Lublin, Toruń, Gdańsk, Katowice i Szczecin). Najlepsze
      politechniki (Warszawa, AGH, Gliwice, Wrocław i kilka jeszcze
      innych) oraz SGH i SGGW powinny być co najwyżej półprywatne (państwo
      powinno finansować na nich tylko tzw. badania podstawowe), a reszta
      wyższych uczelni (poza artystycznymi i wojskowymi) w RP powinna być
      zamknięta bądź sprywatyzowana, aby nie obciążać ponad miarę
      podatników. Z podatków powinno się zaś finansować naukowców i
      studentów, w zależności od ich wyników (pracy i nauki), a nie
      uczelnie. I wilk (student i wykładowca) i owca (podatnik) będą wtedy
      zadowoleni.
      • kpt.klops Nie rozumiem Pana zachowania 21.06.08, 11:13
        Ogólnie i od dawna wiadomo, że Polska nauka, stopnie i sposób
        ich przyznawania są w dużym stopniu niekompatybilne ze światem,
        zwłaszcza wiodącym w nauce - anglosaskim. Pana sytuacja jest
        jeszcze gorsza, bo doktorat robił Pan poza Unią. Zamiast liczyć na
        przychylne potraktowanie na UW, UMCS, itd. nie może Pan
        nostryfikować swojego doktoratu w Irlandii lub Wielkiej Brytanii? W
        ramach UE stopnie naukowe są uznawane bez łaski, jest to jeden z
        warunków koniecznych swobodnego przepływu ludzi.
        Polscy profesorowie boją się rodaków którzy kształcili się i robili
        stopnie naukowe za granicą, są od nich niezależni, mają kontakty i
        dorobek, jak diabeł święconej wody. Będą Pana blokować, zwodzić, ile
        się da, bo tacy jak Pan są dla nich zagrożeniem. Bardzo wygodnie
        jest przykleić teraz Panu łatkę wariata, internetowego oszołoma i
        potem za Pana przykładem tak samo traktować innych powracających.
        Jest to jak widać metoda, która okazała się skuteczna. A
        powracających zdolnych ludzi po doktoratach będzie coraz więcej, bo
        bardzo dużo młodzieży kształci się za granicą, a jeszcze więcej się
        do tego szykuje, przynajmniej na M.Sc. i Ph.D., bo naukowy status
        polskich uczelni w świecie jest im znany.

        Dlaczego Pan traci czas na niepotrzebne rozmowy na uczelniach i
        dyskusje na Forum, rzucać po nich ciężkie oskarżenia, zamiast
        załatwić swoją sprawę w podany wyżej prosty sposób?

        A swoje doświadczenia, wątpliwości i ocenę polskiej nauki z Pana
        perspektywy powinien Pan przekazać wprost do Brukseli i Strasburga.
        Powinien Pan też napisać list do "Science", czy "Nature". Pana
        bolesne doświadczenia, wyśmiewane przez forumową profesurę, są
        znamienne, nowe, ciekawe i bardzo ważne dla przyszłości, może
        opublikują Pana list? Swoją aktywnością na Forum nic Pan nie wskóra,
        dyskusja się zapętliła, traci Pan cenny czas.
        • nie-poprawny Re: Nie rozumiem Pana zachowania 21.06.08, 11:26
          1. Dziekuje za rzadki tu glos rozsadku.
          2. Uwazam, ze nie mam sie czego wstydzic, stad upubliczniam moj
          przypadek.
          3. Moja sprawa jest nie tylko dobrze znana w Centralnej Komisji i
          Ministerstwie, ale tez i w Brukseli i Strasburgu:
          - European Court of Human Rights, skarga nr 23618/08 „Krawczyk
          przeciwko Polsce” oraz
          - Sprawa nr SG/CDC(2008)A/4195 rozpatrywana przez Sekretariat
          Generalny Komisji Europejskiej w Brukseli.
          4. Jestem w ciaglym kontakcie zarowno z Centralna Komisja jak i z
          Mnisterstwem. Sa powody, aby uwazac, ze tam sie zorientowali, iz
          moga byc dla polskich wladz powazne klopoty w zwiazku z moim
          casusem...
          5. Dziekuje za pomysl z listem do "Science", czy "Nature". A ze bede
          niedlugo z oficjalna wizyta w Oxfordzie, to pomysle jak tam zalatwic
          swa nostryfikacje.
          Pozdr. :)
          • kpt.klops Re: Nie rozumiem Pana zachowania 21.06.08, 11:48
            nie-poprawny napisała:

            > 1. Dziekuje za rzadki tu glos rozsadku.

            Po prostu mierzi mnie to robienie z Pana wariata, bo Pana problem
            jest poważny. Jego rozwiązanie będzie miało znaczenie dla młodych
            ludzi powracających ze świata.

            > 2. Uwazam, ze nie mam sie czego wstydzic, stad upubliczniam moj
            > przypadek.

            Ale już wystarczy, proszę mi wierzyć.

            > 3. Moja sprawa jest nie tylko dobrze znana w Centralnej Komisji i
            > Ministerstwie, ale tez i w Brukseli i Strasburgu:
            > - European Court of Human Rights, skarga nr 23618/08 „Krawczyk
            > przeciwko Polsce” oraz
            > - Sprawa nr SG/CDC(2008)A/4195 rozpatrywana przez Sekretariat
            > Generalny Komisji Europejskiej w Brukseli.

            OK

            > 4. Jestem w ciaglym kontakcie zarowno z Centralna Komisja jak i z
            > Mnisterstwem. Sa powody, aby uwazac, ze tam sie zorientowali, iz
            > moga byc dla polskich wladz powazne klopoty w zwiazku z moim
            > casusem...

            Niech Pan się naiwnie nie pociesza i nie wierzy przesadnie
            urzędnikom. Może chodziło o to, żeby się Pana pozbyć?


            > 5. Dziekuje za pomysl z listem do "Science", czy "Nature".

            Zamiast wysyłać niezliczone posty, proszę koniecznie napisać te
            listy. One będą ważne dla Pana, a jeszcze bardziej dla innych
            młodych ludzi wracających z zagranicy. Taka "reklama" naszym
            czołowym uczelniom wyjdzie tylko na zdrowie.

            > A ze bede
            > niedlugo z oficjalna wizyta w Oxfordzie, to pomysle jak tam
            zalatwic
            > swa nostryfikacje.

            Nie musi być aż Oxford.

            > Pozdr. :)

            Również pozdrawiam. I niech Pan nie traci już tyle czasu na
            internetowe pisanie.
            • nie-poprawny Re: Nie rozumiem Pana zachowania 21.06.08, 11:59
              nie-poprawny napisał:
              1. Dziekuje za rzadki tu glos rozsadku.
              kpt.klops napisał: Po prostu mierzi mnie to robienie z Pana
              wariata, bo Pana problem jest poważny. Jego rozwiązanie będzie miało
              znaczenie dla młodych ludzi powracających ze świata.
              - I stad tez m. in. upubliczniam te sprawe.

              2. Uwazam, ze nie mam sie czego wstydzic, stad upubliczniam moj
              przypadek.
              - Ale już wystarczy, proszę mi wierzyć.
    • adept_ltd fju, fju to i klops... 21.06.08, 11:18
      hm, ale innych nostryfikuje się bez problemu... że też kiedyś się nie połapałem,
      że Klops to też nasz sciencegangsta
      • nie-poprawny Re: fju, fju to i klops... 21.06.08, 11:27
        Nostryfikuje sie swoich, czyli towarzyszy partyjnych wyslanych z
        misja na zgnily zachod...
      • kpt.klops Do Pana Kellera 21.06.08, 11:38
        adept_ltd napisał:

        > Klops to też nasz sciencegangsta

        Tych ludzi stać tylko na epitety w stylu powyższego, nazywanie Pana
        uczelni (która w rankingach jest wyżej niż wszystkie
        polskie) "Moszna University", itd. . Niech Pan robi to co radzę, a
        ich olewa tak jak ja. Trzeba wyjaśnić (ale to już powinno być
        zrobione w ramach instytucji unijnych, a nie polskich), czy były
        formalne lub merytortyczne powody potraktowania doktoratu z MU w
        taki sposób. Nie ma znaczenia, że komuś wcześniej jego doktorat
        nostryfikowano. Jest Pan obywatelem UE i ma Pan takie same prawa jak
        inni.
        • nie-poprawny Re: Do Pana Kellera 21.06.08, 11:54
          To sa zwykli tchorze (PS: Monash byl polskim Zydem, wiec podpadaja
          pod paragraf za szerzenie nienawisci na tle rasowym w PL, UE jak i w
          Australii).. Khamara twierdzi, ze jego szefem badz promotorem jest
          prof. Fisiak z UAM. Napisze wiec do Fisiaka z zapytaniem, kim jest
          ten jego protegowany. To powinno uciszyc Khmare, a za nim innych
          forumowych anonimowych ujadaczy...
          A co do UE - tam sprawy sie ciagna dlugo, a ja kazdego trace
          fianansowo na tym, ze nie mam nostryfikacji. Stad upubliczniam ma
          sprawe, aby jak najwicej Polakow wiedzialo o patologii i korupcji w
          polskiej nauce i na polskich wyzszych uczelniach. I jak pisalem -
          sparwa jest juz w instytucjach unijnych...
          Pozdr. :)
          • kpt.klops Re: Do Pana Kellera 21.06.08, 12:10
            nie-poprawny napisała:

            > To sa zwykli tchorze (PS: Monash byl polskim Zydem, wiec podpadaja
            > pod paragraf za szerzenie nienawisci na tle rasowym w PL, UE jak i
            w
            > Australii).. Khamara twierdzi, ze jego szefem badz promotorem jest
            > prof. Fisiak z UAM. Napisze wiec do Fisiaka z zapytaniem, kim jest
            > ten jego protegowany. To powinno uciszyc Khmare, a za nim innych
            > forumowych anonimowych ujadaczy...

            Czy Pan chce załatwić jakąś (swoją, ale też publiczną) sprawę, czy
            komuś dołożyć? Bezinteresownie zaszkodzić?

            > A co do UE - tam sprawy sie ciagna dlugo, a ja kazdego trace
            > fianansowo na tym, ze nie mam nostryfikacji. Stad upubliczniam ma
            > sprawe, aby jak najwicej Polakow wiedzialo o patologii i korupcji
            w
            > polskiej nauce i na polskich wyzszych uczelniach.

            Swoją sprawę Pan już nagłośnił, tak że lepiej nie można. Chyba że
            gorzej? Co do korupcji, to można rzucać oskarżenia na konkretne
            osoby tylko jeśli się przedstawia dowody. Jeśli ich nie ma, można
            być oskarżonym o pomówienie. Jeśli Pan zaobserwował coś
            niepokojącego, a nie wie jak się zachować, niech Pan się zwróci do
            CBA.
            Nie śledziłem ostatnio dyskusji Pana z khmarą, dalatatą, adeptem,
            itd., ale obecne jej stadium wygląda mi na jakąś nawalankę.
            • adept_ltd Re: Do Pana Kellera 21.06.08, 12:16
              no tak, ale gdyby Pan śledził forum, zobaczyłby Pan, że nawalanki zaczyna
              Keller, obrzucając błotem swojego polskiego recenzenta (akurat tu wiem, że
              kłamliwie), a także różne inne osoby. Z forum znikają natomiast posty pokazujące
              australijskie wyczyny Kellera (i to nie tylko on wytacza procesy, ale i jemu
              wytoczył, m. in. ów słynny Monash - można to sprawdzić w necie). Więc dramatem
              jest (i piszę to serio), że takie typy stają się heroldami reform i prawdy, bo
              tylko kompromitują skądinąd słuszną sprawę. Wyłączam się w związku z Kellerem,
              był zabawny, dopóki nie okazało się, że jest...
              • nie-poprawny Re: Do Pana Kellera 21.06.08, 12:26
                1. Monash wytoczyl mi kontrproces - to znana taktyka. Liczyl na to,
                ze wygra nie majac racji ale majac wiecej pieniedzy do dyspozycji
                niz ja... Ale nie wygral, bo ja tez potrafilem wykorzystac
                niedoskonalosci prawa... Gdybys wiedzial, to sprawa jest wciaz
                nierozstrygnieta, a to w praktyce oznacza moje zwyciestwo...
                2. Polski recenzent (Jerzy Jarzebski) sie sam skompromitowal swa
                recenzja, ktora byla w 100% nie na temat. Mial szczescie, ze mu za
                nia zaplacono...
                3. Typami sa zas tylko ci, co tu mnie atakuja pod oslona anonimowego
                nicku...
                4. Nie udawaj, ze nie jestes wrogiem otwarcia polskiej nauki na
                swiat...
            • nie-poprawny Re: Do Pana Kellera 21.06.08, 12:20
              1. Mie juz tak zaszkodzono, ze mi to wszystko ciezko zwisa...
              2. Dowody mam wrecz oczywiste: chocby to, ze nie chciano mi
              nostryfkowac dyplomu z uczelni o wiele lepszej niz jakakolwiek
              polska, i to, ze rozmowa zawsze schodzila na pieniadze. Wiadomo, ze
              profesor wyzszej uczpeni to nie wojt, co to domaga sie lapowki w
              taki sposob, aby kazdy rolnik, niekoniecznie postepowy, zrozumial o
              co chodzi. Mnie mowiono w ten sposob: wie pan, to trudna sprawa,
              beda koszta, sam pan rozumie, ze to bedzie pana sporo kosztowac itp.
              itd.
              3. Niestety, tak to jest z dyskusjaki na forach, ze schodza one zbyt
              czesto na poziom ad personam... Ale alternatywa jst brak dyskusji w
              ogole, co jest jeszcze gorsze... No one is perfect! ;)
              4. I najmniej obawiamm sie, ze ktorys z opisanych przeze mnie
              profesorow poda mnie do sadu. Oni dobrze wiedza jak skonczyl Oskar
              Wilde... I cieszyl bym sie bardzo, gdyby mi ktos taki proces
              wytoczyl, ale jego prawdopodobienstwo jest (niestety) znikome -
              zaden adwokat sie by tego nie podjal bez duzej sumy wplaconej a
              conto, a poza tym skorumpwani profesorowie boja sie najbardziej
              wlasnie rozglosu...
              Pozdr. :)
              • adept_ltd Re: Do Pana Kellera 21.06.08, 12:27
                nie lubię swojej niekonsekwencji - ale macie Państwo Kellera jak na dłoni, na
                tylu forach, podając nazwiska, oskarża Dziekanów o korupcję, łże, iż powiadomił
                sądy, cba i co tam jeszcze, a tu się okazuje, że chodziło o standardową,
                przewidzianą w ustawie, opłatę za czynność związane z nostryfikacją. Żenada...
                • nie-poprawny Re: Do Pana Kellera 21.06.08, 12:32
                  Zauwaz, ze w ustawie ta oplata jest pozostawiona w 100% do decyzji
                  uczelni. To tak jakby policjantowi dac calkowita dowolnosc w
                  ustalaniu wysokosci mandatu. Wyraznie mi mowiono: albo min. 10 do 20
                  tys. zl oficjalnej oplaty (tlumaczenia, recenzje, koszta pobytu
                  recenzentow na Radzie Wydzialu itd.) albo jakies 5 tys. zl gotowka
                  do raczki... Nie moja wina, ze ustawe tak napisano, aby ulatwic
                  zycie lapownikom...
              • kpt.klops Re: Do Pana Kellera 21.06.08, 13:15
                nie-poprawny napisała:

                > 2. Dowody mam wrecz oczywiste: chocby to, ze nie chciano mi
                > nostryfkowac dyplomu z uczelni o wiele lepszej niz jakakolwiek
                > polska, i to, ze rozmowa zawsze schodzila na pieniadze. Wiadomo,
                ze
                > profesor wyzszej uczpeni to nie wojt, co to domaga sie lapowki w
                > taki sposob, aby kazdy rolnik, niekoniecznie postepowy, zrozumial
                o
                > co chodzi. Mnie mowiono w ten sposob: wie pan, to trudna sprawa,
                > beda koszta, sam pan rozumie, ze to bedzie pana sporo kosztowac
                itp.
                > itd.

                ...

                > 4. I najmniej obawiamm sie, ze ktorys z opisanych przeze mnie
                > profesorow poda mnie do sadu. Oni dobrze wiedza jak skonczyl Oskar
                > Wilde... I cieszyl bym sie bardzo, gdyby mi ktos taki proces
                > wytoczyl, ale jego prawdopodobienstwo jest (niestety) znikome -
                > zaden adwokat sie by tego nie podjal bez duzej sumy wplaconej a
                > conto, a poza tym skorumpwani profesorowie boja sie najbardziej
                > wlasnie rozglosu...

                Jeżeli istotnie ktoś się zachował tak jak Pan sugeruje (bo mogło
                chodzić o zwykłą, przewidzianą prawem opłatę), to Pana podejście
                jest nieefektywne. Prości, ale mądrzy ludzie, załatwiają to tak, że
                idą do CBA, przedstawiają sprawę, tam są instruowani co mają robić i
                już nikogo żadna habilitacja, profesura, ani stanowisko nie broni:

                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5324759,Lekarz_z_Centr
                um_Onkologii_podejrzany_o_branie_lapowek.html

                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5326205,Prof__Andrzej_
                Sz__przyznal_sie__ze_bral_lapowki.html
                • nie-poprawny Re: Do Pana Kellera 21.06.08, 13:46
                  Prosze zrozumiec, ze pojscie do CBA to ostatecznosc. Jesli sie
                  zdecyduje na taki krok to tylko wtedy, gdy bede znow ustawiony za
                  granica, bowiem po takim kroku nie mialbym juz czego szukac na
                  zadnej polskiej wyzszej uczelni... Poza tym taki np. Moldawa to byly
                  sedzia Trybunalu Stanu, wiec nie za bardzo tu ufam CBA i polskiej
                  prokuraturze... Co innego lekarze bioracy lapowki od zwyczajnych
                  chorych ludzi, a co inego prawnicy tacy jak np. Moldawa, co to
                  doskonale potrafia domagac sie lapowki w sposob tak zawoalowany, ze
                  trudny do udowodnienia... I last but not least - CBA i prokuratura
                  sa w Polsce tez skorumpowane i pod kontrola skorumpowanych politykow
                  typu Ziobro czy Cwiakalskiego - zadnemu z nich nie dalbym mego
                  portfela do potrzymania nawet na sekunde, a pierwszy "wslawil" sie
                  wypowiedziami i akcjami dowodzacymi, ze nie ma pojecia o
                  praworzadnosci, zas drugi jest, jak kazdy adwokat, do kupienia - to
                  tylko kwestia ceny a nie zasad...
                  Pozdr. :)
                • nie-poprawny Re: Do Pana Kellera 21.06.08, 20:33
                  Takze: interdyscyplinarni.blogspot.com/2008/05/amarendra-
                  swarup-coming-to-europe.html
    • nie-poprawny Re: Doktor, profesor do odwołania? 22.06.08, 20:59
      PAN tez do likwidacji - zostawic tylko samodzielne instytuty
      zarzadzane przez zawodowych menedzerow i rozliczane za kazdy grosz
      otrzymany od podatnikow!
    • nie-poprawny Bibliografia 22.06.08, 21:57
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=72016465&wv.x=2&a=81217656
      • nie-poprawny Re: Bibliografia 23.06.08, 10:50
        Prof. dalatacie mowe odjelo?
    • chilly Ideologia reformy 26.06.08, 18:04
      Uniwersytety dogłębnie przegniłe?
      www.platforma.org/multimedia/poglos/
      Patrz POgłos nr 11. Czego możemy spodziewać się po reformie
      szkolnictwa wyzszego w wydaniu PO? Czy doktor ekonomii J.K. Thieme,
      pracowni9k prywatnej uczelni jest reprezentatywny dla obozu obecnie
      rzadzącego?
      • nie-poprawny Re: Ideologia reformy 26.06.08, 19:44
        To samo pisalem jako Kagan-Keller na NFA oraz na forum NAUKA GW. Na
        NFA zostalem z tego powodu zabanowany (Dr Wieczorek jest tylko za
        taka wolnoscia slowa, w ktorej on decyduje o jej granicach), a na
        forum Nauka GW moj watek o korupcji na polskich panstwowych
        uczelniach wyzszych po prostu zniknal, mimo iz mial on najwiecej
        postow...
        A napisalem tylko, iz moim skromnym zdaniem to pilnie potrzebujemy w
        Polsce (jak i w całej prawie UE) gruntownej reformy nauki i
        szkolnictwa wyższego, w tym likwidacji takich iście feudalnych
        instytucji, wciąż obecnych w wielu krajach Unii, jak:
        - państwowe akademie nauk,
        - habilitacja i
        - dożywotnia profesura z państwowej nominacji, a także:
        - pełnego otwarcia instytucji naukowych w krajach-członkach UE dla
        zagranicznych naukowców oraz
        - liberalizacji przepisów w celu zwiększenia wewnątrz-krajowej i
        wewnątrz-unijnej mobilności kadry naukowej zarówno pionowej jak i
        poziomej.
        I jaki juz pisalem: w nauce powinni zostac tylko jej entuzjasci,
        stad postulat wyzszych plac dla naukowcow uwazam za chybiony.
        Polsce trzeba nie wiecej pieniedzy na nauke, a prywatyzacji 90%
        panstwowych uczelni, to jest wszystkich poza czolowymi
        uniwersytetami w glownych osrodkach akademickich kraju (W-wa,
        Krakow, Wroclaw, Poznan, Lodz, Lublin, Torun, Gdansk, Katowice i
        Szczecin). Najlepsze politechniki (W-wa, AGH, Gliwice, Wroclaw i
        kilka jeszcze innych) oraz SGH i SGGW powinny byc polprywatne
        (panstwo powino finansowac na nich tylko tzw. badania podstawowe), a
        reszta wyzszych uczelni (poza artystycznymi) w RP powinna byc
        zamknieta badz sprywatyzowana, aby nie obciazac nad miare
        podatnikow. A z podatkow powinno sie finansowac studentow, w
        zaleznosci od ich wynikow, a nie uczelnie. I wilk (student i
        wykladowca) i owca (podatnik) beda wtedy zadowoleni...
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=80501782
        • gejpolski Re: Ideologia reformy 27.06.08, 10:37
          Cenzura na NFA wciaz zas dziala... NFA sluzyc ma Wieczorkowi tylko
          do walki z rektoratem UJ, a nie prawdziwej reformie polskiej nauki.
          Wieczorkowi marzy sie rektorska toga i belwedederska profesura, a
          nie zreformowana polska nauka... :(
          • gejpolski Cenzura na NFA dra Wieczorka 27.06.08, 11:48
            A cenzura na NFA wciaz zas dziala... NFA sluzyc ma Wieczorkowi tylko
            do walki z rektoratem UJ, a nie prawdziwej reformie polskiej nauki.
            Drowi Wieczorkowi marzy sie rektorska toga i belwedederska
            profesura, a nie zreformowana polska nauka... :(
            • nfaporanek Re: Cenzura na NFA dra Wieczorka 27.06.08, 12:29
              WSYD!
              gejpolski napisała: A cenzura na NFA wciaz zas dziala... NFA sluzyc
              ma Wieczorkowi tylko do walki z rektoratem UJ, a nie prawdziwej
              reformie polskiej nauki. Drowi Wieczorkowi marzy sie rektorska toga
              i belwedederska profesura, a nie zreformowana polska nauka... :(
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=80501782&a=81425237
            • nfaporanek Re: Cenzura na NFA dra Wieczorka 27.06.08, 12:30
              WSTYD!
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=80501782&a=81425237
    • hugow Doktor, profesor do odwołania? 15.07.08, 14:49
      Asystent ze stopniem doktora - pensja brutto: 1740 (rozporzadzenie ministra
      okreslajace stawki - prosze sprawdzic)
      Kasjerka z Biedronki (piszaca licencjat u tego asystenta) 2100 brutto.

      Udajecie ze placicie - nie dziwcie sie ze ludzie udaja ze pracuja.
      Nie mozna wymagac od doktora wiekszego wkladu w rozwoj Polski niz od Pani
      kasjerki z biedronki - ma prawo dac wklad na poziomie tylu procent wkladu pani
      z biedronki ile procent jej pensji wynosi jego pensja (albo jeszcze mniej -
      efekt dzwigni).

      Pensje (a raczej ich smiesznie niski poziom) to zrodlo wieloetatowosci.
      Asystent ze stopniem doktora miesiecznie powinien miec zagwarantowane tyle ile
      teraz dostaje rocznie. To sciagnie do nauki najlepszych - nawet profesorowie z
      USA beda uczyc sie polskiego i robic polska habilitacje - i wplynie to na
      wzrost poziomu nauki w Polsce.
      Aby wymagac wiecej niz od sprzataczki trzeba placic wiecej niz sprzataczce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka