presentation1 26.06.08, 07:08 Nic dla Polski ale o stolki mysla na kilka lat naprzod. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czosnkowiec parchy Polskę maja w du...... 26.06.08, 07:17 presentation1 napisał: > Nic dla Polski ale o stolki mysla na kilka lat naprzod. Odpowiedz Link Zgłoś
gamon0 Tusk: Nie chcem, ale muszem... zostac prezydentem. 26.06.08, 07:44 "Premier nie pali się do prezydentury, bo to wiele obowiązków bez realnej władzy - twierdzi nasz rozmówca znający sytuację w PO. - Ma jednak świadomość, że może być do startu zmuszony sytuacją w partii. " Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia-monte-christo ------nie chcemy nieudacznika Tuska na prez.------ 26.06.08, 08:49 nie zostanie prezydentem jakiejs wioski na Kaszubach buhahaha Odpowiedz Link Zgłoś
adela_30 *** To byłaby tragedia - przekręty i lenistwo *** 26.06.08, 09:04 To byłaby tragedia - przekręty i lenistwo. Bolek i Lolek. Pośmiewisko na całą Europę. Ledwo przestali śmiać się z braci, a zaczną śmiać się Bolka i Lolka :/ Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia-monte-christo ------do tego prywatne wycieczki jak do Peru------ 26.06.08, 09:06 Odpowiedz Link Zgłoś
radzio5 TO dopiero bedzie cyrk, tusk prezydentem 26.06.08, 10:37 schetyna premierem. Odpowiedz Link Zgłoś
26101985a sezon ogorkowy rozpoczety 26.06.08, 07:20 widac, ze nic sie nie dzieje, skoro gazeta pisze takie rzeczy. Spekulacje na temat tego co bedzie za 2,5 roku... z drugiej strony jezeli jest w tym troche prawdy to dzielenie skory na niedzwiedziu sie zle konczy. nie wiadomo czy w ogole za 2 lata PO bedzie jeszcze rzadzic, czy beda popierani spolecznie czy koalicja sie nie rozpadnie itp. Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: sezon ogorkowy rozpoczety 26.06.08, 08:21 Niech będą to spekulacje ale proszę o wyjaśnienie skąd dwudziestokilkutetni Schetyna miał kasę na kupno klubu sportowego? Niech dziennikarze ujawnią prawdziwe oblicze Schetyny!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy nic z tego 26.06.08, 07:21 jesli tusk jest czlowiekiem honoru, to na prezia nie bedzie kandydowal... przeciez sam "zastrzegł jednak, że najpierw musi sprawdzić się jako szef rządu"... Odpowiedz Link Zgłoś
kruder76 Nie chcę, ale muszę 26.06.08, 07:25 "Jeśli wystartuje, nikt nawet nie piśnie o własnych ambicjach. Jeśli nie, nagle w Platformie zaroi się od potencjalnych prezydentów." Odpowiedz Link Zgłoś
darkraj Obawiam sie, ze to nastapi duzo wczesniej 26.06.08, 07:33 ====================================== Przewidywalem i nie ukrywam, ze jestem pewien wczesniejszej dymisji POThuska. Teraz pzostaje tylko spekulacja, z jakiej przyczyny formalnej. Uzasadnien moze byc kilka. Taka moze byc odstapienie PSL od koalicji, a to juz "wisi" w powietrzu. Inna moze byc odebranie nam Euro2012, a takze nieskutecznosc w wykorzystywaniu unijnych funduszy i Oogolny "paraliz przez opozycje" dzialan Rzadu. Prawdziwa jednak przyczyna wczesniejszych wyborow bedzie zaniechanie przez PO niezbednych reform i przeksztalcen w polskim prawie, administracji i sluzbie zdrowia. POThuske wie, ze ich przeprowadzenie sprowadze jego szanse na elekcje do ZERA. Dzisiaj wystarczy wniosek o wotum nieufnosci, a Donek bedzie z tego tylko rad. W kampanii prezydenckiej wykorzysta argument, ze przeciez nie chcial narodu obarczac tak wielkimi obciazeniami. I ciemny lud to kupi na 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
wiedmak Jakiez to istotne! 26.06.08, 07:34 A w kwestii budowy autostrad, reformy podatkowe i zdrowia ktos juz sie wpowiadal? Jedyna szansa dla PO to odejscie Palikota do nowej partii, partii czynu nie piprzenia bez potrzeby. PS: Niech Tusk zapomni o prezydenturze jak nam odbiora Euro2012. A zapewne odbiora. Odpowiedz Link Zgłoś
ekokamyk co za bullshit !! 26.06.08, 07:37 "Kilka dni temu Tusk po raz pierwszy, odkąd został premierem, powiedział, że być może wystartuje w wyborach prezydenckich" - przeciez juz w styczniu Tusk powiedzial ze prezydentura to jego cel !! Odpowiedz Link Zgłoś
peterliberty Schetyna za Tuska 26.06.08, 07:40 liberalnydemokrata.blox.pl/ Hm, skoro tak, to moze lepiej, zeby Tusk prezydentem nie został. Odpowiedz Link Zgłoś
darkraj Re: Tusk prezydentem?... Umre chyba ze smiechu... 26.06.08, 08:05 ==================================== A pamietasz, jak w 2005 roku pol swiata umieralo ze smiechu, ze Polska beda rzadzic jednojajowe psychole o kato-narodowych odchylach i takimze poparciu??? POThuskemu tez pewnie ciemny lud wybaczy "tarcze", calowanie pierscienia w Watykanie, milczaca zgode na religie na maturze, zaognianie relacji z Rosja i UE przez "dyplomacje" z Gruzja i Ukraina. Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: Tusk prezydentem?... Umre chyba ze smiechu... 26.06.08, 08:12 Warto poczytać! klientnaszpan.blogspot.com/2007/11/grzegorz-schetyna-i-beata-sawicka_10.html Odpowiedz Link Zgłoś
czosnkowiec tusk też nie zna żadnego języka? 26.06.08, 07:50 socca napisał: > Czy to prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
darkraj Re: Ponoć Schetyna nie zna żadnego języka? 26.06.08, 07:53 socca napisał: > Czy to prawda? ======================================= A ktory z "nich" umial, poza tymi, wyniesionymi z domu? (niemiecki, jidisz/hebrajski, ruski). Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Ujawnić związki Schetyny z Sawicką... 26.06.08, 08:13 Poniedziałek, 3 grudzień 2007 Grzegorzu Schetyno, nie idź tą drogą! Grzegorz Schetyna poszedł w zaparte i zamknął swoją witrynę internetową. Jest niedostępna co najmniej od 23 listopada, czyli od 10 dni. Czego się pan obawia, panie ministrze spraw wewnętrznych i administracji? Chyba nie lęka się pan dostępu obywateli Rzeczypospolitej do pańskiego dorobku z ostatnich paru lat? Niech pan nam nie zabiera informacji o swoich poczynaniach i dokonaniach. Apeluję. Cóż takiego niewygodnego było w tej witrynie? Zdjęcia? Odnotowane niektóre spotkania z posłanką Beatą Sawicką? Pańska działalność na Dolnym Śląsku? Pańskie wypowiedzi dotyczące polityki krajowej i zagranicznej? Niech pan nie postępuje tak, jak pański protegowany Norbert Wojnarowski z Lubina, który w ostatnich wyborach został posłem na Sejm. Wojnarowski zamknął swoją poprzednią witrynę. (…) klientnaszpan.blogspot.com/search/label/Grzegorz%20Schetyna Odpowiedz Link Zgłoś
dyletant5 GW to tylko esbecka gazjetka, i niech tak zostanie 26.06.08, 07:52 ... tuskie, nierob, matacz, zdrajca, nocna zmiana, chory psychicznie na wladze... Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Wydawcy wolnej prasy boją się Schetyny... 26.06.08, 08:15 Warto śmiać się z wydawców wolnej prasy!!! Dlaczego Dziennik nie potrafi sprawdzić najprostszych faktów w sprawie związków Schetyny z Sawicką? Dlaczego Dziennik popełnia dziecinne błędy, za które Michał Karnowski przeprasza potem Schetynę w wywiadzie radiowym w III Programie Polskiego Radia 17 października? Dlaczego Jerzy Jachowicz (wcześniej w Newsweeku, obecnie również dziennikarz Dziennika) popełnia śmieszne błędy, udając że tropi aferę ze Schetyną, za co potem redakcja przeprasza Schetynę? Dlaczego tenże Jachowicz podpisał się pod artykułem "Historia pewnej blondynki" w Dzienniku 7 grudnia, którego nie powstydziłaby się Służba Bezpieczeństwa? Dlaczego Dziennik opublikował żenujące dwa artykuły o motywach, jakie rzekomo miał Krauze w powiadomieniu Leppera przed akcją CBA 6 lipca? Pod artykułami podpisali się Anna Marszałek i Pawel Reszka? Czy uważa pan, że miało to coś wspólnego z dziennikarstwem? Dlaczego nikt z pańskiej redakcji nie kiwnie palcem, aby wykazać kłamstwo w wypowiedziach Pitery, Tuska i Schetyny na temat Sawickiej? Dlaczego Dziennik nie spróbował nawet opisać metod działania fachowców od zadłużania szpitali? Dlaczego Dziennik nie przedstawił nam kariery np. Norberta Wojnarowskiego, działacza Platformy Obywatelskiej z Lubina, obecnie posła PO, współwłaściciela firmy AOW Progres zarabiającej na długach zadłużonych szpitali?/9.12.2007/ klientnaszpan.blogspot.com/search/label/Grzegorz%20Schetyna Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Schetyna...niszczy Frasyniuka.. 26.06.08, 08:18 <Twardziel" aparatczyk Prawą ręką Tuska i jego głównym narzędziem w dominowaniu nad PO jest sekretarz generalny Platformy Grzegorz Schetyna. Powszechnie uważany jest on za mistrza intryg, różnych gabinetowych gier i gierek. Nazywany "twardzielem" polityk z Wrocławia znany jest z bezwzględnej brutalności wobec przeciwników i rywali. Towarzyszy temu skrajne upodobanie do mocnych słów, rzucania wiązanek z przekleństw. "Gazeta Wyborcza" z 7 grudnia 2005 r. opisywała: "Gdy mu [Schetynie - JRN] nie udaje się postawić na swoim, nie przebiera w słowach. 'K..., zniszczę cię' miał powiedzieć w 2001 r. do Jacka Protasiewicza, kiedy ten nie zgadzał się, żeby to Schetyna otwierał listę wrocławskich kandydatów do parlamentu. (...) Wściekły Schetyna odebrał to jako zdradę". Wspomniana "Gazeta Wyborcza" przytacza opinię anonimowego samorządowca z PO o Schetynie: "Ludzie boją się jego brutalnych reakcji, krzyku, grożenia". Pisze o ogromnej podejrzliwości Schetyny, podsycanej jeszcze silniej przez jego żonę, wciąż wietrzącą spiski. Łowcy "martwych dusz" Pierwszy raz prawdziwie głośno zrobiło się wokół Schetyny w 1999 r., gdy rozpoczął on zajadłą walkę personalną z Władysławem Frasyniukiem o wpływy we wrocławskiej Unii Wolności. Walka koncentrowała się przede wszystkim na rywalizacji w kołach UW, poprzedzającej regionalny zjazd partii. Chodziło o to, by zapewnić sobie poparcie jak najliczniejszych kół, ponieważ od liczby ich członków zależała odpowiednia liczba delegatów wspierających Frasyniuka lub Schetynę. W walce o koła i członków nie przebierano w środkach. Według tekstu R. Grochali i A. Kondzińskiej o Schetynie w "Gazecie Wyborczej" z 7 grudnia 2005 r.: "Ludzie Schetyny wciągali na (...) listy zupełnie nieświadome osoby. W kole UW przy wrocławskiej PWST, gdzie zanotowano przyrost o ponad 1000 proc., znalazły się m.in. emerytki z Krakowa, uczennice liceum z Górnego Śląska, inżynierowie z Rybnika. Po kontroli zawieszono 11 kół na Dolnym Śląsku. To wtedy miało dojść do słynnej we Wrocławiu wymiany słów. 'Załatwię cię' - miał powiedzieć porywczy Frasyniuk. 'Zobaczymy, kto kogo' - miał zimno odpowiedzieć Schetyna. (...) Frasyniuk do dziś nie lubi Schetyny. 'Był arogancki i chamski. Uważał, że ludzi trzeba trzymać za mordę. To pompowanie liczby członków najlepiej oddaje jego styl uprawiania polityki'". Zastanawiające są też różne zakulisowe działania Schetyny, umacniające jego wpływ w sferach pozapolitycznych, m.in. jako szefa rady nadzorczej Radia Eska we Wrocławiu czy jako sponsora słynnego koszykarskiego klubu Śląsk Wrocław. Kilka miesięcy temu "Newsweek" oskarżył Schetynę o różne nieuczciwe działania na tym tle - sprawa jest w sądzie. Rzecz znamienna - bezwzględny intrygant i brutal, "twardziel" Schetyna jest dziś w praktyce najpotężniejszym politykiem w Platformie, człowiekiem, który ma wpływ na przeważającą część przetasowań personalnych. Tak dzieje się w partii, której liderzy tak ochoczo perorują w mediach o rzekomych ideałach i wartościach, którymi kierują się na co dzień. Właśnie działalność Schetyny przesądziła o tym, że w PO przegrał nurt na rzecz związania się z PiS i budowy IV Rzeczypospolitej, nurt popierający raczej wartości konserwatywne niż liberalne. Schetynę dość powszechnie obwinia się o porażkę PO w wyborach parlamentarnych. Część polityków PO chciała go rozliczyć za to i za różne biznesowe układy, ale napotkała zdecydowaną ripostę Tuska. Ten ostatni aż nadto potrzebuje pomocy pracowitego "twardziela" Schetyny w swych wysiłkach dla zdominowania partii i jej derokityzacji. Toteż zrobił wszystko, by zablokować próbę wystąpienia w sprawie wotum zaufania dla Schetyny podczas posiedzenia klubu parlamentarnego PO 8 grudnia 2005 r. Doszło tam do całkowitego umocnienia ludzi Tuska i Schetyny w wybranym wówczas pełnym składzie zarządu klubu.> www.aferyprawa.com/index2.php?dzial=polityka&id=1528&p=teksty/show Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Rodzinne bisnesy Schetyny... 26.06.08, 08:26 Bisnesy Schetyny! Klub sportowy, firma reklamowa i wpływy polityczne - to przepis Grzegorza Schetyny na pomnażanie prywatnych dochodów. Sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej to kolejny polityk, którego finanse prześwietlił "Newsweek". Blisko centrum Wrocławia świecą pustką koszary pamiętające jeszcze niemieckie czasy. Na bramie strzegącej wejścia napis: "Teren wojskowy, wstęp wzbroniony". W czerwonym budynku na parterze hala sportowa z szatniami, na piętrze biura klubu koszykarskiego Śląsk Wrocław. To królestwo Grzegorza Schetyny, właściciela klubu, a zarazem jednego z przywódców Platformy Obywatelskiej. Teren jest wojskowy, to i dyscyplina jest wojskowa. Obowiązuje zakaz udzielania informacji o klubie. Upoważniona jest tylko wiceprezes Śląska Kalina Schetyna. Żona Grzegorza. Kilka kilometrów dalej, w samym sercu miasta, na ruchliwym placu Solnym, w jednej z odrestaurowanych kamieniczek mieści się siedziba Effectiki, firmy reklamowej Kaliny Schetyny. To jedno z najbardziej atrakcyjnych miejsc dla biznesu. (...)42-letni Schetyna jest sekretarzem generalnym partii i klubu PO. Nadzoruje zarówno kampanię wyborczą Donalda Tuska, jak i parlamentarną Platformy. Na pierwszy rzut oka jego kariera przypomina amerykański mit - od pucybuta do milionera. Z polityką zetknął się w stanie wojennym jako szef Niezależnego Zrzeszenia Studentów na Uniwersytecie Wrocławskim. W 1991 r. został najmłodszym wówczas wicewojewodą. Potem przez dwa lata był sekretarzem generalnym KLD - był też jednym ze współzałożycieli Radia Eska we Wrocławiu. Największy rozgłos zyskał jako szef sekcji koszykówki klubu WKS Śląsk Wrocław. To po objęciu przez niego stanowiska prezesa klubu w 1996 r. drużyna zaczęła szybko piąć się w górę, by na przełomie wieków dojść do poziomu europejskiej koszykówki klubowej. Wprawdzie w 1997 roku, kiedy został posłem (z listy UW), prezesowanie przekazał w inne ręce, a sam objął funkcję szefa rady nadzorczej klubu, ale nadal trzyma wszystko mocną ręką. (...)Wedle oświadczenia majątkowego złożonego w Sejmie majątek Schetyny to ok. 1,5 mln zł. Lwią jego część stanowią akcje Sportowej Spółki Akcyjnej Śląsk Wrocław. Reszta to spłacany w miesięcznych ratach samochód Volvo S40 z 2004 r. i dom - według wyceny eksperta z wrocławskiej firmy handlu nieruchomościami wart ok. 700 tys. złotych (choć sam Schetyna podaje w oświadczeniu wartość w stanie surowym - 240 tys. zł). Ma też dwa mieszkania (jedno 34 mkw., drugie 98 mkw.) - w sumie za 350 tys. zł. Jednak faktycznie majątek sekretarza generalnego PO jest wielokrotnie większy. Sam klub koszykówki wart jest nie półtora miliona złotych, ale znacznie więcej - oceniają dziennikarze sportowi miejscowej "Gazety Wrocławskiej".(...) Przejęcie klubu przez Grzegorza Schetynę odbywało się etapami. Obecny właściciel wszedł do klubu skromnie w sierpniu 1996 r. jako przedstawiciel Radia Eska. Kapitał zakładowy spółki wynosił wtedy 4,5 tys. zł - każdy z trzech udziałowców (obok Eski także Zjednoczone Przedsiębiorstwo Rozrywkowe oraz Wojskowy Klub Sportowy Śląsk Wrocław) wniósł po 1500 zł. Klub zmienił nazwę z WKS Śląsk na Śląsk Eska Wrocław. Kupował nowych zawodników i coraz częściej wygrywał.W kwietniu 2000 r. doszło do kolejnego przekształcenia. Klub został zarejestrowany jako Śląsk Wrocław Sportowa Spółka Akcyjna. Skończyła się równowaga udziałowców. Grzegorz Schetyna, mający 9500 akcji, przy 400 akcjach Eski i 100 byłego pierwotnego właściciela WKS Śląsk, objął wówczas totalną kontrolę nad klubem (wartym wówczas - u szczytu sukcesów - parę milionów złotych). Niewykluczone, że inni udziałowcy zgodzili się być "kwiatkiem do kożucha" ze względu na silną pozycję polityczną Schetyny. W tym czasie był już od 3 lat posłem współrządzącej wówczas UW. Dawni biznesowi wspólnicy Grzegorza Schetyny opowiadają, że gdy w 1996 roku został prezesem klubu, wpadł na prosty, ale genialny pomysł zarabiania pieniędzy. Kluczem była malutka firma reklamowa, którą w grudniu 1996 przejęła żona Grzegorza, Kalina Rowińska- Schetyna. Firma przyjęła nazwę ARRS (czyli Agencja Reklamowa Radia Eska - dziś używa nazwy Effectica). (...)Zwyczajowo takie prowizje sięgają 5-15 proc., ale agencja Kaliny Schetyny - jak twierdzą nasi rozmówcy - żądała czasem prowizji nawet w wysokości 30 proc. umowy. Dlaczego sponsorzy się na to godzili? Aby interes mógł się kręcić, Grzegorz Schetyna użył swoich politycznych wpływów we Wrocławiu. - Rzeczywiście, namawiałem sponsorów do wspierania Śląska - potwierdza w rozmowie z "Newsweekiem" Schetyna. Jeden z przedsiębiorców opowiedział nam, jak wyglądało "namawianie". Tę historię gotów jest powtórzyć przed sądem. Ponad pół roku bezskutecznie zabiegał o zezwolenie na budowę we Wrocławiu budynku. W końcu udał się do Schetyny. - Tajemnicą poliszynela było w mieście, że "nie będziesz miał problemów, jak załatwisz to z Grzesiem" - mówi nasz rozmówca. I rzeczywiście. W rozmowie z biznesmenem Grzegorz Schetyna obiecał, że zgodę na budowę załatwi - w zamian za to, że ów przedsiębiorca zostanie sponsorem klubu koszykarskiego Śląsk - oczywiście za pośrednictwem agencji jego żony. Biznesmen wpłacił pieniądze i w ciągu dwóch tygodni dostał zezwolenie. Skąd taka siła Schetyny? - Od lat umieszczał wiernych sobie ludzi w miejscach, w których w przyszłości mogliby przynieść mu jakieś korzyści - mówi dziennikarz telewizyjny Mirosław Sychalski, dawny kolega Schetyny z czasów NZS. Dziś nie da się obsadzić żadnego ważnego stanowiska we Wrocławiu bez jego zgody, czego dowodzi historia z ubiegłego roku, gdy sekretarz generalny PO utrącił (zaproponowanego przez prezydenta miasta) kandydata na szefa lokalnego ośrodka telewizyjnego Aleksandra Gleichgewichta i na jego miejsce przeforsował swojego człowieka - Roberta Banasiaka. Inny przykład podaje Rafał Kubacki, były dżudoka, obecnie pracownik wrocławskiej Akademii Wychowania Fizycznego i radny sejmiku wojewódzkiego. - Schetyna swego czasu doprowadził do tego, że jego bliski kolega Jacek Protasiewicz został dyrektorem Wydziału Marketingu w Urzędzie Wojewódzkim. Ten z kolei przeforsował uchwałę nakazującą władzom miasta promowanie sportu. A potem na podstawie tej uchwały z kasy miasta przelewano pieniądze na rzecz klubu kierowanego przez pana Schetynę - mówi Kubacki. Protasiewicz wprawdzie zaprzecza, by miał z tym coś wspólnego, ale przyznaje, że w 1998 roku klub Śląsk Eska zgarnął ok. 700 tys. złotych z miliona przeznaczonego w budżecie miasta na promocję regionu. Pozostałe 300 tys. dostał klub żużlowy Sparta. Mechanizmy wypracowane przez lata wciąż doskonale funkcjonują. Grzegorz Schetyna, który nadzoruje kampanię wyborczą Platformy Obywatelskiej i Donalda Tuska, miał znaleźć firmę, która za pieniądze opracuje projekt kampanii. I znalazł - firmę swojej żony. I to właśnie ona została wybrana do przygotowania tego projektu - co potwierdza Jacek Protasiewicz, szef kampanii wyborczej Tuska. Jak metody działania Schetyny komentują partyjni koledzy?/Artykuł ukazał się w Newsweeku - Autor - Jerzy Jachowicz Odpowiedz Link Zgłoś
allspice Re: Rodzinne bisnesy Schetyny... 26.06.08, 09:31 To pozytywne przykłady przedsiębiorczości...kiedyś własnej a teraz na rzecz miasta,regionu i kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: Rodzinne bisnesy Schetyny... 26.06.08, 10:16 Jeżeli tak rozumiesz własną przedsiębiorczość to dziekuję! To typowy mafijny układ którym powinno zainteresować się CBA. Odpowiedz Link Zgłoś
cyndyndanda taka opcja mi sie podoba - Tusk prezydentem, Schet 26.06.08, 08:30 yna premierem, a kacze wypierdki za niszczenie Polski na szubienice!!! kaczobolszwickozydoplemie nalezy wypalic zelazem z ciala szlachetnej Rzeczpospolitej. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia-monte-christo ----a kim zostanie Tusiowo-Miodowiczowa Jarucka--- 26.06.08, 08:48 Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: ----a kim zostanie Tusiowo-Miodowiczowa Jaruc 26.06.08, 10:28 Schetyniacy... <Schetyna jako zwierzchnik policji ma zamiar przeprowadzić w jej szeregach czystkę od stanowiska komendanta głównego i jego zastępców po szefów komend wojewódzkich. Wiedzą już o tym nawet wiewióry zaglądające w okna gmaszyska przy Rakowieckiej i KGP na Puławskiej. Na nowego komendanta głównego typowany jest Adam Rapacki, a jego pierwszym zastępcą ma być Andrzej Matejuk. Obaj przewinęli się przez Wrocław, ale nie można stwierdzić, żeby szczególnie zabłysnęli w stolicy Dolnego Śląska. Rapacki pojawił się tu wiosną 1999 r. Miał posprzątać po ówczesnym komendancie wojewódzkim Aniole, na którym zaciążyła słynna policyjna napaść na lokal Reduta. W 1998 r. grupa antyterrorystów w cywilnych ubraniach i kominiarkach wdarła się do klubu prowokując bijatykę z gośćmi lokalu. Napastnicy zostali rozpoznani. Okazało się, że nie była to służbowa akcja, ale wyrównywanie prywatnych porachunków z wrocławskim półświatkiem. Zeznający przed prokuratorem i sądem antyterroryści twierdzili, że Anioła wiedział o akcji, a jej uczestnikom obiecał bezkarność. Po kilku miesiącach komendanta po cichu odwołano. Rapacki miał przywrócić dobre imię wrocławskiej policji, ale nie bardzo mu to wyszło. Utworzył w komendzie wojewódzkiej specgrupę do walki z rosnącymi w siłę gangami, ale nie zapobiegło to wojnie nasterydowanych łysoli. Lała się krew, padały trupy. Okazało się, że kilku funkcjonariuszy specgrupy, w tym dwóch wysokich rangą oficerów, współpracowało z bandytami. Niedawno zostali skazani przez sąd za korupcję i przekroczenie uprawnień. Kiedy jesienią 2000 r. Rapacki awansował na pierwszego zastępcę komendanta głównego policji, Wrocławiem i Dolnym Śląskiem twardą ręką rządziły dobrze zorganizowane i uzbrojone przestępcze gangi, które bez większego udziału policji wytłukły się nawzajem \(16 zabitych, drugie tyle rannych). Zeznający przed sądami świadkowie, w tym koronni, opowiadali m.in. o zażyłej znajomości Rapackiego z dolnośląsko- lubuskim bandytą Lelkiem, ale ten wątek nigdy nie stał się przedmiotem oficjalnego śledztwa. Ostatnio Adam Rapacki szefował małopolskiej policji. Odszedł na emeryturę we wrześniu 2006 r., gdy okazało się, że podpisał pozwolenie na broń dla Adama B., ksywa Goebbels, krakowskiego bandyty, choć ten był wcześniej karany. Goebbels z legalnej giwery zastrzelił w knajpie konkubinę i jej kumpla, a niedoszłego teścia ciężko zranił.>NIE | 19.11.2007/Wrocław rządzi Polską.. Odpowiedz Link Zgłoś
edi54 Schetyna za Tuska 26.06.08, 08:56 Premier Donald Tusk powinien dokonac pilnego przegladu kadr rzadowych.Ten jego rzad potrzebuje ludzi dynamicznych ,gotowych do ogromnego wysilku, przy tym madrych , z wyobraznia i co najwazniejsze skutecznych.Zaskoczeniem jest dla mnie ,ze nie dostrzega Pana Jerzego Millera z Krakowa.Z Grzegorzem Schetyna stanowili by swietna lokomotywe ciagnaca do przodu.To tez facet z charakterem, zaden tam koniunkturalista.Byloby to co prawda ze strata dla Krakowa ,ale latwiej znalezc kogos na Jego miejsce, niz swietnego kandydata na ministra.By uniknac nieporozumien- nic osobistego ani zawodowego z Panem Jerzym Millerem mnie nie laczy. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia-monte-christo ------rudy oszust odwolal szefa agencji rezerw---- 26.06.08, 09:24 Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia-monte-christo ----ktory ukaral spolke kumpli Pawlaka------------ 26.06.08, 09:24 Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: ------rudy oszust odwolal szefa agencji rezer 26.06.08, 10:21 Poniedziałek, 3 grudzień 2007 Grzegorzu Schetyno, nie idź tą drogą! Grzegorz Schetyna poszedł w zaparte i zamknął swoją witrynę internetową. Jest niedostępna co najmniej od 23 listopada, czyli od 10 dni. Czego się pan obawia, panie ministrze spraw wewnętrznych i administracji? Chyba nie lęka się pan dostępu obywateli Rzeczypospolitej do pańskiego dorobku z ostatnich paru lat? Niech pan nam nie zabiera informacji o swoich poczynaniach i dokonaniach. Apeluję. Cóż takiego niewygodnego było w tej witrynie? Zdjęcia? Odnotowane niektóre spotkania z posłanką Beatą Sawicką? Pańska działalność na Dolnym Śląsku? Pańskie wypowiedzi dotyczące polityki krajowej i zagranicznej? Niech pan nie postępuje tak, jak pański protegowany Norbert Wojnarowski z Lubina, który w ostatnich wyborach został posłem na Sejm. Wojnarowski zamknął swoją poprzednią witrynę. (…) klientnaszpan.blogspot.com/search/label/Grzegorz%20Schetyna Odpowiedz Link Zgłoś
allspice Schetyna za Tuska 26.06.08, 09:26 To bardzo dobry pomysł,gdyż zaaktywizuje rząd a i sam Tusk nie straci do konca swojej popularności;czym prędzej tym lepiej:) Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: Schetyna za Tuska 26.06.08, 10:19 Jednego nie mozna mu odmówić, umiejętności niszczenia ludzi. Na dóch przykładach można się uczyć jak wykluczył Frasyniuka, Rokitę...z tz.demokratycznej partii.. Odpowiedz Link Zgłoś
wir2008 Hanka lub Sikorski za Tuska 26.06.08, 09:44 PO pierwsze, aby Tusk mógł myśleć realnie o prezydenturze to musi się otoczyć wizjonerami a nie bezmyślnym aparatem partyjnym. PO drugie trzeba wyznaczyć cele i je realizować. PO trzecie slogany z PRL (tysiąc szkół teraz tysiąc boisk i w dodatku plastikowych, ja na nie moich dzieci nie wpuszczę, wolę niech biegają po boiskach, na których nie ma trawy niż po rakotwórczych, z opon Tuskowych) tylko chwilowo mogą wspomóc notowania PO. PO czwarte chętnych w PO jest kilku do stołka prezydenta, prezydent Warszawy, minister spraw zagranicznych, marszałek Sejmu itd. walka będzie krwawa. PO szóste jak tak dalej PO będzie spadać poparcie to mogą myśleć tylko o prezydenturze w sennych marzeniach. Odpowiedz Link Zgłoś
maxymus1 Schetyna za Tuska 26.06.08, 09:49 Mam fajny pomysł dla PO, niech Pan Tusk na tych wielkich bilbordach z napisem wasz Prezydent, będzie w tej czapce z Machu Picchu, z dżojtem w ustach najlepjej, a w dymku napis " zapewnię wam drugie Peru, bo Irlandia dała ciała" dobre, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
jdmisiunio nie sprawdził się jako szef rządu 26.06.08, 09:50 to już pewne! temu panu dziękujemy.. ma jeszcze dwa lata, by przekonali się o tym wszyscy-na prezydenta proponuję Hannę Gronkiewicz-Watz. To jedyny lider w PO, który spradził się w boju.. trzymanie się Tuska jest gwoździem do trumny PO.. Odpowiedz Link Zgłoś
rangheros a mnie to g....obchodzi 26.06.08, 09:56 Za to chcialbym wiedziec, kiedy wybudujecie autostrady, kiedy nastapi koniec molocha PKP i pociagi zaczna jezdzic jak w normalnej Europie, nastapi reforma KRUS i takich pare malych spraw. Wiedza kto kim zostanie naprawde nie jest zbytnio podniecajaca. Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: a mnie to g....obchodzi..Szkoda! 26.06.08, 10:22 <,,Gazeta Wyborcza'' od dłuższego czasu edukuje Polaków w kwestiach emerytalnych. Osobliwa to edukacja, zaangażowana, z wyraźną tezą, iż emeryci i renciści są kamieniem u szyi pracującej części społeczeństwa. Jak przekonują dziennikarze ,,GW'' i obficie przez nich cytowani eksperci, w interesie społecznym i państwowym leży, by Polacy pracowali jak najdłużej. Także w interesie przyszłych emerytów, bo w nowym systemie świadczeń społecznych wysokość emerytury zależy od kwoty zgromadzonej na koncie indywidualnym. Czyli im dłużej pracujesz, tym więcej odłożysz i być może już jako emeryt będziesz w stanie względnie przyzwoicie żyć. A jak nie chce ci się tyrać, nie miej do nikogo pretensji, że wegetujesz i musisz żebrać o wsparcie w opiece społecznej. (…) Czytelnik, który dobrnie do końca całokolumnowego artykułu, dowie się jednak, że jeśli zarabia poniżej średniej krajowej (a dotyczy to większości pracujących Polaków), może liczyć na emeryturę co najwyżej wysokości 50 proc. obecnej płacy. I to w przypadku, gdy kondycja całej gospodarki oraz sytuacja na giełdzie będą dobre przez cały okres jego pracy. Zaś osoby bardziej dociekliwe powinien zaalarmować już sam tytuł artykułu zamieszczonego w tymże środowym numerze ,,GW'' na str. 26: ,,Bessa zjada nam emerytury''. Jak bowiem donosi redaktor Marcin Bojanowski: ,,W ciągu ostatniego roku przez spadki na giełdzie z naszych kont emerytalnych wyparowało średnio prawie 400 zł''. I to chyba najlepszy komentarz do zachwytów nad wyższością nowego systemu emerytalnego.> www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2008062603 Odpowiedz Link Zgłoś
tow.stalin Re: a mnie to g....obchodzi 26.06.08, 13:22 rangheros napisał: > Za to chcialbym wiedziec, kiedy wybudujecie autostrady, kiedy > nastapi koniec molocha PKP i pociagi zaczna jezdzic jak w normalnej > Europie, nastapi reforma KRUS i takich pare malych spraw. > Wiedza kto kim zostanie naprawde nie jest zbytnio podniecajaca. dokładnie tak :) Odpowiedz Link Zgłoś
tom1003 Schetyna za Tuska 26.06.08, 10:00 Teraz państwo jest przyjazne Czy to rankiem czy wieczorem Poseł miło się uśmiecha Wymachując wibratorem Platforma cię kocha Czy chcesz tego czy nie Platforma cię kocha Jest romantycznie Nikt nikogo już nie skłóca Ku sielance kraj się skłania Premier jak ma dzikie oczy To wyłącznie z pożądania Platforma cię kocha… Ceny ciągle idą w górę Rośnie popyt na Igrzyska Rząd ma taki super PR Jak agencja towarzyska Platforma cię kocha… Płyną z góry uczuć tony Jest Walentynkowy klimat Czy tę platoniczną miłość Da na dłużej się wytrzymać Platforma cię kocha… Ile potrwa ta zabawa Naszą erogenną sferą Czy ta miłość do narodu Się nie skończy sex – aferą Platforma cię kocha… I tylko takie zadaje pytanie Czy to jest miłość czy molestowanie Taba dam dam taba taba dam dam Taba taba dam dam pl.youtube.com/watch?v=SjBglgerApk Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: Schetyna za Tuska.. 26.06.08, 10:24 *Od lat sytuacja emerytów i rencistów nie zmienia się, wciąż aktualny pozostaje ponury żart: emeryci, wspierajcie rząd czynem, umierajcie przed terminem! *Emeryci w Polsce nie są, oczywiście, grupą jednorodnie uposażoną, ale w Ameryce ich rówieśnicy martwią się o temperaturę wody w basenie, w Niemczech o ceny wycieczek do ciepłych krajów. Natomiast emeryci w Polsce walczą na barykadach – powiedział Krzysztof Skiba, lider zespołu Big Cyc. Odpowiedz Link Zgłoś
szczepanik4 Schetyna za Tuska 26.06.08, 10:48 Zmiana z serii-za kretyna idiota,za głupka półgłupek.Wyrazy współczucia dla tych wszystkich którzy głosowali na takie kreatury Odpowiedz Link Zgłoś