Dodaj do ulubionych

Niech Wałęsa pozwie IPN

22.06.08, 16:19
Oczywiście, niech pozwie ... naród powinien wiedzieć.
Obserwuj wątek
    • timoszyk Niech Wałęsa pozwie IPN 22.06.08, 16:20
      Mozna chyba uznac pomysl pozwania przez walese IPN za bardzo dobry, jesli jest
      to mozliwe z punktu widzenia prawa. Proces powinien odbywac sie jawnie, a
      nawet w miare moznosci transmitowany na zywo.
      Mamy bowiem obecnie dosc niezdrowa sytuacje. W rzeczywistosci bowiem chodzi
      nie tyle o sama osobe Walesy, chociaz i to jest wazne, ale o calosciowa ocene
      najnowszej historii Polski, czyli procesu wyzwalania sie spod okowow systemu
      komunistycznego. Wyjasnienie jego zagadek byc moze nawet wykracza poza walke z
      sysetmem komuunistycznymm, a dotyczy kazdego systemu totalitarnego i roli w
      nim sluzb specjalnych. Wbrew pozorom chodzi nie tylko o przeszlosc, ale i o
      przyszlosc, bo systemy totalitarne wcale sie nie skonczyly i dobrze by bylo
      wiedziec jakie mechanizmy rzadza ich rozmontowywaniu, czy obalaniu.
      Jesli oskarzyciele Walesy maja racje, to opozycja byla w jakims stopniu
      kreowana przez sluzby specjalne, a w kazdym razie uczestniczyla, swiadomie,
      lub nie, w partyjnych walkach frakcyjnych. Nie mozna zupelnie wykluczyc
      takiego scenariusza, bo juz carska Ochrana fingowala zapewne zamachy na cara,
      a Stalin ponoc swiadomie zezwolil na dokonanie zamachu na Kirowa, by uzyc tego
      jako pretekstu do rozpetania fali niespotykanego przedtem terroru. Sluzby
      specjalne maja w systemie totalitarnym, czy nawet w zwyklej dykaturze ,
      niezwykle mozliwosci lamania ludzi i sterowania nimi w imie swoich interesow,
      albo interesow swych mocodawcow. Dlatego tak wazne jest wyjasnienie tych spraw
      do konca i przy otwartej kurtynie.
      Zarzuty wysuniete przeciwko Walesie sa na tyle powazne, ze nie da sie ich juz
      zbyc nadetym pustoslowiem, a potrzebne jest dokladne zbadanie calej sprawy i
      to od jej poczatku.
      Jesli Walesa jest niewinny, przejdzie przez jeszcze jedna traume w swym zyciu,
      ale pozostala jego czesc spedzi jako niekwestionowana ofiara zarowno systemu
      komunistycznego, jak i swych malostkowych przeciwnikow z Solidarnosci, ktorzy
      odejda w historyczny i moralny niebyt. Jesli takiej rzetelnej proby wyjsnienia
      wszystkiegoo sie nie podejmie, rola Walesy bedzie zawsze juz kwestionowana
      przez znaczna czesc narodu, a nam wszystkim pozostanei moralny kac, ze oto
      stchorzylismy przed obiektywna ocena naszej historii i nas samych, czyli przed
      prawda.
      Indywidualne potyczki przed sadem takiej ozywczej roli nie spelniaja, bo tocza
      sie gdzies na marginesie spolecznego zainteresowania. W istocie swej obecny
      konflikt jest konfliktem pomiedzy IPN, a .... wlasnie kim? Nie chcialbym, by
      samym tylko Walesa. Moze przeciwwaga dla IPN w tym procesie mogla by byc jego
      fundacja, wsparta odpowiednio zarowno finansowo, jak i ekspercko? Chociaz w
      odczuciu wielu, jesli Walese stac na przyjecie dla 600 osob, to zapewne bedzie
      tez stac i na sfinansowanie swej obrony. W razie zwyciestwa i tak jakies
      odszkodowanie otrzyma. Chodzi raczej o wsparcie eksperckie, bo mozna odniesc
      wrazenie, ze przeciwnicy Walesy atakuja go w sposob dosc skoordynowany, a on
      sam nie uzgodnil swych zeznan z wtorku z zeznaniami ze srody. Jego
      lingwistyczne parabole moga bawic, a nawet byc uzyteczne na robotniczych
      wiecach, ale na sali sadowej, jesli zastosuje sie rygorystyczne procedury,
      polegnie, nawet jesli jest czysty jak lza.
      Jeszcze wiec raz goraco popieram idee pozwania IPN do sadu, ale nie przez
      samego Lecha Walese, ale przez jego fundacje, wsparta pod wzgledem
      merytorycznym. Proces musi toczyc sie przy otwartej kurtynie, a sedziowie
      wybrani tak, by nie bylo watpliowosci co do jakiegokolwiek konfliktu interesow.

      Waclaw Timoszyk
    • zg13 pedy licza na potomstwo ubekow w sadach 22.06.08, 16:44
      pewnie nawet nie beda mieli okazji sie przeliczyc, bo kapus TW Bolek dla
      bezpieczenstwa ograniczy sie do szczekania
    • kataryna.kataryna Pan Czech niestety rozum postradał 22.06.08, 16:58
      W bardziej patetyczne tony się nie dało? Rękawica rzucona państwu polskiemu?

      Krzywdę Wałęsie robią tacy właśnie doradcy, co go szczują na IPN zamiast wiele
      lat temu pomóc Wałęsie zmierzyć się z przeszłością. Dzisiaj nikt by już o tym
      nie pamiętał. Ale doradcy tacy jak Czech i setki innych fałszywych przyjaciół
      utrzymują Wałęsę w przekonaniu, że trzeba iść w zaparte a za swoje grzeszki
      oskarżać cały świat.

      Czech chce, żeby Wałęsa ku uciesze takich jak on walczył do końca życia z tym
      z czym i tak nie wygra. Ale Czech i jemu podobni będą mieć igrzyska z plującym
      na oślep Wałęsą.

      Prawdziwi przyjaciele powinni Wałęsę mądrze wspierać. Dawno byłoby po
      wszystkim. Szkoda, że Wałęsa na takich nie trafił i jest wykorzystywany.
      • paczula8 Re: Pan Czech niestety rozum postradał 22.06.08, 17:04
        kataryna.kataryna napisała:

        > W bardziej patetyczne tony się nie dało? Rękawica rzucona państwu
        polskiemu?
        >
        > Krzywdę Wałęsie robią tacy właśnie doradcy, co go szczują na IPN
        zamiast wiele
        > lat temu pomóc Wałęsie zmierzyć się z przeszłością.

        Bo oni nie bronia Wałęsy Kataryno, oni bronią siebie...
        • maaac Re: Pan Czech niestety rozum postradał 22.06.08, 17:11
          Jasne że siebie. Przed państwem opartym na kłamstwie i pomówieniu,
          którego broni Kataryna. No i co z tego że dowody którymi posługują się
          autorzy książki dawno zostały przez sąd lustracyjny odrzucone jako
          niewiarygodne. Oni dalej idą w zaparte i wmawiają ludziom nieprawdę.
          No a takie osoby jak Kataryna pasą się na tych kłamstwach.
          • paczula8 Re: Pan Czech niestety rozum postradał 22.06.08, 19:05
            maaac napisał:

            > Jasne że siebie.

            no, tośmy sie dogadali. W 92, tworząc Koalicje Strachu tez bronili
            siebie.
            • maaac Re: Pan Czech niestety rozum postradał 22.06.08, 19:08
              Oczywiście że w 92 też bronili siebie. W 39, 56, 68, 70, 80 tak
              samo. Ciągle przed takimi samymi jak dziś. W przyszłości też będą
              ludzie się bronić przed takimi osobami. Nie miej nadziei na coś
              innego.
              • paczula8 Re: Pan Czech niestety rozum postradał 22.06.08, 19:14
                maaac napisał:

                > Oczywiście że w 92 też bronili siebie.

                W 92 roku Wałesa był prezydentem, składał przysiegę, że bedzie
                słuzył RP, a nie sobie.
                Nie mam pretensji do Wałęsy o to co robił przed 80-tym rokiem, zdaje
                sobie sprawę ze złożonosci tamtych czasów, pretensje mam o to co
                zrobił po roku 89-tym ... pPretensje mam o to, że bezczelnie kłamał
                i oczerniał ludzi.
                • maaac Re: Pan Czech niestety rozum postradał 22.06.08, 19:17
                  No i służył. Nie powiem żeby genialnie, ale znacznie lepiej niż
                  obecny Prezydent.
                  • paczula8 Wałęsa jako prezydent nie tracił czasu ... 22.06.08, 19:40
                    maaac napisał:

                    > No i służył. Nie powiem żeby genialnie,

                    www.rp.pl/artykul/149681.html
                    "Za zezwoleniem Kwaśniewskiego komisja powołana w UOP otworzyła
                    pakiety i dokonała spisu znajdujących się w nich dokumentów. Z
                    dokumentu tego jasno wynikało, że wielu dokumentów wypożyczonych
                    przez prezydenta Wałęsę brakuje: „do chwili obecnej nie zostały
                    zwrócone do UOP następujące materiały przekazane Lechowi Wałęsie
                    wymienione w protokole z dnia 5.06.1992 r.:

                    1) teczka nr I – zawierająca materiały dot. agenturalnej
                    działalności Lecha Wałęsy,

                    2) teczka nr II – zawierająca materiały jak wyżej,

                    3) teczka nr III – zawierająca notatki i doniesienia agenturalne od
                    Lecha Wałęsy,

                    4) teczka nr IV – zawierająca dokumenty rejestracyjne Lecha Wałęsy
                    (…) teczka nr VI – zawierająca między innymi pokwitowania L. Wałęsy
                    i odbioru wynagrodzenia za działalność agenturalną”. Wedle innego
                    fragmentu sprawozdania komisji: „W tomach archiwalnych brak jest
                    spisów zawartości oraz kart w ilości: w tomie II – 14 kart; w tomie
                    III – 20 kart; w tomie IV – 99 kart; w tomie V – 17 kart; w tomie
                    VI – 27 kart”.

                    Po otrzymaniu sprawozdania Siemiątkowski pisał do prezydenta
                    Kwaśniewskiego: „nie zostały zwrócone do chwili obecnej m.in.
                    dokumenty dotyczące agenturalnej działalności Lecha Wałęsy, notatki
                    i doniesienia agenturalne od Lecha Wałęsy, jego dokumenty
                    rejestracyjne, pokwitowania Lecha Wałęsy na odbiór wynagrodzenia za
                    działalność agenturalną, analiza sprawy operacyjnego rozpracowania
                    krypt. „Bolek”, ekspertyzy kryminalistyczne i inne, a także
                    materiały dokumentujące przepływ korespondencji między Lechem Wałęsą
                    w okresie sprawowania przez niego funkcji Prezydenta a UOP”."
                    • kataryna.kataryna Re: Wałęsa jako prezydent nie tracił czasu ... 22.06.08, 19:57
                      paczula8 napisała:

                      > maaac napisał:
                      >
                      > > No i służył. Nie powiem żeby genialnie,
                      >
                      > www.rp.pl/artykul/149681.html
                      > "Za zezwoleniem Kwaśniewskiego komisja powołana w UOP otworzyła
                      > pakiety i dokonała spisu znajdujących się w nich dokumentów. Z
                      > dokumentu tego jasno wynikało, że wielu dokumentów wypożyczonych
                      > przez prezydenta Wałęsę brakuje: „do chwili obecnej nie zostały
                      > zwrócone do UOP następujące materiały przekazane Lechowi Wałęsie
                      > wymienione w protokole z dnia 5.06.1992 r.:
                      >
                      > 1) teczka nr I – zawierająca materiały dot. agenturalnej
                      > działalności Lecha Wałęsy,
                      >
                      > 2) teczka nr II – zawierająca materiały jak wyżej,
                      >
                      > 3) teczka nr III – zawierająca notatki i doniesienia agenturalne od
                      > Lecha Wałęsy,
                      >
                      > 4) teczka nr IV – zawierająca dokumenty rejestracyjne Lecha Wałęsy
                      > (…) teczka nr VI – zawierająca między innymi pokwitowania L. Wałęsy
                      >
                      > i odbioru wynagrodzenia za działalność agenturalną”. Wedle innego
                      > fragmentu sprawozdania komisji: „W tomach archiwalnych brak jest
                      > spisów zawartości oraz kart w ilości: w tomie II – 14 kart; w tomie
                      > III – 20 kart; w tomie IV – 99 kart; w tomie V – 17 kart; w t
                      > omie
                      > VI – 27 kart”.
                      >
                      > Po otrzymaniu sprawozdania Siemiątkowski pisał do prezydenta
                      > Kwaśniewskiego: „nie zostały zwrócone do chwili obecnej m.in.
                      > dokumenty dotyczące agenturalnej działalności Lecha Wałęsy, notatki
                      > i doniesienia agenturalne od Lecha Wałęsy, jego dokumenty
                      > rejestracyjne, pokwitowania Lecha Wałęsy na odbiór wynagrodzenia za
                      > działalność agenturalną, analiza sprawy operacyjnego rozpracowania
                      > krypt. „Bolek”, ekspertyzy kryminalistyczne i inne, a także
                      > materiały dokumentujące przepływ korespondencji między Lechem Wałęsą
                      > w okresie sprawowania przez niego funkcji Prezydenta a UOP”."
                      >
                      >
                      >





                      Po pierwsze, tych dokumentów nigdy nie było. Po drugie, były sfałszowane. Po
                      trzecie, Wałęsa ich nie ukradł.

                      To wszystko nie miało miejsca!
                      • paczula8 Re: Wałęsa jako prezydent nie tracił czasu ... 22.06.08, 20:22
                        > Po pierwsze, tych dokumentów nigdy nie było. Po drugie, były
                        sfałszowane. Po
                        > trzecie, Wałęsa ich nie ukradł.
                        >
                        > To wszystko nie miało miejsca!

                        Dwa dni temu słyszałam w Trójce cytat z Wałesy: 'nie patrzyłem co
                        brałem i nie patrzyłem co oddawałem' ... taka jest oficjalna linia
                        obrony ;)))
                    • sam16 Re: Wałęsa jako prezydent nie tracił czasu ... 22.06.08, 20:05
                      paczula8 napisała:

                      > maaac napisał:
                      >
                      > > No i służył. Nie powiem żeby genialnie,
                      >
                      > www.rp.pl/artykul/149681.html
                      >
                      > 1) teczka nr I – zawierająca materiały dot. agenturalnej
                      > działalności Lecha Wałęsy,
                      >
                      > 2) teczka nr II – zawierająca materiały jak wyżej,
                      >
                      > 3) teczka nr III – zawierająca notatki i doniesienia agenturalne od
                      > Lecha Wałęsy,
                      >
                      > 4) teczka nr IV – zawierająca dokumenty rejestracyjne Lecha Wałęsy
                      > (…) teczka nr VI – zawierająca między innymi pokwitowania L. Wałęsy
                      >
                      > i odbioru wynagrodzenia za działalność agenturalną”.
                      >
                      >Sad uznal te dokumenty za sfalszowane ale to "historykom" nie przeszkadza.
                      >
                      Jestes w dobrym towarzystwie razem z panem prezydentem L Kaczynskim.
                      On tez uwaza ze Walesa to Bolek,agent i zdrajca.
                      Tak wiec na czele Solidarnosci ktora pokonala komune stal agent SB czyli
                      komuna,ktora
                      za pomoca Bolka zadoala sobie smiertelny cios.
                      Gratuluje logiki nazywanej od nazwiska tworcy "kaczynskiej"
                      • paczula8 Re: Wałęsa jako prezydent nie tracił czasu ... 22.06.08, 20:16
                        sam16 napisał:

                        > paczula8 napisała:
                        >
                        > > maaac napisał:
                        > >
                        > > > No i służył. Nie powiem żeby genialnie,
                        > >
                        > > www.rp.pl/artykul/149681.html
                        > >
                        > > 1) teczka nr I – zawierająca materiały dot. agenturalnej
                        > > działalności Lecha Wałęsy,
                        > >
                        > > 2) teczka nr II – zawierająca materiały jak wyżej,
                        > >
                        > > 3) teczka nr III – zawierająca notatki i doniesienia agenturalne
                        od
                        >
                        > > Lecha Wałęsy,
                        > >
                        > > 4) teczka nr IV – zawierająca dokumenty rejestracyjne Lecha
                        Wałęsy
                        > > (…) teczka nr VI – zawierająca między innymi pokwitowania L.
                        > Wałęsy
                        > >
                        > > i odbioru wynagrodzenia za działalność agenturalną”.
                        > >
                        > >Sad uznal te dokumenty za sfalszowane ale to "historykom" nie
                        przeszkadza.
                        >
                        > >
                        > Jestes w dobrym towarzystwie razem z panem prezydentem L
                        Kaczynskim.

                        I TO ma być argument? phi ...
                        • sam16 Re: Wałęsa jako prezydent nie tracił czasu ... 22.06.08, 20:28
                          Liberty dies when you do not respect court order.

                          Znowu musze napisac ze zachowujesz sie jak prezydent Kaczynski.
                          Czy to ci pochlebia?-on tez nawet jako prawnik za nic ma wyroki sadowe.
                          • paczula8 Re: Wałęsa jako prezydent nie tracił czasu ... 22.06.08, 20:35
                            Czytałeś ten artykuł? bardzo ciekawy ...

                            www.rp.pl/artykul/151171.html

                            a teraz wskaz mi wyrok sady, w którym mowa jest, że nie wolno pisać
                            książki o Wałęsie :)
                            • sam16 Re: Wałęsa jako prezydent nie tracił czasu ... 22.06.08, 20:44
                              paczula8 napisała:

                              > Czytałeś ten artykuł? bardzo ciekawy ...
                              >
                              > www.rp.pl/artykul/151171.html
                              >
                              > a teraz wskaz mi wyrok sady, w którym mowa jest, że nie wolno pisać
                              > książki o Wałęsie :)
                              >
                              Wyrok sadowy mowi ze Walesa jest niewinny bo dokumenty ktore wskazywaly na jego
                              wsprolprace z SB byly podrobione przez SB>
                              L Kaczyski prezydent i prawnik podwaza ten wyrok i za pomoca takich pismakow jak
                              Gontarczyk i Kurtyka chce udowodnic ze Walesa to agetn i zdrajca.
                              Prezydent nie ma prawa tak mowic bo to jest lamanie prawa.
                              Prezydent nie ma prawa szkalowac najwazniejszej legendy kraju ktorego jest
                              prezydentem.
                              L Kaczynski jest antyprezydentem Polski,jest prezydentem na uslugach swojego
                              brata i jego partii.
                              • paczula8 Re: Wałęsa jako prezydent nie tracił czasu ... 22.06.08, 20:52
                                > Wyrok sadowy mowi ze Walesa jest niewinny

                                ale, czy mówi równiez, że nie wolno pisać ksiażek o Wałesie? o to
                                pytałam :)
                • kataryna.kataryna Re: Pan Czech niestety rozum postradał 22.06.08, 19:20
                  paczula8 napisała:

                  > maaac napisał:
                  >
                  > > Oczywiście że w 92 też bronili siebie.
                  >
                  > W 92 roku Wałesa był prezydentem, składał przysiegę, że bedzie
                  > słuzył RP, a nie sobie.
                  > Nie mam pretensji do Wałęsy o to co robił przed 80-tym rokiem, zdaje
                  > sobie sprawę ze złożonosci tamtych czasów, pretensje mam o to co
                  > zrobił po roku 89-tym ... pPretensje mam o to, że bezczelnie kłamał
                  > i oczerniał ludzi.



                  To tak jak ja. Też by mi nie przeszkadzały lata 70-te i epizody współpracy.
                  Przeszkadza mi późniejsze psucie państwa, żeby to ukryć i opluwanie innych osób,
                  które nie ośmielały się cokolwiek widzieć.
                  • maaac Re: Pan Czech niestety rozum postradał 22.06.08, 19:24
                    Szkoda tylko że pewne osoby nie widział wad Wałęsy gdy go promowały
                    na prezydenta. Wielka szkoda...
                    • paczula8 Re: Pan Czech niestety rozum postradał 22.06.08, 19:35
                      maaac napisał:

                      > Szkoda tylko że pewne osoby nie widział wad Wałęsy gdy go
                      promowały
                      > na prezydenta. Wielka szkoda...

                      O jakich wadach piszesz?
      • realista1000 Czech chce zamknąć ustaPRAWdzie?Nie te czasy,Czech 22.06.08, 18:33
        Czasy Michnika w archiwach MSW i wiedza tylko dla wtajemniczonych - to se ne
        wrati - Czech
        • kataryna.kataryna Re: Czech chce zamknąć ustaPRAWdzie?Nie te czasy, 22.06.08, 18:39
          realista1000 napisała:

          > Czasy Michnika w archiwach MSW i wiedza tylko dla wtajemniczonych - to se ne
          > wrati - Czech



          To wcale nie takie oczywiste. Rozejrzyj się w tym wątku, ilu zwolenników
          zamykania ust.
          • maaac Re: Czech chce zamknąć ustaPRAWdzie?Nie te czasy, 22.06.08, 18:42
            > To wcale nie takie oczywiste. Rozejrzyj się w tym wątku, ilu
            > zwolenników zamykania ust.

            Zwolenników zamykania ust Czechowi domagającego się prawdy? Jedna
            główna - Kataryna.
            • kataryna.kataryna Re: Czech chce zamknąć ustaPRAWdzie?Nie te czasy, 22.06.08, 18:45
              maaac napisał:

              > > To wcale nie takie oczywiste. Rozejrzyj się w tym wątku, ilu
              > > zwolenników zamykania ust.
              >
              > Zwolenników zamykania ust Czechowi domagającego się prawdy? Jedna
              > główna - Kataryna.



              Ależ przeciwnie. Niech Czech pisze do woli, lubię jego lamenty bo zazwyczaj
              skutecznie ośmieszają temat.
              • maaac Re: Czech chce zamknąć ustaPRAWdzie?Nie te czasy, 22.06.08, 18:49
                Zmieniła Pani zdanie?
                • kataryna.kataryna Re: Czech chce zamknąć ustaPRAWdzie?Nie te czasy, 22.06.08, 18:59
                  maaac napisał:

                  > Zmieniła Pani zdanie?



                  Na jaki temat?
                  • maaac Re: Czech chce zamknąć ustaPRAWdzie?Nie te czasy, 22.06.08, 19:09
                    > Na jaki temat?

                    Pozwolę sobie na autocytat:
                    "Rozumiem jak się już nie ma co wymyśleć to się zgrywa idiotkę..."
                    • kataryna.kataryna Re: Czech chce zamknąć ustaPRAWdzie?Nie te czasy, 22.06.08, 19:13
                      maaac napisał:

                      > > Na jaki temat?
                      >
                      > Pozwolę sobie na autocytat:
                      > "Rozumiem jak się już nie ma co wymyśleć to się zgrywa idiotkę..."



                      Nie umiesz odpowiedzieć na jaki temat zmieniłam zdanie? To faktycznie pozostaje
                      Ci zgrywanie idioty.
                      • maaac Re: Czech chce zamknąć ustaPRAWdzie?Nie te czasy, 22.06.08, 19:16
                        "Rozumiem jak się już nie ma co wymyśleć to się zgrywa idiotkę..."

                        No i zgrywa Pani aż miło...
          • paczula8 Re: Czech chce zamknąć ustaPRAWdzie?Nie te czasy, 22.06.08, 19:08
            kataryna.kataryna napisała:

            > realista1000 napisała:
            >
            > > Czasy Michnika w archiwach MSW i wiedza tylko dla
            wtajemniczonych - to se ne
            > > wrati - Czech
            >
            >
            >
            > To wcale nie takie oczywiste. Rozejrzyj się w tym wątku, ilu
            zwolenników zamykania ust.
            >

            Nie zamkną, nie uda się, zyjemy w czasach internetu ... :)
            • nick3 "Prawdzie"? Macie na myśli organ KPZR? 22.06.08, 21:00

              paczula8 napisała:
              > nie uda się, zyjemy w czasach internetu ...


              Liczycie na siłę rażenia oszczerczej plotki?

              Na szczęście internet jest dobrem demokratycznym i przyzwoici ludzie
              też mają do niego dostęp.

              • paczula8 otóż to. 22.06.08, 21:05
                > Na szczęście internet jest dobrem demokratycznym
    • tingri IPN, kurtyke, centkiewicza, semke,itd 22.06.08, 17:09
      i wszystkich innych ktorza mowia ze walesa to bolek. w ksiazce nie
      przedstawiono zadnych nowych dowodow. Jest to majstersztyk
      politycznej manipulacji i tupetu, ale jako praca historyczna
      kompletne ZERO.Tak napisanej pracy magisterskiej nie obroniliby na
      zadnym wydziale historii, a w ipn-ie przeszlo jako 'dzielo naukowe'.
      IPN zamienil sie w UB. UB atakowalo i ponizalo Walese, a dzis IPN
      robi to samo. Kaczorow nie mozna nazwac ziemniakiem, a z Walesy
      robia tw, na podstawie watpliwych poszlak, a nie dowodow.
      • kataryna.kataryna Re: IPN, kurtyke, centkiewicza, semke,itd 22.06.08, 17:16
        tingri napisał:

        > i wszystkich innych ktorza mowia ze walesa to bolek. w ksiazce nie
        > przedstawiono zadnych nowych dowodow. Jest to majstersztyk
        > politycznej manipulacji i tupetu, ale jako praca historyczna
        > kompletne ZERO.Tak napisanej pracy magisterskiej nie obroniliby na
        > zadnym wydziale historii, a w ipn-ie przeszlo jako 'dzielo naukowe'.
        > IPN zamienil sie w UB. UB atakowalo i ponizalo Walese, a dzis IPN
        > robi to samo. Kaczorow nie mozna nazwac ziemniakiem, a z Walesy
        > robia tw, na podstawie watpliwych poszlak, a nie dowodow.



        Czytałaś/eś?
        • maaac Re: IPN, kurtyke, centkiewicza, semke,itd 22.06.08, 17:23
          A Ty czytałas? I czytałaś materiały źródłowe? Zrobiłas kwerendę w
          IPN i wiesz że naprawdę o wszystkim co tam było napisali?
          A to czytałas?
          wyborcza.pl/1,76842,5334929,Zniszczyc_Walese.html
          albo to?
          wyborcza.pl/1,76842,5331103,Sad_lustracyjny_upomina_IPN.html
          a co powiesz na to?
          wyborcza.pl/1,76842,5327225,Martwe_sledztwo_IPN.html
          A więc fakty faktami, a sprawiedliwość musi być po "waszej" stronie?
          Tak jak z posłem Mularczykiem i IPN?
          • maaac PS. Jeszcze jedna sprawa. 22.06.08, 17:30
            serwisy.gazeta.pl/kraj/1,62266,5335047,IPN_nie_wznowi_procesu_lustracyjnego_Walesy.html
            No i co na to Pani Kataryno? Układ ukryty w IPN? Czy jednak boją
            się konfrontacji przed sądem? A może GW puszcza fałszywe pogłoski i
            jednak będzie wznowienie procesu?
            • nick3 Re: PS. Jeszcze jedna sprawa. 22.06.08, 17:35


              Ona nie zasługuje na to, by nazywać ją "panią".



            • kataryna.kataryna Re: PS. Jeszcze jedna sprawa. 22.06.08, 17:45
              maaac napisał:

              >
              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,62266,5335047,IPN_nie_wznowi_procesu_lustracyjnego_Walesy.html
              > No i co na to Pani Kataryno? Układ ukryty w IPN? Czy jednak boją
              > się konfrontacji przed sądem? A może GW puszcza fałszywe pogłoski i
              > jednak będzie wznowienie procesu?


              Jak można wznowić z urzędu proces lustracyjny kogoś kto nie jest osobą publiczną
              i nie podlega lustracji? Możesz mi wyjaśnić?
              • maaac Re: PS. Jeszcze jedna sprawa. 22.06.08, 18:11
                O tylko z tego powodu? Czy były prezydent otrzymujący od państwa
                pieniądze na prowadzenie kancelarii i mający prawo do ochrony to nie
                osoba publiczna? Zresztą nie chodzi o ponowną lustrację tylko
                zakwestinowanie poprzedniej. Ale to już szczegół.

                A co do samego meritum Pani Kataryno? Nie procedur... meritum
                dowodów świadczących o tym że książka ma wartość papiero na którym
                została wydrukowana?
                • kataryna.kataryna Re: PS. Jeszcze jedna sprawa. 22.06.08, 18:26
                  maaac napisał:


                  > A co do samego meritum Pani Kataryno? Nie procedur... meritum
                  > dowodów świadczących o tym że książka ma wartość papiero na którym
                  > została wydrukowana?



                  W przeciwieństwie do Ciebie nie czytałam książki i nie będę się wypowiadać o jej
                  zawartości. Kupię i z zainteresowaniem przeczytam bo kilkutygodniowa histeria
                  salonu zdecydowanie zachęca do lektury.
                  • maaac Re: PS. Jeszcze jedna sprawa. 22.06.08, 18:36
                    W przeciwieństwie do Pani nie udaje że się NIE wypowiadam na temat
                    książki, której nie czytałem. Zresztą tak jak przypuszczałem obszerne
                    jej fragmenty już są dostępne na sieci w postaci skanów. Jak Panią aż
                    tak to podnieca proponuję już dziś się z nią (a przynajmniej z tymi
                    fragmentami) zapoznać.

                    > W przeciwieństwie do Ciebie nie czytałam książki i nie będę się
                    > wypowiadać o jej zawartości. Kupię i z zainteresowaniem przeczytam
                    > bo kilkutygodniowa histeria salonu zdecydowanie zachęca do
                    > lektury.
                    • kataryna.kataryna Re: PS. Jeszcze jedna sprawa. 22.06.08, 18:42
                      maaac napisał:

                      > W przeciwieństwie do Pani nie udaje że się NIE wypowiadam na temat
                      > książki, której nie czytałem. Zresztą tak jak przypuszczałem obszerne
                      > jej fragmenty już są dostępne na sieci w postaci skanów. Jak Panią aż
                      > tak to podnieca proponuję już dziś się z nią (a przynajmniej z tymi
                      > fragmentami) zapoznać.



                      Niespecjalnie mnie podnieca, zapoznałam się ale czekam na całą książkę. Czy w
                      tak zwanym międzyczasie mogę spytać o Twoje zdanie na temat lat 70-tych Wałęsy?
                      Czy według Twojej wiedzy Wałęsa na początku lat 70-tych był Bolkiem czy nie?
                      • maaac Re: PS. Jeszcze jedna sprawa. 22.06.08, 18:45
                        > Czy według Twojej wiedzy Wałęsa na początku lat 70-tych był
                        > Bolkiem czy nie?

                        A według Pani? Ma Pani jakąś wiedzę w tej sprawie? Może się Pani z
                        nami podzieli skoro Pani tak broni autorów tej książki.
                        • kataryna.kataryna Re: PS. Jeszcze jedna sprawa. 22.06.08, 18:46
                          maaac napisał:

                          > > Czy według Twojej wiedzy Wałęsa na początku lat 70-tych był
                          > > Bolkiem czy nie?
                          >
                          > A według Pani? Ma Pani jakąś wiedzę w tej sprawie? Może się Pani z
                          > nami podzieli skoro Pani tak broni autorów tej książki.



                          Według mnie był. Teraz Ty.
                          • maaac Re: PS. Jeszcze jedna sprawa. 22.06.08, 18:51
                            To proszę podać na to dowody. Bo inaczej to zwykłe pomówienie. W
                            dodatku proszę sprecyzować co Pani ma na myśli mówiąc "był Bolkiem".
                            • kataryna.kataryna Re: PS. Jeszcze jedna sprawa. 22.06.08, 19:01
                              maaac napisał:

                              > To proszę podać na to dowody. Bo inaczej to zwykłe pomówienie. W
                              > dodatku proszę sprecyzować co Pani ma na myśli mówiąc "był Bolkiem".



                              Traktuję to jako odpowiedź przeczącą. Odnotowuję to z satysfakcją bo osoby
                              wierzące, że Wałęsa nigdy nie był Bolkiem są rzadkością. Nawet jego obrońcy
                              zazwyczaj przekonują, że ten epizod nie ma znaczenia, a nie że go nie było.
                              • maaac Re: PS. Jeszcze jedna sprawa. 22.06.08, 19:05
                                > Traktuję to jako odpowiedź przeczącą. Odnotowuję to z satysfakcją
                                > bo osoby wierzące, że Wałęsa nigdy nie był Bolkiem są rzadkością.
                                > Nawet jego obrońcy zazwyczaj przekonują, że ten epizod nie ma
                                > znaczenia, a nie że go nie było.

                                Proszę nie wmawiać mi czegoś czego nie napisałem. Przy okazji dalej
                                oczekuję faktów i to zarówno co do samego "bolkowania" Wałęsy jak i
                                jego zakresu.
                                • kataryna.kataryna Re: PS. Jeszcze jedna sprawa. 22.06.08, 19:12
                                  maaac napisał:

                                  > > Traktuję to jako odpowiedź przeczącą. Odnotowuję to z satysfakcją
                                  > > bo osoby wierzące, że Wałęsa nigdy nie był Bolkiem są rzadkością.
                                  > > Nawet jego obrońcy zazwyczaj przekonują, że ten epizod nie ma
                                  > > znaczenia, a nie że go nie było.
                                  >
                                  > Proszę nie wmawiać mi czegoś czego nie napisałem.



                                  No to może napiszesz wprost. Wstydzisz się?


                                  Przy okazji dalej
                                  > oczekuję faktów i to zarówno co do samego "bolkowania" Wałęsy jak i
                                  > jego zakresu.



                                  Zadałam Ci pytanie i nie odpowiedziałeś. Dopóki nie odpowiesz nie zamierzam się
                                  wysilać i szukać linków.
                                  • maaac Re: PS. Jeszcze jedna sprawa. 22.06.08, 19:15
                                    > No to może napiszesz wprost. Wstydzisz się?
                                    Nie wiedzę powodu by pisać. W każdym razie już wiem że wmawia Pani
                                    ludziom opinie których nie wypowiedzieli.

                                    > Zadałam Ci pytanie i nie odpowiedziałeś. Dopóki nie odpowiesz nie
                                    > zamierzam się wysilać i szukać linków.
                                    Oczywiście. Normalna "ucieczka". Najpierw człowieka pomówić, a
                                    potem "nie chce mi się".
                                    • kataryna.kataryna Re: PS. Jeszcze jedna sprawa. 22.06.08, 19:18
                                      maaac napisał:

                                      > > No to może napiszesz wprost. Wstydzisz się?
                                      > Nie wiedzę powodu by pisać. W każdym razie już wiem że wmawia Pani
                                      > ludziom opinie których nie wypowiedzieli.
                                      >
                                      > > Zadałam Ci pytanie i nie odpowiedziałeś. Dopóki nie odpowiesz nie
                                      > > zamierzam się wysilać i szukać linków.
                                      > Oczywiście. Normalna "ucieczka". Najpierw człowieka pomówić, a
                                      > potem "nie chce mi się".




                                      Po prostu ktoś kto nie chce lub nie umie wyrazić swojego zdania nie jest
                                      partnerem do rozmowy dla którego warto cokolwiek uzasadniać i wyszukiwać.
                                      • maaac Re: PS. Jeszcze jedna sprawa. 22.06.08, 19:22
                                        > Po prostu ktoś kto nie chce lub nie umie wyrazić swojego zdania
                                        > nie jest partnerem do rozmowy dla którego warto cokolwiek
                                        > uzasadniać i wyszukiwać.
                                        A ja myślę, że Pani poprostu nie potrafi odpowiedzieć na te
                                        pytania. Ani jaki był zakres "bolkowania", ani jakie ma Pani na to
                                        niezbite dowody.
                                      • tingri Re: PS. Jeszcze jedna sprawa. 22.06.08, 19:52
                                        to ja sie wlacze. uwazam ze nie ma dowodow, iz na poczatku lat 70.
                                        walesa byl 'swiadomym tw bolkiem'. wiadomo ze podpisal jakas
                                        lojalke, do czego sam sie przyznal. I BYC MOZE na tej podstawie
                                        stworzono mu teczke tw bolek. a jesli nawet zrobiono taka teczke, to
                                        co z tego? zamiast kategorii 'bolka', lepiej uzywac
                                        okreslenia 'swiadomy i tajny wspopracownik UB, ktory podpisal
                                        zobowiazanie do wspolpracy i bral pieniadze za donoszenie na
                                        kolegow'[troche przydlugawe:)]. Twierdze ze nie ma dowodow na to ze
                                        walesa byl takim TW. Centkiewicz i Gontarczyk ich nie przedstawili.
                                        • maaac Re: PS. Jeszcze jedna sprawa. 23.06.08, 10:07
                                          Widzisz - ponieważ na ten temat powiedziano tyle już słów wzajmnie
                                          sprzecznych, nie mam zamiaru w tym względzie się wypowiadać. Nie mam
                                          takiego poczucia pewności by kogoś obciążać lub oczyścić jak np Pani
                                          Kataryna. Myślę że prawdę w tym względzie tak naprawdę zna tylko
                                          Wałęsa i ten SBek co miał go niby(?) "prowadzić".
                                          Wiem jedno. Sugestia, która jest w tle tego wszystkiego, jakoby to
                                          SB stała za całym przewrotem Solidarności jest wierutną bzdurą.
                                          Zobacz, że mamy 2 wersje lustratorów - takich co powtarzają takie
                                          bzdury - opowieści o "czerwonych co się dogadali z różowymi".
                                          Oraz "inteligenckich" takich jak Pani Kataryna. Nie Ona osobiście
                                          nigdy takich bzdur nie powtórzy - ale widziałeś by kiedyś im
                                          zaprzeczała, stanęła w obronie Solidarności, Wałęsy?
                              • liberum58 Re: PS. Jeszcze jedna sprawa. 22.06.08, 19:59
                                Z dokumentów, może również wynikać, że Wałęsa był pierwszy i
                                ostatni raz przesłuchiwany w 29 grudniu 1970 r. następnie dokumenty
                                z tego przesłuchania trafiły do teczki „Bolek”, tak jak w 58 innych
                                przypadkach na Wybrzeżu, gdzie był ten sam kryptonim tylko inne osoby
          • kataryna.kataryna Re: IPN, kurtyke, centkiewicza, semke,itd 22.06.08, 18:12
            maaac napisał:

            > A Ty czytałas? I czytałaś materiały źródłowe? Zrobiłas kwerendę w
            > IPN i wiesz że naprawdę o wszystkim co tam było napisali?


            Ja jeszcze w ogóle nie czytałam książki dlatego się o niej nie wypowiadam i
            bardzo jestem ciekawa czy Tingri czytał/a. Natomiast z Twojego pytania wnoszę,
            że nikt kto nie zrobił osobiście kwerendy nie ma prawa się wypowiadać o tej
            książce. Ciekawe podejście. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby teraz Friszke
            napisał swoją wersję. Zresztą on ciekawe wolty robi w tej sprawie, najpierw
            zjechał, potem w telewizji powiedział, że materiały są poważne, teraz znowu
            zjeżdża. Zmienia zdanie w zależności od tego gdzie publikuje?



            > A to czytałas?
            > wyborcza.pl/1,76842,5334929,Zniszczyc_Walese.html


            Recenzje książki będę czytać jak przeczytam książkę.


            > albo to?
            > wyborcza.pl/1,76842,5331103,Sad_lustracyjny_upomina_IPN.html


            A to czytałeś:

            www.ipn.gov.pl/portal/pl/245/7621/Oswiadczenie_w_zwiazku_z_wypowiedziami_rzecznika_prasowego_Sadu_Apelacyjnego_Pan.html

            > a co powiesz na to?
            >
            > A wi wyborcza.pl/1,76842,5327225,Martwe_sledztwo_IPN.htmlęc fakty faktami, a
            sprawiedliwość musi być po "waszej" stronie?



            Sorry ale aferami wykrytymi przez Czuchnowskiego zajmuję się dopiero jak napisze
            o nich jakiś dziennikarz. To skrajnie niewiarygodne źródło.

            A to czytałeś:


            www.ipn.gov.pl/portal/pl/245/7612/W_zwiazku_z_zamieszczonym_w_Gazecie_Wyborczej_19062008_r_artykulem_pt_Martwe_sle.html

            > Tak jak z posłem Mularczykiem i IPN?
            • maaac Re: IPN, kurtyke, centkiewicza, semke,itd 22.06.08, 18:33
              > maaac napisał:
              >
              > > A Ty czytałas? I czytałaś materiały źródłowe? Zrobiłas kwerendę w
              > > IPN i wiesz że naprawdę o wszystkim co tam było napisali?
              >
              >
              > Ja jeszcze w ogóle nie czytałam książki dlatego się o niej nie
              > wypowiadam i bardzo jestem ciekawa czy Tingri czytał/a. Natomiast
              > z Twojego pytania wnoszę, że nikt kto nie zrobił osobiście
              > kwerendy nie ma prawa się wypowiadać o tej
              > książce. Ciekawe podejście. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby
              > teraz Friszke napisał swoją wersję. Zresztą on ciekawe wolty robi
              > w tej sprawie, najpierw zjechał, potem w telewizji powiedział, że
              > materiały są poważne, teraz znowu zjeżdża. Zmienia zdanie w
              > zależności od tego gdzie publikuje?
              Jak się Pani nie wypowiada skoro się wypowiada? Czym są te Pani
              wypowiedzi tutaj na forum jak nie wypowiadaniem się w sprawie książki?!
              Kto żąda faktów od osób które negują tą książkę? Jeżeli chce Pani ją
              bronić to też proszę w takim razie dostarczać fakty ją potwierdzającą.
              Albo będziemy wszyscy mówić o faktach na podstawie materiałów
              źródłowych albo nie, a nie Tylko Pani będzie żądać faktów, a sama
              będzie okazywać ślepą wiarę w autorów.


              www.ipn.gov.pl/portal/pl/245/7621/Oswiadczenie_w_zwiazku_z_wypowiedziam
              i_rzecznika_prasowego_Sadu_Apelacyjnego_Pan.html

              Ci panowie są dla mnie skrajnie nie wiarygodnym źródłem. Znacznie
              bardzie wierze Sądowi.

              www.ipn.gov.pl/portal/pl/245/7612/W_zwiazku_z_zamieszczonym_w_Gazecie_W
              yborczej_19062008_r_artykulem_pt_Martwe_sle.html

              I to jest dowód że autorzy tej pracy zapoznali się z wynikami tego
              śledztwa? Albo że istnieją jakieś konkretne wyniki śledztwa? W dodatku
              np sprawa fałszerstwa rozmowy Wałęsy z bratem jest od dawna wszystkim
              znana. Ciekawe, że dopiero na wniosek Wałęsy prowadzone są w tym
              kierunku jakieś badania.
        • tingri Re: IPN, kurtyke, centkiewicza, semke,itd 22.06.08, 19:36
          czytalem fragmenty dostepne w necie. ta ksiazka to nie tylko wzor
          jak przyprawiac wrogom politycznym gebe na podstawie ubeckich
          teczek, w ktorych prawda miesza sie z falszem. Autorom, ktorzy tak
          nie lubia walesy udala sie jedna rzecz:wykazali ze na przlomie lat
          70/80, nie byl on wspolpracownikiem ubecji! zawsze jakis plus. tylko
          nieczytajaca ksiazek wiekszosc narodu tego nie zauwazy i uslyszy
          przekaz: 'walesa byl zdrajca i agentem ub'.
      • nick3 Historyk Friszke przeczytał. I komentuje. 22.06.08, 17:20

        Oto jego tekst:


        wyborcza.pl/1,75248,5334929,Zniszczyc_Walese.html


        Wniosek historyka: tezy autorów nie wytrzymują krytyki.


        (Warto przeczytać tekst Friszkego, choćby ze względu na to, że
        uświadamia realia tamtych czasów nieznane co młodszym obywatelom, a
        niezbędne dla zrozumienia czegokolwiek z tamtych czasów.


        Książka napisana wyłacznie z intencją zniszczenia kogoś (kwestii czy
        książka C i G jest taka na razie jakby nie rozstrzygam;) po prostu
        nie może uczciwie zdać sprawy z wydarzeń tamtych czasów.

        Nawet, gdyby składała się z samych twardych faktów!



        • nie-tak Re: Historyk Friszke przeczytał. I komentuje. 22.06.08, 17:33
          Dla logicznie myślących, rozsądnych ludzi ta cala prymitywna taktyka PiS a
          szczególnie Kaczyńskich śmierdzi prymitywizmem, ciemnotą, chamstwem niby
          wykształconych (tu mam wielkie wątpliwości) ludzi na odległość.

          Dla mnie żadna lektura której bym nie poświeciła ani minuty.
          • kataryna.kataryna Re: Historyk Friszke przeczytał. I komentuje. 22.06.08, 17:42
            nie-tak napisała:

            > Dla logicznie myślących, rozsądnych ludzi ta cala prymitywna taktyka PiS a
            > szczególnie Kaczyńskich śmierdzi prymitywizmem, ciemnotą, chamstwem niby
            > wykształconych (tu mam wielkie wątpliwości) ludzi na odległość.


            Co Kaczyńscy mają wspólnego z książką?
            • nie-tak Re: Historyk Friszke przeczytał. I komentuje. 22.06.08, 17:51
              kataryna.kataryna napisała:
              > Co Kaczyńscy mają wspólnego z książką?

              Na czyje polecenia pracuje IPN?
              Jakimi ludźmi jest opanowany IPN?
              W czyim interesie pracują ludzie IPN?
              Zacznij w końcu myśleć logicznie i samodzielnie.
              • kataryna.kataryna Re: Historyk Friszke przeczytał. I komentuje. 22.06.08, 17:54
                nie-tak napisała:

                > kataryna.kataryna napisała:
                > > Co Kaczyńscy mają wspólnego z książką?
                >
                > Na czyje polecenia pracuje IPN?
                > Jakimi ludźmi jest opanowany IPN?
                > W czyim interesie pracują ludzie IPN?
                > Zacznij w końcu myśleć logicznie i samodzielnie.


                Samodzielnie tak jak Ty? Powtarzasz wyczytane gdzieś insynuacje ale swoimi
                słowami nie potrafiłabyś ich uzasadnić. No, na czyje polecenie pracuje IPN?
                Konkrety, fakty! Jakimi ludźmi jest opanowany? Konkrety, fakty! W czyim
                interesie pracują? No na pewno nie w interesie zwolenników białych plam.
                • nie-tak Re: Historyk Friszke przeczytał. I komentuje. 22.06.08, 18:09
                  Mylisz się nie czytam tych artykułów one są poniżej godności polskiej historii.
                • maaac Kataryna i "fakty" 22.06.08, 18:20
                  "Fakty" Kataryny:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=81021156&a=81023620
                  i sprostowanie którego nie raczyła zauważyć:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=81021156&a=81044807
                  • kataryna.kataryna Re: Kataryna i "fakty" 22.06.08, 18:22
                    Tak jak Ty nie raczyłeś zauważyć fragmentu o esbeku Smoleńskiego?
                    • maaac Re: Kataryna i "fakty" 22.06.08, 18:40
                      > Tak jak Ty nie raczyłeś zauważyć fragmentu o esbeku Smoleńskiego?

                      Który nie miał nic do rzeczy Pani Kataryno. Michnik wypominał w tym
                      artykule to do czego Wałęsa sam się przyznał w swojej książce.

                      No i Grass czy Gross to dla Pani żadna różnica (tego akurat bym się
                      nie czepiał normalnie, każdy może się pomylić ale jak ktoś tak żąda
                      faktów powinien sam być 3 razy bardziej uważny).
                      • kataryna.kataryna Re: Kataryna i "fakty" 22.06.08, 18:44
                        maaac napisał:

                        > > Tak jak Ty nie raczyłeś zauważyć fragmentu o esbeku Smoleńskiego?
                        >
                        > Który nie miał nic do rzeczy Pani Kataryno.



                        Oczywiście, że ma do rzeczy bo świadczy o tym, że Gazeta Michnika wierzy SB. Jak
                        jej to wygodne.



                        > No i Grass czy Gross to dla Pani żadna różnica (tego akurat bym się
                        > nie czepiał normalnie, każdy może się pomylić ale jak ktoś tak żąda
                        > faktów powinien sam być 3 razy bardziej uważny).



                        Ojejej. A jakiś błąd ortograficzny zrobiłam?
                        • maaac Re: Kataryna i "fakty" 22.06.08, 18:49
                          > Oczywiście, że ma do rzeczy bo świadczy o tym, że Gazeta Michnika
                          > wierzy SB. Jak jej to wygodne.
                          Tak? A zdaje się, że mówiliśmy o tym, że w wymienionym artykule,
                          który tak dobrze Pani "pamiętała" Michnik powoływał się na SB. A tu
                          okazuje się że nie w tym artykule, a gdzie indziej, i nie Michnik, a
                          GW. "I nie zegarki, a rowery, i nie rozdają, a kradną"

                          > Ojejej. A jakiś błąd ortograficzny zrobiłam?
                          Rozumiem jak się już nie ma co wymyśleć to się zgrywa idiotkę...
                          • kataryna.kataryna Re: Kataryna i "fakty" 22.06.08, 18:58
                            maaac napisał:

                            > > Oczywiście, że ma do rzeczy bo świadczy o tym, że Gazeta Michnika
                            > > wierzy SB. Jak jej to wygodne.
                            > Tak? A zdaje się, że mówiliśmy o tym, że w wymienionym artykule,
                            > który tak dobrze Pani "pamiętała" Michnik powoływał się na SB. A tu
                            > okazuje się że nie w tym artykule, a gdzie indziej, i nie Michnik, a
                            > GW. "I nie zegarki, a rowery, i nie rozdają, a kradną"


                            A dlaczego z dwóch wymienionych przykładów skupiłeś się tylko na jednym
                            całkowicie ignorując drugi? Bo dowodził tezy w tytule, że Michnik wierzy SB?


                            > > Ojejej. A jakiś błąd ortograficzny zrobiłam?
                            > Rozumiem jak się już nie ma co wymyśleć to się zgrywa idiotkę...


                            A co powinnam wymyślić, żeby się skutecznie obronić przed zarzutem o literówkę?
                            • maaac Re: Kataryna i "fakty" 22.06.08, 19:03
                              > A dlaczego z dwóch wymienionych przykładów skupiłeś się tylko na
                              > jednym całkowicie ignorując drugi? Bo dowodził tezy w tytule, że
                              > Michnik wierzy SB?
                              Na jednym? Skupiłem się na fakcie, że pomówiła Pani Michnika o coś
                              czego nie zrobił. Koniec. Dokładnie tak samo jak to wyśmiewało Radio
                              Erewań pisała Pani kompletne bzdury. Jak się kogoś o coś chce
                              oskarżyć wpierw nalezy sprawdzić jak było naprawdę.

                              > A co powinnam wymyślić, żeby się skutecznie obronić przed zarzutem
                              > o literówkę?
                              Nie literówka. A z O się nie myli przy pisaniu.
                              • kataryna.kataryna Re: Kataryna i "fakty" 22.06.08, 19:09
                                maaac napisał:


                                > > A co powinnam wymyślić, żeby się skutecznie obronić przed zarzutem
                                > > o literówkę?
                                > Nie literówka. A z O się nie myli przy pisaniu.



                                Oczywiście, że literówka. Sorry ale Grassa od Grossa odróżniam. Choć oczywiście
                                możesz się upierać, że nie jeśli Ci to w czymś pomoże.


                                >
                                • maaac Re: Kataryna i "fakty" 22.06.08, 19:12
                                  > Oczywiście, że literówka. Sorry ale Grassa od Grossa odróżniam.
                                  > Choć oczywiście możesz się upierać, że nie jeśli Ci to w czymś
                                  > pomoże.

                                  "A" z "O" się nie myli. Oczywiście że nie była to literówka. A
                                  >>pomyliła<< Pani nie osoby tylko fakty. Normalne radio Erewań - nie
                                  Michnik, nie SB i nie przy obronie Grossa, a Grassa.
                                  • kataryna.kataryna Re: Kataryna i "fakty" 22.06.08, 19:14
                                    maaac napisał:

                                    > > Oczywiście, że literówka. Sorry ale Grassa od Grossa odróżniam.
                                    > > Choć oczywiście możesz się upierać, że nie jeśli Ci to w czymś
                                    > > pomoże.
                                    >
                                    > "A" z "O" się nie myli. Oczywiście że nie była to literówka.


                                    Czyli co? Nie odróżniam Grassa od Grossa? :)))
                                    • maaac Re: Kataryna i "fakty" 22.06.08, 19:19
                                      "Rozumiem jak się już nie ma co wymyśleć to się zgrywa idiotkę..."
                                      • nick3 Daj katarynie spokój. To paszkwilantka. 22.06.08, 21:05

                                        .
                                        • paczula8 Tym postem wystawiłes SOBIE swiadectwo. n/t 22.06.08, 21:09

                                          • nick3 Świadectwo dobrego smaku... 22.06.08, 21:11

                                            Tak bym to ujął;)
                                          • maaac Re: Tym postem wystawiłes SOBIE swiadectwo. n/t 23.06.08, 10:11
                                            Niby dlaczego? Oczerniła w swoim poście Michnika sugerując, że w
                                            sporze z Wałęsą używał SBeckich dokumentów, a teraz uciekała od tego
                                            faktu zamiast uczciwie się przyznać. Jak ją inaczej można nazwać?
                  • paczula8 fiu 22.06.08, 20:13
                    maaac napisał:


                    > i sprostowanie którego nie raczyła zauważyć:
                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=81021156&a=81044807


                    "„Lech Wałęsa oświadczył niemieckiemu "Bildowi", że gdyby był na
                    miejscu Guentera Grassa, sam by zrezygnował z honorowego
                    obywatelstwa Gdańska. Wałęsie odpowiada - Adam Michnik
                    (...)
                    Niestety, w tej sforze naganiaczy znalazł się także Lech Wałęsa.
                    Uznał on za właściwe dorzucić swoje pogardliwe trzy grosze na łamach
                    brukowego Springerowskiego dziennika „Bild”, skądinąd znanego z
                    wrogości do Grassa, który wielokrotnie krytykował „Bilda” za
                    publikacje zatruwające publiczne debaty w Niemczech.
                    (...)
                    Kilkunastoletni młodzi ludzie popełniają różne błędy - Lech Wałęsa
                    wie o tym doskonale, bowiem jako młody człowiek - pisał o tym w
                    swojej książce wspomnieniowej - dopuścił się czynów, które potem sam
                    uznał za błędne i pożałowania godne. Te błędy wszakże przekreślił
                    swoim późniejszym życiem. A przecież i dzisiaj nie brakuje chętnych -
                    dość nikczemnej konduity - którzy chcieliby, poprzez przywołanie
                    tamtej pomyłki życiowej młodego Wałęsy, unieważnić dorobek całego
                    jego życia. (...)
                    PS Nie sporządziłem tych uwag, by zapewniać Guentera Grassa, że ma w
                    Polsce wielu przyjaciół, którzy szanują go i podziwiają. Także nie
                    po to, by go bronić - ten wielki pisarz i wspaniały człowiek nie
                    potrzebuje mojej obrony. Napisałem to po to, by bronić Lecha Wałęsy.
                    Przed nim samym."

                    Musze powiedzieć, ze artykuł Michnika zrobił na mnie wrażenie.
                    Mniemam, że na Wałęsie również ... tak duże, że sie na temat Grassa
                    więcej nie wypowiadał... :)
          • nick3 PiS - zemsta esbeków na Solidarności. 22.06.08, 17:44

            Każdy, kto pamięta Solidarność, ten widzi, że PiS nie ma z nią nic
            wspólnego.

            Czym jest PiS?

            Na mnie duże wrażenie zrobiło, jak zobaczyłem na liście wyborczej PC
            znaną mi z miejsca pracy najpodlejszą komunistkę z lat 80-tych,
            która w tamtych czasach dużo zatruła życia mojej rodzinie
            (oskarżeniami o "wrogość wobec ustroju socjalistycznego").

            I w sumie bardzo logiczne: każdy esbek (o ile nie był ideowym
            komunistą) powinien zrobić to samo, co ona. Wstapić do partii
            ultralustracyjnej.

            "Najciemniej pod latarnią."

            PiS jako jedyna partia powołująca się na dziedzictwo Solidarności
            nie zlustrował się porządnie.
            • worjoz Miroslaw Czech - zjmij sie koles imieninami Walesy 22.06.08, 17:48
              Walesa twierdzi, ze impreze imieninowa zafundowali mu "przyjaciele".

              Niech Miroslaw Czech sprawdzi, co to za kolesie zaplacili kadziesiat
              tysiakow za impreze dla Walesy i dlaczego bez mrfugniecia okiem
              zabecylowali tak duza kwote.

              Czy cos Walesie zawdzieczaja ?
              • sam16 Re: Miroslaw Czech - zjmij sie koles imieninami W 22.06.08, 17:56
                A ty nawet nie wiesz co zawdzieczasz Walesie.

                Caly swiat uznaje Walese za bohatera tylko polski prezydent nazywa go zdrajca.
                To bardzo smutna historia.
                • nick3 PiS - zemsta esbeków na Solidarności. 22.06.08, 18:00

                  Zobacz jak czujnie zmienili nagłówek, by watek się nie rozrastał pod
                  niestosownym tytułem;)
        • sam16 Re: Historyk Friszke przeczytał. I komentuje. 22.06.08, 17:49
          Z wypowiedzi L Kaczynskiego wynkia ze Walesa byl agentem SB.
          Z aktach IPN znajduja sie tez dowody na agenturalnosc innych czlonkow
          zalozycieli Solidarnosci.
          Jednym slowem Solidarnosc wg.prezydenta byla tworzona przez agentow SB ktorzy
          wypelniali instrukcje plynace z KC PZPR, Kiszczaka i Jaruzeelskiego.
          Idac dalej tym tokiem rozumowania dochodzimy do konkluzji ze komuna w Polsce
          sama sie rozwiazala i najwiekszy przewrot ustrojowy po II wojnie jest dzielem
          komunistow a nie podziemnych organizacji demokratycznych.

          Teza Kaczynskiego brzmi; UPADEK KOMUNY JEST DZIELEM KOMUNY

          Te teze chce za wszelka cene udowodnic ksiazka o Walesie i dzialalnosc IPN z
          Kurtyka na czele a wszystko to finansowane jest z podatkow.
          • nick3 Re: Historyk Friszke przeczytał. I komentuje. 22.06.08, 17:54

            Ty siedzisz w USA (dobrze myślę?) i nawet nie jesteś w stanie pojąć
            rozmiaru absurdu.

            Oni całkiem otwarcie taką właśnie wizję historii Polski próbują nam
            zapodać!


            I nic im nie można zrobić, bo naród już do każdego kretynizmu
            potrafi przywyknąć.
            • sam16 Re: Historyk Friszke przeczytał. I komentuje. 22.06.08, 18:07
              nick3 napisał:

              >
              > Ty siedzisz w USA (dobrze myślę?) i nawet nie jesteś w stanie pojąć
              > rozmiaru absurdu.
              >
              > Oni całkiem otwarcie taką właśnie wizję historii Polski próbują nam
              > zapodać!
              >
              >
              > I nic im nie można zrobić, bo naród już do każdego kretynizmu
              > potrafi przywyknąć.

              Mieszkam w Kanadzie,w ktorej jak wiadomo mieszkaja emigranci z calego swiata.
              Za kazdym razem kiedy ludzie dowiaduja sie ze jestm z Polski nastepne pytanie
              jest o Walese.
              Walesa to najbardziej rozpoznawalne nazwisko polskie na swiecie nawet JPII nie
              jest tak kojarzony z Polska.
              Pisalem juz na innych forach ze dla polskiego emigranta za granica Polska ma
              twarz Walesy.
              Historia Walesy i solidarnosci to jedyna polska legenda ktora uwienczona zostala
              zwyciestwem i upadkiem komunizmu na swiecie.

              Przypisywanie tego zwyciestawa agentom SB jak wynika ze slow L Kaczynskiego jest
              policzkiem dla Polski,Polakow oraz pokolen ludzi walczacych o wyzwolenie sie
              spod sowietow.
              • nie-tak Re: Historyk Friszke przeczytał. I komentuje. 22.06.08, 18:15
                sam16 napisał
                > Przypisywanie tego zwyciestawa agentom SB jak wynika ze slow L Kaczynskiego
                jest> policzkiem dla Polski,Polakow oraz pokolen ludzi walczacych o wyzwolenie
                sie> spod sowietow.

                Tak jest!!!!!
                Tylko Polacy mieszkający w Polsce tego nie doceniają ale co tu myśleć o ludziach
                którzy nie cenią tego co powinni sobie najbardziej cenić.
                Wycofać wszelaki zagraniczny przemysł i kapitał z Polski, wyrzucić z Unii,
                zlikwidować dotacje, zaprowadzić ponownie żelazna kortynę jak za socjalizmu
                wtedy dowiedzą się co zawdzięczają Walesie.
          • kataryna.kataryna Re: Historyk Friszke przeczytał. I komentuje. 22.06.08, 17:59
            sam16 napisał:

            > Z wypowiedzi L Kaczynskiego wynkia ze Walesa byl agentem SB.
            > Z aktach IPN znajduja sie tez dowody na agenturalnosc innych czlonkow
            > zalozycieli Solidarnosci.
            > Jednym slowem Solidarnosc wg.prezydenta byla tworzona przez agentow SB ktorzy
            > wypelniali instrukcje plynace z KC PZPR, Kiszczaka i Jaruzeelskiego.



            Kłamiesz. Kaczyński nigdy tego nie powiedział ani nie zasugerował.

            A o Wałęsie powiedział, że w latach osiemdziesiątych był "bez wątpienia
            przywódcą narodu". Nie kłam.
            • sam16 Re: Historyk Friszke przeczytał. I komentuje. 22.06.08, 18:12
              kataryna.kataryna napisała:

              > sam16 napisał:
              >
              > > Z wypowiedzi L Kaczynskiego wynkia ze Walesa byl agentem SB.
              > > Z aktach IPN znajduja sie tez dowody na agenturalnosc innych czlonkow
              > > zalozycieli Solidarnosci.
              > > Jednym slowem Solidarnosc wg.prezydenta byla tworzona przez agentow SB kt
              > orzy
              > > wypelniali instrukcje plynace z KC PZPR, Kiszczaka i Jaruzeelskiego.
              >
              >
              >
              > Kłamiesz. Kaczyński nigdy tego nie powiedział ani nie zasugerował.
              >
              > A o Wałęsie powiedział, że w latach osiemdziesiątych był "bez wątpienia
              > przywódcą narodu". Nie kłam.
              >
              >
              Nie klamie tylko probuje logicznie rozwinac teze L Kaczynskiego.
              Skoro Wlesa to Bolek czyli agent prowadzony instrukcjami SB to jego
              organizacja(Solidarnosc)jest dzielem komuny czyli SB.

              Jezeli Walesa nie dzialal na podstawie instrukcji SB to miej pretensje do
              prezydenta ze on klamie a nie ja.
              • kataryna.kataryna Re: Historyk Friszke przeczytał. I komentuje. 22.06.08, 18:15
                sam16 napisał:


                > Nie klamie tylko probuje logicznie rozwinac teze L Kaczynskiego.
                > Skoro Wlesa to Bolek czyli agent prowadzony instrukcjami SB to jego
                > organizacja(Solidarnosc)jest dzielem komuny czyli SB.


                Ciekawa logika zważywszy na to, że Wałęsa był Bolkiem na początku lat 70-tych a
                nie w czasach Solidarności i ani książka ani Kaczyński nie zarzucają mu, że był
                prowadzony przez SB w czasach Solidarności.



                > Jezeli Walesa nie dzialal na podstawie instrukcji SB to miej pretensje do
                > prezydenta ze on klamie a nie ja.


                Będę mieć pretensje jak podasz cytat gdzie Kaczyński mówi, że Wałęsa w czasach
                Solidarności był prowadzony przez SB, kłamco.
                • sam16 Re: Historyk Friszke przeczytał. I komentuje. 22.06.08, 18:30
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > sam16 napisał:
                  >
                  >
                  > > Nie klamie tylko probuje logicznie rozwinac teze L Kaczynskiego.
                  > > Skoro Wlesa to Bolek czyli agent prowadzony instrukcjami SB to jego
                  > > organizacja(Solidarnosc)jest dzielem komuny czyli SB.
                  >
                  >
                  > Ciekawa logika zważywszy na to, że Wałęsa był Bolkiem na początku lat 70-tych a
                  > nie w czasach Solidarności i ani książka ani Kaczyński nie zarzucają mu, że był
                  > prowadzony przez SB w czasach Solidarności.
                  >
                  >
                  >
                  > > Jezeli Walesa nie dzialal na podstawie instrukcji SB to miej pretensje do
                  > > prezydenta ze on klamie a nie ja.
                  >
                  >
                  > Będę mieć pretensje jak podasz cytat gdzie Kaczyński mówi, że Wałęsa w czasach
                  > Solidarności był prowadzony przez SB, kłamco.
                  >
                  Zaraz po objeciu prezydentury L Kaczynski w wywiadzie dla francuskiej gazety
                  powiedzial ze Walesa jest zdrajca.
                  Nie dodaje czy zdradzil solidarnosc czy SB.
                  Mozna tu spekulowac bo tak samo jak w wypadku Bolka L Kaczynski posluguje sie
                  ogolnikami....nie mam watpliwosci ze Walesa to Bolek.

                  Kaczynski nie mowi o wykonywaniu instrukcji SB przez Walese.
                  Nazwanie Walesy agentem sugeruje samo przez sie ze agent jest w jakim sensie
                  kierowany przez SB.
                  Zadanie udowodnienia agenturalnosci Walesy zlecono autorom ksizki o Walesie i do
                  tej samej roli sprowadza sie dzialnosc IPN w stosunku do Walesy.
          • nie-tak Re: Historyk Friszke przeczytał. I komentuje. 22.06.08, 18:07
            A z czyich pieniędzy, z kieszeni Kurtyki, Kaczyńskich?

            Gdzie byli Kurtyki, Kaczyńscy i inni tym podobni jak Solidarność walczyła z
            panującym w tamtych czasach ustrojem? Jest to cios poniżej pasa dla
            Solidarności, jest to cios poniżej pasa dla współczesnej historii Polski,
            ponieważ polska współczesną historię próbuje się pisać i zniekształcać pod
            dyktando innych. Ot pożytek z tego co wybrał sam "świadomy politycznie" naród
            własnoręcznie w przedostatnich wyborach.
        • zg13 Historyk Friszke przeczytał. I się kompromituje. 22.06.08, 18:00

      • paczula8 więc niech Wałęsa pozwie IPN do sądu ... 22.06.08, 19:17
        Panie Wałesa, czekamy na to :)

        czekamy również, że powie Pan, kto był Bolkiem...


        tingri napisał:

        > i wszystkich innych ktorza mowia ze walesa to bolek. w ksiazce nie
        > przedstawiono zadnych nowych dowodow.
        • kataryna.kataryna Re: więc niech Wałęsa pozwie IPN do sądu ... 22.06.08, 19:21
          paczula8 napisała:

          > Panie Wałesa, czekamy na to :)


          Czekamy też na te pozwy o 20 milionów.


          > czekamy również, że powie Pan, kto był Bolkiem...


          Powie, powie, obiecał to powie.
    • realista1000 głupota elit widoczna jak na dłoni-dzięki Czechowi 22.06.08, 18:29
      zaraz POprze go RUS i POwiezie ich ... wóz...historii
    • tysprag Odważna ("Obiektywna") Kurtyka 22.06.08, 19:47
      Parobek odpracował swoje u Pana ...
      A kiedy "pogłębione" "studia" kurtykowskiego IPN o koncesjonowanej
      (przez tow. Gierka-Jaruzelskiego)opozycji pp. A. Macierewicza i
      Jaroślawa Kwaczyńskiego?
      Wpadali, byli bici, siedzieli w więzieniach ludzie z którymi "Ci
      bohaterzy Narodowi" się stykali, ale nigdy nie oni ...
      Ciekawe czy tzw. Kurtyce starczy odwagi by podjąć i ten "problem"?
      • nie-tak Re: Odważna ("Obiektywna") Kurtyka 22.06.08, 20:27
        Tak jest, ciekawe?
        Teraz wychodzą z nor i podnoszą swoje głosy.
        Gdzie byli wtedy kiedy ich się w tamtych czasach potrzebowało?
        Ot patrioci, ot bohaterowie.
        • paczula8 przestań z ta martyrologią 22.06.08, 20:30
          wstydziłabyś się ...
          • nie-tak Re: przestań z ta martyrologią 22.06.08, 20:36
            Czego miała bym się wstydzić, prawdy?
            Wiec odpowiedz za nich gdzie byli wtedy ci bohaterowie którzy teraz tak glosy
            podnoszą i chcą pisać polską współczesną historie według ich wymysłów?
            Kto powinien się tu wstydzić: ja czy ci panowie którym imię Polski równe jest
            zeru. Na zemście na Walesie chcą reperować swoje własnoręcznie zszargane imię i
            pociągnąć za sobą dla własnej kariery ciemnotę narodu?
            • paczula8 Re: przestań z ta martyrologią 22.06.08, 20:48
              nie-tak napisała:

              > Czego miała bym się wstydzić, prawdy?
              > Wiec odpowiedz za nich gdzie byli wtedy ci bohaterowie którzy
              teraz tak glosy
              > podnoszą i chcą pisać polską współczesną historie

              Pisanie książek dotyczacych współczesnej historii nie jest
              zabronione, a historyk nie musi brac udziału w Powstaniu
              Warszawskim, zeby o nim pisać.
              Mam nadzieję, że nie jesteś wyznawczynią zasady, że 'pewnych pytań
              pewnym ludziom się nie zadaje'?
              • nie-tak Re: przestań z ta martyrologią 22.06.08, 21:08
                No tak, wszechwiedzący wiedza lepiej?:-)))
    • amanasunta Blogoslawien co nie uwierzyli i nie przeczytaja :) 22.06.08, 20:30
      • sam16 Re: Blogoslawien co nie uwierzyli i nie przeczyta 22.06.08, 20:36
        Ci co do tej pory nie uwierzyli kalamstwom pisowskiej polityki
        historycznej,ksiazka nie przekona.
        Ci co uwierzyli ksiazki nie musza czytac bo L Kaczynski juz oglosil Walese
        winnym wbrew wyrokowi sadowemu.
        Tak wiec jak juz ktos napisal ksiazka jest warta tyli ile mozna za nia dostac w
        skladzie makulatury.
        • skrzat27 Prawdziwi opozycjonisci byli przesladowani, 22.06.08, 20:59
          torturowani jak mordowani przez nieznych sprawcow - nigdy nie
          wykrtych, wystarczy przypomniec brutalne zabojstwo ksiedza
          Popieluszki.

          Dlaczego z Bolkiem ta sama Sb obchodzila sie inzczej, wlos mu z
          glowy nie spadl, internowanie w Arlamowie to wczasy w porownaniu
          ze zbiorowymi obskurnymi celami prawdziwych opozycjonistow.

          Ksiedza Popieluszki sb sie bala - a bolka nie ? SB nie widziala
          zadnego zagrozenia w obaleniu systemu?

          Moze nad tym warto byloby sie zastanowic...
          • nick3 czego nie można powiedzieć o braciach Kaczyńskich 22.06.08, 21:03

            Co robili synowie Rajmunda Kaczyńskiego w czasie stanu wojennego?
            • amanasunta Re: czego nie można powiedzieć o braciach Kaczyńs 22.06.08, 21:15
              nick3 napisał:

              >
              > Co robili synowie Rajmunda Kaczyńskiego w czasie stanu wojennego?
              To samo co wnuczek zolnierza armii hitlerowskiej z Pomorza o
              nazwisku Tusk ,wcielony do niej wbrew swej woli.
              • amanasunta A ktorego wnuczek sie...zaparl :))))) 22.06.08, 21:19
                amanasunta napisała:

                jak ,,Lechu''.Tylko Tuski NIE MIAL SIE CZEGO WSTYDZIC a Lechu
                weidac.......:)))))
                > nick3 napisał:
                >
                > >
                > > Co robili synowie Rajmunda Kaczyńskiego w czasie stanu wojennego?
                > To samo co wnuczek zolnierza armii hitlerowskiej z Pomorza o
                > nazwisku Tusk ,wcielony do niej wbrew swej woli.
                >
              • nick3 Re: czego nie można powiedzieć o braciach Kaczyńs 22.06.08, 21:19

                O, tak łatwo nie pójdzie.

                Rajmund nie był szeregowcem;)
                • amanasunta Re: czego nie można powiedzieć o braciach Kaczyńs 22.06.08, 21:22
                  nick3 napisał:

                  >
                  > O, tak łatwo nie pójdzie.
                  >
                  > Rajmund nie był szeregowcem;)
                  ZARAZ SIE DOWIEMY ,ZE BYL KATEM Z SB NA MIARE ...MORELA :))))))
                  NIE SWIRUJ ZAJAC:)))
                  • nick3 Re: czego nie można powiedzieć o braciach Kaczyńs 22.06.08, 21:36

                    Był szefem tzw. "Sorbony" (studia ideologiczne szkolące politruków i
                    wyższych funkcjonariuszy partyjnych w doktrynie marksizmu-leninizmu).

                    To musiał być zaufany człowiek...

                    W czasie wojny był akowcem.

                    Później, w latach 50-tych, kiedy miejsca byłego akowca należałoby
                    raczej spodziewać się na Rakowieckiej, on jako współpracownik służb
                    państwowych dostał eleganckie mieszkanie na MDM-ie.

                    Poszedł na współpracę i chyba się w niej wyróżniał, bo nie każdy
                    współpracownik dostawał od razu eleganckie mieszkanie w sztandarowej
                    dzielnicy stołecznej.

                    O "Sorbonie" opowiadał nie bedę, bo na forum jest na pewno sporo
                    osób, które sprawę pamiętaja lepiej ode mnie.

                    A co do samych braci - czy to nie dziwne, że partia, która
                    egzaminuje całą była opozycję z antykomunizmu, patrzy bez drgnienia
                    oka na swoich szefów, którzy bronili doktoraty o "wyższości prawa
                    leninowskiego nad prawem rzymskim", a w stanie wojennym żyli sobie
                    zupełnie nienękani i nie robili NIC?




                    • nie-tak Re: czego nie można powiedzieć o braciach Kaczyńs 22.06.08, 21:52
                      nick3 napisał:
                      > A co do samych braci - czy to nie dziwne, że partia, która
                      > egzaminuje całą była opozycję z antykomunizmu, patrzy bez drgnienia
                      > oka na swoich szefów, którzy bronili doktoraty o "wyższości prawa
                      > leninowskiego nad prawem rzymskim", a w stanie wojennym żyli sobie
                      > zupełnie nienękani i nie robili NIC?

                      I zatrudnili w swoich szeregach rządowych najwięcej byłych PZPR-owcow jak żaden
                      inny rząd.
              • nie-tak Re: czego nie można powiedzieć o braciach Kaczyńs 22.06.08, 21:49
                amanasunta napisała:

                > nick3 napisał:
                >
                > >
                > > Co robili synowie Rajmunda Kaczyńskiego w czasie stanu wojennego?
                > To samo co wnuczek zolnierza armii hitlerowskiej z Pomorza o
                > nazwisku Tusk ,wcielony do niej wbrew swej woli.

                Tusk przynajmniej siedzi cicho i nie kompromituje tak Polski jak ci bliźniacy z
                swoim związkiem.
          • nie-tak Re: Prawdziwi opozycjonisci byli przesladowani, 22.06.08, 21:06
            Dziwne co nie tacy solidarnościowcy jak Kaczyńscy nie byli nigdy internowani
            mimo ze czołówka z Solidarności była odizolowana od reszty społeczeństwa?
            Dziwne co nie?
            Teraz tacy wychodzą z nor jak szczury, podnosząc głowy by na prawo i lewo kąsać.
            Dziwne co nie?
            • amanasunta Re: Prawdziwi opozycjonisci byli przesladowani, 22.06.08, 21:12
              nie-tak napisała:

              > Dziwne co nie tacy solidarnościowcy jak Kaczyńscy nie byli nigdy
              internowani
              > mimo ze czołówka z Solidarności była odizolowana od reszty
              społeczeństwa?
              > Dziwne co nie?
              > Teraz tacy wychodzą z nor jak szczury, podnosząc głowy by na prawo
              i lewo kąsać
              > .
              > Dziwne co nie?
              Gdzie byl internowany Donek ? :))))))
              • nick3 Re: Prawdziwi opozycjonisci byli przesladowani, 22.06.08, 21:18

                Ale to Kaczyńscy przedstawiają się jako głos mówiący w imieniu
                polskiej walki z komunizmem.

                A nie Tusk.


                Więc wypadałoby, by mieli coś, co by ich choć trochę uprawniało do
                tego wystawiania dawnym opozycjonistom cenzurek z antykomunizmu.

                Inaczej jest to nieprzeciętna hucpa, co wyrabiają.
                • amanasunta Re: Prawdziwi opozycjonisci byli przesladowani, 22.06.08, 21:21
                  nick3 napisał:

                  >
                  > Ale to Kaczyńscy przedstawiają się jako głos mówiący w imieniu
                  > polskiej walki z komunizmem.
                  >
                  > A nie Tusk.
                  TAAAAK...A TO CIEKAWE :))))
                  > Więc wypadałoby, by mieli coś, co by ich choć trochę uprawniało do
                  > tego wystawiania dawnym opozycjonistom cenzurek z antykomunizmu.

                  JAKOS NIE SLYSZALAM O ,,WYSTAWIANIU CENZUREK''
                  > Inaczej jest to nieprzeciętna hucpa, co wyrabiają.
                  CHUCPA TO .....TA JAZDA Z POPARCIEM WALESY ZACHOWUJACEGO SIE JAK
                  KRETYN :)))
                  • nie-tak Re: Prawdziwi opozycjonisci byli przesladowani, 22.06.08, 21:58
                    amanasunta napisała:
                    > JAKOS NIE SLYSZALAM O ,,WYSTAWIANIU CENZUREK''
                    > > Inaczej jest to nieprzeciętna hucpa, co wyrabiają.
                    > CHUCPA TO .....TA JAZDA Z POPARCIEM WALESY ZACHOWUJACEGO SIE JAK
                    > KRETYN :)))

                    Kto się tu zachowuje po kretyńsku?
                    Kto szarga historie Polski?
                    Kto niszczy opinie Polsce?
                    Walesa czy ci nowo narodzeni bohaterowie, patrioci z tamtych czasów?
                    Wstyd hańba ze ci dwaj i ich ferain maja jeszcze 27% poparcia, to mówi samo za
                    siebie w jakim stanie jest społeczeństwo w Polsce.
              • nie-tak Re: Prawdziwi opozycjonisci byli przesladowani, 22.06.08, 21:54
                Donek przynajmniej nie podnosi tak głosu i nie rozlicza tamtych czasów jak ci
                nowo narodzeni patrioci tamtych czasów bliźniacy z swoim fereinem.
            • ziarenko1.1 Re: Prawdziwi opozycjonisci byli przesladowani, 22.06.08, 22:56
              mam prawo do prawdy i chce ja poznac .co ty tak z tym Kaczynskim . to przypomina powiedzenie
    • ziarenko1.1 Niech Wałęsa pozwie IPN 22.06.08, 22:40
      przesyłam text jaki dostałem od Lecha Wałesy na gadu gadu ten jest łagodny mało w nim wyzwisk wałęsa 22:30:27
      Niech Będzie Pochwalony Jezus Chrystus''

      Możesz dowiedzieć się o drodze do wolności i o dyskutowanym Bolku z IPN ,ze zgromadzonej tu dokumentacji .Poznając czyny , fakty , zachowania - bohaterów i zdrajców . Oto adresy www.mojageneracja.pl/1980 -
      • nick3 Czuję się zaszczycony, że mogę go bronić. 22.06.08, 22:56

        Nie podobały mi się różne rzeczy, które Lechu robił w wolnej już
        Polsce (z grubsza: że odciął się od swoich wieloletnich doradców
        skupionych wokół GW i zaczął lansować to, co stało się obecnie PiS-
        em).

        Ale to, że dziś, kiedy Wałęsa potrzebuje solidarności ze strony
        Polaków, mogę wyrazić swoją nieobojętność na los jego dobrego
        imienia - to poczytuję sobie za zaszczyt!

        Nie wolno oddać Solidarności i jej Wałęsy - rzecznikom
        paszkwilanckiej "moralności" i "Prawdy".

        Kto pamięta, czym była "Solidarność" - rozumie to.
        • amanasunta A ta ,,plugawa''ksiazke przeczytasz czy nie? 22.06.08, 23:59

          Wystarczy opinia GW, ,,autorytetow'' i ...to co wyprawia ,w amoku,
          Lech Walesa?
          Brawo :))))))))))
          nick3 napisał:

          >
          > Nie podobały mi się różne rzeczy, które Lechu robił w wolnej już
          > Polsce (z grubsza: że odciął się od swoich wieloletnich doradców
          > skupionych wokół GW i zaczął lansować to, co stało się obecnie PiS-
          > em).
          >
          > Ale to, że dziś, kiedy Wałęsa potrzebuje solidarności ze strony
          > Polaków, mogę wyrazić swoją nieobojętność na los jego dobrego
          > imienia - to poczytuję sobie za zaszczyt!
          >
          > Nie wolno oddać Solidarności i jej Wałęsy - rzecznikom
          > paszkwilanckiej "moralności" i "Prawdy".
          >
          > Kto pamięta, czym była "Solidarność" - rozumie to.
          >
          • nick3 Wtedy, kiedy ty przeczytasz "Strach" Grossa;) 23.06.08, 00:09

            Wtedy przeczytam;)
    • jot10 Niech Wałęsa pozwie IPN 23.06.08, 08:40
      Niech wreszcie IPN zacznie skanować wszystkie SB-eckie dokumenty i niech każdy ma prawo wglądu do tego szamba!
      Wybiórcza wiedza o tych dokumentach sącząca się z ust różnych Macierewiczów,Kaczyńskich et consortes jest wiedzą przepełnioną płynącym z ich pełnym jadu pysków.
      Na moje nieszczęście mam bardzo popularne w Polsce nazwisko i cztery imiona i nazwiska identyczne jak moje znalazły się na osławionej Liście Widsteina.
      Nie podpisywałem lojalki,nie donosiłem - pomimo to otrzymywałem (i otrzymuję) zjadliwe telefony w rodzaju - "ty sk...syński donosicielu".
      Moi znajomi też oglądając tę słynną listę pytają mnie - czy coś jest na rzeczy?
      Od marca 2006 czekam na wyniki kwerendy w archiwum IPN.
      Mój "oficer prowadzący" w oddziale IPN prosi żeby uzbroić się w cierpliwość.
      Mogę zemrzeć w niesławie!
    • jot10 Niech Wałęsa pozwie IPN 23.06.08, 10:57
      "Wpieniają" mnie opinie młodych ludzi,którzy w latach 80-tych byli jeszcze przy cycku mamusi.
      To da się zrozumieć.
      Nie rozumiem jednak ludzi,którzy w latach 70-tych i dalej byli świadomi i wiedzieli,co znaczy "fiknąć wadzy".
      Teraz potrafią oskarżać Wałęsę,pośrednio innych ludzi z opozycji.
      Mam wrażenie,że różne "takie ludzie" w latach komunizmu potrafili wyrażać swoje racje "cichym szeptem przy kolacji", jak śpiewała ś.p. pani Danusia Rinn.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka