telford Miller o dowódcach Powstania: Oszołomy, maniaka.. 04.10.08, 01:23 gdyby ktos kiedys cie zapytal co to hipokryzja pokaz ten artykol Odpowiedz Link Zgłoś
pangea_ultima W końcu ktoś miał odwagę powiedzieć to głośno!!! 04.10.08, 01:35 Najgłupsze i nikomu niepotrzebne powstanie. Rosjanie doskonale wiedzieli, że tylko nas podpuścić, a będziemy szaleć z przysłowiową szabelką. Po co mieli ganiać za resztkami inteligencji, choć to wątpliwe, skoro ta sama dała się wyciąć. Inna sprawa to ta, że jesteśmy narodem, który uwielbia umartwiać się i świętować za miliony złotych przegrane bitwy i bitewki. Odpowiedz Link Zgłoś
brat187 Re: W końcu ktoś miał odwagę powiedzieć to głośno 04.10.08, 01:42 Ta nędzna kreatura polityczna kończy plując bohaterom w twarz. Odpowiedz Link Zgłoś
bwwald07 Re: W końcu ktoś miał odwagę powiedzieć to głośno 04.10.08, 01:45 brat187 napisał: > ... kończy plując _____ofiarom_____ w twarz. Odpowiedz Link Zgłoś
gdenough Miller o dowódcach Powstania: Oszołomy, maniaka.. 04.10.08, 01:53 Miller ma 100% racji i wszyscy ktorzy tego nie widza powinni zrobic sobie egzamin z IQ i historii. My jestesmy specjalistami od popelniania historycznych nonsensow, ale takiej g;upoty jak powstanie Warszawskie to ja sobie nie przypominam, Moze tylko LIberum Veto i proces Jaruzelskiego moga sie do tego porownac. Przepraszam, zapominalem o IPN-toz to kretynizm. Ja mieszkam poza Polska od 1966 roku tak ze widze te glupoty z oczyszczonej perspektywy. Odpowiedz Link Zgłoś
marysia57 Re: Miller o dowódcach Powstania: Oszołomy, mania 04.10.08, 02:55 Ciekawa jestem jakie zdanie pan Miller ma na temat powstania zydowskiego w gettcie warszawskim?. Przeciez ono tez bylo rozpaczliwym zrywem z gory skazanym na niepowodzenie.Obawiam sie, ze pan Miller nie zdobedzie sie na krytyke powstania w gettcie z powodu politycznej poprawnosci, ktora nakazuje pokazywac Zydow jako BOHATEROW i ofiary a Polakow jako kolaborantow, tchorzy i pijakow.Wszystko co Polskie to zdeptac, bohaterow zminimalizowac, akcje uzanac za bezowocne itd to jest cel pseudo-polakow typu Millera. Wsyd niech ci bedzie i hanba panie Miller, zapomniales ze miliony ludzi na Swiecie uwaza ze lepiej umrzec niz zyc w niewoli.Ponadto zauwaz panie Miller ze twoi wspolbratyncy zydzi nigdy ale to nigdy nie traca czasu na pisanie o ulomnosciach zydow w czasie 2WS, o zydowskiej policji o donosach,o morderstwach dokonywanych na polakach o roli komunistow zydowskich po 2 WS,nigdy nie krytykuja powstania w gettcie.A przeciez tomy na ten temat pisac mozna. Nigdy, bo chca aby SLOWO PISANE o nich przetrwalo nieskazitelne.Z bandytow Bielskich ktorzy rabowali i mordowali polakow a nigdy nie zabili zadnego niemca zrobili "PARTYZANOW BOHATEROW" Kazdy przejaw domagania sie ukarania zbrodniarzy - zydowskich komunistow okrzykuja jako przejaw antysemicki. Jakiz ty masz interes w tym aby analizowac i upokazac polskich przywodcow powstania?Jakie masz prawo krytykowac ludzi ktorzy walczyli przeciw niemieckim okupantom a rownoczenie pragneli obronic Polske przed zajeciem jej przez Sowietow. NIE MASZ TAKIEGO PRAWA. Odpowiedz Link Zgłoś
grzesiu.k Re: Miller o dowódcach Powstania: Oszołomy, mania 04.10.08, 09:07 marysia57 napisała: Ciekawa jestem jakie zdanie pan Miller ma na temat powstania zydowskiego w gettcie warszawskim?. Przeciez ono tez bylo rozpaczliwym zrywem z gory skazanym na niepowodzenie.Obawiam sie, ze pan Miller nie zdobedzie sie na krytyke powstania w gettcie z powodu politycznej poprawnosci, ktora nakazuje pokazywac Zydow jako BOHATEROW i ofiary a Polakow jako kolaborantow, tchorzy i pijakow.Wszystko co Polskie to zdeptac, bohaterow zminimalizowac, akcje uzanac za bezowocne itd to jest cel pseudo-polakow typu Millera. Wsyd niech ci bedzie i hanba panie Miller, zapomniales ze miliony ludzi na Swiecie uwaza ze lepiej umrzec niz zyc w niewoli.... i to co dalej. podpisuję się pod powyższym obydwiema rękami. i po raz kolejny powtórzę, że to forum w tematach związanych z historią polski ostatniego półwiecza (z okładem, jak w przypadku powstania warszawskiego) skupia nadreprezentację ludzi o mentalności niewolników. i jeszcze to (przypadkowe ? he he) zestawienie tematów- gen. jaruzelski-bohater, powstanie warszawskie-kaprys niewydarzonych tchórzliwych akowców. gazet(k)o trzymaj dalej ten kurs, a zajmiesz należne ci miejsce na śmietniku historii. ps. obstawiam, że u millera w dużym pokoju na ścianie wisi plakat "AK zapluty karzeł reakcji". Odpowiedz Link Zgłoś
paero123 Re: Miller o dowódcach Powstania: Oszołomy, mania 06.10.08, 15:47 marysia57 napisała: > Ciekawa jestem jakie zdanie pan Miller ma na temat powstania > zydowskiego w gettcie warszawskim?. Przeciez ono tez bylo > rozpaczliwym zrywem z gory skazanym na niepowodzenie. Różnica jest zasadnicza - Żydzi wiedzieli jaki będzie koniec getta i nie mieli nic do stracenia, mogli umrzeć jako ofiary lub z bronią w ręku. Polacy mieli natomiast wybór, Niemcy być może mieli w planach zburzenie Wwy ale po wysiedleniu ludności, i nie wysiedleniu do obozów Odpowiedz Link Zgłoś
paero123 Re: Miller o dowódcach Powstania: Oszołomy, mania 06.10.08, 15:50 i jeszcze powst.w getcie to 1943 a PW 1944 r. - zupełnie inny kierunek frontu i inne okoliczności geopolityczne Odpowiedz Link Zgłoś
arkadiusz.knapik W tym opluwaniu jest sporo prawdy 04.10.08, 03:00 Wiele osób buduje swoje życie na splendorze bohaterstwa duchów z przeszłości. Ta zimna nieemocjonalna analiza i bezlitosny rachunek faktów może wiele osób zaboleć. Przecież cały nasz system edukacji bazuje na takich eposach. Rzucony, ciężki kawałek do przełknięcia. Dla poprawnych politycznie tego typu fakty psujące idealny świat bohaterskiej historii są nie do przejścia. Ostatnio będąc w Beskidzie Wyspowym dowiedziałem się na przykład że oficjalna wersja o partyzantach ukrywających się w tamtych górach nie pokrywa się do końca z faktami o uciekających z domu chłopcach chowających się po lesie razem z mniej honorowymi obywatelami, rabującymi okolice. Czasami zabili jakiegoś Niemca i wtedy w odwecie Niemców jakaś wioska płonęła i tyle było tego bohaterstwa. Fakt jest że nie przyłożyliśmy ręki do holokaustu, nie sprzedaliśmy swojej moralności, walczyliśmy o wartości w które wierzyliśmy. Moglibyśmy wyjść dużo lepiej na tej wojnie stojąc po stronie silniejszego i razem z nim kopiąc słabego, ale nie zrobiliśmy tego. A teraz kolejne pokolenie Żydów jest wychowywane w syjonistycznej propagandzie antypolskiej. Młodzi ludzie przyjeżdżają Z Izraela do miejsc zagłady i manifestują swój uraz i żal do nas. Smutne to wszystko. Na ideologiach ktoś musi jednak korzystać skoro cały czas nakłądem sił i środków pierze się umysły różnym ludziom. Odpowiedz Link Zgłoś
o00 Re: W tym opluwaniu jest sporo prawdy 04.10.08, 03:23 Doprowadzono do zniszczenia pięknego miasta, stolicy, jej całego dorobku materialnego i zdeponowanego w niej dorobku narodowego, zginęły setki tysięcy ludzi. Czy historia potoczyłaby się inaczej, gdyby powstania nie było? Czy odzyskalibyśmy wolność później, gdyby powstania nie było? NIE. Za to mielibyśmy dzisiaj "Paryż północy", piękne, wielkie miasto, wielkie muzea, bogate biblioteki i archiwa, wspaniałe ulice, place, pałace, i warszawian ("prawdziwych"). Ale NIE plujcie na powstańców. Bo czy macie pewność, że w obliczu takiego samego zagrożenia, nie zachowalibyśMY się tak samo? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: W tym opluwaniu jest sporo prawdy 04.10.08, 11:54 Nieco mniejszym zniszczeniom uległy: Poznań, Łódź i Kraków. Czy te miasta rzeczywiście wyglądają jak europejskie metropolie? Zresztą, zbytnia centralizacja w stolicy żadnemu państwu jeszcze na dobre nie wyszła. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: W tym opluwaniu jest sporo prawdy 07.10.08, 10:09 Mała poprawka . Łodz jest jedynym chyba miastem w Polsce, w którym mozna naprawdę znalezc miejsca zywcem pamiętajace II WŚ i kompletnie nie remontowane od tego czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
gresiek nareszcie jakas osoba publiczna powiedziala to co 04.10.08, 04:10 nareszcie jakas znana (co nie oznacza automatycznie ze szanowana) osoba publiczna powiedziala to co i ja na temat powstania mysle. abstrachujac od dokonan leszka millera w swiecie polskiej polityki trudno sie z nim nie zgodzic. my polacy (rowniez ci "prawdziwi" a moze przede wszystkim oni) mamy taka dziwna sklonnosc do awanturnictwa i porywania sie z motyka na slonce. do dzialan opartych na zasadzie "jakos to bedzie. magiczne myslenie i wiara w cuda nie raz juz w historii doprowadzila ten narod na skraj katastrofy. potrafimy inicjowac wydarzenia, ktore w konsekwencji daja prace grabarzom i poetom no i matkom oplakujacym swoich synow... ile razy slyszalem teze z ust wspolczesnych "patriotow"-politykow ze bez powstanczo-niepodleglosciowych zrywow nie bylo by nas, narodu polskiego. co za bzdura totalna... znam narody, coby daleko nie szukac, czechow, ktorzy prawie wcale nie walczyli, dali sie nawet zaanektowac niemcom i co? wygineli? przestali istniec? zatracili swoj jezyk i historie? nic takiego sie nie stalo. natomiast my, po prostu uwielbiamy swoje ofiary, masy trupow ociekajacych krwia i lzami, to nas kreci. w zasadzie to nie wiem kogo tak naprawde... pare razy natknalem sie na wspomnienia ludzi bioracych udzial w kampani wrzesniowej '39 roku. oni rowniez, jako mlodzi kadeci, byli karmieni propaganda, jaka to potega jestesmy, jaka to sile reprezentujemy, jaka potega jest nasza sliczna kawaleria na konikach. i co? pierwsze tygodnie wrzesnia przyniosly ogromne rozczarowanie, mit prysl, zludzenia polegly pod cialami ludzi i koni miazdzonych niemieckimi czolgami. tak wlasnie wyglada to nasze bohaterstwo i walecznosc w wielkim skrocie. ostatnie "tance wojenne" polskich politykow wokol gruzji i tarczy antyrakietowej pokazaly po raz kolejny, ze historia polski uczy polakow tego, ze niczego nikogo nie nauczyla. pana prezydent w czasie obchodow dnia wojska, stwierdzil ze na armie nie mozna zalowac pieniedzy. zastanawiem sie co mial na mysli? konflikt z rosja? jezeli wlasnie tak, to po raz kolejny udowodnil ze jego intelekt nie jest najwyzszej proby... pan prezydent z radoscia by wydal rozkaz do boju, im wiecej swiezych trupow tym lepiej dla niego! tym lepiej i czulej beda go wspominaly przyszle pokolenia (o ile takie po takim konflikcie mialyby okazje zaistniec). a ja, w razie konfliktu zbrojnego z ruskimi, bedac na miejscu prezydenta rp, natychmiast zarzadzilbym kapitulacje coby zaoszczedzic ofiar, krwi, lez i niepotrzebnego cierpienia. i co z tego ze nazwano by mnie tchorzem? czy czechow ktos dzis nazywa tchorzami? a przyszle pokolenia by mnie pewnie strasznie krytykowaly (lustrowaly?) za brak kolejnych ofiar do oplakiwania... pewnie tez dlatego srodowiska "prawdziwych polakow" tak strasznie nienawidza jaruzelskiego, co nie urzadzil im w 1981 krwawej jatki. a taka byla piekna okazja na nastepne setki swiezych trupow do oplakiwania! a tu tylko raptem 100 osob, czyli mniej wiecej tyle ile ginie "prawdziwych polakow" w swych malowanych stalowych rumakach w ciagu 2-3 wikendow na polskich drogach. no ale to juz zupelnie inny temat :) pozdrawiam i zycze szczesliwego wikendu! Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Do greśka 04.10.08, 11:49 Obawiam się, że i ciebie historii nauczał jakiś były politruk z LWP, opierający się na podręczniku stalinowskim, pisanym przy wykorzystaniu pruskiej polakożerczej propagandy. Fakty są takie: 1. Polska polityka ma istotnie pewne negatywne nawyki. Powstały one za czasów rządów Wazów: Zygmunta III, Władysława IV i Jana Kazimierza. To ci właśnie królowie snuli różne fantasmagorie a swych wydumanych planów nigdy nie realizowali do końca. To oni porywali się z motyką na słońce i liczyli, że "jakoś to będzie". 2. Latem roku 1939 istotnie panowały w Polsce dość buńczuczne nastroje, panowało przekonanie o rychłym upadku hitlerowskich Niemiec. A dlaczego? Ano dlatego, że polski wywiad dokładnie penetrował Niemcy i wiedział, że Wehrmacht ma zapasy na 3 tygodnie walki. Nikt nie spodziewał się, że Hitler popełni tak idiotyczny krok, jak zaproszenie CCCP do ekspansji na zachód. Zaproszenie Rosjan do Wilna czyli tuż pod Królewiec było równoznaczne z wpuszczeniem ich do Berlina. A Rosjanie już wcześniej zaliczyli Berlin: w 1762 i w 1813. Gdyby walki wybuchły najpierw na froncie zachodnim albo gdyby Francja NATYCHMIAST zaatakowała po 1 września, Niemcy błyskawicznie by padły a Hitler zostałby potraktowany przez Niemców dokładnie tak, jak Mussolini przez Włochów (z tą różnicą, że Evy Braun jednak by nie powieszono za nogi). Nikt rozsądny nie spodziewał się, że Francja, wsparta brytyjską blokadą morską nie zaatakuje. Zresztą, pierwotnie Hitler planował atak najpierw na zachodzie przeciwko Francji a potem mógł liczyć na ugięcie się Polski i przyjęcie przez Polskę roli posłusznego sojusznika Niemiec (jak np. Rumunia). A teraz spójrz na mapę rozmieszczenia polskich wojsk 1 września 1939 i wyobraź sobie, że na froncie francusko-niemieckim wybuchają walki angażujące 80 % sił niemieckich. Wtedy polskie wojska atakują: Armia Pomorze zajmuje Gdańsk (dowódcą był ten sam generał Bortnowski, który zajmował Zaolzie), Armia Kraków wkracza na Górny Śląsk, Armia Poznań idzie na Wrocław, Grupa Narew zajmuje Prusy Wschodnie. W pierwszych dniach września 1939 samobójstwo popełniła nie Polska ale Niemcy i Francja. Rok 1945 dokładnie pokazał, czym się skończyła decyzja Hitlera o ataku na Polskę. Francja wypadła z grona mocarstw i utraciła swe imperium kolonialne. I dzisiaj tych dwóch samobójców ma ambicje kształtowania polityki Europy! Odpowiedz Link Zgłoś
gresiek Re: Do greśka 05.10.08, 02:15 no tak, nie jestem historykiem ani nawet humanista a edukacje historii mialem w liceum juz po 1989 (aczkolwiek ksiazki, jak dobrze pamietam, byly jeszcze starych, jedynie slusznych wydan). moja wiedza w zasadzie ogranicza sie do wspolczesnej historii i nia sie amatorsko interesuje. :) jezeli jest/bylo tak jak piszesz to zgadzam sie z toba, ze obrona w 1939 roku miala sens, szkoda tylko, ze polski wywiad nie mial informacji na temat ruskiej kamapnii wrzesniowej :/ zupelnie inna sytuacja jest jednak (chyba) w przypadku powstania warszawskiego. tam, o ironio, liczono na ruskich i sie zawiedziono... w tym sensie liczono, ze po pierwsze, niemcy bojac sie ruskich uciekna a nie przystapia do zmasowanego ataku i po drugie jak ruscy wejda do wawy to wawa bedzie juz "wyzwolona" od niemcow z ustanowionymi polskimi wladzami. jednakze watpliwosci co do sensu wybuchu powstania byly ogromne, jak to wszystko wygladalo w detalach to pewnie sie nie dowiemy nigdy. bor-komorowski byl do samego konca w wielkiej rozterce co zrobic o czym bardzo fajnie opowiedzial kiedys jan nowak jezioranski. nawiazalem tez troche do stanu wojennego (tu tez bym chcial poznac twoja opinie na temat mojego wnioskowania ponizej) i znowu nie wnikajac w zadne zaawansowane szczegoly nie wierze, ze jestesmy w stanie, na czele z mlodymi-gniewnymi historykami ipn, rozstrzygnac czy wprowadzenie stanu wojennego bylo sluszne czy niesluszne. choc wielu z nich twierdzi, ze sowieci nie planowali interwencji (skad oni to tak na 100% wiedza?). a pewnosci miec nie mozemy chocby z tego powodu, ze: 1) nie wiemy co siedzialo w glowach sowieckich generalow (w 1980-82) i nie dowiemy sie tego nigdy, na jakiekolwiek by sie nie powolywac dokumenty, doktryna i plany mogla sie zmienic szybko (nie mozna zapominac, ze sowieci mieli w polsce swoje wojska). 2) nie sadze, ze sowieckie archiwa wojskowe z pelna (?) dokumentacja tamtych czasow sa otwarte i dostepne dla polskich historykow... i czy nie ma w nich przypadkiem jakis tajnych planow ewentualnej inwazji na prl. co sie tyczy pkt. 1), co by sie stalo, gdyby jaruzel nie wprowadzil stanu w 1981? byc moze, sowieccy generalowie, obserwujac poglebiajacy sie chaos w polsce, strajki i umacniajaca sie w protestach solidarnosc byc moze w pewnym momencie postawili by ultimatum jaruzelskiemu i spolce, "albo bedzie porzadek albo my go zrobimy", kto wie czy tak by sie historia nie potoczyla? przeciez to byla zimna wojna, zelazna kurtyna i jeszcze pare lat do pieriestrojki zostalo! a to ze ruski mogl w latach 80-tych bronic swojej strefy wplywow w polsce pokazal chocby w 1991 roku na litwie i teraz w gruzji, ruski generalnie nie liczy sie z konsekwencjami swoich akcji, no moze teraz o drobine bardziej, odkad maja nowa klase spoleczna czyli milionerow, ktorzy maja duuuzo do stracenia. oczywiscie stan wojenny byl zlem, bo kazda tego typu sytuacja prowadzi do spolecznej traumy, nie wspominajac tych, ktorzy byli wiezieni czy przesladowani (wlaczaja w to ich rodziny). co do tego nie ma watpliwosci. ale zawsze sie zastanawiam, i przyznam, ze w tym miejscu brakuje mi wiedzy, co by bylo gdyby stanu wojennego nie wprowadzili? juz w 1981-82 mielibysmy okragly stol? jak sytuacja by sie rozwinela/mogla rozwinac? ciekawy jestem twojej i nie tylko twojej opinii. pozdrawiam, g Odpowiedz Link Zgłoś
veneda1 zamkni sie tchorzu bo utne jezyk 05.10.08, 18:39 skad takie tchorzliwe sicerwa sie biora w Polsce? Sadzac z tego forum, to wiekszosc Polakow jest tchorzami. Co sie stalo z bohaterami? Bohaterzy zgineli w Powstaniu. gresiek napisał: > nareszcie jakas znana (co nie oznacza automatycznie ze szanowana) osoba > publiczna powiedziala to co i ja na temat powstania mysle. > abstrachujac od dokonan leszka millera w swiecie polskiej polityki trudno sie z > nim nie zgodzic. my polacy (rowniez ci "prawdziwi" a moze przede wszystkim oni) > mamy taka dziwna sklonnosc do awanturnictwa i porywania sie z motyka na slonce. > do dzialan opartych na zasadzie "jakos to bedzie. magiczne myslenie i wiara w > cuda nie raz juz w historii doprowadzila ten narod na skraj katastrofy. > potrafimy inicjowac wydarzenia, ktore w konsekwencji daja prace grabarzom i > poetom no i matkom oplakujacym swoich synow... > ile razy slyszalem teze z ust wspolczesnych "patriotow"-politykow ze bez > powstanczo-niepodleglosciowych zrywow nie bylo by nas, narodu polskiego. co za > bzdura totalna... znam narody, coby daleko nie szukac, czechow, ktorzy prawie > wcale nie walczyli, dali sie nawet zaanektowac niemcom i co? wygineli? przestal > i > istniec? zatracili swoj jezyk i historie? nic takiego sie nie stalo. natomiast > my, po prostu uwielbiamy swoje ofiary, masy trupow ociekajacych krwia i lzami, > to nas kreci. w zasadzie to nie wiem kogo tak naprawde... > > pare razy natknalem sie na wspomnienia ludzi bioracych udzial w kampani > wrzesniowej '39 roku. oni rowniez, jako mlodzi kadeci, byli karmieni propaganda > , > jaka to potega jestesmy, jaka to sile reprezentujemy, jaka potega jest nasza > sliczna kawaleria na konikach. i co? pierwsze tygodnie wrzesnia przyniosly > ogromne rozczarowanie, mit prysl, zludzenia polegly pod cialami ludzi i koni > miazdzonych niemieckimi czolgami. > tak wlasnie wyglada to nasze bohaterstwo i walecznosc w wielkim skrocie. > > ostatnie "tance wojenne" polskich politykow wokol gruzji i tarczy antyrakietowe > j > pokazaly po raz kolejny, ze historia polski uczy polakow tego, ze niczego nikog > o > nie nauczyla. pana prezydent w czasie obchodow dnia wojska, stwierdzil ze na > armie nie mozna zalowac pieniedzy. zastanawiem sie co mial na mysli? konflikt z > rosja? jezeli wlasnie tak, to po raz kolejny udowodnil ze jego intelekt nie jes > t > najwyzszej proby... pan prezydent z radoscia by wydal rozkaz do boju, im wiecej > swiezych trupow tym lepiej dla niego! tym lepiej i czulej beda go wspominaly > przyszle pokolenia (o ile takie po takim konflikcie mialyby okazje zaistniec). > a > ja, w razie konfliktu zbrojnego z ruskimi, bedac na miejscu prezydenta rp, > natychmiast zarzadzilbym kapitulacje coby zaoszczedzic ofiar, krwi, lez i > niepotrzebnego cierpienia. i co z tego ze nazwano by mnie tchorzem? czy czechow > ktos dzis nazywa tchorzami? a przyszle pokolenia by mnie pewnie strasznie > krytykowaly (lustrowaly?) za brak kolejnych ofiar do oplakiwania... pewnie tez > dlatego srodowiska "prawdziwych polakow" tak strasznie nienawidza jaruzelskiego > , > co nie urzadzil im w 1981 krwawej jatki. a taka byla piekna okazja na nastepne > setki swiezych trupow do oplakiwania! a tu tylko raptem 100 osob, czyli mniej > wiecej tyle ile ginie "prawdziwych polakow" w swych malowanych stalowych > rumakach w ciagu 2-3 wikendow na polskich drogach. no ale to juz zupelnie inny > temat :) > pozdrawiam i zycze szczesliwego wikendu! Odpowiedz Link Zgłoś
gresiek Re: zamkni sie tchorzu bo utne jezyk 06.10.08, 23:00 jezeli wierzysz w zycie pozagrobowe, a widze ze jestes prawdziwym polskim katolikiem i wierzysz, to badz sobie bohaterem, nawet takim z powstania warszawskiego. dla mnie mozesz zginac chocby juz dzis, na poczet przyszlych wojen i powstan. ale mnie do tego nie mieszaj. nie mieszaj mnie w jakies mzonki narodowosciowo-wyzwolencze ktore tylko prowadza do lez, cierpien, zlamanych zyciorysow i takich smutnych nadetych uroczystosci jakich mamy w polsce od groma. pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
power_mac Miller jak Janusz Palismród... 04.10.08, 04:19 Niestety towarzyszu Miller straciłem do Was resztki szacunku, które miałem do Was po Waszym oderwaniu się od "oficjalnej" lewicy sygnowanej autorytetem byłego ministra sportu w ostatnim rządzie PRL. Wicie rozumicie na dzień dzisiejszy może byście się zajęliście tymi, których moskiewscy zwierzchnicy zrzucali to tu to tam dla szeroko rozumianej destabilizacji. Niewątpliwie kapitan Kloss odcisnął swoje piętno na Waszej umysłowości i szala wyższości (geograficznie) prawosłanej Wielkanocy nad katolickim Bożym Narodzeniem wzięła górę... A może to raczej późniejsza indoktrynacja na kumitecie cyntrolnym sprawiła, że Wasz swiatopogląd stał się bezmierną nicością jak wartości, które wyraża sobą Wasze z KGB bożyszcze, towarzysz Putin. Łolaboga historiografia, łolaboga z Was autorytet (w niepamięci narodu przecież)niczym Janusz Palismród. Wydajże jeszcze okrzyk do PIN-u o raport o stanie zdrowia przywódców Powstania. Ale po co? Przecież już towarzysz go spreparował. Jak długo cień PRL-u będzie nas bezkarnie straszył?! Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 Miller o dowódcach Powstania: Oszołomy, maniaka... 04.10.08, 05:14 Od powstania minely juz 64 lata. Chyba mozemy spojrzec sie na to wydarzenie bez emocji i ocenic je w miare obiektywnie. Nie ma po co sie napinac w jedna czy w druga strone. Odpowiedz Link Zgłoś
cozy Miller o dowódcach Powstania: Oszołomy, maniaka... 04.10.08, 05:18 Miller, ale Cię obsrało. Odpowiedz Link Zgłoś
freiko sam sobie strzel w leb 04.10.08, 06:04 jak przyjdzie odpowiednia chwila przyjdziemy i kazemy ci strzelic sobie w leb. Obiecuje ci to nedzna medo z nizin spolecznych. Odpowiedz Link Zgłoś
mcgoo Miller o dowódcach Powstania: Oszołomy, maniaka.. 04.10.08, 05:24 co by Miller nie zrobil,czasy jego premierowania Millera kojarza mi sie z syfem i ciemna noca .. i zaloscia ze helikopter rozbil sie tak slabo Odpowiedz Link Zgłoś
79er pan Miller oczywiscie powitalby Sovietow chlebem.. 04.10.08, 06:02 pan Miller oczywiscie pragmatycznie powitalby Sovietow chlebem.... i wodeczka, zamiast bredzic moze lepiej zajal by sie opisywaniem tego do czego pan Miller najlepiej sie nadaje a wiec jak skutecznie zainstalowano na prawie pol wieku ekipe sovieckich pacholkow ktora sprowadzila Polske do statusu kolonii sovieckiej a Polakow do roli niewolnikow, jak mordowano wiezino patriotow i jak zniewolono polskie umysly czego efekty widac do dzisiaj chocby w GW i na tym forum Odpowiedz Link Zgłoś
neiden Miller o dowódcach Powstania: Oszołomy, maniaka... 04.10.08, 06:26 faktem jest ze ci co rozpetali powstanie nie mieli pojecia o strategi wojskowej ,jest faktem.typowo polskie jest to ze nie wolno polakom posiadac broni.ale w chwili konfliktu zmuszaja ten narod do walki z "golymi rekami".polska inteligecja! Odpowiedz Link Zgłoś
peolle Miller o dowódcach Powstania: Oszołomy, maniaka... 04.10.08, 06:35 Jeden oszołom prawdę ci powie o innych oszołomach. To smutne że,dopiero teraz publicznie ktoś się zdobył na tak oczywiste stwierdzenie że dowódcom powstania Sąd Polowy nie medale. Jak tak dalej pójdzie to wstąpię do SLD zaraz potem popełnię sepuku . Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 ...Slownictwo Millera............. 04.10.08, 07:03 przypomina wczesny PRL.Zeby bronic(wiadomo jakich generalow), atakuje sie innych generalow. Odpowiedz Link Zgłoś
krzych.korab Bronisz ludzi którzy skazali miasto i ludność na 04.10.08, 07:08 zagładę i nie mam tu na myśli Niemców. Odpowiedz Link Zgłoś
krzych.korab Na co liczyli? Że Ruscy będą głupsi od nas? Że 04.10.08, 07:10 staną w obronie wrogów? Od dowódców należy wymagać myślenia !. Odpowiedz Link Zgłoś
krzych.korab A wytarczyło patrzeć jak Niemcy i Ruscy wymordowu- 04.10.08, 07:20 -ją się.My nie woleliśmy skazać miasto i ludność na zagładę. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: A wytarczyło patrzeć jak Niemcy i Ruscy wymor 04.10.08, 11:33 W innym miejscu napisałem, że Warszawa doskonale nadawała się, z niemieckiego punktu widzenia, do uporczywej obrony, podobnie jak uporczywie Sowieci bronili się w Stalingradzie. Pozycja obronna Warszawy była jeszcze korzystniejsza niż Stalingradu, bo w Stalingradzie obrońcy mieli Wołgę za plecami zaś w Warszawie Wisła oddzielałaby atakujących Rosjan od broniących się Niemców. Niemcy planowali zapędzić ludność Warszawy do robót ziemnych przy budowie umocnień, pod ostrymi rygorami. W tych warunkach mogło dojść do niekontrolowanego buntu młodzieży i załamaniu się systemu dowodzenia AK. Ofiar byłoby z pewnością wcale nie mniej. Miasto zostałoby również zniszczone. Odpowiedz Link Zgłoś
paero123 Re: A wytarczyło patrzeć jak Niemcy i Ruscy wymor 06.10.08, 16:06 Nie znam się na tym ale czy Rosjanie musieli zdobywać Wwę? Nie mogliby ewentualnie broniacych się Niemców poddać oblężeniu, odciać Wwę od dostaw żywności, energii etc. a zima wymusiłaby kapitulację? Czy Wwa była jakimiś polskimi Termopilami, ze nie można było iść na zachód w kier Berlina bez zajecia Wwy? Odpowiedz Link Zgłoś
krzych.korab Komuna odbudowała Warszawę? Żałujecie,mielibyście 04.10.08, 07:24 gdzie świętować.I w jakiej scenerii. Odpowiedz Link Zgłoś
1sz-truten Miller o dowódcach Powstania: Oszołomy, maniaka.. 04.10.08, 07:31 Po prostu menda! jak juz ktos wczesniej napisal dokladnie konczy zupelnie inazej jak zaczynal czy ktos wogule czyta ten jego blog? Odpowiedz Link Zgłoś
konrad.ludwik02 Leszek Miller odsłonił oblicze i wszedł w buty ... 04.10.08, 07:40 Leszek Miller odsłonił oblicze i wszedł w buty swoich protoplastów: Bieruta, Gomułki, Osóbki, Radkiewicza i Roli-Żymirskiego ... Bez słowa refleksji przechodzi nad kapitalnym stwierdzeniem gen. Okulickiego "Niedźwiadka", że Powstanie winno zmusić Świat do rewizji zbrodniczych alianckich decyzji Teheranu, nie wspomina i o tym, że Okulicki zapłacił za to życiem w stalinowskiej katowni. Kiedy latem 1980 r. zapytałem czechosłowackiego oficera, biwakującego wraz z rodziną na Wybrzeżu, co sądzi o Powstaniu, odpowiedział: "Welce szpatni!" Gdy mu odpowiedziałem, że Powstaniu może zawdzięczamy, że moja i jego ojczyzna nie stały się dzięki niemu sowieckimi republikami - zadumał się i zamilkł! Czyżby dla Leszka Millera było to bez znaczenia, podobnie jak dla Wandy Wasilewskiej, Zygmunta Berlinga i Bolesława Bieruta, którzy błagali Stalina, aby Polskę włączył pod swoje ojcowskie skrzydła? Odpowiedz Link Zgłoś
veneda1 Re: Leszek Miller odsłonił oblicze i wszedł w but 05.10.08, 18:44 konrad.ludwik02 napisał: > Leszek Miller odsłonił oblicze i wszedł w buty swoich protoplastów: > Bieruta, Gomułki, Osóbki, Radkiewicza i Roli-Żymirskiego ... > Bez słowa refleksji przechodzi nad kapitalnym stwierdzeniem gen. > Okulickiego "Niedźwiadka", że Powstanie winno zmusić Świat do > rewizji zbrodniczych alianckich decyzji Teheranu, nie wspomina i o > tym, że Okulicki zapłacił za to życiem w stalinowskiej katowni. > Kiedy latem 1980 r. zapytałem czechosłowackiego oficera, > biwakującego wraz z rodziną na Wybrzeżu, co sądzi o Powstaniu, > odpowiedział: "Welce szpatni!" Gdy mu odpowiedziałem, że Powstaniu > może zawdzięczamy, że moja i jego ojczyzna nie stały się dzięki > niemu sowieckimi republikami - zadumał się i zamilkł! Czyżby dla > Leszka Millera było to bez znaczenia, podobnie jak dla Wandy > Wasilewskiej, Zygmunta Berlinga i Bolesława Bieruta, którzy błagali > Stalina, aby Polskę włączył pod swoje ojcowskie skrzydła? Panie Konradzie, pieknie napisane. Gen. Okulicki i ludzie jemu podobni byli bohaterami. Natomiast Leszek Miller i ludzie jego pokroju, to zdrajcy i tchorze - nazwijmy ich po naleznym im imieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
pumpernik Saddam Husajn napewno ma broń zagłady 04.10.08, 08:00 Dowódcy Powstania 200 000 niewinnych ludzi w Warszawie. Miller i spółka ok. 1 200 000 niewinnych ludzi w Iraku. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Saddam Husajn napewno ma broń zagłady 04.10.08, 11:30 A gdzie pełna lista imienna tych niby 1200000 z Iraku? Z numerami turbanów włącznie. Odpowiedz Link Zgłoś
giuseppe53 czerwona menda zapomniała,że Rosja z Niemcami 04.10.08, 08:10 rozpoczęła II-gą wojnę? Ta menda zapomniała, że to Rosjanie mają na sumieniu więcej ofiar niż narodowi-SOCJALIŚCI z Niemiec? Polacy znali od wieków rosyjski knut i nie mieli ochoty ponownie pod nim być. Miler to zdrajca i złodziej (on i jego mendy okradały ten kraj od 1944 roku do samego końca a i dzisiaj dalej kradną). W jego ukochanej Rosji to by już dawno dostał kulę w łeb. Odpowiedz Link Zgłoś
felix_macierewicz ulice noszące imiona nieudaczników , morderców,zd 04.10.08, 08:12 zdrajców, od lewa do prawa powinny raz na zawsze zniknąć z naszych miast. Odpowiedz Link Zgłoś
carol_p Miller o dowódcach Powstania: Oszołomy, maniaka... 04.10.08, 08:20 RACJA. Do tego nalezy dodać, że po Powstaniu Warszawskim w świadomości Polaków wytworzył się specyficzny obraz patrioty bohatera. Polski bohater musi zginąć w walce i to w beznadziejnej walce. Wtety będzie doceniony. Zauważcie, że nie czci się w Polsce bohaterów, którzy nie dali się zabić, sami zabili i wygrali. Nie czci się bohaterów, którzy umarli ze starości we własnych łóżkach... ot Polskie kuriozum. Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit_2006a To nie polskie kuriozum ale kit wciskany nam przez 04.10.08, 08:50 Watykan, Niemcy i poprawne politycznie media. I ci glupsi z nas powtarzaja ten kit jak mantre cieszac sie ze pilsudczycy te s...syny wymordowaly cale pokolenie moldziezy. Co rowniez widac na tutejszym forum. Ruscy zamordowali lacznie z Katyniem ~50 000 z 6 mln Polakow ktorzy zgineli w czasie II WS. Ukraincy - Rzez Wolynska ~ 200 000. Reszte ponad 5 700 000 zamordowali nasi przyjaciele od tysiaclecia, Niemcy. carol_p napisał: > RACJA. Do tego nalezy dodać, że po Powstaniu Warszawskim w świadomości Polaków > wytworzył się specyficzny obraz patrioty bohatera. Polski bohater musi zginąć w > walce i to w beznadziejnej walce. Wtety będzie doceniony. > Zauważcie, że nie czci się w Polsce bohaterów, którzy nie dali się zabić, sami > zabili i wygrali. Nie czci się bohaterów, którzy umarli ze starości we własnych > łóżkach... ot Polskie kuriozum. Odpowiedz Link Zgłoś
rynsztokowy_blazen_niesiolek UWAGA!_jola_z_dywit_2006a_To_Rosy jska_Ambasada_!!! 04.10.08, 10:53 UWAGA !!!! Forum opanowane przez rosyjską tajną agenturę !!!!!! ------------------------------------------------------------------------------------ jola_z_dywit_2006a napisał: ........... > Ruscy zamordowali lacznie z Katyniem ~50 000 z 6 mln Polakow ktorzy zgineli w > czasie II WS. ............................................................................... To typowe łgarstwo rozpowszechniane natrętnie i bezczelnie przez rosyjską agenturę !!! W rzeczywistości rosjanie byli wiekszymi zbrodniarzami niż bandyci niemcy - łacznie wymordowali w sowieckich obozach koncentracyjnych ponad 50 milionów ludzi !!!! a podczas tylko samej II WS wymordowali ok. 1 miliona Polaków !!! nie licząc dziesiątków milionów Polaków w czasach rozbiorowych (zbrodnicze wywózki na Syberię). Cała Syberia usłana jest kośćmi bohaterskich polskich męczenników !! PS PIŁSUDSKI TO WIELKI POLAK !!!! miał rację, że pobił kacapską zbrodniczą hołotę !!!! Dzieki niemu Polacy mówią dzisiaj po polsku !!! Odpowiedz Link Zgłoś
magic3 Re: UWAGA!_jola_z_dywit_2006a_To_Rosy jska_Ambasa 04.10.08, 13:08 Oczywiście, że Stalin i Ruscy to najwięksi zbrodniarze w historii. Hitler jest dopiero drugi na pudle. Chin, Korei nie liczę-ale Chiny i Korea Płn. to też komuna. Tak więc komuna pochłonęła więcej istnień ludzkich niż faszyzm. Komunę zaś reprezentował (co z tego, że w schyłkowym okresie?) m. in. tow. Leszek Miller. Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Miller o dowódcach Powstania: Oszołomy, maniaka... 04.10.08, 08:24 Uwazam,ze Miller ma racje.Nikt dotad nie odwazyl sie powiedziec publicznie tego co wielu takich jak ja mysli w skrytosci ducha. Tacy madrzy inaczej byli rowniez przywodcy Solidarnosci.Tylko dzialania Jaruzelskiego w pore zapobiegly powszechnej glupocie.... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Miller o dowódcach Powstania: Oszołomy, mania 04.10.08, 11:20 Powiedz to w twarz rodzinom pomordowanych: Włosika, Przemyka, Popiełuszki, górników z Wujka itd., ubecki emerycie! Odpowiedz Link Zgłoś
menuet1 Tak właśnie !!! 04.10.08, 08:36 Takiej właśnie prawdy od historyków oczekuję, nie od polityków. W sytuacji kiedy historycy milczą [ pozwalaja na gloryfikację oszołomów] to dobrze ,że znajduje się ktoś przypominający 'jak to naprawde było'. Ileż nobilitacji i dumy jest w 'zginął w Powstaniu' ,ale żaden historyk nie podjął tematu sprzeciwu ludności cywilnej i jej strat spowodowanych błędnymi decyzjami Powstańców. Pora zacząć o tym mówić. Przeciw Teheranowi ,Jałcie i Poczdamowi sama 'antysowieckość' nie wystarczy. Za nieudolność i wysyłanie do ataku z gołymi rękami kara musi być!! Odpowiedz Link Zgłoś
maciek.b4 Miller o dowódcach Powstania: Oszołomy, maniaka... 04.10.08, 09:07 Bardzo dobrze napisał, szczera prawda. Czeba by zacząć wreszcie o tym mówić. Odpowiedz Link Zgłoś