maruda.r
24.10.08, 09:19
"- Łączył nas szczególny związek wykraczający poza przyjaźń - mówił z płaczem.
O tym związku prawdopodobnie wiedziała także żona Joerga Haidera, która
tolerowała tę relację."
****************************************
Dziwni są ci konserwatyści. Deklarują walkę z tym, co robią.