Dodaj do ulubionych

Prezydent popiera ekshumację gen. Sikorskiego

    • morda11 Prezydent i premier popierają ekshumację gen. S... 28.06.08, 15:34
      A cóż tu jakaś ekshumacja ma wyjaśnić?!
      • janspruce Re: Prezydent i premier popierają ekshumację gen. 28.06.08, 15:38
        Ja jestem za a nawet przeciw. LW
      • ministrant15 Re: Prezydent i premier popierają ekshumację gen. 28.06.08, 16:16
        morda11 napisał:

        > A cóż tu jakaś ekshumacja ma wyjaśnić?!

        To bardzo proste, że Anglia jest następnym Krajem z którym należy
        zacząć "drzeć koty". Jak tak dalej pójdzie to niedługo zabraknie
        Państw z którymi nie będziemy skonfliktowani z wyjątkiem oczywiście
        Watykanu. Pan papież pogłaszcze NAS po główce i będzie dalej GIT.
    • mlotek_na_kaczki pokurcze chca sobie pograc w kosci 28.06.08, 15:54
      jfjgfj
      • ukropek Sam jesteś pokurczem młotku... 28.06.08, 15:59
        • kartoflisko Re: Sam jesteś pokurczem młotku... 28.06.08, 16:28
          To nie młotek, to tylko czerwona k... z gazu.
    • darkraj Znowu robia z ciemnogrodzian idiotow 28.06.08, 17:11
      ================================ Przeciez zaledwie kilka lat temu,
      Rzad Brytyjski PRZEDLUZYL na nastepne 50 lat klauzule tajnosci na
      WSZELKIE oficjalne dokumenty dotyczace Gen.Sikorskiego.

      Nalezy wyraznie odroznic ekshumacje w celu PRZENIESIENIA zwlok od
      bzdur na temat rzekomego sledztwa.
      Bez akt MI6, KGB a nawet Mosadu, Polacy moga sobie pokiwac palcem w
      bucie.

      No, i poszczekac sobie na forach, opluwajac sie wzajemnie "na maxa",
      bez realnych ku temu podstaw.
    • wolnopiszacy Prezydent i premier popierają ekshumację gen. S... 28.06.08, 18:27
      KU.. MAĆ!!! Niech zajmą się tym aby tu i teraz pracująca osoba zarabiała
      godnie na miarę swoich kwalifikacji i setkami innych dzisiejszych spraw a nie
      trupami historii.
      • 12345ja Jeszcze nic nie wiadomo, a już "polskimi rękami" 28.06.08, 18:38
        Gazeta Wyborcza jest nie tylko antypolską szmatą,
        ale nawet tytuły artykułów tak formułuje, aby
        przy każdej okazji zdołować Polaków.
        >
        Do wolnopiszącego:
        Badania historyczne są bardzo ważne i z twojego punktu
        widzenia. Np. odsłona tajemnicy Bolka wyjasniła dlaczego
        prezydent nie zajmował się tym "aby tu i teraz osoba
        zarabiała godnie na miarę swoich kwalifikacji."
        Okazało się, że prezydent był marionetką w rekach układu,
        który dbał tylko o swoje interesy. Układu agenturalnego.
        Gdyby nie badania historyczne, byłbyś jak ta pszczoła,
        która zapracowuje się, a nie widzi, że miód podbiera ktoś.
        • r0b0l a to mało było polskojęzycznych szmaciarzy 28.06.08, 22:50
          w GB i nie tylko?

          Faktycznie ostre oskażenie ale z drugiej strony musiał byc to ktoś
          kto cieszył się zaufaniem Generała i miał do niego dostęp.
          Angielscy członkowie załogi też zginęłi . POTEM
          • 12345ja Jeszcze nic nie wiadomo, a już "polskimi rękami" 29.06.08, 11:44
            "r0b0l" - ty nie jesteś Polakiem. Widać to jasno z twoich
            wypisywań na forum.
            Kto popełnił ten grzech, że antypolskie kanalie mogą bez
            skrępowania obrażać Polskę i Polaków na forum antypolskiej
            Gazety Wyborczej?
      • preminger Re: Prezydent i premier popierają ekshumację gen. 28.06.08, 21:03
        wolnopiszacy napisał:

        > KU.. MAĆ!!! Niech zajmą się tym aby tu i teraz pracująca osoba zarabiała
        > godnie na miarę swoich kwalifikacji i setkami innych dzisiejszych spraw a nie
        > trupami historii.


        Bolki, Zapalniczki, Daniele, Johny i inne sku...syny twoje kwalifikacje mają
        daleko w d..pie.
    • chrisraf Anglicy utajnili wiecej danych 28.06.08, 18:41
      "Zdaniem "Tygodnika Powszechnego", podejrzenie wzmacnia fakt, że
      Brytyjczycy do dziś nie udostępnili akt dotyczących śmierci
      Sikorskiego, ostatnio przedłużyli nawet okres ich utajnienia do 2050
      roku."

      Po dzien dzisiejszy utajnione sa akta zatopienia "Lusitanii",
      krazonika pomocniczego Royal Navy. Powszechnie jest
      znana "historyjka" o statku pasazerskim zatopionym "bandycko" przez
      niemiecki U-Boot. Juz minelo 90 lat, a dokumenty sa nadal pod
      kluczem...

      Podobnie sie ma sprawa z paleniem niemieckich miast, ostrzeliwaniem
      niemieckich jednostek bioracy na poklad czlonkow zalog zatopionych
      jednostek oraz wypowiedzeniem wojny III Rzeszy po tym jak Niemcy
      odmowili ostatecznie powrotu do standartow zabezpiecznia waluty w
      zlocie.

      Ciekawe to wszystko, ciekawe...
      • 1410_tenrok A o co ci konkretnie chodzi??? 29.06.08, 01:55
        Czasami kogos trzeba zabic, aby moc wygrac wojnę. Wielka polityka
        jest brudna, ale wojny generalnie nie są czyste. I Ty jako Niemiec,
        winieines to wiedziec lepiej od kogokolwiek.
        Lusitania nie była krążownikiem pomocniczym RN. Skąd wziąłes te
        rewelacje??? Lusitania nie była uzbrojona. Lusitania wiozła zapewne
        trefny ładunek. Pewnie dlatego dane są pod kluczem. może komus
        zależaąo, aby statek ten storpedowano? Jest to wysoce prawdopodobne,
        zważywszy na różne nastroje w USA w tymn czasie. Ze strony niemców
        zatopienie Lusitanii to kompletny idiotyzm.
        Nastepnie kwestie - cóż, powinienes za to dostac po łapach.
        bombardowanie niemieckich miast - popatrz, popatrz. Pan Harris,
        którym straszy sie w Niemczech małe dzieci, powiedział, ca. "jeżeli
        niemcom wyja sie, że będą bezkarni, za zbombardowanie Warszawy,
        rotterdamu i innych miast, to sie niemcy grubo mylą". A tak miedzy
        nami, to Londyn ostrzeliwano rakietami V1 oraz V2 aż do konca 1944
        roku i rąbano po dzielnicach cywilnych. Wiec, o co chodzi. Nie będe
        wspominał o takich drobnostkach, jak bombardowanie celów cywilnych
        lub ostrzeliwanie ludnosci cywilnej przez Luftwaffe od 1939......
        Czy rzeczwiscie III Rzeszy wypowiedziano wojne, że odmówienie
        powrotu do standardów zabezpieczenia waluty w złocie???? Wolne żarty.
        Musisz sobie zdac sprawe z tego, że III Rzesza dostarczyła od 1933
        roku zbyt wielu argumentów, aby nie chciano jej zniszczyc raz na
        zawsze. Amerykanie mieli nawet chęć potraktowania jej podobnie jak
        potrakrowali Hiroshime lub Nagasaki. Na szczescie skonczyło sie na
        prewencyjnych naotach na Drezno lub Hamburg.

        Z jednoznacznych danych dowodztwa Kriegsmarine, za co Doenitz miał
        proces karny, wynika, że to U-boty torpedowały z lubością statki
        próbujące ratowac rozbitków........ Z tej racji alianci starali sie
        ratowac rozbitków jedynie w sprzyjających okolicznościach.

        Jestes jak ballest - lubisz ludziom wciskac kit.
        • chrisraf 1410_tenrok 29.06.08, 02:40
          > Czasami kogos trzeba zabic, aby moc wygrac wojnę. Wielka polityka
          > jest brudna, ale wojny generalnie nie są czyste.

          Zgadzam sie.

          I Ty jako Niemiec,
          > winieines to wiedziec lepiej od kogokolwiek.

          Dlaczego?

          > Lusitania nie była krążownikiem pomocniczym RN. Skąd wziąłes te
          > rewelacje???

          Z rejestru Royal Navy.


          "Lusitania nie była uzbrojona."

          Kwestia bardzo sporna. Sama konstrukcja uwzgledniala miejsca na
          dziala...

          Lusitania wiozła zapewne
          > trefny ładunek. Pewnie dlatego dane są pod kluczem. może komus
          > zależaąo, aby statek ten storpedowano? Jest to wysoce
          prawdopodobne,
          > zważywszy na różne nastroje w USA w tymn czasie.

          Zblizamy sie ku sednie. Masz na mysli Churchilla?

          Ze strony niemców
          > zatopienie Lusitanii to kompletny idiotyzm.

          Nie, logiczna konsekwencja.

          > Nastepnie kwestie - cóż, powinienes za to dostac po łapach

          Acha! ..... ;DDDD

          Pan Harris,
          > którym straszy sie w Niemczech małe dzieci, powiedział,
          ca. "jeżeli
          > niemcom wyja sie, że będą bezkarni, za zbombardowanie Warszawy,
          > rotterdamu i innych miast, to sie niemcy grubo mylą".

          Po pierwsze "niemcom" sie pisze z duzej litery. Drugi raz robisz ten
          sam blad. Czy chcesz by "Polacy" byli pisani z malej litery?

          W Warszawie i Rotterdamie byly bobmardowane cele wojskowe. Przeciwko
          dywanowym bombardowaniom Warszawy wypowiedzial sie niejaki Göring.
          Dowodztwo Warszawy wypowiedzialo sie przeciwko opuszczeniu miasta
          przez ludnosc cywilna, biorac ja tym sama jako moralnych
          zakladnikow. Celem atakow Harrisa byli cywilisci. Co go na rowni
          kwalifikuje do poczetu zbrodniarzy wojennych jak Adolfa H., Josefa
          G., Winstona Ch. i innych.

          Nie będe
          > wspominał o takich drobnostkach, jak bombardowanie celów cywilnych
          > lub ostrzeliwanie ludnosci cywilnej przez Luftwaffe od 1939......

          Prosze o konkretne przyklady.

          > Czy rzeczwiscie III Rzeszy wypowiedziano wojne, że odmówienie
          > powrotu do standardów zabezpieczenia waluty w złocie???? Wolne
          żarty.

          Nie, byl to jedynie jeden z powodow, chociarz najwazniejszy.

          Musisz sobie zdac sprawe z tego, że III Rzesza dostarczyła od 1933
          > roku zbyt wielu argumentów, aby nie chciano jej zniszczyc raz na
          > zawsze.

          Paparlapap! Popatrz na historie Polski i moja stropk.... ;DDD

          Amerykanie mieli nawet chęć potraktowania jej podobnie jak
          > potrakrowali Hiroshime lub Nagasaki. Na szczescie skonczyło sie na
          > prewencyjnych naotach na Drezno lub Hamburg.

          Ciekawe! Jaki powod oprocz niemieckich patentow mieli Amerykanie?
          Procesy Norymberskie byly nie legalne. Po dzien dzisiejszy zolnierze
          amerykanscy nie podlegaja pod Miedzynarodowy Trybunal. Bombardowanie
          Drezna, Nagasaki, Hiroszimy bylo ludobojstwem. Wskaz mi jeden nalot
          niemiecki majacy na celu zabicie tylu osob cywilnych.

          > Z jednoznacznych danych dowodztwa Kriegsmarine, za co Doenitz miał
          > proces karny, wynika, że to U-boty torpedowały z lubością statki
          > próbujące ratowac rozbitków........ Z tej racji alianci starali
          sie
          > ratowac rozbitków jedynie w sprzyjających okolicznościach.

          Nastepny paparlapap, albo jak wolisz glupota, lub niewiedza. Po
          zaatakowaniu przez aliantow podczas ratowania czlonkow zalogi
          zatopionej jednostki przez U-650 zostala ta zaatakowana przez
          aliantow. Po tym ataku Dönitz zakazal tej procedury ratowania, by
          nie zagrac wlasnym jednostkom.

          Z tej racji alianci starali sie
          > ratowac rozbitków jedynie w sprzyjających okolicznościach

          "Sprawiedliwosc" nalezy zawsze zwyciescy.

          Glückauf!

          , „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata wschodnich
          terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W walce
          narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest doprawdy
          walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do pomyslenia bez
          Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus Wchodnich“.
          • 1410_tenrok Za Niemcy z małej litery przepraszam, to literówka 29.06.08, 20:04
            cała reszta - na tym poziomie nie gadam. Krokonikarz wojskowy w
            stopniu oficerskim.... Jaja sobie robisz.

            Oto przykłady: atak lotniczy na Wielun. Jakie tam były cele
            wojskowe??? (na ten temat istnieje w niemczech bardzon dobra strona
            internetowa)
            Jakie cele wojskowe bombardowano w Warszawie???
            Jakie cele wojskowe bombardowano w Rotterdamie???
            Jakie cele wojskowe bombardowano w Londynie????
            Jakim celem wojskowym był Paryż, któr, gdyby nie złamanie osobistego
            rozkazu wydanego przeze hitlera v. Choltitzowi, zamieniony zostałby
            w kupe gruzu.
            Jakim celem wojskowym było miasto Warszawa, po powstaniu
            warszawskim???
            Jakimi celami wojskowymi były transporty dzieci z oblezonego
            Leningradu przeze Ładoge???

            Norymberga nie była zadnym bezprawiem - Norymberga była niestety
            połowicznym załatwieniem sprawy. Czytałem Mein Kampf i pare innych
            rzeczy. "To nie niemcy są winne wybuchu wojny, ale Czechosłowacja i
            Polska oraz Francja, które w swojej bezczelnosci nie reagowały na
            pokojowe propozycje adolfa hitlera. I teraz gorzko za to zapłacą
            (josepgh goebbels, Gesammelte Reden, Berlin 1943: książka jest
            dostępna w Stabi)
            Naloty były logiczną odpowiedzią na sposób prowadzenie wojny przez
            hitlera.
            Uważam, z punktu widzenia militarnego je za zbyt słabe.
            Obiektywnie rzecz biorąc, mając pod uwagę 6 lat wojny w Polsce lub 3
            lata wojny w ZSRR, Niemcy należało zamienic w "Mondlandschaft", aby
            raz na zawsze sie to skonczyło.

            Zresztą dyskusja z wariatami do niczego nie prowadzi.
            Wy jestescie nudni i tyle. Zachowujecie sie, jakby to Europa Wam
            wypowiedziała wojne. Na szczescie wiem, że w niemczech takich
            wariatów jak Ty i tobie podobnie jest tyle, co kot napłakał.
            Nie odpowiadaj mi,ponieważ uważam dyskusje za zakonczoną.
    • maniek_ok Szkoda ze nie da sie tu pogadac... 28.06.08, 19:06
      Kwestia Sikorskiego nie jest wcale taka czysta i piękna jak się niedouczonym
      katolikom wydaje. Sikorski był bardzo konrowersyjny, a jego poczynania na
      emigracji to niekiedy czarne karty naszej historii (ot, chocby obozy
      koncentracyjne dla żołnierzy polskich, którzy mieli trochę inne poglądy
      polityczne, bądz po prostu nie podobali się "wodzowi"). Jego opór wobec Rosjan
      był zrozumiały, jego stosunki z Ameryką, WB, Francją bynajmniej nie były wcale
      proste i przyjacielskie. Wielu mogło go nie lubić i prawdę mówiąc - nie lubiło.
      Szczególnie w momencie w którym sowiecka Rosja stała się najważniejszym
      partnerem w walce z Hitlerem, bo naprawdę Polska nie liczyła się w tej wojnie, a
      jej udział był tylko symboliczny choć piękny(tak jak udział polskich
      niszczycieli w ochronie konwojów do Rosji, czy wejście na szczyt opuszczonego
      przez Niemców Monte Cassino).
      Pozycja Sikorskiego była wielu narodom nie na rękę, szczególnie w chwili gdy
      ważyły się losy wojny z Hitlerem. Nikt wówczas nie patrzył na jakiś śmieszny i
      komiczny naród nad Wisłą, ale chodziło o to aby zatrzymać jakoś machinę Hitlera.
      Być może był to tylko wypadek - naprawdę w czasie wojny zdarzały się gorsze i
      dziwniejsze wypadki (np.awans Montgomery-ego na dowódcę wojsk w Afryce odbył się
      po gorszym dla aliantów wypadku...) - ale nawet jeżeli tak było to wiele ważnych
      osób w róznych decydujących o losach wojny państwach, odetchnęło z ulgą. I tyle
      - nie patrzmy na wszystko z pozycji księdza na swojej ambonie (bezpiecznej i
      niezagrozonej, na której można mówić o kazdym idealnym świecie), ale także tego
      że losy wojny ważyły się bardzo długo i często składały się z jakichś drobnych
      pomyłek bądz sytuacyjek, które z dzisiejszego punktu widzenia są koszmarem i
      przestępstwem, ale bez nich być moze do dziś nie byłoby słowian na wschód od
      Odry.Pewnie zastrzelenie jeńców wojennych jest przestępstwem, ale z drugiej
      strony oddział nie moze walczyć pilnując jednocześnie jeńców...
      • chrisraf Re: Szkoda ze nie da sie tu pogadac... 28.06.08, 19:12
        Zgadzam sie z Twoimi wypowiedziami za wyjatkiem pierwszego
        zdania... ;)

        Glückauf!
      • r0b0l Re: Szkoda ze nie da sie tu pogadac... 28.06.08, 19:31
        Sikorski był jedynym na Zachodzie polskim politykiem z którym
        alianci się liczyli
        Cała reszta to tzw leśne dziadki które dzielnie wypracowaly opinię o
        polskim piekle.
        Fakt , polskie siły zbrojne na zachodzie, choć czwarte co do
        liczebności wśród aliantów miały udzial symboliczny własnie z
        powodu liczebności.
        Ale mimo wszystko nie można umniejszać ich zasług a symboliczne
        działania i zwycięstwa tylko podrteśliły .
        Z MC Niemcy się faktycznie wycofywali ale były nieliczne niedobitki
        załogi pozostałe po atakach Plaków a wcześniej innych jednostek.

        I własnie Sikorski stanął twardo w obronie interesów Polski
        powojennej , dlatego musieli go zlikwidować. W 1943 było oczywiste
        że wojna jest przegrana przez Niemcy, konkretnie po przegranych
        kampaniach w Afryce i w Rosji.
        A na miejsce Sikorskiego nie było nikogo Był niewygodny zarówno dla
        Zachodu jak i Sowietów, czy i kto go kazał zlikwidować nigdy się nie
        dowiemy.
        Co do kontrowersji wokól tej postaci: było o wiele więcej
        kontrowersji wokół polskich elit politycznych i samych żołnierzy w
        GB, krążyły nawet anegdoty o polskich pilotach że starają sie
        strącać V1 nad budynkami które w Londynie zajmowal polski rząd
        emigracyjny. Pilsudski również go nienawidził za własne zdanie i za
        udział w kampanii przeciw Sowietom w 1920
        Na emigracji nie pozwalał kraść i wymagał od podwładnych jak od
        siebie, nic dziwnego że nikt nie płakał więcej niż wypadało.
        Polska jako aliant po śmierci Sikorskiego zupełnie przestała sie
        liczyć

        Polecam Plamy na banderze Borowiaka, ta książka to początek
        odsłaniania wstydliwych spraw z czasów wojny
        • chrisraf r0b0l 28.06.08, 20:26
          > Fakt , polskie siły zbrojne na zachodzie, choć czwarte co do
          > liczebności wśród aliantów miały udzial symboliczny własnie z
          > powodu liczebności.

          Symboli od groma na ziemi i niebie. Moze konkrety bylyby lepsze gdy
          chce sie argumentowac. To, ze jest kogos "duzo" nie znaczy, ze jest
          sie powaznym partnerem. Polskim silom zbrojnym brakowalo (nie mieli)
          wojskowych z wyksztalceniem na szczeblu strategicznym. Cala
          generalicje mozna bylo zaliczyc "do dziadkow lesnych". Nie byli
          brani powaznie. Podobnie miala sie sprawa polskich politykow.

          > Ale mimo wszystko nie można umniejszać ich zasług a symboliczne
          > działania i zwycięstwa tylko podrteśliły .

          Zaslug nie powinno sie umniejszac, nalezy na nie patrzec we
          wlasciwym kontekscie.
          "Symboliczne dzialania i zwyciestwa" co "podkreslily"? Co to ma byc
          z cudo?

          > Z MC Niemcy się faktycznie wycofywali ale były nieliczne
          niedobitki
          > załogi pozostałe po atakach Plaków a wcześniej innych jednostek.

          Po ataku Francuzow zalamala sie flanka niemiecka. Aby nie zostac
          okrazeni Niemcy wycofali sie pozostawiajac rannych, ktorych nie
          mogli odtransportowac. Wycofali sie pod nosem, miedzy innymi
          Polakow, ktorzy nic o tym nie wiedzieli! MC WP nie zdobylo, lecz
          zajelo. Obecna mitologia "symboli" nie ma nic do czynienia z
          historia.

          > I własnie Sikorski stanął twardo w obronie interesów Polski
          > powojennej , dlatego musieli go zlikwidować.

          "Twardo" nie znaczy skutecznie. Ale juz wspominalem mitologie
          symbolu.

          W 1943 było oczywiste
          > że wojna jest przegrana przez Niemcy, konkretnie po przegranych
          > kampaniach w Afryce i w Rosji.

          A dlaczego mialo to byc "oczywiste"???

          > A na miejsce Sikorskiego nie było nikogo Był niewygodny zarówno
          dla Zachodu jak i Sowietów, czy i kto go kazał zlikwidować nigdy
          się nie dowiemy.

          Moze byli to ci sami, ktorzy usuneli po wojnie wdowe po Prawdziwku-
          Szybkim???

          Pilsudski również go nienawidził za własne zdanie i za
          > udział w kampanii przeciw Sowietom w 1920

          Prosze o przyklady!

          > Na emigracji nie pozwalał kraść i wymagał od podwładnych jak od
          > siebie, nic dziwnego że nikt nie płakał więcej niż wypadało.

          Cos w tym jest...;)

          Polska jako aliant po śmierci Sikorskiego zupełnie przestała sie
          > liczyć

          Prosze mi podac kiedy Polska "liczyla" sie jako aliant?

          Glückauf!
          • 12345ja Re: Ekshumacja ma sens - były doniesienia o ranach 28.06.08, 20:39
            Były informacje o ranach postrzałowych na ciele
            generała, wydobytym z samolotu.
            Później Brytyjczycy utajnili wszelkie informacje.
            Ekshumacja pozwoli odkryć, czy jest to tylko plotka
            czy prawda.
            • r0b0l Re: Ekshumacja ma sens - były doniesienia o ranac 28.06.08, 22:47
              prawdopodobnie w trumnie jest zupełnie inne ciało.
              Ale nic nie wskóramy bo nikt nie odtajni dokumentów

              Resztę czytaj poniżej
              pozdr.
              • 12345ja Re: Jeszcze nie wiadomo, a już "polskimi rękami". 29.06.08, 11:49
                Coś musi być na rzeczy z tym postrzeleniem, skoro Bryty
                nie chcą pokazać munduru generała Sikorskiego.
                Resztę czytaj poniżej:
                ---
                "r0b0l" - ty nie jesteś Polakiem. Widać to jasno z twoich
                wypisywań na forum.
                Kto popełnił ten grzech, że antypolskie kanalie mogą bez
                skrępowania obrażać Polskę i Polaków na forum antypolskiej
                Gazety Wyborczej?
                • r0b0l Re: Jeszcze nie wiadomo, a już "polskimi rękami". 29.06.08, 13:18
                  jak czytam bzdury które wypisujesz to odechciewa mi się byc
                  Polakiem.


                  ty mały durny polaczku
                  • 12345ja Re: Jeszcze nie wiadomo, a już "polskimi rękami". 29.06.08, 17:30
                    Zastanów się lepiej, kto popełnił ten grzech, że trzeba cię
                    tu tolerować. A widzę tyle pięknych ojczyzn dla ciebie.
                    • r0b0l Re: Jeszcze nie wiadomo, a już "polskimi rękami". 01.07.08, 02:57
                      > Zastanów się lepiej, kto popełnił ten grzech, że trzeba cię
                      > tu tolerować. A widzę tyle pięknych ojczyzn dla ciebie.


                      jak wyjadę i mnie podobni to tacy jak ty zniszczą ten kraj
                      doszczętu. O ile najpierw nie zdechnioecie z głodu lub sie wzajemnie
                      nie pozarzynacie.Wy polactwo nie możecie nic posiadać bo potraficie
                      tylko niszczyć, nie szanujecie ani własnego ani cudzego ani nawet
                      siebie. Piszesz za pieniądze sowietów czy żydów???
                      tępaku?
          • r0b0l Re: r0b0l 28.06.08, 22:42
            > > Fakt , polskie siły zbrojne na zachodzie, choć czwarte co do
            > > liczebności wśród aliantów miały udzial symboliczny własnie z
            > > powodu liczebności.
            >
            > Symboli od groma na ziemi i niebie. Moze konkrety bylyby lepsze
            gdy
            > chce sie argumentowac. To, ze jest kogos "duzo" nie znaczy, ze
            jest
            > sie powaznym partnerem. Polskim silom zbrojnym brakowalo (nie
            mieli)

            ale to tylko symbole były:
            symboliczne działania pod Narvikiem ( zdaje sie 3 niszczyciele, w
            tym jeden Grom zatopiony, dostalismy Garlanda ktory potem zasłynął
            podczas konwojów )
            Orzeł przedwcześnie zatopiony ale to co załoga wcześniej zrobiła
            było SYMBOLEM
            Nasi lotnicy w GB byli liczna ale nie przeważającą mniejszością,
            zrobili więcej niż mogli podczas Bitwy o Anglię i potem.
            Słyne słowa Churchilla były skierowane do wszystkich pilotów
            broniących GB, nie tylko do Polaków.

            Tobruk: nasi byli tam jako jedna z wielu jednostek, zluzowali innych
            i potem zostali zluzowani.
            Dokonali cudu jak wszyscy tam walczący Alianci: nie dali sie
            pokonać i obroniki placówkę
            Brygada Sosaba: okolo 2 tys bitnego żołnierza czyli około 10%
            wszystkich biorących udział w tej operacji
            Brygada Maczka:
            sam fakt że przeszli przez całą Europę pozostawiająć ostatnie Tks w
            Rumunii do Francji a potem GB to już wielki symbol. No a późniejsze
            ich walki i zajęcie Wilhelmshaven to kolejny symbol.
            Ale samymi symbolami wojny się nie wygrywa.
            Naszych na Zachodzie było około 50 tysięcy żołnierza ( nie
            pamiętam dokładnie więc nie miej pretensji jak się bardzo mylę, nie
            jestem historykiem )
            Kilka naszych niszczycieli, okrętów podwodnych, Batory i kilka
            innych pasażerów przewożących wojsko i cywili a na koniec jedyny
            jak dotychczas krążownik "Conrad " też były małymi ale miłymi
            symbolami. I zrobiły tyle ile było mozna albo więcej

            W tej chwili juz nawet floty nie mamy ( choć po co ona na malutkim
            Bałtyku )

            Było jeszcze wiele innych symboli ale przytoczyłem najważniejsze
            według siebie
            A co do MC to znam tę historię z róznych źródeł, nie tylko z
            Wańkowicza, jeszcze żyje w moim sąsiedztwie jeden z nielicznych z
            armii Andersa który wrócił do Polski po wojnie i brał udział w tych
            walkach. No Majewski: Wojna, ludzie, medycyna też jest wiarygodnym
            autorem
            Gdyby zostali tam tylko ranni Niemcy a twierdza by była w trakcie
            ewakuacji to nie byłoby takich strat po naszej stronie. Owszem,
            musieli skrócić front i pewnie gdyby nie atakować kilka dni to
            szczyt by się zajęło bez strzału
            Nie było zresztą oficjalnej mowy o odwrocie bo dla Niemców MC tez
            był symbolem. Zresztą własnie dlatego że Polska już była sprzedana
            MC było takie wazne: żeby Zachód dostrzegł że ma małego ale bitnego
            sojusznika który nie zasługuje na zdradę i sprzedaż

            Pamiętam jak za komuny propaganda umniejszała ten właśnie symbol

            > > I własnie Sikorski stanął twardo w obronie interesów Polski
            > > powojennej , dlatego musieli go zlikwidować.
            >
            > "Twardo" nie znaczy skutecznie. Ale juz wspominalem mitologie
            > symbolu.


            ale był jedynym który usiłował zrobić porządek z bandą osobników
            którzy się znaleźli w Londynie i udawali że reprezentują Polskę.

            Co do wojny w 1920 czytałem że zwycięstwo zawdzięczamy własnie
            Sikorskiemu i Rydzowi bo Piłsudski się pogubił.
            Chodziło też o jakieś osobiste porachunki bo Pilsudski jak kogoś nie
            lubił to w żaden sposób nie tolerował i nie uznawał.
            Może czuł sie zagrożony pod kątem fachowości przez Sikorskiego

            > W 1943 było oczywiste
            > > że wojna jest przegrana przez Niemcy, konkretnie po przegranych
            > > kampaniach w Afryce i w Rosji.
            >
            > A dlaczego mialo to byc "oczywiste"???

            Stalingrad, Łuk Kurski, przegnanie Afrika Korps czyli odcięcie
            Niemiec od ropy ( w tym samym czasie to samo stało się na
            Podkaukaziu )
            Niemcy ponieśli straty w ludziach, sprzęcie i surowcach tak duże że
            przeszli do wojny obronnej. Do tego ich sojusznik Japonia miał tyle
            roboty na Pacyfiku że nie był w stanie rozwinąć drugiego frontu z
            Sowietami. Do tego coraz mocniej angazowały sie w Europie USA w
            działaniach wojennych
            Sznsą dla Niemiec były cudowne bronie ale jak wiadomo program V
            był czysto symboliczny a inne spełzły na panewce ( zniszczona
            fabryka ciężkiej wody w Norwegii )

            > Moze byli to ci sami, ktorzy usuneli po wojnie wdowe po Prawdziwku-
            > Szybkim???
            kolejna tajemnica

            > Prosze mi podac kiedy Polska "liczyla" sie jako aliant?


            no tylko symbolicznie, wiem.


            I nasi przodkowie mogli pokazać na przyzwoitym sprzęcie że wojna z
            Polską nie skończyla się w 1939 roku.

            I głupio liczyli że za ten symbol Zachód okaże nam symboliczne
            poparcie i nie odda Ruskim na wiele lat.

            A pomimo ustaleń moznych tego świata było to możliwe:
            wystarczyłoby trochę inaczej poprowadzić uderzenie z Włoch.

            Ciekawostka:
            na początku 1945 na Dolnym Śląsku pokazały sie patrole pancerne
            gen. Pattona.
            Amerykanie dostali rozkaz odwrotu i nieprzekraczania wytyczonych
            wcześniej stref podziału. Trochę żałuję bo jestem z tego terenu.
            Jeszcze długo potemzastanawiano się czy granica Polski ma przebiegać
            wzdłuz Odry i Nysy Łuzyckiej czy Kłodzkiej ;((((. To niemal całe
            obecne województwo dolnośląskie....


            Rozumiem że dla władców mały kawałek Europy pomiedzy Wisłą i Odrą
            nic nie znaczył, bardziej interesował ich podział wpływów w
            pokonanych Niemczech.
            Ale chyba nie wybiegali myslami w odległą przyszłość. A szkoda

            Czy jest sens ekshumować Sikorskiego nie wiem, bez ujawnienia
            tajnych dokumentów myslę że to nie ma sensu a dokumentów nie
            będzie nigdy

            Tylko Sikorski miał szansę na jakiś wpływ na Aliantów i dlatego
            musiał zamilknąć

            Daleko mi do gloryfikowania Naszych na Zachodzie ale..jestem
            Polakiem



            podsumuję: mamy tylko symbole, najczęściej krwawe i przykre :
            powstania, przegrane wojny, wymordowani przodkowie i to własnie
            nasza historia i nasza tożsamość.
            Tego co było nie zmienimy, patrzmy w przyszłość żeby się nie
            powtórzyly błędy

            pozdrawiam
            • chrisraf Re: r0b0l 29.06.08, 00:13
              > Brygada Sosaba: okolo 2 tys bitnego żołnierza czyli około 10%
              > wszystkich biorących udział w tej operacji

              No i co? W3,14erdol dostali jak malo. Czy lanie jest
              pieknym "symbolem"?

              > Tobruk: nasi byli tam jako jedna z wielu jednostek, zluzowali
              innych i potem zostali zluzowani.

              Jesli byli jedna z wielu jednostek, to tacy wyjatkowi nie byli.

              Brygada Maczka:
              > sam fakt że przeszli przez całą Europę pozostawiająć ostatnie Tks
              w Rumunii do Francji a potem GB to już wielki symbol. No a
              późniejsze ich walki i zajęcie Wilhelmshaven to kolejny symbol.

              Nie strzelaj samoboja. Bragada Maczka moze tez stac jako symbol
              zbrodni wojennych. Mordowanie jencow i wypedzenia ludnosci rodzimej
              pozniejszego Maczkowa sa po dzien dzisiejszy nie mile wspominane na
              polnocy Niemiec.

              > Ale samymi symbolami wojny się nie wygrywa.

              NO WLASNIE!!!

              > Kilka naszych niszczycieli, okrętów podwodnych, Batory i kilka
              > innych pasażerów przewożących wojsko i cywili a na koniec jedyny
              > jak dotychczas krążownik "Conrad " też były małymi ale miłymi
              > symbolami. I zrobiły tyle ile było mozna albo więcej

              Krotko - nie mialy wplywu na przebieg IIWS.

              > Gdyby zostali tam tylko ranni Niemcy a twierdza by była w trakcie
              > ewakuacji to nie byłoby takich strat po naszej stronie.

              Uno momento. Niemcy bronili sie zaciekle. Gdy doszla kolej na
              Polakow (trzeba przyznac, ze Anders uwazany przez aliantow za
              najlepszego dowodce poslal swoich chlopakow na rzez) flankowego
              uderzenia francuzkiego jeszcze NIE BYLO! Tak wiec wpadali w ogien
              slaskich komandosow. Stad te straty.

              Owszem,
              > musieli skrócić front i pewnie gdyby nie atakować kilka dni to
              > szczyt by się zajęło bez strzału

              Szczyt zostal zajety bez strzalu.

              > Nie było zresztą oficjalnej mowy o odwrocie bo dla Niemców MC tez
              > był symbolem.

              Tak, byl symbolem tylko, ze calkiem innym. Przed laty bralem udzial
              w seminarium, prowadzonym przez wysportowanego osiemdziesiolatka (!)
              jezuite. Byl profem teologii i dr filozofii. Jako mlody "Leutnant"
              komandosow bral udzial w tej bitwie. Gdy byl swiadkiem bombardowania
              1000-letniego klasztoru, w ktorym do tego momentu znajdowali sie
              wyjalcznie zakonnicy i cywile, slubowal sobie, ze gdy przezyje te
              wojne wstapi do zakonu.
              Niemcy byli bardziej pragmatykami, niz fanami symboliki. Dlatego tez
              mogli zetrzec na proch np. trzy razy armie sowiecka.

              Zresztą własnie dlatego że Polska już była sprzedana
              > MC było takie wazne: żeby Zachód dostrzegł że ma małego ale
              bitnego
              > sojusznika który nie zasługuje na zdradę i sprzedaż

              Alianci byli wqropatwieni na Polske za role, ktora ta odegrala w
              wybuchu tego swiatowego konfliktu i tego jej nie zapomnieli.

              > ale był jedynym który usiłował zrobić porządek z bandą osobników
              > którzy się znaleźli w Londynie i udawali że reprezentują Polskę.

              No, tu sie z Toba calkowicie zgodze. Prawdziwek-Szybki dostal kopa w
              cztery litery i musial byc szczesliwy, ze Sikorski nie kazal go
              postawic pod sciane, a Beckowi za sprawa Brytyjczykow zabronil
              wjazdu na teren tego panstwa.

              > Co do wojny w 1920 czytałem że zwycięstwo zawdzięczamy własnie
              > Sikorskiemu i Rydzowi bo Piłsudski się pogubił.

              O ile w tym czasie Rydz sie przydal, pozniej kosztowal on narod
              polski wszysko. Sukces i "cud" nad Wisla Polska zawdziecza
              francuzkiemu generalowi i pozniej zdradzonej Armii Ukrainskiej.

              > Stalingrad, Łuk Kurski, przegnanie Afrika Korps czyli odcięcie
              > Niemiec od ropy ( w tym samym czasie to samo stało się na
              > Podkaukaziu )
              > Niemcy ponieśli straty w ludziach, sprzęcie i surowcach tak duże
              że
              > przeszli do wojny obronnej. Do tego ich sojusznik Japonia miał
              tyle
              > roboty na Pacyfiku że nie był w stanie rozwinąć drugiego frontu z
              > Sowietami. Do tego coraz mocniej angazowały sie w Europie USA w
              > działaniach wojennych
              > Sznsą dla Niemiec były cudowne bronie ale jak wiadomo program V
              > był czysto symboliczny a inne spełzły na panewce ( zniszczona
              > fabryka ciężkiej wody w Norwegii )

              To jest tylko czesc historii. W Niemczech funkcjonowal dosc grozny
              dla Hitlera opor (von Treskov, Beck, von Witzleben, Moltke,
              Bonhöfer, Canaris itd.), ktory mial na celu usuniecie firera i
              doprowadzenie do zawieszenia broni z aliantami i wspolnej wojny
              przeciwko Sowjetom.
              Spiskowcy 1944 dlatego mogli byc tak szybko ujeci, bo hitlerowcom
              pomogl w tym wywiad brytyjski. Celem USA bylo zdobycie patentow
              niemieckich. Celem Sowjetow byl rewolucja swiatowa, ktora miala
              przyniesc wojna swiatowa (teza Lenina z 1917 roku). Tak wiec nikt
              nie byl zainteresowany rozejmem. Zadziwiajace jest tez, ze prawie
              nigdy nie pojawia sie ta mozliwosci w dyskusjach na forach.

              > I nasi przodkowie mogli pokazać na przyzwoitym sprzęcie że wojna z
              > Polską nie skończyla się w 1939 roku.

              Kampania wrzesniowa byla najwieksza kompromitacja oreza polskiego w
              jego historii. Wojne 1939 przegrala z kretesem, takze moralnie. O
              ile mozna zrozumiec ewakuacje rzadu to ucieczka wojsk i jego
              dowodztwa jest precedensem w nowoczesnej historii wojskowosci.

              > I głupio liczyli że za ten symbol Zachód okaże nam symboliczne
              > poparcie i nie odda Ruskim na wiele lat.

              Jak juz pisalem alianci mieli Polske za to, co zrobila przyczyniajac
              sie do wybuchu wojny, za zle i tego jej nie wybaczyli.

              > A pomimo ustaleń moznych tego świata było to możliwe:
              > wystarczyłoby trochę inaczej poprowadzić uderzenie z Włoch.

              Prosze o szczegoly.

              Trochę żałuję bo jestem z tego terenu.
              > Jeszcze długo potemzastanawiano się czy granica Polski ma
              przebiegać
              > wzdłuz Odry i Nysy Łuzyckiej czy Kłodzkiej ;((((. To niemal całe
              > obecne województwo dolnośląskie....

              Breslau mial byc podzielony jak teraz Görlitz. Przeniesienie granicy
              na Odre i Nyse Luzycka bylo bledem wynikajacym z nieznajomosci
              geografii przez Stalina. Jednak nie chodzilo w tedy o ustalanie
              granic panstwowych, tylko granic administracji. Ostatecznie
              delimitacja miala sie odbyc po podczas konferencji pokojowej, ktora
              sie nigdy nie odbyla.
              Nie masz sie co skarzyc. Jesli zachodnia czesc Dolnego Slaska
              zostala przy macierzy mozliwe, ze by Cie na Slasku nigdy nie bylo.
              Chyba, ze jestes autochtonem. ;)

              > Ale chyba nie wybiegali myslami w odległą przyszłość.

              Jak juz pisalem alianci po tym jak sie zachowala Polska mieli ja w
              du...

              > Tylko Sikorski miał szansę na jakiś wpływ na Aliantów i dlatego
              > musiał zamilknąć

              Yesssss! ;(

              > podsumuję: mamy tylko symbole, najczęściej krwawe i przykre :
              > powstania, przegrane wojny, wymordowani przodkowie i to własnie
              > nasza historia i nasza tożsamość.

              Wymordowani przodkowie i to tez przez "swoich".

              > Tego co było nie zmienimy, patrzmy w przyszłość żeby się nie
              > powtórzyly błędy

              Polska jest odporna na wiedze, nie ludz sie. ;(((

              Glückauf!
              • r0b0l Re: r0b0l 29.06.08, 01:17
                > > Brygada Sosaba...
                inne jednostki podobnie: 5-10% uczestników, z wyjątkiem chyba floty
                bo nawet rozbudowana Mała Flota Wielka Duchem nie mogła się w żadnym
                wypadku równać z ówczesną potęgą RNavy

                Dostali wskutek błędów w założeniach operacji i zapewne lepiej wiesz
                ode mnie że z powodu błędów w rozpoznaniu

                Tobruk:
                byli dobrzy skoro o nich się wspomina i przynajmniej wykonali dobrą
                z punktu widzenia całej operacji robotę



                > Nie strzelaj samoboja. Bragada Maczka moze tez stac jako symbol
                > zbrodni wojennych. Mordowanie jencow i..
                tu nic nie wiem poza tym że narżnęli sporo wroga. Myślę że sie
                Niemcom należało za wrzesień 1939

                .. sa po dzien dzisiejszy nie mile wspominane na
                > polnocy Niemiec.
                to podobnie jak w wielu regionach Polski

                > Krotko - nie mialy wplywu na przebieg IIWS.

                bo to była wojna mocarstw która ku nieszczęściu Polski w Polsce się
                zaczęła

                > Szczyt zostal zajety bez strzalu.
                tak, tylko do szczytu trzeba bylo dotrzeć

                > Tak, byl symbolem tylko, ze calkiem innym [MC]
                symbolem głupoty i okrucieństwa naszego gatunku.

                > Alianci byli wqropatwieni na Polske za role, ktora ta odegrala w
                > wybuchu tego swiatowego konfliktu i tego jej nie zapomnieli.
                czyli małe glupie ludziki bo adolf miał ambitne plany i i tak by
                zaczął.
                Blitzkrieg na Zachodzie potoczylby się jeszcze szybciej i zanim ktoś
                by sie zorientował hakenkrojc by wisial w Londynie. a tak
                przynajmniej żabojady i angole coś słyszały o nowej zupełnie
                taktyce.
                Dzięki temu niedobitki korpusu brytyjskiego ocalały a Anglia miała
                troche więcej czasu na wyprodukowanie odpowiedniej ilości samolotow
                i broni.
                Jak to bylo?
                że zołnierz brytyjski nie bedzie się poslugiwał gangsterską bronią (
                pianina z Chicago i podobne ) ???

                Prawdziwek-Szybki dostal kopa w
                > cztery litery i musial byc szczesliwy, ze Sikorski nie kazal go
                > postawic pod sciane, a Beckowi za sprawa Brytyjczykow zabronil
                > wjazdu na teren tego panstwa.
                czyli znów nasi cholerni politycy a raczej politykierzy...

                > To jest tylko czesc historii. W Niemczech funkcjonowal dosc grozny
                > dla Hitlera opor
                ale te ruchy ujawniły sie dopiero gdy każdy zdrowy na umyśle Niemiec
                zaczął sobie zdawać sprawę z obrotu wydarzeń. Wcześniej jakoś nic
                sie nie działo ( o ile mi wiadomo )

                > Spiskowcy 1944 dlatego mogli byc tak szybko ujeci, bo hitlerowcom
                > pomogl w tym wywiad brytyjski. Celem USA bylo zdobycie patentow
                > niemieckich. Celem Sowjetow byl rewolucja swiatowa, ktora miala
                > przyniesc wojna swiatowa (teza Lenina z 1917 roku). Tak wiec nikt
                > nie byl zainteresowany rozejmem. Zadziwiajace jest tez, ze prawie
                > nigdy nie pojawia sie ta mozliwosci w dyskusjach na forach

                ooo????
                o drugiej częsci wiem

                > Kampania wrzesniowa byla najwieksza kompromitacja oreza polskiego
                w
                > jego historii. Wojne 1939 przegrala z kretesem, takze moralnie. O
                > ile mozna zrozumiec ewakuacje rzadu to ucieczka wojsk i jego
                > dowodztwa jest precedensem w nowoczesnej historii wojskowosci.
                >
                Francuski czerwiec byl bez porównania większym blamażem.

                Kiedys czytałem rozważania w stylu co by było gdyby. I w każdym
                wypadku wychodziło że we Wrzesniu Polska by przegrała. A tak
                przynajmniej mamy iles pomników poswięconym mofiarom hitlerowców i
                sowietów mniej.
                Precedensów podczas 2 WS było wiele, mało kto był na nie
                przygotowany.
                Zarówno taktyka jak i sprzęt były czymś absolutnie nowym.
                Wiele juz napisano o wadach Polski Sanacyjnej, jej błędach i
                zaniedbaniach.
                Francja miała ponad pół roku na przygotowanie i nie wykorzystała,
                Anglicy własciwie cudem przetrwali pierwsze 2 lata wojny

                > > Jeszcze długo potemzastanawiano się czy granica Polski ma
                > przebiegać

                do 1974 siedzieliśmy tu na walizkach, pamiętam jak mnie mama
                straszyła że przyjdzie Niemiec , zabierze podwórko i zabroni grać w
                piłkę

                >
                > Polska jest odporna na wiedze, nie ludz sie. ;(((

                stąd m.in. wzięła się moja sygnaturja

                pozdrawiam

                ps. Oczywiście jestem potomkiem wygnanych ze Wschodu i to że
                istnieję zawdzięczam wojnie.
                Jak zdecydowana większość obywateli piastowskiego Breslau (
                Piastowie śląscy byli bardzo proniemieccy, bardziej niż reszta
                Dolnoślązaków )najpierw jestem patriotą lokalnym, potem
                europejczykiem a na końcu Polakiem
              • 1410_tenrok do chrisraf 29.06.08, 01:35
                z tobą to doprawdy trudno dyskutowac. Jestes jakims Bogiem, czy co???
                Wiedza o II WS jest nadwyraz kiepska, że nie powiedziec ca. zerowa.

                1. Brygada Sosabowskiego - gdzie dostała w nos????
                2. W Tobruka, na czym polega brak wyjątkowsci Polaków. Czy na tym,
                że byli Polakami???
                3. Dywizja Maczka jenców mordowała, podobnie jak alianci oraz
                Niemcy. W trakcie wojny takie rzeczy sie dzieją, o ile wiesz. Np.
                Wehrmacht do listopada 1939 (zajete tenery RP były do tego czasu pod
                nadzorem OKH) zlikwidował około 50.000 Polaków, nie tylko
                żołnierzy...... A wiec o czym ta mowa. Amerykanie po lądowaniu też
                nie byli "zimperlich" w stosunku do jenców niemieckich. Likwidowali
                ich masowo. Odnośnie Polaków - narazie brak jednoznacznych dowodów,
                oprócz hipotez.
                4. Tu masz racje. Jak mogły byc, skoro ich tak mało było.
                5. Co to znaczy "sląscy komandosi"? To jakas bzdura kompletna.
                Czyzby "zielone Diabła" pochodziły ze Sląska? To jakas nowosc. Bitwa
                o Monte Cassino toczyła sie od stycznia 1944. Kolejne jednostki
                alianckie probowały zdoboywać np. słynne wzgórze 593. Robili to
                Amerykanie (36 DP), Nowozelandczycy, Aglicy i Gurkhowie, Francuzi i
                wreszcie udało sie Polakom. Polacy zbliżyli sie najbliżej do
                klasztoru. Już Wankowicz przytacza rozmowe Andersa, który
                powiedział, że Niemcy muszą opuscic klasztor, jeżeli nie chcą być
                całkowicie zniszczeni. I Niemcy opuscili klasztor, nie mając innego
                wyjscia. klasztor zajeto bez jednego wystrzału. Bitwa sie jednak nie
                skonczyła, ponieważ trzeba było zdobywac np. Pedimonte. Które Polacy
                zdobyli. Najnowsza książka o całej bitwie, od lądowania na Sycylii,
                którą przeczytałe, jest zabawna, ponieważ autor nie lubi swoich
                rodaków, nie lubi Amerykanów, ale zakochał sie we Francuzach. Widac
                to po opisach walk dywizji algierskiej i marokanskiej, już od samego
                początku. Ciekawostką jest to, że jakże bogatym spisie literatury,
                brak jest polskich zrodeł. Generalnie Parker o Polakach wypowieda
                sie dosc zjadliwie..... Tyle o MC.
                Odnosnie aliantów i sprawy polskiej. Kwestia jest trudna, nadwyraz
                trudna, albowiem łączy sie ze stosunkiem do najważniejszego alianta,
                jakim był zsrr. Niestety, dla UK i USA ważniejszym celem było
                zakonczenie wojny. Od momentu wyjawienia mordu na polskich oficerach
                i funkcjonariuszach panstwowych, co skutkowało zerwaniem stosunków
                dyplomatycznych z rządem RP przez ZSRR, wiadomym było, że Polska nie
                ma żadnej karty przetargowej. Sikorski był w tym momencie
                człowiekiem "zbędnym" i należało go zlikwidowac. Należało szukac
                ludzi "miekkich" (tych znależli sobie Rosjanie). Słodkim jest fakt,
                że wszystkie trzy strony - Brytyjczycy, Sowieci oraz Piłsudczycy -
                były likwidacją Sikorskiego zainteresowane. Każda miała swoje ważne
                powody. O tym pisał już kiedys (40 lat temu) niemiecki dramaturg
                Rolf Kohouth. I już wtedy Brytyjczycy położyli szlaban na dane
                o "katastrofie na Gibraltarze". Polska w roku 1943 stała na
                przegranej pozycji, ponieważ nikt nie zamierzał po wygranej wojnie
                wywoływac ponownej wojny, tym razem o wolność panstw Europy
                środokowo-wschodniej. To samo dotyczyło zresztą i Czechosłowacji, i
                Wegier i Jugosławii i Bułgarii i Rumunii. Wiadomym było już od
                początku, że panstwa te będą w sowieckiej strefie wpływów. Churchill
                probował z miernym skutkiem ratowac równowagę na Bałkanach, z czego
                nic nie wyszło.
                Te patenty niemieckie - to jedna wielka bujda. Wiec pomoc w
                schwytaniu generalicji Wehrmachtu to również bajeczki. Wszyscy
                prowadzili rozmowy zakulisowe z Niemcami - Sowieci, Amerykanie,
                Brytyjczycy. Prowadziły je różne kręgi z różnych powodów. Okazało
                sie po wojnie, że tak czy inaczej, ci , który sie uda (np. v. Braun)
                będą wiali do aliantów lub gdzie indziej (Argentyna....), natomiast
                Rosjanie, o ile kogos nie przechwycą, to będą mieli pecha......
                Zresztą dodac tu należy, że Rosjanie mieli tak swietny wywiad
                strategiczny, że w zasadzie mogli sikac na patenty. Jeżeli ich
                chcieli, to je dostawali......
                czy kampania wrzesniowa była kompromitacją??? Była i nie była. Jak
                sie popatrzy na przebieg granicy - ok. 2000 km i jej bardzo
                niekorzystną formą, która z definicji dawała Niemcom wygraną - to
                nie była. Jak sie popatrzy na różnice w podejsciu do przebiegu
                działan bojowych, co polegało na taktyce Blitzkriegu z jednej strony
                i braku adekwatnych sił ze strony drugiej, to tu już można sie
                doszukiwac pewnych problemów. Z pewnoscią Polacy byli kiepsko
                dowodzeni, zwłaszcza na poziomie operacyjnym (winną jest zła
                polityka piłsudskiego). Ale spojrzmy dla porownania na rok 1940 na
                zachodzie oraz pierwszy etap kampanii wschodniej roku 1941. I tu
                widac, że prowadzenie kampanii przez Polskę było równie kiepskie lub
                równie dobre, jak prowadzenie kampanii przez Francję lub przez ZSRR.
                W tym czasie Niemcy nie mieli sobie równych na lądzie.
                Odnosnie granicy RP, ustalonoej w Poczdamie. Rzeczywiscie Churchill
                chciał granicy na Odrze i Nysie Kłodzkiej, z Wrocławiem po stronie
                polskiej. To jednak nie jest wina nieznajomosci geografii u Stalina,
                ale jego zrozumienie dla zasad operacji wojskowych. Slask po stronie
                niemieckiej dawał Niemcom znowu klin wbity pomiedzy Polske a
                Czechosłowacje. A na to Stalin nie chciał sie zgodzic. Dlatego
                granica pociągnieta została na Nysie Łużyckiej i Odrze, przy
                Szczecinie po stronie niemieckiej (to jedynia czysto polska zdobycz
                tej wojny).
                Twoje aktualne uwagi koncowe są cienkie. A to z tej racji, że EWWiS -
                EWG - EU powstała, podobnie jak NATO, po to, aby wojny w Europie
                nie miały już miejsca. Przystąpienie Polski do EU oraz NATO i co za
                tym idzie wydarcie jej ze szponów dwugłowego czarnego orła, jest
                jednoznacznym dowodem tego, że Polacy uczą sie na błędach.

                PS.
                Historia jest trudną nauką, ale mogę polecić ci bardzo dobrą
                uczelnię w stolicy Bawarii. Na LMU możesz poznac historie. Przy LMU
                masz Stabi oraz Osteuropainstitut, gdzie znajdziesz niezwykle bogatą
                literaturę. A wiec, do roboty.
                • chrisraf Re: do chrisraf 29.06.08, 02:50
                  "Wiedza o II WS jest nadwyraz kiepska, że nie powiedziec ca. zerowa."
                  > Historia jest trudną nauką, ale mogę polecić ci bardzo dobrą
                  > uczelnię w stolicy Bawarii. Na LMU możesz poznac historie. Przy
                  LMU
                  > masz Stabi oraz Osteuropainstitut, gdzie znajdziesz niezwykle
                  bogatą
                  > literaturę. A wiec, do roboty.

                  Dziekuje za wskazowke. Mieszkam w Bawarii i bylem kronikarzem
                  wojskowym w stopniu oficerskim.

                  Pozdrawiam!
        • preminger Re: Szkoda ze nie da sie tu pogadac... 28.06.08, 20:45
          r0b0l napisał:
          >za czyje grzechy jestem Polakiem?

          jedz do Lwowa, jak wrocisz będziesz się modlił ze nie urodziłes sie na ukrainie :)
          • 12345ja Re: "r0b0l" nie jest Polakiem, on tylko udaje 28.06.08, 20:59
            Czyje grzechy spowodowały, że on tu (w Polsce) siedzi?
            Oto jest pytanie.
            • r0b0l Re: "r0b0l" nie jest Polakiem, on tylko udaje 28.06.08, 22:44
              > Czyje grzechy spowodowały, że on tu (w Polsce) siedzi?
              > Oto jest pytanie.

              mojego dziadka z AK ( Afrika korps ) i babci z UBoota
              ;)))))
              • 12345ja Re: "r0b0l" nie jest Polakiem, on tylko udaje 29.06.08, 11:50
                Kto popełnił ten grzech, że antypolskie kanalie mogą bez
                skrępowania i bezkarnie obrażać Polskę i Polaków na forum
                antypolskiej Gazety Wyborczej?
                • r0b0l Re: "r0b0l" nie jest Polakiem, on tylko udaje 29.06.08, 13:16
                  > Kto popełnił ten grzech, że antypolskie kanalie mogą bez
                  > skrępowania i bezkarnie obrażać Polskę i Polaków na forum
                  > antypolskiej Gazety Wyborczej?

                  to co tutaj rtobisz śmieciu?
                  spadaj tam gfdzie miejsce takich jak ty
                  • 12345ja Re: "r0b0l" nie jest Polakiem, on tylko udaje 29.06.08, 17:33
                    r0b0l napisał:

                    > > Kto popełnił ten grzech, że antypolskie kanalie mogą bez
                    > > skrępowania i bezkarnie obrażać Polskę i Polaków na forum
                    > > antypolskiej Gazety Wyborczej?
                    >
                    Staram się wymiatać takie śmieci jak ty. Napisz tylko jaka
                    ojczyzna pasowałaby ci najlepiej. Może będę mógł ci pomóc
                    odnależć stosowne miejsce dla ciebie.


                    • r0b0l Re: "r0b0l" nie jest Polakiem, on tylko udaje 01.07.08, 03:02
                      > Staram się wymiatać takie śmieci jak ty. Napisz tylko jaka
                      > ojczyzna pasowałaby ci najlepiej. Może będę mógł ci pomóc
                      > odnależć stosowne miejsce dla ciebie.
                      >


                      a wymiataj

                      jak wymieciesz to kto ci da robotę i papu

                      bedziesz żarł pomniki, teczki i ochłapy ktore podrzucą ci mocodawcy
                      z moskwy i tel avivu.
                      Jak wymordujecie się wzajemnie to wrócimy i zbudujemy od nowa Polske
                      na miare Europy i swiata, bez jołoty mentalnej, moralnej i finansowej
    • amoremio Prezydent i premier popierają ekshumację gen. S... 28.06.08, 23:34
      A Poloki otruli Adalberta ("Wojciecha") Korfantego.
      Najwyzszy czos ekshumowac i zbadac na arszenik.

      Przy okazji: Korfanty = morderca Theofila Kupki ? Tysz zbadac !

      ---------------------------------
      Vivat Silesia Superior !
      • chrisraf Re: Prezydent i premier popierają ekshumację gen. 29.06.08, 00:17
        > A Poloki otruli Adalberta ("Wojciecha") Korfantego.
        > Najwyzszy czos ekshumowac i zbadac na arszenik.

        Ja aly o bou dobry uczynek. ;/

        "Najwyzszy czos ekshumowac i zbadac na arszenik."

        Nojwyzszy czos by Poloki zapuaciouy za pogrzeb i grob Korfusa. Do
        dzisiej lezy ta gnida (niych mu ziymia niy bydzie leko) w
        niyzapuaconej trumnie.

        Glückauf!
    • karol9968 Fotyga dziala na szkode Polski 29.06.08, 00:10
      • karol9968 Sikorski to zastepczy temat dla tych,co nic nie ma 29.06.08, 00:14
        ja juz do powiedzenia.
        • karol9968 A Sikorskiego zalatwil Walesa lub ktos z jego rodz 29.06.08, 00:16
    • human77 Popieram ekshumację Kaczyńskich 01.07.08, 08:10
      najlepiej w październiku ich zagadkowa i nagła śmierć będzie z pewnością zagadką
      historii nadającą się do kolejnego odcinka z cyklu archiwum XXI wieku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka