Dodaj do ulubionych

Jaruzelski: Stan wojenny uchronił "Solidarność"...

    • grogreg Generałek próbuje się wykręcić.... 14.10.08, 14:40
      ..... niepoczytalnością.
    • e-marlowe Jaruzelski: Stan wojenny uchronił "Solidarność".. 14.10.08, 14:47
      "Michnikowszczyzna" broniła go i jemu podobnych przez 18 lat... i
      wystarczy ! A prawem każdego broniącego się oskarżonego, jest
      kłamać, co i ten oskarżony robi, a te 18 lat sprawiło, że dużo osób
      mu wierzy... to przykre i smutne.
    • ma-xa "Ooodpiepieprzcie sie odod gege enerała!" 14.10.08, 14:54
      "Ooodpiepieprzcie sie odod gege enerała!" - Kto to powiedział?
    • ma-xa WRON wo za Don! 14.10.08, 14:56
      WRON wo za Don!
    • asmall4 Zagrożenia dla Zachodu ze strony polskiej „odnowy” 14.10.08, 14:58
      "Rząd koalicyjny w Polsce w rzeczywistości okazałby się totalitarny, pod nowym,
      podstępnym i bardziej niebezpiecznym prze-braniem. Przyjęty jako spontanicznie
      ukonstytuowany, o nowej formie wielopartyjnego, półdemokratycznego reżimu, w
      istocie służyłby podkopywaniu oporu przeciwko komunizmowi, wewnątrz i na
      zewnątrz Bloku. Na Zachodzie byłaby coraz bardziej kwestionowana potrzeba
      łożenia ogromnych wydatków na obronę. Pojawiłyby się nowe możliwości do
      oddzielania Europy od Stanów Zjednoczonych, następnie zneutralizowania Niemiec i
      zniszczenia NATO. Przy również zagrożonych amerykańskich wpływach w Ameryce
      Łacińskiej, ten etap posłużyłby Blokowi Sowieckiemu do wprowadzenia
      rzeczywistych zmian rewolucyjnych w świecie zachodnim, poprzez fałszywe zmiany w
      świecie komunistycznym. We właściwym czasie można doprowadzić do „liberalizacji”
      w Polsce i wszędzie indziej, ale zawsze będzie to służyło odnowie omawianych tu
      reżimów komunistycznych. Działalność fałszywej opozycji będzie dalej wprowadzać
      w błąd opinię i niweczyć wysiłki prawdziwej opozycji w komunistycznym świecie. W
      zakresie międzynarodowym, rolą „dysydentów” będzie przekonanie Zachodu, że
      „liberalizacja” jest spontaniczna oraz niekontrolowana. „Liberalizacja” stworzy
      sprzyjające warunki do ustanowienia solidarności pomiędzy związkami zawodowymi i
      intelektualistami w światach komunistycznym i niekomunistycznym. Z czasem takie
      przymierza wygenerują nowe formy wywierania nacisków na zachodni „militaryzm”,
      „rasizm”, oraz „kompleksy wojskowo-przemysłowe” i będą orędować za rozbrojeniem
      i zmianami strukturalnymi, jakie przewidział Sacharow w swoich pracach. Jeśli
      „liberalizacja” okaże się pomyślna i będzie przyjęta na Zachodzie jako
      rzeczywista, może jej nawet towarzyszyć spektakularne wycofanie się z Układu
      Warszawskiego jednego czy dwóch krajów komunistycznych, by posłużyły jako model
      „neutralnego” socjalistycznego państwa oraz przykład do naśladowania przez całą
      Europę. Niektórzy „dysydenci” już o tym mówią. Można oczekiwać, że Jugosławia
      będzie odgrywać dobrze widoczną rolę w nowym scenariuszu. Manifestowanie się
      rywalizacji chińsko-sowieckiej o wpływy w Europie może potoczyć się według
      scenariusza „walki o hegemonię”, co już się dzieje w Azji Południowo-Wschodniej.
      Celem tego byłyby próby tworzenia nowych, fałszywych przymierzy pomiędzy
      potęgami komunistycznymi a niekomunistycznymi oraz rozbicie istniejącej
      struktury NATO i zastąpienie jej przez system zbiorowego bezpieczeństwa
      europejskiego, co doprowadziłoby do ostatecznego wycofania amerykańskiej
      obecności wojskowej z Europy Zachodniej i do wzrostu wpływów komunistycznych w
      tym rejonie."
    • asmall4 cd. 14.10.08, 14:59
      "Jest to skutkiem zręcznych i elastycznych manewrów, takich jak te, dzięki
      którym rządzące partie komunistyczne znajdują sposoby, na dostarczanie
      międzynarodowemu ruchowi komunistycznemu wsparcia strategicznego, tak, jak to
      miał na myśli Togliatti; a które to działania różnią się kontrastowo od
      niszczącej sztywności postępowania z okresu stalinowskiego. Ostatnie podróże
      przewodniczącego Hua do Jugosławii i Rumunii, a także coraz bliższe związki
      partii francuskiej i włoskiej z Chińczykami, są zwiastunami mającego nadejść
      stanu rzeczy. W rzeczywistości, stosując „nową metodologię”, można dostrzec
      coraz więcej oznak, wskazujących na to, że początek finałowej fazy
      komunistycznej dalekosiężnej polityki jest już bliski. „Aresztowanie” i
      „wygnanie” Sacharowa, okupacja Afganistanu, rozwój wypadków w Polsce oraz iracka
      napaść na Iran jesienią 1980 r., są wśród tych wskaźników. Dwa ostatnie mają
      szczególne znaczenie strategiczne. Rozwój wypadków w Polsce przedstawia się jak
      wielki krok w kierunku finałowej fazy strategii komunistycznej na Europę. Iracki
      atak na Iran wygląda jak wspólny wysiłek radykalnych krajów arabskich, z których
      każdy jest w układzie zjednoczonego frontu ze Związkiem Sowieckim, przeciwko
      „imperializmowi”, więc wykorzystują dualne taktyki (przejawy wrogości ze strony
      Iraku, a pomoc od Syrii i Libii) z jednym nadrzędnym celem, doprowadzenia Iranu
      do antyzachodniego przymierza z nimi. Celem takiego przymierza byłoby przejęcie
      kontroli nad tym strategicznie żywotnym terenem Bliskiego Wschodu. Pomimo
      czystek komunistów w Iraku, dokonywanych rzekomo przez Saddama Husseina oraz
      jego umiarkowania w postawie wobec Stanów Zjednoczonych, w dalszym ciągu
      otrzymuje on dostawy broni od państw komunistycznych, podobnie jak jego irańscy
      przeciwnicy. Następne pięć lat będzie z pewnością okresem intensywnych zmagań.
      Zaznaczy się to wielką, skoordynowaną ofensywą komunistyczną, zamierzoną, by
      realnie wykorzystywać sukcesy pro-gramów strategicznej dezinformacji ostatnich
      dwudziestu lat, a nade wszystko wykorzystywać kryzysy i błędy, jakie w
      zachodniej polityce popełniano wobec Bloku Komunistycznego. "
    • asmall4 cd. 14.10.08, 15:00
      "Bowiem głównym celem komunistów będzie spowodowanie wielkiego i nieodwracalnego
      przechylenia równowagi, istniejącej między światowymi potęgami, na korzyść Bloku
      Sowieckiego, jako przygotowań wstępnych do ideologicznego finału: ustanowienia
      światowej federacji państw komunistycznych. Istnieje wiele opcji strategicznych,
      którymi dysponują komunistyczni stratedzy i które mogą być wykorzystywane w
      różnych kombinacjach, dla osiągnięcia zamierzonego celu. Niemożliwe byłoby
      wyliczyć je wszystkie, ale jest pięć opcji do zastosowania we wzajemnie
      połączonych wariantach, przedstawiają się one w następujący sposób:
      ∑ Ściślejsze sprzymierzanie się niezależnej, socjalistycznej Europy z Blokiem
      Sowieckim, przy równoległym zjednoczeniu się Stanów Zjednoczonych i Chin z
      Japonią w zależności od tego czy pójdzie w kierunku socjalizmu, czy jednak
      pozostanie konserwatywna; Japonia mogłaby przyłączyć się do którejkolwiek z tych
      dwóch opcji;
      ∑ Wspólne dążenie Bloku Sowieckiego i socjalistycznej Europy do znalezienia
      sprzymierzeńców w Trzecim Świecie przeciwko Stanom Zjednoczonym i Chinom;
      ∑ Na polu militarnym, intensywne wysiłki w celu uzyskania rozbrojenia jądrowego
      Amerykanów;
      ∑ W dziedzinie ideologicznej i politycznej, zrealizowanie teorii zbieżności
      (konwergencji) Wschód-Zachód, na komunistycznych warunkach;
      ∑ Ustanowienie światowej federacji państw komunistycznych."
    • asmall4 cd. 14.10.08, 15:01
      "W każdej z tych opcji „strategia nożyczek” odegra swoją rolę, po czym,
      prawdopodobnie w końcowym momencie, ostrza nożyczek złączą się razem. Zniknie
      wtedy element wyraźnej dualności w polityce sowieckiej i chińskiej. Ukrywana
      dotąd, ścisła koordynacja działań między nimi, stanie się widoczna i dominująca.
      Sowieci i Chińczycy oficjalnie i jawnie się pogodzą. W ten sposób „strategia
      nożyczek” przekształci się logicznie w „strategię jednej zaciśniętej pięści”,
      aby utrwalić fundamenty i dostarczyć siły napędowej dla światowej federacji
      komunistycznej. Pożądana opcja europejska mogłaby być rozwijana poprzez nawrót
      do kontrolowanej „demokratyzacji” na wzór czechosłowacki, prawdopodobnie
      włączając Czechosłowację i Związek Sowiecki. Intensyfikacja „twardogłowej”
      polityki oraz represyjno-agresywnych metod w ZSRR, których przykład stanowią
      aresztowanie Sacharowa i okupacja Afganistanu, zapowiada konieczność
      przestawienia się na „demokratyzację”, która być może nastąpi wraz z odejściem
      Breżniewa ze sceny politycznej. [Następne spostrzeżenia zostały zapisane przez
      autora przed śmiercią Breżniewa, po nich będą komentarze, odnośnie wydarzeń po
      jego śmierci poczynając od podrozdziału: „Komentarze na temat mianowania
      Andropowa i innych wydarzeń po śmierci Breżniewa”] Następcą Breżniewa
      prawdopodobnie zostanie ktoś w rodzaju sowieckiego Dubczeka. Ale ta sukcesja
      będzie ważna jedynie w sensie reprezentacyjnym. Rzeczywistość wspólnego
      przywództwa oraz wspólne zaangażowanie się przywódców w nową doktrynę i
      dalekosiężną politykę, pozostaną nienaruszone. Niewykluczone, że właśnie wtedy
      zostanie podane do publicznej wiadomości, iż gospodarcze i polityczne podstawy
      komunizmu w Związku Sowieckim zostały ugruntowane, wobec czego można będzie
      przejść do demokratyzacji. Dostarczyłoby to argumentów dla wprowadzenia nowego
      zestawu „reform”. Reżim Breżniewa i jego neostalinowskie działania przeciwko
      „dysydentom” oraz wojna w Afganistanie, zostaną potępione, tak jak w roku 1968
      został potępiony reżim Novotnego. W dziedzinie ekonomicznej należy oczekiwać, że
      reformy gospodarcze sprowadzą sowieckie praktyki do modelu jugosłowiańskiego, a
      może nawet do zachodnich modeli państwa socjalistycznego."
    • wet3 Jaruzelski: Stan wojenny uchronił "Solidarność".. 14.10.08, 15:19
      Oczywiscie! - Ale tylko czerwonych donosiecieli typu Bolka, ktorych
      posazono w wiezieniach-hotelach. Prawdziwa Solidarnosc siedziala w
      Bialolece i podobnych jej obozach bedac tam przesladowana.
      • 1410_tenrok przez pogrobowców kapo 14.10.08, 15:57
        ze stutthoffu.

        A od solidarnosci to ty sie odwal!
        • 2560a Re: przez pogrobowców kapo 14.10.08, 16:29
          1410_tenrok napisał:
          ze stutthoffu.
          A od solidarnosci to ty sie odwal!
          ---
          Co to jest ta Solidarnosc cos sie do niej przywalil? 10 mln naiwnych
          na wstepie. Bolek? Szef KPN ktorego ksywy z teczek nie pamietam?
          Szef 'S' w Szczecinie? Koles z Wroclawia ktory zgarnal 80 mln z
          ktorych nie rozliczono sie .Gwiazda z Walentynowicz? Kuron napity
          jak stodola? Nie mieszaj legend i bajem z rzeczywistoscia.
          Owszem, 10 mln uwierzylo w pewnym momencie ze cos mozna zrobic.
          Szybko , bardzo szybko zobaczyli kto na czele pochodu idzie. Elita
          solidarnosci szla a tlum za nia marnial z kazdym dniem.
          I ma racje General ze uratowal "S" od rozpadu. Jak nie mozna sie
          bylo poganiac po ulicach to usiedli, wypili,znowu wypili , pogadali
          i jakies tam komitety zformowali. Nie, planow na Polske nie mieli.
          Ale przynajmniej sie dogadali a zbytecznych pogonili. I od tej
          pory "S" to Lech Walesa a Walentynowicz to powinna sie leczyc u
          psychiatry.





        • wet3 Re: 1410_tenrok 14.10.08, 19:10
          1410_tenrok napisał: przez pogrobowcow kapo

          > ze stutthoffu.
          > A od solidarnosci to ty sie odwal!

          Czerwona, zydowska, antypolska i proszwabska gnida, ktora mowi "ja
          lgam" zwyla. Paszli won, czerwony smieciu!!!
    • 2560a Re: Jaruzelski: Stan wojenny uchronił "Solidarnoś 14.10.08, 16:07
      norton2005 napisała: Bezczelność Jaruzelskiego nie ma granic. On
      zdelegalizował Solidarność, potem pod naciskiem społecznym był
      zmuszony pozwolić jej działać. Prześladował ludzi przez kolejne
      lata, choć już na pewno nie mogło grozić nic ze strony Moskwy.
      1.Solidarnisc SAMA sie zdeligalizowala.Gdybys byl wtedy i musial
      zyc w burdelu spowodowanym przez roznych lokalnych "patriotow" to
      bys to rozumial. To nie byl ani ruch spontaniczny (poza krotkim,
      wczesnym okresem),ani demokratyczny, ani wyzwolenczy, ani antyruski,
      ani pro... To byl zwykly rozpizdziej. Kazdemu w 'S' cos sie podobalo
      i to wystarczalo do strajkow i manifestacji. Do roboty sie nikt nie
      bral.Planow nikt nie mial. Pojecia o kierownaiu krajem zadnego.
      Jakie bylo inne wyjscie???
      2.Nie przesadzajmy z tym przesladowaniem. Odizolowano sporo ludzi bo
      inaczej n ie mozna bylo uniknac strat wsrod ludnosci. Pamietaj ze ci
      ktorzy nawoluja do konfrontacji z wladza zazwyczaj siedza w domu.
      Zreszta dzisiaj za internowanie wyplaca sie kase . Ludziska,
      przepraszam-byli patrioci, skladaja wnioski o odszkodowanie a wiec
      jaki to byl patriotyzm skoro jest na sprzedaz.
      3.W koncu doczekalismy wolnej od jednych a uzaleznionych, w jeszcze
      wiekszym stopniu, od innych ojczyzny. Miales dowod jaki rozum i plan
      mieli. Budowali drugie Japonie, zamienili sekretarzy partii na
      kapelanow, wygonili z kraju ponad 2 milionych mlodych, zdrowych
      ludzi,...
      4.Nie musisz sie zgadzac z Generalem ale musisz przyznac ze On NIGDY
      nie kierowal sie checia zysku, awansu czy utrzymania przywilejow .
      5.Nalezy mu sie szacunek ze chce przychodzic do sadu i brac udzial w
      zmajstrowanym przez IPN widowisku.Marnym widowisku. Mogl przyslac
      zaswiadczenie lekarskie a jednak tego nie zrobil....
      Kazdy z dzisiejszych PiSowcow czy POwcow zaslanilby sie slaboscia
      zdrowia psychicznego czy fizycznego .
      Tylko budowa cepa jest prosta i to nie dla wszystkich.
      • lokator Re: Jaruzelski: Stan wojenny uchronił "Solidarnoś 17.01.09, 23:07
        2560a napisał:

        > 1.Solidarnisc SAMA sie zdeligalizowala.Gdybys byl wtedy i musial
        > zyc w burdelu spowodowanym przez roznych lokalnych "patriotow" to
        > bys to rozumial.

        > To byl zwykly rozpizdziej. Kazdemu w 'S' cos sie podobalo
        > i to wystarczalo do strajkow i manifestacji.


        Fantastyczna interpretacja historii. Najpierw PPR z UB, potem PZPR wraz z SB budowały przez 35 lat nowoczesną Polskę, aż tu przyszła Solidarność i wszystko rozwaliła. Skandal, no po prostu skandal.

        Od razu przypomniał mi się dowcip o chłopie, który postanowił oduczyć konia jeść. Eksperyment się udał, koń się oduczył, ale krótko potem zdechł.
    • dejourent 17 grudnia 1981 roku doszlo by do masakry 14.10.08, 16:25
      nie tylko w Warszawie, ale i Gdansku, Szczecinie, Wroclawiu i wielu
      innych polskich miastach. Wiem co pisze, bo bylem wtedy mlodym
      chlopakiem. Do naszych grup - bojuwek mieli byc przydzieleni nawet
      kapelani, uczielajacy "rozgrzeszenia w obliczu smierci".
      Z perspektywy czasu wiemy, ze unikniono w znowu polskiej historii
      wielu niepotrzebnych ofiar. I chociaz wtedy bylem zrozpaczony
      wprowadzeniem stanu wojennego, to teraz ja i inni chlopcy i
      dziewczyny zyja... jesli nawet tak jak i ja na obczyznie... ale zyja.
    • darkraj Im dalej w las, tym wiecej drzew... 14.10.08, 18:24
      =================================== Gen.Jaruzelski jeszcze nie
      doczytal nawet polowy swojego zeznania, a juz niektorym
      zaczyna "robic sie cieplo" kolo tylka.
      To widac po narastajacej panice w wypowiedziach na forach, jak
      Polska dluga i szeroka.

      Jak tak dalej pojdzie, to dowiemy sie coraz ciekawszych faktow
      historii.
      Ale w koncu i ten wrzod trzeba przeciac, bo minelo blisko 30 lat, a
      pokutujace stereotypy przerosly nawet zamiary tworcow "legendy
      etosu".

      PS: Mozna sobie wyobrazic, co bedzie mial do powiedzenia Kiszczak.
      Tego to chyba nawet nie dopuszcza do glosu, albo proces zostanie
      utajniony.
    • anna-888 Jaruzelski: Stan wojenny uchronił "Solidarność".. 14.10.08, 18:37
      Bardzo ciekawe wypowiedzi czytelnikow. Wierze w to, ze historia w
      przyszlosci napisze prawde. W tej chwili nie wiem komu mam wierzyc -
      a jak bylo naprawde !!
      • remez2 Re: Jaruzelski: Stan wojenny uchronił "Solidarnoś 14.10.08, 18:56
        anna-888 napisała:

        > Bardzo ciekawe wypowiedzi czytelnikow. Wierze w to, ze historia w
        > przyszlosci napisze prawde. W tej chwili nie wiem komu mam wierzyc -
        > a jak bylo naprawde !!
        Nie dowiesz się prawdy od "historyków" z Instytutu Pogardy i Nienawiści.
    • pumpernik O co innego trzeba oskarżać. 14.10.08, 19:21
      Generał powinien być oskarżony to, że
      dopuścił do obalenia realnego socjalizmu - ustroju optymalnego dla Polski i
      Polaków.
    • jola_z_dywit_2006a Lukaszenko nie jest glupi jak Jaruzel i pogoni 14.10.08, 19:22

      gowniarzerie z bioloruskiego KORu i S.
      Jak go Ruskie nie polkna to wybierze opcje chinska.
      UE go nie zbombarduje jak Jugoli bo ma czym stracac ich zabawki.

      Co do Jaruzela to go nienawidzilem w 1981 ale dzis mu dziekuje ze nie pozwolil
      mi byc okaleczonym czy zabitym za Kaczynskich, Walesow, Mazowieckich,
      Bartoszewskich, Macierowiczow czy Krk koryto.
    • sjj Jaruzelski: Stan wojenny uchronił "Solidarność".. 14.10.08, 19:52
      Cale to czerwone BYDLO, którzy próbujá bronic' tego Debilka i skandalicznie
      wmawiac' bzdziny normalnym ludziom, ze to (nie-tak), zagnalbym z milos'ci
      blizniego do 20 lat PRACY np. W kopalni "Wujek" (tylko o chlebie i wodzie, ale z
      batem).Chcialbym w kon'cu doczekac' sié takigo Rzádu, który odbierze wszystkim
      czerwonym gnidom cale kradzione majátki, tak za te lata upokorzen'i zbrodnie
      przeciw Ludzkos'ci.
    • przyladek.dobrej.nadziei Halt die Klappe! nt 14.10.08, 19:53
    • jola_z_dywit_2006a Lukaszenko nie jest glupi jak Jaruzel i pogoni 14.10.08, 20:12

      leworecznych z bioloruskiego KORu i S.
      Jak go Ruskie nie polkna to wybierze opcje chinska.
      UE go nie zbombarduje jak Jugoli bo ma czym stracac ich zabawki.

      Co do Jaruzela to go nienawidzilem w 1981 ale dzis mu dziekuje ze nie pozwolil
      mi byc okaleczonym czy zabitym za Kaczynskich, Walesow, Mazowieckich,
      Bartoszewskich, Macierowiczow czy Krk koryto.
    • jankowski1960 Re: Jaruzelski to facet z klasa! 14.10.08, 20:49
      • sjj Re: Jaruzelski to facet z klasa! 15.10.08, 12:52
        Mas racjé ! Dodalbym, ze z Pierwsá ! "podstawowá" - a resté mu dopisali.Tak
        wygláda z tych bredni, które wyslawia ta kanalia!!!
    • patriotapolski Jaruzelski: Stan wojenny uchronił "Solidarność".. 14.10.08, 21:26
      Żałosny staruch, przez to że staruch budzi moją litość, ale nie
      mogę zapomnieć strachu pierwszych dni stanu wojennego śmierci g
      órników. Odrobinę szacunku zdobyłby u mnie gdyby stary Komuch
      uniusł zaciśnięto pięść i odśpiewał międzynarodówkę.Ale tacy to
      byli komuniśći chyba tylko na filmach? Jaruzel jest zdajcą polski i
      zdrajcą międzynarodówki komunistycznej , nie pozostaje mu nic
      finito.
      • remez2 Re: Jaruzelski: Stan wojenny uchronił "Solidarnoś 14.10.08, 21:28
        Powinieneś dodać do swego nicka słowo "prawdziwy".
        • wet3 Re: remez2 15.10.08, 14:43
          remez2 napisał:

          > Powinieneś dodać do swego nicka słowo "prawdziwy".

          A tobie co sie nie podoba? Przeciez twoj poprzednik wypowiedzial sie
          logicznie.
          • remez2 Re: remez2 15.10.08, 18:47
            wet3 napisał:


            > A tobie co sie nie podoba?
            Agresja, którą Ty również prezentujesz.
            > Przeciez twoj poprzednik wypowiedzial sie logicznie.
            Oczywiście. I kulturalnie. Stąd moja propozycja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka