14.10.08, 13:08
Serdeczne podziękowanie Panu Profesorowi za uczciwość - cechę dzisiaj
niezwykle rzadką.

Proces, a właściwie mściwe nękanie serią procesów, jednego z największych
Polaków 20. wieku okrywa hańbą polskie sądownictwo specjalne (IPN-owskie) i
cofa nas w mroczne lata bierutowskie.
Obserwuj wątek
    • darekos100 Wstyd 14.10.08, 13:33
      Ktoś zapytał mnie dlaczego nie czytam gazet – odpowiedziałem
      czytam...rzadko.
      Dlaczego? No właśnie dlaczego?
      14 X 2008 roku kupiłem Wyborczą. Zostawmy powód dlaczego akurat
      Wyborczą, natomiast skupmy się co tam ciekawego można przeczytać.
      Oczywiście nie wiele, ale rzucił mi się w oczy artykuł kolejny
      zresztą o stanie wojennym, a właściwie o tym biednym generale
      którego to złe siły radykalnej prawicy chcą skazać i zamknąć w
      więzieniu.
      Artykuł pana profesora Jedlińskiego człowieka internowanego w czasie
      stanu wojennego pt. WSTYD .
      I cóż pan profesor napisał „Ten proces jest aktem zawstydzającym dla
      państwa prawa i dla prestiżu Rzeczypospolitej, a ze sprawiedliwością
      nic nie ma wspólnego..” oczywiście proces dotyczy gen. Jaruzelskiego
      i tow. Kanii. Czytając dalej możemy przeczytać „...Dlaczego z 45-
      letniej historii PRL właśnie ten moment – ani bardziej brutalny, ani
      najbardziej przełomowy – skupił na sobie najwięcej emocji...”, a
      może dlatego że raczej ci którzy odpowiadają za rok 56 już od dawna
      leżą w ziemi.
      Natomiast co do roku 70 to trzeba pamiętać że gen. Jaruzelski w tym
      okresie był szefem MON i to on wraz z kolegami wydawał rozkazy.
      Dlatego też zgadzam się że oprócz roku 81 powinno się rozszerzyć
      oskarżenie generała o kolejne przestępstwa roku 70.
      Pan profesor pisze że tak naprawdę całą aferę wokół Jaruzelskiego
      rozpętują młodzi historycy bądź publicyści którzy w czasie
      transformacji na początku lat 90 nie załapali się czy też nie
      odnaleźli się w III Rzeczypospolitej.
      To może w końcu dowiem się na co mieli się załapać bo jak na razie
      jedynym argumentem przeciwko tym osobom jest właśnie zarzut
      flustracji.
      Panie profesorze w czym ci ludzie się nie odnaleźli.
      Pisze pan że właściwie Jaruzelski i Kania to bohaterowie są
      ponieważ przez rok grali na zwłokę ( o jaką zwłokę panu chodzi?
      Czyżby sugerował pan że powinni jeszcze w roku 80 rozprawić się z
      przejawem wolności ) mimo nacisków i nawet sabotażowi Moskwy i
      twardogłowych z PZPR domagających się bezzwłocznej rozprawy z
      kontrrewolucją.
      Może zabrzmi to zbyt radykalnie, ale albo jest się polakiem albo nie.
      Można także powiedzieć że mogło to się skończyć interwencją ZSRR na
      Polskę co doprowadzić mogło do wielu ofiar, ale wtedy Jaruzelski
      jeśli chciałby być bohaterem stanąć powinien po stronie polaków. A
      tak to Jaruzelski okazał się człowiekiem który to sam sobie poradził
      z Polakami.
      Pisze pan że komunizm nie został obalony lecz rozwiązany za
      obopólnym porozumieniem.
      Chciałbym tylko przypomnieć że to rozwiązanie kosztowało wiele
      ludzkich istnień i tragedii za które to odpowiada między innymi
      Jaruzelski.
      Nie jestem zwolennikiem zamykania Jaruzelskiego w więzieniu ba nawet
      zgadzam się się że ten kolejny sąd jest farsą, ponieważ Jaruzelski
      już dawno powinien być skazany.
      Pozwolę sobie przypomnieć słowa mojej nie żyjącej babci, która to
      mówiła mi że jeśli zabiję wiele ludzi w ramach jakieś ideii to będę
      bohaterem ( patrz wspomniany Piłsudski ) , a jeśli ukradnę
      przysłowiowe pudełko zapałek to pójdę do więzienia.
      Pytam się pana profesora, czy uważa pan że o taką Polskę i
      Sprawiedliwość ci wszyscy bohaterscy ludzie zginęli za komuny.
      • cartahena Re: Wstyd 14.10.08, 14:25
        zgadzam sie z Twoja opinia, ale obawiam sie, ze nie przekonasz
        wystepujacych tu w nadmiarze wielbicieli generala. Duza czesc z nich
        to tacy "patrioci", ktorzy zwiali za lepszym zyciem na zachod i za
        ocean (tak zreszta opluwany przez komunistow).
        ja juz dawno przestalam kupowac te gazete, tak jak wielu moich
        znajomych. ubolewam nad tym, bo pamietam dzien, kiedy wyszedl
        pierwszy numer, w ktorym miejscu bylam, jak ja kupowalam.
        • norman_bates żenujący artykuł 15.10.08, 14:48
          Już samo stawianie stanu wojennego w jednym szeregu powstaniem
          styczniowym i powstania warszawskim to jakieś nieporozumienie.

          W tej sprawie nie chodzi o karę (na to już za późno), a o sam wyrok,
          który jednoznacznie ma stwierdzić, że wprowadzenie stanu wojennego
          było błędem, a ludzie za to odpowiedzialni postąpili źle. Może dzięki
          niemu ludzie przestaną powtarzać bzdury o tym jak to Jaruzelski
          ocalił Polskę przed Ruskimi. Jedyne co Pan generał ratował to swoje 4
          litery
          • wd_07 profesor ofiarą syndromu sztokholmskiego? 15.10.08, 14:55

            • z.wyspy tylko głupiec mógl wypowiedziec takie slowa... 15.10.08, 19:52
              "Można także powiedzieć że mogło to się skończyć interwencją ZSRR na
              Polskę co doprowadzić mogło do wielu ofiar, ale wtedy Jaruzelski
              jeśli chciałby być bohaterem stanąć powinien po stronie polaków. A
              tak to Jaruzelski okazał się człowiekiem który to sam sobie poradził
              z Polakami."
              *
              ot, drobiazg... "doprowadzić mogło do wielu ofiar"... jeszcze jeden
              glupiec z gatunku tych, ktorzy tak pieknie przegrywali wszystkie
              powstania, placąc rachunki nie swoja krwią, sprowadzajac smierc,
              represje, nędzę na cale pokolenia... skad akurat w moim kraju bierze
              się tyle takich mutantów? jak ci oszolomie, pilno do calopalenia, to
              nuże! normalnych ludzi zostaw jednak w spokoju.
    • sayitagain Wstyd 14.10.08, 13:59
      Obawiam się, że ten błyskotliwy tekst nie przekona
      zwolenników "dziejowej sprawiedliwości" wymierzanej przez IPN.
      Ale miło wiedzieć, że są jeszcze ludzie, którzy nie ulegają histerii
      i potrafią spokojnie i sensownie wyłożyć swe racje.
    • eva15 Generał wśród stada rozjuszonych Kmiciców 14.10.08, 16:45
      Sąd nad Jaruzelskim jest jakimś diabelskim krzywym zwierciadłem
      najgorszych polskich cech, a może nawet najgorszych cech ludzkich,
      które normalnie staramy się ucywilizować, opanować - to jakaś
      mieszanka mściwości z małością i zwykłą wielką podłością.

      Do tego dochodzi dodatkowo coś specyficznego - Jaruzelski jest w
      gruncie rzeczy podświadomie odrzucany jako jakoś obcy, bo inny
      mentalnie. Jaruzelski jest Polakiem wyjątkowym, w zasadzie mało
      polskim. Nie ma w nim podziwu i skłonności do bezsensownej
      martyrologii i mitologii, do zrywów, ofiar i tych pięknych klęsk. I
      ten odmieniec ma być polskim mężczyzną i w dodatku żołnierzem?
      Zgroza! Zdrowa tkanka społeczna broni się przed czymś takim.

      Generał ze swą Realpolitik, instynktem państwowym, opanowaniem i
      pragmatyzmem pasowałby lepiej do Niemiec niż do bezrefleksyjnych
      często Sarmatów-Kmiciców z gotującymi się, parującymi łbami.

      Tak na prawdę mam wrażenie, że ci dymiący Sarmaci jesienią 1981r.
      czekali, wbrew temu co dziś mówią, na jakiś ruch Armii Radzieckiej.
      Czekali na jakiś znak, pretekst do zrywu, chcieli wreszcie po tylu
      latach uległości przyłożyć tym cholernym Ruskim, no i przede
      wszystkim chcieli wolność zdobyć po męsku w walce albo, jak zwykle,
      pięknie i bez sensu polec. Mało sarmacki Jaruzelski ze swym stanem
      wojennym ukradł Sarmatom bohaterskie powstanie a kilka lat później
      przyczynił się do wolności bekrwawej.

      Ale wolność wywalczona przy stole obrad a nie na polu bitwy jest dla
      polskiego Sarmaty wolnością pośledniejszego gatunku ze skazą niczym
      grzech pierworodny.
      • klara551 Re: Generał wśród stada rozjuszonych Kmiciców 14.10.08, 18:07
        Szafujesz wielkimi słowami,a przy okazji obrażasz siebie i
        Polaków.Jaruzelski jest ŚWIADOMIE odrzucany jako obcy,nie
        niemiecki,a ZSRR-owski obywatel,szpieg,poplecznik,mentalnie związany
        z komuną.Człowiek ,którego tempo awansowania w komuszej hierarchii
        można porównać do IC/najmłodszy generał w PRL,szef politruków,jedyne
        co ukończył ,to WUML/bez matury/Najwyżej można było inaczej
        formułować akt oskarżenia,bo wybaczyć 10 letniej śpiączki
        gospodarczej nie można,bo nie jest zasługą uporczywe trzymanie się
        władzy ,nawet po upadku komuny.A gdybanie ,że musiał,że Solidarność
        zniszczyła gospodarkę,że nas chronił,to bajanie .On chronił tylko
        siebie i swój stołek,czemu zresztą poświęcił całe swoje zawodowe
        życie.A pokaż mi jakiegokolwiek komuszego kacyka ,który sam
        ustąpił.Każdy z nich jak rzep psiego ogona trzymał się władzy,a
        retoryka,to jest jedyne co twój idol opanował.
        • maruda.r Re: Generał wśród stada rozjuszonych Kmiciców 14.10.08, 18:20
          klara551 napisała:

          On chronił tylko
          > siebie i swój stołek,czemu zresztą poświęcił całe swoje zawodowe
          > życie.

          **********************************

          Dlaczego więc zrezygnował z urzędu prezydenta RP?

          • klara551 Re: Generał wśród stada rozjuszonych Kmiciców 14.10.08, 18:43
            Zrezygnował,bo to nie był jego świat,w którym na jego skinienie
            wszyscy stali na baczność,bo nie mógł za pomocą papierka sygnowanego
            przez KC powoływać kolejych WRON ,komisji wojskowych ,bo nie umiał
            rozmawiać z normalnymi politykami,czy szefami ościennych,już nie
            komuszych państw.Bo całe życie oczekiwał na wskazówki z Moskwy,a to
            się skończyło i trzeba było myśleć samodzielnie.a tak odbiegając od
            tematy,przypomniał mi się dowcip o Gomułce: Jaki ma zawód Gomułka?
            odp.-zegarmistrz,bo ciągle jeżdzi po wskazówki do Moskwy.To dotyczy
            twż p.generała
        • rwakulszowa Re: Generał wśród stada rozjuszonych Kmiciców 15.10.08, 00:37
          Klara nalezysz do tej bezczelnej bandy zakłamanych do cna
          solidaruchów przez którą naród do którego należysz,mógł zgnić w
          Kazachstanie lub na Syberii, albo być tak wymordowany jak Czeczeni,
          a Warszawa mogła wyglądać jak Grozny. Mogę ci zacytować Kukiza "Boże
          jak ja was K...nienawidzę - za waszą głupotę. Masz pełną gebę
          kłamstw i histerycznych ataków na człowieka, który uratował twoja
          tłustą d*** przed jej eksploatacją przez pijanych sołdatów ! Tego
          chciałaś najbardziej ? O tym nadal marzysz w bezsenne noce ? Cały
          twój post to kupa g....... i kłamstwa. A ty sama pod jaka pierzynę
          się schowałaś ? Jedlicki siedział, a ty co ? Wysadzałaś pociagi ?Ile
          i gdzie ?
          • e-marlowe Re: Generał wśród stada rozjuszonych Kmiciców 15.10.08, 11:05
            A ty należysz po prostu do bandy zwykłych,pospolitych głupców i
            prostaków,a generałowi wdzięczny jesteś podwójnie-uratował ci dwie
            dupy-jedną masz zamiast głowy...
          • kulag Re: Generał wśród stada rozjuszonych Kmiciców 15.10.08, 16:35
            Mogę ci zacytować Kukiza "Boże
            > jak ja was K...nienawidzę - za waszą głupotę. - o ile pamiętam, Kukiz kierował
            te słowa do naszych kochanych postkomunistów...
        • grba realpolitik... 15.10.08, 08:47
          Oni byli zainteresowani o czym rozmawiają aktorzy w garderobach po
          spektaklu, oni chcieli wiedzieć co myślą elektrycy, nauczyciele,
          profesorowie, dziennikarze... Tłum ludzi zajmował się łowieniem
          informacji na ten temat, ale nie potrafili się dowiedzieć dlaczego
          masło, cukier, benzyna jest na kartki. "Produkowalibyśmy konserwy
          mięsne gdybyśmy mieli blachę na puszki, ale niestety nie mamy mięsa."

          Jaruzelski był:
          I Sekretarzem KC PZPR,
          Prezesem Rady Ministrów,
          Ministrem Obrony Narodowej,
          Przewodniczącym Komitetu Obrony Kraju,
          Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych,
          Naczelnym Dowódcą Sił Zbrojnych na wypadek wojny,
          Przewodniczącym Rady Państwa...
          stał na czele Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego.

          Z taką władzą mógł zrobić naprawdę dużo. Tymczasem zafundował nam
          impas, zapaść... W 1986 roku w Jugosławii Cyganka skupowała "waluty"
          demoludów, korony czechosłowackie, marki z NRD, forinty, bułgarskie
          lewy, a nawet rumuńskie leje. Zapytałem ją, czy kupuje złote. - Daj
          pane pokukat (Pokaż pan). Pokazałem. - Ne pane, ne... I tak
          spadliśmy na zupełne dno.

          Żeby chociaż na wzór węgierskiego gulaszowego komunizmu zrobił u nas
          w kraju komunizm schabowy... Tymczasem przyprawił nam gębę głodnych
          Chin. Polska kraj z natury rolniczy... Moja ciotka w Czechach
          stawiała półmiski na stole i mówiła "jedzcie, u was tego nie ma w
          sklepach"...

          Jaruzelski po kilku latach rządów wpadł na pomysł... referendum...
          sie chciał naród zapytać... "Czy jesteś za pełną realizacją
          przedstawionego Sejmowi programu radykalnego uzdrowienia gospodarki,
          zmierzającego do wyraźnego poprawienia warunków życia, wiedząc, że
          wymaga to przejścia przez trudny dwu-trzyletni okres szybkich
          zmian?" Tjaaa... zmiany pod kierownictwem Messnera "księgowego z
          Katowic"...
          • eva15 Re: realpolitik... 15.10.08, 13:47
            Od kiedy szef MON czy zwierzchnik Sił Zbrojnych jest odpowiedzialny
            za gospodarkę? Owszem w swej funkcji jako I. Sekretarzowi PZPR czy
            szefowi Rady Min. przyszło Jaruzelskiemu - zawodowemu wojskowemu a
            nie ekonomiście - odpowiadać za gospodarkę. Robił to ani lepiej ani
            gorzej niż inni przed nim. Tyle, że czasy były wtedy już takie, że w
            Polsce więcej dyskutowano, pikietowano i/lub strajkowano niż
            pracowano, stąd też i efekty były coraz gorsze.
      • zohen Re: Generał wśród stada rozjuszonych Kmiciców 15.10.08, 09:14
        eva15 napisała:

        > Sąd nad Jaruzelskim jest jakimś diabelskim krzywym zwierciadłem
        > najgorszych polskich cech, a może nawet najgorszych cech ludzkich,
        > które normalnie staramy się ucywilizować, opanować - to jakaś
        > mieszanka mściwości z małością i zwykłą wielką podłością.

        nic dodać, nic ując
        brawo Evuniu!!!
    • maruda.r Wstyd 14.10.08, 18:15

      "Wymierzając karę lub zawieszając jej wykonanie, sąd może brać pod uwagę
      okoliczności łagodzące, ale w sentencji wyroku nie ma wiele miejsca na
      wątpliwości i zastrzeżenia. Są tymczasem zapętlenia w historii, tak zresztą jak
      i w życiu, w których trzeba brać pod uwagę, że racje mogą być rozpaczliwie
      podzielone i sprzeczne."

      *****************************************

      Dlatego Wojciech Jaruzelski broniąc się na sali sadowej dość dziwnie uzasadnia
      swoje decyzje. Dziwnie, ale racjonalnie - wszak stoi przed sądem. Bo czy sąd na
      podstawie wyrywkowej dokumentacji jest w stanie ocenić złożoność ówczesnej
      historii?

      Co będzie oznaczała kara, a czym będzie uniewinnienie generała?

    • mieszko27 Wstyd 14.10.08, 21:24
      Dobrze, że pan profesor Jedlicki o tym pisze. Szkoda, że taki głos w
      tej ważnej sprawie jest tak rzadki. Że nie wypowiadają się ludzie
      posiadający odpowiednią wiedzę i dysponujący faktami...
    • l.o.r.t.e.a Wstydem jest że w niekomunistycznej Polsce, 15.10.08, 08:17
      bękarty po Bierucie mają tytuły profesorskie.
    • grba Jedlicki nie masz rozumu... 15.10.08, 09:02
      Jerzy Jedlicki jest przewodniczącym "Stowarzyszenia Przeciwko
      Antysemityzmowi i Ksenofobii Otwarta Rzeczpospolita".

      Jaruzelski mu kompanem... bo nawalczył się z antysemityzmem,
      ksenofobią i naotwierał się Rzeczpospolitej...
      • grba Jedlicki nie masz rozumu... ... 15.10.08, 09:27
        Antysemityzm:
        "Od 1967 do końca 1968 r. gen.Wojciech Jaruzelski przyczynił się
        wydatnie do oczyszczenia szeregów Ludowego Wojska Polskiego z
        elementów niepewnych narodowościowo wzmacniając tym samym znacząco
        patriotyczną i narodowa zwartość sił zbrojnych. Dzięki temu LWP nie
        zawiodło kierownictwa partyno-państwowego w trudnych dniach wydarzeń
        Marca 1968 r. Po zdemaskowaniu przez kierownictwo resortu wielu
        oficerów o nie w pełni polskim pochodzeniu, lub posiadających
        małżonki o niepewnych narodowo korzeniach, uzyskało możliwość
        odejścia ze służby czynnej a nawet opuszczenia kraju na dogodnych
        warunkach."

        Ksenofobia":
        "Sierpień-wrzesień 1968 r. 2 Armia WP pod dowództwem gen. Floriana
        Siwickiego i osobistym nadzorem gen. W.Jaruzelskiego wkracza na
        terytorium Czechosłowacji w ramach operacji "Dunaj" mającej na celu
        ochronę sąsiedzkiego kraju przed przejęciem władzy przez siły
        antysocjalistyczne. Pomimo licznych trudności realizacyjnych
        generałom udaje się zgodnie z planem zająć m.in. miasto Hradec-
        Kralowe. Interwencja koordynowana z Legnicy przez gen. Jurija
        Pawłowskiego przyjęta została ze zrozumieniem przez społeczeństwo
        Czechosłowacji zaskarbiając sympatię dla Polski na długie lata. "


        www.geocities.com/wojciech_jaruzelski/zyciorys3.html
    • e-marlowe Wstyd 15.10.08, 09:02
      Czyżby starcza demencja? - pan profesor,chyba myśli,
      że nadal jest w ZMP i przemawia na masówce z okazji 1-go maja...
    • zohen Panie Profesorze, jest Pan WIELKI 15.10.08, 09:10
      wyrazy najwyższego uznania i szacunku!
    • princealbert obaj powinnin byc osadzeni 15.10.08, 09:32
      Dyktator Pilsudzki i dyktator Jaruzelski.

      Ale nie przy uzyciu kodeksu karnego. W odniesieniu do tych dwoch
      postaci to tylko nedzny ersatz sprawiedliwosci.
      • grba Re: obaj powinnin byc osadzeni 15.10.08, 09:53
        Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski,
        Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski,
        Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski,
        Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski,
        Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski,
        Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski,
        Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski,
        Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski,
        Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski,
        Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski, Piłsudski,
        Piłsudski, Piłsudski...

        "Przed Bogiem i historią"... komuniści powołują się
        na "faszystowską" konstytucję kwietniową z 1935 roku...


    • loppe Wstyd 15.10.08, 09:43

      potworny atak na Ministerstwo Sprawiedliwości PO
    • kroliklesny Godna Szacunku Odwaga Cywilna 15.10.08, 09:47
      Panie Profesorze- najglebszy szacunek. Nie po raz pierwszy pokazuje
      Pan klase jako czlowiek i naukowiec w zapyzialej, niestety wciaz,
      polskiej rzeczywistosci. Godna szacunku Odwaga Cywilna!
    • grisza14 Barkuje tylko wyjasnienia, ze ofiary musialy byc 15.10.08, 10:06
      ze dyktator byl " maly " i nie panowal nad swoim aparatem, ze owszem
      mial wladze, ale nie na tyle aby ukarac mocodawcow zbrodni( samego
      siebie z Kiszczakiem ? ) stanu wojennego.
      Oprocz karania ludzi takich jak Jaruzelski, co jest ponizej godnosci
      narodu polskiego, bylo jeszcze jedno wyjscie.Banicja, tak jak
      zrobili Niemcy z Honeckerem.Jest tylko taka roznica, ze Niemcy po
      obaleniu muru berlinskiego byly suwerenne i nie bylo tam
      pozytecznych idiotow.
    • dem0kryt Wstyd... panie profesorze... 15.10.08, 10:47
      Wstydem powinien być ten artykuł - dla Pana. Jako historyka przede wszystkim.
      Bo wyziera z niego nie sceptycyzm profesjonalisty, ale zaangażowana pasja
      publicysty. Wstydem jest taki artykuł teraz, gdy coraz więcej ujawnianych
      dokumentów świadczy o tym, że jeśli Moskwa szantażowała Jaruzelskiego, to
      dlatego, że chciała aby on sam załatwił tę sprawę, bo Rosjanie nie mieli na to
      ochoty, ani nawet woli...

      Dlaczego więc sądzi się generała?

      1. Poczucie utraconych szans... Panu wydają się irracjonalne, ale te szanse
      zostały stracone bezpowrotnie. W zamian ofiarowano nam marazm, beznadzieję i
      zmarnowaną dekadę lat 80tych. Kiepsko na tym wyszliśmy.

      2. Generał nie umarł. Jak choćby Gomułka. Zmarłych sądzi historia. Nie
      wyjechał, ale nawet gdyby to i tak można by mu wytoczyć proces - zaocznie. Bo
      tu nie chodzi o zemstę, Panie Profesorze. Jeśli wyrok będzie skazujący, wcale
      nie musi oznaczać więzienia. Wystarczy, że będzie. Chodzi o to, by wreszcie
      spuścić tę wyszywaną hipokryzją zasłonę milczenia, którą także i Pan tak
      usłużnie tka.

      3. Nie sądzimy PRLu, on zostanie osądzony przez historię. Sądzimy zbrodnie, a
      za nimi stoją konkretni ludzie.

      4. Jaruzelski oddał władzę... Ale nie wtedy "gdy przyszedł czas"... Bo
      wcześniej zażarcie jej bronił - sam Pan o tym pisze.

      To co Pan Pisze o "S" to powielanie stereotypów rodem z "Trybuny Ludu". Jeśli
      jest Pan historykiem powinien Pan wiedzieć, że o eskalację napięcia w 1981 r.
      bardzo starała się komunistyczna bezpieka, starały się o to same władze. By
      mieć alibi dla rozwiązania siłowego...

      I jeszcze co do Piłsudskiego. Jeśli wciąż stoją jego pomniki, to dlatego, że
      działalność Piłsudskiego ocenia się nie tylko przez pryzmat Zamachu majowego.
      Nie wiem, co pan wie o Piłsudskim, ale zrobił on jeszcze kilka rzeczy dla
      Polski, kierując się jej dobrem, tak jak je pojmował... I nikt ze stolicy
      innego państwa mu nie dyktował, co ma robić i co jest dla Polski najlepsze...
      Podczas telefonicznej rozmowy Jaruzelski mówił do Breżniewa: "Zgodziłem się na
      objęcie tego stanowiska z wielkimi oporami i tylko dlatego, że wiedziałem o
      waszym poparciu i że to wasza decyzja. (...) Zrobię wszystko jako komunista i
      jako żołnierz, Leonidzie Iljiczu, żeby sytuacja się poprawiła, żeby
      doprowadzić do przełomu w kraju". Zastanawia się Pan, czy generał stał wtedy
      na baczność?

      Ten artykuł to wstyd - dla Pana...
    • ads44 Brezniew kochal dzieci, zdaniem post-endekow 15.10.08, 10:54
      Brezniew kochal dzieci, zdaniem post-endeków, i nigdy by nie skrzywdził
      antykomunistycznych Polaczków, skądże, i dlatego Jaruzelski jest be.
      Skąd w Polsce tylu idiotów? Prezentowany w anty-generalskich postach endecki
      patriotyzm, jest, obawiam się tej samej próby co ich patrona Bolo Piaseckiego,
      który po tym jak mu NKWD pomachało naganem przed nosem, w PAXie slużył wiernie
      komunie przez 30 lat, a zdaniem Staszewskiego, osobiście obsługiwał ubecka
      stalinówę Brystygierową.

      Dlaczego 'patrioci' sa ignorantami historii Polski? W 1970r. Jaruzelski dopiero
      wszedł jako zastepca do Biura Politycznego, a faktyczną władzę nad wojskiem miał
      członek BP, gen. Korczyński,
      obecny w Gdańsku z Kociołkiem. Przecie PRL to nie była demokracja,
      rządzili nie ministrowie ale Biuro Polityczne?

      Marszałek Mannerheim ktory WYGRAŁ jedną wojnę ze Stalinem, i to pod Leningradem
      a nie w opłotkach własnej stolicy jak Piłsudski, w 1944 radził prezydentowi
      Finlandii: pokój ze Stalinem na każdych warunkach lepszy niż wojna. Dziś cały
      świat ma Nokie, a kto słyszał o produktach z Polski? Kiedy dochowamy się
      realistycznie myślących
      polityków i obywateli? Dziś skaczą na Jaruzelskiego a w 1988 nawet się im nie
      chciało demonstrować.
      • dem0kryt Re: Breżniew był idiota, zdaniem post-komunistów.. 15.10.08, 11:05
        I nie rozważał wszystkich za i przeciw, tylko od razu wysyłał czołgi...

        Posiedzenie Biura Politycznego KPZR, 10 grudnia 1981 r:

        Andropow: Nie możemy ryzykować. Nie mamy zamiaru wprowadzać wojsk do Polski.

        Gromyko: Żadnego wprowadzania wojsk do Polski być nie może.

        Susłow: Myślę więc, że wszyscy tutaj jesteśmy zgodni, iż w żadnym wypadku nie
        może być mowy o wprowadzaniu wojsk.
    • andrzej.ablaze Chylę czoła przed Panem, Panie Profesorze 15.10.08, 11:08
      tym bardziej, że był Pan represjonowanym przez reżim stanu wojennego.
    • wlwl Wstyd 15.10.08, 11:18
      Jestem zażenowany! Poważny profesor i erudyta porównuje agenta obcego
      mocarstwa z Piłsudskim! to naprawdę wstyd! czy pan Jedlicki nie wie, że
      Piłsudski działał w imię niepodległości Polski, zaś Jaruzelski jej zniewolenia
      i utrzymania w zależności? Hańba
      • kroliklesny Re: Wstyd- ale dla kogo? 15.10.08, 16:50
        Glupoty! Pilsudski byl dyktatorem i spowodowal smierc wielu
        niewinnych zolnierzy. Gen. Jaruzelski ocalil Polske i ocalil zycie
        wielu zolnierzy i Polakow. Wciaz jeszcze jest wielu napalonych, coby
        chcieli ginac w powstaniach, ale nie chca dla tego kraju pracowac.
    • kokoten Wstyd 15.10.08, 11:29
      Proszę Pana, po co było tak dużo pisać, wystarczyło powiedzieć: dajcie spokój
      staremu człowiekowi , i tym by mnie Pan przekonał, natomiast cała reszta
      pańskiej pisaniny to poglądy polityczne , a nie rzeczowe , udokumentowane
      wywody. Gen Jaruzelski nie powinien był wprowadzać stanu wojennego,
      przygotowywał się do niego długo i metodycznie, musi za to ponieść symboliczną
      karę , czyli uznanie za winnego. Wszystkie marudzenia o żołnierzu Polaku,
      Sybiraku, Patriocie, to zwyczajne mydlenie oczu, niech Pan lepiej przeczyta
      historię.
    • jurekpy Wstyd 15.10.08, 11:34
      Panie Profesorze,
      uprzejmie dziękuję Panu za ten artykuł.
      Cieszy mnie fakt,że są jeszcze w Polsce odważni,którzy potrafią
      pisać prawdę wbrew obowiązującej modzie totalnego potępienia
      generała.

      Pozdrawiam
    • ch3heg Wstyd 15.10.08, 11:37
      Trzeba było wszystkich komuchów z wyższych stanowisk powiesić na drzewie i nie
      byłoby teraz problemów moralnych.
      • mim05 Re: Wstyd 15.10.08, 11:48
        ch3heg - lepszego uzasadnienia dla słuszności treści artykułu prof.
        Jedlickiego niż twój post - nie można było wymyślić.
        P.S. Piłsudski był agentem SB CK Austrii. Czy przestał nim być
        ponieważ "przesiadł się do tramwaju WOLNOŚĆ", czy dlatego, że upadła
        CK Austria?
        • astygmatyk Agent Pilsudski 15.10.08, 12:45
          Pilsudski nie tylko byl agentem SB CK Austrii, ale osobiscie
          mscil sie na ludziach honoru, ktorzy mu to pamietali. Vide sprawa
          gen. Rozwadowskiego i jego smierci.
          Warto chyba rowniez pamietac, ze jego metody zapewniania finansow
          dla swojej dzialalnosci rewolucyjnej (czyli wedlug jego fanow, dla
          dobra Polski) niczym nie roznily sie od metod jego kolegi
          Dzugaszwilego aka Stalina. Francja poslala swojego zdrajce z II
          wojny swiatowej, ktory przeciez byl prawdziwym bohaterem narodowym,
          Petaina, na szafot... Polacy wiadomego autoramentu nadal
          uwielbiaja "dziadka", ktory swoim zamachem stanu zlikwidowal w
          Polsce demokracje.. Ot taki prekursor PRLu... polski bat'ko.. I stad
          te jego pokraczne pomniki...
    • lokator Re: Wstyd 15.10.08, 12:28
      Jaruzelski tłumaczy swoją decyzję wyborem mniejszego zła.
      Jestem rozdarty. Widzę, że Polacy wygrali tylko jedno powstanie -
      wielkopolskie. Wszystkie pozostałe mniej lub bardziej sromotnie
      przegrywaliśmy. To słuszna strategia, żeby bić się gdy jest
      koniunktura, a paktować, gdy jest się słabym.
      Rosjanie Dwa razy topili Węgrów w ich krwi. W 1956 i sto lat
      wcześniej. To samo z Czeczenią. Historia Rosji, to zniewalanie
      kolejnych narodów. Ale czy właściwe jest takie postępowanie, że daje
      się Rosjanom wszystko to, czego zapragną?
      Dane, które posiadamy mówią, że Rosja bała się interwencji w Polsce.
      Przygotowywała się do ewentualnych działań, ale defensywnych. Do
      obrony stacjonujących na terenie polski radzieckich wojsk. Jeżeli
      Jaruzelski mówi o morzu krwi, to tym bardziej byli tego świadomi
      radzieccy przywódcy. Otwarcie drugiego frontu w Polsce oznaczało by
      zapewne porażkę i w Polsce i w Afganistanie. A wtedy możliwe były by
      rozruchy w tych republikach, które od ZSRR się odłączyły jakiś czas
      potem. To mógł być demontaż sowieckiego imperium. Ale Wojciech
      Jaruzelski przedłużył agonię bolszewizmu o parę lat.
      A ten proces ma drugie dno. Odpowie na pytanie: Czy Rosji
      imperialnej mówimy tak czy nie.
      • astygmatyk Re: Wstyd 15.10.08, 12:50
        Proces ma odpowiedziec czy Jaruzelski jest odpowiedzialny jako
        kryminalista... I do tego faktu ani ty ani inni fani wymierzania
        "sprawiedliwosci" jakos nie chcesz sie ustosunkowac...
        Jesli jest tak jak mowisz dlaczego wlasnie tego nie powiedziec w
        akcie oskarzenia? Dlaczego prokurator nie pyta sadu "Czy Rosji
        imperialnej mówimy tak czy nie." tylko czy Jaruzelski jest
        kryminalista?

      • grba Re: Wstyd 15.10.08, 13:08
        Oprócz zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego, były jeszcze trzy
        Powstania Śląskie - ich zwycięstwo to węgiel i stal dla II RP.

        Ja nie jestem rozdarty; nigdy więcej w Polsce powstań,
        żadnego "poszli w bój bez broni" i jak mówił mój
        dziadek "partyzantki - najgorszego sposobu prowadzenia wojny".

        Niestety Jaruzelski wziął władzę i zafundował nam impas gospodarczy,
        nie potrafił jak inni dyktatorzy sto razy krwawsi: Pinochet lub
        junta rządząca Koreą Południową (masakra w Kwangju) zająć się
        gospodarką. Ale jak mówi stare powiedzenie „nie ma złego, co by na
        dobre nie wyszło”, swoją nieudolnością nieopatrznie dobił komunizm,
        bo nawet partyjnym szychom przestała wystarczać szynka ze
        specjalnych sklepów, przestał imponować Polonez i FSO1500
        • grba A co z miłym waszemu sercu Edwardem Gierkiem? 15.10.08, 13:12
          Siepacze Jaruzelskiego zamknęli w ciupie tę świetlaną postać naszych
          dziejów...
          • eti.gda Re: A co z miłym waszemu sercu Edwardem Gierkiem? 15.10.08, 18:35
            grba napisał:

            > Siepacze Jaruzelskiego zamknęli w ciupie tę świetlaną postać
            naszych
            > dziejów...

            Zresztą jeszcze ponoć 150 innych prominentów epoki gierkowskiej. To
            po to, aby się "uwiarygodnić". Zresztą tu też popełniono nadużycie,
            bo większość z nich chronił immunitet poselski, który uchylono im po
            wielu miesiącach. Oni sami przesiedzieli w internatach do samego
            końca stanu wojennego, podczas kiedy wielu opozycjonistów znajdowało
            się juz na wolności.

            "Stan wojenny był to napad bandytów na dom wariatów" (Nie wiem,
            skąd. Chyba gdzieś to znalazłem w sieci)
        • eva15 Jaruzelski powinien więcej strzelać ? 15.10.08, 13:56
          Chile było krajem kapitalistycznym, a kapitalizm to system
          wydajniejszy niż socjalizm, NIEzależnie od talentów przywódców u
          steru. Poza tym w Chile Pinocheta nie było miejsca na dyskusje,
          strajki, pikiety i sprzeciw władzy. Za to KAZDEM groziła śmierć.

          Z tego co rozumiem, masz pretensje do Jaruzelskiego, że nie
          wprowadził z jedej strony kapitalizmu a z drugiej zamordyzmu i nie
          mordował masowo swych przeciwników politycznych wyrzucając ich np. z
          lecących samolotów, jak robił to Pinochet.
          • grba Re: Jaruzelski powinien więcej strzelać ? 15.10.08, 14:03
            > Z tego co rozumiem, masz pretensje do Jaruzelskiego, że nie
            > wprowadził z jedej strony kapitalizmu a z drugiej zamordyzmu i nie
            > mordował masowo swych przeciwników politycznych wyrzucając ich np.
            z
            > lecących samolotów, jak robił to Pinochet.


            Przeceniasz swoje możliwości.
            • eva15 Re: Jaruzelski powinien więcej strzelać ? 15.10.08, 14:34

              Raczej ty się plączesz w nielogiczne wypowiedzi.
              • grba Re: Jaruzelski powinien więcej strzelać ? 15.10.08, 14:39
                Wypowiedź logiczna:
                Niech żyje Jaruzelski!
                • eva15 Re: Jaruzelski powinien więcej strzelać ? 15.10.08, 17:34

                  A niech sobie żyje. Cóż ci da jego śmierć czy poniżenie?
                  • dem0kryt Re: Jaruzelski powinien więcej strzelać ? 15.10.08, 17:54
                    Hmmm, tak z ciekawości: mówiłaś to samo, gdy ścigano starego, schorowanego
                    Pinocheta? Uważasz, że to w porządku, iż Idi Amin dożył swych dni w luksusowej
                    willi w Arabii Saudyjskiej? Cieszysz się, że Mengistu Hajle Mariam żyje sobie
                    dostatnio i bezpiecznie w Zimbabwe, chroniony przez swego przyjaciela Mugabego?
                    Jesteś rada, że nigdy nie osądzono Pol Pota? Sądzisz, że to dobrze, gdy
                    zbrodnia, jeśli miała miejsce, nie zostaje osądzona i ukarana, nawet symbolicznie?
                    • eva15 Re: Jaruzelski powinien więcej strzelać ? 17.10.08, 00:42
                      Może tobie trudno uwierzyć, ale Jaruzelski masowym mordercą nie był.
                      Porównanie go z Pol Potem jest tak sensowne jak porównanie biskupa
                      Tutu z Bushem.
        • eti.gda Re: Wstyd 15.10.08, 18:31
          grba napisał(a):

          > Oprócz zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego, były jeszcze trzy
          > Powstania Śląskie - ich zwycięstwo to węgiel i stal dla II RP.
          >
          > Ja nie jestem rozdarty; nigdy więcej w Polsce powstań,
          > żadnego "poszli w bój bez broni" i jak mówił mój
          > dziadek "partyzantki - najgorszego sposobu prowadzenia wojny".
          >
          > Niestety Jaruzelski wziął władzę i zafundował nam impas
          gospodarczy,
          > nie potrafił jak inni dyktatorzy sto razy krwawsi: Pinochet lub
          > junta rządząca Koreą Południową (masakra w Kwangju) zająć się
          > gospodarką. Ale jak mówi stare powiedzenie „nie ma złego, co by na
          > dobre nie wyszło”, swoją nieudolnością nieopatrznie dobił
          komunizm,
          > bo nawet partyjnym szychom przestała wystarczać szynka ze
          > specjalnych sklepów, przestał imponować Polonez i FSO1500

          Tu masz rację. Zamiast, korzystając ze swej ogromnej władzy, nawet
          na siłę reformowac gospodarkę, pozostawił ją własnemu losowi. I za
          to powinien być ukarany. To słyszałem kiedyś z ust Niesiołowskiego.

          "Politykom wybacza się zbrodnie, ale nie wybacza błędów" (Talleyrand)
    • gdenough wstyd i hanba 15.10.08, 13:55
      Ja zyje za granica od 1966 y odwiedzam mame co kilka lat. Najpierw nie
      wracalem do Polski bo nie moglem przetrawic belkotu ideologow partii, teraz
      nie moge przeluknac masowej glupoty politycznej PISu y kleru. Dla mnie sad
      Jaruzelskiego to nie tylko wstyd ale i hanba dla narodu otumanionemu
      idiotycznym rewanzowym mysleniem durniow z IPN. Kiedy wreszcie normalna czesc
      spoleczenstwa posle ten insytut tam gdzie jest jego miesce czyli do diabla?
      • e-marlowe Re: wstyd i hanba 15.10.08, 14:41
        Jak mieszkasz za granicą od 1966 roku to:
        -o stanie wojennym nie wiesz nic;
        -czy ten naród jest otumaniony-nie Tobie oceniać;
        -zajmij się likwidowaniem lub reformowaniem instytucji w kraju,w
        którym mieszkasz.
      • wlody1 Re: wstyd i hanba 15.10.08, 15:06
        Nie wracałeś bo Ci było dobrze! I co Ty wiesz o Polsce? Co wiesz o
        tym co się czuje stojąc naprzeciwko czołgu? Co Ty wiesz co się czuje
        jak żołnierz w mundurze LWP celuje do Ciebie z pistoletu??? Ty wiesz
        co to wstyd? Na pewno ? Przypuszczam że 13 grudnia z dumą
        przyjmowałeś kondolencje o ile wogóle przyznałeś się do polskiego
        pochodzenia...Siedź tam gdzie siedzisz i raczej nie wracaj do kraju
        bo nigdy nie bedzie dla Ciebie dobrego momentu...
    • poznan56 Jaruzelski to nie Imre Nagy ! 15.10.08, 14:22
      Porownanie Jaruzelskiego do bohaterskiego premiera Wegier z r. 1956
      to zwykla obelga. Przyklad zamachu majowego z r. 1926 jest rowniez
      nieporozumieniem. Byla to mala wojna domowa miedzy zbuntowanymi
      oddzialami Pilsudskiego i wojskami rzadowymi premiera Witosa. Czy
      Pilsudski mial racje rozpoczynajac rewolte to inna sprawa. Witos i
      Wojciechowski ustapili dobrowolnie a wcale nie musieli. W grudniu
      1981 na bezbronnych robotnikow wyslano czolgi, wozy pancerne i hordy
      ZOMO. Jaruzelski i spolka powinni odpowiadac przed Trybunalem Stanu.
      Tak sie nie stalo dzieki Mazowieckim, Geremkom, Kwasniewskim i innym.
      Jezeli general dostanie niewielki wyrok w zawieszeniu (JEZELI!), to
      bedzie przynajmniej czesciowa sprawiedliwosc.
      • eti.gda Re: Jaruzelski to nie Imre Nagy ! 15.10.08, 18:42
        poznan56 napisał:

        > ...Jezeli general dostanie niewielki wyrok w zawieszeniu
        (JEZELI!), to
        > bedzie przynajmniej czesciowa sprawiedliwosc.

        Dostanie. Kiedy w sprawie politycznej "Naród sie domaga", wyrok
        będzie. To, że usiłuje sie z tego zrobic sprawę kryminalna, to tylko
        zagrywka dla "ciemnego ludu, który wszystko kupi", jak powiada
        klasyk. Jaruzelski niepotrzebnie sie stressuje, czytając w sądzie
        swoje wypociny. Nic to nie zmieni, wyrok juz zapadł. Kiszczak
        zachowuje sie bardziej racjonalnie nie przychodząc do sądu, gdzie
        jego obecność czy nieobecność i tak nic mu nie pomoże.

        "Kiedy na salę sądową jednymi drzwiami wchodzi polityka, drugimi
        wychodzi sprawiedliwość" (mec. Wł Siła-Nowicki)
    • wlody1 Wstyd???? 15.10.08, 15:00
      Szanowny Pan Profesor napisał że Piłsudski zasłał czterystoma
      trupami żołnierzy ulice Warszawy.Tak,żołnieży!!!!!A Jaruzelski
      zasłał trupami ROBOTNIKÓW!!!! Tych którzy m.in. wydobywali wegiel
      aby temu ...piiiiii... było ciepło w dupę! Sz.P.Prof pewnie nie
      widzi różnicy...Również nie widzi róznicy w motywach działania i w
      tym co było potem.Udaje że nie było prośby o pomoc mocodawców
      Jaruzelskiego czyli KPZR. Kpiną jest ten "artykuł".Wstyd mi jest,ale
      za Pana Prof. i tych którzy przez tyle lat blokowali ten proces.
      W/g.Pana Prof. nie był to najtragiczniejszy moment w historii PRL.W
      taki razie który moment był bardziej tragiczny i dotyczący takiej
      części społeczeństwa?
      Inną sprawą jest wyrok a inną kara. Pomimo skrajnej niechęci do
      ob.Jaruzelskiego nie jestem za sadzaniem Go w więzieniu.To po
      pierwsze stary człowiek a po drugie On stara się wytłumaczyć swoje
      zachowanie i karnie stawia się przed sądem.Nie unika
      odpowiedzialności i za to ma duży plus.Ale sąd powinien orzec czy
      jest winny czy nie! W moim srodowisku tylko jedna osoba ma inne
      zdanie.Zapewne nie jest to badanie OBOP ,ale skąd wzięła się opinia
      że wiekszość społeczeństwa jest przeciwna procesowi?Pewnie takie
      przypuszczenie powziął Pan Prof. badając swoje środowisko.
      Jedno jest oczywiste-stan wojenny był zbrodnią,a zbrodnia powinna
      zostać osądzona.I nie ma przedawnienia,nie ma że wstyd.Wstyd to
      trzeba mieć aby publikowac podobne poglądy do Pana Profesora.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka