zyta2003
05.07.08, 15:45
No i o czym napisane jest wyjasnienie? Ano o tym jaka byla forma
wyrzucenia Kalabinskiego. Komu wierzyc? Dlaczego nie odpowiada
pani Luczywo, ktora oskarza wdowa? Nie bedzie sie znizac? Pan
redaktor piszacy odpowiedz byl na podsluchu w czasie rozmowy P.
Luczywo - p. Kalabinska?
Meritum sprawy zostalo takie same. Jak widac z obydwoch opisow GW
chciala sie pozbyc wybitnego korespondenta i znawce tematu (obecni
pp. Weglarczyk i ten drugi pan na B. jeszcze dlugo musza
terminowac, zeby dorownac jego poziomowi), bo byl chory, i istniala
obawa, ze bedzie to kosztowalo tak bogata firme jak Agora.
W stosunku do Maleszki zastosowano milosierdzie chrzescijanskie,
poniewaz tak swietnie pilo sie z nim wodke w czasach opozycji.
Tfu, rzygac sie chce, pani Luczywo i cala redakcjo.