Dodaj do ulubionych

Reforma zdrowia nigdy się nie kończy

23.06.08, 14:01
Sory ale propozycja „na początek należy zapewnić ochronie zdrowia
większe środki” to nie ze mną. W worek bez dna można tą kasę walić
bez końca. Na początek proponuję zmienić system na taki jaki mają na
zachodzie w starej UE w krajach społecznej gospodarki rynkowej a
więc Skandynawia, kraje niemieckojęzyczne, Benelux czyli obok 2
skrajnych elementów, które i tam i u nas są a więc z jednej strony
klasyczne ubezpieczenia prywatne a z drugiej państwowa opieka
zdrowotna, wprowadzić system konkurujących kas chorych na wzór
zachodni i to one powinny pokryć potrzeby medyczne większości
społeczeństwa a nie, że teraz bogatsi mają prywatę a reszta
państwówkę a w środku nie ma nic. To jest chore.
Obserwuj wątek
    • jdmisiunio ale może by się tak w końcu zaczęła??!! 24.06.08, 13:13
      coś, co wymyślili chłopaki z AWS - kasy - pogmatwał Miller pełnią
      niekompetencji i socjalizmem.. PiS nawet nie śmiał tego tknąć.. PO
      się nie kwapi.. reforma trwa, jak świat, który się stale zmienia,
      ale my chyba czekamy, aż świat powróci do baniek babcinych, guseł i
      wsadzania nieletnich ciężarnych do pieca na trzy zdrowaśki ..i wtedy
      będziemy w forpoczcie..
      nie rozumiem, dlaczego PiS i PO trwają przy durnym pomyśle Millera z
      NFZ??!!
    • turpin worek na głowie 06.07.08, 14:37
      > Sory ale propozycja „na początek należy zapewnić ochronie zdrowia
      > większe środki” to nie ze mną. W worek bez dna można tą kasę walić
      > bez końca.

      Mit 'worka bez dna', to zdumiewająco często spotykany zabobon, co gorsza, nie
      tylko u prostych internautów, ale i u polityków mających realny wpływ na
      kształtowanie odnośnego segmentu rzeczywistości.

      Analogie między systemami opieki zdrowotnej, a nieskomplikowanym sprzętem
      gospodarskim do przechowywania ziemniaków są nieco złudne. W każdym systemie
      opieki zdrowotnej wydawany niezbyt racjonalnie, czy wręcz marnowany, jest pewien
      odsetek środków. W USA zgarniają je np. prawnicy, a w UK nadmiernie rozbudowana
      administracja. I tego zjawiska, tak jak tarcia, nigdy całkowicie się nie
      wyeliminuje, można je co najwyżej zmniejszyć.

      Pogląd, wedle którego polski system opieki zdrowotnej wymaga najpierw jakichś
      mitycznych i bliżej nieokreślonych 'reform', a dopiero POTEM dofinansowania (bo
      inaczej wszystko przecieknie 'przez dziurę w worku') jest właśnie głównym
      problemem stojącym na drodze do jego poprawy. Z kanciaka nie zrobisz
      Lamborghini, choćby nie wiem, jak go ospoilerować i ponawiercać tłumik.

      Polską opiekę zdrowotną trzeba przede wszystkim dofinansować. Wydajecie na
      głowę PIĘĆ RAZY MNIEJ, niż UK (największy skąpiec w starej Unii). Nie wiem, ile
      razy można powtarzać, że ceny medycyny, od strzykawki do PETa, są obecnie na
      całym świecie takie same, różnią się wyłącznie ceny ludzkiej pracy. Za te 5x
      mniej macie na prawdę super sprawną opiekę zdrowotną. Pewnie na inną Polskę
      obecnie nie stać. Chcecie koniecznie mieć lepszy - musicie wybulić, a nie roić
      o dziurach i o workach.

      Jak się system zorganizuje, to kwestia doprawdy drugorzędna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka