kacap_z_moskwy
05.08.08, 14:22
Zal mi Pisarza ze cos takiego o nim pisze. Jestem ciekaw, czy "cos takiemu" trudno popatrzec na te garstki co go witali na staciach? No i wogule, "cos takiego" jak zwykle sie popisal "wiedza".
Jak raka zwyczezal Aleksander? A, no zrobili mu operacje. Sam zwyczezyl? Czy lekarz co mu pomogl i ktoremu byl wdzieczny przez cale zycie?
Co mowil o Zachodzie? Moze jakies cytaty? A moze tez to, ze nie byl swoim w jednonarodowej emigracii? Moze zydzi go nie przyjeli? Bo cos glosil o Prawoslawiu, o Rosji, a nie zsrr? Czy za to, ze jak z szedl z samolotu powiedzial, ze nie zamierza juz nic mowic na temat zsrr, juz wszystko na Ojczyznie powiedzial? Moze ze nie stal na froncie przeciw juz Rosji po zsrr?
No i jestem sczesliw, ze Aleksandr nie czyta slow od "cos takiego". Bo "cos takiego" nawet do jego but nie rosnie.