Dodaj do ulubionych

Miedwiediew i Chavez uzgadniają współpracę

23.07.08, 01:13
"My w OPEC proponujemy położenie kresu dolarowi" - powiedział Chavez
Oto juz zadbal sam USA prezydent
Obserwuj wątek
    • bezportek Miedwiediew i Chavez uzgadniają współpracę 23.07.08, 01:14
      Najlepsza widomosc, jeszcze powinni dokooptowac Castro i Mugabe, ten
      sam kaliber kacyka. A potem raze, ramie w ramie pojda w cholere, co
      uczyni swiat bezpieczniejszym na wieki wiekow.
      • feurig59 Re: Miedwiediew i Chavez uzgadniają współpracę 23.07.08, 08:21
        Międzynarodowi obserwatorzy nie stwierdzili żadnych uchybień podczas
        wyborów ani podczas referendów potwierdzających prezydenturę
        Chaveza, więc radzę być ostrożnym z takimi porównaniami i nie ulegać
        zbytnio propagandzie medialnej USA i jej satelitów, starającej się
        (z wiadomych względów) przedstawić prezydenta Wenezueli w jak
        najgorszym świetle.
        A propos bezpieczeństwa, to w chwili kiedy na arenie zostało już
        tylko jedno supermocarstwo, świat wcale nie stał się
        bezpieczniejszy. Nie polityka Rosji, Kuby i etc. jest powodem
        niepokoju na świecie tylko w dużej mierze niestety właśnie działania
        USA.
        • c21h26o2 Re: Miedwiediew i Chavez uzgadniają współpracę 23.07.08, 14:03
          Trudno sie tu nie zgodzić z Feurig59. Ja bym nawet był za stwierdzeniem
          że potrzebna jest kont siła gospodarczo militarna , nie koniecznie równa Usa ale
          wystarczająco duża żeby amerykanie nie mogli pśioczyć na lewo i prawo i siać
          farmazony.

          p.s - a wojna i tak będzie i tak ;]
    • eva15 Miedwiediew i Chavez uzgadniają współpracę 23.07.08, 01:16
      Tylko zacieśnione kontakty Rosji z Wenezuelą, Kubą i innymi krajami
      Am.Płd. oraz ustawienie tam rosyjskich rakiet i baz mogą zniechęcić
      USA do tarczowej i radarowej reakcji na irańskie grożenie Polsce i
      Czechom.
      • yellow_tiger Re: Miedwiediew i Chavez uzgadniają współpracę 23.07.08, 07:47
        > Tylko zacieśnione kontakty Rosji z Wenezuelą, Kubą i innymi krajami
        > Am.Płd. oraz ustawienie tam rosyjskich rakiet i baz mogą zniechęcić
        > USA do tarczowej i radarowej reakcji na irańskie grożenie Polsce i
        > Czechom.
        A dlaczego nie rakiet i baz Wenezueli w Rosji, najlepiej na Syberii?
      • gollum.z.kremla Rakiety na Kubie czyli... 24.07.08, 00:52
        ...effcia w obłokach :-D


        Na Kubie teraz to już prędzej kombinują jak tu w miarę
        bezboleśnie "sztandar wyprowadzić" a nie silosy pod rakiety kopać...
      • dziadek_alex W sprawie bazy... 24.07.08, 08:53
        Znajomi programisci z Wenezueli, mowili mi wczoraj, ze media w
        Wenezueli podaly oficjalnie, ze Chavez zaproponowal Rosjanom
        utworzenie bazy exterytorialnej w Wenezueli dla Rosji, w ramach ,
        jak podano , wspolnej obrony przed imperializmem amerykanskim.
        Druga informacja, ktorej europejskie mass-media nie powtarzaja, sa
        planowane w nadchodzacym okresie zakupy sprzetu wojskowego w Rosji
        na 30 miliardow dolarow. Niestety nie wiedza w jakim horyzoncie
        czasu to sie przewiduje. Dodaje , ze moi znajomi nie sa milosnikami
        Chaveza. Odbieraja to jako zagrania dyktatorskie, z tym , ze tez do
        amerykanskiego "umilowania pokoju" maja duzo zastrzezen, na
        podstawie doswiadczen z Wenezueli. Podaje, te informacje w
        przekonaniu , ze jest wiarygodna.

        pozdrowienia
    • lubat Miedwiediew i Chavez uzgadniają współpracę 23.07.08, 09:26
      Wizyta Chaveza w Moskwie jest tylko małym ogniwem w całym łańcuchu wydarzeń
      ostatnich miesięcy, które "Asia Times" trafnie ocenia tytułem swojej
      publikacji: "Rosja zwiększa nacisk, Waszyngton na granicy nokdaunu"

      inosmi.ru/stories/07/04/25/3510/242729.html
      www.atimes.com/atimes/Central_Asia/JG19Ag01.html

      Nie chodzi tu oczywiście o tarcze, rakiety, czy lotniskowce. W tej dziedzinie
      USA będą jeszcze długo bezkonkurencyjne. Chodzi o gaz i ropę i w tej
      dziedzinie Rosjanie zaszachowali Amerykanów, a po części i EU, niemiłosiernie.
      W artykule "AT" opisane są szczegóły, ja przytoczę tylko fragmenty rosyjskiej
      gry. Opanowali gaz środkowoazjatycki oferując cenę europejską i podcinając tym
      samym sens Nabucco, Europa na wyścigi rozpieszczała Kaddafiego, a tu jedna
      wizyta Putina w ostatnim miesiącu jego urzędowania, i wszystkie kontrakty w
      rękach Rosji, podobnie z Algierią, a nawet w Nigerii Anglosasi już nie są
      monopolistami.

      Kilka dni temu także GW donosiła o znacznym ociepleniu stosunków USA - Iran.
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80591,5466532,USA_i_Iran__nowe_otwarcie.html
      Wtedy pomyślałem, iż może to być manewr przed jakąś agresją. Asia Times
      wyjaśnia, że to może być amerykańska próba ratowania tego, co się jeszcze da
      uratować dla koncernów amerykańskich, bo już są umowy Iranu z Gazpromem
      dotyczące budowy gazociągu do Indii.
      • eva15 Bhadrakumar zawsze jest wart czytania 23.07.08, 15:23
        Bhadrakumar zawsze jest wart czytania. Artykuł jest doskonały,
        jasno, precyzyjnie pokazuje misterną politykę Rosji w zakresie
        światowych złóż energii i jej powolne zacieśnianie energetycznego
        stryczka na aaglosaskich szyjach.
        Art. czytałam tuż przed wizytą Chaveza w Moskwie, ta wizyta to
        rzeczywiście już tylko kolejne ogniwo konsekwentnego łańcucha.

        Swoją drogą Kadafi pięknie wykukał i USA i Sarkozego. Szczególnie
        tego ostatniego. Sarkozy zbłaźnił się wyjątkowo pozwalając Kadafiemu
        rozbić ogromny namiot w centrum Paryża i pielgrzymmując do tego
        namiotu na audiencję. Putin zmiótł Sakrozemu kontrakty sprzed nosa
        bez żadnych wygłupów i poniżania się.

        Szkoda, że gekonokształtni i lobotomki nie władają angielskim, dla
        lobotomka jest przynajmniej wersja rosyjska. Reszta może dalej spać
        spokojnie i marzyć o przyłożeniu upadającym "Ruskim".
        • borrka Bido poczciwa ... 23.07.08, 16:06
          Stryczek na szyjach, konsekwentny lancuch (takie bardziej sado-macho slownictwo LOL), Kadafi kukajacy.

          Przekonasz sie w perspektywie dwu lat, ze te gierki zle sie skoncza, niestety dla wszystkich.

          Nastapi kryzys gospodarczy, spadnie zapotrzebowanie na rope, moze i cena.
          Tak, czy inaczej pieniedzy bedzie w kabzie chana mniej.

          Dla Chanatu, z ktorego Amerykanie wypompowali sprytnie i, przyznam, bezczelnie, dziesiatki, a moze juz setki miliardow uciulanych petrodolarow, oznacza to nedze.
          Dla Zachodu .. moze otrzezwienie i wprowadzenie ograniczen celnych na import z krajow lamiacych wszelkie reguly gry, jak Chin, Wietnam.

          Choc watpie.
          Okiem nieuzbrojonym widac rosnaca chec USA na dogadanie sie z Chinami - nie sadzisz chyba, ze Chiny powaznie traktuja kremlowskie umizgi ?
          • eva15 Lobotomciu, logika to słowo ci obce 23.07.08, 16:15
            borrka napisał:

            > Przekonasz sie w perspektywie dwu lat, ze te gierki zle sie
            >skoncza, niestety dla wszystkich.
            > Nastapi kryzys gospodarczy, spadnie zapotrzebowanie na rope, moze
            >i cena.

            Ooo, to dla wszystkich (sic!)będzie źle, jeśli Rosja mniej zarobi na
            ropie? Tja, zawsze podejrzewałam, że jesteś kryptorusofilem, ale że
            aż takim?
            • borrka Widzisz Efcia.. 23.07.08, 16:28
              Ta troska wynika z milosci do slowianskich braci.
              Ja po prostu WIEM, ze ten caly interes zyje wylacznie z petrodolarow.
              Innych zrodel dochodow brak, stad troska o bezzebne babuszki z Miedwiedkowa.
              • eva15 Wolność od rozumu 23.07.08, 16:33
                Gybyś umiał czytać, to wiedziałbyś np., że Rosja jest 2. na świecie
                eksporterem broni - za darmo jej nie daje. Podobnie jak swoich
                technologii, np. przy budowie elektrowni atomowych, czy swoich
                udziałów w firmach zachodnich.
                • borrka Eksport broni... 23.07.08, 16:41
                  Do krajow objetym embargie, stanowi okolo 7% przychodow chanatu.
                  Liczaca sie pozycja jest produkcja matrioszek.

                  Jakbys jednak Efcia nie kombinowala, prawie 90% eksportu, to surowce.
                  • eva15 Weź ty dane statystyczne do ręki 23.07.08, 16:45
                    • borrka Wlasnie wzialem. 23.07.08, 16:47

                      • eva15 Ae chyba bandrowski jakiś 23.07.08, 18:02

                        • eva15 Ae chyba bandrowskie jakieś (te dane) 23.07.08, 18:16
            • herr7 biedny Borrka.. 23.07.08, 17:10
              Dziwię się, że dyskutujesz z tym osobnikiem. Poza "chanatem" i "kacapami" nasz
              pocieszny Ukrainiec Borrka nie ma nic nowego do powiedzenia. Śmiem twierdzić, że
              jego siostrze źle się powodzi w kosowskim burdelu, ale jest to jedynie powód do
              współczucia.

              Po ostatniej wizycie Merkel w Kijowie trudno jest być tam prozachodnim
              optymistą. Co gorsza Julka się chyba dogadała z Millerem w sprawie gazu, i na
              dodatek "spiskuje" z Janukowiczem. Pryszczaty, zwany również na Ukrainie
              "pasiecznikiem", może znaleźć się wkrótce ze swoją ekipą na marginesie.
              • johnny-kalesony Re: biedny Borrka.. 23.07.08, 18:06
                Typowe kacapskie, rynsztokowe chamstwo ...

                Po raz pierwszy użyłem słowa obraźliwego dla Rosjan, ale zasłużyłeś sobie.
                Kurczę, jednak Bezportek ma rację pisząc te swoje surrealistyczno-wulgarne filipiki.


                Pozdrawiam
                Keep Rockin'
              • eva15 Niemiecka gimnastyka 23.07.08, 18:15
                Raczej się z nim drażnię niż dyskutuję. Wiem, to mało sensowne, ale
                to chyba taki atawizm z dzieciństwa - miałam psa i czasami dla
                zabawy lubiłam go podrażnić, pies sprowokowany zawsze, niezawodnie
                mi odwarkiwał i taka to była ta nasza "dyskusja".

                Jest przypuszczalnie tak, jak pisze Bhadrakumar. A jeśli tak, to USA
                będą w najbliższym czasie, jeszcze przed odejściem Busha, wywierać
                niesamowicie silny nacisk na Niemcy, by te zgodziły się na przyjęcie
                Ukrainy i Gruzji do NATO. Kto wie, czy obecna wzmożona aktywność
                niemiecka nie jest uciesczkłą do przodu przed tymi naciskami.
                Steimeier tłumaczy pajacowi gruzińskiemu, że bez uegulowania
                sytuacji o przyjęciu do NATO mówić trudno i zostaje na prośbę USA i
                Gruzji mediatorem między nimi a Rosją. Merklowa jedzie na Ukrainę i
                mówi NEIN dla członkowstwa w NATO (narazie przynajmiej) i EU (nawet
                w dłuższej perspektywie). Jednocześnie proponuje rolę "mediatora"
                pomocnika w przygotowywania Ukrainy do MAPu.
                Wszystkie te wysiłki, jeśli dobrze robione, mogą służyć oddaleniu
                presji USA na Niemcy. Niemcy wszak "przygotowują" te dalece
                nieprzygotowane kraje. Pracują nad nimi a to może potrwać.
                • herr7 Re: Niemiecka gimnastyka 23.07.08, 18:36
                  Nie sądzę, żeby to jedynie Niemcy były oponentem przyjęcia Gruzji i Ukrainy do NATO. Przeciwnych temu jest większość krajów Starej Europy. Tu nie trzeba być geniuszem żeby pojąć dlaczego. Jeżeli przyjmie się Gruzję do NATO to powstaje od razu pytanie, czy Europa jest gotowa na wojnę o Abchazję? Kto na świecie zechce konfrontacji z Rosją, jeżeli ta zdecyduje się wesprzeć zbuntowane republiki?
                  Z punktu widzenia amerykańskich militarystów to być może nie jest wielki problem, o ile Zachód go nie przegra.
                  Z Ukrainą jest podobnie. Rząd Juszczenki od dawna wyczynia antyrosyjskie grymasy, tyle że są one atutem w Waszyngtonie, ale nie w Berlinie czy Paryżu. Można powiedzieć inaczej, im bardziej reżim w Kijowie jest antyrosyjski tym Stara Europa stanowiąca rdzeń Unii i NATO ma mniej powodów żeby Ukrainę ze sobą integrować. Unia z pewnością jest zainteresowana we współpracy z Ukrainą, ale nie za cenę popsucia stosunków z Rosją.
                  Myślę że Niemcy się nie ugną w grudniu, i żadne z tych państw nie otrzyma zielonego światła do wejścia do NATO. Niemcy mają dobre powody żeby poczekać na następnego prezydenta. Staruszek McCrazy wygra te wybory pod warunkiem że Bin Laden zaatakuje znowu Amerykę.
                  • eva15 Re: Niemiecka gimnastyka 23.07.08, 18:46
                    Tak owszem, cała stara EU z wyjątkiem GB nie chce, ale gdyby USA
                    udało się złamać niemiecki opór to z pozostałymi krajami poszłoby
                    już nieco łatwiej.

                    Wystarczy, że "ben Laden" podrzuci jakąś taśmę z nagraniem chwalącym
                    Obamę jako mniejsze zło niż wybór dziadka McCaina. To będzie
                    wystarczający pocałunek śmierci, więc doradca McCaina niepotrzebnie
                    rozmarzył się oficjalnie na temat przydatności jakiegoś nowego
                    ataku. To była zbędna, niebezpieczna demaskacja, no ale media są
                    przychylne, więc afery z tego nie zrobiły żadnej.
                    • herr7 Re: Niemiecka gimnastyka 23.07.08, 18:56
                      W Europie zbyt dobrze wiedzą kto chce podpalić świat. Ale Europa ma zbyt dużo do stracenia żeby tak łatwo temu ulegać. Na razie mamy kryzys finansowy który zafundowali nam Anglosasi. Dla pozostałych krajów jest już oczywiste że US i UK mają zbyt wielkie znaczenie i że nie wychodzi to światu na zdrowie. Reforma FED jest koniecznością co zaczynają dostrzegać już sami Amerykanie. Z to może zakończyć ten militarny keynsizm, który FED umożliwia. Ameryka nie stanie się dzięki temu biedniejsza, a przeciwnie znacznie bogatsza gdyż posiada atuty w nauce i technologii.
                      • eva15 Keynes a Friedman 2. teorie o funkcji Atlasa 24.07.08, 00:00
                        Czy masz na myśli keynsianizm? Jeśli tak, to to co obecnie się
                        dzieje, jest jego kompletną odwrotnością.

                        John M. Keynes (Anglik zresztą) zafundował USA największy rozkwit w
                        ich dziejach, kiedy to pod Rooseveltem wprowadził program naprawy
                        gospodarki po Wielkim Kryzysie (1929-33) zwany New Dealem. Można bez
                        przesady powiedzieć, że USA czerpały z wypracowanego przez Keynesa
                        systemu powszechnego dobrobytu przez dziesiątki lat. To był złoty
                        czas Ameryki dla wszystkich, szczególnie dla zwykłych ludzi,
                        wzrastała powszechna zamożność i zwłaszcza klasa średnia.

                        Milton Friedman i jego "Chicago boys" tzw. monetaryści zrobili
                        wszystko, by ten dobrobyt dla mas zniszczyć (gwoli sprawiedliwości
                        zaczęło się to nieco wcześniej skutkiem wojny wietnamskiej i
                        odejścia od wymienialności dolara, ale to inny temat).
                        Ci Robin Hoodzi na odwyrtkę - zabrali biednym i średnio zamożnym a
                        dali bogatym - swe "reformy" zaczęli pod Reaganem, później pałeczkę
                        po nich przejęli neokonsi. Ukoronowaniem ich wysiłków jest system
                        firmowany przez mało kumatego Busha.

                        FED to dziś czysty monetaryzm Friedmana a nie keysianizm.

                        B.króciutkie wyjaśnienie różnic:

                        - keysianizm, dziecko Keynesa, jest teorią popytowego stymulowania
                        wzrostu w ekonomii, tj. stawia na pobudzanie popytu m.in. drogą
                        podnoszenia płac dla zatrudnionych, obniżania im podatków, stosownai
                        ulg, wzmacniania różnymi metodami klasy średniej i niższej etc.
                        Keynes wprowadził w USA ca. 60 lat (sic!) po Bismarcku jego reformy
                        socjalne, czyli ubezpieczenia emerytalne i zdrowotne.

                        - monetaryzm (neoliberalizm, nazw jest kilka), dziecko Friedmana
                        (pomijając protoplastów typu von Heyek) jest teorią podażowego
                        stymulowania wzrostu - odciąża pracodawcąw kosztem pracobiorców, tj.
                        stawia na obniżanie płac dla zatrudnionych, obniżanie podatków i
                        wszelkich innych obciążeń dla firm, akcjonariuszy i graczy
                        giełdowych. Upraszczając - Friedman twierdził im mniej podatków dla
                        przedsiębiorstw, im mniej państwa i ograniczeń dla kapitału a im
                        więcej ograniczej i kontroli dla siłą roboczą tym lepiej. Ponoć dla
                        wszystkich.
                        • eva15 Re: Keynes a Friedman 2. teorie o funkcji Atlasa 24.07.08, 00:11
                          korekta:
                          FED to dziś czysty monetaryzm Friedmana a nie keynsianizm.

                          P.S. Pisać o powyższym należy w czasie przeszłym. W międzyczasie FED
                          oraz rząd USA przypominają radzieckie Politbiuro zdalnie sterując
                          gospodarką, dzień i noc drukując pusty pieniądz oraz upaństwawiając
                          banki(niezły chichot historii).
    • borrka To ciekawe.. 23.07.08, 11:51
      Tak sobie czytam te "madrosci" czolowych geostrategow, Efci di Leszczyki i Lubacika.
      KAZDY w miare normalny Europejczyk zaniepokoilby sie kartelem skupiajacym bandyckie rezimy, drozejaca energia, mozliwym kryzysem.

      Oni nie.
      Wystarczy antyamerykanskosc i prokremlowskie ciagoty, by byc uznanym za jedynie slusznego, postepowego i co tam jeszcze.

      Rozczarowujecie mnie comrades - nawet za Soso propaganda byla bardziej wyrafinowana.
      Obiecywano ciemnym masom zrobic dobrze.
      • eva15 Mnie martwią tylko kartele morderców 23.07.08, 12:55
        Mnie martwią tylko kartele morderców i bandytów napadających na inne
        kraje i wyżynających wszystko, co się rusza. Uważam, że to bardzo
        nieprzyjemne.

        Kartele gospodarcze niepokoją mnie tyle, co codzienny wschód słońca.
        Mam oczy i jestem w przeciwieństwie do lobotomcia realistką:

        kartele są chlebem powszechnym we współczesnym kapitaliźmie. Można
        rzec - niestety, OK, niestety, ale są i to jest faktem. Po kilka
        razy w roku są z tego powodu w różnych krajach afery, dyskusje w
        prasie, pyskówki, szukanie winy (całkiem słusznie) u przekupnych
        polityków. I co? i nic. Nic, bo tak naprawdę system zachodni dawno
        już przestał być systemem wolnorynkowym a stał się systemem karteli
        finansowo-naftowo-militarnych.

        Skoro to norma, to czemu odmawiać jej akurat Rosji? Czemu Rosja ma
        pozostać nienormalna i zacofana?
        • tygrysio_misio Re: Mnie martwią tylko kartele morderców 23.07.08, 14:15
          bo wzmocnienie tego systemu wsrod przeciwnikow wzmocni ich..i stana sie
          zagrozeniem dla wielopokoleniowych karteli;]
        • moskalozerca Re: Mnie martwią tylko kartele morderców 23.07.08, 22:48

          >
          > Skoro to norma, to czemu odmawiać jej akurat Rosji? Czemu Rosja ma
          > pozostać nienormalna i zacofana?
          bo "rosja" jest zamieszkana przez KACAPÓW i dlatego jest i będzie nienormalna i
          zacofana
      • johnny-kalesony Re: To ciekawe.. 23.07.08, 16:35
        Ewa - jak każda prawdziwa Europejka - cieszy się, ponieważ będzie płacić za
        benzynę i ogrzewanie więcej.
        Cóż - taki jest efekt dojścia do władzy w Europie "pokolenia lat '70", któremu
        koszuliny z towarzyszem Che wrosły w klatki piersiowe, a pieniądze od KGB
        zintegrowały się z krzywizną kieszeni.

        Jednak to nie koniec. Przypominam - u wrót wielkich karier tłoczą się już
        "dzieci Ronalda Reagana i Margaret Thatcher", czyli dzisiejsi 35-45 latkowie. To
        pokolenie ponownie ustawi porządek świata na właściwym miejscu.


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • borrka Dzieki za krople optymizmu.. 23.07.08, 17:13
          Tym razem serio.
      • josip_broz bandyckie reżimy ? masz na myśli 25.07.08, 21:34
        USA,Izrael,Gruzje i Polske ? ale mnie się wyawało że te kraje nie
        mają specjalnie dużo surowców :)
    • jk2007 zla wiadomosc dla polaczkow 23.07.08, 14:04
      Chavez goscil u Lukaszenko
      www.lenta.ru/news/2008/07/23/lukashenko/
      • c21h26o2 Re: zla wiadomosc dla polaczkow 23.07.08, 16:10
        Kartele sie tłuką a my będziemy trzymać "tarczę" ??? Kwestia bezpieczeństwa
        naszego kraju wobec bezpieczeństwa energetycznego karteli powinna mimo wszystko
        być dla nas ważniejszą kwestią przynajmniej do czasu stworzenia podatku CO2.
      • johnny-kalesony Re: zla wiadomosc dla polaczkow 23.07.08, 17:00
        Ogarnij się trochę i nie histeryzuj. :D


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • c21h26o2 Re: zla wiadomosc dla polaczkow 23.07.08, 17:32
          OK . Ale wpierw johnny obudź się i otwórz oczy.
    • honecker32 A mi Chavez się podoba taki klaun 23.07.08, 16:02
      rozmawiał ostatnio z Brazylijczykami o nowym Bolivarze i jego pomysłach,
      litowali się nade mną. Dla nich gościu jest zabawny, taki mały piesek który
      głośno szczeka, może byli urażeni ze nie stoi w kolejce i nie szanuje
      prawdziwych graczu z Ameryki Płd. tj Brazylii Argentyny i Chile
    • abhaod Miedwiediew i Chavez podzielili już świat 23.07.08, 19:27
      między siebie, odpierdzieli międzynarodówkę i rozstali się w zgodzie, teraz
      zaczną drukować fałszywe dolary, komedii cd. za chwilę :)
      www.youtube.com/watch?v=3bt065ov-hk&feature=related
    • moskalozerca Miedwiediew i Miedwiediew uzgadniają współpracę 23.07.08, 22:36

      "Mamy jedno wspólne zadanie - mówił rosyjski prezydent. - Uczynić otaczający
      świat bardziej demokratycznym, sprawiedliwszym i bezpieczniejszym" - czyżby
      ten kacap myślał o samolikwidacji
    • johnny-kalesony Operetkowy, czerwony pajac + pacynka KGBisty ... 24.07.08, 01:07
      Operetkowy, czerwony pajac w sombrero odwiedza pacynkę, w której tyłku trzyma
      palec KGBista.
      O matko ... Świat już wstrzymał oddech ... :D


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka