allspice 12.07.08, 09:14 A gdzie ekolodzy,partie i stowarzyszenia zielonych? Zeszli z drzew? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
debil13 Re: Drogowcy idą chyłkiem do temidy 12.07.08, 09:50 wygrałem w sadzie kase z hotelem w Augustowie złożyłem nakaz u komornika i rok cisza gdy przyjechałem na miejsce do sprawujacego nadzór nad komornikiem sadu odkryłem że w dokumentach zamiast być wierzycielem jestem Dłuznikiem. Gdy zarządałem widzenia z prezesem przyszła pani trzymajac się sciany takim samym krokiem jak Prezydent Kwasniewski na ukrainie. A jeżeli chodzi o setki milionów na ta inwestycje to sami wiecie i widzicie na tym przykładzie . Było mi wstyd przed osobą towarzyszaca prokuratorem Białorusi i Rosji, który skwitował widzisz czemu wszyskie normalne kraje unikają kontaktu z Polszą. Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 "Ekolodzy" modlą się do swojej bogini Matki Ziemi 12.07.08, 17:06 allspice napisała: > A gdzie ekolodzy,partie i stowarzyszenia zielonych? Zeszli z drzew? "Ekolodzy" są w swojej świątyni. Modlą się tam do swojej bogini Matki Ziemi. Kiedyś ekologowie to byli naukowcy zajmujący się badaniem jak człowiek powinien gospodarować aby nie zniszczyć środowiska. Teraz GW nazywa ekologami religijnych fanatyków, którzy celem życia jest nie dopuścić do zmian w środowisku. Jeśli bocian czarny zrobił gniazdo to człowiek tam nie powinien się zbliżać. Podobnie jak w Indiach wiele ludzi wierzy w święte krowy, to polscy "ekologowie" wierzą w święte bociany. Fakt, że ciężarówki jeżdżą przez środek Augustowa nie ma dla nich znaczenia. Ludzie nie są święci - mogą być truci przez spaliny, a dzieci zabijane w wypadkach. Odpowiedz Link Zgłoś
sevho Wajrak co to wakacje? Wracaj na drzewo :) 12.07.08, 22:07 widać ciężko znaleźć frajerów co by w wakacje mieli wisieć na drzewach... ale postarajcie się! jak dacie kasę na demonstrantów to się znajdą. jeśli są firmy, które wygrały przetarg to jest w ich interesie kontynuowac budowę, poza tym stop wariatom blokujacym inwestycje ekologiczna budowa, na palach - a oni szukaja dziury w całym co tam jakąś roślinkę egzotyczną znaleźli, jakoś nikt tego nie podziwiał ani nie podziwia, a może ptaszki nie powinny wdychać weglowodorów, chrońmy lasy, trujmy miasta, lasy odgrodzić od zanieczysczonego miejskiego środowiska, w miastach wybudować drogi nad budynkami, chrońmy tlen w lasach, niech tam zostanie, był las nie było nas, nie będzie las będzie nas będzie las, walczmy o lasy zabijajmy ludzi, lasy pozostaną... rakiety w kosmos, górnicy pod ziemię, zielonym do góry Odpowiedz Link Zgłoś
sevho dr ekologii Pan Wajrak :) 12.07.08, 22:23 czy tak nalezy mówić o redaktorze? ...kadra naukowa gościła na drzewach, ciekawe seminarium... zadam pytanie logistyczne, co z odchodami ekologów? jak miało niewłaściwe ph mogło zaszkodzić roślinom, mrówkom. doktorze Wajrak, gdzie ekolodzy robili kupę? i czy ją ze soba zabrali, a jeśli zabrali to gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
debil13 Re: Rospudy może być we Wrocławiu 12.07.08, 09:54 Na trasie nowej obwodnicy są miejsca gdzie przebywa co roku kilkaset albo kilka tysięcy bocianów - nie byłem w stanie policzyć założe się że i ona STAnie. Odpowiedz Link Zgłoś
rmichal2 I bardzo dobrze ten kraj ma się rozwijać 12.07.08, 11:37 Poza tym skoro można budować gazociąg na dnie Bałtyku to dlaczego nie można budować obwodnicy w Rospudzie. A w Alpach Włosi też bez problemu wierca tunele. Odpowiedz Link Zgłoś
gatta5 Włochy to zły przykład 12.07.08, 12:24 Jestem pod wrażeniem tego, jak Włosi dbają o swoje srodowisko i jest mi przykro, że Polacy ciagle tego nie robią. Mieszkałam (na wakacjach we Włoszech) na wsi, gdzie po prostu było głośno od dzwięku owadów, latały takie ptaki, które u nas też występuja, ale można je zobaczyć tylko w książkach. No i nie ma tam centrów handlowych, które u nas zaczęły już funkcjonować jako miejsca spedzania wolnego czasu. U nas tłumy ludzi wolą spędzić niedzielę w galerii handlowej ze sztucznymi drzewami niż na przykład na spacerze. Ciekawe czy zmadrzejemy kiedyś. Odpowiedz Link Zgłoś
agulha Re: Włochy to zły przykład 12.07.08, 13:32 Taa, a ja gościłam w Polsce Włochów (ze średniej wielkości miasta) i nie mogli opanować zachwytu, zobaczywszy jedno gniazdo bocianów z młodymi na wsi. U nich nie ma czegoś takiego. W ogóle wyrażali podziw nad naszą fauną i florą. Odpowiedz Link Zgłoś
mnbvcx najlepiej zacznij od swojego podworka 12.07.08, 14:59 zabetonuj wszystko, a najlepiej uzyj zelazobetonu, bo jak wiadomo rozwoj liczy sie zuzyciem stali i betonu. tak przynajmniej twierdzili wielcy przywodcy stalin, mao, czausesku... u nas tez bylo kilku takich. wiec do dziela przodowniku pracy rozpalaj piec hutniczy czy w cementowni i niech sie mury pna do gory! w dzisiejszych czasach prawdziwy rozwoj to nowoczesne technologie wiec raczej zacznij myslec bo inaczej sam bedziesz "beton" Odpowiedz Link Zgłoś
el44 Re: I bardzo dobrze ten kraj ma się rozwijać 12.07.08, 12:37 rmichal2 > Poza tym skoro można budować gazociąg na dnie Bałtyku to dlaczego nie można > budować obwodnicy w Rospudzie. A w Alpach Włosi też bez problemu wierca tunele. Wiesz co. Daj na to kasę. A jak nie to zabieraj takie niemądre pomysły. Tam można taniej i szybko zbudować obwodnicę. Tylko że 15 lat sitwa drogowa kłamie intryguje i wyrywa kasę podatnika krok po kroku, coraz więcej. A pomagają im "użyteczni idioci" nie zorientowani w intrydze. Nie daj się nabierać na ich krętą demagogię. Włosi .. Bałtyk co to za przykłady. Całkowicie nie adekwatne do tej sprawy. ............ W Augustowie ginęli ludzie bo drogowcy zażyczyli sobie tego by tiry jeździł tam szybko. W innych miastach Polski robiono przejścia nad drogami, ułatwienia dla pieszych, spowalniano ruch itd. A w Augustowie drogowcom potrzebne były ofiary. I lidzie ginęli, by potem ich ilością zbijać argumentu za innym przebiegiem obwodnicy. Niekiedy przytaczano nawet ilości ginących na trasie od granicy z Litwą po Warszawę. To dopiero robiło wrażenie. Słuchający tego nabierali się na takie straszne iści i tak nacisk społeczny rósł i o to chodziło intrygującym drogowcom. Cała 12 letnia historia tej inwestycji pełna jest intryg. Kłamstwami stworzono całe rzesze "zdezorientowanych" piszących posty szkalujące ekologów. Taką to strategię wymyśliła sobie drogowa sitwa - nato by zyskać dostęp do budowania na gruntach torfowych, a jest to 70% przebiegu tej obwodnicy. Zawyżanie kosztów na takich gruntach to norma, nikt tego nie zdoła sprawdzić w państwie drogowców. I to jest podstawowy motyw ich działania. Dotychczas w swojej historii nie mieli tak dużej okazi. Wściekają się na ekologów bo ci im skutecznie mieszają szyki. Odpowiedz Link Zgłoś
rmichal2 Ach ci wspaniali ekolodzy z Greenpeace, 12.07.08, 13:12 którzy na chłodni kominowej w Bełchatowie napisali stop CO2. Odpowiedz Link Zgłoś
tow.stalin Re: Ach ci wspaniali ekolodzy z Greenpeace, 12.07.08, 13:36 rmichal2 napisał: > którzy na chłodni kominowej w Bełchatowie napisali stop CO2. no tak, ale jak tu od nich wymagać jakiejkolwiek wiedzy, że chłodnia kominowa emituje parę wodną, nie co2... zresztą, w polsce jedyną sensowną alternatywą dla energii z węgla, jest energia z atomu... dlatego ekologom proponuję wyprowadzić się do somalii, żaden komin niebędzie wam widoku zasłaniał :) Odpowiedz Link Zgłoś
sun_of_the_beach Re: I bardzo dobrze ten kraj ma się rozwijać 12.07.08, 13:24 el44 napisał: > W Augustowie ginęli ludzie bo drogowcy zażyczyli sobie tego by tiry > jeździł tam szybko. (...) > A w Augustowie drogowcom potrzebne były ofiary. (...) o > to chodziło intrygującym drogowcom. A co na to lekarze??? I to o tych, co mówią że "ekolodzy" działają na czyjeś zlecenie, nazywa się paranoikami i zwolennikami spiskowej teorii dziejów... Odpowiedz Link Zgłoś
michalparadowski2 Drogowcy idą chyłkiem do Rospudy 12.07.08, 13:05 Nie chyłkiem, tylko kaczym chodem. A potem PIS (czyli Arcywodzuś), ogłosi się zbawcą Augustowa. Odpowiedz Link Zgłoś
tow.stalin brawo drogowcy :) 12.07.08, 13:33 tak trzymać, nie dawać się ekoterrorystom. nie wiem czy zauwazyliście, że chyba żaden z bandy zielonych nie mieszka w augustowie... ciekawe czy zachowałby swój osąd w tej sprawie, gdyby tam mieszkał na codzień, gdyby na codzień musiał znosić tysiące tirów przejeżdzających mu pod oknem. łatwo się przykuć do drzewa, narobić hałasu, wywalić kilka piw pod namiotem - słowem, łatwo sobie poprotestować, a potem w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku wrócić do domu zostawiając miejscowych z tym pasztetem. brawo... Odpowiedz Link Zgłoś
anders76 Re: brawo drogowcy :) 12.07.08, 13:40 Nawet Stalin postepowal rozsadniej bo szybko. Nikt nie zaprzecza obwodnicy, tylko inna trasa. A tiry mozna zneutralizowac w kilka tygodni, jak sie zechce. Ale trzeba chciec. Odpowiedz Link Zgłoś
mikro_ekonomia Drogowcy idą chyłkiem do Rospudy hip hip hura 12.07.08, 13:34 Zielonych finansuje zawsze konurencja tych co wygrali kontrakt... Jeszcze zakopane niech rozjadą i będzie spokoj ... no bo kto niby lubi górali ? Odpowiedz Link Zgłoś
commenty Drogowcy idą chyłkiem do Rospudy 12.07.08, 14:48 No i dobrze. Nie moze byc tak, ze banda ekoterrorystow bedzie utruwac zycie zwyklych ludzi w Augustowie. Zaden z tych oszolomow na drzewach nie mieszka tam i nie wie jakie sa to problemy. Zero empati! Ci ekoterroysci to zwykle lobuzy, ktore lubia rozroby i wymyslili sobie dla ich uzasadnienia szczytny cel. Odpowiedz Link Zgłoś
gralp troche perspektywy 12.07.08, 17:16 gdzie ty masz oczy? czy naprawde sądzisz, że rozwiązaniem problemów augustowian jest wyasfaltowanie wszystkiego na równo? co za empatię masz na myśli? dla tych którzy krzyczą najgłośniej? wszyscy mają jakieś problemy, ale usuwanie ich kosztem innych (a tym właśnie jest niszczenie wspólnego dziedzictwa) zasługuje co najwyżej na kopniaka, a nie na współczucie czy co gorsza pomoc. drogowcy natomiast budują bo z tego żyją. im więcej wybudują tym więcej wyciągną z naszych kieszeni. jeśli nawet teraz każemy im usunąć te betonowe kloce które nastawiali, to też zapłacimy za to wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
debil13 Re: w Augustowie moje 12.07.08, 15:23 są częsi opatentowane zjeżdzalni w hotelu w Augustowie których ja nie wyprodukowałem. I jakaś fikcyjna - wiadomo jaka firma pobrała zapłate a prokurator wrocławski umorzył postepowanie - jestem dumny z temidy Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt35 Drogowcy idą chyłkiem do Rospudy 12.07.08, 17:35 Może tą sprawą powinno się zająć CBA ? Bo dlaczego ta klika drogowców tak zdecydowanie i czesto nielegalnie walczy o taki właśnie przebieg tej trasy ???? Nikogo to nie zastanowiło ???? Pozdrowienia dla redaktora. Odpowiedz Link Zgłoś
anders76 Drogowcy idą chyłkiem do Rospudy 12.07.08, 17:48 Juz dawno temu jeden z kierowcow tirow opisal jak to rozwiazano w bylym NRD, swiatla, kladki i 30/godz, jak ma 35 to w poblizu pojawia sie radiowoz. Po prostu zamias 20 minut planuje na ten przejad 40 i jedzie dalej. Upilnowanie tego przejazdu moze byc wysokodochodowe i zupelnie spokojne, tylko trzeba cos zrobic zamiast poswiecac czas i energie na klotnie. A obecna "cicha" budowa jest praktycznym sprwadzianem praworzadnosci w kraju. Widocznie faktycznie po cichu zaangazowana sie w ta a nie inna trase i jak interes kolo nosa ucieka to wszystkie chwyty dozwolone. Odpowiedz Link Zgłoś
kera1 Drogowcy idą chyłkiem do Rospudy 12.07.08, 21:30 Nie jest to działanie wbrew prawu jeżeli wykonawca ma wszystkie pozwolenia? A zakaz prowadzenia robót dotyczy tylko w chronionym obszarze, gdzie robót faktycznie nie prowadzi się. Wszyscy, którzy jeżdżą drogami Augustów - Ełk, Augustów - Białystok lub do Warszawy widzą te prace prowadzone non stop, to dlaczego dopiero teraz robi się z tego "szum"? Bo chyba "prawdziwi ekolodzy" powinni protestować od razu po decyzji wstrzymania prac a nie dopiero teraz gdy wiadukt jest na ukończeniu. Co do potrzeby obwodnicy nie będę się wypowiadał, albowiem Ci, którzy tam mieszkają wiedzą co potrzeba ich regionowi. A może budują drogę dojazdową dla tej platformy widokowej, co mają wybudować Amerykanie? Odpowiedz Link Zgłoś
kera1 Drogowcy idą chyłkiem do Rospudy 12.07.08, 21:40 Jeszcze jedno. Ci co mówią o kładkach itp, iż nic się nie robi po prostu kłamią i nie byli nigdy w Augustowie. Przecież przebudowano całą Al. Kardynała Wyszyńskiego, zamontowano sygnalizację świetlną, zlikwidowano drugi pas ruchu, itp. Trzeba mieszkać w Augustowie aby zrozumieć o co chodzi. Bezpieczeństwo jest jedną z kwestii. Mieszkając przy drodze masz zagwarantowane całodobowe "wycie" tirów i wibracje wszystkiego co masz w domu, a tego nie zlikwidują kładki, itp. Najlepiej wybudować jeszcze mur betonowy wzdłuż drogi, to pewnie usatysfakcjonowałoby wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
mihaj Re: Drogowcy idą chyłkiem do Rospudy 12.07.08, 22:08 Witam! Redaktor Wajrak napisał w zakończeniu artykułu: "To jest tajemniczy układ, którego jak Graala szukał premier Jarosław Kaczyński i choć miał go pod nosem to nie znalazł. Teraz układ znad Rospudy zagrał na nosie premierowi Donaldowi Tuskowi." A ja jestem przekonany, że ten układ, o którym wspomniał A Wajrak, to jest właśnie układ braci Kaczyńskich, którzy byłi entuzjastami budowy w wariancie, który wytyczyła generalna dyrekcja dróg krajowych. To przecież PiS urządził Podlasianom referendum, którego wynik nie miał znaczenia, bo decyzja nie należała w tym momencie do mieszkańców Podlasia. Działania drogowców są teraz na zamówienie braci i nie ważne jest środowisko, bo najważniejsze jest zdanie lustratorów III RP. Nic nie poradzimy, że środowisko ginie, ale najważniejsza jest dziś walka z rządem D Tuska i ze środowiskami, które wiązały z nim nadzieję. Do tych, co mieli jakieś pozytywne wyobrażenia o nowej władzy zaliczają się ekolodzy i stąd to wrogie działanie drogowców, którymi zawładnęli Kaczyńscy. Jak byśmy na to wszystko nie patrzyli, to za każdy metr wylanego betonu i asfaltu położonego zapłacimy wszyscy. Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
el44 Re: Drogowcy idą chyłkiem do Rospudy 13.07.08, 10:15 kera1 napisała: > Jeszcze jedno. Ci co mówią o kładkach itp, iż nic się nie robi po prostu kłamią > i nie byli nigdy w Augustowie. Ty kolego kłamiesz, nie mędrkuj o tym co jest w Augustowie. Wszystkie zmiany nastąpiły po protestach organizacji ekologicznych przeciwko fatalnej sytuacji pieszych w Augustowie. Najwięcej wniknęło po wizycie Komisji petycji Parlamentu UE. Oni odwiedzili Augustów, spotkali się też z przedstawicielami drogowców i władz miasta oraz organizacji ekologicznych. To te ostatnie wnikliwie pokazały ten problem Augustowa i po tym drogowcom nie wypadało zrobić nic innego tylko to co widać obecnie. Żadna w tym ich zasługa, wymuszono to na nich. Jednak nie było to pierwsze upominanie się o zamianę tej sytuacji, robili to miejscy radni, ale tych pacyfikował burmistrz Cieślik. On teraz odrzucił kilka wcześniejszych apeli lokalnych organizacji ekologicznych i społecznych. Przecież polepszenie bezpieczeństwa mogło wyraźnie zmniejszyć nacisk społeczny. Pamiętam telewizyjną wypowiedź Pana burmistrza z 2006 roku, z jaką satysfakcja wyliczał ilośc trupów z powodu braku obwodnicy> I oczywiście przytaczał cyfry dotyczące trasy or garnicy z Litwą po Warszawę. > tirów i wibracje wszystkiego co masz w domu, a tego nie zlikwidują kładki, itp. > Najlepiej wybudować jeszcze mur betonowy wzdłuż drogi, to pewnie > usatysfakcjonowałoby wszystkich. Tak kiedyś około 2002 roku GDDKIA chciała finansować budowę osłon od hałasu, ale Burmistrz nie podjął tego pomysłu. Mieszkańcy się oto upominali. Ale pod pozorem szybkiej budowy obwodnicy olano ich, cały nacisk społeczny przekierowana na budowanie obwodnicy, która jak zawsze od 1998 roku miała być gotowa za rok 2 - 3 lata. Keral ty już nie pouczaj bo nie znasz tej sprawy, a jak już to od fałszywej strony, co widać z twoich tekstów. Według ciebie coś co jest nie zgodne z prawem, jest właściwe. Ratuj nas Boże od takich wyborców. Znowu postawią na jakiegoś kłamliwego buraka. Odpowiedz Link Zgłoś
kera1 Drogowcy idą chyłkiem do Rospudy 13.07.08, 13:29 el44 nie czytasz uważnie, dla mnie nie ma znaczenia, czy to co zrobiono było skutkiem działalności tej czy innej organizacji, dla mnie liczy się fakt poprawy ogólnej sytuacji. Widzę, iż niektórych ucieszyłoby "zamurowanie miasta", pozbawienie widoków na rzekę, czy kanały. No cóż dla tych, którzy tam nie mieszkają jest to obojętne, gdyż przyzwyczaili się do betonu w swoich miastach. Nie osądzam również co jest właściwe a co nie, tylko z moich informacji wynika, że nie złamano prawa, albowiem wykonawca posiada stosowne zezwolenia w tym zakresie, w którym prowadzi prace. Gdzie byliście ("ekolodzy")w zeszłym roku, pół roku wcześniej, gdy kopano wykopy pod wiadukt, itp? Nie było potrzeby dokopania komuś? Chrońcie co się da, ale i pozwólcie żyć ludziom w spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś