Pętla wokół Gruzji

12.08.08, 08:18
jak Bush tak popiera, to niech jedzie z nimi! Znowu idioci nabiorą się na
amerykańskie poparcie
    • kroliklesny Re: Pętla wokół Gruzji 12.08.08, 12:01
      Busz jest sprytny. Wypuscil kaczora, a jakby co, to sie wyprze.
      Powie, ze on nic nie mogl wobec suwerennego przeciez polskiego
      prezydenta, ktory ewidentnie cierpi na uwiad starczy i ma wizje.
    • mertk Pętla wokół Gruzji 12.08.08, 12:10
      "Wczoraj wieczorem Lech Kaczyński rozmawiał o swojej misji z prezydentem USA George'em Bushem. - Bush wyraził dla niej absolutne poparcie - powiedział PAP Mariusz Handzlik z Kancelarii Prezydenta."

      Powstaje pytanie, czy poparcie Busha dla naszego prezydenta jest tak samo absolutne, jak w przypadku Saakaszwilego:)
    • kaliforniczyk Pętla wokół Gruzji 12.08.08, 13:10
      Amerykanie dostarczyli Gruzji broni na ponad miliard dolarow w nadziei, ze
      tworza sile do walki z Rosja , z reszta o tym przekonywal prezydenta Busha
      prezydent Gruzji. Mial podobno oswiadczyc, ze gotow jest walczyc z Rosjanami
      "jak rowny z rownym" , pomijajac jedynie rosyjskie sily powietrzne. Chory
      czlowiek, chora polityka, chore przewidywania ...i niestety sporo ludzi stracilo
      zycie nie mowiac juz o szkodach materialnych w Gruzji . Dla Rosjan to byl
      malutki poligon doswiadczalny - szybka akcja, nauczka dla wszystkich swoich
      sasiadow i dla USA - "rece precz od naszych interesow". Prezydent Gruzji
      powinien ustapic - jest za mlody, za glupi, za naiwny - zostal wystawiony do
      wiatru i dostal mocno w dupe. Czyzby ktos mial nadzieje, ze Amerykanie przyjda
      Gruzji z pomoca zbrojna ? Ludzie, opamietajcie sie! Rosjanie (Chruszczow)
      oswiaqdczyli kiedys Anglikom, ze potrzebuja 30 min. na zatopienie Anglii, i
      myslicie, ze ktokolwiek o tym na Zachodzie zapomnial, oczywiscie poza
      Polska,Litwa, Lotwa i Estonia ...kon by sie usmial.

      Wlodzimierz Rawa
      • gazeta_rzeszow Re: Pętla wokół Gruzji 12.08.08, 14:04
        ciekawy komentarz
        inforosja.blogspot.com/
    • pioro111 Pętla wokół Gruzji 12.08.08, 14:49
      Południowa Osetia nie jest prowincją, nie jest krajem, nie jest reżimem. To
      przedsiębiorstwo czekistowskich generałów i osetyjskich bandytów, którego celem
      jest przejęcie jak największej ilości pieniędzy idących z Moskwy na walkę z Gruzją
      Nie przechodzi mi przez gardło, żeby nazwać władze Płd. Osetii
      separatystycznymi. Kto jest tam separatystą? Szef miejscowego KGB Anatolij
      Baranow, który wcześniej kierował rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa w
      Mordowii? A może szef południowo-osetyjskiego MSW Michaił Mindzajew, który
      wcześniej był szefem MSW w należącej do Rosji Północnej Osetii?

      A może separatystą jest południowoosetyjski minister obrony Wasilij Łuniew, do
      niedawna komisarz wojskowy obwodu permskiego w Rosji? Albo szef
      południowoosetyjskiej Rady Bezpieczeństwa Anatolij Barankiewicz, były zastępca
      komisarza wojskowego wchodzącego w skład Rosji Kraju Stawropolskiego? Nazwisko
      premiera Jurija Morozowa też nie brzmi zbyt osetyjsko.

      Władze południowoosetyjskie nie mają żadnych celów strategicznych. Ich działania
      w Osetii mają sens tylko z punktu widzenia zarabiania pieniędzy. A nie są one
      małe. Nowy gazociąg przeciągnięty przez góry, który ma zaopatrywać Osetię w
      razie odcięcia dostaw z Gruzji, kosztuje 570 mln dol.

      Jest jeszcze tajny budżet Płd. Osetii na prowadzenie walk, który wynosi ponoć
      800 mln dol. rocznie. Są także emerytury i pensje dla pracowników sfery
      budżetowej. Stale w Płd. Osetii mieszka ok. 30 tys. ludzi. Dziwnym trafem
      świadczenia otrzymuje jednak 80 tys. osób.

      Gdy nam mówią o ostrzale Cchinwali, warto pamiętać, czym jest to miasto. To nie
      miejsce w centrum republiki ostrzeliwane przez dywersantów. Cchinwali jest z
      trzech stron otoczone przez Gruzję. Linię umocnień tworzy tu ostatni rząd domów.
      Żeby Gruzini nie strzelali do ludności cywilnej, wystarczyło przenieść punkty
      ogniowe sto metrów poza granice miasta. Ale główna zasada terrorystów ze spółki
      Południowa Osetia Sp. z o.o. polega na tym, że ustawia się stanowiska wśród
      budynków cywilnych, by w razie ostrzału strony przeciwnej można było pokazać w
      telewizji ranne dzieci.

      Gdy mówią nam o ostrzale cywilów, warto pamiętać, że w Płd. Osetii nie ma dziś
      cywilów. Płd. Osetia nie jest państwem, nie jest grupą etniczną, nie jest żadną
      prowincją, ale szczególną formą parapaństwową, której mieszkańcy przyjęli rolę
      zmobilizowanych uchodźców. To quasi-wojsko, którego dowódca nie może pozwolić
      poddanym zajmować się czymkolwiek poza wojną, co sprawia, iż jego władza ma
      charakter absolutny.

      Pieniądze przeznaczone na funkcjonowanie tego parapaństwa w chronicznym stanie
      wojny są faktycznie prywatnymi pieniędzmi jego przywódcy, a histeria umordowanej
      ludności staje się głównym narzędziem prowadzenia polityki i realizacji własnych
      rachunków.

      * Julia Łatynina jest znaną rosyjską publicystką. Artykuł, którego fragmenty
      publikujemy, ukazał się w opozycyjnym wobec Kremla portalu Ej.ru

    • pioro111 Pętla wokół Gruzji 12.08.08, 14:53
      Powyzej zacytowalem artykul z waszej Gazety!!! Po zaprezentowanych wyzej opinii
      waszych wychowankow!!! lub rosyjskich agentow wplywu co na jedno wychodzi!!!
      wyraznie widac jakim jestescie medium!!! Zaklamanie w kazdej sprawie
      antypolonizm potepienie patriotyzmu i rzeka klamstw przeogromna!!!
    • emel2x Pętla wokół Gruzji 12.08.08, 16:40
      Oczywiście Amerykanie zawsze popierają Polskę w tym co robie.
      Szkoda, że tylko słwonie i bez czynnego udziału. Tylko, że potem to
      Polska będzie kupować węgiel po 1000 USD za tonę, gaz i ropę z morza
      północnego w ilości takiej, że jedynie Warszawa będzie mogła się
      ogrzać.
      Panie Prezydencie, jeżeli chce się drażnić Rosję to najpierw trzeba
      mieć do tego odpowiednią infrastrukturę, która pozwoli wytrzymać
      szantaż energetyczny. Francuzi juz nas raz zdradzili, teraz też
      popierają Rosję, a gdy Rosja zakręci Polsce kurki z gazem i ropą, a
      do Europy Zachodniej popłyną surowce rurami po dnie Bałtyku Francuzi
      znów nas zdradzą. To samo zrobią Niemcy, a Anglicy i amerykanie
      ograniczą się do pustych protestów i deklaracji i wezwań do
      zaprzestania praktyk. I wtedy przyjdzie nam płacić za wszystkie
      roszczenia wobec Rosji, proby wpływania na jej politykę,
      bezceremonialnego popierania każdej akcji przeciwko Moskwie, a
      Zachód odwracając się od nas odpłaci nam za politykę izolacji i
      opluwania innych, tj. za epokę Kaczyńskich.
    • czyngis_chan Może by tak dla odmiany obiektywnie... 26.10.08, 12:03
      Życie to nie powieść. Nie ma "dobrych" i "złych". Nie ma "walczących
      o sprawiedliwość" i "tyrańskich agresorów". Są natomiast krzyżujące
      się interesy. W interesie gruzińskiego reżimu było opanowanie
      zbuntowanych prowincji. W interesie Kremla zaś obrona swych
      obywateli i żołnierzy. Coś do dodania?
Pełna wersja