Dodaj do ulubionych

Prezydencki przysiad

16.10.08, 08:02
Polska polityka zeszla do poziomu wiejskiego poklepywania sie cepami.
Obserwuj wątek
    • rekin761 Prezydencki przysiad 16.10.08, 17:31
      jestem ciekaw kto za te chamstwo obydwu zapłaci? oczywiście my a 2 pajaców sie dobrze bawi we własne gierki, Kaczorów mam dosyć po uszy ale Tusk też nie lepszy, g... robi tylko koszta i wstyd przez nich, nasi politycy to gó...arze!!!!!!!!!!!!!!
      • janina38 Re: Prezydencki przysiad 16.10.08, 19:23
        Piszesz o byle sprawach ( samolot,koszty) a nie zastanawiasz się,że
        Lech Kaczyński robi wszystko by przejąć funkcje prezydenta -
        premiera.Cała jego argumentacja "Jestem głową państwa i mogę jechać
        gdzie chcę "jest dla prostaczków.Tu idzie wojna o władzę.Braciszek
        przeliczył się z wyborami, utracił władzę więc próbuja ja zdobyć
        kruczkami prawnymiI nie idzie im o Polskę, wielkimi patriotami to
        będą 11 listopada , 3 maja itp.A potem Polska się nie liczy,włażą w
        rolę rządu na ile tylko mogą.To jest pełzający zamach stanu i zimno
        się robi jak słucha się głupawych komentarzy, kto , co ,komu.
    • art.usa Prezydenckie podróże i przysiad przy wspólnym Sto 16.10.08, 18:00
      Nie mowie, ze ktos ma kompleks nizszosci i musi sobie i opinii
      publicznej udowodni, swa niżeli nie wyrzszosc, to w kazdym przypadku
      równości.
      Podroż Pana Prezydenta byla na pewno wesoła, śliczne dziennikarki,
      może poszedł okazyjnie Szampanek, albo cos mocniejszego.
      Co tam wielka Polityka, ja wiem co chce i td.
      Podobne podroze prowadził były Kanclerz Niemiec Schroeder, poznal
      śliczna dziennikarke, ozenil się, zostal szefem z Gazprom i zyje
      szczeliwie.
      Jak wiadomo w Turkmenistanie odkryto zloza Gazu, tak wielkie ze
      mozna by bylo, cala Europe przez więcej niżeli 11 lat, zaopatrzyć
      Gazem.
      Gdyby Prezydent był cwany, pojechałby do Turkmenistanu, wziął Szefa
      EONu i paru polskich Firm, zrobił interes stulecia, zrobił sie
      Szefem i zyl szczeliwie. Zenic sie nie musi, chyba ze chce.
    • to777mash Re: Prezydencki przysiad 16.10.08, 22:40
      Czyżby wizjoner Palikot miał jednak rację? Ten "pan prezydent" zachowuje się jakby był na ostrej fazie;bełkoce, parska, pohukuje i jeszcze ten głupawy, przylepiony uśmiech.
      Najlepsze było jak udawał, że rozumiał Sarkozy'ego. Wyglądał prześmiesznie udając skupienie. Twarz do Encyklopedii Zdrowia. Gdyby tak jeszcze się ślinił.
      • adela38 Re: Prezydencki przysiad 17.10.08, 06:23
        Mysle ze Tusk jest winien calej tej sytuacji.Ten facet jest zwyczajnym
        chamem.Nie wyobrazam sobie jego w roli prezydenta.
        Odpowiedzialny polityk, szef rzadu w takiej sytuacji nie bedzie staral sie
        ponizac urzedu prezydenta nawet jakby ten prezydent byl niewiadomo
        kim.Szczegolnie gdy sam ma chec na ten urzad.Trzeba umiec sie zachowac nawet w
        trudnych sytuacjach konfliktowych.Nie bylo problemu by obaj byli w
        Brukseli.Miejsc bylo trzy.Mogli sie zmieniac tak jak to sie pozniej stalo.Ten
        zenujacy cyrk wygenerowal Tusk i mam nadzieje ze poniesie tego konsekwencje
        razem ze swoja ekipa.
    • pantok-rator Prezydencki przysiad 17.10.08, 07:26
      Muszę przyznać się do niestety jednej sprawy-jestem od zawsze zwolen-
      nikiem PIS-u,ale coraz trudniej"dochować mi" tej wierności.
      Wszystko co się dzieje jest wynikiem wychowania-całego procesu
      kształtowania osobowości,czyjej?Oczywiście 2 "genialnych"chłopców
      rozpieszczonych-od dziecka skazanych na bycie wyjątkowymi.Może i byli
      ale bez przesady.Przecież cały naród-a takze społecznośc europejska
      to nie mama i żona.To co pokazał Pan Prezydent-te kaprysy i grymasy?
      Na litość boską-to straszna dziecinada-tylko trochę zbyt kosztowna.
      Czy Państwo nie widzicie jak mu się mylą normalne uprzejmości-z
      objawami faktycznej sympatii?Mówi-mój Przyjaciel-a ja objawów
      faktycznej przyjażni na Twarzy Prezydenta Francji nie dostrzegłam,
      raczej z trudnoscią powstrzymywane zniecierpliwienie.
      Smutne jest to wszystko.Życzę Panu Prezydentowi-aby przestał tak
      osobiscie podchodzić do swojej pracy-nabrał więcej dystansu
      i nie kompromitował już nas Polaków.Przecież jest Profesorem-co to
      zachować się nie potrafi?Po co się osmiesza?
      Bardzo niedobry wpływ na wychowanie miały niestety same kobiety.
      Jest mięki,słaby-rozkapryszony-Drogie Panie,przestańcie go tak
      rozpieszczać!Wybierzcie sobie inną drogę do robienia kariery!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka