Dodaj do ulubionych

Mocny złoty bije w Polonię. A samochód z USA ta...

16.07.08, 07:23
To niestety prawda, bije w nas jak cholera. Obawiam sie wprowadzenia
euro w Polsce (mam nadzieje, ze do tego nie dojdzie), bo staniemy
sie tutaj dziadami. Nie bedziemy w stanie pomagac rodzinom jak
dotychczas. Jezeli euro zrobi w Polsce to samo co np. we Wloszech,
czy Niemczech, to juz obawiam sie o biedniejsza czesc spoleczenstwa
w kraju, a szczegolnie emerytow. Czy przyjdze im krasc w
supermarketach jak w wymienionych krajach? Dlaczego prasa o tym
milczy ? Nikogo to nie obchodzi?
Obserwuj wątek
    • 1zorro Mocny złoty bije w Polonię. A samochód z USA ta... 16.07.08, 07:26
      no i durni Amerykanie ciagle odmawiaja zniesienia wiz dla
      Polakow....A kto by sie tam teraz do tej Hameryki pchal? Europa
      przeciez otworem stoi....
    • 1zorro Re: Mocny złoty bije w Polonię. A samochód z USA 16.07.08, 07:27
      kolego camerot....Nie siejcie paniki! W Hameryce strach bo Europa
      sie silna i niezalezna robi?
    • jankbh Re: Mocny złoty bije w Polonię. A samochód z USA 16.07.08, 08:11
      camerota napisała:

      > Obawiam sie wprowadzenia
      > euro w Polsce (mam nadzieje, ze do tego nie dojdzie), bo staniemy
      > sie tutaj dziadami. Nie bedziemy w stanie pomagac rodzinom jak
      > dotychczas.
      Spoko, spoko - wujek z Europy pomoze dziadujacym polonusom w Chicago.
    • klient102 Debil Busz odwrócił 200+ lat historii 16.07.08, 10:02
      Przez ponad dwa stulecia Polak z Ameryki wracał do ojczyzny niejako
      pan, teraz wraca jako dziadyga i łapserdak.
      • fidogucio Re: Debil Busz odwrócił 200+ lat historii 16.07.08, 10:47
        Polak z Ameryki przestał wracać jako pan już pod koniec lat 80
        tych.A ci co dalej tam żyją są większymi ( i długo jeszcze będą )
        panami niż niejeden robol w Polsce.
        • pawelekok Re: Też prawda 16.07.08, 22:27
          fidogucio napisał:

          > Polak z Ameryki przestał wracać jako pan już pod koniec lat 80
          > tych.A ci co dalej tam żyją są większymi ( i długo jeszcze będą )
          > panami niż niejeden robol w Polsce.

          Też prawda:) Ale inna sprawa, że dziś dolar dla Polaka w Polsce to
          bezwartościowa zielona makulatura.

          Pozdrawiam
    • awe26 jakie opłaty trzeba doliczyć do samochodu z USA 16.07.08, 17:01
      zastanawiam się nad sprowadzeniem auta z USA, myślałam o nowym
      samochodzie w przedziale ok. 20.000-25.000 USD.
      Jakie opłaty będę musiała uiścić (jeśli Ktoś wie proszę o podanie
      stawek procentowych).
      Z góry dzięki :-)
      • swoboda_t Re: jakie opłaty trzeba doliczyć do samochodu z U 17.07.08, 01:11
        Cena auta + koszty transportu + 10% cła + 13,6% akcyzy (zakładam
        pojemność powyżej 2 litrów) + 22% VAT (procent składany!). Do tego
        opłata recyklingowa (500zł), przegląd (170 bodajże), parę stów za
        tablice, dowód itp. Ponadto przeróbka świateł (w USA większośc wozów
        ma symetryczne, w Kanadzie "europejskie"). W praktyce możesz
        przyjąć, że opłaty celno - skarbowe podwyższają cenę o ok. 50%.
      • jack_wr Re: jakie opłaty trzeba doliczyć do samochodu z U 17.07.08, 18:21
        www.amerykanskiesamochody.pl/
        Na tej stronie masz kalkulator opłat. Wystarczy tylko jeszcze
        doliczyć koszty transportu.Odprawiając samochód w niemczech można
        zapłacić niższy VAT.
        Pozdrawiam
    • l005 Oh, ciężko nam w Ameryce a Polska bogata 16.07.08, 17:04
      Teraz wyjazd do Polski to tylko z kanapkami i termosami z kawką i herbatą aby
      można było utrzymać się jakoś przez czas pobytu. Natomiast przed samym
      powrotnym wylotem przydała by się darmowa zupka regeneracyjna dla wygłodzonych
      Polonusów. Może byście jakiś namiot ustawili przy terminalu na ten posiłek.
    • pklimas Re: Mocny złoty bije w Polonię. A samochód z USA 16.07.08, 17:18
      Emerytom w Polsce na prawde nie trzeba pomagac. Przynajmniej tym
      ktorzy za młodu pracowali legalnie. Osoba zarabiajaca przez całe
      zycie 80% sredniego wynagrodzenia moze liczyc na emeryture w
      wysokosci 2000 zl. Za taka kwote samotna osoba moze w Polsce zyc w
      miare komfortowo. Jesli jednak ktos za młodu lubił siedziec na ławce
      w parku z butelka wina, pracował od czasu do czasu i w wiekszosci na
      czarno to jakim prawem moze oczekiwac dostatniego zycia na
      emeryturze.
      • brusia1 Re: Mocny złoty bije w Polonię. A samochód z USA 16.07.08, 21:15
        Klimasie, moja babcia w PRL wychowała piatkę dzieci, pracując cięzko fizycznie. Jej dzisiejsza emerytura to 1000 złotych. Szaleje, że hej;(
    • maniakon Mocny złoty bije w Polonię. A samochód z USA ta.. 16.07.08, 17:28
      kiepskie? swietne wrecz jak siedzisz wlasnie teraz w usa i masz
      rodzine w polsce zakladaj interes importowy, za rok bedziesz
      milionerem zlotowkowym i dolarowym, to zyla zlota miec teraz
      obywatelstwo usa i sprowadac cokolwiek do europy, rynek jest wspolny
      i miliony nie tylko polakow czekaja na tansze ipody, laptopy, auta i
      roznego rodzaju podzespoly do w/w, powodzenia i pozazdroscic
      • zojek2 Re: Mocny złoty bije w Polonię. A samochód z USA 16.07.08, 17:57
        watpie, czy ktokolwiek w Europie czeka na auta z USA, nawet gdyby
        byly tanie.
        Bo samochody amerykanskie sa benzynozercze, i nawet sami Amerykanie
        ich nie kupuja i je zmieniaja na azjatyckie i europejskie. To akurat
        doprowadza General Motors na skraj bankructwa, a pozostaly
        producenci tez robia kiepskie interesy.
        • ready4freddy Re: Mocny złoty bije w Polonię. A samochód z USA 16.07.08, 22:11
          nikt normalny nie bedzie sprowadzal wyrobow autopodobnych GM czy Chryslera, bez
          zartow :) chodzi o sprowadzanie "japonczykow".
          • kpt_kloss Japonczyki takze sa budowane w fabrykach w USA. 17.07.08, 05:08
            Wszystkie firmy japonskie maja swoje fabryki w USA.

            Znaczy to ze ich ekonomia paliwa jest wysoka, ale sa to samochody
            nadal niedrogie bo made in USA.

            Poza tym, nie wszystkie amerykanskie samochody sa paliwowo
            nieekonomiczne. Niektore sa wrecz bardzo ekonomiczne, jak np Ford
            Escape Hybrid. Jest to SUV, ale jego zuzycie paliwa to 35 mpg w
            miescie i 30 mpg na autostradzie, co jest doskonalym osiagiem.
            Problem jest taki ze ten samochod jest obecnie bardzo trudno
            osiagalny na rynku.
    • indimenticabile moze wreszczie mniej burakow bedzie przyjezdzalo 16.07.08, 18:06
      z Podkarpacia, lomzynskiego i bialostockiego, ktorzy przyjechali na
      krotko a zostali za dlugo. Ktorzy zapomnieli polskiego a
      angielskiego jakos nigdy sie nie nauczyli, przez ktorych przyzwoity
      czlowiek nie mogl dostac glupiej wizy. Przy calym szacunku dla
      prostych ludzi, bydla NIESTETY wsrod naszych rodakow nie brakowalo.

      Moze wreszcie zacznie przyjezdzac wiecej NORMALNYCH ludzi, ktorzy
      przyjada na wakacje albo na zakupy badz odwiedzic bliskich.
      Wyposazonych w karte kredytowa, bez kompleksow i ze znajomoscia
      angielskiego. Zapraszamy!
      • sniegbielszy Re: moze wreszczie mniej burakow bedzie przyjezdz 16.07.08, 18:32
        indimenticabile napisała:
        > Moze wreszcie zacznie przyjezdzac wiecej NORMALNYCH ludzi, ktorzy
        > przyjada na wakacje albo na zakupy badz odwiedzic bliskich.
        > Wyposazonych w karte kredytowa, bez kompleksow i ze znajomoscia
        > angielskiego. Zapraszamy!

        O to, to wlasnie!!! Doskonale to ujelas! Od siebie dodam jeszcze, zeby szanowni
        Rodacy przyjezdzali tutaj na mile i dobre wakacje i jeszcze lepsze zakupy. I
        zeby wyzbyli sie tego nieznosnego kompleksu dziada, ktory sie wzbogacil...
    • eres39 Litosci... 16.07.08, 18:12
      to juz kolejny dzisiaj artykul z serii , jak to zle na
      emigracji.Zaczynam sie wstydzic , ze przez 13 lat bylem wiernym
      czytelnikiem GW. Propaganda godna czasow Wielkiego Edwarda .A jak
      tam panie Michnik , dzisiejsze notowania Agory ? Czyz premier nie
      mowil , ze gielda jest odzwierciedleniem naszej wspanialej
      gopodarki ?
      • rezyser.hoffander Re: Litosci... 16.07.08, 18:35
        > to już kolejny dzisiaj artykuł z serii , jak to źle na
        > emigracji.Zaczynam się wstydzić , ze przez 13 lat bylem wiernym
        > czytelnikiem GW. Propaganda godna czasów Wielkiego Edwarda

        Jak to jednak niektórym trudno przetłumaczyć ,że świat się zmienia i pewne
        rzeczy nie są wieczne.Emigracja - zazwyczaj synonim wolności i dużej kasy ,z
        powodu mocnej złotówki - dzisiaj jest raczej wyjściem dla desperatów albo
        jakichś strasznych malkontentów.Może kolego eres39 dla ciebie wyjazd na koniec
        świata żeby zarabiać marne x2 PLN to jest fantastyczny pomysł - ale prawda jest
        taka ,że to już nie czasy jak np: w 80'tym roku - kiedy za 1000$ kupywało się w
        polsce mieszkanie 50m.Pobudka !! Wyborcza rzeczywiście jak widac nie przepada za
        emigrantami , ale trudno się obrażać ,że piszą tak jak jest.
        • eres39 Re: Litosci... 16.07.08, 19:12
          Jestes wielbicielem zaklinania rzeczywistosci ? Jaki masz
          pozytek z silnej zlotowki ? Chyba tylko tansze wczasy
          zagraniczne.No tak , silna zlotowka trzyma w ryzach i tak juz
          absurdalnie drogie ceny paliwa. W sklepie spozywczym placisz w
          zlotowkach , czy w innej walucie ? Napisales - "Emigracja -
          zazwyczaj synonim wolności i dużej kasy". Nie kazdy wyjezdzajac ,
          mysli o kasie .Dla innych wazniejsza jest wolnosc i mozliwosc
          wyrwania sie z kraju , niespelnionych / kolejnych /obietnic
          wyborczych. Nie kazdy ma na tyle cierpliwosci , zeby
          tolerowac kolejnych oszolomow u wladzy . Przezylem :PZPR ,
          ZCHN , KLiD ,SLD , UW - UD , AWS .Zrezygnowany i zniechecony
          wyjechalem z POlski w 04.Czas potwierdzil , ze mialem racje.
          Kolejni politycy , to juz kompletny blamaz : Lepper , Kaczynscy .A
          teraz Tusk i moj osobisty faworyt - Pawlak.
          Czasami cenniejszy jest usmiech nieznajomego , ktory mija mnie
          na spacerze , od "wielkie kasy " .
          • crichton1 Re: Litosci... 16.07.08, 21:49
            Odnoszę wrażenie, że jesteś sfrustrowany tym wyjazdem. Czemu oczekujesz, że na
            polskim forum ludzie będą pisali, że dobrze zrobiłeś? Jeśli uważasz, że dobrze
            zrobiłeś, to nie irytuj się, że ludzie w Polsce postrzegają emigrację za coś
            gorszego niż ty sam. Przecież ponoć wiesz lepiej. Poza tym artykuł dotyczył USA,
            gdzie Polacy nie mogą legalnie pracować jak w krajach zachodniej Europy. Praca
            na czarno w obcym kraju, bez żadnych praw, gdzie traktują cię jak gorszego
            człowieka, to w obecnych warunkach (Polska w UE) masochizm. Lepiej pracować w UE
            lub w kraju, gdzie warunki na rynku pracy w wielu zawodach są porównywalnie
            atrakcyjne jak za granicą. Zważywszy, że w kraju, jako Polak, nie jesteś
            traktowany jak obywatel drugiej kategorii. To też ma swoją cenę. Poza tym nie ma
            co ukrywać, że emigracja nie jest dla każdego. Mentalność, kultura i język to
            nie jest coś, co zmienia się jak rękawiczki.
          • rojberek Jaki mam pożytek z mocnej złotówki? 16.07.08, 22:07
            Nie jestem pracodawcą a pracownikiem i mocna złotówka to dla mnie mnóstwo zalet:
            1. Benzyna zdrożała, ale nie aż tak bardzo, dzięki mocniejszej złotówce.
            2. Dzięki temu, że benzyna zdrożała znacznie mniej niż gdyby złotówka była
            słaba, inne towary w Polsce też zdrożały odpowiednio mniej.
            3. Staniała znacznie elektronika - dziś kupno HDD 500 GB za mniej niż 170 zł to
            normalka (ok. 90$), a jeszcze niedawno za tą samą cenę w USD musiałbym wydać
            prawie dwa razy tyle w złotówkach.
            4. Pojechałem na świetny dwutygodniowy urlop do Holandii w dwie osoby za 1100
            Euro - czyli za jakieś 3500 zł - dwa lata temu zapłaciłbym za to ok. 5000 zł

            Nie mówiąc, że jeszcze w ostatnim czasie ładnie wzrosły pensje - dlatego stać
            mnie na wyjazdy za granicę i na zakupy sprzętu, o których jeszcze 2 lata temu
            nawet bym nie pomyślał.

            A że pracodawcom trudniej? Spoko, o nich się nie boję, i tak mają w nas jedną z
            najtańszych sił roboczych w całej Europie.

            Jeszcze gdyby moje państwo nie okradało mnie tak brutalnie nadwyraz wysokimi
            podatkami, to zarabiałbym na dzień dzisiejszy podobnie jak pracownik mojego
            szczebla w USA :-P
            • eres39 Re: Jaki mam pożytek z mocnej złotówki? 16.07.08, 22:34
              staniala elektronika ...ale kupujesz ja w USA :)
              Zaluj , ze nie mozesz zaopatrywac sie na co dzien w inne
              artykuly , np. spozywcze.
              Generalnie potwierdasz moja teze . Frajda dla turystow i
              szczesliwcow , ktorzy zaciagneli kredyty dewizowe.No i dla
              rzadu , ktoremu silna zloTuska , radykalnie zmniejsza zadluzenie
              zagraniczne. Korzysci dla gospodarki / w tym eksporterow / raczej
              malo wymierne.O deficycie w handlu zagranicznym , nawet
              lepiej nie wspominac / czego , jako prywatny importer ,
              jestes najlepszym przykladem /.
              Pocieszajace jest , ze kiedys ci mlodzi ludzie wroca z
              emigracji i moze wprowadza w zycie standardy ,funkcjonujace od
              lat w innych krajach.
      • 1malutki popieram eres39! 17.07.08, 18:53
        Nie piszcie takich pierd'u'l o oszczedzaniu w USA versus RP. Chyba,
        ze ktos bierze pod uwage dochody z wakacyjnego strzyzenia trawnikow,
        zmieniania oleju czy pakowania w buly syfu w McDonalds, etc.
        Nie chwalac sie biochemik(ow)dwoje w USA po 3 latach moze kupic dom
        (oczywiscie na kredyt, przy 20% udzialu wlasnego co by nie doplacac
        niepotrzebnie), 2 samochody (juz spalcone w ciagu 5 lat) i poslac
        latorosl na studia za ~$24,000/rok, miec wakacje i jeszcze co nieco
        odkladac na emeryture i konto. Podajcie instytut naukowy w RP,
        ktory 'da' pracownikowi z doktoratem czy habilitacja na to wszystko.
        Najlepszego{;-)}
    • appfunds Mocny złoty bije w Polonię. A samochód z USA ta... 16.07.08, 18:14
      Nie jestem eksporterem i mi bardzo pasuje mocny złoty.
      • peter.jezioro Polonusi nie jezdza bo... 16.07.08, 18:31
        faktycznie sie nie oplaca. za te same pieniadze lub mniejsze mozna
        jechac faktycznie na Karaiby lub do Ameryki Poludniwej gdzie jest
        naprawde pieknie.

        Polska nie jest krajem ciekawym turystycznie - brudne jeziora, morze
        syf, brud i zimno, kolor - gnojowki, zakopane - za duzo ludzi,
        hotele niski poziom, obsluga - chamy, nie wiele spektakularnych
        miejsc - np patrz Andy, narodowe parki w USA, Wyspy Galapagos,
        turkosowe wody Karaibow.........

        NO I - nie trzeba dawac pieniedzy wszyskim ktorzy wyciagaja lapy po
        zielone jak sie do Polski przyjedzie
        • artremi Re: Polonusi nie jezdza bo... 16.07.08, 19:01
          To prawda ze luksusowe wakacje na Karaibach sa kilka razy tansze niz wakacje
          spedzone z rodzina w PL. Powiedzmy sobie szczerze: jest wiele piekniejszych
          miejsc nawet w samej Europie, a do Polski ciagna nas glownie sentymenty i chec
          spotkania sie z rodzina.
        • wami41 Re: Polonusi nie jezdza bo... 16.07.08, 21:17
          peter.jezioro napisał:

          > faktycznie sie nie oplaca. za te same pieniadze lub mniejsze mozna
          > jechac faktycznie na Karaiby lub do Ameryki Poludniwej gdzie jest
          > naprawde pieknie.
          >
          > Polska nie jest krajem ciekawym turystycznie - brudne jeziora,
          morze
          > syf, brud i zimno, kolor - gnojowki, zakopane - za duzo ludzi,
          > hotele niski poziom, obsluga - chamy, nie wiele spektakularnych
          > miejsc - np patrz Andy, narodowe parki w USA, Wyspy Galapagos,
          > turkosowe wody Karaibow.........
          >
          > NO I - nie trzeba dawac pieniedzy wszyskim ktorzy wyciagaja lapy
          po
          > zielone jak sie do Polski przyjedzie


          Dobrze to ujales czlowieku.Nic dodac nic ujac.
        • rojberek Nie tylko polonusi nie jeżdżą... 16.07.08, 22:10
          .. do Polski na urlop, ale i sami Polacy coraz częściej wolą wyjechać na urlop
          byle dalej od Polski. Nawet urlop w Europie Zachodniej jest już obecnie
          opłacalny w stosunku do cen w Polsce a i o wiele bardziej ciekawy.
    • konryk Zniesienie wiz psu na budę 16.07.08, 18:57
      Jest jednak jeden pozytywny aspekt tej sytuacji! Jeśli dolar będzie jeszcze
      tańszy, to z Polski do USA będą jeździć turyści, a nie "turyści" (czyli
      wielokrotnie mniej ludzi. I wtedy problem wiz sam się rozwiąże, bo ilość
      przypadków odmowy zmaleje też wielokrotnie.
      Zresztą, teraz Yankesi to niech sobie tymi wizami White House wytapetują! :)))
    • misiek1319 Bo cała polonia żyje z importu szynki z PL 16.07.08, 19:02
      I jak dolar leci na łeb to i jeść co nie ma. Jeśli tyle prawdy co w tym arkykule
      jest w całej GW to się nie dziwię, że tabloid cienko przędzie.
    • szczal-w-glowe Zadziwiajace jest jednak zupelnie co innego 16.07.08, 19:09


      Ze Rodacy z Polski gleboko wierza, ze to co jest dzis pozostanie na
      wieki. Czy ktos pamieta, ile to lat Monki, Lomza i grajewo jedzily
      do tyry do USA? A emigracja powojennea? A przedwojenna? A ta z
      przed I wojny?
      Dzis USA przezywaja kryzys, w Polsce jest gospodarczy boom. PLN
      wysoko, dollar nisko.
      Naprawde, tak mocno wierzycie ze to juz na dobre, na zawsze ???
      Co wam daje to przekonanie? Jak dlugo trwa juz ta obecna sytuacja?
    • heraldek Najblizsza wojna ( o rope) wszystko zmieni.... 16.07.08, 19:12
      .....Po zwyciestwie Obamy, zdegradowane USA wejda znowu w
      izolacjonizm....i zajma sie wewnetrznymi problemami, majac w d....
      EU czy NATO.....bo jak powiada moj sasiad, nic tak dobrze nie
      wplywa na gospodarke USA jak wojna w swiecie, szczegolnie w Europie
      .....Rzad USA juz pozwolil na odstrzelenie kilku tysiecy mustangow,
      ktore w puszkach trafia znowu do powojennej Europy.....
    • dr_pitcher Mocny złoty bije w Polonię. A samochód z USA ta.. 16.07.08, 21:06
      Gazeto i drodzy forumowicze!
      Bez paniki.
      Ani USA nie jest jeszcze w biedzie, ani Polska nie jest az tak droga.
      Jest rzecza oczywista, ze ceny w Polsce musza sie wyrownac do Europejskich. A
      Europa zawsze byla dla przybyszy z USA droga. Mocny dolar czy slaby. USA nie
      takie kryzysy przezywalo i jakos dziwnie ponownie stawalo na nogi. Slaba waluta
      ma tez swoje dobre strony a mocna wady.

      Co do samochodow "amerykanskich", "japonskich" czy "europejskich" to granica i
      tak sie zamazuje. Chrysler czestko projekt Mercedesa albo japonskie silniki,
      najlepsze Toyoty produkowane sa akurat w USA. Nie mowiac o Fordzie (USA/Niemcy)
      czy GM (wiele modeli opla).
      O "zernosci" paliwa tez bym sie uwazal. Nie wszystkim diesel odpowiada, a male
      Jeepy (male w USA, wielkie w Europie) pala stosunkowo malo
      • ready4freddy Re: Mocny złoty bije w Polonię. A samochód z USA 16.07.08, 22:16
        stary, ale ty na serio te bzdury wypisujesz? :)
      • swoboda_t Re: Mocny złoty bije w Polonię. A samochód z USA 17.07.08, 01:24
        "najlepsze Toyoty produkowane sa akurat w USA"

        To Ty chyba prawdziwej (nie Kentucky Made Camry) Toyoty na oczy nie
        widziałeś :D A najlepsze Toyoty to Lexusy, produkowane wyłącznie w
        Japonii (poza niektórymi RX-ami made in Canada).
        • dr_pitcher Re: Mocny złoty bije w Polonię. A samochód z USA 17.07.08, 05:50
          Tak sie akurat sklada, ze mam jedno i drugie i jedyna roznica pomiedzy Camry a
          Lexusem to cena, gadzety i "prestiz". Co do niezawodnosci, z Lexusem (made in
          Japan) bylem juz trzy razy na naprawach gwarancyjnych. Camry ma 150,000 i na
          razie "odpukac"
    • 5gr Mimo wszystko, troche szacunku dla USA 16.07.08, 21:32
      Cos w tym jest, ze Ameryka przetrwala gorsze upadki, ale potem dalej
      sie rozwijala. To dzis kraj w wielkich tarapatach i w dodatku kraj
      najbardziej znienawidzony na swiecie. Polityka zagraniczna nie
      przyniosla jej ostatnimi latami popularnosci, ale faktycznie jest to
      dalej jedyna sila militarna, ktora jest w stanie reagowac na
      konflikty dziejace sie na swiecie (np. w Jugoslawii, gdzie NATO bylo
      bezradne). Pomimo amerykanskich bledow, z dwojga zlego jednak lepsza
      Ameryka, niz Chiny czy Rosja dyktujace swoje warunki, albo
      chaotyczna, niezdecydowana, slaba militarnie UE. Te komentarze na
      forum a propos obecnego kryzysu w USA, az palaja sarkazem i zloscia,
      bo w Polsce NARESZCIE sie poprawilo - i dzieki Bogu! To normalne
      zdrowe odreagowanie bylych ekonomicznych frustracji. Gwoli
      sprawiedliwosci jednak, przypomnijcie sobie ile milionow Polakow
      Ameryka przyjela, gdy Polska byla w biedzie. A byla w biedzie
      dziesiatki lat i wysylane dolary pomagaly zbudowac domy i przetrwac
      tysiacom rodzin w Polsce. I chocby za to nalezy sie tej osmieszanej
      dzis Ameryce odrobina szacunku.
      • tomek20062 Re: Mimo wszystko, troche szacunku dla USA 16.07.08, 22:00
        Masz racje. Dodam tylko ze USA to nie tylko potega militarna ale tez
        gospodarcza. Wedlug ostatniego wydania Fortune, amerykanska gospodarka jest dwa
        razy wieksza niz gospodarki Chin, Rosji, Indii i Brazylii razem wziete. A te
        cztery panstawa to najwieksze, po USA, gospodarki na swiecie. Caly postep w
        technologii, medycynie i nauce tez jest zasluga Ameryki. W dodatku, to jedyny
        kraj na swiecie gdzie normalny czlowiek bez kontaktow i kretactwa moze dorobic
        sie milionow. Ja wlasnie tak sie dorobilem. Znam wielu podobnych, zwyklych
        ludzi, imigrantow z roznych stron swiata, ktorzy tez zaczynali od zera i sa
        milionerami. Nie ma lepszego kraju na swiecie.

        Jestem pewien ze ten kryzys gospodarczy przejdzie tak jak przeszlo ich wiele.
        • ready4freddy Re: Mimo wszystko, troche szacunku dla USA 16.07.08, 22:12
          sam z siebie to napisales, czy dostajecie gotowce z ambasady? :DDD
        • camerota Re: Mimo wszystko, troche szacunku dla USA 17.07.08, 06:50
          Czy wysoka masz temperature kolego, bo z twoja glowa cos nie tak.
          Komu chcesz takie bzdury wciskac. Dorobiles sie milionow.
          Podejrzewam ze wykorzystujac swoich ziomkow, ktorzy tutaj
          przyjechali za chlebem. Widzialm niejedna taka polska hiene. Po
          trupach, ale do celu. Wstydu nie masz! Pokaz mi jednego milionera,
          ktory dorobil sie takich pieniedzy uczciwa droga. Nie znajdziesz
          takiego i ty takze nim nie jestes!
      • klient102 Re: Mimo wszystko, troche szacunku dla USA 16.07.08, 23:14
        Widzę po Twym tonie że jednak na Busza głosowałeś. No, to kiedy się
        do Iraku zapisujesz w imieniu tej "jedynej na świecie siły
        militarnej"?
      • kpt_kloss Alez to wszystko to przez stara polska zawisc 17.07.08, 04:56
      • acs-13 Re: ty powiedz to wdowom i matka wymordowanych 17.07.08, 08:32
        przez bandytow amerykanskich i ich kundli w Iraku i Afganistanie czy
        nawet w Jugoslawii to od razu dostaniesz kopa w swoj swinski i
        zapluty sluzalczy ryj.
        Oblicza sir barania glowo ze umiera kilka tys rocznie dzieci ,o
        doroslych nie wspomne od zakazen wywolywanych przez bomby zrzucane
        przez amerykanow i angoli w tych bogu docha winnych krajach.
        Amerykanie sa znienawidzeni to prawda , dziwisz sie sluzalcza
        swinio ? sprzedawczyku jeden ?
    • hugow Mocny złoty bije w Polonię. A samochód z USA ta... 16.07.08, 23:02
      no i w ten sposob spelnimy kryteria uprawniajace do ruchu
      bezwizowego do USA
    • klient102 Ale stary mit sie trzyma 16.07.08, 23:11
      Dolar to zielony papier toaletowy, ale spróbuj tylko wrócić z
      Ameryki do kraju bez "prezentu" (to nie byle jakiego) - to co drugi
      się obraża. "No jak to? Z Hameryki przyjechun, i nico *mi* ni
      przywiezł?"
    • swoboda_t Re: Mocny złoty bije w Polonię. A samochód z USA 17.07.08, 01:06
      camerota napisała: (...)

      Ktoś tu się za dużo azbestu nawdychał.
      • cirano Re: Mocny złoty bije w Polonię. A samochód z USA 17.07.08, 08:54
        No to sie Amiki doczekali!
        Już nawet wiecznie ostatni, Polacy, z nich zaczynajom kpić. Świat stoji na łbie?
    • misiek1319 Droga Europa. 17.07.08, 17:17
      Prawdą jest że w Europie i Polsce też jest drożej niż w Stanach. Przesadą jest
      stwiedzenie, że Amerykanina czy tam PolakoAmerynanina nie stać. Ludzie dziwią
      się po prostu dlaczego coś wartego $100 w USA koszuje $250 w Europie i
      Europejczycy płacą bez zastanowienia się. Średnio inteligenta istota pomyśli:
      dlaczego mam płacić o tyle więcej i kto zarabia te $150 extra. Tak ja
      przynajmniej myśle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka