Dodaj do ulubionych

Schetyna za Tuska

26.06.08, 07:08
Nic dla Polski ale o stolki mysla na kilka lat naprzod.
Obserwuj wątek
    • czosnkowiec parchy Polskę maja w du...... 26.06.08, 07:17
      presentation1 napisał:

      > Nic dla Polski ale o stolki mysla na kilka lat naprzod.
      • gamon0 Tusk: Nie chcem, ale muszem... zostac prezydentem. 26.06.08, 07:44
        "Premier nie pali się do prezydentury, bo to wiele obowiązków bez
        realnej władzy - twierdzi nasz rozmówca znający sytuację w PO. - Ma
        jednak świadomość, że może być do startu zmuszony sytuacją w partii. "
        • hrabia-monte-christo ------nie chcemy nieudacznika Tuska na prez.------ 26.06.08, 08:49
          nie zostanie prezydentem jakiejs wioski na Kaszubach buhahaha
          • adela_30 *** To byłaby tragedia - przekręty i lenistwo *** 26.06.08, 09:04
            To byłaby tragedia - przekręty i lenistwo. Bolek i Lolek. Pośmiewisko na całą
            Europę. Ledwo przestali śmiać się z braci, a zaczną śmiać się Bolka i Lolka :/
            • hrabia-monte-christo ------do tego prywatne wycieczki jak do Peru------ 26.06.08, 09:06
            • radzio5 TO dopiero bedzie cyrk, tusk prezydentem 26.06.08, 10:37
              schetyna premierem.
    • 26101985a sezon ogorkowy rozpoczety 26.06.08, 07:20
      widac, ze nic sie nie dzieje, skoro gazeta pisze takie rzeczy.
      Spekulacje na temat tego co bedzie za 2,5 roku... z drugiej strony
      jezeli jest w tym troche prawdy to dzielenie skory na niedzwiedziu
      sie zle konczy. nie wiadomo czy w ogole za 2 lata PO bedzie jeszcze
      rzadzic, czy beda popierani spolecznie czy koalicja sie nie
      rozpadnie itp.
      • czyzyk331 Re: sezon ogorkowy rozpoczety 26.06.08, 08:21
        Niech będą to spekulacje ale proszę o wyjaśnienie skąd
        dwudziestokilkutetni Schetyna miał kasę na kupno klubu sportowego?
        Niech dziennikarze ujawnią prawdziwe oblicze Schetyny!!!
    • rooboy nic z tego 26.06.08, 07:21
      jesli tusk jest czlowiekiem honoru, to na prezia nie bedzie
      kandydowal... przeciez sam "zastrzegł jednak, że najpierw musi
      sprawdzić się jako szef rządu"...
    • kruder76 Nie chcę, ale muszę 26.06.08, 07:25
      "Jeśli wystartuje, nikt nawet nie piśnie o własnych ambicjach. Jeśli nie,
      nagle w Platformie zaroi się od potencjalnych prezydentów."
    • darkraj Obawiam sie, ze to nastapi duzo wczesniej 26.06.08, 07:33
      ====================================== Przewidywalem i nie ukrywam,
      ze jestem pewien wczesniejszej dymisji POThuska.
      Teraz pzostaje tylko spekulacja, z jakiej przyczyny formalnej.
      Uzasadnien moze byc kilka.

      Taka moze byc odstapienie PSL od koalicji, a to juz "wisi" w
      powietrzu.
      Inna moze byc odebranie nam Euro2012, a takze nieskutecznosc w
      wykorzystywaniu unijnych funduszy i Oogolny "paraliz przez opozycje"
      dzialan Rzadu.

      Prawdziwa jednak przyczyna wczesniejszych wyborow bedzie zaniechanie
      przez PO niezbednych reform i przeksztalcen w polskim prawie,
      administracji i sluzbie zdrowia.

      POThuske wie, ze ich przeprowadzenie sprowadze jego szanse na
      elekcje do ZERA.
      Dzisiaj wystarczy wniosek o wotum nieufnosci, a Donek bedzie z tego
      tylko rad.

      W kampanii prezydenckiej wykorzysta argument, ze przeciez nie chcial
      narodu obarczac tak wielkimi obciazeniami.
      I ciemny lud to kupi na 100%.
    • wiedmak Jakiez to istotne! 26.06.08, 07:34
      A w kwestii budowy autostrad, reformy podatkowe i zdrowia ktos juz sie
      wpowiadal? Jedyna szansa dla PO to odejscie Palikota do nowej partii, partii
      czynu nie piprzenia bez potrzeby. PS: Niech Tusk zapomni o prezydenturze jak
      nam odbiora Euro2012. A zapewne odbiora.
    • ekokamyk co za bullshit !! 26.06.08, 07:37
      "Kilka dni temu Tusk po raz pierwszy, odkąd został premierem,
      powiedział, że być może wystartuje w wyborach prezydenckich" -
      przeciez juz w styczniu Tusk powiedzial ze prezydentura to jego
      cel !!
    • peterliberty Schetyna za Tuska 26.06.08, 07:40
      liberalnydemokrata.blox.pl/
      Hm, skoro tak, to moze lepiej, zeby Tusk prezydentem nie został.
    • gamon0 Tusk prezydentem?... Umre chyba ze smiechu... :))) 26.06.08, 07:46
      • darkraj Re: Tusk prezydentem?... Umre chyba ze smiechu... 26.06.08, 08:05
        ==================================== A pamietasz, jak w 2005 roku
        pol swiata umieralo ze smiechu, ze Polska beda rzadzic jednojajowe
        psychole o kato-narodowych odchylach i takimze poparciu???

        POThuskemu tez pewnie ciemny lud wybaczy "tarcze", calowanie
        pierscienia w Watykanie, milczaca zgode na religie na maturze,
        zaognianie relacji z Rosja i UE przez "dyplomacje" z Gruzja i
        Ukraina.
      • czyzyk331 Re: Tusk prezydentem?... Umre chyba ze smiechu... 26.06.08, 08:12
        Warto poczytać!
        klientnaszpan.blogspot.com/2007/11/grzegorz-schetyna-i-beata-sawicka_10.html
    • socca Ponoć Schetyna nie zna żadnego języka? 26.06.08, 07:48
      Czy to prawda?
      • czosnkowiec tusk też nie zna żadnego języka? 26.06.08, 07:50
        socca napisał:

        > Czy to prawda?
      • darkraj Re: Ponoć Schetyna nie zna żadnego języka? 26.06.08, 07:53
        socca napisał:

        > Czy to prawda?
        ======================================= A ktory z "nich" umial, poza
        tymi, wyniesionymi z domu? (niemiecki, jidisz/hebrajski, ruski).
    • czosnkowiec Obżydzenie obyczajów 26.06.08, 07:52
      nie bendem uzasadniać
      • czyzyk331 Ujawnić związki Schetyny z Sawicką... 26.06.08, 08:13
        Poniedziałek, 3 grudzień 2007
        Grzegorzu Schetyno, nie idź tą drogą!
        Grzegorz Schetyna poszedł w zaparte i zamknął swoją witrynę
        internetową. Jest niedostępna co najmniej od 23 listopada, czyli od
        10 dni. Czego się pan obawia, panie ministrze spraw wewnętrznych i
        administracji? Chyba nie lęka się pan dostępu obywateli
        Rzeczypospolitej do pańskiego dorobku z ostatnich paru lat? Niech
        pan nam nie zabiera informacji o swoich poczynaniach i dokonaniach.
        Apeluję.
        Cóż takiego niewygodnego było w tej witrynie? Zdjęcia? Odnotowane
        niektóre spotkania z posłanką Beatą Sawicką? Pańska działalność na
        Dolnym Śląsku? Pańskie wypowiedzi dotyczące polityki krajowej i
        zagranicznej?
        Niech pan nie postępuje tak, jak pański protegowany Norbert
        Wojnarowski z Lubina, który w ostatnich wyborach został posłem na
        Sejm. Wojnarowski zamknął swoją poprzednią witrynę.
        (…)
        klientnaszpan.blogspot.com/search/label/Grzegorz%20Schetyna
    • dyletant5 GW to tylko esbecka gazjetka, i niech tak zostanie 26.06.08, 07:52
      ... tuskie, nierob, matacz, zdrajca, nocna zmiana, chory psychicznie
      na wladze...
      • czyzyk331 Wydawcy wolnej prasy boją się Schetyny... 26.06.08, 08:15
        Warto śmiać się z wydawców wolnej prasy!!!
        Dlaczego Dziennik nie potrafi sprawdzić najprostszych faktów w
        sprawie związków Schetyny z Sawicką? Dlaczego Dziennik popełnia
        dziecinne błędy, za które Michał Karnowski przeprasza potem Schetynę
        w wywiadzie radiowym w III Programie Polskiego Radia 17 października?
        Dlaczego Jerzy Jachowicz (wcześniej w Newsweeku, obecnie również
        dziennikarz Dziennika) popełnia śmieszne błędy, udając że tropi
        aferę ze Schetyną, za co potem redakcja przeprasza Schetynę?
        Dlaczego tenże Jachowicz podpisał się pod artykułem "Historia pewnej
        blondynki" w Dzienniku 7 grudnia, którego nie powstydziłaby się
        Służba Bezpieczeństwa?
        Dlaczego Dziennik opublikował żenujące dwa artykuły o motywach,
        jakie rzekomo miał Krauze w powiadomieniu Leppera przed akcją CBA 6
        lipca? Pod artykułami podpisali się Anna Marszałek i Pawel Reszka?
        Czy uważa pan, że miało to coś wspólnego z dziennikarstwem?
        Dlaczego nikt z pańskiej redakcji nie kiwnie palcem, aby wykazać
        kłamstwo w wypowiedziach Pitery, Tuska i Schetyny na temat Sawickiej?
        Dlaczego Dziennik nie spróbował nawet opisać metod działania
        fachowców od zadłużania szpitali?
        Dlaczego Dziennik nie przedstawił nam kariery np. Norberta
        Wojnarowskiego, działacza Platformy Obywatelskiej z Lubina, obecnie
        posła PO, współwłaściciela firmy AOW Progres zarabiającej na długach
        zadłużonych szpitali?/9.12.2007/
        klientnaszpan.blogspot.com/search/label/Grzegorz%20Schetyna
        • czyzyk331 Schetyna...niszczy Frasyniuka.. 26.06.08, 08:18
          <Twardziel" aparatczyk Prawą ręką Tuska i jego głównym narzędziem w
          dominowaniu nad PO jest sekretarz generalny Platformy Grzegorz
          Schetyna. Powszechnie uważany jest on za mistrza intryg, różnych
          gabinetowych gier i gierek. Nazywany "twardzielem" polityk z
          Wrocławia znany jest z bezwzględnej brutalności wobec przeciwników i
          rywali. Towarzyszy temu skrajne upodobanie do mocnych słów, rzucania
          wiązanek z przekleństw. "Gazeta Wyborcza" z 7 grudnia 2005 r.
          opisywała: "Gdy mu [Schetynie - JRN] nie udaje się postawić na
          swoim, nie przebiera w słowach. 'K..., zniszczę cię' miał powiedzieć
          w 2001 r. do Jacka Protasiewicza, kiedy ten nie zgadzał się, żeby to
          Schetyna otwierał listę wrocławskich kandydatów do parlamentu. (...)
          Wściekły Schetyna odebrał to jako zdradę". Wspomniana "Gazeta
          Wyborcza" przytacza opinię anonimowego samorządowca z PO o
          Schetynie: "Ludzie boją się jego brutalnych reakcji, krzyku,
          grożenia". Pisze o ogromnej podejrzliwości Schetyny, podsycanej
          jeszcze silniej przez jego żonę, wciąż wietrzącą spiski.
          Łowcy "martwych dusz" Pierwszy raz prawdziwie głośno zrobiło się
          wokół Schetyny w 1999 r., gdy rozpoczął on zajadłą walkę personalną
          z Władysławem Frasyniukiem o wpływy we wrocławskiej Unii Wolności.
          Walka koncentrowała się przede wszystkim na rywalizacji w kołach UW,
          poprzedzającej regionalny zjazd partii. Chodziło o to, by zapewnić
          sobie poparcie jak najliczniejszych kół, ponieważ od liczby ich
          członków zależała odpowiednia liczba delegatów wspierających
          Frasyniuka lub Schetynę. W walce o koła i członków nie przebierano w
          środkach. Według tekstu R. Grochali i A. Kondzińskiej o Schetynie
          w "Gazecie Wyborczej" z 7 grudnia 2005 r.: "Ludzie Schetyny wciągali
          na (...) listy zupełnie nieświadome osoby. W kole UW przy
          wrocławskiej PWST, gdzie zanotowano przyrost o ponad 1000 proc.,
          znalazły się m.in. emerytki z Krakowa, uczennice liceum z Górnego
          Śląska, inżynierowie z Rybnika. Po kontroli zawieszono 11 kół na
          Dolnym Śląsku. To wtedy miało dojść do słynnej we Wrocławiu wymiany
          słów. 'Załatwię cię' - miał powiedzieć porywczy
          Frasyniuk. 'Zobaczymy, kto kogo' - miał zimno odpowiedzieć Schetyna.
          (...) Frasyniuk do dziś nie lubi Schetyny. 'Był arogancki i chamski.
          Uważał, że ludzi trzeba trzymać za mordę. To pompowanie liczby
          członków najlepiej oddaje jego styl uprawiania polityki'".
          Zastanawiające są też różne zakulisowe działania Schetyny,
          umacniające jego wpływ w sferach pozapolitycznych, m.in. jako szefa
          rady nadzorczej Radia Eska we Wrocławiu czy jako sponsora słynnego
          koszykarskiego klubu Śląsk Wrocław. Kilka miesięcy temu "Newsweek"
          oskarżył Schetynę o różne nieuczciwe działania na tym tle - sprawa
          jest w sądzie. Rzecz znamienna - bezwzględny intrygant i
          brutal, "twardziel" Schetyna jest dziś w praktyce najpotężniejszym
          politykiem w Platformie, człowiekiem, który ma wpływ na przeważającą
          część przetasowań personalnych. Tak dzieje się w partii, której
          liderzy tak ochoczo perorują w mediach o rzekomych ideałach i
          wartościach, którymi kierują się na co dzień. Właśnie działalność
          Schetyny przesądziła o tym, że w PO przegrał nurt na rzecz związania
          się z PiS i budowy IV Rzeczypospolitej, nurt popierający raczej
          wartości konserwatywne niż liberalne. Schetynę dość powszechnie
          obwinia się o porażkę PO w wyborach parlamentarnych. Część polityków
          PO chciała go rozliczyć za to i za różne biznesowe układy, ale
          napotkała zdecydowaną ripostę Tuska. Ten ostatni aż nadto potrzebuje
          pomocy pracowitego "twardziela" Schetyny w swych wysiłkach dla
          zdominowania partii i jej derokityzacji. Toteż zrobił wszystko, by
          zablokować próbę wystąpienia w sprawie wotum zaufania dla Schetyny
          podczas posiedzenia klubu parlamentarnego PO 8 grudnia 2005 r.
          Doszło tam do całkowitego umocnienia ludzi Tuska i Schetyny w
          wybranym wówczas pełnym składzie zarządu klubu.>
          www.aferyprawa.com/index2.php?dzial=polityka&id=1528&p=teksty/show
          • czyzyk331 Rodzinne bisnesy Schetyny... 26.06.08, 08:26
            Bisnesy Schetyny!
            Klub sportowy, firma reklamowa i wpływy polityczne - to przepis
            Grzegorza Schetyny na pomnażanie prywatnych dochodów. Sekretarz
            generalny Platformy Obywatelskiej to kolejny polityk, którego
            finanse prześwietlił "Newsweek".
            Blisko centrum Wrocławia świecą pustką koszary pamiętające jeszcze
            niemieckie czasy. Na bramie strzegącej wejścia napis: "Teren
            wojskowy, wstęp wzbroniony". W czerwonym budynku na parterze hala
            sportowa z szatniami, na piętrze biura klubu koszykarskiego Śląsk
            Wrocław. To królestwo Grzegorza Schetyny, właściciela klubu, a
            zarazem jednego z przywódców Platformy Obywatelskiej.
            Teren jest wojskowy, to i dyscyplina jest wojskowa. Obowiązuje zakaz
            udzielania informacji o klubie. Upoważniona jest tylko wiceprezes
            Śląska Kalina Schetyna. Żona Grzegorza.
            Kilka kilometrów dalej, w samym sercu miasta, na ruchliwym placu
            Solnym, w jednej z odrestaurowanych kamieniczek mieści się siedziba
            Effectiki, firmy reklamowej Kaliny Schetyny. To jedno z najbardziej
            atrakcyjnych miejsc dla biznesu.
            (...)42-letni Schetyna jest sekretarzem generalnym partii i klubu
            PO. Nadzoruje zarówno kampanię wyborczą Donalda Tuska, jak i
            parlamentarną Platformy. Na pierwszy rzut oka jego kariera
            przypomina amerykański mit - od pucybuta do milionera. Z polityką
            zetknął się w stanie wojennym jako szef Niezależnego Zrzeszenia
            Studentów na Uniwersytecie Wrocławskim. W 1991 r. został najmłodszym
            wówczas wicewojewodą. Potem przez dwa lata był sekretarzem
            generalnym KLD - był też jednym ze współzałożycieli Radia Eska we
            Wrocławiu. Największy rozgłos zyskał jako szef sekcji koszykówki
            klubu WKS Śląsk Wrocław. To po objęciu przez niego stanowiska
            prezesa klubu w 1996 r. drużyna zaczęła szybko piąć się w górę, by
            na przełomie wieków dojść do poziomu europejskiej koszykówki
            klubowej. Wprawdzie w 1997 roku, kiedy został posłem (z listy UW),
            prezesowanie przekazał w inne ręce, a sam objął funkcję szefa rady
            nadzorczej klubu, ale nadal trzyma wszystko mocną ręką.
            (...)Wedle oświadczenia majątkowego złożonego w Sejmie majątek
            Schetyny to ok. 1,5 mln zł. Lwią jego część stanowią akcje Sportowej
            Spółki Akcyjnej Śląsk Wrocław. Reszta to spłacany w miesięcznych
            ratach samochód Volvo S40 z 2004 r. i dom - według wyceny eksperta z
            wrocławskiej firmy handlu nieruchomościami wart ok. 700 tys. złotych
            (choć sam Schetyna podaje w oświadczeniu wartość w stanie surowym -
            240 tys. zł). Ma też dwa mieszkania (jedno 34 mkw., drugie 98 mkw.) -
            w sumie za 350 tys. zł.
            Jednak faktycznie majątek sekretarza generalnego PO jest
            wielokrotnie większy. Sam klub koszykówki wart jest nie półtora
            miliona złotych, ale znacznie więcej - oceniają dziennikarze
            sportowi miejscowej "Gazety Wrocławskiej".(...)
            Przejęcie klubu przez Grzegorza Schetynę odbywało się etapami.
            Obecny właściciel wszedł do klubu skromnie w sierpniu 1996 r. jako
            przedstawiciel Radia Eska. Kapitał zakładowy spółki wynosił wtedy
            4,5 tys. zł - każdy z trzech udziałowców (obok Eski także
            Zjednoczone Przedsiębiorstwo Rozrywkowe oraz Wojskowy Klub Sportowy
            Śląsk Wrocław) wniósł po 1500 zł. Klub zmienił nazwę z WKS Śląsk na
            Śląsk Eska Wrocław.
            Kupował nowych zawodników i coraz częściej wygrywał.W kwietniu 2000
            r. doszło do kolejnego przekształcenia. Klub został zarejestrowany
            jako Śląsk Wrocław Sportowa Spółka Akcyjna. Skończyła się równowaga
            udziałowców. Grzegorz Schetyna, mający 9500 akcji, przy 400 akcjach
            Eski i 100 byłego pierwotnego właściciela WKS Śląsk, objął wówczas
            totalną kontrolę nad klubem (wartym wówczas - u szczytu sukcesów -
            parę milionów złotych). Niewykluczone, że inni udziałowcy zgodzili
            się być "kwiatkiem do kożucha" ze względu na silną pozycję
            polityczną Schetyny. W tym czasie był już od 3 lat posłem
            współrządzącej wówczas UW.
            Dawni biznesowi wspólnicy Grzegorza Schetyny opowiadają, że gdy w
            1996 roku został prezesem klubu, wpadł na prosty, ale genialny
            pomysł zarabiania pieniędzy. Kluczem była malutka firma reklamowa,
            którą w grudniu 1996 przejęła żona Grzegorza, Kalina Rowińska-
            Schetyna. Firma przyjęła nazwę ARRS (czyli Agencja Reklamowa Radia
            Eska - dziś używa nazwy Effectica).
            (...)Zwyczajowo takie prowizje sięgają 5-15 proc., ale agencja
            Kaliny Schetyny - jak twierdzą nasi rozmówcy - żądała czasem
            prowizji nawet w wysokości 30 proc. umowy.
            Dlaczego sponsorzy się na to godzili? Aby interes mógł się kręcić,
            Grzegorz Schetyna użył swoich politycznych wpływów we Wrocławiu. -
            Rzeczywiście, namawiałem sponsorów do wspierania Śląska - potwierdza
            w rozmowie z "Newsweekiem" Schetyna.
            Jeden z przedsiębiorców opowiedział nam, jak wyglądało "namawianie".
            Tę historię gotów jest powtórzyć przed sądem. Ponad pół roku
            bezskutecznie zabiegał o zezwolenie na budowę we Wrocławiu budynku.
            W końcu udał się do Schetyny. - Tajemnicą poliszynela było w
            mieście, że "nie będziesz miał problemów, jak załatwisz to z
            Grzesiem" - mówi nasz rozmówca. I rzeczywiście. W rozmowie z
            biznesmenem Grzegorz Schetyna obiecał, że zgodę na budowę załatwi -
            w zamian za to, że ów przedsiębiorca zostanie sponsorem klubu
            koszykarskiego Śląsk - oczywiście za pośrednictwem agencji jego
            żony. Biznesmen wpłacił pieniądze i w ciągu dwóch tygodni dostał
            zezwolenie.
            Skąd taka siła Schetyny? - Od lat umieszczał wiernych sobie ludzi w
            miejscach, w których w przyszłości mogliby przynieść mu jakieś
            korzyści - mówi dziennikarz telewizyjny Mirosław Sychalski, dawny
            kolega Schetyny z czasów NZS. Dziś nie da się obsadzić żadnego
            ważnego stanowiska we Wrocławiu bez jego zgody, czego dowodzi
            historia z ubiegłego roku, gdy sekretarz generalny PO utrącił
            (zaproponowanego przez prezydenta miasta) kandydata na szefa
            lokalnego ośrodka telewizyjnego Aleksandra Gleichgewichta i na jego
            miejsce przeforsował swojego człowieka - Roberta Banasiaka.
            Inny przykład podaje Rafał Kubacki, były dżudoka, obecnie pracownik
            wrocławskiej Akademii Wychowania Fizycznego i radny sejmiku
            wojewódzkiego. - Schetyna swego czasu doprowadził do tego, że jego
            bliski kolega Jacek Protasiewicz został dyrektorem Wydziału
            Marketingu w Urzędzie Wojewódzkim. Ten z kolei przeforsował uchwałę
            nakazującą władzom miasta promowanie sportu. A potem na podstawie
            tej uchwały z kasy miasta przelewano pieniądze na rzecz klubu
            kierowanego przez pana Schetynę - mówi Kubacki. Protasiewicz
            wprawdzie zaprzecza, by miał z tym coś wspólnego, ale przyznaje, że
            w 1998 roku klub Śląsk Eska zgarnął ok. 700 tys. złotych z miliona
            przeznaczonego w budżecie miasta na promocję regionu. Pozostałe 300
            tys. dostał klub żużlowy Sparta.
            Mechanizmy wypracowane przez lata wciąż doskonale funkcjonują.
            Grzegorz Schetyna, który nadzoruje kampanię wyborczą Platformy
            Obywatelskiej i Donalda Tuska, miał znaleźć firmę, która za
            pieniądze opracuje projekt kampanii. I znalazł - firmę swojej żony.
            I to właśnie ona została wybrana do przygotowania tego projektu - co
            potwierdza Jacek Protasiewicz, szef kampanii wyborczej Tuska.
            Jak metody działania Schetyny komentują partyjni koledzy?/Artykuł
            ukazał się w Newsweeku - Autor - Jerzy Jachowicz
            • allspice Re: Rodzinne bisnesy Schetyny... 26.06.08, 09:31
              To pozytywne przykłady przedsiębiorczości...kiedyś własnej a teraz
              na rzecz miasta,regionu i kraju.
              • czyzyk331 Re: Rodzinne bisnesy Schetyny... 26.06.08, 10:16
                Jeżeli tak rozumiesz własną przedsiębiorczość to dziekuję! To typowy
                mafijny układ którym powinno zainteresować się CBA.
    • cyndyndanda taka opcja mi sie podoba - Tusk prezydentem, Schet 26.06.08, 08:30
      yna premierem, a kacze wypierdki za niszczenie Polski na
      szubienice!!! kaczobolszwickozydoplemie nalezy wypalic zelazem z
      ciala szlachetnej Rzeczpospolitej.
    • maxikaz01 Schetyna za Tuska 26.06.08, 08:42
      ... no to mamy te obiecane CUDA !
    • hrabia-monte-christo ----a kim zostanie Tusiowo-Miodowiczowa Jarucka--- 26.06.08, 08:48
      • czyzyk331 Re: ----a kim zostanie Tusiowo-Miodowiczowa Jaruc 26.06.08, 10:28
        Schetyniacy...
        <Schetyna jako zwierzchnik policji ma zamiar przeprowadzić w jej
        szeregach czystkę od stanowiska komendanta głównego i jego zastępców
        po szefów komend wojewódzkich. Wiedzą już o tym nawet wiewióry
        zaglądające w okna gmaszyska przy Rakowieckiej i KGP na Puławskiej.
        Na nowego komendanta głównego typowany jest Adam Rapacki, a jego
        pierwszym zastępcą ma być Andrzej Matejuk. Obaj przewinęli się przez
        Wrocław, ale nie można stwierdzić, żeby szczególnie zabłysnęli w
        stolicy Dolnego Śląska. Rapacki pojawił się tu wiosną 1999 r. Miał
        posprzątać po ówczesnym komendancie wojewódzkim Aniole, na którym
        zaciążyła słynna policyjna napaść na lokal Reduta. W 1998 r. grupa
        antyterrorystów w cywilnych ubraniach i kominiarkach wdarła się do
        klubu prowokując bijatykę z gośćmi lokalu. Napastnicy zostali
        rozpoznani. Okazało się, że nie była to służbowa akcja, ale
        wyrównywanie prywatnych porachunków z wrocławskim półświatkiem.
        Zeznający przed prokuratorem i sądem antyterroryści twierdzili, że
        Anioła wiedział o akcji, a jej uczestnikom obiecał bezkarność. Po
        kilku miesiącach komendanta po cichu odwołano.
        Rapacki miał przywrócić dobre imię wrocławskiej policji, ale nie
        bardzo mu to wyszło. Utworzył w komendzie wojewódzkiej specgrupę do
        walki z rosnącymi w siłę gangami, ale nie zapobiegło to wojnie
        nasterydowanych łysoli. Lała się krew, padały trupy. Okazało się, że
        kilku funkcjonariuszy specgrupy, w tym dwóch wysokich rangą
        oficerów, współpracowało z bandytami. Niedawno zostali skazani przez
        sąd za korupcję i przekroczenie uprawnień. Kiedy jesienią 2000 r.
        Rapacki awansował na pierwszego zastępcę komendanta głównego
        policji, Wrocławiem i Dolnym Śląskiem twardą ręką rządziły dobrze
        zorganizowane i uzbrojone przestępcze gangi, które bez większego
        udziału policji wytłukły się nawzajem \(16 zabitych, drugie tyle
        rannych). Zeznający przed sądami świadkowie, w tym koronni,
        opowiadali m.in. o zażyłej znajomości Rapackiego z dolnośląsko-
        lubuskim bandytą Lelkiem, ale ten wątek nigdy nie stał się
        przedmiotem oficjalnego śledztwa.
        Ostatnio Adam Rapacki szefował małopolskiej policji. Odszedł na
        emeryturę we wrześniu 2006 r., gdy okazało się, że podpisał
        pozwolenie na broń dla Adama B., ksywa Goebbels, krakowskiego
        bandyty, choć ten był wcześniej karany. Goebbels z legalnej giwery
        zastrzelił w knajpie konkubinę i jej kumpla, a niedoszłego teścia
        ciężko zranił.>NIE | 19.11.2007/Wrocław rządzi Polską..

    • edi54 Schetyna za Tuska 26.06.08, 08:56

      Premier Donald Tusk powinien dokonac pilnego przegladu kadr
      rzadowych.Ten jego rzad potrzebuje ludzi dynamicznych ,gotowych
      do ogromnego wysilku, przy tym madrych , z wyobraznia i co
      najwazniejsze skutecznych.Zaskoczeniem jest dla mnie ,ze nie
      dostrzega Pana Jerzego Millera z Krakowa.Z Grzegorzem Schetyna
      stanowili by swietna lokomotywe ciagnaca do przodu.To tez
      facet z charakterem, zaden tam koniunkturalista.Byloby to co prawda
      ze strata dla Krakowa ,ale latwiej znalezc kogos na Jego miejsce,
      niz swietnego kandydata na ministra.By uniknac nieporozumien- nic
      osobistego ani zawodowego z Panem Jerzym Millerem mnie nie laczy.
    • hrabia-monte-christo ------rudy oszust odwolal szefa agencji rezerw---- 26.06.08, 09:24
      • hrabia-monte-christo ----ktory ukaral spolke kumpli Pawlaka------------ 26.06.08, 09:24
      • czyzyk331 Re: ------rudy oszust odwolal szefa agencji rezer 26.06.08, 10:21
        Poniedziałek, 3 grudzień 2007
        Grzegorzu Schetyno, nie idź tą drogą!
        Grzegorz Schetyna poszedł w zaparte i zamknął swoją witrynę
        internetową. Jest niedostępna co najmniej od 23 listopada, czyli od
        10 dni. Czego się pan obawia, panie ministrze spraw wewnętrznych i
        administracji? Chyba nie lęka się pan dostępu obywateli
        Rzeczypospolitej do pańskiego dorobku z ostatnich paru lat? Niech
        pan nam nie zabiera informacji o swoich poczynaniach i dokonaniach.
        Apeluję.

        Cóż takiego niewygodnego było w tej witrynie? Zdjęcia? Odnotowane
        niektóre spotkania z posłanką Beatą Sawicką? Pańska działalność na
        Dolnym Śląsku? Pańskie wypowiedzi dotyczące polityki krajowej i
        zagranicznej?
        Niech pan nie postępuje tak, jak pański protegowany Norbert
        Wojnarowski z Lubina, który w ostatnich wyborach został posłem na
        Sejm. Wojnarowski zamknął swoją poprzednią witrynę.
        (…)
        klientnaszpan.blogspot.com/search/label/Grzegorz%20Schetyna
    • allspice Schetyna za Tuska 26.06.08, 09:26
      To bardzo dobry pomysł,gdyż zaaktywizuje rząd a i sam Tusk nie straci
      do konca swojej popularności;czym prędzej tym lepiej:)
      • czyzyk331 Re: Schetyna za Tuska 26.06.08, 10:19
        Jednego nie mozna mu odmówić, umiejętności niszczenia ludzi. Na dóch
        przykładach można się uczyć jak wykluczył Frasyniuka, Rokitę...z
        tz.demokratycznej partii..
    • wir2008 Hanka lub Sikorski za Tuska 26.06.08, 09:44
      PO pierwsze, aby Tusk mógł myśleć realnie o prezydenturze to musi
      się otoczyć wizjonerami a nie bezmyślnym aparatem partyjnym. PO
      drugie trzeba wyznaczyć cele i je realizować. PO trzecie slogany z
      PRL (tysiąc szkół teraz tysiąc boisk i w dodatku plastikowych, ja na
      nie moich dzieci nie wpuszczę, wolę niech biegają po boiskach, na
      których nie ma trawy niż po rakotwórczych, z opon Tuskowych) tylko
      chwilowo mogą wspomóc notowania PO. PO czwarte chętnych w PO jest
      kilku do stołka prezydenta, prezydent Warszawy, minister spraw
      zagranicznych, marszałek Sejmu itd. walka będzie krwawa. PO szóste
      jak tak dalej PO będzie spadać poparcie to mogą myśleć tylko o
      prezydenturze w sennych marzeniach.
    • maxymus1 Schetyna za Tuska 26.06.08, 09:49
      Mam fajny pomysł dla PO, niech Pan Tusk na tych wielkich bilbordach
      z napisem wasz Prezydent, będzie w tej czapce z Machu Picchu, z
      dżojtem w ustach najlepjej, a w dymku napis " zapewnię wam drugie
      Peru, bo Irlandia dała ciała" dobre, nie?
    • jdmisiunio nie sprawdził się jako szef rządu 26.06.08, 09:50
      to już pewne! temu panu dziękujemy.. ma jeszcze dwa lata, by
      przekonali się o tym wszyscy-na prezydenta proponuję Hannę
      Gronkiewicz-Watz. To jedyny lider w PO, który spradził się w boju..
      trzymanie się Tuska jest gwoździem do trumny PO..
    • rangheros a mnie to g....obchodzi 26.06.08, 09:56
      Za to chcialbym wiedziec, kiedy wybudujecie autostrady, kiedy
      nastapi koniec molocha PKP i pociagi zaczna jezdzic jak w normalnej
      Europie, nastapi reforma KRUS i takich pare malych spraw.
      Wiedza kto kim zostanie naprawde nie jest zbytnio podniecajaca.
      • czyzyk331 Re: a mnie to g....obchodzi..Szkoda! 26.06.08, 10:22
        <,,Gazeta Wyborcza'' od dłuższego czasu edukuje Polaków w kwestiach
        emerytalnych. Osobliwa to edukacja, zaangażowana, z wyraźną tezą, iż
        emeryci i renciści są kamieniem u szyi pracującej części
        społeczeństwa. Jak przekonują dziennikarze ,,GW'' i obficie przez
        nich cytowani eksperci, w interesie społecznym i państwowym leży, by
        Polacy pracowali jak najdłużej. Także w interesie przyszłych
        emerytów, bo w nowym systemie świadczeń społecznych wysokość
        emerytury zależy od kwoty zgromadzonej na koncie indywidualnym.
        Czyli im dłużej pracujesz, tym więcej odłożysz i być może już jako
        emeryt będziesz w stanie względnie przyzwoicie żyć. A jak nie chce
        ci się tyrać, nie miej do nikogo pretensji, że wegetujesz i musisz
        żebrać o wsparcie w opiece społecznej. (…) Czytelnik, który dobrnie
        do końca całokolumnowego artykułu, dowie się jednak, że jeśli
        zarabia poniżej średniej krajowej (a dotyczy to większości
        pracujących Polaków), może liczyć na emeryturę co najwyżej wysokości
        50 proc. obecnej płacy. I to w przypadku, gdy kondycja całej
        gospodarki oraz sytuacja na giełdzie będą dobre przez cały okres
        jego pracy. Zaś osoby bardziej dociekliwe powinien zaalarmować już
        sam tytuł artykułu zamieszczonego w tymże środowym numerze ,,GW'' na
        str. 26: ,,Bessa zjada nam emerytury''. Jak bowiem donosi redaktor
        Marcin Bojanowski: ,,W ciągu ostatniego roku przez spadki na
        giełdzie z naszych kont emerytalnych wyparowało średnio prawie 400
        zł''. I to chyba najlepszy komentarz do zachwytów nad wyższością
        nowego systemu emerytalnego.>
        www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2008062603
      • tow.stalin Re: a mnie to g....obchodzi 26.06.08, 13:22

        rangheros napisał:

        > Za to chcialbym wiedziec, kiedy wybudujecie autostrady, kiedy
        > nastapi koniec molocha PKP i pociagi zaczna jezdzic jak w
        normalnej
        > Europie, nastapi reforma KRUS i takich pare malych spraw.
        > Wiedza kto kim zostanie naprawde nie jest zbytnio podniecajaca.

        dokładnie tak :)
    • tom1003 Schetyna za Tuska 26.06.08, 10:00
      Teraz państwo jest przyjazne
      Czy to rankiem czy wieczorem
      Poseł miło się uśmiecha
      Wymachując wibratorem

      Platforma cię kocha
      Czy chcesz tego czy nie
      Platforma cię kocha
      Jest romantycznie

      Nikt nikogo już nie skłóca
      Ku sielance kraj się skłania
      Premier jak ma dzikie oczy
      To wyłącznie z pożądania

      Platforma cię kocha…

      Ceny ciągle idą w górę
      Rośnie popyt na Igrzyska
      Rząd ma taki super PR
      Jak agencja towarzyska

      Platforma cię kocha…

      Płyną z góry uczuć tony
      Jest Walentynkowy klimat
      Czy tę platoniczną miłość
      Da na dłużej się wytrzymać

      Platforma cię kocha…

      Ile potrwa ta zabawa
      Naszą erogenną sferą
      Czy ta miłość do narodu
      Się nie skończy sex – aferą

      Platforma cię kocha…

      I tylko takie zadaje pytanie
      Czy to jest miłość czy molestowanie

      Taba dam dam taba taba dam dam
      Taba taba dam dam


      pl.youtube.com/watch?v=SjBglgerApk
      • czyzyk331 Re: Schetyna za Tuska.. 26.06.08, 10:24
        *Od lat sytuacja emerytów i rencistów nie zmienia się, wciąż
        aktualny pozostaje ponury żart: emeryci, wspierajcie rząd czynem,
        umierajcie przed terminem!
        *Emeryci w Polsce nie są, oczywiście, grupą jednorodnie uposażoną,
        ale w Ameryce ich rówieśnicy martwią się o temperaturę wody w
        basenie, w Niemczech o ceny wycieczek do ciepłych krajów. Natomiast
        emeryci w Polsce walczą na barykadach – powiedział Krzysztof Skiba,
        lider zespołu Big Cyc.
    • szczepanik4 Schetyna za Tuska 26.06.08, 10:48
      Zmiana z serii-za kretyna idiota,za głupka półgłupek.Wyrazy współczucia dla tych
      wszystkich którzy głosowali na takie kreatury
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka