nutka57
21.10.08, 19:56
Opisana powyżej historia jest przykładem hańby, jakiej dopuszcza
sie "wymiar niesprawiedliwości" wobec chorych ludzi i ich rodzin. To
pogwałcenie wszelkich praw ludzkich - i ingerencja w ich intymność.
Nie mogę pojąć, dlaczego tej hańby nie ukruci obecny minister
sprawiedliwości i kontynuuje metody swojego poprzednika. A swoją
drogą - to on, ziobro, wydał rozkaz egzekucji lekarzy i pacjentów
szpitala w imię. Właśnie - w imię czego? Domniemanych przekrętów? I
to dało mu prawo do gmerania w ludzkiej intymności? Kiedy znajdzie
się wreszcie ktoś odważny, kto oskarży go o łamanie praw człowieka?
Nie da rady w Polsce? To może da rade w Strasburgu?