andy12133 14.10.08, 07:54 Jak to nalezy rozumiec - czy ktos zupelnie obcy bedzie mogl zameldowac sie w moim mieszkaniu ? Bez zgody wlasciciela - glownego lokatora? Uprzejmie prosze o jakies wyjasnienie z powazaniem andy12133 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
debil13 PO co meldunek 14.10.08, 07:57 skoro ma sie zamurowane mieszkanie, zamordowanego ojca, wyrwane oswietlenie w mieszkaniu, spacyfikowaną firmę a to dzieki układzikowi Ministra Zdrojewskiego Prezydenta Wrocławia i jego przebiegłej żonce przewodniczącej rady miasta wrocławia Odpowiedz Link Zgłoś
teraz_juz_spokojniej Re: Mniejsza udręka meldunku 14.10.08, 08:21 Zgłoszenie pobytu nie wiąże się z nadaniem żadnych praw do lokalu - jest tylko zgłoszeniem miejsca zamieszkania, więc nie masz się co obawiać sytuacji jak z Nie ma róży bez ognia :) Odpowiedz Link Zgłoś
parkomat Re: Mniejsza udręka meldunku 14.10.08, 08:30 teraz_juz_spokojniej napisał: > Zgłoszenie pobytu nie wiąże się z nadaniem żadnych praw do lokalu - No dobra, ale zacznie przychodzić policja, komornik - szukając Jana Kowalskiego, który podał mój adres jako swój. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Mniejsza udręka meldunku 14.10.08, 09:52 > No dobra, ale zacznie przychodzić policja, komornik - szukając Jana Kowalskiego > , > który podał mój adres jako swój. Zawsze tak może się zdarzyć nawet w świetle obecnych przepisów. Nie da się zapobiec sytuacji gdy ktoś będzie się posługiwał twoim adresem. Odpowiedz Link Zgłoś
marek.majkowski Re: Mniejsza udręka meldunku 14.10.08, 13:25 dokladnie w angli( to samo glupie prawo) jest na to nazwa osoba o "nie zidentyfikowanym adresie" policja i wszystkie inne instytucje totalnie sie gubia, standardem jest ze wynajmujac mieszkanie dostajesz poczte poprzednika:), albo wezwanie do sadu:)... Odpowiedz Link Zgłoś
gazaj Po co meldunek? 14.10.08, 17:44 W USA i GB nie ma meldunków ani dowodów osobistych i jakoś tam sobie radzą. W Polsce są meldunki i dowody osobiste, a też nie potrafią odnaleźć przestępców, odbiera się pocztę poprzedniego lokatora mieszkania itp. Dla mnie jest w ogóle śmieszne, że mam komuś coś meldować w dobie komputerów i PESEL oraz NIP. Odpowiedz Link Zgłoś
parkomat Re: Mniejsza udręka meldunku 25.10.08, 15:04 rydzyk_fizyk napisał: > > No dobra, ale zacznie przychodzić policja, komornik - szukając > > Jana Kowalskiego który podał mój adres jako swój. > Zawsze tak może się zdarzyć nawet w świetle obecnych przepisów. > Nie da się zapobiec sytuacji gdy ktoś będzie się posługiwał twoim > adresem. W świetle obecnych przepisów nie zameldujesz się w lokalu, jeśli nie masz na to zgody od jego właściciela. Co jest moim zdaniem jednak logiczne (abstrahując od sensu samego "meldunku"). Podobnie jak np. zgłaszasz swój adres do bazy NIP w urzędzie skarbowym, to też musisz pokazać tytuł do lokalu. Ba, nawet jak chcesz telefon zainstalować w TPSA, to musisz pokazać tytuł do lokalu (umowę najmu czy akt własności itp.), nie wystarczy, że masz ten adres w dowodzie osobistym. Oczywiście, że jeśli według tych nowych przepisów ktoś mi się bez mojej wiedzy złośliwie (albo np. przez pomyłkę) "zamelduje" w moim mieszkaniu, to nic strasznego mnie z tego powodu nie czeka - ale różne nieporozumienia owszem, wizyty dziwnych panów (oby nie o 6 rano z nakazem) itp. Sensu w takim "uproszczeniu" przepisów nie widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
marek.majkowski czy to jest dobre wyjscie???????? 14.10.08, 13:15 glosowale na po ale niestety zaczynam rozumiec polityke tuska , oni chca nam zrobic stara dobra europe, bez dowodow,bez bazy adresow,z miekkim panaeuropejskim prawem,z rumunami na kazdym skrzyzowaniu, odgradzasz sie kasa od imigracji jak w londynie w ktorym teraz mieszkam...nie tedy droga, ja juz to zrozumialem jedyne wyjscie dla nowoczesnego narodu to system USA-ich prawo i ich sposob myslenia, a jak ktos nie wierzy zapraszam do londynu:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kawiarniany.filozof Znowu Ministerstwo "Sprawiedliwości"... 14.10.08, 13:43 "W Ministerstwie Sprawiedliwości bali się utrudnień w poszukiwaniu przestępców." No tak, przecież powszechnie wiadomo, że głównym zajęciem poszukiwanych przestępców jest przebywanie w miejscu swojego zameldowania... Urzędnicza głupota tej instytucji nie ma granic. Odpowiedz Link Zgłoś
marek.majkowski Re: Znowu Ministerstwo "Sprawiedliwości"... 14.10.08, 13:53 kawiarniany.filozof napisał: > "W Ministerstwie Sprawiedliwości bali się utrudnień w poszukiwaniu przestępców. > " > No tak, przecież powszechnie wiadomo, że głównym zajęciem poszukiwanych > przestępców jest przebywanie w miejscu swojego zameldowania... > Urzędnicza głupota tej instytucji nie ma granic. slowa poszukiwania, poszukiwac, pszeszukiwac, szukac...DOCHODZENIE,te slowa maja rozne ZNACZENIE:))), co ty miales z tzrezwego myslenia w podstawowce:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
craniopharyngioma Mniejsza udręka meldunku 14.10.08, 14:45 Mysle, ze mozna a nawet trzeba to odebrac pozytywnie. Chialoby sie powiedziec... nareszcie! (koniec z meldowaniem sie). Na dobra sprawe obowiazek meldunkowy jest prawnie dozwolonym ograniczniem mojej wolnosci i swobody poruszania sie i podrozowania. Podobnie jak instytucja Izby Wytrzezwien (co do ktorej istnieja rowniez pozytywne strony istnienia). Zniesienie obowiazku meldowania sie jest ZMIANA. A my ludzi boimy sie zmian, bo nie wiemy co bedzie po zmianie. Wiekszosc z nas Polakow nie doswiadczylo jak to jest zyc bez koniecznosci meldowania sie. Wielu wiec bedzie mialo jesli nie watpliwosci, to obawy co do probponowanej sytuacji. Jakkolwiek uwazam, ze nalezy do tego podejsc pozytywnie i optymistycznie. niewiele jest krajow na swiecie, gdzie urzedy dokladnie musza wiedziec gdzie mieszkasz, kto jest wlascicieem mieszkania itp. Na pewno cala strona biurokratyczna obowiazujacych procedur jest dla wielu przerazajaca. Wszakze wielokrotnie w zyciu sie przeprowadzamy, zmieniamy miejsce zamieszkania. I w porzadku... urzad trzeba poinformowac, ale dlaczego mam to robic w sposob anachroniczny. Dlaeczgo nie moglbym poinformowac urzedu wysylajac list, przez internet czy po prostu dzwoniac do urzedu. Dlaczegomam to robic osobiscie? Dlaczego przyprowadzajac wlasciciela mieszkania. Mysle, ze obowiazuje przepisy sa wygodne jedynie dla urzednikow a nie obywateli. Popieram projekt MSWIA. CZas na zmiany i mysle ze to jest dobra zmiana. Odpowiedz Link Zgłoś
wo_ga Mniejsza udręka meldunku 14.10.08, 15:18 Nie znamy całości projektu - stąd trudność w kompetentnym komentowaniu - ale: - w 1989 roku pod hasłem likwidacji "komunistycznego systemu PESEL", służącego totalitarnej kontroli obywateli zlikwidowano m.in. podystem SERP - kontroli przekraczania granic. Po tym bohaterskim akcie dekomunizacyjnym nikt już nie kontrolował przekraczania granic przez potencjalnych przstępców, ganstertów i terrorystów; - w tym samym roku udało mi się dzięki roztropnemu pytaniu min. Milczanowskiego storpedować próbę likwidacji PESEL-a, co było przygotowywane przez sympatycznego kolegę Andrzeja F. (nazwisko miłosiernie pominę), ówczesnego "wysokiego urzędnika" URM kierowanego przez niejakiego Rokitę. Tak poza tym - ciekawy jestem, co da likwidacja meldunku - państwu, obywatełlowi, nioezbędnym w każdym przyzwoitym państwie tajnym służbom i Policji no i administracji????? Niech mi to ktoś wytłumaczy. Proszę. Odpowiedz Link Zgłoś