easy.teraz
26.08.08, 07:15
Temat picia w sporcie "wyskoczył" z powodu nieudanej olimpiady i
odwagi cywilnej niektórych sportowców. Gdyby medali było więcej
pewnie temacik nie pojawiłby się, tych odważnych ukarano by, no i
byłaby kolejna okazja do wypicia. Dlaczego sportowcy i działacze
mają nie pić, skoro tradycja picia była chyba kultywowana przez
elity polityczne? To politycy do dzisiaj nie wypowiedzieli
skutecznej walki pijaństwu na drogach, a także pijaństwu w zawodach
mundurkowych. Gdy słucha się fałszywej argumentacji Bońka, niepewnej
Drzewieckiego, ogląda podpitych działaczy i trenerów to trudno
skojarzyć to z jakąkolwiek cywilizowaną tradycją, raczej z chorą
subkulturą.