neskim
11.09.08, 14:44
Może byście choć na własnym podwórku - w gazecie - ustalili.
Kto na kogo najechał. Czy Gruzja na Osetię, jak pisła red.
Bielecki. Czy Rosja na Gruzję - jak pisze nie wiadomo kto. Od dawna
bowiem polityka "GW" wobec Rosji sprawia wrażenie (graniczące z
pewnością) jakby wytyczał ją Kowaliow. Nie wiem, czy Michnik sam w
tej kwestii wymyślić nic nie potrafi, czy mu się nie chce. W każdym
razie Wasza publicystyka w sprawach Rosji stała się do cna
niewiarygodna.
Rosja ma od dziesięcioleci wspaniałych dyplomatów. To są w
Rosji specjaliści, którzy osiągnęli najwyższy poziom - nie wiem,
może w dziedzinie nauk kosmicznych mają jeszcze takich. Mają też
świetnych komentatorów prasowych, co pan powinien wiedzieć
najlepiej. A Wy - myślę o "GW", ale podobnie jest i w innych
tytułach - kogo macie? Kombinatorów, że Ławrow miał osłabiona
pozycję i przyjechał ją wzmocnić do Polski sztuczkami...?
Przecie to nie są taśmy Rywina, z którymi też się zresztą
skompromitowaliście. To jest polityka międzynarodowa, jak więc
odpowiedzialny dziennikarz może pisać hojdy, bojdy?