almahler
28.08.08, 10:35
bylam w tamtym roku i fakt - od momentu dostania piewszym pomidorem morda mi
sie caly czas smiala:))))) No ale oprocz pomidorow leje sie takze duzo wody i
po bitwie brodzi sie nie w pomidorach, lecz w wodzie z pomidorami, w ktorej
pływa mnóstwo podartych ubrań. A dostanie mokrą i sztywną od pomidorów szmatą
nie należy do przyjemności, bo niestety sa to jedyne rzeczy, którymi "można
rzucać" po bitwie. Ale mimo wszytsko WARTO:)))