Dodaj do ulubionych

Proces ws. stanu wojennego. Zeznaje Jaruzelski

    • douglasmclloyd [...] 02.10.08, 14:12
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • tomks2 Jaruzelski na procesie: Groziła nam katastrofa 02.10.08, 14:16
      Czy interwencja by była, czy by jej nie było, tego nie wiemy teraz, nie wiedzieliśmy wtedy i nigdy się nie dowiemy. Generał podjął decyzję o wadze historycznej. Zrobił to na podstwie dostępnej mu wiedzy i własnego rozeznania, wyczucia. Z pewnością nie przyszło mu to łatwo.
      Być może decyzja była błędna, na pewno poskutkowała wieloma ludzkimi krzywdami, ale kto wie co by było gdyby...?
      Władców nie sądzą sądy, sądzi ich historia.
      A już sprowadzanie działalności WRON i wojska (obojętnie jak źle byśmy ich nie oceniali) do bandyckiego gangu jest żenujące.
    • kijwoko Jaruzelski na procesie: Groziła nam katastrofa 02.10.08, 14:19
      "[Jaruzelski]Przypomniał też - cytując wyniki badań - że polskie społeczeństwo
      nie chciało na początku lat 80. wprowadzenia kapitalizmu i że długo dochodziło
      do jego akceptacji."

      Ten tzw. "kapitalizm" to pewnie to ustrojstwo, ktore w usa panuje. Czyli
      panstwo zabiera biednym (podatnikom) by rozdac bogatym (bankierom) - tak jak
      to ostatnio widac. Toz to "piekne" i "szczytne", tfu! Ciekawe czy teraz
      polskie spoleczenstwo to akceptuje?
    • teveux Wyjechalem w 1981 a dzisiaj cenie Jaruzelskiego 02.10.08, 14:21
      Nie chcac zyc w komunizmie opuscilem Kraj w stanie anarchii trzy
      miesiace przed stanem wojennym. Bedac sercem z Solidarnoscia
      pamietam dazenie do konrontacji takich ludzi jak dzisiejszy senator
      pan Rulewski ktory nawolywal z Bydgoszczy do walki zbrojnej (!!)ze
      Zwiazkiem Radzieckim. Jak to by sie skonczylo gdyby nie Jaruzelski ?
      Gowniarze ktorzy dzisiaj sadza i mowia ze interwencja nie grozila,
      nie maja w ogole pojecia o realiach politycznych tamtych czasow.
      Dzisiaj po 27 latach jest pewne ze gen. Jaruzelski jest patriota i
      uczciwym czlowiekiem, zwlaszcza jak sie patrzy na bezczelnych
      zlodziei polskiej polityki - Kartofla w Palacu i jego braciszka -
      pseudo bohaterow o ktorych nikt nie slyszal w tamtych decydujacyh dla
      Kraju chwilach. Mam nadzieje ze tych dwoch warcholow oceni tez
      sprawiedliwie Historia.


    • ereta Re: Proces ws. stanu wojennego. Zeznaje Jaruzelsk 02.10.08, 14:23
      braad napisał:

      > Tak jasne, nie wkroczyliby.
      > Rosjanom nie można wierzyć - są tacy którzy zawsze tak mówią.
      > Ale w tym przypadku Rosjanie wyjątkowo mówią prawdę
      Taki jesteś pewny. Jeśli gdzie indziej interweniowali, więc
      dlaczego mieliby niein u na/tewniować
    • kubuskubek Proces ws. stanu wojennego. Zeznaje Jaruzelski 02.10.08, 14:24
      Kolejny proces polityczny ktory trudno zrozumiec.
      Wyglada na to ze wielu ludzi nie rozumie wielkiej polityki a tym
      bardziej realnego zagrozenia jakie w 1981 roku grozilo Polsce.
      Dlaczego Rosja mialaby nie wejsc do Polski skoro weszla do
      Czechoslowacji, Afganistanu, Czeczenii, Gruzji.
      Nie twierdze ze Jaruzelski jest bohaterem ale to on byl wtedy przy
      wladzy i on decydowal co bedzie dla Polski lepsze.
      Po tych wszystkich procesach bedzie wygladalo na to ze tylko kaczki
      sa krysztalowo czyste.
    • douglasmclloyd Generał jaruzelski to nie pospolity kryminalista 02.10.08, 14:25
      To jest dyktator i morderca.
    • rogal30 Proces ws. stanu wojennego. Zeznaje Jaruzelski 02.10.08, 14:27
      Nigdy sie nie dowiemy dlaczego nie weszli...bo tak po prawdzie to gdyby
      naprawde chcieli to żaden stan wojenny by im nie przeszkodził..Za panem
      Generałem szczerze mówiąc nie przepadałem, ale dzis gdy jest starym schorowanym
      człowiekiem i ( z klasą ) walczy o dobre imie i honor..to..cóz mozna powiedzieć..
      Panie Generale niech sie pan trzyma...bo szczekajacych kundelków niestety
      jeszcze duzo wśród nas
    • abc12309 Jaruzelski na procesie: Groziła nam katastrofa 02.10.08, 14:29
      Dwie najważniejsze sprawy które ostatno badał IPN, sprawa agentury
      prezydenta L. Wałęsy i sprawa stanu wojennego w tym byłego
      prezydenta W. Jaruzelskiego to akcje na wyraźne zamówiene
      politycze.Prowadzone od początku pod zgóry przyjętą tezę. Myślę że
      IPN powinien pracować, i robić badania z podejściem bardziej
      obiektywnym. Gdyż jak dalej tak będźie to szkoda na tą instytucję
      pieniędzy podatników.
      • wet3 Jaruzelski : IPN traktuje mnie jak kryminaliste 02.10.08, 14:34
        A jak inaczej nazwac mozna czlowieka majacego na rekach krew Polakow?
        A moze jeszcze Jaruzelski oskarzy PiS o swoje wasalstwo wobec Moskwy?
        Komuch pozostanie na zawsze komuchem. Poznac go od razu po tupecie i
        arogancji.
      • tkamins Re: Jaruzelski na procesie: Groziła nam katastrof 02.10.08, 14:55
        Przyjmijmy na chwilę, że naprawdę prace te wykonane zostały z
        inspiracji politycznej. Niemniej jednak jakość tych opracowań
        przewyższa o niebo wywody tutejszych forumowiczów (łącznie ze mną,
        żeby nie było :)). Przejść nad nimi obojętnie może tylko ktoś, dla
        kogo odkrycie prawdy (czyli tego jak było) jest nieistotne bo
        wystarcza mu lektura GW. Jednak dla tych bardziej dociekliwych a
        oburzonych, co stoi na przeszkodzie aby tym razem z "właściwej"
        inspiracji (a więc "obiektywnie") powstała praca badawcza prowadzona
        przez prawomyślnych historyków, obalająca punkt po punkcie tezy
        postawione przez tych nieprawomyślnych? Czy ten temat jest aż tak
        nieinteresujący?
    • jbed Stan wojenny był przykrą koniecznością 02.10.08, 14:38
      Dywagacje na temat tego czy obce wojska by wkroczyły czy nie są dziś
      tylko teoretyczne. Nie mamy dostepu do wiarygodnych dokumentów więc
      możemy tylko gdybać. Ja pamiętam sytuację, która doprowadziła do
      stanu wojennego i jestem przekonany, że ten stan zapobiegł
      wydarzeniom gorszym. Myślę, że zgodzi się ze mną każdy kto
      obserwował chaos panujący w kraju i pogłebiajacy się z dnia na
      dzień: puste sklepy, inflacja wyrażana w dziesiatkach procentów,
      manifestantów rzucajacych kamieniami w milicję, ciągłe strajki,
      wzrost przestępczości itd. W pewnym momencie już własciwie nikt nie
      pracował, za to wszyscy zajmowali sie manifestowaniem swojego
      niezadowolenia i stawianiem abstrakcyjnych wymagań płacowych. Nie
      potrzeba było interwencji obcej bo sami Polacy wkrótce
      doprowadziliby się do zagłady. Stan wojenny przerwał ten kosmos i
      ochłodził głowy zacietrzewionym stronom. Niektórzy piszą tu o
      ofiarach - tak, były (kopalnia Wujek). Ale to były incydenty. W
      skali społecznej nic złego się nie działo, nikt nie strzelał na
      kazdym rogu ulicy, nie było obozów dla przeciwników politycznych,
      nikogo nie rozstrzeliwano... Nawet internowani (z obu stron
      barykady!) przebywali nie w więzieniach, ale w porządnych ośrodkach,
      gzie nikt ich nie głodził i nie szykanował. Nie mozna porównywać
      stanu wojennego w Polsce do zamachów stanu znanych z historii
      Hiszpanii, Chile, Argentyny czy różnego typu republik bananowych.
      Własnie chyba stan wojenny umożliwił podjęcie racjonalnych rozmów i
      doprowadzenie do kompromisowego rozwiązania polegajacego na
      pokojowym przejęciu władzy przez nową formację.
      • wet3 Re: jbed 02.10.08, 14:47
        jbed napisal: > Stan wojenny byl przykra koniecznoscia

        Owszem, ale tylko w twojej wypbrazni!
        • jbed Re: jbed 02.10.08, 14:50
          Widzę, że jesteś młodym, nawiedzonym zapaleńcem. Masz prawo do
          swoich pogladów, ale szkoda, że swoja wiedzę czerpiesz tylko z
          broszurek rozdawanych pod kościołem.
          • zkris11 Re: jbed 02.10.08, 15:27
            Wielka szkoda że Ty jbed swoja wiedze czerpiesz z "wiarygodnych" kometarzy starych komunistycznych towarzyszy. Wiwat Pinochet!!
            • jbed Re: jbed 02.10.08, 16:10
              W przeciwieństwie do Ciebie przeżyłem stan wojenny na własnej skórze
              więc nie dam sobie wciskać kitu.
          • wet3 Re: jbed 03.10.08, 02:14
            jbed napisał:

            > Widzę, że jesteś młodym, nawiedzonym zapaleńcem. Masz prawo do
            > swoich pogladów, ale szkoda, że swoja wiedzę czerpiesz tylko z
            > broszurek rozdawanych pod kościołem.

            Urodzilem sie przed wojna i przezylem okupacje. Zapominasz, ze w
            czasie stanu wojennego i przed nim sowieci byli gleboko zaangazowani
            w Afganistanie i nie stac bylo ich na inne powazniejsze eskapady.
            Dobrze zastanow sie zanim cos napiszesz.
      • tkamins Re: Stan wojenny był przykrą koniecznością 02.10.08, 15:15
        W 81 mógłbyś robić za rzecznika rządu albo i wronu. Czytając twoje
        wywody trudno nie przyznać, że tow. generał wyciągnął kraj z zapaści
        gospodarczej. Wprawdzie jak mówią tu liczni naoczni świadkowie, 2
        metry za granicą za każdym krzakiem czaił się zamaskowany bratni
        żołnierz, ale nic to w porównaniu z kryzysem w kraju. A więc co było
        po opanowaniu tego chaosu przez tow. generała? Masowa emigracja,
        kartki, puste półki, w kolejnych latach dalsze strajki. I przetrącony
        kręgosłup opozycji. Także ja poprawy sytuacji nie widzę. Skoro już
        gdybamy o hipotetycznej interwencji sowietów, to może pogdybajmy co
        by było gdyby tow. generał nie wziął na swe barki odpowiedzialności
        za przywrócenie porządku. Może po prostu w pół roku cały ten ustrój
        padłby w gruzy. Mur berliński padłby już w 82, pierestrojka w ZSRR
        też rozpoczęłaby się wcześniej. Niemożliwe? A komu się śniło w 81 że
        ZSRR kiedykolwiek się rozpadnie? Dla mnie ten scenariusz jest równie
        prawdopodobny jak jakaś interwencja. Tow. generał skutecznie mu
        zapobiegł. By żyło mu się lepiej.
        • jbed Re: Stan wojenny był przykrą koniecznością 02.10.08, 16:30
          tkamins napisał:

          > W 81 mógłbyś robić za rzecznika rządu albo i wronu. Czytając twoje
          > wywody trudno nie przyznać, że tow. generał wyciągnął kraj z
          zapaści
          > gospodarczej. Wprawdzie jak mówią tu liczni naoczni świadkowie, 2
          > metry za granicą za każdym krzakiem czaił się zamaskowany bratni
          > żołnierz, ale nic to w porównaniu z kryzysem w kraju. A więc co
          było
          > po opanowaniu tego chaosu przez tow. generała? Masowa emigracja,
          > kartki, puste półki, w kolejnych latach dalsze strajki. I
          przetrącony
          > kręgosłup opozycji. Także ja poprawy sytuacji nie widzę. Skoro już
          > gdybamy o hipotetycznej interwencji sowietów, to może pogdybajmy
          co
          > by było gdyby tow. generał nie wziął na swe barki
          odpowiedzialności
          > za przywrócenie porządku. Może po prostu w pół roku cały ten
          ustrój
          > padłby w gruzy. Mur berliński padłby już w 82, pierestrojka w ZSRR
          > też rozpoczęłaby się wcześniej. Niemożliwe? A komu się śniło w 81
          że
          > ZSRR kiedykolwiek się rozpadnie? Dla mnie ten scenariusz jest
          równie
          > prawdopodobny jak jakaś interwencja. Tow. generał skutecznie mu
          > zapobiegł. By żyło mu się lepiej.

          Masz trochę racji: w sklepach były pustki, ale one zaczęły się
          znacznie wcześniej niż nastąpił stan wojenny, powiem więcej - były
          jedną z przyczyn całego buntu społecznego. Z tym, że wielomiesięczne
          strajki zakończone stanem wojennym tylko to pogłębiły. Obcych wojsk
          przy granicy nie widziałem, ale wydaje mi się, że to realne i
          przemawia właśnie za stanem wojennym, który tej interwencji
          zapobiegł. Masowe emigracje nastąpiły po stanie wojennym, ale nie ze
          względu na prześladowania, lecz ze względu na sytuację ekonomiczną.
          Czy system by padł wcześniej? Oczywiście, ale w atmosferze totalnego
          chaosu nie wiadomo kto by się dorwał do władzy i co by z tego
          wyniknęło. Zapewne trenowalibyśmy scenariusz rumuński z rozlewem
          krwi. Jak generałowi żyje się lepiej - widać, jest opluwany, ciągany
          po sądach i poniewierany na starość. Myślisz, że po to właśnie oddał
          władzę?
          A na koniec - ja też nie byłem zwolennikiem panującego wcześniej
          ustroju, ale żyć w totalnym bałaganie też nie chciałem. I nie
          chciałem wiać za granicę jak dzielni emigranci.
        • sls Re: Stan wojenny był przykrą koniecznością 02.10.08, 19:21
          tkamins napisał:


          > za przywrócenie porządku. Może po prostu w pół roku cały ten ustrój
          > padłby w gruzy. Mur berliński padłby już w 82, pierestrojka w ZSRR
          > też rozpoczęłaby się wcześniej. Niemożliwe? A komu się śniło w 81 że


          tak, masz racje....
          tylko zapominasz. ze byloby to mozliwe tylko i wuylacznie pod jednym warunkiem
          ... interwencji zastepow niebieskich
      • john_lennon Re: Stan wojenny był przykrą koniecznością 02.10.08, 18:34
        Brawo, bardzo rozsądny i rzeczowy post. Żądania solidaruców były
        paranoiczne (szczyt głupoty to codziennie msza w zakładzie pracy),
        ciekawe, dlaczego dziś tak solidarność nie walczy o prawa
        pracowników.
        Nikt jednak nie pisze o ludziach pomordowanych przez solidarność, o
        zakatowanych zomowcach z kopalni Wójek, o pewnym milicjancie
        zastrzelonym przez dwóch młodych idiotów w tramwaju. Zagrożenie
        wojną domową ze strony solidarności było realne.
        Następna rzecz to stosunek antykomunistów do zbrodniarzy z Ameryki
        łacińskiej, oni ich wychwalają w niebiosa i cieszą się z mordów na
        nieporównywalnie większą skalę. Antykomunizm to ciężka choroba
        umysłowa.
    • nick1111 Proces ws. stanu wojennego. Zeznaje Jaruzelski 02.10.08, 14:39
      Jaruzelski jest jednym z nielicznych przywódców w historii tego
      kraju, który wykazał się strategicznym myśleniem i potrafił
      przewidzieć skutki swoich działań.

      Jeśli ktoś twierdzi, że "Ruscy i tak by nie weszli", to jest albo
      ignorantem, albo idiotą. Można się co najwyżej zastanawiać, czy
      Jaruzelski chciał oszczędzić rzezi Polsce, czy raczej kosztów
      Sowietom, bo najazd co nieco by ich kosztował. Tak czy inaczej,
      Polska wyszła na tym dobrze.

      Przed sądem to należałoby postawić - pośmiertnie, ku przestrodze
      przyszłym pokoleniom - przywódców AK, którzy podjęli decyzję o
      wybuchu Powstania Warszawskiego. Żeby nie wiedzieć, czym to się
      skończy, trzeba było być albo bardzo kiepskim dowódcą, albo
      oszołomem, choć w tym przypadku stawiam na połączenie obu tych cech.

      Ale cóż, w Kartoflandii jak zwykle za rozwagę ciąga się po sądach, a
      za oszołomstwo i głupotę stawia pomniki.

      Tylko dlaczego kto może, ucieka stąd do krajów, gdzie hierarchia
      wartości jest dokładnie odwrotna?
      • wet3 Re: nick1111 02.10.08, 14:49
        A ty stary nie krec gitary, nie zawracaj kontrapary - i wylacz
        mikrofon!
    • adamrp61 ołowek do ręki i liczyć 02.10.08, 14:48
      Rosjanie w legnicy i Bolesławcu
      Odcięcie dostaw ropy i gazu
      Rosjanie w czechach i NRD
      lawina strajków
      wojsko częściowo spolegliwe wobec ZSRR
      odcięćcie transportów koleją i drogami lądowymi
      wolne korytarze powietrzne do przerzucenia sił specjalnych z głebu
      ZSRR
      możliwość zablokowania portu w Szczecinie i częściowo w gdyni
      Czesi z odwetem za interwencje wojsk ukłdu warszawskiego w tym
      również polskich
      maksymalne rozpoznanie wszystkiego w polsce
      CHYBA TO WYSTARCZY

    • pies_na_endecje Dajcie mu jeszcze druga wille 02.10.08, 14:51
      oprocz tej ktora sobie przywlaszczyl wedlug komunistycznych
      przydzialow i oczywiscie "odpowiednich" znizek. "Za zaslugi dla
      socjalistycznej ojczyzny, gen. Wojciechowi Jaruzelskiemu 70% znizki
      na wille w Warszawie"....A narod do 15 letniej kolejki po mieszkania
      w blokach, tj. jezeli mialo sie "chody". Dzisiaj Panstwo jest
      bogatsze, wiec proponuje uswietnic postac tego "patrioty" darowujac
      mu nastepny "pustostan"...Najlepiej w Wilanowie obok swoich
      kolegow. No i tym razem dac co najmniej 99% znizki. pzdr.
      • john_lennon Re: Dajcie mu jeszcze druga wille 02.10.08, 18:41
        tak,tak tak, ....a dziś mieszkanie moze sobie kupić każdy ...hahaha

        • pies_na_endecje Re: Dajcie mu jeszcze druga wille 02.10.08, 23:44
          john_lennon napisał:

          > tak,tak tak, ....a dziś mieszkanie moze sobie kupić każdy ...hahaha
          >
          Dobra, rozumiem Twoj sarkazm..ale czy Ty widzisz zeby Tusek, badz
          nawet Kaczynski ktorego tak nienawidzisz, kupowali sobie wille przy
          70% znizce za "zaslugi dla III badz (jak wolisz )IV RP...Ano nie.
          Nawet Kwasniewski zaplacil normalnie. Twoj Jaruzelski to
          skorumpowany czlowiek, a nie zaden "patriota".
    • rach_ciach Jaruzelsk szubienica! 02.10.08, 15:04

    • silesius.monachijski6 [...] 02.10.08, 15:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ache1432 Jaruzelski rozniósł w pył propagandę 02.10.08, 15:10
      IPN i PO-PiSu odnośnie stanu wojennego. A prokurator IPN, który w
      akcie oskarżenia uśmiercił 2 żyjących obecnie generałów LWP
      (nawiasem mówiąc - członków WRON) oraz popełnił dziesiątki
      podstawowych błędów faktograficznych - to kolejny przykład
      nieudolnego, śmiesznego w swojej ignorancji funkcjnariusza
      politycznego, realizującego propagandowe zlecenie. Oczywiście, wolne
      i demokratyczne media polskie "wstydzą się" cytować wypowiedzi
      gen.Jaruzelskiego, bo ileż to razy trąbiły w tą samą trąbę
      zaślepienia i nienawiści, co dzisiejsi oskarżyciele? Wybrali jednak
      zły moment - za dużo ludzi jeszcze żyje, którzy dobrze pamiętają i
      wiedzą, co się wówczas działo.
    • michals-3 Kolejny raz to samo gadanie... 02.10.08, 15:14
      Ile razy można powtarzać przed sądem te same kwestie bez podawania
      żadnego głębszego uzasadnienia? Same słowa to za mało, i to jeszcze z
      ust ludzi, którzy przez 40 lat kłamali jak z nut na każdym kroku.
      Więc pomówmy o faktach, a ja jak na razie widzę takie: były represje,
      były sterowane zabójstwa i była postępująca katastrofa gospodarcza i
      cywilizacyjna Polski. Proszę o dowody, że było to najlepsze wyjście
      z sytuacji.
      • tkamins Re: Kolejny raz to samo gadanie... 02.10.08, 15:18
        Dowody są ogólnodostepne w każdym kiosku. Nazywa się to gazeta
        wyborcza. Lektura tego dowodu nie pozostawia wątpliwości co do
        heroizmu tow. generała.
    • 12.12a1 Proces ws. stanu wojennego. Zeznaje Jaruzelski 02.10.08, 15:31
      Ten akt oskarżenia wydaje mi się,że w sądzie nie przejdzie bo prokuratorzy nie
      będą w stanie udowodnić przed sądem swojej tezy o powołaniu i kierowaniu
      związkiem przestępczym.Sądzę,że niezbyt dokładnie przemyślano ten problem aby
      kopnąć Jaruzela,bo dużo skuteczniejszym by było zajęcie się wątkiem nagłaśnianym
      w mediach o podróżach jego do Moskwy i nakłanianie przywódców światowego gangu
      komunistycznego do interwencji w Polsce.O ile jest to prawdą i tak było,to
      powinien ponieść odpowiedzialność karną.Niektórzy mówią,że wprowadzenie stanu
      wojennego było nie zgodne z Konstytucją ale nawet za to nie powinien odpowiadać
      bo stałby się komunistycznym męczennikiem.Konia z rzędem temu kto wykaże w jakim
      okresie istnienia PRL-u Konstytucja była przestrzegana.Otóż nigdy bo to był
      martwy akt prawny,władze opierały się na tych zapisach ale tylko wtedy gdy było
      im to na rękę.Zapisy w tej ustawie to był zbiór pobożnych życzeń,którymi nikt
      nigdy się nie przejmował,byle urzędniczyna wydający jakieś swoje
      zarządzenia,które bardzo często były niezgodne z tym najwyższym aktem prawnym
      nigdy nie poniosła jakiejkolwiek odpowiedzialności za łamanie
      Konstytucji.Przykładem niech będzie mój były zakład pracy,na jednym z zebrań
      wyskoczyłem jak Filip z konopi mówiąc,że nasze działania które zamierzamy podjąć
      są niezgodne z Konstytucją i istotnie nie były,w odpowiedzi od swojego szefa
      usłyszałem;"coś się p....do jakiejś tam Konstytucji,będziemy robić tak jak
      uzgodnimy".Cały ten system był jednym wielkim kłamstwem,oszustwem i
      przestępstwem i jego należałoby w pierwszym rzędzie osądzić.Ja nie mogę tego
      zrozumieć bo z jednej strony oskarżony i skazany Jaruzelski,a z drugiej
      nieskazany bandyta i zdrajca Bierut,co ma być moim bohaterem?
    • jowita81 Jaruzelski na procesie: Groziła nam katastrofa 02.10.08, 15:59
      Zwykli ludzie,którzy w latach 80-81 byli świadkami poczynań bezwzględnej
      wówczas "S" mieli wszystkiego po prostu dosyć.To była eskalacja szaleństwa.I
      to pragnienie zemsty ze strony nawiedzonych (niektórych) liderów "S".Ja z ulgą
      przyjęłam wprowadzenie stanu wojennego,jako nadzieję na spokój w Kraju.
    • presentation1 ...Moje zdanie........ 02.10.08, 16:01
      Przez wiele lat nie rozliczono PRLu.Najwieksza wina spada na Walese.Oraz poszczegolne rzady.Czy Sad skaze Jaruzelskiego?A jezeli nie skaze, okaze sie ze to Jaruzelski bedzie gora?.Jest to niebezpieczna sytuacja dla kazdej ze stron.Logika podpowiada ze wszystkie sily polityczne powinny podjac decyzje o amnestii.
      • eti.gda Re: ...Moje zdanie........ 02.10.08, 16:14
        presentation1 napisał:

        > Przez wiele lat nie rozliczono PRLu.Najwieksza wina spada na
        Walese.Oraz poszcz
        > egolne rzady.Czy Sad skaze Jaruzelskiego?A jezeli nie skaze, okaze
        sie ze to Ja
        > ruzelski bedzie gora?.Jest to niebezpieczna sytuacja dla kazdej ze
        stron.Logika
        > podpowiada ze wszystkie sily polityczne powinny podjac decyzje o
        amnestii.

        presentation1! Nie poznaję cię! Ty mówisz o amnestii? Może i masz
        rację, ale w tej chwili to niemozliwe.
        • presentation1 Re: ...Moje zdanie........ 02.10.08, 16:24
          Mowie to dla dobra prawicy.Jako calosci.Jezeli oskarzenie upadnie, w bardzo szybkim czasie odbuduje sie lewica.Niewielu zdaje sobie sprawe ze ten proces moze byc przelomowy.Przypieczetuje sie ciaglosc PRLu i III RP.
          • presentation1 Re: ...Moje zdanie........ 02.10.08, 16:28
            Winni beda z PRLu tylko jacys tam milicjanci.A system? Jak najbardziej praworzadny.I to jest problem.
          • wet3 Re: presentation1 02.10.08, 17:47
            presentation1 napisał:

            > Mowie to dla dobra prawicy.Jako calosci.Jezeli oskarzenie upadnie,
            w bardzo szy
            > bkim czasie odbuduje sie lewica.Niewielu zdaje sobie sprawe ze ten
            proces moze
            > byc przelomowy.Przypieczetuje sie ciaglosc PRLu i III RP.

            Chyba nie zastanowiles sie nad tym co napisales.
            Czyjes dobro (w tym przypadku ) mnie nie obchodzi. Obchodzi mnie
            tylko i wylacznie prawda - czyli jak to bylo z ta interwencja
            sowiecka? Byla ona nieunikniona, czy nie? Wszystkie znaki wskazuja
            na to, ze o tej interwencji nie bylo mowy!
    • wbka1 Inne spojrzenie 02.10.08, 16:30
      Nie wazne, czy bylaby interwencja czy nie, tak trudno jednoznacznie wyrokowac, ale warto zastanowic sie czy istnialo choc minimalne prawdopodobienstwo takiej interwencji. Jesli tak , to osobiscie generala rozgrzeszam. Cieszmy sie,ze zyjemy w wolnym kraju i gen. Jaruzelski juz tez to zrozumial.
    • zion33 Jaruzelski na procesie: Groziła nam katastrofa 02.10.08, 16:34
      Jaruzelski to najporzadniejszy polityk 20 wieku. Mam nadzieje że
      historia go oceni tak jak powinien byc oceniony a nie tak jak
      zacietrzewieni prokuratorzy IPN.
    • zg13 zdrajca, kat i po prostu zwykle bydle 02.10.08, 16:45
      spawacz powinien byc sadzony przede wszystkim za wspolprace z sowieckim wywiadem
      w latach 40-tych, szkoda, ze juz nie ma kary smierci bo skonczylby z kula w lbie
      na co scierwo zasluzylo
      • sls Re: zdrajca, kat i po prostu zwykle bydle 02.10.08, 19:33
        zg13 napisał:

        > spawacz powinien byc sadzony przede wszystkim za wspolprace z sowieckim wywiade
        > m
        > w latach 40-tych, szkoda, ze juz nie ma kary smierci bo skonczylby z kula w lbi
        > e
        > na co scierwo zasluzylo

        a z kim mial wspolpracowac?
        Bez wzgledu na oceny LWP bylo sprzymierzone z ZSRR. Teraz zapewne polskie sluzby
        takze kolaboruja z wywiadem amerykanskim
    • todeskult Nie daj się Generale!!! 02.10.08, 16:48
      Nie daj się Generale mentalnym kurduplom!!!
    • vomitorium1 Jaruzelski na procesie: Groziła nam katastrofa 02.10.08, 16:49
      jaruzelski to karciarz (wiem)
      postawił na jedną kartę i w sumie polska wygrała
      (mógł powiedzieć pas i traz pisalibyśmy cyrylicą)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka