rozmawiacz 22.10.08, 21:11 no ciekawe co znowu odwalili... -- www.youtube.co/watch?v=O8BPQ80B7K0&e Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
st1111 Wyścig szczurów 22.10.08, 21:19 Trafiając na słabsze osobniki doprowadza do ich załamania co często przeradza się w agresję na przypadkowych ofiarach. Proponuję zwolnić tempo ale kto mnie posłucha? Odpowiedz Link Zgłoś
kosmosiki Zwykła bójka :))) 22.10.08, 21:38 Dobre. :) Ale tak to jest jak się ma broń na wyciągnięcie ręki. Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w to strasznie fajne ze byle debil moze dostac pozwo 22.10.08, 21:22 lenie i bron. Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: to strasznie fajne ze byle debil moze dostac 22.10.08, 21:25 adam81w napisał: > lenie i bron. Skąd wiesz, że miał pozwolenie? Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w Re: to strasznie fajne ze byle debil moze dostac 22.10.08, 21:44 przyladek.dobrej.nadziei napisał: > adam81w napisał: > > > lenie i bron. > > Skąd wiesz, że miał pozwolenie? > dostep do broni jest zbyt latwy. a czy mial pozwolenie to inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
fidelxxx Re: to strasznie fajne ze byle debil moze dostac 22.10.08, 23:02 W USA nie ma instytucji pozwolenia na broń. Prawo do noszenia broni wynika z Konstytucji USA - od 1791 jest to słynna druga poprawka. Za broń nielegalną w USA bierze się broń, na którą nie posiada się dowodu jej rejestracji (coś zbliżonego do dowodu rejestracyjnego samochodu). Odpowiedz Link Zgłoś
tajemniczy_don_pedro W tym problem, że nie może 22.10.08, 21:30 Jeśli się zakaże broni (a na kampusie jest zakazana, "dzięki" debilnym dobroczyńcom ludzkości), to strzela tylko przestępca, nie ma jak mu się przeciwstawić. Odpowiedz Link Zgłoś
von_borowiecky Re: W tym problem, że nie może 22.10.08, 21:47 Ten koronny argument miłośników swobodnego dostępu do broni dobrze oddaje ich intelektualny potencjał. Matołków nie sieją... Odpowiedz Link Zgłoś
tajemniczy_don_pedro Re: W tym problem, że nie może 22.10.08, 22:32 Wywal sobie przed domem tablicę "strefa wolna od broni" i pomyśl, czy będziesz przez to BARDZIEJ czy MNIEJ bezpieczny. Jeśli jesteś intelektualnie niezdolny do takiego eksperymenu myślowego, to trudno, ale tacy niezdolni są, według mnie, moralnie współwinni tego na przykład, że profesor na VirginiaTech musiał własnym ciałem blokować drzwi, żeby ratować studentów (oczywiście, zginął). I bardzo proszę mi nie marudzić o alternatywach (typu odejście od amerykańskiej "kultury posiadania broni"), bo w krajach z restrykcyjnymi przepisami zdarza się to samo (ostatnio w Finlandii). Za to NIE ZDARZA SIĘ, jak w Colorado, że kobieta wyciągneła pistolet i zastrzeliła napastnika - postępowe media najpierw z wielką radochą donosiły o kolejnej "strzelaninie, ale szybko wsadziły mordę w kubeł jak wyszło więcej szczegółów i trzeba by było napisać że broń ratuje życie. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmosiki Nie wiesz o czym piszesz... 22.10.08, 22:42 > proszę mi nie marudzić o alternatywach (typu odejście od > amerykańskiej "kultury posiadania broni"), bo w krajach z > restrykcyjnymi przepisami zdarza się to samo (ostatnio w > Finlandii). Zielonego pojęcia nie masz o czym piszesz. W Finlandii nie ma restrykcyjnych przepisów dostępu do broni. Finlandia jest czwartym krajem pod względem ilości posiadanej broni na 100 cywili. Pierwsze są oczywiście USA, drugi jest Jemen, trzecia Szwajcaria. Tyle, że w Szwajcarii to nieco inaczej wygląda, ale oczywiście nie masz o tym zielonego pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
von_borowiecky Re: W tym problem, że nie może 22.10.08, 22:50 Matołku, w Finlandii jest powszechny i łatwy dostęp do broni. Może Ciebie kiedyś zastanowi ten fakt. Najdrastyczniejsze i najczęstsze przypadki masakr z użyciem broni palnej zdarzają się właśnie w krajach z liberalnym prawem do jej posiadania, niezależnie od modelu społecznego jaki w nich obowiązuje (USofA czy Finlandia). Twoje bzdurzenie o współodpowiedzialności moralnej przeciwników powszechnego dostępu do broni za śmierć ofiar strzelanin z jej użyciem wyklucza jakąkolwiek dalszą moją dyskusję z Tobą. Dorośnij. Odpowiedz Link Zgłoś
tajemniczy_don_pedro Re: W tym problem, że nie może 22.10.08, 23:02 Ośle, Dla mnie "łatwy dostęp do broni" polega na tym, że idę do sklepu sportowego, pokazuję prawo jazdy, wypełniam jeden druczek i kupuję, co chcę. Moralna współodpowiedzialność jest, bo przez takich jak Ty przestępcy mogą strzelać do ludzi jak do kaczek. Ale Ty masz swój kraj, w którym ulice należą do żuli (którzy mogą cię zastrzelić, ale mogą i zatłuc gazrurką), a ja mam swój, w którym czuję się bezpiecznie. Tylko bzdur, proszę, nie pisz. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmosiki Re: W tym problem, że nie może 22.10.08, 23:06 > Ale Ty masz swój kraj, w którym ulice należą do > żuli (którzy mogą cię zastrzelić, ale mogą i zatłuc > gazrurką), Jaki to kraj? W Twoim nie mogą Cię zastrzelić lub zatłuc? Jesteś nieśmiertelny, że jest to niemożliwe? :) > a ja mam swój, w którym czuję się bezpiecznie. Ja rozumiem, że czujesz się bezpiecznie z powodu tabliczki na trawniku przed domem czy z jakiegoś innego powodu? Bo fakt, że być może nosisz broń przy sobie świadczy o tym, że nie czujesz się bezpiecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmosiki Poziom zagrożenia... 22.10.08, 23:11 A jeszcze dodając do tego taką teorię, że radykalizm poglądów wzrasta wraz z poziomem poczucia zagrożenia to wszystko się przecież zgadza. Napisz jeszcze jak wyglądają Twoje fantazje na ten temat... Bardziej w stylu Rambo ("I'm expendable") czy McClane ("YPPIEKAYAY MOTHERFUCKER") czy może Tango ("Rambo is a pussy")? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tajemniczy_don_pedro Re: Poziom zagrożenia... 23.10.08, 00:35 Lema "Powrót z gwiazd czytałeś"? "Mli, mli, po wiek wieków." Odpowiedz Link Zgłoś
tajemniczy_don_pedro Re: W tym problem, że nie może 23.10.08, 00:33 > Jaki to kraj? W Twoim nie mogą Cię zastrzelić lub zatłuc? Jesteś nieśmiertelny, > że jest to niemożliwe? :) Oczywiście, mogą. Tyle, że take rzeczy zdarzają się bardzo rzadko. Ulice sa bardzo bezpieczne, nie spotyka się band żuli uważających, że należą do nich. A przecież to Dziki Zachód... Znakomita uwaga o czuciu się bezpiecznie. W USA czuję się bezpiecznie i nie widzę potrzeby noszenia broni, choć ją mam. W Polsce taką potrzebę czuję i broń noszę. Raz się przydała. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmosiki Re: W tym problem, że nie może 22.10.08, 23:00 > Wywal sobie przed domem tablicę "strefa wolna od broni" > i pomyśl, czy będziesz przez to BARDZIEJ czy MNIEJ > bezpieczny. Poziom Twojego bezpieczeństwa będzie w obydwu przypadkach identyczny. Zrób sobie eksperyment i przemyśl jaką głupotę napisałeś. :) Odpowiedz Link Zgłoś
tajemniczy_don_pedro Re: W tym problem, że nie może 23.10.08, 00:40 Nie będzie identyczny. Zauważyłeś może, że przestępcy urządają sobie napady na szkolne i uniwersyteckie kampusy, na których broni nosić NIE WOLNO, a nie na posterunki policji albo na strzelnice, na których sobie akurat ludzie ćwiczą? Spróbował raz gość w kościele w Colorado, to kobieta wyciągnęła pistolet i go unieszkodliwiła. Sam głupotę napisałeś, no, ale Twój kraj, jako sie rzekło, Twoja sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
bromba_bez_glusia Re: W tym problem, że nie może 23.10.08, 01:03 A moze zauwazysz ze po prostu napady na kampusy sa szeroko opisywane przez prase? Nie wmowisz mi ze w stanach jest mniej napadow z bronia niz w np. w Polsce. Ale trudno zeby prasa na calym swiecie opisywala zula co napadl na bar i zastrzelil barmana w jakiejs miescinie w Ohio. Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w Re: W tym problem, że nie może 22.10.08, 21:51 nie wiem czy zwykly bolek ktory strzela raz na dwa lata moglby sie przeciwstawic przestepcy ktory strzela o wiele czesciej i jest po prostu w tym lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
tajemniczy_don_pedro Re: W tym problem, że nie może 22.10.08, 22:33 A skąd takie przypuszczenie, że przestępca jest lepszy? Ja strzelam często i nie mam kompleksów. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmosiki Re: W tym problem, że nie może 22.10.08, 22:05 > Jeśli się zakaże broni (a na kampusie jest zakazana, > "dzięki" debilnym dobroczyńcom ludzkości), to strzela tylko > przestępca, nie ma jak mu się przeciwstawić. OK, OK. Ale idąc tym tropem to co za debil zabronił używania bazooki czy jeżdżenia czołgiem? Przecież jak mnie ktoś zaatakuje bazooką to jak ja mam się bronić? Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Znowu? 22.10.08, 21:24 Chociaż tym razem się nie dziwię, jak bym mieszkał w Kentucky to też bm strzelał. Tam ciągle obowiązuje prohibicja. Odpowiedz Link Zgłoś
sigma_pi Re: Znowu? 22.10.08, 23:02 przyladek.dobrej.nadziei napisał: > Chociaż tym razem się nie dziwię, jak bym mieszkał w Kentucky to też bm > strzelał. Tam ciągle obowiązuje prohibicja. Akurat w Bowling Green (miasto, w którym znajduje się Western Kentucky University) chyba nie jest tak źle, skoro wydawane są licencje na sprzedaż alkoholu. Zgodnie z listą dostępną na stronie Kentucky Department of Alcoholic Beverage Control, Bowling Green to "wet city located in a dry county". Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Do tego prowadzi dostęp do broni! 22.10.08, 23:55 To jakiś absurd: zamontowany alarm, automatyczne zatrzaskiwanie szkół po alarmie... A u nas - sprzedaż wiatrówek bez ograniczeń owocuje przypadkami strzelanie "dla rozrywki" przez pijanych samców. Odpowiedz Link Zgłoś